Dodaj do ulubionych

Jak jest u ŚJ

12.07.15, 18:52
Znalazłem dość ciekawe stwierdzenie jak jest u ŚJ, oto ten fragment:

"Zarządzają wyłącznie mężczyźni - bezpośrednio z Nowego Jorku. Mężczyźni mogą być starszymi zboru, czyli liderami społeczności, prowadzą komitety sądownicze, czyli decydują o dalszej przynależności wyznawcy do zboru. Ci najwyżej postawieni decydują o budowie nowych Sal Królestwa, czyli miejsc spotkań. Mężczyźni piszą artykuły znajdujące się w "Strażnicach" i innych publikacjach, otrzymują od Jehowy to "jaśniejsze światło". Żaden z tych szczebli władzy nie jest przeznaczony dla kobiet. Kobieta może poprowadzić zebranie świadków Jehowy wyłącznie wtedy, gdy nie jest na nim obecny żaden ochrzczony mężczyzna, czyli w praktyce - prawie nigdy. Przywilejem dla kobiet jest sprzątanie Sali Królestwa."

Sprzątanie Sali Królestwa jest największym przywilejem dla kobiet.
Obserwuj wątek
    • kolter Re: Jak jest u ŚJ 12.07.15, 20:36
      kociak40 napisał:

      > Sprzątanie Sali Królestwa jest największym przywilejem dla kobiet.

      jednak to i tak zdecydowanie wiecej niż np w Krk, tam kobieta nie głosi tzw słowa a rzeczywiście jest tylko sprzątaczką.

      (8) Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu. (9) Podobnie kobiety - w skromnie zdobnym odzieniu, niech się przyozdabiają ze wstydliwością i umiarem, nie przesadnie zaplatanymi włosami albo złotem czy perłami, albo kosztownym strojem, (10) lecz przez dobre uczynki, co przystoi kobietom, które się przyznają do pobożności. (11) Kobieta niechaj się uczy w cichości z całym poddaniem się. (12) Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam ani też przewodzić nad mężem lecz [chcę, by] trwała w cichości. (13) Albowiem Adam został pierwszy ukształtowany, potem - Ewa. (14) I nie Adam został zwiedziony, lecz zwiedziona kobieta popadła w przestępstwo. (15) Zbawiona zaś zostanie przez rodzenie dzieci; [będą zbawione wszystkie], jeśli wytrwają w wierze i miłości, i uświęceniu - z umiarem.
      • kociak40 Re: Jak jest u ŚJ 12.07.15, 21:52
        W życiu cywilnym jest inaczej.
        Nawet kobieta, która nie ma zdania - ma ostatnie zdanie.
        W niejednym domu echo głosu żony zastępuje głos męża.
        Dobry mąż każde zdanie kierowane do żony kończy znakiem zapytania,
        a dobra żona wykrzyknikiem. Prawdziwa kobieta zawsze ma coś do powiedzenia.
        Od momentu, w którym kobieta zostaje teściową wie wszystko.
        • rafiner Re: Jak jest u ŚJ 13.07.15, 09:56
          (Efezjan 5:28-33) Mężowie powinni tak miłować swe żony, jak własne ciała. Kto miłuje swą żonę, ten samego siebie miłuje, 29 bo nigdy nikt nie miał w nienawiści swego ciała, lecz każdy je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus — zbór, 30 ponieważ jesteśmy członkami jego ciała. 31 „Z tego względu mężczyzna opuści ojca i matkę, a przylgnie do swej żony i oboje staną się jednym ciałem”. 32 Wielka jest ta święta tajemnica. A ja mówię w odniesieniu do Chrystusa i zboru. 33 Ale niech też każdy z was z osobna tak miłuje swoją żonę, jak samego siebie, żona zaś winna mieć głęboki respekt dla swego męża.
          Tekst linka
    • rafiner Re: Jak jest u ŚJ 13.07.15, 10:00
      (1 Tymoteusza 2:11-15) Kobieta niech się uczy w milczeniu, z pełną uległością. 12 Nie pozwalam kobiecie nauczać ani sprawować władzy nad mężczyzną, lecz ma zachowywać milczenie. 13 Bo Adam został ukształtowany pierwszy, potem Ewa. 14 Ponadto Adam nie był zwiedziony, lecz kobieta została całkowicie zwiedziona i popadła w występek. 15 Będzie jednak chroniona przez rodzenie dzieci, jeśli tylko kobiety takie będą trwać w wierze i miłości, i uświęceniu, z trzeźwością umysłu.
      Tekst linka
      • kociak40 Re: Jak jest u ŚJ 16.07.15, 13:34
        Stale tylko coś cytujesz, a chodzi o praktyczne oceny.
        Jedni mężczyźni żenią się, żeby mieć niebo w gębie, a drudzy, żeby mieć piekło w domu.
        • marina0321 Re: Jak jest u ŚJ 16.07.15, 22:49
          kociak40 napisał:
          > Jedni mężczyźni żenią się, żeby mieć niebo w gębie, a drudzy, żeby mieć piekło
          > w domu.

          A, właśnie - nigdy nie zastanawiałam się nad tym, jak żyją ze sobą małżeństwa św. Jehowych. Osobiście znałam kilka osób, ale były to samotne kobiety (wdowy, albo panny).
          • kociak40 Re: Jak jest u ŚJ 16.07.15, 23:56
            Ja miałem kiedyś styczność z osobami, które chodzą po domach i są Św.Jehowy.
            Pani, która przynosiła mi pisemka, jak sama powiedziała, jej mąż jest ateistą ale pozwala jej
            na uczestnictwo w tej sekcie. Na moje pytanie, co wtedy on robi jak ona tak często jest nieobecna w domu, odpowiedziała, że "chodzi na ryby" lub ogląda programy popularno-naukowe na TV Discovery. Ta pani już pogodziła się z tym, że w przyszłym "Królestwie",
            w jakie wierzy, nie będzie miała tego męża będzie "wolna".
            • kolter Re: Jak jest u ŚJ 17.07.15, 00:12
              kociak40 napisał:

              Ta pani już pogodziła się z tym, że w przyszłym "Królestwie",
              > w jakie wierzy, nie będzie miała tego męża będzie "wolna".

              No ale nie planuje rozwodu ....
          • kolter Re: Jak jest u ŚJ 17.07.15, 00:11
            marina0321 napisał(a):


            > A, właśnie - nigdy nie zastanawiałam się nad tym, jak żyją ze sobą małżeństwa św. Jehowych. Osobiście znałam kilka osób, ale były to samotne kobiety (wdowy, a lbo panny).


            z rok temu mojego znajomego córka SJ poszła w świat z innym , jak kolokwialnie stwierdził mój kolega ; poznała innego bolca. u nich jak wszędzie jak się dobiorą to jest normalnie a jak nie to zbór się miesza smile)
      • pocoo Re: Jak jest u ŚJ 31.08.15, 08:42
        rafiner napisał:

        > (1 Tymoteusza 2:11-15) Kobieta niech się uczy w milczeniu, z pełną uległością.

        Pewna 58-letnia pani,Świadek Jehowy od lat czterdziestu ,jest cholernie oporna na nauki Jehowy.Za spóźnienie męża z pracy 5 minut,urządza mu karczemną awanturę (słownictwo rynsztokowe) aż mury się trzęsą.On, Świadek Jehowy szczerze baby nienawidzi ale przysiągł Jehowie,że będzie z nią do śmierci.Liczy na to,że Jehowa doceni jego poświęcenie i babsztyla do Królestwa nie wpuści.
        • rafiner Re: Jak jest u ŚJ 31.08.15, 09:40
          (Efezjan 5:33) Ale niech też każdy z was z osobna tak miłuje swoją żonę, jak samego siebie, żona zaś winna mieć głęboki respekt dla swego męża.
          • kociak40 Re: Jak jest u ŚJ 31.08.15, 15:56
            Już to wklejałeś, zastanawia mnie czy możesz jeszcze myśleć samodzielnie? Czy już jesteś tak zmanipulowany, że tylko możesz jak echo powtarzać w kółko to samo? Tym tylko odstraszasz od swojej sekty.
            • mocz.piwosza Re: Jak jest u ŚJ 31.08.15, 17:18
              właśnie religia nie pozwala myśleć, samemu.

              przyznam się że byłem w kościele, młody ksiądz na kazaniu, mówi: najważniejsze że są 10 przykazań, a reszta to narośl zrobiona przez człowieka, a jak aż chciałem krzyknąć no właśnie!!!


              o ten przyrost mam żal i o to będę walczyłsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka