Dodaj do ulubionych

jaki podręcznik do gimnazjum?

29.07.06, 17:41
jaki podrecznik według was jest najlepszy?
Obserwuj wątek
    • baba67 Re: jaki podręcznik do gimnazjum? 29.07.06, 18:42
      Znam New Snapshoty, ale uchowaj Boze nie kompakty.Trzeba tylko troche
      rozszerzyc gramatyke, albo korzystac z cwiczen.
      • cytryna76 Re: jaki podręcznik do gimnazjum? 30.07.06, 10:46
        Tylko nie "Shine"!!! Jest tragiczny, zwłaszcza 1 część. Ogólnie podręczniki do
        gimnazjum to raczej niewypały, tak jak sama instytucja gimnazjum.
        Nigdy nie pracowałam z kompaktami, ale mają tę zaletę,że jak już uczeń kupi
        książkę, to od razu ma też ćwiczenia. Co z tego, że jakiś podręcznik ma dobre
        ćwiczeniówki, skoro połowa klasy i tak ich nie kupi. To jest problem większości
        gimnazjów, no chyba że pracujesz w jakiejś bogatszej dzielnicy.
        • baba67 Re: jaki podręcznik do gimnazjum? 30.07.06, 17:47
          Nie zgadzam sie co do New Snapshotow. Energy tez jest dobra propozycja.
          Na Snapshotach pracuje rowniez z doroslymi-nie narzekaja, co oznacza, ze nie sa
          infantylne, a propozycje konwersacji sa z zycia wziete.
          A co do instytucji gimnazjum i kompaktow to zgoda w 100%:-).
          Kompakty, zeby nie byly zbyt kosztowne, sa mocno okrojone, maja zbyt malo
          materialu na caly rok szkolny.Ja zawsze robilam cos poza podrecznikiem, ale
          przeciez jakies proporcje powinny byc zachowane.
          Druga sprawa to wspomniane trudnosci z kupnem nowych podrecznikow .Sam
          podrecznik mozna odkupic na gieldzie za niewielka sume, kompakt to nie ma sensu-
          jest to dzialanie antyekologiczne zreszta.
    • honeybb Adventures! 31.07.06, 16:14
      Dla porownania powiem, ze uczylam z Clickow, Snapshotow zwyklych i compacta ale na ich tle zdecydowanie najlepsze sa Adventures. Najlepsze w nich bylo to, ze unity byly idealnie wyliczone na 45minotowa lekcje. To jedyny podrecznik na tym poziomie jaki znam, ktory ma tak przemyslany uklad lekcji. Mozna powiedziec, ze to prawie gotowce - nie trzeba sie bylo strasznie sprezac zeby lekcja nie konczyla sie gdzies miedzy cwiczeniami. Moi uczniowie bardzo je lubili.
      • baba67 Re: Adventures! 31.07.06, 16:35
        Dzieki za wskazowke-zajrze do Adventures przy nastepnej wizycie w ksiegarni jez.
        Co myslisz dokladnie o Snapshotach ?Co Twoim zdaniem mozna tam bylo zrobic
        lepiej ? Ja sie nie czepiam-naprawde jestem ciekawa Twojej opinii, bo sama mam
        okreslone uwagi.
        • honeybb Re: Adventures! 31.07.06, 23:02
          Na poczatek przytocze poboczny, zartobliwy powod braku entuzjazmu do snapshotow - dzieciaki zawsze krytykowaly szate graficzna - uwagom kto i jak "wiesniacko" jest ubrany nie bylo konca... wystarczy, ze ksiazka ma wiecej niz 3 lata a takie rozniece sa bardzo widoczne a mlodziesz szczegolenie jest na to "uczulona" :):):):) w adventures przewazaja obrazki, do ktorych trudniej sie przyczepic... :):)
          a teraz na powaznie
          Zastrzegam, ze uczylam ze starych snapshotow (wiec moze wogole nie mam po co pisac bo juz wyszly z uzytku :)
          Mysle, ze sympatia do A. polega na moim stylu uczenia, pracy, przygotowyania lekcji itp Po prostu czasami intencje autorow Snapshotow nie byly dla mnie oczywiste - nie lubie takich rowzleczonych rozdzialow - tzn nadaja sie one bardziej na 90min lekcje a nie na 45minutowa, kiedy wszystko trzeba zmiescic tak, zeby lekcja miala poczatek, srodek i koniec. Byc moze ta ksiazka wpasowala sie idealnie w tempo tej klasy?
          Co do compactow to lubilam je bardziej niz zwykle snapshoty wlasnie dzieki krotszym lekcjom i wbudowanym cwiczeniom - takie rozwiazanie ma wedlug mnie same plusy...
          • honeybb Re: Adventures! 31.07.06, 23:03
            ups wybaczcie literowki.. co za wstyd :):):) wlasnie zakladam papierowa torbe na glowe :):)
            • uburama Re: Adventures! 01.08.06, 13:31
              Bardzo Ci dziekuje... u mnie nie bylo komentarzy na temat wiesniactwa, bo
              wydania byly nowe :-)
              Ja lubie S. bo jest tam mnostwo materialu do cwiczen konwersacyjnych.A jeden
              unit starczal na 3 lekcje, bo oprocz podrecznika robilam dodatkowo cwiczenia
              gramatyczne i czasem jakies inne teksty.
              • baba67 Re: Adventures! 01.08.06, 13:34
                bardzo dziekuje jako ja-wlazlam po kims :-)
              • honeybb Re: Adventures! 01.08.06, 16:58
                No wlasnie nie podobalo mi sie, ze jeden unit trwa 3 lekcje... W innym przypadku to jest super, bo jest okazja do powtorki ale chyba dzieciom sie wtedy wydaje, ze unit sie dluzy w nieskonczonosc. Rozbicie materialu na male kawalki jest w tym przypadku wskazane. W Adventures jest wrazenie, ze robi sie ciagle cos nowego, na kazdej lekcji jest nowy unit, nowy temat. Zyjemy w takich czasach, ze nawet unity w ksiazkach musza szybko sie zmianiac :):):)
                • de_mo_lka Re: Adventures! 02.08.06, 16:02
                  dziekuję bardzo za wszystkie sugestie, od wrzesnia zacznę pracę z
                  Adventures.
                  • eyna Re: Adventures! 05.08.06, 12:00
                    Dwa lata temu wybrałam ten podręcznik i z chęcią zamieniłabym go na inny. Fakt,
                    że niektóre unity wpasowują się w lekcję 45 minutową, ale inne albo za krótkie,
                    albo materiał tak ułożony, że nie bardzo wiadomo jak go podzielić. Ja w każdym
                    razie jestem na nie dla Adventures. No i te błędy - gramatyczne, w druku - w
                    SB, WB (nawet tych nowych!), błędne odpowiedzi w TB . Do niczego.
                    • mal20 Re: Adventures! 05.08.06, 17:41
                      eyna, napisz na co zmieniłbyś Adventures
                    • honeybb Re: Adventures! 05.08.06, 18:37
                      Nadal twierdze, ze lepiej zeby materialu w unicie bylo za malo - wtedy mozna zrobic jakas zabawe jezykowa, ktora i tak sprawi uczniom wiecej uciechy i wiecej im da niz KOLEJNA czytanka o zyciu brytyjskich nastolatkow. Co jakis czas trzeba przeciez oderwac glowe od ksiazki!
                      PS. Czemu az od dwoch lat uzywasz ksiazki skoro jej nie lubisz? No i jaka jest alternatywa?
                      • eyna Re: Adventures! 09.08.06, 11:46
                        Uważam, że zabawy językowe jak i oderwanie się od książki powinno się stosować
                        bez względu na to jakiego podręcznika się używa. Jednakże Adventures
                        jako "baza" kursu jest dla mnie słaby.

                        "PS. Czemu az od dwoch lat uzywasz ksiazki skoro jej nie lubisz? No i jaka jest
                        alternatywa?"
                        Pracuję w gimnazjum publicznym i powinnam korzystać z danego kursu przynajmniej
                        przez jeden cykl nauczania, czyli 3 lata.
                        Jaka jest alternatywa? Alternatywa jest taka, że najlepiej skontaktować się z
                        przedstawicielem każdego z wydawnictw i poprosić o najnowszą ofertę. I tak:
                        Longman z pewnością zaproponuje "Challenges" lub "Energy"
                        Oxford "Connections"
                        Express Publishing "Blockbuster"
                        Macmillan "Inspiration" (którego autorzy napisali również "Shine")
                        Cambridge "English in Mind"

                        Naprawdę warto samemu przeglądnąć te książki. Może na początku roku szkolnego
                        przeprowadzić lekcję z wykorzystaniem któregoś z nich (przedstawiciel z wielką
                        chęcią użyczy materiałów)... Na pewno nie radzę wybierać podręcznika opierając
                        się tylko na wypowiedziach na forum (vide opinia Honeybb i moja :) odn.
                        Adventures)

                        Pozdrawiam.
                        • honeybb Re: Adventures! 10.08.06, 10:51
                          eyna napisał:

                          > Uważam, że zabawy językowe jak i oderwanie się od książki powinno się
                          > stosować bez względu na to jakiego podręcznika się używa.
                          > Jednakże Adventures jako "baza" kursu jest dla mnie słaby.

                          No, coz.. tu sie zgadzamy. :) Prawda jest, ze super lekcje mozna robic tez z kiepskim podrecznikiem - a z drugiej strony super podrecznik moze byc wyjsciem do kiepskiej lekcji.

                          Pytajac o alternatywe chodzilo mi o to, jaki podrecznik stosujesz w innych klasach a ktory lubisz.

                          Ja, dzieki uprzejmosci wydawnictw i konferencjom, mam w domu wszystkie wymienione przez ciebie ksiazki, uczylam tez z innych ale i tak najbardziej lubie Adventures :) Ale jak pisalam juz wczesniej wcale nie mowie, ze to najlepsza ksiazka ze wszystkich na rynku tylko najlepsza, z ktorej uczylam.

                          To nie jest mile, ze nie mozesz zmienic ksiazki, ktora nie spelnia twoich oczekiwan... Jesli musisz sie meczyc 3 lata z ksiazka, ktora ci nie pasuje to przeciez powinnas miec prawo ja zmienic. :(
                          • dziama3 zmiana podręcznika 10.08.06, 22:44
                            zmienić podręcznik to nie takie hop siup... Trzeba wziąć pod uwagę, że
                            większości rodziców nie stać na kupno nowych książek. Dyrektorzy też nie lubią
                            takich zmian. Wiem, bo zmieniałam podręcznik (Shine na Energy) i bałam się co
                            ludzie powiedzą. Ale na szczęście nikt się nie oburzał.
                            • honeybb Re: zmiana podręcznika 11.08.06, 14:21
                              przeciez nie mam na mysli zmieniania ksiazki po 3 unitach :):) ale stara ksiazka kiedys sie konczy - najprawdopodobniej po roku :):)... chodzilo mi, ze jesli nie mozna WTEDY zmienic TYTULU to nie jest w porzadku!!!!
                    • monika26kr Re: Adventures! 11.08.06, 14:26
                      Podpisuje sie pod postem enyi - dla mnie ksiazka Adventures to calkowita
                      porazka. Wybralam ja do pracy w I klasie gimnazjum i wstyd mi pozniej bylo
                      przed uczniami bo co krok trafialismy na jakis blad - nawet uczniowie byli w
                      stanie wytropic bledy i niedorzecznosci (np. rodzinka narzeka, ze mieszkaja w
                      duzym, starym domu bez central heating a na zdjeciu siedza przy kaloryferze!).
                      Cwiczenia do tego podrecznika to juz w ogole ponizej krytyki - po 4 przyklady
                      na dany temat, a nudne, ze szkoda gadac. Odradzam! Zanudzicie siebie i uczniow
                      na smierc! Juz lepszy Snapshot - przynajmniej cwiczenia sa ok.
                      • baba67 Re: Adventures! 11.08.06, 15:08
                        Tylko ze troche ich za malo... na szczecie dosc ciekawe cwiczenia sa, ale
                        niestety prawie tak drogie jak ksiazka.Ja polecam jednak Snapshoty, bardzo
                        dobrze mi sie na nich pracowalo.
                        Oprocz ceny cwiczen niedogodnoscia moze byc tez fakt, ze materialu jest za duzo
                        na jeden rok szkolny, jesli chce sie solidnie przerobic go(jestem bardzo
                        skrupulatna) i robi cos poza podrecznikiem.Co bardiej upiedliwi uczniowie medza,
                        ze sie nie zrobi materialu, bo sa przyzwyczajeni, ze podrecznik= 1 rok.
                        Nie ma bledow-moze jakas ewidentna literowka, ale nie pamietam.
                      • honeybb Re: Adventures! 11.08.06, 15:36
                        Z tego wynika ze nie da sie wszystkim dogodzic :) Wg mnie cwiczenia do Adventures wcale nie sa takie tragiczne.
                        Co do bledow - File tez roja sie od bledow a kazdy nauczyciel, ktorego znam z nich uczy (nie ze w kazdej grupie i na wszystkich poziomach, chodzi mi, ze nie spotkalam kogos kto by z nich nie uczyl)... Miejmy nadzieje, ze Oxford uslyszy wolanie i niedlugo ukaza sie New Adventures... z jeszcze wieksza iloscia bledow (jak tak oceniam nowe File) :-D :-)
                        ps. nie usprawiedliwiam tych bledziorow, ale obstaje dzielnie przy adventures bo "niestety" lepiej mi sie z nimi pracuje... :) no juz nic na to nie poradze! :( a za znalezienie bledow dawalam uczniom plusiki :)
                        • trinity84 Re: Adventures! 16.08.06, 14:05
                          Ja zrezygnowalam z Adventures bo byly zbyt proste, nawet dla slabzych uczniow.
                          Cwiczenia gramatyczne na wstawianie are lub have robili w 1min, bez
                          zastanowienia sie nad sensem zdania, tylko w oparciu o przyklady...
                          Adventures zmienilam na Connections, bylo posrednie miedzy Adventures a Shine
                          (zdecydowanie za duzo materialu jak na gimnazjum)...
                          • iwonab27 Click on 20.08.06, 21:17
                            A co myślicie o Click on?? Ja zastałam już tę książke w szkole, w której uczę od
                            roku. Czy wy potraficie się wyrobić z materiałem z niej w ciągu jednego roku??
                            Mnie się nie udało.
                            • gosiasyg Blockbuster 03.09.06, 16:18
                              Zamienilismy w naszym Gimnazjum w zeszlym roku snapshoty na blockbustery1-3 i
                              byl to bardzo dobry wybor, super slownictwo, tematy, na testach listeningi,
                              swietne cwiczenia, sekcje culture mozna dodatkowo poszerzac robiac lekcje na
                              internecie np o jaskiniach w Nowym Meksyku.Polecam
                              • agunia1978 Inspiration 04.09.06, 12:19
                                witam,
                                czy może ktoś z Was zużywa Inspiration?
                                Nas postawiono przed faktem dokonanym i jakoś tak do niej się nie mogę przekonać:((
                                Proszę o opinię
                                • edik77 click i blockbuster 06.09.06, 17:54
                                  uzywalam obu, click byl niezly, lecz nie wyrabialam sie w roku, zmienilam na
                                  blockbustera, bo dzieci przychodzily corazslabsze, ale pozalowala - dla mnie
                                  jest tragiczny. Teraz zamierzam skorzystac z challenges (dla klasy z
                                  rozszerzonym) i dla 3 klas.
    • testman Re: jaki podręcznik do gimnazjum? 23.09.06, 19:55
      no to kilka moich uwag ;)

      Longman:
      * Enengy - dla wielu klas zbyt łatwy
      * Snapshot - dla wielu klas zbyt trudny
      * Challenges - dopiero wydany, wiec tylko poziomy 1 i 2

      Macmillan:
      * Shine - staryyyy
      * Inspiration - wydaje się fajny, ale zbyt cięzkie (=nudne) tematy dla gimnazjum

      Express Publishing:
      * Click On - zbyt długi (na półtora roku) i trzeba samemu dorabiać dużo
      speakingu / ćwiczeń na słownictwo
      * Blockbuster - chyba zbyt łatwy dla wielu, średnio zorganizowany

      o reszcie nie wiem.

      najbardziej obiecujący jest chyba Longmanowski Challenges. Oprócz tradycyjnego
      teachera jest jeszcze Total Teacher's Pack - ćwiczenia do kopiowania i mini-
      wykłady z metodyki.
    • truscaveczka Re: jaki podręcznik do gimnazjum? 25.09.06, 08:18
      Ja uczyłam z Dream Team (b.łatwy) w klasach nieprofilowanych i Opportunities w
      mat-fizie i humanie ;)
      W gimnazjum, tak tak!
    • de_mo_lka Re: jaki podręcznik do gimnazjum? 26.09.06, 21:34
      a co powiecie o podreczniku Twist?
      czy ktoś z nim pracował?
      • pandora_ Re: jaki podręcznik do gimnazjum? 27.09.06, 06:33
        Ja miałam nieszczęście używać go po poprzedniej lektorce, równie
        nieprzystosowanej do uczenia w gimnazjum, co ten podręcznik. Nie jest zły sam w
        sobie, ale IMHO jest za bardzo przekolorowany i naładowany zbędnymi gadżetami i
        nie nadaje się do standardowej państwowej szkoły, gdzie podział na grupy jest
        bo jest i równa sie dwóm grupom po 17 osób. Poza tym (nie wiem czy teraz nie ma
        nowych poziomów) pamiętam, że przejście z 1 na 2 wiązało się jakimś ogromnym
        przeskokiem, co dla uczniów i nauczyciela oznaczało ciężką orkę. A tu raczej
        chodzi o to, żeby w krnąbrnymwieku nauka sama neijako pchała się do głowy. To
        już wolałam uczyć ze Snapshota.
        Natomiast Twist sprawdził się doskonale w szkole językowej, gdzie grupa była
        homogeniczna, poziom wyrównany i można było liczyć na wzbudzenie
        zainteresowania całości nawet trudnymi zadaniami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka