15.07.05, 22:05
czy słyszeliście coś o neokatechumenacie?? jestem ciekawa jak to postrzegacie....
Obserwuj wątek
    • marecki997 Re: neo 15.07.05, 22:07
      O neopoganach coś kiedyś słyszałem. Ale o katechumenacie jak do tej pory jeszcze
      nie.
    • 0golone_jajka Re: neo 15.07.05, 23:35
      Neokatechumenat to katolicka wersja sekciarstwa.
    • hiperrealizm Re: neo 16.07.05, 09:53
      neony wzbudzają nieufnośc głównie z powodu bardzo ekspresyjnego wyrażania swojej
      wiary.
      To ich upodabnia do róznego rodzaju sekst. Jednak jest to ruch jak najbardziej
      kościelny.
      • 0golone_jajka Re: neo 16.07.05, 13:40
        To ich upodabnia do róznego rodzaju sekst. Jednak jest to ruch jak najbardziej
        > kościelny.

        No bo w Polsce kościół definiuje pojęcie sekty. I jeśli coś dokładnie podpada pod tę definicję, ale ma w nazwie "katolicki" to już sektą nie jest.
    • herbarium Re: neo 21.07.05, 00:54
      Ja postrzegam jak najbardziej pozytywnie, z racji sporej liczby zajomych na
      Drodzesmile Nie uważam tego za "emocjonalny" ruch, chyba się komuś pomyliło z
      Odnowąsmile
      Jak to ujęła moja koleżanka, właśnie na Drodze będąca, aktualnie w nowicjacie w
      jednym ze zgromadzeń zakonnych - "to jest ruch dla tych, któzy nie pasują do
      inych wspólnot"
    • nick_penis Re: neo 21.07.05, 08:53
      Z przykrością to postrzegam. Być może to przypadek, ale nie mam dobrych
      doświadczeń z osobami należącymi do tego ugrupowania.
      • fehu1 Re: neo 22.07.05, 12:56
        ostatnio nawet kosciol ma z tym problemy, a jawnie wystapic nie moze, bo nawet
        spotkania odbywaja sie w obrebie kosciolow, na co wyrazil on zgode pare lat
        wczesniej. Mam znajoma ktora kiedys byla calkiem normalna osoba, w tej chwili
        nic nie robi innego jak tylko zachodzi w ciaze i co rok to prorok(obecnie
        siodme w drodze).
        • majkaa54 Re: neo 23.07.05, 08:26
          fehu1 napisała:

          > ostatnio nawet kosciol ma z tym problemy, a jawnie wystapic nie moze, bo nawet
          > spotkania odbywaja sie w obrebie kosciolow, na co wyrazil on zgode pare lat
          > wczesniej.
          Skąd wiesz że kościół ma ztym problemy i na jakiej podstawie tak twierdzisz??

          Mam znajoma ktora kiedys byla calkiem normalna osoba, w tej chwili
          > nic nie robi innego jak tylko zachodzi w ciaze i co rok to prorok(obecnie
          > siodme w drodze).
          rodzenie dzieci to dla Ciebie nienormalne?
          ps. czy Twoja znajoma jest szczęśliwa i przyjmuje kolejne dzieci z radością czy
          kolejne dzieci to wpadki?
          • fehu1 Re: neo 24.07.05, 14:33
            Rodzenie dzieci nie jest dla mnie nienormalne, ale rodzenie dla samego rodzenia
            jest czyms nienormalnym.Zwłaszcza gdy się nie ma warunków i zyje sie później z
            darów, z opieki społecznej itp.Przy ostatnim porodzie malo brakowało, zeby się
            przeniosła na łono Abrahama. Lekarz zapropomował jej podwiązkę. nie zgodziła
            sie, bo na to jej wiara nie pozwala.I juz jest w ciązy ponownie.Neo modli sie
            za nia, ale czy jej to pomoże? I ty uważasz, ze jej mózgu nie wyprali?
          • fehu1 Re: neo 24.07.05, 14:34
            W przeciwieństwie do ciebie nie czytam tylko ogloszen w zachrystii.
    • svistak Re: neokatechumenat 23.07.05, 14:26
      poczytaj sobie:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=10500747&a=10513454
      i jeszcze to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=11542527&a=11542527
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=24135736&a=24135736
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=25275616&a=25275616
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=26489780&a=26489780
      pzdr.
      s.
      • majkaa54 Re: neokatechumenat 24.07.05, 21:59
        dzięki wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka