07.06.09, 11:53
Tym razem problem w miarę na temat wink
Otóż moja mała ma prawie 8 mies. Rozszerzanie diety zaczęłyśmy jak
miała koło 5,5 mies. (wracałam do pracy). Jakiś czas po rozpoczęciu
tego całego rozszerzania, młodą wysypało - najpierw pojawiły się dwie
plamki pod pachą, które po jakimś czasie zaczęły się hmm... łuszczyć?
W międzyczasie suche plamki pojawiły się na łapkach. Mała jadła wtedy
kleiki ryżowy i kukurydziany na wodzie oraz jedzonka słoiczkowe dla
dzieci od 4 mies. Wydaje mi się, że wysypało ją po zupce jarzynowej,
więc odstawiłam i znowu powoli jedzonka jedno lub dwuskładnikowe.
Niestety, poprawy nie było, zwłaszcza pod pachą, więc posżłyśmy do
lekarki. Kazała odstawić słoiczki (wg niej w sumie nie wiadomo, co
oni tam dodają tak naprawdę), zapisała maść robioną bodajże z jakimiś
sterydami czy cuś i kazała tym smarować dwa razy dziennie przez
tydzień, podawać fenistil w kroplach...
Po odstawieniu słoiczków i smarowaniu maścią, skóra pięknie wróciła
do normy w ciągu chyba 2 dni.
Niestety, jakiś tydzień później młoda zachorowała na oskrzela i
musiała brać antybiotyk, jadła wyłącznie cyca w tym czasie, a mimo to
pod pod koniec brania antybiotyków znowu ją "wyplamiło".
Stwierdziłam, spoko, pewnie po antybiotyku, zwłaszcza, że zaraziłam
się od niej i też dostałam antybiotyk.
Niestety, uczulenie w zasadzie już się nie cofnęło. Są okresy, że
wysypana jest mniej, ale generalnie ciągle ma te plamki pod pachą
(okresowo mniej lub bardziej widoczne) oraz suche plamki na plecach i
rączkach.
Zmieniłam proszek do prania.
Wypróbowuję różne smarowidła do ciała - ostatnio krem oilatum, ale
niespecjalnie działa.
Po skończeniu antybiotykoterapii, jak młoda pzreprosiła się z
jedzeniem, zaczęłam od nowa powoli wprowadzać po jednym składniku
jedzonko i już sama nie wiem... obserwuję ją, ale kompletnie nie
umiem stwierdzić, po czym ją wysypuje mocniej.
Teraz oprócz cyca je te kleiki na wodzie oraz zupki gotowane w domu -
ziemniaczek, marchewka, kalafior, brokuły, kasze itp.
Ostatnio na pewno wysypało ją mocniej po takiej "dorosłej" zupie
pomidorowej. Wiem, może to był błąd, że jej dałam, aletak się rwała
do talerza, że szok.

Ale tak w sumie, to nie wiem, co robić... Od początku jadłam wszystko
karmiąc cycem, ale zaczynam się zastanawiac, czy ja nagle nie zaczęło
uczulac coś, co ja jem. Czy mam próbowac odstawic np nabiał?
Czekoladę?

Co jeszzce... hm hm... kłopotów z brzuszkiem raczej nie ma. Kupe robi
normalną, kolek nigdy nie miała, czasem odrobine jeszcze ulewa, ale
myslę, że to raczej związane jest z tym, że bardzo dużo się rusza,
skacze itp.
te plamki chyba jej nie swędzą specjlnie, bo raczej się nie drapie...

W ogóle to już nie wiem czym ja smarowac, żeby też pomóc od zewnątrz
skórze. Krem oilatum średnio się sprawdza jak na razie. Ktoś mi
polecał coś takiego, jak dermobaza...
Obserwuj wątek
    • atenette Re: Alerigia? 07.06.09, 13:02
      No coz - przechodzimy to samo. U nas bylo to tak: mala dostala
      takiej wysypki ok. 5 miesiaca. Wysypka byla na calym ciele taka
      wlasnie jak opisujesz i nagle, z dnia na dzien znikla, choc nie
      zmienialam nic w diecie. Pojawila sie ponownie jak mala miala ok.
      1,5 roku. Z dnia na dzien bylo coraz gorzej wiec zaczelismy
      poszukiwanie alergenu. Prowadzi nas bardzo dobry alergolog, ale to
      poszukiwanie i tak trwalo pare miesiecy, bo jak juz myslalam, ze
      znalazlam alergen to wysypka znowu wracala, albo pomimo podawania
      alergenu nie pojawiala sie. Mialam pewnie podejrzenia, co to moze
      byc, ale stosowalam sie do zalecen lekarza i:
      - przez pierwsze 10 dni obie odstawilysmy: czekolade, mleko i
      produkty z mlaka, wolowine, cielecine oraz ryby - pod koniec tego
      okresu wysypka byla jeszcze gorsza
      - nastepne 10 dni odstawilysmy wiec owoce cytrusowe, owoce
      drobnopestkowe, zupy na wywarze, bakalie, jajka i kurczaka - wysypka
      zaczela momentalnie znikac i w 3 dniu nie bylo jej prawie wcale
      Potem szukalysmy juz alergenu w tej drugiej grupie i tu zaczely sie
      schody. Tzn. wprowadzalysmy kazdy produkt przez 7 dni i
      obserwowalismy czy skora sie pogarsza. Okazalo sie, ze mala jest
      prawdopodobnie uczulona na jajka, kurczaka i pomidory i te produkty
      wykluczone mamy z naszej diety - obie niestety sadi w chwili obecnej
      plam juz nie ma. Strasznie to uciazliwe jest, bo mala uwielbia jajka
      i pomidory, a poza tym jajko jest w naprawde wielu produktach (np. w
      ciastkach, ktore uwielbiam i jest to dla mnie naprawde wielkie
      wyrzeczenie!).
      Co do smarowania, to smarowalam Cutibasa tylko w tym najgorszym
      momencie, kiedy cala skora byla w okropnych plamach. Potem juz nie.
    • ila79 Re: Alerigia? 07.06.09, 15:22
      Co do smarowania to mogę Ci polecić świetne środki. Mój synek też
      miał podobne problemy ze skórą i nadal je ma jak go nie posmaruję.
      Byliśmy u dermatologa dziecięcego i nam pomógł. Przede wszystkim
      wyrzuć oilatum i wszystko co ma parafinę, bo ona tylko nasila
      zmiany. Należy używać wyłącznie lipidowych dermoprotektorów.
      Najlepszy okazał się Cetaphil MD stosowany na zmianę z emulsją
      Emolium. Kiedy zmiany są duże trzeba to robić nawet kilka razy
      dziennie. Teraz smaruję synka już tylko raz dziennie cetaphilem i
      jest ok, myślę, że za parę miesięcy przestanę wogóle. Ta szorstkość
      bierze się z tego, że właśnie warstwa lipidowa naskórka nie odnawia
      się prawidłowo (bo jest jeszcze niedojrzała), szczególnie w
      kontakcie z alergenami lub chemią. U nas okazało się,że synek jest
      wrażliwy na wszędobylski plastyk i środki czystości (do mycia
      podłogi np.). Największą wysypkę do tej pory ma na pupie od nocnika,
      ale stopniowo skóra przyzwyczaja mu się do tych różnych czynników.
      Szukanie alergenu w jedzeniu trwało miesiącami i w końcu uznałam je
      za bezsensowne, ale oczywiście warto się upewnić szczególnie co do
      skazy białkowej. Jak zmiany były zaognione to przez 3 dni smarowałam
      troszkę maścią sterydową, a później smarowanie, smarowanie,
      smarowanie...zresztą te środki są bardzo dobre do każdej skóry.
      Wyrzuciłam wszystkie swoje kremy i używam tylko tych synkasmile.
      • verenne Re: Alerigia? 07.06.09, 16:27
        dzięki za odpowiedzi...
        oilatum w takim razie idzie w odstawkę, rozejrzę się za tym, co
        polecacie.
        Przeanalizowałam swoją dietę i w sumie z takich alergizujących
        rzeczy, to wychodzi mi tylko czekolada i nabiał. Najpierw spróbuje na
        jakies 2 tyg. odstawić czekoladę, bo ostatnio trochę sporo jej
        wcinam... Z kolei z diety małej to już naprawde nie mam co usunąć,
        postaram się tylko nie ulegać jej i nie dawać dorosłych zup,
        zwłaszcza zabielanych śmietaną.
        • verenne Re: Alerigia? 07.06.09, 17:04
          Aha, myslicie, że możliwe jest, że nagle ujawniła się małej skaza
          białkowa?
          Jeśli to jest skaza, to ona reaguje na to, co ja jem, bo ona nie
          dostaje żadnego mleka poza moim, nie dostaje też żadnych przetworów
          mlecznych oczywiście (poza tą nieszczęsną pomidorówką ze śmietaną).
          Pół roku nie przeszkadzał jej nabiał w mojej diecie a teraz zaczął?
          Zresztą nie jem go za dużo, bo mleka jako takiego nie piję w ogóle,
          raz dziennie jem aktivię, czasem jakiś kefir albo jogurt. Wołowiny
          praktycznie nie jadam. Oczywiście dochodzi mleko "ukryte" w innym
          jedzeniu, ale to by było na tyle...
          • ila79 Re: Alerigia? 07.06.09, 17:18
            Wszystko jest możliwe, skaza białkowa może wyjść w dowolnym
            momencie. Ja byłam na diecie "bez krowy" ok 2 miesięce, ale okazało
            się, że to nie to. Dwa tygodnie to trochę za mało. Z tą pomidorówką,
            to jednak trochę przesadziłaś...bardzo możliwe, że to ona jest
            winowajcą.
            • verenne Re: Alerigia? 07.06.09, 17:31
              Tak, tylko, że pomidorówkę dostała w zeszłym tygodniu, a plamy ma od
              wielkanocy uncertain

              Co do diety... to będę dłużej unikać tego i owego, zobaczymy, czy to
              coś da...
              • atenette Re: Alerigia? 07.06.09, 18:55
                Ja tylko zwroce Ci jeszcze raz uwage na jajka i kurczaka, bo
                znajomej dziecko tez ma takie zmiany jak opisujesz (i jak ma moja
                mala) i tez ma na to alergie.
                • verenne Re: Alerigia? 07.06.09, 21:23
                  Jeszcze raz dzięki, kobiety.
                  Muszę sobie przemyśleć to wszystko, m.in. to, co mi zostanie do
                  jedzenia wink
                  A z tym kurczakiem to może rzeczywiście coś być, bo u nas czesto drób
                  na obiad uncertain
                  Tylko nie mogę zrozumieć, czemu takiemu dużemu koniowi nagle się
                  alergia włączyła... uncertain Niby wiem, że może się w każdej chwili coś
                  takiego objawić, ale u nas nikt nie jest alergikiem w rodzinie i tak
                  fajnie wszystko szło, tak się cieszyłam, że wszystko moge jeść, bo
                  młoda na nic źle nie reaguje uncertain
    • pilka87 Re: Alerigia? 07.06.09, 21:47
      Witam smile
      Moje będzie długie wink
      Alergia pokarmowa pojawia się, kiedy przez nieszczelne (np. zniszczone
      antybiotykoterapią/obecnością pasożytów/nadużywaniem leków, zwłaszcza
      przeciwbólowych), jelito, którego flora bakteryjna została zubożona, do krwi
      przenikają alergeny. Dziecko może reagować alergicznie na COKOLWIEK-na każdy
      pokarm, który organizm mylnie uznał za niebezpieczny. Janusz jest uczulony m.in.
      na ziemniaki,ryż,z moich obserwacji wynika też,że na indyka, które są znane jako
      produkty mało alergizujące.
      W zależności od stanu jelit Twoich, Twoja dieta wpływa lub nie na reakcję
      alergiczną u córeczki. Jeżeli Twoje jelita także nie są w najlepszym stanie, do
      Twojej krwi a następnie do mleka trafiają alergeny. Stąd alergie u dzieci "tylko
      na cycu".
      Z tego, co ja wiem, maści sterydowe oraz leki antyhistaminowe ( a do takich
      należy Fenistil), "leczą" jedynie objawy alergii, a nie ich przyczynę. Sterydy,
      nawet te w maściach antywysypkowych mają nienajlepsze długofalowe skutki
      uboczneuncertain Jedynym dobrym lekiem na alergię są dobre probiotyki(podobno SanProbi
      jest najlepsze smile) i dieta eliminacyjna u mamy karmiącej i dziecka. U nas bardzo
      dobrze się to sprawdza. Co do szukania alergenu-ja zdałam się na biorezonans
      magnetyczny, chociaż nie każdy ufa tej metodzie. Nam jednak sprawdza się
      bezbłędnie. Po odstawieniu tego, co wyszło jako alergizujące zniknęły WSZYSTKIE
      negatywne objawy. smile)) Dieta męcząca, ale wierzę,że przyniesie efekty smile
      Poza tym warto sprawdzić czy malutka nie ma pasożytów (potrafią naprawdę bardzo
      nabruździć) lub grzyba Candida. Pasożyty to naprawdę powszechna sprawa... Ludzie
      myślą,że to się rzadko zdarza, a naprawdę bardzo wiele dzieci je mauncertain Poczytaj
      też tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=93003566&v=2
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=94638808&a=94638808 ...
      Więcej nie znalazłam..
      Chcesz cos wiedzieć-pytaj smile)
      Wybacz elaborat, ale chciałam Ci powiedzieć to, co mnie kiedyś ktoś powiedzial
      i bardzo mi to pomogło smile
      Pozdrawiam serdecznie i powodzenia smile
      • pilka87 Re: Alerigia? 07.06.09, 21:50
        Acha.. Na kremach się nie znam, jako,że to środki doraźne wink
        A "wielki koń" mógł dostać robala na przykład.. U nas alergie aż tak mocno
        ujawniły się po szczepieniu.. Bo to też ingerencja w organizm, który nie zawsze
        potrafi unieść ten ciężar. Ech ..No, ale będzie dobrze!! wink
    • basiak36 Re: Alerigia? 07.06.09, 22:14
      Reakcja na bialko krowie moze zaczac sie duzo pozniej..
      Moj synek reagowal, z czasem z tego wyrosl.
      Coreczka, 20 mcy, zaczela reagowac kilka miesiecy temu, na odrobiny bialka
      krowiego obecne w ciastkach ktore upieklam, w nalesnikach. Do picia jej nie
      dawalam i nie daje, bo w domu u nas nie pijemy krowiego.

      Reakcja: biegunki, azs na policzkach, brzydka wysypka, no i poszlo od razu po
      wynikach krwisad

      Wyeliminowac nabial calkowicie dla mnie nie jest problemem, glownie dlatego ze
      tutaj w UK wszystko jest super opisane (w Polsce miewam z tym problem).
      • verenne Re: Alerigia? 14.06.09, 21:10
        Dzięki za wszystkie rady i informacje smile
        Na razie jednak sprawa wygląda tak, że odstawiłam krem oilatum,
        zmieniłam płyn do kąpieli dziabąga i przestałam opychac się
        czekoladą. To było na początku tygodnia jakos tak. Od tamtego czasu
        stan skóry poprawił się znacznie. Plamy pod pachą są niemal
        niewidoczne już, a z pleców praktycznie całkiem zeszły. Trochę
        zostało jeszcze na łapkach. Nie wiem w sumie, co pomogło... Obstawiam
        płyn do kąpieli, chociaż młoda używa go niemal od urodzenia. No ale z
        czekoladą też sobie na razie dam spokój.
        Zobaczymy, jeśli trafiłam, to super, gorzej, jak się okaże, że to
        cholerstwo znowu wróci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka