pielgrzymki

01.08.10, 18:48
co wy myślicie o pielgrzymkach? bo moje zdanie jest takie:
niech sobie chodzą, ale czy muszą wyśpiewywać jaki to jezus i bóg jest wspaniały? a jak jest parada miłości to mają wąty, że geje pokazują wszystkim czego chcą. nie wszyscy muszą kochać jezusa, może jakiegoś jehowego to razi i obraża [nie, nie jestem jehową].
a po drugie dziś rocznica powstania warszawskiego, a 'ci' idą pod moim oknem i się 'radują', jak chcą się 'radować' to niech to robią w ciszy albo niech sobie idą jakimiś zadupiami- lasem czy polem... chociaż to też problem bo deptać czyjeś pole bo komuś się chce śpiewać o jezusie...
nie możecie jechać busem i śpiewać sobie w środku? ciekawe co kościół by zrobił, jakbym zorganizowała coroczne spotkanie dla żydów albo... albo nie wiem, dla buddystów. zaraz by było, że poganie, że jak to ktoś pozwolił w ogóle na takie 'wędrówki'. a właśnie, czemu kościół też zżyna z innych religii? np. takie mala, sznur modlitewny do mantr, różaniec powstał na podstawie tego. nie macie swoich pomysłów?
no nie wiem, nie wiem... pewnie zaraz zostane zjechana, przeklęta, ekskomunikowana etc. ale to tylko potwierdzi wasze zamknięcie się na swoja religie.
może ktoś chciałby ze mną o tym podyskutować? wink
    • dunajec1 Re: pielgrzymki 01.08.10, 19:18
      A czy te pielgrzymki nosza sracze ze soba? Czy tez kazdy swoje
      g....o zbiera do woreczka? czy ktorys ma lopatke zeby zagrzebac i
      czy to robi?
      Czy tylko smrod i smieci za nimi zostaja?
      • rastaha Re: pielgrzymki 01.08.10, 19:50
        dunajec1 napisał:

        > A czy te pielgrzymki nosza sracze ze soba? Czy tez kazdy swoje
        > g....o zbiera do woreczka? czy ktorys ma lopatke zeby zagrzebac i
        > czy to robi?
        > Czy tylko smrod i smieci za nimi zostaja?


        .... i zużyte gumki ;D
        • mocz.piwosza Re: pielgrzymki 02.08.10, 15:56
          guma to podstawa!wink
    • kociak40 Re: pielgrzymki 03.08.10, 00:37

      Ludzie wierzący lubią swoją wiarę manifestować publicznie, stąd te
      pielgrzymki. Manifestowanie swojej wiary może być na przerózne
      sposoby. Ostatnio, w nocy, wyszedłem na stacje benzynową aby dokonać
      zakupu. Przechodząc koło przystanku autobusowego byłem świadkiem
      takiej oto sceny. Zatrzymał się nocny autobus i z niego kierowca
      wyrzucił jakiegoś pijanego gościa (tak z oka, 40-50 lat). Autobus
      odjechał, a pijany facio zaparł się dwoma rękami w przechyle o szybe
      wiaty autobusowej i rzygając potęznie wydzierał się na całą ulicę -
      "Jezuuuuu! nie wytrzymaaaam!!!!, Jezuuuuu! nie wytrzymaaaam!!!".
      Tak drąc się na całą ulicę, oznajmiał, że jest wierzący, katolik.
      • dunajec1 Re: pielgrzymki 03.08.10, 15:16
        Ale gdyby mial jakis krzyz ze soba to na pewno nie zostalby
        wyrzucony z aotobusu, bo to juz by bylo wziete za profanacje
        krzyza,tak ze rada jest,zawsze dwa kije ze soba nosic i jak cos
        bedzie zle to te kije sznurkiem zwiazac na krzyz i....mamy racje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja