Dodaj do ulubionych

przeszlosc Ratzinger'a

20.04.05, 04:06
"Usmiechniety nowy papiez Joseph Ratzinger powital wiwatujace tlumy w Rzymie.
78-letni Niemiec, ktory w mlodosci byl czlonkiem Hitler Jugend, pozdrowil
100,000 zgromadzonych na placu wiernych".
(www.thesun.co.uk)
Obserwuj wątek
    • klara.brzoza Re: przeszlosc Ratzinger'a 20.04.05, 10:58
      Mam prosbę: czy możesz podac informację albo link do info o tym, kto nie
      musiał należec do Hitler Jugend?
      • jas_lanka Re: przeszlosc Ratzinger'a 20.04.05, 14:20
        chcesz przez to powiedziec ze musial?
        Tak samo jak wszyscy Hitlerowcy "musieli" zabijac Polakow, Zydow, Cyganow itp?
        • umfana Re: przeszlosc Ratzinger'a 20.04.05, 17:30
          Słyszałam w TVP o jego kolegach (rówieśnikach krajanach), którzy odmówili
          przynależności do tej zbrodniczej organizacji...
          Byli prześladowani przez hitlerowców - ale to już inna bajka.
          • umfana P.S. 20.04.05, 17:55
            Byli tacy, którzy odmówili HitleJugedn- ale nie R.
            Autor: marekzopola
            Data: 20.04.2005 10:34
            R. nie był wtedy bynajmniej dzieckiem.
            W 1944 mial juz 17 lat
            i po sluzbie w Hitler Jugend byl juz wtedz
            w wermahcie.

            Ilu ludzi zginelo przy jego udziale ?

            To ze rzekomo zdezertorowal na wiosne 1945 ... wtedy
            to juz cale Niemcy zdezerterowanly -
          • kriegsgegner Re: przeszlosc Ratzinger'a 20.04.05, 18:04
            w jakiej TVP i w jakim programie ??
            giść jak został wciągnięty do hj miał chyba 13 lat, w wieku 17 był w
            jednostkach pomocniczych obrony przeciwlotniczej.

            Ilu gości z tego forum należało do ZHP - tego z czasów PRL gdzie przysiegę
            składało się na wiernośc ideom socjalizmu, ile należało do ZSMP albo do PZPR,
            bo to był ich wybór. Ratzinger go nie miał.
            I niech mi nikt nie mówi, że 13 letni chłopak w państwie totalitarnym ma jakis
            wybór.

            A swoją drogą to nawet bym się nie zdziwł gdyby jakieś indywidua z tego forum
            znalazły swoje nazwiska na liscie W.
    • kochanica-francuza RATZINGERA!!! 20.04.05, 16:02
      nie wiem dlaczego wszyscy w necie odmieniają z apostrofem,a skoro wymawiamy całe
      nazwisko,piszemy bez apostrofu: Ratzingera,o Ratzingerze

      jak zobaczyłam na jednym forum "Ratzinger`ze" to parę sekund się zastanawiałam,o
      co w ogóle chodzi...
    • nick_penis Re: przeszlosc Ratzinger'a 20.04.05, 17:54
      Jeszcze raz: Czy Wy zdajecie sobie sprawę, że to było sześćdziesiąt dwa lata
      temu? Jakie to
      dzisiaj ma znaczenie, kto i gdzie wtedy należał? To takie typowo polskie:
      siedzieć w wiejskim klozecie i dokopywać się do najstarszych, najbardziej
      skamieniałych pokładów gówna, do jakich można się dokopać. I potem jak już ktoś
      znajdzie jakieś szczególnie smakowite gówno, to tryumfalnie ogłasza to wszem i
      wobec, a setki pomniejszych gównożerców wyją z każego kąta: Bronek, trzymaj
      się, jesteśmy z tobą. I tak to też jest (wybaczcie bezpośredniość sformułowań)z
      wypominaniem Ratzingerowi jego archaicznej, młodzieńczej przynależności.
      Zaznaczam, że mnie na liście tego bydlaka Wildsteina być nie może, bo mam za
      mało lat, więc nie jestem jakimś sfrustrowanym zdemaskowanym.
      • alter50 Re: przeszlosc Ratzinger'a 20.04.05, 18:44
        absolutnie sie zgadzam,to obrzydliwe ilu w Polsce jest
        Wildsteinów,zaznaczam ,że nie leże w kościele krzyżem...............
    • alter50 Re: przeszlosc Ratzinger'a 20.04.05, 18:40
      a jak był dzieckiem to sikał w majtki i mówił dupa...........
      • monhen Re: przeszlosc Ratzinger'a 21.04.05, 02:07
        jesli nie ma znaczenia ze autorytet moralny milionow i ich przewodnik duchowy
        jest bylym czlonkiem hitlerowskiej organizacji to ok.

        na tej samej zasadzie nie powinno sie scigac zbrodniarzy (hitlerowskich czy
        jakichkolwiek innych) bo:
        1. to bylo dawno (po co kopac w starym gownie? to takie malostkowe i "polskie")
        2. na pewno nie mieli wyjscia i "musieli" zrobic to co zrobili
        • ashtarte Re: przeszlosc Ratzinger'a 21.04.05, 05:00
          Przeszlosc papieza Benedykta XVI wyplynela na powierzchnie w postaci dukumentow
          osteplowanych czarnym niemieckim orlem i swastyka. Sa one dowodem ze Joseph
          Ratzinger w wieku lat 16 byl czlonkiem formacji przeciwlotniczej w armii
          hitlerowskiej w Monachium. Pozniej zostal wyslany na Wegry gdzie zakladal
          pulapki czolgowe.
          Nie ma dowodow zeby czlonkowie rodziny Ratzinger probowali w jakikolwiek sposob
          pomoc lub wstapic do anty-faszystowskich organizacji ktorych wiele dzialalo w
          Niemczech. Niemka Elizabeth Lohner, lat 84, ktorej brat zostal wyslany do
          Dachau za przynaleznosc do takiej opozycji mowi: "Oczywiscie mozna bylo byc
          przeciw i ludzie mieli wybor. Ratzingerowie wybrali inaczej".
          • kapitan.kirk Re: przeszlosc Ratzinger'a 21.04.05, 09:40
            Kocham Katonów, którzy doskonale wiedzą jak zachowaliby się na czyimś miejscu w
            jakiejś sytuacji. Przecież trzynastoletni chłopak wcielony z racji wieku
            obowiązkowo do HJ (bo tak to się wówczas odbywało - a sróbowałabyś nie zostać
            pionierem w ZSRR!) mógł natychmiast zdezerterować i żyć przez cztery lata w
            lesie, żywiąc się korzonkami i godząc się z myślą, że reszta rodziny pójdzie za
            to do obozu. Ale nie, ten tchórz konformizował: pokornie uczestniczył w służbie
            plot, czyli siedział na dachu i patrzył gdzie się pali po bombardowaniu lub
            sprawdzał gdzie są okna niedokładnie zaciemnione - zaiste, bagaż win
            nazistowskich porównywalny z Himmlerem lub Heydrichem. A później jeszcze do tego
            zdezerterował, oczywiście żeby zamydlić wszystkim oczy - ale na szczęście nie
            zmylił czujnej Astarte, która bezlitośnie obnaża całą prawdę o niedawnych
            wydarzeniach sprzed sześćdziesięciu lat.
            • klara.brzoza Re: przeszlosc Ratzinger'a 21.04.05, 13:36
              Bardzo podobaja mi sie Twoje wywazone, inteligentne wypowiedzi.
              Tak Trzymaj!
              Pozdrawiam
              Klara (od protestantów)
    • lear Czy można sadzić człowieka po jego przeszłości 21.04.05, 11:00
      w końcu Polską rządzą byli PZPR-owcy

      w Izraelu rządzi człowiek oskarżany o ludobójstwo

      Fisher, minister spraw zagranicznych RFN-u był w latach 60-tych związany z
      organizacjami, można by powiedzieć, terrorystycznymi

      no i tyle
      • ashtarte Re: Czy można sadzić człowieka po jego przeszłośc 22.04.05, 02:05
        papiez nie jest (teoretycznie) organem panstwowym. jest przywodca moralnym. z
        drugiej strony, porownanie go z Arielem Sharonem nie jest znow takie
        niedorzeczne.

        ale nie ma sie co spierac, jakie owieczki taki pasterz.
        Papiez Panzerkardinal I - to brzmi dumnie.
        • kiszon1 ZAJEBISTOŚĆ... 22.04.05, 09:09
          ilekroć sie mówi o powiedzmy SLDowskim działaczu wypomina mu się wszystko, od
          najmłodszych lat i jest wtedy CACY..., ale gdy już próbuje sie zbadać
          prezeszlośc jakiegoś prawicowego notabla lub kogoś z katoloduchownych to odrazu
          podnosi sie szum, "co wy pierdolicie ,tyle lat, dajcie spokój bezbożnicy,itp
          pierdolenie" . DLA MNIE REWELKA! Schiza Polaka Katolika sięga szczytów - jak
          papuncio wyszedł pierwszy raz na swój (teraz jego) balkonik to miałem wrażenie
          że za chwile rorniesie się tubalne pamiętane przez niego jedno z ulubieńszych
          pozdrowień jakimi raczyli się mlodzieńcy w Hitler Jungen...
          • kapitan.kirk Re: ZAJEBISTOŚĆ... 22.04.05, 10:02
            > ilekroć sie mówi o powiedzmy SLDowskim działaczu wypomina mu się wszystko, od
            > najmłodszych lat i jest wtedy CACY..., ale gdy już próbuje sie zbadać
            > prezeszlośc jakiegoś prawicowego notabla lub kogoś z katoloduchownych to odrazu
            >
            > podnosi sie szum, "co wy pierdolicie ,tyle lat, dajcie spokój bezbożnicy,itp

            Ciekawe - ja odnoszę wrażenie dokładnie przeciwne tongue_out
            Pzdr
          • mr_pope Re: ZAJEBISTOŚĆ... 22.04.05, 11:07
            A któremu to SLDowskiemu działaczowi, ciekawość, wypomina się co robił w wieku
            17 lat? I który SLDowski działacz przeszedł głęboką przemianę moralną?
            • xy2 Re: ZAJEBISTOŚĆ... 22.04.05, 11:14
              wiecie co, macie myślenie średniowieczno-komunistyczne
              1945-1989
              1989-2005
    • xy2 już zaczęło sie po polsku 22.04.05, 10:57
      zamiast bożków na dywanikach i obrazkach zrobicie sobie pewnie tarcze
      strzelniczą z podobizną Ratzingera

      okropnośc
      • scool Re: już zaczęło sie po polsku 22.04.05, 11:13
        Prawdziwe autorytety poznaje się podobno po tym, że potrafia przyznac się do
        błędu, więc może trzeba dac mu szansę? Jest szansa, że takim posunięciem
        wytrącił by oręż z ręki tym najprawdziwszym z prawdziwych sad
        • xy2 Re: już zaczęło sie po polsku 22.04.05, 11:15
          przeczytaj "sól ziemi" i "Bóg i świat"- są to wywiady z Josephem Ratzingerem a
          później osądzaj
      • nick_penis Re: już zaczęło sie po polsku 22.04.05, 11:13
        Uspokoję Cię: Znaczna część Polaków ani nie będzie się do niego modlić, ani
        strzelać strzałkami. Po prostu oleje go i tyle. Minie medialna moda na Watykan,
        zacznie się inna. Poza tym idzie wiosna, czas zająć się przyjemniejszymi
        rzeczami. Na przykład podjęcie intensywnego i satysfakcjonującego pożycia
        intymnego może być świetnym lekarstwem na "ból istnienia", który sądząc po
        Twoich postach trawi Twoje trzewia. Powodzenia!
        • xy2 Re: już zaczęło sie po polsku 22.04.05, 11:16
          bez obaw, poradze sobiesmile

          do tych postów skłonił mnie jedynie kult jednostki jakiego mieliśmy okazje
          doświadczyc i głupota polaczków
          • monhen Re: już zaczęło sie po polsku 22.04.05, 11:57
            dziwne to troche ze marnujesz swoj czas na forum wsrod tych "glupich polaczkow"
          • kiszon1 Re: już zaczęło sie po polsku 22.04.05, 12:00
            ale pamiętaj że każde zbliżenie które nie prowadzi do prokreacji jest grzechem..
            • monhen Re: już zaczęło sie po polsku 22.04.05, 12:09
              "Najistotniejszym osiagnieciem chrzescijanstwa byla "problematyzacja"
              seksualizmu [...]. Potrzeba nam takiej postawy duchowej, ktora widzialaby w
              seksualizmie nie "problem", lecz "przyjemnosc". Wiekszosci ludzi brak na to
              pewnosci siebie - i czesto takze milosci." - ALEX COMFORT
    • klara.brzoza Re: przeszlosc Ratzinger'a 23.04.05, 14:21


      info.onet.pl/1,15,11,11758258,32994053,1559964,0,forum.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka