Dodaj do ulubionych

Katolicy i II przykazanie (krosspost)

19.08.05, 10:29
Joł!
Wczoraj żem se słuchał takiej żarliwie śpiewanej piosenki z której wynika że
kosciół katolicki mordował w imię Boga i że słudzy Babilonu to legalna
mafija. I było tam też takie coś co mnie zastanowiło:

"Rasta pali Babilon, Rasta pali Watykan, Rasta wie gdzie jest Syjon, Rasta
gówna się nie tyka. Jedyny kodeks na życie to przykazania święte, a w
kościele katolikim drugie jest ucięte"

No i właśnie- co z tym II przykazaniem? A pewno- jest bardzo niewygodne, i z
niego wynika że polscy katolicy, z ich obrazami i figurami świętymi, z kultem
obrazów Maryji, to legalna i na maksa bluźniercza mafija.

Księga Wyjścia, 20, 2-17

I. Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu
niewoli.
II. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej
rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest
na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał
im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem
zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego
pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i
przestrzegają moich przykazań.
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 19.08.05, 11:57
      Lizaxo zaraz cie poprawi,jak mnie,ze nie II a I przykazanie.smile)))
      • lizaxo Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 19.08.05, 21:01
        no oczywiście, bo czepiacie się nie rozumiejąc wiary a tym bardziej nie znając
        jej podstaw. A przykazania to podstawa.1.nie będziesz miał Bogów cudzych przede
        mną. 2 Nie bedziesz brał imienia Pana Boga swego nadaremno.
    • lizaxo Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 19.08.05, 21:10
      Acha mam obraz na nim jest Bóg, modlę się do Boga wszędzie a obraz mam jako
      symbol. Nie czczę drewna kawałek i ramy szklanej.Czczę osobę.Tylko i włącznie.
      Nie rozumiesz słów Boga ,czcić obraz a czcic osobe to wielka różnica. Żaden
      katolik nie czci obrazu samego w sobie. Przecież jak czczę osobe z obrazu czyli
      Boga ,to co mam innego Boga czy jak? Bo takie bzdury już opowiadacie , że
      szok.Wy się już nie tyle czepiacie Maryi , co wogóle obrazków , krzyzy itd. I
      nadal to samo wałkujecie.Więc proszę mi wytłumaczyć. Jeśli się modlę do Boga a
      spogladam na jego wizerunek z obazu to w jaki sposób przeczę przykazaniu?
      Nadmieniam , że nie czczę ramy ani malowidła. Słucham wyjaśnijcie , bo idzie
      zwariować. Acha i powiedzcie wy wypowiadający się ateiści w głównej mierze, co
      jeśli już ,złego w tym jest? komu wyrządzam krzywdę?Pewnie wam , bo tak was
      boli to , że ludzie wierzą w Niego a wy nie potraficie.
      • wanda43 Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 19.08.05, 21:20
        Najpierw odpowiedz,skad wiesz jak wyglada Bog?O ile wiem nikomu sie nie
        ukazal,tylko Mojzeszowi jako krzak gorejący.Nie mozesz wiec miec obrazu z
        wizerunkiem Boga.
        • lizaxo Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 19.08.05, 22:45
          Nawet jeśli niewiem jak wyglada to mogę sobie tak Go wyobrażać , bo tak opisuje
          go Biblia.Co mnie obchodzi czy ma czarne włosy czy też bląd. Zrozum to
          symbolika tylko. Odpowiadasz pytaniem na pytanie.Co oznacza , że nie umiesz mi
          odpowiedzieć
      • svistak Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 19.08.05, 22:45
        jedni potrzebuja dywanik skierowac w strone Mekki, inni stoja zwroceni w strone
        Jerozolimy, jeszcze inni patrza na wyobrazenia (figury, obrazy), sa i tacy co
        musza baaardzo glosno spiewac i klaskac...

        ...a Bog jest...

        s.

        ----
        Moj ulubiony fragment z Biblii:
        1 Królewska 19:11  Rzekł więc do niego: Wyjdź i stań na górze przed Panem. A
        oto Pan przechodził, a wicher potężny i silny, wstrząsający górami i kruszący
        skały szedł przed Panem; lecz W TYM WICHRZE NIE BYŁO Pana. A po wichrze było
        trzęsienie ziemi, lecz W TYM TRZĘSIENIU ZIEMI NIE BYŁO Pana.
        12  Po trzęsieniu ziemi był ogień, lecz W TYM OGNIU NIE BYŁO Pana. A po ogniu
        cichy łagodny powiew.
        13  Gdy go Eliasz usłyszał, zakrył płaszczem swoją twarz, wyszedł i stanął u
        wejścia do pieczary, a wtedy doszedł go głos: Co tu robisz, Eliaszu?

        ŁAGODNY POWIEW smile


      • seth.destructor Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 20.08.05, 13:47
        Do ktoregos momentu historii ( nie pamietam dokladnie, ale chyba to dekret
        cesarzowej Ireny z Bizancjum to zmienil) takie wyjasnienie nie bylo miarodajne
        i wiarygodne. Zgodnie z litera Pisma masz zakaz. Zgodnie z duchem... a duchow
        jest mnostwo i sluchasz tego, ktory jest dla ciebie milszy... mozesz sobie
        nawet oddawac czesc cielcowi mowiac ze i tak modlisz sie do tego Jedynego.
        • ogolone_jajka Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 20.08.05, 14:11
          mozesz sobie
          > nawet oddawac czesc cielcowi mowiac ze i tak modlisz sie do tego Jedynego.

          Co jest nagminnie i powszechnie praktykowane przez tzw. Polaków=katolików. Te wszystkie obrazki, figurki, medaliki....
      • tessa18 Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 20.08.05, 16:48
        LizaXo ,komu wyrządzasz krzywdę?Sobie samemu.
        Oto dlaczego?
        Jana 4:20-24 przeczytaj ten urywek pisma.Ja zacytuję tylko werset 23
        "Nadchodzi jednak godzina,owszem już jest,kiedy to prawdziwi czciciele będą
        oddawać cześć Ojcu a duchu i w prawdzie".
        Kto ustala jak należy Bogu cześć oddawać,ty,kościół czy Bóg?
        Jeszcze z Dziejów Apostolskich 17:29
        "Będąc więc z rodu Bożego ,nie powinniśmy sądzić,że Bóstwo jest podobne do złota
        albo do srebra ,albo do kamienia ,wytworu rąk i myśli człowieka."
        Przeczytaj dalsze wersety tej wypowiedzi.
        Całe pismo jednoznacznie stwierdza,że czczenie figur,obrazów jest bałwochwalstwem.
        Psalm 115 :4-8
        Izajasza 2:8
        "Kraj jest pełen bożyszczy ..wielbią rąk swych dzieło,które wykonały ich palce."
        Bóg jest duchem niewidzialnym i nie można go przedstawić na żadnym obrazie.



        • lizaxo Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 20.08.05, 19:00
          Powtarzam po raz tysięczny. Nie czczę obrazu. Już mi śmiać się chce z tego
          wszystkiego. Czczę tylko i wyłącznie Boga ,gdybym czciła rame, malowidło,
          płótno musiałabym mieć źle poukładane w głowie.Obraz jest symbolem . Napewno
          nie wyrządzam tym krzywdy nikomu tym bardziej sobie. W Piśmie świętym nie
          chodzi o obrazy , krzyże, medaliki itp., które wysławiają jedynego Boga.To
          byłby bezsens, gdyby Bóg gniewał się , że ludzie mają w domu obraz z jego
          wizerunkiem i modlą się tylko do niego . W Piśmie chodzi o np. amulety,
          talizmany , figurki np. słonik z trąbą i modlimy się do niego,bożek Cia Tsu
          stoi na komodzie , a domownicy wierzą , że przynosi im szczęście i odgania złe
          moce.To są inni Bogowie i to jest bałwochwalstwo. A nie to , że wyznaję
          jedynego Boga i modlę się tylko do niego.To co mówią niektórzy nie ma dla mnie
          sensu
        • wanda43 Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 20.08.05, 19:53
          I widzisz tessa,prożne tłumaczenie,prożne cytaty z biblii,katolik i tak wie
          lepiej.Wie rowniez najlepiej,co sie Bogu podoba.A II przykazanie?No coz.
          • tessa18 Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 20.08.05, 20:31
            Lizaxo wymień zatem dziesięć przykazań.
            Jeśli masz trudności zajrzyj do Wyjścia 20:1-17
            Podpowiadam,że ostatnie przykazanie brzmi:"Nie będziesz pożądał domu bliżniego
            twego ,nie będziesz pożądał żony bliżniego twego,ani niewolnika,ani
            niewolnicy,ani jego wołu,ani osła,ani żadnej rzeczy ,która należy do twego
            bliżniego."
            • tessa18 Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 21.08.05, 09:37
              Pomogę katolikom zrozumieć co się stało z 10 przykazaniami.
              Kościół wyrzucił drugie przykazanie ,zacytowane na wstępie naszej dyskusji.
              A 10 podzielił na dwa: 9.Nie będziesz pożądał żony bliżniego swego
              10.Ani żadnej rzeczy która jego jest.
              Jak to wygląda w katechiżmie katolickim?
              "O pierwszym przykazaniu dekalogu:"Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną"
              Bóg zakazuje czci Jemu należnej oddawać komu innemu.
              Czy katolicy stosują się do tego nakazu?
              Komu przede wszystkim oddają cześć?

              O drugim przykazaniu Dekalogu "Nie będziesz brał imienia Boga twego na daremno".
              Tak naprawdę jest to trzecie przykazanie.
              Ale co pisze dalej?
              "Nie wolno nam brać nadaremno także imion Świętych Pańskich a zwłaszcza
              Najświętszej Maryi Panny,a to dla tej samej przyczyny ,dla której winniśmy ich
              czcić".
              Czy szanowni katolicy nie widzą tu sprzeczności?
              Między pierwszym i" drugim" przykazaniem?
              Śmiem stwierdzić,że dużo dodano do tych przykazań własnych nauk sprzecznych ze
              Słowem Bożym.
              • wanda43 Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 21.08.05, 10:21
                1. I mówił Bóg wszystkie te słowa a rzekł:
                2. Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi Egipskiej, z domu niewoli.
                3. Nie będziesz miął bogów innych przede mną.
                4. Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobieństwa rzeczy tych, które są
                na niebie wzgórę, i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią.
                5. Nie będziesz się im kłaniał, ani im będziesz służył; bom Ja Pan Bóg twój, Bóg
                zawistny w miłości, nawiedzający nieprawości ojców nad syny w trzeciem i w
                czwartem pokoleniu tych, którzy mię nienawidzą;
                6. A czyniący miłosierdzie nad tysiącami tych, którzy mię miłują, i strzegą
                przykazania mego.
                7. Nie bierz imienia Pana Boga twego nadaremno; bo się Pan mścić będzie nad tym,
                który imię jego nadaremno bierze.
                8. Pamiętaj na dzień odpocznienia, abyś go święcił.
                9. Sześć dni robić będziesz, i wykonasz wszystkę robotę twoję.
                10. Ale dnia siódmego odpocznienie jest Pana Boga twego; nie będziesz czynił
                żadnej roboty weń, ty i syn twój, i córka twoja, sługa twój, i służebnica twoja,
                bydlę twoje, i gość twój, który jest w bramach twoich;
                11. Bo przez sześć dni stworzył Pan niebo i ziemię, morze, i cokolwiek w nich
                jest, i odpoczął dnia siódmego; przetoż błogosławił Pan dzień odpocznienia, i
                poświęcił go.
                12. Czcij ojca twego i matkę twoję, aby przedłużone były dni twoje na ziemi,
                którą Pan Bóg twój da tobie.
                13. Nie będziesz zabijał.
                14. Nie będziesz cudzołożył.
                15. Nie będziesz kradł.
                16. Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu świadectwa fałszywego.
                17. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego, ani będziesz pożądał żony
                bliźniego twego, ani sługi jego, ani dziewki jego, ani wołu jego, ani osła jego,
                ani żadnej rzeczy bliźniego twego.
                18. Tedy wszystek lud widząc gromy, i błyskawice, i głos trąby, i górę kurzącą
                się, to widząc lud cofnęli się, i stanęli z daleka;
                19. I mówili do Mojżesza: Mów ty z nami, a będziemy słuchać; a niech nie mówi do
                nas Bóg, byśmy snać nie pomarli.
                20. I odpowiedział Mojżesz ludowi: Nie bójcie się; bo aby was doświadczył,
                przyszedł Bóg, żeby bojaźń jego była przed obliczem waszem, byście nie grzeszyli.
                21. Stał tedy lud z daleka; a Mojżesz przystąpił do ciemnej mgły, w której był Bóg.
                22. I rzekł Pan do Mojżesza: Tak powiesz synom Izraelskim: Wyście widzieli, żem
                z nieba mówił do was:
                23. Nie będziecie czynić przy mnie bogów srebrnych, ani bogów złotych nie
                będziecie sobie czynić.
                24. Ołtarz z ziemi uczynisz mi, a ofiarować będziesz na nim całopalenie twoje, i
                spokojne ofiary twoje, owce twoje, i woły twoje; na któremkolwiek miejscu
                pamiątkę uczynię imienia mego, przyjdę do ciebie, i będęć błogosławił.
                25. A jeźli ołtarz kamienny uczynisz mi, nie buduj go z ciosanego kamienia; bo
                jeźlibyś żelazne naczynie twoje podniósł nań, splugawisz go.
                26. Nie będziesz wstępował po stopniach do ołtarza mojego, aby nie była odkryta
                nagość twoja przy nim.

                Sprzecnosci miedzy nakazami Boga, a dzialaniami kosciola katolickiego jest
                ogrom.Chocby zalecenie boga odnosnie budowania oltarza.A coz widzimy?
            • lizaxo Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 21.08.05, 10:26
              wytłumacz mi co niby wspólnego ma ostatnie przykazanie z czczeniem obrazów?Bo
              teraz to nieźle namieszałaś. Pozdrawiam
              • tessa18 Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 21.08.05, 11:39
                Ma to wspólnego,że czczenie obrazów było zabronione w 2 przykazaniu.To drugie
                przykazanie katolicy wyrzucili,ale żeby im się zgadzała liczba przykazań ,to
                ostatnie przykazanie podzielili na dwa.
                Sam sprawdż to w Biblii. Wyjścia 20:1-17.
    • lizaxo Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 21.08.05, 19:50
      Pierwsze przykazanie: Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie (Wj 20,3),
      nakazywało Izraelitom zerwanie z wierzeniami oraz praktykami religijnymi
      Egiptu. Przejście przez Morze Czerwone miało być wyzwoleniem zarówno pod
      względem polityczno-społecznym, jak i religijnym. Przykazanie nie tylko wzywa
      do zerwaniem z niewolniczą przeszłością, ale także zabezpiecza, aby naród
      wybrany nie popadł w nową niewolę, tzn. aby powstała w ten sposób próżnia
      religijna nie została zapełniona innymi bożkami .Nie będziesz czynił żadnej
      rzeźby ani żadnego obrazu tego co jest na niebie wysoko, ani tego co jest na
      ziemi nisko, ani tego co jest w wodach pod ziemią! W ujęciu biblijnym człowiek
      stworzony na obraz Boga Stworzyciela oraz Wybawiciela nie będąc wolny, nie może
      być wyrazicielem prawdy o Bogu Wybawicielu. W praktyce jednak Izraelitom trudno
      było zerwać z przeszłością, o czym świadczy zdarzenie na Synaju – podczas gdy
      Mojżesz przebywając na górze otrzymał przykazania, naród oddawał hołd złotemu
      cielcowi, którego czczono w Egipcie (Wj 32).

      Zaproszenie do wspólnoty z Bogiem

      Trzy pierwsze przykazania Dekalogu, zwane też przykazaniami pierwszej tablicy,
      dotyczą relacji człowieka do Boga, określają, co człowiek powinien czynić, a
      czego unikać, aby mógł żyć w bliskości Boga. Może się jednak zrodzić pytanie:
      dlaczego Pan Bóg dał właśnie takie przykazania i dlaczego umieścił je na samym
      początku, a więc potraktował jako podstawowe, fundamentalne? Czy chciał tylko
      przypomnieć człowiekowi o czci należnej Stwórcy, czy też zawarł w nich jeszcze
      inne prawdy?

      Kiedy głębiej wnikniemy w treść tych przykazań, zauważymy, że Bogu nie chodziło
      tylko o to, aby przypomnieć człowiekowi o czci Jemu należnej, ale że chciał
      chronić także inne, bardzo ważne dla człowieka wartości.

      Pierwsze z przykazań mówi: Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną. Kiedy
      słyszymy te słowa to od razu przypominamy sobie, że w czasie, kiedy Bóg
      ogłaszał Narodowi Wybranemu treść Dekalogu, ościenne narody czciły wielu bogów -
      oddawały cześć siłom natury, składały ofiary posągom wyciosanym z drzewa lub
      kamienia, albo odlanym z metalu. Poprzez swoje przykazanie Pan Bóg chciał więc
      przestrzec Izraelitów przed oddawaniem czci takim bóstwom, chciał przypomnieć,
      by trwali przy prawdziwym Bogu, który okazał im swoją moc i miłość,
      wyprowadzając z egipskiej niewoli. Możemy więc bez trudu zrozumieć historyczny
      kontekst uzasadniający, dlaczego Pan Bóg dał takie właśnie przykazanie. Czy to
      przykazanie jest aktualne także dziś?

      Każdy człowiek posiada pewną hierarchię wartości, którą posługuje się w życiu.
      Na szczycie tej hierarchii stawia wartość, którą sam uważa za najważniejszą i
      jej podporządkowuje wszystkie inne. Dla tej wartości gotów jest poświęcić
      wszystko. Ta uznawana przez człowieka za najwyższą, decyduje ostatecznie o jego
      życiu, postępowaniu, o dokonywanych wyborach. Problem w tym, że człowiek może
      na szczycie tej hierarchii umieścić różne wartości. Może tam postawić
      prawdziwego Boga, ale może też postawić tam samego siebie. Za najwyższą wartość
      może uznać ludzki rozum, postęp, fałszywie pojęty humanizm, ale też pieniądz,
      pracę, sukces, karierę, przyjemność, a nawet władzę, siłę, przemoc, itd.

      Mówiąc: Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną, Pan Bóg nie odmawia
      wartości temu, co dobre, np. możliwościom ludzkiego rozumu, ambicjom człowieka,
      różnorodnym wartościom materialnym, ale przestrzega przed niewłaściwym
      korzystaniem z nich, przed uznaniem ich za wartości najwyższe. Wartości te
      można cenić, można się nimi posługiwać, można się nimi ubogacać, ale pod
      warunkiem, że wartością najwyższą pozostanie Pan Bóg. Tylko wtedy bowiem, gdy
      Pan Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym miejscu.
      Tylko wtedy, gdy Pan Bóg jest dla człowieka najwyższą wartością, człowiek
      potrafi zachować odpowiedni dystans do wszelkich innych wartości i może być
      naprawdę wolny. Ktoś, kto jakąkolwiek inną wartość postawi na miejscu Boga,
      naraża się na to, że wcześniej czy później stanie się jej niewolnikiem.
      Pierwsze z przykazań Dekalogu chroni więc prawdziwą wolność człowieka, pomaga w
      sposób mądry i odpowiedzialny korzystać z wszelkich dóbr stworzonych.

      Aktualność pierwszego przykazania Dekalogu Chrystus nie tylko potwierdził, ale
      wręcz zradykalizował. Od swoich uczniów żąda całkowitego oddania, służby
      niepodzielnym sercem. W Kazaniu na Górze powiedział: Nikt nie może dwom panom
      służyć (...) Nie możecie służyć Bogu i mamonie (Mt 6,24). Mamona, o której
      mówi, to nie tylko pieniądz, ale wszystko to, do czego człowiek się
      przywiązuje, co daje mu poczucie bezpieczeństwa, a co jednocześnie osłabia
      ufność wobec Boga, co nie pozwala, aby Chrystus był jedyną miłością. Chrystus
      nie pozwala na pozostawienie w sercu nawet małej szczeliny, na zarezerwowanie
      czegokolwiek dla siebie, bo wie, że to co osłabia zaufanie względem Niego, w
      końcu niechybnie od Niego odwodzi i staje się nowym bożkiem. Gdzie jest bowiem
      twój skarb, tam będzie i serce twoje (Mt 6,21).

      Nie przypadkiem przykazanie: Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną jest na
      pierwszym miejscu, gdyż to właśnie ono wprowadza w treść i niejako warunkuje
      kolejne przykazania. Ktoś, dla kogo Bóg jest najwyższą wartością, kto kocha Go
      i pragnie Mu służyć całym sercem, a więc kto wypełni pierwsze przykazanie
      Dekalogu, z pewnością wypełni też i drugie: Nie będziesz brał imienia Pana,
      Boga twego nadaremno. Nikt przecież nie wypowiada bez szacunku imienia osoby,
      którą kocha. Tym bardziej więc nie będzie wypowiadał bez szacunku imienia Boga,
      który jest najwyższą wartością. Nasze słowa są swoistym lustrem naszej wiary,
      ukazują, jakie miejsce zajmuje w naszym życiu Bóg.

      ks. Jerzy Olszówka SDS
      Wykładowca teologii moralnej w Seminarium Duchownym Salwatorianów w Bagnie.
      • tessa18 Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 22.08.05, 16:03
        Lizaxo
        Piszesz,że każdy człowiek ma swoją hierarchię wartości dla której zdolny jest
        umrzeć.
        Pierwsi chrześcijanie umierali na arenach,za taką wartość.Tą wartością była wiara
        w jedynego prawdziwego Boga.Dla nich Bóg był realną osoba,nie umierali dla iluzji
        dla wymysłu swego mózgu.Mieli wiarę,która była pewnością jak pisze Paweł:
        Wiara jest pewnością rzeczy obiecanych lecz nie widzialnych...Hebrajczyków 1:1
        Chcę jeszcze sprostować treść I przykazania:
        Nie brzmi ono :nie będziesz miał cudzych bogów przede mną...tylko:
        "Nie będziesz miał cudzych bogów obok mnie".
        Zmienia to całkowicie sens tej wypowiedzi.Bo według katolików można się modlić
        do innych świętych.
        A według tego przykazania obok BOGA NIE MA NIKOGO.
        • serhamesar Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 22.08.05, 16:10
          tessa18 napisała:

          > Pierwsi chrześcijanie umierali na arenach,za taką wartość.Tą wartością była
          wia
          > ra
          > w jedynego prawdziwego Boga.Dla nich Bóg był realną osoba,nie umierali dla
          iluz
          > ji
          > dla wymysłu swego mózgu.

          Ludzie umierali już w imie głupszych rzeczy. Chrzescijanie nie byli pierwsi ani
          ostatni.
    • lizaxo do wandy 21.08.05, 22:33
      a Wandziu niewiem już w którym momencie poddawałaś w wątpliwość fakt iż Jezus
      założył Kościół i debatowałaś o papieżu, że nie ma wzmianki w Piśmie o Nim. To
      jeszcze wyjaśnię.
      Kościół, został założony przez Jezusa Chrystusa. Nie mają racji ci
      chrześcijanie, którzy twierdzą, że Pan Jezus założył Kościół jedynie
      niewidzialny. Po prostu nie mają racji, bo Biblia mówi co innego. Pod Cezareą
      Filipową Pan Jezus powiada do Piotra: "Ty jesteś Skałą. A na tej skale zbuduję
      mój Kościół. Bramy piekielne go nie zwyciężą. I tobie dam klucze królestwa
      niebieskiego". To się nie odnosi do jakiegoś Kościoła tylko niewidzialnego,
      którego oczyma fizycznymi nie sposób zobaczyć. O tym, że Pan Jezus założył
      Kościół widzialny świadczy fakt, że na patriarchów Kościoła wybrał dwunastu
      apostołów. Niewątpliwie w nawiązaniu do dwunastu synów Jakuba - patriarchów
      ludu Starego Przymierza. Pan Jezus chciał założyć lud nowy, lud Nowego
      Przymierza.

      Co więcej, Pan Jezus zakładając Kościół, okazał niesamowite zaufanie apostołom
      oraz tym swoim wyznawcom, którzy mieli być pasterzami w Kościele.
      Posłuchajmy: "Kto was słucha - Mnie słucha, kto wami gardzi - Mną gardzi" (Łk
      10, 16). "Komu odpuścicie, są im odpuszczone, komu zatrzymacie - są im
      zatrzymane" (J 20, 23). "I tobie dam klucze Królestwa niebieskiego: cokolwiek
      zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie
      rozwiązane w niebie" (Mt 16, 19). Bibliści powiadają, że w ten sposób Pan Jezus
      udzielił Kościołowi "szaliah", czyli bezwarunkowego pełnomocnictwa. "Szaliah"
      było oryginalną instytucją prawa staroizraelskiego, nieznaną w kulturze
      greckorzymskiej.
      Pozdrawiam
      • wanda43 Re: do wandy 22.08.05, 08:03
        Jakzez moglby zosac tworca kosciola katolickiego ktos,kto zaparl sie swojego
        mistrza i do ktorego mistrz powiedzial:"Idź ode mnie, szatanie! jesteś mi
        zgorszeniem"
        Nie ma zadnych dowodow,ze Piotr byl kiedykolwiek w Rzymie.On byl przywodca gminy
        chrzescijanskiej w Antiochii,Jakub brat Jezusa w Jerozolimie a Paweł w Rzymie.
        Pierwszy sobor,ktoremu przewodniczyl Jakub odbyl sie przeciez nie w Rzymie lecz
        w Jerozolimie,gdzie urzędowal Jakub.To Jerozolima byla wowczas miejscem,gdzie
        rezydowal najwyzszy zwierzchnik chrzescijanstwa.
        Wielu bibilistow jest zdania,ze fragment o Piotrze opoce,pojawil sie dopiero w
        II - III wieku i zostal dopisany do ewangelii Mateusza.
        Ponadto,slowo kosciol mialo w tamtym okresie calkiem odmienne
        znaczenie.Oznaczalo gmine chrzescijanska,zbor,a nie kosciol w dzisiejszym
        rozumieniu.
        Zreszta po co ja ci to tlumacze.Ty wiesz swoje,a ja swoje.Przekonywanie sie
        wzajemne jest bez sensu.
        • lizaxo Re: do wandy 22.08.05, 21:05
          dokładnie
      • watanabe.miharu bóg widzi tylko facetów 22.08.05, 23:48
        lizaxo napisała:

        > O tym, że Pan Jezus założył
        > Kościół widzialny świadczy fakt, że na patriarchów Kościoła wybrał dwunastu
        > apostołów.

        Szkoda, że bóg wybrał samych facetów - ale wiadomo, swój ciągnie do swegowink
        Całe chrześcijaństwo jest tak skoncentrowane na facetach, że aż nie rozumiem,
        jak tyle kobiet z taką łatwością przyjmuje chrześcijaństwo. Jak się tak
        zastanowić, to smutne, że dobry bóg olał połowę swoich owieczek i przejmował się
        tylko losem mężczyzn..
    • lch74 Re: Katolicy i II przykazanie (krosspost) 22.08.05, 10:58
      Hehe, najlepiej z powodu braku 2 przykazania dotyczącego bałwochwalstwa brzmi
      10 przykazanie: "Ani żadnej rzeczy, która jego jest"wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka