Dodaj do ulubionych

Kapelani wojskowi

29.11.05, 20:55
KK sprzeciwia się wszelkiemu zabijaniu i wielbi wszelkie życie. Sprzeciwia
się nawet eliminowaniu seryjnych zabójców, gwałcicieli dzieci. Skoro tak, to
dlaczego kler przywdziewa mundur? Jaka jest rola KK w wojsku? Wspieranie
żołnierzy, żeby bardziej ochoczo zabijali wroga. Święcenie sprzętów używanych
do miażdżenia, rozrywania i palenia ludzi. Czy nie zachodzi tu pewna
sprzeczność? Czy krzyż stojący pośród czołgów, które będą miażdżyć albo nawet
miażdżyły i paliły ludzi nie jest pewnym faux pas? Czy kapelan wojskowy może
w ostateczności chwycić broń i zacząć zabijać wroga? Np. wróg wdziera się do
obozu, zaczyna zabijać żołnierzy, kapelan stoi najbliżej karabinu maszynowego
i co dalej? Patrzy bezczynnie na masakrę swoich owieczek czy zabija wroga?
Jakie są katolskie uregulowania w tej sprawie? Bo nie wierzę, że nie ma skoro
są np. w kwestii lateksowych pokrowców na penisy.
Obserwuj wątek
    • markus.kembi Re: Kapelani wojskowi 29.11.05, 22:56
      lena_ziemkiewicz spytała:

      > Czy kapelan wojskowy może w ostateczności chwycić broń i zacząć zabijać wroga?

      ____________________________________________________________________________

      Xiądz Robak jest nawet przedstawiany dzieciakom jako wzór Polaka-patrioty.
      • kociak40 Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 03:41
        Nawet papieże osobiście prowadzili wojska do ataku i brali udział
        w bitwie. Tworzyli zakony rycerskie do zbrojnej walki, biskupi niemieccy
        święcili Hitlerowi czołgi, a kapelani w oddziałach AK w Powstaniu
        Warszawskim święcili dla odmiany broń zdobyczną. Bóg nie wiedział, w końcu
        komu pomagać, święcenia były sprzeczne. Żołnierz przecież tylko strzela,
        a Pan Bóg kule nosi, więc chyba decyzja jest niezbyt jasna, kto to zabija?
        Kiedyś kapelani w wojsku (przed wojną) nie mieli stopni wojskowych, obecnie
        mają i to dość wysokiej rangi, co jest zrozumiałe, gdyż wiąże się to z
        otrzymywanym żołdem. Arcb. S. Głódź dostał stopień generała, teraz nie jest
        już kapelanem ale stopień ma i odpowiednią gażę do emerytury. Obecnie
        kler może tylko narzekać, że "ptasiego mleka" mu brakuje. Kto na to łoży?
        ano my wszyscy, i ta staruszka, co nie ma na leki, i ta matka co nie może
        leczyć chorego dziecka, i chory dla którego nie ma lekow na raka, bo są zbyt
        drogie itd. Co mamy za to? Wielką liczbę pieknych kosciołów, okazałe plebanie,
        piekne sanktuaria, dorodny kler, wypasionych biskupów i papieża świetego, ktory
        wizytami zubożył kraj. Kler jeszcze nie powiedział "ostatniego" słowa.
        • grgkh Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 04:04
          > Co mamy za to?
          > Wielką liczbę pieknych kosciołów,
          > okazałe plebanie, piekne sanktuaria,
          > dorodny kler, wypasionych biskupów
          > i papieża świetego, ktory wizytami
          > zubożył kraj. Kler jeszcze nie powiedział
          > "ostatniego" słowa.

          A owieczki powtarzają za pasterzami swymi, że "przecież TEGO ludzie
          potrzebują". TEGO. smile))
          Jak mało trzeba myśleć, by nie widzieć oczywistości?
          O jakim stanie umysłów to świadczy?
          Czym jest ta niemoralna, religijna moralność? Niemoralnością?
          • wanda43 Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 08:43
            Ostatnio zastanawiam sie,kiedy to wszystko sie zaczelo?Jak to sie stalo,ze kler
            przejął władze w kraju?
            Jak to sie stalo,ze kk stal sie najwiekszym i najbogatszym koncernem,najwiekszym
            posiadaczem ziemmskim,najwiekszym pracodawcą i najwiekszym udzialowcem
            wiekszosci firm w Polsce?
    • sliwka1977 Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 08:33
      No właśnie, już o tym pisałam, bo też tego nie mogę zrozumieć. Wielcy
      chrześcijanie z karabinem pod jedną pachą i z Biblią pod drugą. Hipokryzja.
      • bloodysunday99 Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 09:12
        sliwka1977 napisała:

        > No właśnie, już o tym pisałam, bo też tego nie mogę zrozumieć. Wielcy
        > chrześcijanie z karabinem pod jedną pachą i z Biblią pod drugą. Hipokryzja.

        Z tego co widze to kapelanstwo wojenne wlasnie bardzo dobrze sie pokrywa z
        wartosciami katolickimi. Zabijanie, gwalcenie i mordowanie to wszystko tradycje
        wiernych owieczek. Samodzielnie myslacy na wojne nie chodza, broni nie uzywaja.
        • vitmik Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 09:21
          taaa,wszyscy katolicy to gwałciciele i mordercy.
          tak jak wszyscy ateisci to /cenzura/
          • bloodysunday99 Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 09:43
            vitmik napisał:

            > taaa,wszyscy katolicy to gwałciciele i mordercy.

            Nie napisalem wszyscy, ale na wszystkich wojnach jest kapelan chrzescijanski
            ktory popiera i swieci mordowanie i gwalcenie. Przypomne ci jedno z przykazan:
            Nie zabijaj!

            > tak jak wszyscy ateisci to /cenzura/

            Wszyscy ateisci to co? Samocenzura jest nawet gorsza od cenzury katolickiej.
            • vitmik Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 10:00
              nie wydaje mi sie aby na wojnie miedzy czeronymi khmerami i wietnamem w 1979
              byli chrzescijanscy kapelani, to samo tyczy wojny iracko-iranskiej w latach 80.

        • sliwka1977 Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 09:46
          Tylko po cholerę pieprzą o miłości do bliźnich i inne farmazony, skoro robią
          wręcz odwrotnie. Powinni mieć odwagę przyznać się, że Biblia jest dla nich g...
          warta, a liczą sie tylko własne zasady, a raczej ich brak. Nienawidzę, jak ktoś
          co innego mówi i co innego robi. Trzeba być konsekwentnym.
          • bloodysunday99 Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 09:56
            sliwka1977 napisała:

            > Nienawidzę, jak ktoś
            > co innego mówi i co innego robi. Trzeba być konsekwentnym.

            Vitmik twierdzi ze tez nienawidzi hipokryzmu, jednak nie widzi nic zlego w
            hipokryzmie katolickim. Jak to jest? Wytlumacz prosze, Vitus, bo nie bardzo
            rozumiem!
            • vitmik Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 10:08
              wg.badan amerykanskich naukowcow jedynie 4-6% zołnierzy bioroacych udzial w
              walkach, od czasow wojny secesyjnej,I WŚ, IIWŚ, w korei, w wietnamie,w iraku w
              90 strzelało po to by zabic przeciwnika,reszta udawala ze walczy,strzelajacw
              powietrze lub nie wystrzeliwujac w ogole.
              mozna wiec powiedziec,ze prosci,liniowi zolnierze,te maszyny do zabijania albo
              byly i sa tchorzami albo stosuja sie do chrzescijanskiej nauki o poszanowaniu
              zycia innego czlowieka.

              jako ateista nie musisz sie stosowac do tych zasad i dekalogu w ogóle, bedac
              jednak humanista,czczącym zycie ludzkie (szczegolnie jesli chodzi o aborcje,o
              eutanazje pewnie tez)pewnie pozwolilbys zabic siebie i swoje dzieciaki
              bandziorowi ktory wpadłby do twojej hacjendy w celu rabunkowym. juz to widze
              oczami wyobrazni:krzyczysz:zabij mnie,ja ci nie nie zrobie,poglady mi nie
              pozwalaja, zabijaja tylko hipokryci-katolicy.

              zrozum za sa wojny obronne,obroncy,broniac swojego mienia, zycia swoich dzieci
              i czci swych kobiet zabijaja atakujacych przeciwnikow. jestes biznesmenem a nie
              wiesz ze wlasnosc prywatna jest swieta?
    • watanabe.miharu Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 13:02
      Vitmik, ale tu nie chodzi o to, co robili prości żołnierze liniowi.. Ich postawę
      można zrozumieć, ale nie można zrozumieć tego, co robi kk.
      Nie zgadzam się z wieloma ideami katolickimi, ale z "nie zabijaj" zgadza się
      chyba każdy normalny człowiek, niezależnie od światopoglądu. Dlatego właśnie
      niepojęte jest, czemu kościół, również uznajacy ten nakaz, jednocześnie robi coś
      na odwrót. Święcenie czołgów, istnienie ksieży-żołnierzy (bo kimże w końcu są
      kapelani) urąga tym ideom. Urąga.. to nawet słabo powiedziane. To prawdziwa
      bezczelność i hipokryzja ze strony kleru.
      Dla mnie osobiście to jedna z paskudniejszych cech kk - z fałszywym uśmieszkiem
      głoszą "miłość bliźniego", by za chwilę odwrócić się z wodą święconą w stronę
      transportera opancerzonego... Wstyd..
      • vitmik Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 13:07
        kiedy kk swiecil czolgi idace na wojne?
        no kiedy?
        w 1939 robili to polscy kapelani,nasze wojsko slzo bronic swojej ojczyzny i
        zycia swoich bliskich przed ZŁEM,jakim byla 3 rzesza. jak ktos nie potrafi tego
        zrozumiec to zanim sie wezmie za krytyke wszsytkiego co ma jakikolwiek zwiazek
        katolicyzmem niech poczyta troche ksiaek.
        • vitmik Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 13:09
          jestem antyklerykalem,wg bloodiego jestem podobno nawet ateista,ale nie mozna
          wszystkiego co zle na swiecie zwalac na wierzacych,kler,boga,jp2.
          tacy wydawac by sie moglo madrzy ludzie ale czasem takie bzdury wypisujecie ze
          nawet nie wiadomo jak to komentowac
          • sliwka1977 Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 13:24
            Ojejku, no ale pomyśl sam, czy ten, do którego nauk odwołuje się kk, poszedłby
            z karabinem na wojnę? czy błogosławiłby żołnierzy?
            • vitmik Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 13:28
              wiesz za co zginal jezus? za to ze byl przywodca grupy przygotowujacej
              powstanie przeciwko rzymianom. nauka kk nie ma nic wspolnego z naukami
              chrystusa. to tylko ikona wykorzystana prrez kosciol i jego
              zalozyciela,swietego pawla.

              a po wtóre,kk jest od dekad przeciwny wojnom,ba nawet karze smierci. no ale
              tego juz nikt nie raczy zauwazyc
        • lena_ziemkiewicz Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 13:34
          > w 1939 robili to polscy kapelani,nasze wojsko slzo bronic swojej ojczyzny i
          > zycia swoich bliskich przed ZŁEM


          A co z nadstawianiem drugiego policzka? Gdzie w biblii jest napisane, że można
          zabijać w obronie? Jest tylko całkowity zakaz zabijania, z czym akurat się nie
          zgadzam.
          • vitmik Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 13:44
            a ty przestrzegasz przykazania "nie zabijaj"?
            nadstawiasz drugi policzek?

            jak ktos ci wejdzie na chate zeby cie zgwalcic to dasz mu te satysfakcje i
            nadstawisz mu druga dziurke czy wezmiesz to co masz pod reka zeby mu
            przypierd..lic?

            najpierw piszecie ze biblia to bajki a potem sie dziwicie ze ich sie nie
            przestrzega. i kto tu jest schizolem?
            • sliwka1977 Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 14:00
              vitmik napisał
              najpierw piszecie ze biblia to bajki a potem sie dziwicie ze ich sie nie
              > przestrzega. i kto tu jest schizolem?

              Moje zdanie jest takie, że jeżeli ktoś twierdzi, że przestrzega zasad biblijnych
              (a kk tak twierdzi), to nie ma żadnych odstępstw. Jeżeli kosciół nie uznawałby
              Biblii, to oka, niech sobie robi co tam uważa. A oni co im pasuje, to tak, a co
              już nie, to wtedy szybko zrobić zapisik w katechizmie i po sprawie.
              • vitmik Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 14:07
                w biblii jest napisane "nie zabiaja" ale tez "oko za oko".

                widze ze ani jedno ani drugie wam sie nie podoba.
                • sliwka1977 Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 14:17
                  Ale chodzi o to, że Chrystus powiedział: Nowe przykazanie daję wam, abyście się
                  wzajemnie miłowali. (czy jakoś tak) Więc skoro NOWE, to musiało być i STARE(oko
                  za oko?), które przestało być aktualne. "Oko za oko" obowiazywało Izraelitów i
                  to tylko przez jakiś czas.
                  • vitmik Re: Kapelani wojskowi 30.11.05, 14:22
                    wolę bronic siebie,swojej rodziny i swoj dobytek,nawet zabijajac sqrwysynow
                    zagrazajacych tym rzeczom niz dac sie zabic i ograbic w imieniu jakis tekstow w
                    bajkowej ksiedze.
                    zreszta, kto powiedzil ze zabijanie jest zle? zalezy w imie czego i po co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka