Dodaj do ulubionych

FCE - książki

03.09.11, 19:47
Pytałam już na English Only, ale w sumie chyba nauczyciele bardziej orientują się w podręcznikach, więc pozwoliłam sobie przekleić.
Chcę w przyszłym roku podejść do FCE i z różnych względów muszę się do niego sama przygotować, posiłkując się różnego rodzaju samouczkami.
Tylko tutaj pojawia się problem - bardzo nie lubię uczyć się z nowych podręczników, przepełnionych ilustracjami i jakimiś dziwnymi uzupełniankami, łączeniami itd. Metody "aktywizujące" w moim przypadku zupełnie nie działają - a tylko wkurzają. Wolę "stare" podręczniki, jakie dawniej wydawała wiedza powszechna - tekst, tłumaczenia, ćwiczenia. Niestety, nic w tym stylu nie mogę znaleźć do FCE. Mógłby mi ktoś pomóc i polecić coś takiego?
Obserwuj wątek
    • baba67 Re: FCE - książki 03.09.11, 22:24
      Tradycyjny typ podrecznikow nie przygotuje Cie dobrze do FCE,duza czesc use of English tu sa wlasnie uzupelnianki .Jest natomiast mozliwe tluczenie gramatyki wg starych metod wg Martineta,zmudne to koszmarnie ale efekty daje.W warstwie slownikowej mamy przedpotopowego Alexandra, ktory uczy ukladania zdan..Do gramatyki jest Prejbisz, ale traktowalabym go jedynie pomocniczo,przejrzalabym polskie repetytoria maturalne starszego typu,moze tu ktos pamieta tytuly. FCE jest egzaminem specyficznym oprocz wiedzy trzeba miec umiejetnosc zdawania go, Wiedza Powszechna Ci tu nie pomoze bo wtedy nikt w Posce takiego egzaminu nie zdawal.Nie ma tam zreszta listeningow.
      Absolutnie nie traktuj w/w tytulow jako podstawy,raczej skorzystaj z nich tyle ile mozesz a przygotuj sie z nowoczesnego podrecznika.To czego oczekujesz jest niewykonalne.
      • dentepre Re: FCE - książki 03.09.11, 23:17
        Wiem, że wiedza powszechna nie ma takich książek - chodziło mi raczej o typ, nie o konkretne wydawnictwo.
        Bardzo źle mi się korzysta z książek które są przeładowane ilustracjami, z wielką ilością metod aktywizujących (bo chyba tak się to nazywa?) gdzie każą dzielić słówka na kategorie, wpisywać w odpowiednie poziomy narysowanego domku itd. Po prostu - w moim przypadku najlepiej sprawdza się "stara" metoda - dialog, tłumaczenie, słówka, rozmowa, writing - bez żadnych udziwnień, które mnie tylko rozpraszają.
        Jeśli nie da się uniknąć tych "umilaczy" to trudno. Ale czy mogłabyś mi polecić w miarę przejrzystą książkę typowo pod egzamin?
        • baba67 Re: FCE - książki 04.09.11, 08:06
          Gold New Edition.Polecam, bo uczylam sie sama ze starego wydania, a to jest jeszcze lepsze.
          Jak mozna wywnioskowac z nicka,nie jestem juz bardzo mloda,podreczniki starego typu sa mi znane, do nowych musialam przywyknac.Gold ma ilustracje, ale bez przesady ma tez dobre listeningi.Niektore ilustracje sa wrecz niezbedne jesli przygotowujemy sie do egzaminu ktorego jedna czesc polega na interpretacji obrazkow.Nie wyobrazam sobie tez przygotowania bez zadan z lukami.To nie jest kwestia aktywizowania czy ulanskiej fantazji autorow tylko nauczenie pewnej umiejetnosci bez ktorej Use o English zwyczajnie zawalisz.Podejrzewam, ze ten typ egzaminu Ci nie lezy i z samodzilenym przygotowaniem moga byc problemy.Moze wysuplasz na jakis kurs?
          • dentepre Re: FCE - książki 04.09.11, 14:15
            Problem nie z pieniędzmi, tylko z czasem;) dlatego kurs odpada - zwłaszcza taki typowy. nie wykluczam natomiast indywidualnych zajęć z lektorem - tylko raczej jako forma szlifowania konkretnych umiejętności, wyjaśniania wątpliwości itd. - dlatego chciałabym spróbować zacząć sama.
            Wiem, że moje plany mogą wyglądać nieco naiwnie. Ale do tej pory zawsze najlepiej wychodziłam na samodzielnej nauce - jestem chyba typowym samoukiem.
            Natomiast moja niechęć do "nowoczesnych" metod wynika z tego, że miałam z nimi do czynienia w szkole przez 12 lat + 2 na prywatnym kursie. I gdyby nie to, że sama uczyłam się ze starego szkutnika mojego taty pewnie nie umiałabym dzisiaj nic więcej poza "my name is":)
            Dziękuję za książkę, poszukam.
            • kociamama Re: FCE - książki 09.09.11, 17:03
              Hm, może nie metoda była kiepska tylko nauczyciel?

              Express Publishing ma dobrą gramatykę. Martinet i Thompson wspomniany przez Babę też dobry, ale Express Publishing ma powtórki różnych zagadnień bo każdym rozdziale, w których sa pomieszane zagadnienia gramatyczne, czego Martinet i Thompson nie oferują.

              Możesz zacząć od poziomu 3 Grammarway - niby jest napisane pre-intermediate, ale to mocno zaniżona etykietka.

              Uczyć się do FCE możesz z czego popadnie - i zakup książkę z testami. Najlepsza jest ta, która ma jak najwięcej testów+ CD w jak najniższej cenie.

              Oprócz gramatyki, oglądaj filmy w ramach listeningu, słuchaj wiadomości/radia, czytaj gazety, by poszerzać słownictwo. Żaden Szkutnik Ci tego nie zapewni, bo język ewoluuje.

              Do pisania - też Express Publishing - Writing for FCE, czy coś takiego - książka zawiera modele różnego typu wypracowań wraz z ćwiczeniami w pisaniu. Ma też płytę.

              Do tego lektor do konwersacji i nauki pisania i masz solidne przygotowanie do FCE. (A także poprawiasz język, a nie tylko uczysz się technik rozwiązywania testów).
              • baba67 Re: FCE - książki 09.09.11, 20:32
                no zapomnialam!Grammarway 3 jest rewelacyjny,skutecznie przygotowuje z niego do b2.Moze dlatego zapomnialam, bo okladke ma kolorowa?Po przerznieciu Grammarwaya polecam tej samej autorki czyli EvansowejFCE English in Use 1i2.Troche zdjec tam jest ale jakos przezyjesz.To jest trudniejsze od Martineta .Ja bym jednak nie ryzykowala samego Grammarwaya 3 do FCE.Jest jeszcze 4 czesc ale nie znam jej.

                Jestem bardzo pracowity wtedy, kiedy pracuje.

                Henryk Sienkiewicz
                • baba67 Use of English 1 i2-errata 09.09.11, 20:38

              • dentepre Re: FCE - książki 10.09.11, 13:28
                Czterech kiepskich nauczycieli państwowych + dwóch prywatnych? I tylko ze mną nie mogli sobie poradzić:)
                Dziękuję za przypomnienie o Grammar Way - zapomniałam o nim. Korzystałam z czwartej części i wbrew pozorom sobie chwaliłam.
                Wiem, że szkutniki to starocie - i nie odważyłabym się z nimi iść do jakiegokolwiek nowego egzaminu. I niestety - boleję nad tym, że tych książek się nie unowocześnia. Wydają tylko samouczki - a to niestety "trochę" za nisko:)
                Natomiast w samouczku do francuskiego się zakochałam;)
    • ophelia78 Re: FCE - książki 04.09.11, 21:50
      Spróbuj PROGRESS TO FIRST CERTIFICATE (Leo Jones) - ale stare wydanie. Kocham tę książkę! - jest czarno-biała! żadnych kolorowych zdjęć i kakofonii barw, od której dostaje się oczopląsu (nowa edycja jest już oczywiście kolorowa). Ćwiczenia jedno po drugim, dużo na use of english. Poluj na Allegro, bo bywa. Do tej starej wersji nie było cd, tylko kasety.

      O tak, wygląda:
      allegro.pl/progress-to-first-certificate-leo-jones-polecam-i1792539544.html
      (aukcja nie moja i zakończna, więc chyba mogę wkleić link?)
    • claratrueba Re: FCE - książki 05.09.11, 10:15
      Jako stary nauczyciel mam podobne zdanie jak Ty o nowoczesnych podręcznikach, które osobiście nazywam "komiksami".
      Ale "moje stare Alexandry" tudzież inne ramoty, do których mam duży sentyment nie zapewniają jednego- obycia z formą egzaminu.
      Gold New Edition, o którym pisze baba czyli nieco mniej "ubarwione" jest OK, podobnie stare wydanie Progressu - strawniejsze niż nowe. Od siebie dodam FCE Use of English Virginii Evans wyd z 1998 r.
      Generalnie dobrze jest odwiedzić antykwariat i pokopać po starszych wydaniach różnych podręczników. A wujka google zatrudnić do wyszukiwania testów z lat ubiegłych. Pozostaje speaking, z którym trudno poradzić sobie bez lektora.
    • dentepre Re: FCE - książki 07.09.11, 11:22
      Dziękuję za pomoc:) będę szukać.
    • dentepre Re: FCE - książki 08.09.11, 13:44
      Byłam w księgarni, żeby "pooglądać" dostępne książki. Progress... był tylko ten nowy, w antykwariatach (3;) na razie nic nie ma. Gold'a chwilowo nie było, ma być w przyszłym tyg.
      Ale zwróciłam uwagę na serię "skills for fce" mcmillana - stosunkowo mało kolorowe;). W tym jest osobna książka do reading, use of english itd.
      Znacie te książki? Warto z nich korzystać?
      • baba67 Re: FCE - książki 08.09.11, 14:35
        to ze Golda nie bylo najlepiej o nim swiadczy.To klasyk.Bardzo podoba mi sie idea odzielania umiejetnosci.Nie znam tych ksiazek,to chyba dosc nowa propozycja.Bardzo istotna kwestia jest czy nie sa undersized.Bo uczysz sie uczysz wszystko idzie jak po masle, a na egzaminie szok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka