Dodaj do ulubionych

beginner czy elementary?

14.11.13, 11:36
Bardzo nie lubię uczyć początkujących, ale stało się - mam małżeństwo po 40, które nie uczyło się nigdy. Oczywiście chcą się nauczyć języka w około 8 m-cy, bo jadą na wyspy. Mamy na ten cel póki co 90 min raz w tyg. Oczywiście sprowadziłem ich na ziemię, żeby nie oczekiwali cudów. Zastanawiam się teraz nad wyborem poziomu podręcznika, który będzie bazą uzupełnianą i tak o inne materiały. Dla kogo tak naprawdę jest poziom elementary? Wolałbym ruszyć z elementary, bo w beginner brakuje pewnych rzeczy, a sam materiał bardzo się wlecze. Sam zaczynalem uczyć się od elementary. Jak to wygląda u was z początkującymi, którzy chcą szybkich postępów? Beginner czy prowadzony wolniej i dokładniej kurs elementary?

:)
Obserwuj wątek
    • englove Re: beginner czy elementary? 14.11.13, 12:33
      Najpierw ustal czy mają zdolności językowe. Jeśli tak zaryzykuj beginner, a jeśli nie to chyba elementary będzie lepszy. Bo jak są z tych wolniej przyswajających to beginner może spowodować u nich frustrację i zniechęcenie. Albo zdecyduj się na tylko na materiały własne, dostosowane do długości kursu i jego celu.
      • englove Re: beginner czy elementary? 14.11.13, 12:38
        englove napisał(a):

        > Najpierw ustal czy mają zdolności językowe. Jeśli tak zaryzykuj beginner, a jeś
        > li nie to chyba elementary będzie lepszy. Bo jak są z tych wolniej przyswajając
        > ych to beginner może spowodować u nich frustrację i zniechęcenie. Albo zdecyduj
        > się na tylko na materiały własne, dostosowane do długości kursu i jego celu.

        na odwrót znaczy - zdolni - elementary; mniej uzdolnieni - beginner
    • aga.p.p Re: beginner czy elementary? 14.11.13, 13:40
      Ani to, ani to, tylko kserówki z materiałami potrzebnymi do przetrwania. Podręczniki dla początkujących są nafaszerowane rzeczami łatwymi, ale niekoniecznie przydatnymi. A im nie jest potrzebna teoria gramatyczna, ani jakieś bzdurne słownictwo, tylko konkretne umiejętności językowe. Wyznacz im cele: mają umieć się przedstawić, powiedzieć coś o sobie (jak trafią na rozmowę o pracy), wypełnić jakieś formularze, zapytać o drogę, radzić sobie z zakupami, itd., itp.

      A jeśli masz za dużego lenia na samodzielne zbieranie materiałów (ja zazwyczaj mam, więc się nie dziwię;)) to zobacz sobie starter In English. Moi początkujący zawsze byli bardzo zadowoleni, bo właściwie już od pierwszych zajęć zaczynali mówić.
    • joalma Re: beginner czy elementary? 14.11.13, 18:19
      ja w takiej sytuacji niezmiennie polecam audiokursy edgarda, mają sensowne wyrażenia i zdania podzielone na tematy, są one gotowe do użycia, w wersji do czytania i słuchania. wystarczy słuchać, wklepać na pamięć i każdy antytalent sobie poradzi. do tego proste podcasty i video z dialogami typu "w sklepie przy kasie, uzgadnianie terminu, rozmowa telefoniczna itd". i jeszcze od połowy kursu wdrażać słownictwo branżowe, bo zakładam że jadą do pracy i tam też będą musieli się porozumiewać. proponuję jak najmniej gramatyki, jak najmniej czytania i pisania, ale skupić się na słuchaniu i mówieniu. jako zadanie domowe do oglądania komponenty video do jakiś podręczników na poziomie beg i elem - oglądać przynajmniej przez godzinę dziennie, najlepiej jeśli będą podzielone tematycznie zgodnie z tym co akurat przerabiacie, to nie jest trudne bo zwykle tematy są podobne we wszystkich podręcznikach. wiele materiałów jest na tipsach i chomiku, nie powinno być problemu z ich zdobyciem.
    • there.there Re: beginner czy elementary? 14.11.13, 22:59
      Dzięki za wskazówki. Oczywiście wiem, że gramatyka jako gramatyka się tym ludziom nie przyda. Problem w tym, że nasze ukochane podręczniki w większości są do bani, czym się już niedawno na tym forum żaliłem, a mając masę indywidualnych godzin tygodniowo ciężko samemu wymyślać materiały dla każdego:/ Przymierzałem się do tego In English, ale jakoś mi ta książka nie leży, zwłaszcza komponenty GB i VB wydają mi się nieco ubogie nawet jak dla beginners. W każdym razie na pewno dostarcza więcej praktycznego języka niż NEF itp. Planowałem zrobić z NEF bazę i uzupełniać o funkcjonalny angielski z róznych źródeł, ale trzeba się solidnie nad tym zastanowic.
      • engteacherka Re: beginner czy elementary? 15.11.13, 08:21
        komponenty video do Nef są dobre. Korzystam jeszcze z filmików do kursu Speakout (są od beg. i z kartami pracy)
        Przy okazji, jakie jeszcze video polecacie dla początkujących?
        • robak.rawback Re: beginner czy elementary? 15.11.13, 17:07
          prosze nie trujcie ze sie gramatyki nie uczy bo potem wlasnie tacy dalej niegramatycznie mowia i robia sobie obciach i sa traktowani w pracy jak polglowki. i potem dochodzi im troche wiecej slowanictwa ktore nadal niegramatycznie uzywaja. ipotem cale stado takich ucziow przychodzi ktore juz ma wbite w glowy nie takie formy jak trzeba i kaleczy. tej gramatyki i tak duzo nie bedzie na poziomie od zera.

          i tez nie zrob bledu nie dajac im porzadnych podstaw bo potem sobie na te nieporzadnie wyuczone rzeczy nadbuduja mase niegramatyczna ktorej nie wypleni nikt nigdy. nauka jezyka to nie jest przelot samochodem wyscigowym w ciagu 2 miesiecy, jako nauczyciel tez to wiesz.

          dla ludzi na wyjazd - niestety nie przeskoczysz - zaczynasz od tekstow latwych na listeningu bomusza zlapac podstawy na ktorychbeda reszte budowac. i tak przezyja szok jak nic nie zrozumieja juz namiejscu - trzeba im to uswiadomic i to mocno bo beda bardzo zawiedzeni i rozgoryczeni.

          realistycznie patrzac - nie wiem jaki poziom ogolny edukacji tych ludzi - jak nie za mocno edukowani to moze byc problem ze wszystkim, z wymowa, gramatyka, czytaniem, jakims blokiem umyslowym ktory trudno przeskoczyc. trzeba tez porzadnie wszystko wytlumaczyc. skupic sie na uzytecznych formach wypowiedzi - do ktorych trzeba gramaatyke wytlumaczyc w danym przykladzie.

          poszukaj na intenecie czy sa jakies materialy za friko do uczenia ESOL - tam beda pewnie? dobre komuikatywne sytuacje.

          problem w tym ze zeby jakakolwiek sytuacje odegrac musza miec i slownictwo i grammar wiec nestety beda musieli troche pozakuwac.

          sytuacje uzytkowe - wejdz na strone supermarketow ASDa, sainburys, tesco - to sa tansze sklepy w ktorych ludzie przewaznie kupuja - czesc z online shopping - ukejowskie -
          niech sie zaczna oswajac z nazwami produktow jakie beda kupowac na miejscu - najlepiej najpierw zmusic ich to wymowienia slowek i zapisania fonetycznie po polsku - bo to njlatwiej bo potm beda wymawiac tak jak napisane.

          strony z bankiem, estate agents, - slownictwo na temat domow / flats

          local council

          spytaj sie gdzie jada w jaka czesc kraju - to mozesz im pokazac np strone lokalnego metra / transportu - kupno biletow etc - tylko wiekszosc tego to niestety jest poziom co najmniej sredni - wie w sumie chociaz niech pasywnie rozpoznaja na co patrza.

          osobiscie nie znam jednej konkretnej ksiazki ktora taki program zapodaje - jak znacie t o chetnie sie dowiem co to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka