toniia
23.03.15, 18:52
Uczę języka obcego w szkole podstawowej. Od kilku lat mozolnie budowałam warsztat pracy w oparciu o wybrane podręczniki. Jestem uporządkowana osobą i nie potrafię funkcjonować w chaosie podobnie zresztą jak dzieci. Dopiero co zmieniłam podręcznik do klasy IV bo poprzedni nie doganiał reform w edukacji. Teraz wszystko wskazuje na to , że znów zmiana ....
Fakty:
1. Na ćwiczenia w klasie IV .....bagatela 25zł. Przy czterech wiodących przedmiotach oznacza to....6zł 25gr na cztery wybrane czytaj... wynegocjowane/wykłócone/ wyproszone/ przedmioty szkolne.
2. Podręczniki tańsze ale... moooocno okrojone, a ćwiczenia mają nazwę wersja podstawowa / ekologiczna czyli.....znów mocno wyszczuplone.
3. Nie piszemy w podręczniku, ćwiczenia okrojone no to..... spędzimy czas na przepisywaniu "istotnych" rzeczy do zeszytu przedmiotowego ..... cenny czas ucieka!!!
Polecenia w nowej wersji w podręczniku to nap:
"Przeczytaj... i posłuchaj.....Następnie przepisz zdania do zeszytu i...."
" Przepisz do zeszytu opis... i uzupełnij go przedimkami..."
"Przepisz dialog do zeszytu........" itd, itp
Brak stabilizacji, nieustanne zmiany nie poparte rzetelnymi nakładami finansowymi, słodzenie rodzicom bezpłatnymi podręcznikami to niestety wizja, która najbardziej zaszkodzi tym, na których te eksperymenty są testowane czyli uczniom. W życiu nikt niczego nie otrzymuje za darmo!!!!!!!
Szkoda, że nikt nie zapytał choćby nauczycieli, tudzież rodziców no i uczniów o ich zdanie. W końcu borykają się z procesem praktycznej nauki 5 dni w tygodniu.
Wiem nakręcam się ale..... po prostu nie rozumiem do czego zmierzamy!
Pozdrawiam