Dodaj do ulubionych

Polećcie tusz z górnej półki

IP: *.mtvk.pl 10.03.04, 14:44
Zazwyczaj uzywam tuszy do rzes ze sredniej polki, lubie maybelline, loreala i
max factora. Teraz jednak chcialabym zaszalec i kupic sobie cos lepszego (?).
Co mozecie mi polecic? Bardzo prosze o wady, zalety i ew. cene :)
Od razu odrzucam Magnificils, bo mialam i zupelnie mi nie pasowal- obsypywal
sie, mazal, strasznie usztywnial rzesy. Wywalilam do smieci, a umyta
szczoteczka sluzy mi teraz do rozczesywania rzes.
Obserwuj wątek
    • Gość: K. Re: Polećcie tusz z górnej półki IP: *.mtvk.pl 10.03.04, 14:46
      Zapomnialam dodac: ma byc wydluzajacy i pogrubiajacy, dobrze rozdzielajacy
      rzesy.
      • marialu Re: Polećcie tusz z górnej półki 10.03.04, 19:05
        godny polecania ze wzgledu na efekt jest Faux Cils YSL ale jego zalety i wady w
        porownaniu z cena (ok 90 zl) moim zdaniem nie usprawiedliwiaja jej.
        wady to :
        1)szybko zasycha -2 miesiace ( 3 to max) i staje sie poprostu nie du uzycia (
        tak zasechl ze wyciagalam spralke z wloskami tak bardzo obklejonymi zaschnietym
        tuszem ze az kladly sie wzdluz raczki.A uwazalam zeby nie pompowac powietrza
        do srodka.(i mialam swiezutki tusz :( )
        2) bardzo nieekonomiczny-raz na ok tydzien trzeba czyscic z tuszu szczoteczke
        bo inaczej nie nadaje sie do uzycia.Az zal patrzec ile tuszu marnuje sie :(

        Pomimo tych wad jest to jeden z najlepszych ( jesli nie na najlepszy ) pod
        wzgledem efektu tusz jaki mialam.Rzesy sa naprawde WSPANIALE.

        Jesli masz okazje zakupu w wolnoclowce wtedy naprawde warto go kupic(bo
        kosztuje tyle co Loreale i ma taka sama zywotnosc ).
    • Gość: ella Re: Polećcie tusz z górnej półki IP: 157.25.152.* 10.03.04, 19:16
      Moje wrażenia były zupełnie inne. Kupiłam Effet Faux Cils YSL w Grecjii w
      wolnocłówce, używam go codziennie od 5 miesięcy, jest rewelacyjny. Świetnie
      pogrubia, wydłuża, jak sztuczne rzęsy, ale efekt jakbym rzeczywiscie takie
      miała. Miałam Amplicils, taki sobie, More Lashes MF jest równie dobry. Z
      Clinique polecam Gentle Waterproof Mascara, Lash Doubling to makabra, strasznie
      skleja rzęsy. Podobno dobry jest Magnascopic Estee Lauder, ale ta cena...
      • Gość: Patii Re: Polećcie tusz z górnej półki IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 10.03.04, 20:18
        Ja mam ampicilis lancoe i jestem zachwycona, mialam rozne tusze od diora,
        shiseido, chanel.. i ten jest najlepszy, mam go od lipca i nie zasechl, nic i
        sie nie obsypuje na twarz, pieknie wydluza i pogrobia rzesy, wystarczy tylko
        jedne pociagniecie i juz.. efekt jak z reklamy :) nie slimaczy sie, nie ciagnie
        i jest jaki byl na poczatku. moge dodac ze pewnego snieznego dnia mio ze moj
        ampicilis nie jest wodoodporny, wcale sie nie rozmazal choc wygladalam jak
        balwanek :)
        w sobote kupilam mamie na urodziny wlasnie ten tusz, ampicilis w wersji
        wodoodpornej, bo taka sie wlasnie pojawila takze na rynku. kosztowal 115 zl

        najlepiej jest tusze kupowac w miejscach gdzie wiesz ze im "schodza" gdzie jest
        duzy ruch, wtedy masz pewnosc ze pani sprzedawczyni ci nie wcisnie starego.
        :) powodzenia w wyborze :)
    • beba2 Re: Polećcie tusz z górnej półki 10.03.04, 20:12
      Może to nie najwyższa półka ,ale uwielbiam tusz PUPA Intensifier,ok 60 zł.Nie
      osypuje się mam go od 5 miesięcy i dalej działa.Nie skleja ,trochę wydłuża i
      pogrubia,ale bez przesady.Mam krótkie rzęsy ,a ten tusz robi z nimi cuda:))Nie
      mogłam używać Loreala, MaxFactora czy Maybelline,a ten stanowczo jest super.No
      i nie robi ksero pod oczami.
    • Gość: dalloway Re: Polećcie tusz z górnej półki IP: *.chello.pl 10.03.04, 22:43
      mój YSL też zasechł i zgęstniał w tempie rekorodwym

      polecam za to extencils (ale już nie flextencils) lancome, chyba 115 zł ale nie
      jestem pewna, bardzo ładnie wydłuża słabiej pogrubia

      świetny jest też long pretty lashes clinique - efekt wydaje się być bardziej
      naturalny, ale jest to niezwykle sprytna naturalność - rzęsy wyglądają na
      niepomalowane, tylko same z siebie fantastycznie długie i podkręcone. wydaje mi
      sie na tym tuszu zbierałam najwięcej komplementów typu "ty nic nie musisz robic
      zeby dobrze wygladac, nawet bez makijaz tratata....". kupowalam go we wrzesniu
      za 80 lub 90 zl, nie wiem czy nie podrozal, bo nastepny dostalam w prezencie i
      nie znam aktualnej ceny
    • Gość: ddaisy Re: Polećcie tusz z górnej półki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 09:16
      Również jestem miłośniczką YSL pomimo jego wspomnianej wady tj. 3 miesięcznej
      żywotności.Uwielbiam szczególnie kolor oberżyny, który wspaniale podkreśla
      barwę niebieskich oczu. Jestem również faką tuszu Diorshow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka