27.10.14, 14:48
Jako chłopak chodziłem do spowiedzi. Takiej, co to należy powiedzieć co się złego zrobiło.
Ot co.
Dużo tam złych rzeczy nie robiłem. Koleżankę za warkocz pociągnąłem , mamę okłamałem, podkradłem koledze cukierka.
Największą reprymendę od księdza dostawałem, że nie byłem w niedziele w kościele.
Dlaczego ????
Czy to jest grzech ?? Grzech śmiertelny ??
Macie jakieś doświadczenie w tej materii. ??
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Niedziela 27.10.14, 20:39
      " Grzech śmiertelny ?? " - aeki

      Dusza obciążona takim grzechem nie jest w stanie unieść się do nieba.
    • marina0321 Re: Niedziela 27.10.14, 22:19
      aeki napisał:

      > Dlaczego ????
      > Czy to jest grzech ?? Grzech śmiertelny ??
      > Macie jakieś doświadczenie w tej materii. ??

      Przede wszystkim uczestniczenie we mszy nie jest zamieszczone w dekalogu. Należy do przykazania kościelnego, które ustalił Kościół.
      Pamiętam z lekcji religii (jeszcze w salce), kiedy ksiądz nam tłumaczył tak: "opuścić mszę św. jest ciężkim grzechem, a spóźnić się - lekkim". Od razu to zakodowałam i wiele lat spowiadałam się z tego, że opuściłam mszę św. lub się na nią spóźniłam. Też wtedy zauważyłam, że księża najbardziej koncentrują się na uczestniczeniu na mszy. Jak byłam młoda, nie wiedziałam jeszcze, jak pazerni są oni i że wszystko rozgrywa się wokół TACY.
      __________________________________________________________
      Kto jest ubogi we wnętrzu, usiłuje ozdabiać siebie na zewnątrz.
      • kolter Re: Niedziela 27.10.14, 22:42
        marina0321 napisał(a):

        > Przede wszystkim uczestniczenie we mszy nie jest zamieszczone w dekalogu. Należy do przykazania kościelnego, które ustalił Kościół.

        No nie masz racji , fakt nie użyto słowa msza w biblii ale o wspólne zgromadzeniach jest mowa ST ;
        " (10) I rozkazał im Mojżesz: Po upływie siedmiu lat w roku darowania długów, w czasie święta Namiotów, (11) gdy cały Izrael się zgromadzi, by oglądać oblicze Pana, Boga twego, na miejscu, które On sobie obierze, będziesz czytał to Prawo do uszu całego Izraela. (12) Zbierz cały naród: mężczyzn, kobiety i dzieci, i cudzoziemców, którzy są w twoich murach, aby słuchając uczyli się bać Pana, Boga waszego, i przestrzegać pilnie wszystkich słów tego Prawa."

        NT" (24) Troszczmy się o siebie wzajemnie, by się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków. (25) Nie opuszczajmy naszych wspólnych zebrań, jak się to stało zwyczajem niektórych, ale zachęcajmy się nawzajem, i to tym bardziej, im wyraźniej widzicie, że zbliża się dzień."

        > Pamiętam z lekcji religii (jeszcze w salce), kiedy ksiądz nam tłumaczył tak: "o
        > puścić mszę św. jest ciężkim grzechem, a spóźnić się - lekkim". Od razu to zako
        > dowałam i wiele lat spowiadałam się z tego, że opuściłam mszę św. lub się na ni
        > ą spóźniłam. Też wtedy zauważyłam, że księża najbardziej koncentrują się na ucz
        > estniczeniu na mszy. Jak byłam młoda, nie wiedziałam jeszcze, jak pazerni są on
        > i i że wszystko rozgrywa się wokół TACY.
        • aeki Re: Niedziela 28.10.14, 18:20
          " (10) I rozkazał im Mojżesz: Po upływie siedmiu lat w roku darowania długów, w
          > czasie święta Namiotów, (11) gdy cały Izrael się zgromadzi, by oglądać oblicze
          > Pana, Boga twego, na miejscu, które On sobie obierze, będziesz czytał to Prawo
          > do uszu całego Izraela. (12) Zbierz cały naród: mężczyzn, kobiety i dzieci, i
          > cudzoziemców, którzy są w twoich murach, aby słuchając uczyli się bać Pana, Bog
          > a waszego, i przestrzegać pilnie wszystkich słów tego Prawa."

          7 lat minęło.

          NT" (24) Troszczmy się o siebie wzajemnie, by się zachęcać do miłości i
          > do dobrych uczynków. (25) Nie opuszczajmy naszych wspólnych zebrań, jak się to
          > stało zwyczajem niektórych, ale zachęcajmy się nawzajem, i to tym bardziej, im
          > wyraźniej widzicie, że zbliża się dzień."
          >

          O grzechu ani huhu



          (6) Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. (7) Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. (8) Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie
          • kolter Re: Niedziela 28.10.14, 18:34
            aeki napisał:

            > 7 lat minęło.

            To cykl siedmioletni .

            > O grzechu ani huhu

            Ja nie twierdziłem ze to grzech ,ale powszechna praktyka.

            > (6) Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl
            > się do Ojca twego, który jest w ukryciu.

            ??? ze niby modły solo ?
            • marina0321 Re: Niedziela 28.10.14, 18:56
              kolter napisał:

              > ??? ze niby modły solo ?

              Tylko solo.
              • kolter Re: Niedziela 28.10.14, 19:00
                marina0321 napisał(a):

                > kolter napisał:
                >
                > > ??? ze niby modły solo ?
                >
                > Tylko solo.

                " (12) Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej. (13) Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, /brat/ Jakuba. (14) Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego. (...)(23) Postawiono dwóch: Józefa, zwanego Barsabą, z przydomkiem Justus, i Macieja. (24) I tak się pomodlili: Ty, Panie, znasz serca wszystkich, wskaż z tych dwóch jednego, którego wybrałeś."
      • kociak40 Re: Niedziela 28.10.14, 00:18
        "Jak byłam młoda, nie wiedziałam jeszcze, jak pazerni są oni i że wszystko rozgrywa się wokół TACY. " - marina0321

        Więcej ludzi służy ludziom niż Bogu - stwierdził pewien proboszcz.
    • kociak40 Re: Niedziela 28.10.14, 00:25
      Przez tyle wieków potępiamy te same grzechy.
    • andevi Re: Niedziela 05.11.14, 15:00
      Oto pierwsze cztery przykazania Dekalogu, zapisane palcem Bożym na kamiennych tablicach, dane Mojżeszowi i przechowywane w Arce Przymierza.

      Biblia: Biblia Warszawska: Piąta Księga Mojżeszowa 5 rozdział:
      "6Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 7Nie będziesz miał innych bogów obok mnie. 8Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze i co jest na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. 9Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mię nienawidzą, 10A okazuję łaskę aż do tysięcznego pokolenia tym, którzy mię miłują i przestrzegają moich przykazań. 11Nie nadużywaj imienia Pana, Boga twojego, gdyż Pan nie pozostawi bez kary tego, który nadużywa imienia jego. 12Przestrzegaj dnia sabatu, aby go święcić, jak rozkazał ci Pan, twój Bóg. 13Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką twoją pracę, 14Ale siódmego dnia jest sabat Pana, twojego Boga. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twój wół, ani twój osioł, ani twoje bydlę, ani obcy przybysz, który mieszka w twoich bramach, aby odpoczął twój sługa i twoja służebnica tak jak ty. 15Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i że Pan, twój Bóg, wyprowadził cię stamtąd ręką możną i ramieniem wyciągniętym. Dlatego rozkazał ci Pan, twój Bóg, abyś obchodził dzień sabatu. "

      -który dzień należy święcić i dlaczego?
      - czego dotyczy drugie przykazanie?

      Hm, z tego, co głosi Dekalog, katolicy grzeszą powszechnie łamiąc drugie przykazanie (oddawanie czci figurom i obrazom oraz opłatkowi jako Bogu),łamią też czwarte przykazanie, nie zachowując dnia szabatu, natomiast świętując Dzień Słońca (Sunday). Hm...
      • kociak40 Re: Niedziela 05.11.14, 17:22
        "katolicy grzeszą powszechnie łamiąc drugie przykazanie (oddawanie czci figurom i obrazom oraz opłatkowi jako Bogu)" - andevi

        Tak dopuścił do tego sam papież. Jest to bardzo dochodowe. Bez pieniędzy można tylko się urodzić i umrzeć, żyć trzeba za pieniądze.
      • pocoo Re: Niedziela 05.11.14, 21:33
        andevi napisała:

        > Oto pierwsze cztery przykazania Dekalogu, zapisane palcem Bożym na kamiennych
        > tablicach, dane Mojżeszowi i przechowywane w Arce Przymierza.

        > Hm, z tego, co głosi Dekalog,

        Nie wstyd Ci powtarzać kłamstwa Mojżesza?
        Nie wstyd Ci robić ze swojego boga prymitywnej istoty?
        Wszechpotężny i Wszechwiedzący bóg jest autorem tak prymitywnego Dekalogu?Na dodatek,wiesz ile dni Wszechmocny bóg rył ten Dekalog na tablicach?Kiedy Mojżesz dzieło boga rozbił,to bóg w przypływie swej łaskawosci wyrył drugi Dekalog, tylko już trochę mniej boskiego czasu mu to zabrało.
        Kiedy bóg przebywał z Mojżeszem i zajmował się Dekalogiem,to kto miał pieczę nad ludźmi?Kto zaglądał w ich myśli?Kto wysłuchiwał ich modłów?Kto wąchał smród ofiar całopalnych?
        Jesteś Adwentystką?
      • kolter Re: Niedziela 06.11.14, 08:30
        andevi napisała:

        > Oto pierwsze cztery przykazania Dekalogu, zapisane palcem Bożym na kamiennych tablicach, dane Mojżeszowi i przechowywane w Arce Przymierza.

        No popatrz sam Jahwe pisał a Mojżesz nie dygał i trzepnął tablicami w krzaki smile)

        > -który dzień należy święcić i dlaczego?

        Ja ten następny po których ochlaje się gorzały .

        > - czego dotyczy drugie przykazanie?

        Obrazków malowanych np wojtyły przed którymi bałwochwalcy padają na pysk ??

        > Hm, z tego, co głosi Dekalog, katolicy grzeszą powszechnie łamiąc drugie przykazanie (oddawanie czci figurom i obrazom oraz opłatkowi jako Bogu),łamią też czwarte przykazanie, nie zachowując dnia szabatu, natomiast świętując Dzień Słońca (Sunday). Hm...

        Usankcjonowanie prymitywnego kultu przedmiotów smile)

        13. Krótko mówiąc, zachowujemy nienaruszoną całą przekazaną nam tradycję Kościoła, zarówno pisaną, jak i niepisaną. Jednym z elementów tej tradycji jest malowanie wizerunków na obrazach, w ten sposób, by obraz był zgodny z przekazem podanym przez Ewangelie, aby te wizerunki potwierdzały, że Słowo Boże naprawdę było człowiekiem, a nie wytworem fantazji, i abyśmy mieli z tego korzyść, utwierdzając się w tej wierze. Albowiem wizerunek i rzecz, którą wyobraża wskazują na siebie nawzajem i stanowią niedwuznacznie swoje odzwierciedlenie.
        14. W ten oto sposób, postępując jakby królewską drogą za Bożą nauką naszych świętych Ojców i za Tradycją Kościoła katolickiego - wiemy przecież, że w nim przebywa Duch Święty - orzekamy z całą dokładnością i z troską o wiarę, że przedmiotem kultu powinny być nie tylko wizerunki drogocennego i ożywiającego Krzyża, lecz tak samo czcigodne i święte obrazy malowane, ułożone w mozaikę lub wykonane innym sposobem, które umieszcza się ze czcią w świętych kościołach Bożych, na naczyniach liturgicznych i na szatach, na ścianach czy na desce, w domach czy przy drogach.
        15. Są one wyobrażeniami naszego Pana Jezusa Chrystusa, Boga i Zbawiciela, Niepokalanej Pani naszej, świętej Bożej Rodzicielki, godnych czci Aniołów oraz wszystkich świętych i świątobliwych mężów. Im częściej wierni będą patrzeć na ich obrazowe przedstawienia, rym bardziej, oglądając je będą się zachęcać do wspominania i miłowania pierwowzorów, do oddawania im czci i pokłonu.16. Nie otacza się ich jednak taką adoracją, jaka według naszej wiary należy się wyłącznie Naturze Bożej. Oddaje im się hołd przez ofiarowanie kadzidła i zapalanie świateł, podobnie jak to się czyni przed wizerunkiem drogocennego i ożywiającego Krzyża, przed świętymi Ewangeliami i innymi przedmiotami kultu, jak to było w pobożnym zwyczaju u przodków. „Cześć oddawana wizerunkowi przechodzi na prototyp”; a kto składa hołd obrazowi, ten go składa Istocie, którą obraz przedstawia.
        19. Ci zaś, którzy ośmielają się myśleć albo nauczać inaczej, albo, naśladując przeklętych heretyków, lekceważyć Tradycję Kościoła i wymyślać nowości, albo odrzucać coś z tego, co zostało powierzone Kościołowi, jak Ewangelia, wizerunek Krzyża albo malowane obrazy czy święte relikwie męczenników; albo jeżeli ktoś podstępnie i nikczemnie zamierza usunąć jakiś element prawomocnej Tradycji Kościoła katolickiego; albo kto używa świętych naczyń lub godnych poszanowania klasztorów do celów pospolitych i w sposób niegodny, zarządzamy, że ci wszyscy, którzy tak postąpią, jeżeli są biskupami lub duchownymi zostaną pozbawieni swoich urzędów, gdy są mnichami lub osobami świeckimi będą wyłączeni ze wspólnoty wiernych.
        ANATEMATYZMY W SPRAWIE ŚWIĘTYCH OBRAZÓW

        I. Jeżeli ktoś nie wyznaje, że Chrystusa, naszego Boga, można opisać pod względem Jego człowieczeństwa - niech będzie przeklęty.
        II. Jeżeli ktoś nie dopuszcza, aby opowieści ewangeliczne były przedstawiane na obrazach - niech będzie wyłączony.
        III. Jeżeli ktoś nie oddaje czci tym obrazom, uczynionym w imieniu Pana i Jego świętych - niech będzie wyłączony.
        Jeżeli ktoś odrzuca wszelką Tradycję kościelną, pisaną czy niepisaną - niech będzie wyłączony.

        Ostateczne zerwanie z prawem Mojżesza w XV wieku ?

        "13, 3. Ogłasza, że po tym czasie wszyscy praktykujący obrzezanie, szabat i pozostałe przepisy prawa są obcy dla wiary Chrystusa i nie mogą być uczestnikami zbawienia wiecznego, o ile kiedyś nie odwrócą się od tych błędów. Wszystkim więc, którzy chlubią się imieniem chrześcijan, nakazuje pełne zaprzestanie obrzezania, w każdym czasie, przed i po przyjęciu chrztu, ponieważ - czy ktoś pokłada w nim nadzieję, czy nie - nie może go dalej zachowywać bez utraty zbawienia wiecznego."

        "
        • andevi Re: Niedziela 06.11.14, 08:47
          Dokładnie. Taka jest wiara katolicka.
          Nie, nie jestem Adwentystką. Jestem chrześcijanką, która Jezusa Chrystusa uznała swoim Panem i Zbawcą, i stara się poznać i stosować do nauki Biblii smile
          • pocoo Re: Niedziela 06.11.14, 11:52
            andevi napisała:
            > Jestem chrześcijanką, która Jezusa Chrystusa uznał
            > a swoim Panem i Zbawcą, i stara się poznać i stosować do nauki Biblii smile

            Rozumiem.
            Ja wiem,co i do kogo mówił Jezus.Znając jego nauki wiem,że nie jest dla mnie żadnym autorytetem,a tym bardziej moim panem.Dlaczego miałabym służyć komukolwiek?Niewolnictwo ustanowił bóg ojciec .Minęły wieki ,a Ty nie możesz żyć bez służenia ?Różne upodobania mają ludzie.
            • kociak40 Re: Niedziela 06.11.14, 13:14
              "Różne upodobania mają ludzie." - pocoo

              Jedno upodobanie jest wspólne - lubimy czytać listy gończe - poszukujące znajomych.
    • kot_mrau Re: Niedziela 06.11.14, 18:55
      Twoje życie należy do Ciebie, przeżyj je!!!

      /mrau
      • kot_mrau Re: Niedziela 10.11.14, 15:33
        Do spowiedzi przestałem chadzać w I połowie lat 90' XX wieku.
        Odżyłem....

        /miau
    • kociak40 Re: Niedziela 08.11.14, 17:03
      "Czy to jest grzech ?? " - aeki

      Nie grzechem jest grzech, lecz brak jego naprawiania.
      • marina0321 Re: Niedziela 08.11.14, 18:30
        kociak40 napisał:

        > Nie grzechem jest grzech, lecz brak jego naprawiania.

        Po co grzech naprawiać? Ksiądz w konfesjonale odpuści i... nawet ich bóg nie ma potem już nic do gadania.
        • taniarada Re: Niedziela 08.11.14, 23:05
          Nic a nic nie rozumiesz marina nr 0321 .Czyli jak odpuści to można grzeszyć .W twoim świecie piekła nie ma ,więc można hulać.Jutro będzie niedziela,
          kaca wyleczymy,
          a dziś browar walimy!
          • marina0321 Re: Niedziela 09.11.14, 02:03
            taniarada napisał(a):

            > Nic a nic nie rozumiesz marina nr 0321 .Czyli jak odpuści to można grzeszyć .

            U was tak. Jeżeli po spowiedzi już nie grzeszycie, to z czego spowiadacie się całe życie?

            > W twoim świecie piekła nie ma ,więc można hulać.Jutro będzie niedziela,
            > kaca wyleczymy,
            > a dziś browar walimy!

            Widzę, że ty niczego nie zrozumiałeś.
            • pocoo Re: Niedziela 09.11.14, 08:06
              marina0321 napisał(a):

              > Widzę, że ty niczego nie zrozumiałeś.

              A od kiedy to cymbał cokolwiek rozumie?
              • kolter Amen't :)) 09.11.14, 09:02
                pocoo napisała:

                > marina0321 napisał(a):
                >
                > > Widzę, że ty niczego nie zrozumiałeś.
                >
                > A od kiedy to cymbał cokolwiek rozumie?
          • pocoo Re: Niedziela 09.11.14, 08:03
            taniarada napisał(a):
            >... piekła nie ma ,więc można hulać.Jutro będzie niedziela, kaca wyleczymy,
            > a dziś browar walimy!

            To typowe dla katolika
            Jakbyś nie wiedział ,ilu katolików na niedzielnej mszy śmierdzi sobotnim a nawet już niedzielnym alkoholem?
          • kolter Re: Niedziela 09.11.14, 08:57
            taniarada napisał(a):

            > Nic a nic nie rozumiesz marina nr 0321 .Czyli jak odpuści to można grzeszyć .W twoim świecie piekła nie ma ,więc można hulać.Jutro będzie niedziela,
            > kaca wyleczymy,
            > a dziś browar walimy!

            Czy w moim czy w twoim świecie piekłem jest zwykły dół do którego ty i ja trafisz, z tym ze ty jeszcze za złudne obiecanki cacanki wyjścia z tego dołu płacisz oszustom w czarnych gaciach.
    • kociak40 Re: Niedziela 08.11.14, 17:47
      Jeszcze o grzechach.
      Grzech jest to błąd popełniany z premedytacją.
      Szukanie okazji do popełnienia grzechu jest większym grzechem, niż sam grzech.
      Łatwiej jest żałować za grzechy, niż ich nie popełniać.
      Są też grzechy, z którymi żal się rozstawać. To na tyle o grzechach.
      • pocoo Re: Niedziela 08.11.14, 22:59
        kociak40 napisał:

        > Jeszcze o grzechach.
        > Grzech jest to błąd popełniany z premedytacją.

        A cóż to za dziwoląg?Błąd i premedytacja?"W mordę jeża".
        Jeżeli ktoś łamie prawo,to jest przestępcą i pomieszkuje w pierdlu.


        > Szukanie okazji do popełnienia grzechu jest większym grzechem, niż sam grzech.

        Myślisz o cudzołóstwie?Cudzołóstwo jest przyjemnością ,a nie jakimś tam grzechem.

        > Łatwiej jest żałować za grzechy, niż ich nie popełniać.

        Zlituj się.Grzechy są słodkie.Po jaki gwint żałować?

        > Są też grzechy, z którymi żal się rozstawać.

        Za takie grzechy to pokuty nie ma.No i po co się z fajnymi grzechami rozstawać?
        • taniarada Re: Niedziela 08.11.14, 23:24
          Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła,
          ponieważ diabeł trwa w grzechu od początku. Słodko żyć ,ciężko umierać .W mordę jeża .Tyle ich rozjechanych na drogach.
          • pocoo Re: Niedziela 09.11.14, 07:58
            taniarada napisał(a):

            > Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła,

            "Kto jest bez grzechu,niech pierwszy rzuci kamieniem".
            Ale bóg ma przechlapane,ponieważ wszyscy są dziećmi diabła.Stworzył sobie wszechmocny i wszechwiedzący bóg aniołki na posyłki,a trochę mu się "zbiesiło".Ojojojojoj.Umknęło to boskiej wszechwiedzy?A może bóg tak chciał?
            • rafiner Re: Niedziela 09.11.14, 13:44
              (Powtórzonego Prawa 32:5) Oni zaś postępowali zgubnie; nie są jego dziećmi, wada jest ich własna. Pokolenie spaczone i przewrotne!
              (Kaznodziei 7:29) Oto stwierdziłem tylko to, że prawdziwy Bóg uczynił ludzi prostolinijnymi, lecz oni sami obmyślili wiele planów”.
              • pocoo Re: Niedziela 09.11.14, 17:07
                rafiner napisał:

                > (Powtórzonego Prawa 32:5) Oni zaś postępowali zgubnie; nie są jego dziećmi, wad
                > a jest ich własna. Pokolenie spaczone i przewrotne!
                > (Kaznodziei 7:29) Oto stwierdziłem tylko to, że prawdziwy Bóg uczynił ludzi pro
                > stolinijnymi, lecz oni sami obmyślili wiele planów”.

                A co "oni" mnie obchodzą?
                A z tym bogiem to wiesz,jednym daje mądrość a innym odbiera.
                A tak przy okazji ,chyba wiesz,że nic na świecie nie dzieje się bez woli boga.
                Nie będę prowadziła z Tobą polemiki wersetami biblijnymi.
                • rafiner Re: Niedziela 09.11.14, 18:29
                  KIEDY NIE ZGADZASZ SIĘ W JAKIEJŚ SPRAWIE Z BOGIEM , TO MUSISZ ZMIENIĆ SWÓJ SPOSÓB MYŚLENIA - NIGDY NIE MUSI TEGO ROBIĆ BÓG. (Liczb 23:19) Bóg nie jest człowiekiem, by miał kłamać, ani synem ludzkim, by miał żałować. Czy powiedział, a nie uczyni, i mówił, a nie spełni?
                  (Izajasza 55:11) tak też będzie z moim słowem, które wychodzi z moich ust. Nie wróci do mnie bezowocne, lecz uczyni to, w czym mam upodobanie, i pomyślnie spełni to, z czym je posłałem.
                  (Tytusa 1:2) na podstawie nadziei życia wiecznego, obiecanego przed dawnymi czasy przez Boga, który nie może kłamać,
                  www.jw.org/pl
                  • pocoo Re: Niedziela 09.11.14, 19:54
                    rafiner napisał:

                    > KIEDY NIE ZGADZASZ SIĘ W JAKIEJŚ SPRAWIE Z BOGIEM

                    Bóg do mnie nic nie powiedział.
                    Bóg w niczym mi nie pomógł.
                    Wiesz dlaczego?Bo go nie ma.

                    > Bóg nie jest człowiekiem, by miał kłamać, ani synem ludzkim, by miał żałować.

                    Ale to ludzie pisali Biblię.To ludzie(zakonnicy katoliccy) ją w nieskończoność przepisywali zanim wynaleziono druk.To ludzie mają fantazję i wyobraźnię.To ludzie kłamią i manipulują innymi.
                    Ludzie, a również wytwór ich wyobraźni - bóg.
                    • rafiner Re: Niedziela 09.11.14, 21:42
                      Biblia — Księga od Boga Czym Biblia różni się od innych książek?
                      Jak pomaga w rozwiązywaniu problemów osobistych?
                      Dlaczego możemy wierzyć, że proroctwa biblijne się spełnią?Tekst linka
                      • pocoo Re: Niedziela 10.11.14, 07:49
                        rafiner napisał:

                        > Biblia — Księga od Boga

                        Oczywiście.Wszystkie "święte księgi" dane są przez bogów.Każda religia nie jest na "słowo honoru",tylko opiera się na swojej "świętej księdze" i wszystko się spełnia ,co w nich ludzie napisali.Nawet stosunkowo młodzi Mormoni mają swoją Biblię,chociaż bóg ten sam co Twój.Piszesz o prproctwach.Mam nadzieję,że wiesz,ile jest Kościołów chrześcijańskich?W każdym z nich bóg Jahwe czyni cuda,w każdym działa duch swięty,każdy mniej lub bardziej podobnie tłumaczy proroctwa i wszystko się każdemu zgadza.Tysiące wersji i wszystkie "prawdziwe".
                        Biblia-słowo boga,czy ludzi?
                        Jak wiesz,prawdziwy Kościól musi posiadać "ducha proroctwa" i każdy prawdziwy go posiada.
                        Odpowiedz;ile lat ma nasza Ziemia?Nie musi być dokładnie,co do roku.
                        • rafiner Re: Niedziela 10.11.14, 12:24
                          Stworzenie. Powołanie naszej planety do istnienia opisano w Biblii prostym zdaniem: „Na początku Bóg stworzył niebiosa i ziemię” (Rdz 1:1). Biblia nie wspomina, jak dawno temu powstały rozgwieżdżone niebiosa oraz Ziemia. Wobec tego bibliści nie mają powodu do kwestionowania naukowych obliczeń wieku naszej planety. Uczeni szacują, iż niektóre skały mają trzy i pół miliarda lat, a sama Ziemia od czterech do czterech i pół miliarda lub więcej.
                          Bardziej szczegółowo Pismo Święte wypowiada się o sześciu dniach stwarzania, opisanych w Księdze Rodzaju. Nie odnoszą się one do stworzenia materii ziemskiej, lecz do przygotowania naszej planety na mieszkanie dla ludzi.
                          Biblia nie wyjawia, czy Bóg stworzył życie na jakiejkolwiek innej planecie we wszechświecie. Jednakże astronomowie do dziś nie znaleźli żadnego dowodu istnienia życia na którejkolwiek z nich. Co więcej, nie znają poza Ziemią żadnej planety, na której obecnie mogłyby istnieć jakieś żywe organizmy.Tekst linka
                          • pocoo Re: Niedziela 10.11.14, 14:07
                            rafiner napisał:

                            > Stworzenie. Powołanie naszej planety do istnienia opisano w Biblii prostym zdan
                            > iem: „Na początku Bóg stworzył niebiosa i ziemię” (Rdz 1:1). Biblia
                            > nie wspomina, jak dawno temu powstały rozgwieżdżone niebiosa oraz Ziemia.

                            Coś mi się wydaje,że starasz się w sposób nieudolny dać mi wymijającą odpowiedź.Wieki całe obowiązywał opis Genesis I;14-18.Starasz się swoim rozumem rozwiązać "kretyńskie supły "
                            rzekomo powiązane przez boga.Gdyby nie dowody naukowe,to nikt nie śmiałby pod karą śmierci , kwestionować biblijnych idiotyzmów. Przez wieki tak było.
                            Dopóki Kopernik nie namieszał,to Ziemia była płaska a Słońce krążyło dookoła niej.Nawet Jozue z pomocą boga zatrzymał Słońce.Teraz jest to alegorią?Brawo.
                            • rafiner Re: Niedziela 10.11.14, 15:51
                              (Izajasza 40:22) Jest Ktoś, kto mieszka nad okręgiem ziemi, której mieszkańcy są jak koniki polne, Ktoś, kto rozpościera niebiosa jak delikatną gazę, kto je rozpina jak namiot, by w nim mieszkać,
                              Izajasz żył ponad trzysta lat przed Arystotelesem i przeszło dwa tysiące lat przed dokonaniem odkryć naukowych, które dostarczyły ważnych dowodów w tej kwestii. A jednak opis sporządzony przez tego pokornego hebrajskiego proroka nie wymaga rewizji — w przeciwieństwie do modelu uczonego Arystotelesa.
                              • kociak40 Re: Niedziela 10.11.14, 18:19
                                "Jest Ktoś, kto mieszka nad okręgiem ziemi, której mieszkańcy są jak koniki polne" - rafiner

                                Okrąg ziemi dotyczy widnokręgu jaki widzą ludzie nawet patrzący z wierzchołków gór.
                                Nie jest to żaden dowód na kulistość Ziemi. To ŚJ ubzdurali sobie, że to dotyczy kulistości naszej planety. Tam samo jak "ucho igielne", które jest nazwą Bramy Jerozolimskiej, tłumaczą jako "ucho igły do szycia". Itd.
                                • pocoo Re: Niedziela 10.11.14, 18:55
                                  kociak40 napisał:

                                  > "Jest Ktoś, kto mieszka nad okręgiem ziemi, której mieszkańcy są jak koniki pol
                                  > ne" - rafiner
                                  >
                                  > Okrąg ziemi dotyczy widnokręgu jaki widzą ludzie nawet patrzący z wierzchołków
                                  > gór.
                                  > Nie jest to żaden dowód na kulistość Ziemi. To ŚJ ubzdurali sobie, że to dotycz
                                  > y kulistości naszej planety.

                                  Właśnie tak.Wiedziałam,że zaleci mi Izajaszem.W którymś Psalmie też można przeczytać o okręgu ziemi.Gdyby piszący Biblię mieli nikłe pojęcie o kulistości ziemi,to nie byłoby bzdur o tym,jak Jozue zatrzymał Słońce w wiadomym celu,lub że wody potopu zakrywały najwyższe szczyty Ziemi,a potem opadły.
                                  A bóg mieszka w niebie niebieskim,czy czarnym?Czy bóg podpowiedział Izajaszowi,że za niebem niebieskim jest czarne?
                                  • kociak40 Re: Niedziela 10.11.14, 19:20
                                    Dyskusję ze ŚJ dawno temu prowadziłem kilka lat. Ich największą wadą jest brak wykształcenia. Są zmanipulowani i żadne tłumaczenia do nich nie docierają.
                                    Proste jak krowi ogon - okrąg jest figurą płaską i nie można tego odnosić do kuli, która jest sferą. Właśnie taki pogląd panował i tak to opisano w Biblii, Ziemia jest płaskim okręgiem nieruchomym nad którym Słońce krąży. Tak to widziano naocznie i tak opisano. Jest
                                    to dowód na to, że Biblia to wymysł ludzki, a nie żadne objawienie. Oni nie uznają Wielkiego Wybuchu i ewolucji (a ta dotyczy wszystkiego we wszechświecie).
                                    • pocoo Re: Niedziela 10.11.14, 19:52
                                      kociak40 napisał:

                                      > Dyskusję ze ŚJ dawno temu prowadziłem kilka lat. Ich największą wadą jest brak
                                      > wykształcenia. Są zmanipulowani i żadne tłumaczenia do nich nie docierają.

                                      To jest nieszczęście.Nie dociera do nich również to,że są maszynkami do robienia pieniędzy.Za rozpowszechniane za darmo te ich broszury,muszą z naddatkiem sami zapłacić.
                                      Dobrowolnie.Jak w Katolicyźmie,co łaska,ale nie mniej niż...Dla Jehowy wszystko.
                                    • rafiner Re: Niedziela 11.11.14, 08:37
                                      Nie powtarzaj nie sprawdzonych wiadomości. (Przysłów 10:18) Gdzie ktoś kryje nienawiść, tam są wargi fałszywe, a kto puszcza w obieg złą wieść, ten jest głupi. W Biblii słowo „głupiec” na ogół nie oznacza kogoś nieinteligentnego, lecz tego, kto wbrew rozsądkowi łamie zasady moralne i odrzuca prawe mierniki Boże. W języku hebrajskim osobę taką określają słowa kesíl („nierozumny”; Prz 1:22), ʼewíl („głupi”; Prz 12:15), nawál („nierozumny”; Prz 17:7) i lec („szyderca”; Prz 13:1). Po grecku áfron to ktoś „nierozsądny” (Łk 12:20), anòetos — „nierozumny” (Gal 3:1), a moròs — „głupi” (Mt 23:17; 25:2).
                                      Miej szacunek do rozmówców.
                                  • kociak40 Re: Niedziela 10.11.14, 19:29
                                    "Czy bóg podpowiedział Izajaszowi, że za niebem niebieskim jest czarne?" - pocoo

                                    Pierwszym człowiekiem na tym świecie, który przewidział wielkość Kosmosu, był Giordano Bruno. Twierdził on, że te migające światełka na niebie, to inne gwiazdy typu naszego Słońca, że także mogą mieć planety typu naszej Ziemi i także mogą być tam organizmy żywe.
                                    Za taką herezję, niezgodą z Biblią, spalono go na stosie.
                                  • rafiner Re: Niedziela 11.11.14, 08:27
                                    NASA: Wszechświat jest jaśniejszy niż sądziliśmy
                                    Ame­ry­kań­ska agen­cja ko­smicz­na po­da­ła wy­ni­ki swo­je­go eks­pe­ry­men­tu prze­pro­wa­dzo­ne­go za po­mo­cą ra­kie­ty at­mos­fe­rycz­nej. Wska­za­ła przy tym na nie­ocze­ki­wa­ny re­zul­tat: w ciem­nej prze­strze­ni po­mię­dzy ga­lak­ty­ka­mi za­ob­ser­wo­wa­no nad­wyż­kę świa­tła pod­czer­wo­ne­go.Tekst linka
                                    • kociak40 Re: Niedziela 11.11.14, 11:31
                                      "w ciem­nej prze­strze­ni po­mię­dzy ga­lak­ty­ka­mi za­ob­ser­wo­wa­no nad­wyż­kę świa­tła pod­czer­wo­ne­go." - rafiner

                                      Wszystkie ciała materialne o temperaturze większej od zera bezwzględnego emitują promieniowanie cieplne o długości fali podczerwieni. Jest to promieniowanie elektromagnetyczne niewidzialne dla oka (nie uzbrojonego). W pustce kosmicznej temperatura jest wyższa od zera bezwzględnego i takie promieniowanie istnieje oprócz długości fal widzialnych. To żadna rewelacja. Takim promieniowaniem podczerwieni masz wypełnioną całą przestrzeń swojego mieszkania. Jak zgasisz światło (długość fali elektomagnetycznej widzialnej) nie zobaczysz tego promieniowania tylko możesz odczuć go powierzchnią ciała jako ciepło.
                                • rafiner Re: Niedziela 11.11.14, 08:25
                                  Jaki kształt ma Ziemia?
                                  W starożytności na ogół uważano Ziemię za płaską. Mimo to w VI wieku p.n.e. grecki filozof Pitagoras wyraził pogląd, że musi ona być kulą. Tymczasem już dwieście lat przed sformułowaniem tej teorii przez Pitagorasa prorok Izajasz niezwykle jasno i stanowczo oświadczył: „Jest Ktoś, kto mieszka nad okręgiem ziemi” (Izajasza 40:22). Hebrajskie słowo chug, przetłumaczone tu na „okrąg”, może też oznaczać „kulę”. Co ciekawe, jedynie kulisty obiekt można ujrzeć jako okrąg bez względu na to, z której strony się na niego patrzy.* A zatem wyprzedzając swą epokę, prorok Izajasz zapisał coś, co jest zgodne z dzisiejszym stanem wiedzy oraz wolne od wpływu starożytnych mitów.Tekst linka
                                  • kociak40 Re: Niedziela 11.11.14, 12:03
                                    "Hebrajskie słowo chug, przetłumaczone tu na ̶
                                    > 2; okrąg”, może też oznaczać „kulę”. " - rafiner

                                    To już sami dorobiliście jako "kulę". Człowiek zawsze widział "okrąg Słońca" oraz "okrąg Księżyca" i przyjmował z tego powodu - "okrąg Ziemi" i to jako płaską figurę, a nie kulę.
                                    Przeszkodą do przyjmowania Ziemi jako sfery, było niewytłumaczalne, że ludzie musieliby
                                    żyć "do góry nogami" po przeciwnej stronie kuli i pospadaliby. Itd. Ostatecznym dowodem na kulistość Ziemi była podróż Magellana, a nie "proroctwo Izajasza". W starszych świętych Księgach Hinduizmu od Biblii, jest bardzo ciekawy opis. Jacyś bogowie przybywają na Ziemię i zabierają autora późniejszego opisu do jakiegoś swojego pojazdu i unoszą się w przestrzeń.
                                    Autor opisujący tą podróż w "Świętej Księdze" pisze - "zobaczyłem gwiazdy nad sobą i pod sobą oraz kręcącą się kulę Ziemi". Do dzisiejszego dnia, żaden człowiek nie zobaczył tego na "własne oczy", bo żeby to zobaczyć, jak to opisał autor księgi, trzeba znaleźć się w rakiecie, która porusza się z drugą prędkością kosmiczną. Jak astronauci będą lecieć do innej planety np. Marsa, dokładnie zobaczą to, co opisał ten człowiek.
          • kolter Re: Niedziela 09.11.14, 09:01
            taniarada napisał(a):

            > Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła,
            > ponieważ diabeł trwa w grzechu od początku. Słodko żyć ,ciężko umierać .W mordę
            > jeża .Tyle ich rozjechanych na drogach.

            No to wy katolicki za swoim pierwszym papieżem jesteście synami Diabła/Szatana smile))
            Tu nie ma wątpliwości , historia waszej zbrodniczej sekty tego dowodem smile

            " (15) Jezus zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? (16) Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. (17) Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. (18) Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. (19) I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. (20) Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem. (21) Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. (22) A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie. (23) Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie.

            Jezus od razu zorientował sie czym będzie katolicyzm smile)
          • kociak40 Re: Niedziela 09.11.14, 10:42
            "Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła, " - taniarada

            Grzech pierworodny jest grzechem nieśmiertelnym.
        • kociak40 Re: Niedziela 09.11.14, 10:45
          "Grzechy są słodkie. Po jaki gwint żałować?" - pocoo

          Dla niejednej damy lata bezgrzeszne, to lata stracone.
          • pocoo Re: Niedziela 09.11.14, 11:50
            kociak40 napisał:

            > "Grzechy są słodkie. Po jaki gwint żałować?" - pocoo
            >
            > Dla niejednej damy lata bezgrzeszne, to lata stracone.
            >
            Zdecydowanie tak.
            Jezeli nie grzeszysz,to nie wiesz co tracisz.A może...grzeszysz?
            • kociak40 Re: Niedziela 09.11.14, 13:14
              "Jezeli nie grzeszysz, to nie wiesz co tracisz. A może...grzeszysz? " - pocoo

              Dlatego trzeba spowiadać się z grzechów, które chcemy popełnić. Często los za karę daje żonę w nagrodę. Diabeł jest straszny w piekle, natomiast na Ziemi jest bardzo przyjemny.
    • truten.zenobi Re: Niedziela 10.11.14, 18:42
      kk tak jakoś działa że najgorszą zbrodnią jest przeciwstawienie się organizacji
      nie chcesz podporządkować się rytuałom - to znaczy że wyzwalasz się z pod wpływu KK dokuczasz koleżance... nie ważne ważne że jesteś posłuszny organizacji...
      zresztą co tam niedzielna wizyta w kościele... masz przykład księży pedofilii, gwałcicieli, oszustów itp. KK nie tylko ze ich nie dążył do ich ukarania ale jeszcze ich chronił.. i z drugiej strony księdza który śmiał skrytykować hierarchów od razu zostaje wywalony ...

      w sumie to typowe dla sekt i innych organizacji opierających się na ścisłej hierarchii i podporządkowaniu (faszyści komuniści)
      • kot_mrau Re: Niedziela 10.11.14, 18:46
        zawsze tak prawiłem: kościół katolicki równy komunizmowi.

        /mrau
      • taniarada Re: Niedziela 10.11.14, 20:10
        A ile jest tej pedofilii w kościele polskim ?Już o tym pisałem .Po co ciągle budujesz i się stresujesz.Jutro znowu niedziela.truten .zenobi
        • kot_mrau Re: Niedziela 10.11.14, 20:31
          boga i szatana nie ma
        • truten.zenobi no własnie ile? 11.11.14, 09:49
          skoro KK dba o ich nieujawnianie i chroni sprawców przestępstw to tak naprawdę trudno powiedzieć ile... tyle że możemy przyjąć ze przypadki mimo wszystko ujawnione stanowa jedynie wierzchołek góry lodowej...
          • taniarada Re: no własnie ile? 11.11.14, 11:38
            Zenek wyluzuj .Poruszasz takie tematy.Napisz coś o 11 listopada .KK KS i inne.Tworzysz czarne scenariusze , a pogoda piękna .Gdyby nie KK polski to by śniegiem dymiło .Przynudzasz w taką pogodę .Lol.
            • kolter Re: no własnie ile? 11.11.14, 12:00
              taniarada napisał(a):

              > Zenek wyluzuj .Poruszasz takie tematy.Napisz coś o 11 listopada .KK KS i inne.Tworzysz czarne scenariusze , a pogoda piękna .Gdyby nie KK polski to by śniegiem dymiło .Przynudzasz w taką pogodę .Lol.

              Katoliku 11 czy 13 listopada ,w twoim interesie jest ten temat drążyć .Dla bezpieczeństwa twoich wnucząt powierzanych wyposzczonym samcom pod opiekę.
            • kociak40 Re: no własnie ile? 12.11.14, 14:16
              taniarada napisał(a):

              > Zenek wyluzuj .Poruszasz takie tematy.Napisz coś o 11 listopada .KK KS i inne.T
              > worzysz czarne scenariusze , a pogoda piękna .Gdyby nie KK polski to by śniegie
              > m dymiło .Przynudzasz w taką pogodę .Lol.

              Trzy grzyby trujące w barszcz, to pewność, że barszcz spełni swoje zadanie.
        • kolter Re: Niedziela 11.11.14, 12:02
          taniarada napisał(a):

          > A ile jest tej pedofilii w kościele polskim ?

          O wieleeeeeeeeeeeeeeee za dużo jak na wybrańców samej bozi .

          >Już o tym pisałem .

          No i to ma zamykać temat /?

          >Po co ciągle budujesz i się stresujesz.Jutro znowu niedziela.truten .zenobi

          No a ty znowu padniesz na kolana przed jakimś klechą który możliwe ze jest pedofilem ,albo po prostu zwykłą ciocią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka