15.11.14, 21:36
Biorąc udział w tym forum i czytając posty, dochodzę do wniosku, że kara za grzechy nie może być zbyt duża, bo ludzie przestaliby grzeszyć. I co wtedy? Szatan nie miałby racji bytu, a tym samym i Bóg. Kapłani straciliby dochody materialne, musieliby zmienić zawód. To dopiero tragedia. Czasami trzeba popełnić grzech, żeby więcej nie grzeszyć i żeby religia mogła istnieć.
Obserwuj wątek
    • pocoo Re: Grzechy 15.11.14, 23:06
      kociak40 napisał:

      >Czasami trzeba popełnić grzech
      > , żeby więcej nie grzeszyć i żeby religia mogła istnieć.
      >
      Jeżeli ci wierzący grzeszyliby sporadycznie,to religia by zdechła.W religii trzeba grzeszyć i grzeszyć jak u katolików.Spowiedzi ,pokuty,odpusty i pieniądze.
      • kociak40 Re: Grzechy 15.11.14, 23:38
        "W religii trzeba grzeszyć i grzeszyć jak u katolików. Spowiedzi ,pokuty, odpusty i pieniądze." -pocoo

        Masz świętą rację. Trudno jest wyrosnąć z głupoty religijnej, łatwiej jest rosnąć razem z nią.
        • sclavus Re: Grzechy 15.11.14, 23:59
          aaaaaaa - to je dobre!!!! smile
          • kociak40 Re: Grzechy 16.11.14, 00:37
            sclavus napisał:

            > aaaaaaa - to je dobre!!!! smile

            I proste. Zdrowy rozsądek męczy, ponieważ wymaga myślenia.
    • kociak40 Re: Grzechy 16.11.14, 00:47
      Grzesznicy zamiast bić się w piersi, powinni uderzać się w czoło.
      • marina0321 Re: Grzechy 16.11.14, 01:26
        kociak40 napisał:

        > Grzesznicy zamiast bić się w piersi, powinni uderzać się w czoło.

        To jest słuszne i zbawienne.
      • sclavus Re: Grzechy 16.11.14, 10:08
        bo też grzech jest udziałem wyłącznie "wierzących" - nigdy "myślących"...
        • rafiner Re: Grzechy 16.11.14, 12:12
          (Rzymian 3:23) Bo wszyscy zgrzeszyli i brakuje im chwały Bożej,
          • sclavus Re: Grzechy 16.11.14, 15:36
            Zapomniałeś dodać: "wierzący"... "wszyscy wierzący"...
            Grzech nie dotyczy ateistów, innowierców i polskich katolików* big_grinbig_grinbig_grin
            * - polskich katolików bo istnieje rozgrzeszenie... - gdyby nie to, czyniliby po prostu zło a tak... grzeszą na potęgę i na potęgę są rozgrzeszani big_grinbig_grinbig_grin
      • pocoo Re: Grzechy 16.11.14, 10:39
        kociak40 napisał:

        > Grzesznicy zamiast bić się w piersi, powinni uderzać się w czoło.

        Każdy katolik na mszy pieprzy;"moja wina,moja wina,moja bardzo wielka wina".Czy chociaż jeden wie ,do jakiej wielkiej winy się przyznaje?To chyba tak na wyrost.Gdyby wszyscy byli aż tak wielkimi przestępcami,to ...wolę nie myśleć.
        • kociak40 Re: Grzechy 16.11.14, 11:02
          "Każdy katolik na mszy pieprzy; "moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina". Czy chociaż jeden wie ,do jakiej wielkiej winy się przyznaje?" - pocoo

          Ludzie są jak tramwaje, tam chodzą gdzie ich szyny prowadzą.
          Oszczędzajmy nasze serca, nie bijmy nimi bez powodu na trwogę.
          • taniarada Re: Grzechy 16.11.14, 12:09
            Ateiści są boscy taka była kampania ateistyczna.Fajnie być ateistą i nie odczuwać grzechu.Można pieprzyć .Można się pieprzyć .Można wszystko spieprzyć i nic się nie odczuwa .Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
            • rafiner Re: Grzechy 16.11.14, 12:16
              (Galatów 6:5) Każdy bowiem poniesie swój własny ciężar.
              • pocoo Re: Grzechy 16.11.14, 14:18
                rafiner napisał:

                > (Galatów 6:5) Każdy bowiem poniesie swój własny ciężar.

                A ja nie mogę nosić.Mam tragarzy.
            • kociak40 Re: Grzechy 16.11.14, 13:19
              taniarada

              Po co piszesz swoje głupoty. To właśnie ateiści ustanowili kodeks karny i cywilny, który dokładnie określa co wolno, a co nie. Ustalili też poziom kar za przewinienia, które dotyczą wszystkich obywateli. Oprócz tego istnieje także tz. kodeks moralny odnoszący się do sumienia każdego człowieka, uwarunkowany kulturą i współżyciem z innymi ludźmi.
              Tu chodzi o głupoty kościelnej doktryny np. zjesz kawałek kiełbasy w Wielki Piątek i pójdziesz za to do piekła, nie zaliczysz mszy w niedzielę i masz wieczne męki, nie uchylisz kapelusza przechodząc koło kościoła i już jest czyściec itd. Ateiści honorują prawa ludzkie odnoszące się do ludzi, a nie do Boga. Przekroczenie granic przyzwoitości, narusza godność człowieka, a nie obrazę Boga. Jesteś tyle "wart" na ile oceniają cię inni ludzie, a nie ksiądz.
              • sclavus Re: Grzechy 16.11.14, 15:44
                ... ja mu dałem spokój, zauważyłem bowiem, że jego IQ, w żaden sposób nie chce przekroczyć magicznego 60 wink
                i pomimo iż uFielbiam tÓmaństFo, to to, które jest jego udziałem, przekracza wszelkie możliwości mojego uwielbiania wink
                ... a ty nie znasz wszystkiego bo nie bywasz na FK... - a on tak!! Bywa!! smile
            • kolter Re: Grzechy 16.11.14, 13:22
              taniarada napisał(a):

              > Ateiści są boscy taka była kampania ateistyczna.Fajnie być ateistą i nie odczuwać >grzechu.Można pieprzyć .Można się pieprzyć .Można wszystko spieprzyć i nic s ię nie odczuwa .Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

              Wy macie nad łbami bat w postaci szpiega anioła stróża ,a mimo to jesteście amoralni w każdym calu
              • kociak40 Re: Grzechy 16.11.14, 14:44
                Dla katolików siedem grzechów głównych to za mało, dlatego popełniają ich znacznie więcej.
        • marina0321 Re: Grzechy 16.11.14, 12:37
          pocoo napisała:

          > Każdy katolik na mszy pieprzy;"moja wina,moja wina,moja bardzo wielka wina".Czy
          > chociaż jeden wie ,do jakiej wielkiej winy się przyznaje?To chyba tak na wyros
          > t.Gdyby wszyscy byli aż tak wielkimi przestępcami,to ...wolę nie myśleć.

          Dorośli, to jeszcze pół biedy, ale małe dzieci już na mszy to powtarzają. Kiedy byłam mała, zawsze podczas słów "moja wina....." zastanawiałam się, jaką to ja poniosłam winę. Próbowałam ją czasem na siłę znaleźć. Potem doszłam do wniosku, że tak muszę chyba mówić już "na zaś".
          • marina0321 Re: Grzechy 16.11.14, 12:58
            marina0321 napisał(a):
            > Dorośli, to jeszcze pół biedy, ale małe dzieci już na mszy to powtarzają. Kiedy
            > byłam mała, zawsze podczas słów "moja wina....." zastanawiałam się, jaką to ja
            > poniosłam winę. Próbowałam ją czasem na siłę znaleźć. Potem doszłam do wniosku
            > , że tak muszę chyba mówić już "na zaś".

            Chcę jeszcze coś dodać; zawsze, jako dziecko, miałam nieprzyjemne uczucie przy wypowiadaniu słów "moja wina..."itd., jeżeli natychmiast żadna popełniona wina mi się nie nasuwała. Odnosiłam wrażenie, że okłamuję Boga. W głowie rodziło mi się pytanie: "Czy muszę do następnej mszy jakieś grzechy popełnić, żeby Bogu mówić prawdę i Go nie okłamywać?
          • pocoo Re: Grzechy 16.11.14, 14:01
            marina0321 napisał(a):

            > Kiedy
            > byłam mała, zawsze podczas słów "moja wina....." zastanawiałam się, jaką to ja
            > poniosłam winę. Próbowałam ją czasem na siłę znaleźć. Potem doszłam do wniosku
            > , że tak muszę chyba mówić już "na zaś".
            >
            I dobrze.Tyle się przyznałaś do wyimaginowanych grzechów,że masz katolicki odpust na wieki wieków.Tylko dlaczego Ci to "lotto"?
    • kociak40 Re: Grzechy 16.11.14, 14:59
      "Nawiedzeni" religijnie robią podział ludzi - wierzący to wartościowy człowiek, nie wierzący - zły, nie ma wartości. To głupota religijna pozwala im tak dzielić ludzi.
      Nawet kwitnący chwast jest piękny, tak samo jak ropucha w swej brzydocie jest piękna.
      Religia nic nie ma do prawdziwej wartości człowieka.
      • sclavus Re: Grzechy 16.11.14, 15:58
        Oj, chyba cóś ma... skoro, jak sam zauważyłeś, że religijni czują się lepsi (i od niereligijnych, i od innoreligijnych)
        big_grin
        • pocoo Re: Grzechy 16.11.14, 16:21
          sclavus napisał:

          > Oj, chyba cóś ma... skoro, jak sam zauważyłeś, że religijni czują
          > się lepsi (i od niereligijnych, i od innoreligijnych)
          > big_grin

          Sclavus,nie wiem jak Ty,ale ja czuję się i mądrzejsza i lepsza od religijnych.Oni ciągle bogów przepraszają,błagają o wybaczenie,pokutują,a ja?Ja nie mam za co i kogo przepraszać,błagać o wybaczenie,płaszczyć się.
          Wiem,"wiara czyni czuba".
          • sclavus Re: Grzechy 16.11.14, 17:24
            Wiesz?
            ... są, którzy życie podporządkowują religii i cokolwiek robią, robią w "imię boga" (nawet, kiedy najgorsze sqrvielstwa wyczyniają)... - od tych, czuję się lepszy!
            Znam (bardzo niewielu, ale to subiektywne), którzy postępują normalnie a religię traktują, jak - nie wiem - być może, jak pójście do teatru na jakąś ekstra sztukę (odczuwałem takie różności, kiedy jeździłem do Krakowa na spektakle w Starym Teatrze (Biesy i Noc Listopadowa Wajdy, czy Dziady Swinarskiego) - to były wręcz mistyczne przeżycia... być może takie, jak fanatyków religijnych, nie będąc jednak fanatykiem religijnym wink, nie mogę się podeprzeć ich przeżyciami a jedynie wyobrażeniem o nich)
            ... ale, faktycznie, od tych, którzy przedkładają religię i wiarę nad rozum i zdrowy rozsądek... - czuję się lepszy!!
            I zdrowszy ... na umyśle! wink smile
          • kociak40 Re: Grzechy 17.11.14, 00:36
            "ale ja czuję się i mądrzejsza i lepsza od religijnych" - pocoo

            Tylko nie wolno być bardzo oszczędnym i dobrych obyczajów zostawiać na lepsze czasy.
            • pocoo Re: Grzechy 17.11.14, 10:23
              kociak40 napisał:

              > Tylko nie wolno być bardzo oszczędnym i dobrych obyczajów zostawiać na lepsze czasy.

              To jak ja się czuję,nie musi się mieścić w Twoich kryteriach.
              • kociak40 Re: Grzechy 17.11.14, 12:47
                pocoo napisała:

                > kociak40 napisał:
                >
                > > Tylko nie wolno być bardzo oszczędnym i dobrych obyczajów zostawiać na le
                > psze czasy.
                >
                > To jak ja się czuję,nie musi się mieścić w Twoich kryteriach.

                Prawdziwa kobieta wie mniej niż inni, a mówi więcej niż wszyscy.
                • pocoo Re: Grzechy 17.11.14, 12:59
                  kociak40 napisał:

                  > Prawdziwa kobieta wie mniej niż inni, a mówi więcej niż wszyscy.

                  Jak szkoda,ze nie jestem dla Ciebie prawdziwą kobietą.Jak chyba zdążyłeś zauważyć,to nie ja zalewam Forum swoimi postami.
                  • kociak40 Re: Grzechy 17.11.14, 13:35
                    "Jak chyba zdążyłeś zauważyć, to nie ja zalewam Forum swoimi postami." - pocoo

                    Ty, na tym forum, należysz do elity ludzi myślących. To ja zachwaszczam forum swoimi postami gdyż uważam, że w towarzystwie chwastów warzywa lepiej rosną.
                    • pocoo Re: Grzechy 17.11.14, 13:55
                      kociak40 napisał:

                      > Ty, na tym forum, należysz do elity ludzi myślących. To ja zachwaszczam forum s
                      > woimi postami gdyż uważam, że w towarzystwie chwastów warzywa lepiej rosną.

                      Ty jednak masz szczęście.Z mojego warzywniaka chwasty wyrywam bez litości.
                      • kociak40 Re: Grzechy 17.11.14, 14:02
                        "Ty jednak masz szczęście. Z mojego warzywniaka chwasty wyrywam bez litości." - pocoo

                        Ogród - to pole walki z chwastami i szkodnikami.
                        Człowiek może żyć wszędzie, ale nie w każdym towarzystwie.
              • kociak40 Re: Grzechy 17.11.14, 12:50
                Tylko się nie obrażaj, ja sobie tylko żartuję.
                • pocoo Re: Grzechy 17.11.14, 12:56
                  kociak40 napisał:

                  > Tylko się nie obrażaj, ja sobie tylko żartuję.

                  Ja się nie obrażam.Obrażają się mali ludzie.Ja tylko przez chwile zastanawiałam się,jak Tobie solidnie z wdziękiem przyłożyć?
                  • kociak40 Re: Grzechy 17.11.14, 13:13
                    pocoo napisała:

                    > kociak40 napisał:
                    >
                    > > Tylko się nie obrażaj, ja sobie tylko żartuję.
                    >
                    > Ja się nie obrażam.Obrażają się mali ludzie.Ja tylko przez chwile zastanawiałam
                    > się,jak Tobie solidnie z wdziękiem przyłożyć?

                    Chętnie bym to przyjął, bo kobieta jest lekarstwem w ograniczonych dawkach.
                    U mnie babie lato trwa cały rok.
        • kociak40 Re: Grzechy 16.11.14, 16:56
          sclavus napisał:

          > Oj, chyba cóś ma... skoro, jak sam zauważyłeś, że religijni czują
          > się lepsi (i od niereligijnych, i od innoreligijnych)
          > big_grin

          Ja odnoszę się do rzeczywistości, a nie do odczuć. Tak jak często kłamiemy mówiąc komuś "dzień dobry".
          • sclavus Re: Grzechy 16.11.14, 17:26
            Niekoniecznie kłamiemy - tu, gdzie jestem, mówi się dzień dobry nieznajomym i nie jest to kłamstwo - uśmiech raczej... smile
            • taniarada Re: Grzechy 16.11.14, 19:50
              sclavus napisał:

              > Niekoniecznie kłamiemy - tu, gdzie jestem, mówi się dzień dobry nieznajo
              > mym i nie jest to kłamstwo - uśmiech raczej... :Jak z tym uśmiechem wśród sąsiadów jest sclavus .Bo nie sami ateiści tam mieszkają .Jeśli wiesz ,że to katolicy ,uśmiech znika ,czy szeroko pod nosem,a w myślach spieprzać dziady .I drugie, znają twoje wyznania internetowe ganiące Boga
              seniorze?Nie musisz odpowiadać ,jak nie chcesz.
              • kociak40 Re: Grzechy 17.11.14, 00:20
                "Nie musisz odpowiadać ,jak nie chcesz. " - taniarada

                Rozmowy o pogodzie zawsze są aktualne.
                • marina0321 Re: Grzechy 17.11.14, 10:31
                  kociak40 napisał:
                  > Rozmowy o pogodzie zawsze są aktualne.

                  Tylko rozmowy, bo prognozy, to już inna sprawa. Gdzie to "załamanie zimy", które miało nastąpić od minionego piątku, a wcześniej - od połowy października? Zastanawiam się, za co oni tym "meteorologom" płacą?
                  • sclavus Re: Grzechy 17.11.14, 14:30
                    ... meteorologia, sondażownie... big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka