0golone_jajka
09.05.05, 00:29
Noworodek, niemowlę, dziecko nie wyznaje żadnej religii. Nie ma o tym pojęcia. Nie odczuwa potrzeby wielbienia niewidzialnych istot z bajek. Czy można powiedzieć, że człowiek rodzi się ateistą? Czy to jest "naturalny" stan człowieka, który najczęściej zmienia się pod wpływem kształtowania osobowości przez dorosłych (czytaj: pod wpływem wmawiania niesprawdzalnych historyjek)?