Dodaj do ulubionych

Pomylki Jezusa

09.12.05, 15:42
i nie przr minie to pokolenie kiedy nadejdzie koniec,nie sprawdzilo sie
Judasz sie podobno powiesil a w innnym miejscu czytamy zr rozpukl sie na
dwoje, gdzie wiec lezy prawda?Napiszcie stokrotne dzieki dzambulaya
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 09.12.05, 16:03
      Prawda idzie o kulach, nieprędko przyjdzie.
    • wielka_stopa Re: Pomylki Jezusa 09.12.05, 16:31
      Czy mógłbyś to napisać jeszcze raz po polsku?
      • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 09.12.05, 17:09
        wielka_stopa napisała:

        > Czy mógłbyś to napisać jeszcze raz po polsku?

        To do mnie? Kule nie pasują? (to może szczudła?), proponujesz raczej wózek
        inwalidzki? W każdym razie "prawdy" o tym się nie doczekamy.
        • wielka_stopa Re: Pomylki Jezusa 09.12.05, 17:33
          Nie, to do autora wątku, przepraszam, jeżeli cie uraziłam.
          Pozdrawiam smile
          • tygrysio_misio Re: Pomylki Jezusa 09.12.05, 18:01
            przeciez wyraznie widac ze Twoj post jest do autora watkusmile)

            trzeba tylko umiec zrozumiec drzewkosmile)
            • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 09.12.05, 21:18
              tygrysio_misio napisała:

              > przeciez wyraznie widac ze Twoj post jest do autora watkusmile)- tygrysi_misio

              Przecież autorem wątku jest kobieta, a post jeszcze raz zacytuję:

              "Czy mógłbyś to napisać jeszcze raz po polsku?"
              Może i wyraźnie widać, że do autora wątku, w każdym razie nie jestem zła.
    • tessa18 Re: Pomylki Jezusa 09.12.05, 21:21
      Jak nie sprawdziło się?Sprawdziło się bardzo dokładnie.
      Pokolenie które żyło za czasów Jezusa nie przeminęło aż spełniła się zapowiedż
      Jezusa o końcu systemu żydowskiego.Jezus zapowiedział,że Jerozolima ma być
      otoczona przez obozujące wojska i wtedy ci,którzy są w mieście mieli uciekać w
      góry.Z ostrzeżenia tego skorzystali chrześcijanie i ocalili swoje życie.
      Wojska rzymskie w 70 rne zajęły Jeruzalem i zburzyły świątynię.
      Judasz powiesił się ,ale gałąż się ułamała i spadł rozpruwając się na dwoje.
      Obie te relacje więc są prawdziwe i się uzupełniają.
      • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 09.12.05, 22:19
        Pani Tesso!

        Proszę nie oszukiwać, w pierwszej wersji jest, że Judasz zwócił srebrniki,
        rzucając je kapłanom w świątyni i powiesił się, w drugiej jest powiedziane, że
        za te srebrniki kupił sobie pole (czyli nie zwrócił)i upadł tam tak
        nieszczęśliwie, że "pękł na dwoje". Pani chce zmieniać zapis biblijny i prawi o
        jakiejś ułamanej gałęzi. Są bez żadnej wątpliwości dwie wersje tego wydarzenia
        i to różne.
        • wanda43 Re: Pomylki Jezusa 09.12.05, 22:28
          Nalezy jeszcze dodac,ze zostala odnaleziona ewangelia wg Judasza.Trwaja prace
          nad jej tlumaczeniem,jest rowniez badana,czy jak inne ewangelie nie zostala
          sfalszowana.Jest nadzieja,ze w przyszlym roku zostanie opublikowana, o ile
          "wadza" pozwoli.
          • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 09.12.05, 23:29
            Jest też tz.Protoewangelia św. Jakuba, napisana poza Palestyną ok. 150 r.
            Była obowiązująca, ale w IV wieku skreślona z kanonu uznanych przez kościół
            Ewangelii (nie wiem dlaczego).
            • billy.the.kid Re: Pomylki Jezusa 10.12.05, 08:28
              ile było ewangelii? to tylko jeden pan bozia wie.
              a które są właściwe to tylko może wam powiedziec WASZ OJCIEC I MATKA-KOŚCIÓŁ
              POWSZECHNY.
            • wanda43 Re: Pomylki Jezusa 10.12.05, 14:17
              A nie pamietasz,ktorego Jakuba?
              Bo Jakub Sprawiedliwy,brat Jezusa w tym czasie juz dawno nie żył,wiec albo
              autorem był jakis inny Jakub, albo to kolejne falszerstwo.
        • tessa18 Re: Pomylki Jezusa 10.12.05, 20:15
          Mateusza 27:5
          "Rzucił więc srebrniki do świątyni i się oddalił a odszedłszy powiesił się".
          Dzieje Apostolskie 1:18
          "Tenże człowiek nabył pole za zapłatę uzyskaną za nieprawość i runąwszy głową w
          dół ,pękł pośrodku ..."
          W jaki sposób Judasz nabył pole? Srebrniki uzyskane za zdradę Jezusa wrzucił do
          skarbca a za te pieniądze kapłani kupili pole garncarza.
          Mateusza 27:6-10
          "Ale naczelni kapłani wzięli srebrniki i rzekli:Nie wolno ich wrzucać do
          świętego skarbca gdyż są zapłatą za krew.Po wspólnej naradzie kupili za nie
          pole garncarza na grzebanie zmarłych."
          Właścicielem pola był Judasz,bo jego były te pieniądze.Dlatego kupił on pole
          przez kapłanów.Kapłani byli tylko pośrednikami w transakcji,właścicielem pola
          był Judasz bo to były jego pieniądze.
          Dlatego nie ma żadnej sprzeczności między tymi dwoma wypowiedziami.
          • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 11.12.05, 01:27
            Pani Tesso!

            Bajki pani tworzy, przywołajmy dosłowny zapis z Biblii, a jest to:
            (Dz. 1, 18) - cytuję:

            "Za pieniądze, niegodziwie zdobyte, NABYŁ ziemię i spadwszy głową na dół, pękł
            na pół i wypłynęły wszystkie jego wnętrzności" - tyle Słowo Boże (a właściwie
            św. Piotra)i nie wolno go zmieniać. Wyraźne jest stwierdzenie, że nabył, oraz
            to, że spadł głową na dół, a wisielec nie spada z drzewa głową na dół, jako
            fizyk powinna to pani dobrze wiedzieć. Proszę nie naginać do swoich mniemań
            Biblii.
            • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 11.12.05, 02:01
              Pani Tesso!

              I jeszcze jedno, o co pytał w swoim poście autor. O tą przepowiednie.
              Ta przepowiednia nie dotyczyła zdobycia Jerozolimy przez rzymian i zagłady
              miasta, ale miała przepowiedzieć nadejście Krolestwa i Argamedon. Tak też
              apostołowie to odebrali. Takich zagład miast było bez liku, nawet nie chce mi
              się wymieniać, żadna przepowiednia, to każdy polityk mogł przewidywać, zanosiło
              się na powstanie Żydów, można było łatwo przewidywać, że Rzymianie wygrają, a
              wtedy biada mieszkańcom. Sama pani widzi, można sobie prawić co się chce,
              na tym samym zapisie, a pani stwierdzenie, że pani to tylko właściwie rozumie,
              jest objawem wielkiej pychy (niemiłej Bogu).
              • tessa18 Re: Pomylki Jezusa 11.12.05, 10:27
                Oj panie kociak,nie czyta pan uważnie Biblii.Uczniowie Jezusa pytali go właśnie
                o zagładę świątyni.
                "A wyszedłszy ,Jezus oddalał się od świątyni ,ale jego uczniowie podeszli żeby
                mu pokazać budowle świątyni.Na to rzekł do nich:Czy nie widzicie tego
                wszystkiego? Zaprawdę wam mówię:Na pewno nie pozostanie tu kamień na
                kamieniu ,który by nie był zwalony."
                Następnie uczniowie zapytali go:
                "Powiedz nam :Kiedy to nastąpi i co będzie znakiem twej obecności i zakończenia
                systemu rzeczy?"
                Więc uczniowie pytali Jezusa o trzy sprawy:
                1.Kiedy zostanie zburzona świątynia i po czym można będzie rozpoznać bliski
                koniec?
                2.Jaki będzie znak obecności Jezusa
                3.Po czym można rozpoznać bliski koniec świata
                I na te trzy pytania Jezus odpowiedział w 24 rozdziale Mateusza.
                Na pierwsze pytanie tak odpowiedział:
                "Kiedy ujrzycie obrzydliwość która sprowadza spustoszenie ,jak powiedziano
                przez proroka Daniela ,stojącą w miejscu świętym /niech czytelnik wykaże
                rozeznanie/niech potem ci w Judei zaczną uciekać w góry".Mateusza 24:15
                Tą obrzydliwością okazały się wojska rzymskie które w roku 67 ne otoczyły
                Jeruzalem i z niewiadomych przyczyn odeszły.
                Wtedy chrześcijanie mieli możliwość opuścić Jerozolimę i uciec w góry zgodnie
                ze słowami Jezusa.Za kilka lat Rzymianie znów w 70 rne otoczyli miasto i
                zburzyli je.
                Czy rozumienie Biblii jest objawem pychy? Objawem pychy jest brak jej
                zrozumienia i brak chęci by ją zrozumieć a głoszenie swoich własnych poglądów.
                Oczywiście ta odpowiedż Jezusa ma też inne znaczenie które się spełnia w
                naszych czasach.Obecnie żyjemy w okresie zwanym dniami ostatnimi.
                • crax Zdradziłaś się, Tessa... :) 15.12.05, 08:52
                  tessa18 napisała:
                  "Objawem pychy jest [...] głoszenie swoich własnych poglądów."

                  Nareszcie mam dowód na sposób myślenia ŚJ!!!! Nareszcie! smile))
                  • tessa18 Słowa te wyrwałeś z kontekstu! 20.12.05, 20:47

                    • crax I w żaden sposób nie zmienia to ich znaczenia :) 23.01.06, 09:51
            • tessa18 Re: Pomylki Jezusa 11.12.05, 10:07
              Jaką śmiercią zginął Judasz? W Mateusza 27:5 czytamy ,że Judasz się
              powiesił,natomiast w Dz Ap 1:18 powiedziano iż "spadłszy głową w dół pękł na
              dwoje".Wydaje się że Mateusz opisuje sposób w jaki Judasz usiłował się
              zabić,natomiast Dzieje Apostolskie przedstawiają końcowy rezultat.Judasz
              najwidoczniej przywiązał sznur do gałęzi drzewa ,założył pętlę na szyję i
              próbował się powiesić,skacząc z krawędzi urwiska.Wydaje się,że sznur albo się
              zerwał albo pękł konar,wskutek czego Judasz runął w dół i roztrzaskał się o
              leżące niżej skały.Topografia okolic Jeruzalem potwierdza logiczność tego
              wniosku.
              • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 11.12.05, 19:29
                Pani Tesso!

                "Judasz
                najwidoczniej przywiązał sznur do gałęzi drzewa ,założył pętlę na szyję i
                próbował się powiesić,skacząc z krawędzi urwiska.Wydaje się,że sznur albo się
                zerwał albo pękł konar,wskutek czego Judasz runął w dół i roztrzaskał się o
                leżące niżej skały." To pani przypuszczenie.
                Pozostaje zastanowienie się, jak to się stało, że poleciał głową w dół. Jest
                podobno pani fizykiem (coraz bardziej mniej w to wierzę), zastanówmy się
                wspólnie. Bardziej "korzystnym" wariantem jest, że pękł konar, a to ze względu,
                że środek ciężkości przesunął się wyżej całego układu - Judasz + konar.
                Pęknięcie sznura albo konaru, spowodowało szarpnięcie, ktore spowodowało
                początek spadania Judasza, nogami do dołu. Zapoczątkował się spadek swobodny
                pod wpływem grawitacji, a ten nie zależy od masy (Galileusz się "kłania"). Co
                może spowodować obrót podczas spadania "głową do dołu"? Jaka siła? Tylko siła
                oporu powietrza, ale żeby zaczęła działać w stopniu znaczącym, układ Judasz +
                konar musi mieć dostateczną prędkość, więc musi upłynąć jakiś czas, a układ
                spada z przyspieszeniem 9,81 m/s2. Teraz dodatkowo trzeba założyć, że
                powierzchnia natarcia czyli powierzchnia ciała Judasza, jest większa od
                powierzchni konaru, aby siła oporu powietrza zaczęła cały układ przekręcać
                wokół środka ciężkości, aby konar znalazł się na dole, a połączony sznurem
                Judasz na górze, wtedy może przyjąć pozycję "głową do dołu". Biorąc jednak
                nawet najbardziej "korzystny" układ dla tego wypadku, nie mogło być to zwykłe
                urwisko, ale jakaś ogromna góra, a taka ze stokiem całkowicie pionowym jest
                raczej niemożliwa. Sama pani widzi, że nie jest to także możliwe. Dalej
                jesteśmy w "kropce". Czy nie prościej i pewniej, przyjąć, że są to dwie
                niezależne wersje, różne, bo ich dokładnie wspólnie nie uzgodniono?
                • tessa18 Re: Pomylki Jezusa 12.12.05, 12:16
                  Zakłada pan,że Judasz spadał nogami do dołu.Tak wcale nie musiało być.Czy spadł
                  pan kiedyś z drabiny lub ze schodów? Czasami spada się właśnie głową w dół.
                  Zależy to wszystko od ułożenia ciała.
                  • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 12.12.05, 17:35
                    tessa18 napisała:

                    > Zakłada pan,że Judasz spadał nogami do dołu.Tak wcale nie musiało być.Czy
                    spadł
                    >
                    > pan kiedyś z drabiny lub ze schodów? Czasami spada się właśnie głową w dół.
                    > Zależy to wszystko od ułożenia ciała.

                    Ale Judasz podobno się wieszał, jeśli to jest bzdurą, to tak, zgoda, może Piotr
                    mieć rację, Judasz przechodząc na skraju urwiska, potknął się i tak jak z
                    drabiny, poleciał głową do dołu. Wtedy Mateusz, prawi nam "lipę", że Judasz
                    powiesił się, cały czas jest jeden problem, kto kłamał, Mateusz czy Piotr?
                    Proszę zauważyć, że żadnego nie było w tym czasie przy Judaszu, nie widzieli
                    tego, a piszą. Pni też miota się bez sensu, pisząc, że zależy to wszystko od
                    ułożenia ciała? A jakie ułożenie ciała ma osoba wieszająca się? Za nogi się
                    wieszał? Tego się nie da "obronić", któryś z nich kłamał i to jest poza wszelką
                    dyskusją. Można się tylko zastanawiać, który? Ja sądzę, że Judasz był w scisłej
                    zmowie z Jezusem, miało się wypełnić pismo, zgodził się poświęcić aby tak się
                    stało, więcej wziął na siebie całą pogardę za ten czyn, aby odwrocić uwagę od
                    tego, że było to dokładnie omówione i zaplanowane. On wskazał Jezusa podchodząc
                    i całując go, wszyscy już wiedzieli, że on zdradził. Nie musiał tego robić, to
                    był gest wyreżyserowany. Mógł zrobić to wskazując Jezusa gestem, lub nawet
                    wzrokiem i nikt by nie wiedział, że to on zdradził (zdrajca nie afiszuje się).
                    Myślę, że nie musiał się wieszać i pewno tego nie zrobił, to tylko uzgodniona
                    wersja, ale jak widać nie do końca i stąd te wyklaczające się rożnice w opisie.
                    • tessa18 Re: Pomylki Jezusa 13.12.05, 09:33
                      Czy według pana można upaść na głowę siedząc na krześle?
                      • misiabella Re: Pomylki Jezusa 13.12.05, 14:07
                        He,he,a może Judasz nie wiedział,że trzeba pętlę założyć na szyję,założył ją na
                        nogę i zrobił to tak nieszczęśliwie,że upadł na głowę.Pękła lina,a może spadł
                        mu sandał.Czy moja interpretacja jest słuszna??
                        smile))
                        • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 13.12.05, 17:20
                          Pani Tesso!

                          misiabella napisała:

                          > He,he,a może Judasz nie wiedział,że trzeba pętlę założyć na szyję,założył ją
                          na
                          >
                          > nogę i zrobił to tak nieszczęśliwie,że upadł na głowę.Pękła lina,a może spadł
                          > mu sandał.Czy moja interpretacja jest słuszna??
                          > smile))

                          Proszę to przeczytać jeszcze raz, piękna odpowiedz pani Misibelli na pani
                          krętactwo, wszyscy to widzą, tylko pani nie. Znowu pani się pyta, czy z krzesła
                          można spaść na głowę, oczywiście, że można, jak się nie ma pętli na szyji,
                          przyczeponej do sufitu. Zdumiewające wprost chwilowe "zaciemnienie" panią
                          nachodzi. Założę się, o co pani chce, że z tym pytaniem Piłata, o ktorym tyle
                          czasu dyskutowaliśmy, dalej pani nie wie o co chodzi. Swoje uznanie u mnie
                          zawdzięcza pani temu, że przedstawiła się jako - fizyk, ale ten upadek na głowę
                          powieszonego Judasza sprawił ostatecznie, że nie wierzę w tą fizykę u pani.
                          Proszę o wybaczenie, że piszę szczerze. Mogę nawet tego dowieść. Zapewne jeździ
                          pani samochodem, czy przyspieszenie hamowania zależy od masy pojazdu czy nie?
                          Jako fizyk będzie pani to wiedziała, wtedy rozwieje pani moją wątpliwość.
                          • tessa18 Re: Pomylki Jezusa 14.12.05, 10:50
                            Ogólnie jest pan niedowiarkiem.Czy uwierzyłby pan gdybym panu przesłała kopię
                            dyplomu? A skąd bierze się pana niedowiarstwo?
                            Podam panu taki przykład z Biblii.
                            Heli miał dwóch synów,jednak byli oni nicponiami ,nieposłusznymi ojcu.Bóg więc
                            przepowiedział ,że zginą.I rzeczywiście się tak stało.Ta scena ,gdy ojciec się
                            dowiedział o ich śmierci :I Samuela 4:13-18
                            "A pewien mąż z Beniamina wybiegł z pola bitwy...Kiedy nadszedł ,Heli siedział
                            na krześle....I przemówił ten mąż do Helego "Oto przychodzę z pola
                            bitwy ....Izrael uciekł przed Filistynami doszło też do wielkiej klęski wśród
                            ludu także dwaj twoi sybnowie ponieśli śmierć,a Arka prawdziwego Boga została
                            zdobyta.I gdy tylko wspomniał o Arce prawdziwego Boga ,on spadł z krzesła do
                            tyłu przy bramie i złamał sobie kark,tak iż umarł ...."

                            No więc panie kociak czy możliwy jest upadek na głowę gdy ktoś się wiesza?
                            Możliwy.Tak samo gdy ktoś siedzi na krześle,a nawet jeszcze bardziej.
                            Potrzeba tu panu więcej zaufania do Słowa Bożego.Przysłów 3:5,6.
                            Więcej pokory dla słowa Bożego!
                            • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 15.12.05, 01:23
                              Pani Tesso!

                              "Ogólnie jest pan niedowiarkiem.Czy uwierzyłby pan gdybym panu przesłała kopię
                              dyplomu? A skąd bierze się pana niedowiarstwo?"

                              Skąd? ano ze sposobu rozumowania zadawanych pytań i odpowiedzi na nie.
                              Wystarczy mi odpowiedz na zadane przeze mnie pytanie i wtedy uwierzę.
                              Pani Tesso, niech pani okaże trochę litości dla mnie, chociaż troszeczkę,
                              daje pani przykłady nie zwiazane, jak ktoś chce się wieszać i jeszcze nie założy
                              przyczepionej pętli na szyję, wtedy może spaść na głowę, ale jak już ją założy,
                              zaciśnie i spadnie, wtedy nie może spaść na głowę. Jeśli natomiast przyjmiemy
                              przypadek, że Judasz powiesił się za nogi, powisiał sobie, skruszał, wziął i
                              spadł, to wtedy tak, spadł na głowę, na tyle już skruszał, że pękł na pół aż
                              wypłynęły jego wnętrzności. Wtedy wszystko się zgodzi, tylko trzeba przyjąć że
                              powiesił się za nogi. (co za różnica za co się wieszał, ma się pismo zgadzać,
                              to trzeba przyjąć tak jak to jest możliwe).
                        • kociak40 Re: Pomylki Jezusa 13.12.05, 17:52
                          misiabella napisała:

                          > He,he,a może Judasz nie wiedział,że trzeba pętlę założyć na szyję,założył ją
                          na
                          >
                          > nogę i zrobił to tak nieszczęśliwie,że upadł na głowę.Pękła lina,a może spadł
                          > mu sandał.Czy moja interpretacja jest słuszna??
                          > smile))

                          Pani Misiabeello!

                          To co pani napisała jest wprost genialne, jedyna interpretacja, ktora powoduje,
                          że przekaz Mateusza i Piotra są zgodne, teraz dopiero widać, że żadne nie
                          kłamał, teraz dopiero Pismo jest prawdziwe w przekazie i tak należy to
                          tłumaczyć. Takie powinno być w przypisie wyjaśniającym w nowy wydaniu Biblii.
                          Jako apostoł, człowiek nie zdający sobie sprawy jak się wiesza, gdzie zakładać
                          tą pętle, kazali mu się powiesić, a nie wyjaśnili dokładnie jak to zrobić.
                          Najwygodniej było mu tą petlę zalożyć na nogę, tak też zrobił, schylił się
                          zalożył, chciał iść, pętla szarpnęła, poleciał na głowę ze skraju urwiska,
                          spadł sandał, pętla się ześlizgnęła z nogi i leciał już dalej swobodnie głową
                          do dołu, tak jak spada się niekiedy z drabiny lub z krzesła. Żadnego oporu
                          powietrza nie trzeba brać już pod uwagę, nic ono nie zmienia. Spad na głowę.
                          Zazdoszę pani tak jasnego i jedynego zresztą, trafnego wytłumaczenia tego
                          wypadku, że ja na to nie wpadłem, zasugerowałem się tym, (a niepotrzebnie)
                          że pętla musiała być na szyi, to sprawiło moje "borykanie" się z fizyką.
                        • stek22 Re: Pomylki Jezusa 13.12.05, 21:16
                          Genialne. Judasz Iskariota. Iskariota to zniekształcoe Sikariota czyli
                          śmiertelnie groźny jak nazwa zakrzywionego noża.
                          Jak jak Jezus Nazarejczyk nie oznacza urodzonego w Nazaret tylko człowieka,
                          któy żył według ślubów Nazireatu. Dziwna zbieżność - nawet w którejś
                          Mojżeszowej coś jest, chyba w księdze liczb. Tak więc Judasz nie pochodził z
                          Iskarioty
          • stek22 Re: Pomylki Jezusa 13.12.05, 21:04
            Proszę o podpowiednie prace naukowe potwierdzające Pani konstrukcję umysłową
      • stek22 Tesso, nie są prawdziwe. 13.12.05, 21:01
        Nic się nie zgadza. Może i spadł z gałęzi i połamał się. Tylko dlaczego tego
        Dzieje Ap. nie wyjaśniają. Poza tym te historie opisują te same szczegóły,
        zupełnie inaczej. Uzupełniać się to może coś gdzie są jedne szczegóły, a w
        drugim miejscu inne.
        U Mateusza - oddał srebrniki, w Dziejach Ap - nie oddał ich
        U Mateusza - pole kupił Sanhedryn, w Dziejach to Judasz kupił pole
        U Mateusza - nazwa pola Akeldama jest z tego bo Sanhedryn kupił pole kupiono na
        grzebanie zmarłych
        W Dziejach Ap. - nazwa pola Akeldama jest od przelanej krwii Judasza bo na nim
        pękł na pół.
        Jak to połączyć w jedną historię, oświeć mnie.
        Najciekawsze jest to, co jest napisane w Dz. Ap. 1,16 "...o Judaszu, który
        stał się przywódcą tych, co pojmali Jezusa....". To jest odjazd pokazujący iż
        jeżeli był zdrajcą to był kimś znacznym i nie zdradził dla samej kasy!!! Ale
        jazda.
        • tessa18 Re: Tesso, nie są prawdziwe. 14.12.05, 11:03
          To twoja interpretacja jest błędna.
          Według mnie obie one się tylko uzupełniają.
          Judasz wrzucił pieniądze do skarbca ,Sanchedryn kupił za nie pole,a ponieważ
          były to pieniądze Judasza to tak jakby to on nabył to pole.Potem jednak Judasz
          poczuł skruchę i żałował swego czynu a w rezultacie poszedł i powiesił się.
          Pole to było przeznaczone na chowanie zmarłych,lecz po śmierci Judasza nazwano
          je Polem Krwi.
          Kto pojmał Jezusa?Przeczytaj fragment Mateusza 26:46-48
          Judasz stał na ich czele,bo dał im znak
          "Ten którego pocałuję -to on weżcie go pod straż".
          A z jakich innych powodów poza chciwością Judasz mógłby zdradzić Jezusa?
          • chelseaa Dramat Judasza 14.12.05, 19:29
            Tessa18:
            > A z jakich innych powodów poza chciwością Judasz mógłby zdradzić Jezusa?

            Judasz wydał Jezusa , ponieważ miał kompleks niższości , potrzebę ważności
            (uznania , władzy ). Nie był prostakiem . Gdyby tak było zadowoliłby się kasą i
            żył sobie dalej. Jest przykładem tego , ze zbrodnia rodzi zbrodnię . Mimo to
            jego samobójstwo wskazuje , że nie był do końca zły ( wyrzuty sumienia itd.)
            oraz to , że pokochał Chrystusa , tylko trochę za póżno uświadomił sobie ,że
            zdradził przyjaciela.
            " Wzrok Judasza spoczywa na krzyżu. Jego rozpacz żywi się tą męką. O
            Przyjacielu , zasłona się rozdarła i widzę Ciebie. Widzę ze zgrozą , że Cię
            kocham.
            Moje wybiegi były tylko wezwaniem , oszustwa- wstydliwością , a moja skryta
            uraza- zaślepieniem nadmiernej miłości. Twa wielkośc była mi przeszkodą. Dziś ,
            gdy Cię poniżyłem , jesteś mi bliższy , teraz , dgy Cię niszczę , trochę do
            mnie należysz"


            " A oto , nad brzegiem przepaści , świadek niesprawiedliwości Jezusa -
            przeklęte drzewo figowe- stoi jak wykoślawiony krzyż. Rozciągnięte na czarnym
            niebie jak kręgosłupy skał, które rozgałęziają się od Kariotu aż ku Morzu
            Martwemu.
            Oto jesteś , kraju dzieciństwa i powrotu . Judasz dotknął drzewa. Drzewo
            budziło w nim zgrozę.
            Zwrócił się ku Golgocie , której stąd nie było już widać. Czy męka trwa
            jeszcze? Tak , trwa i nigdy się nie skończy.
            Skończyć , trzeba skończyć.Znalazł sznur na swej szyi, uwiązał go do przeklętej
            figi, do gałązi wyciągniętej nad otchłanią.Zawahał się bez tchu:"A jeśli z
            tamtej strony spotkam Jego ?"
            Poprawił się jednak : z mocą wykonał głową gest przeczący.Rzekł:"Wierzę w
            ciebie , w ciebie jedynie , o Nicości"
            Opadł .Węzeł zacisnął w worku za skóry ostatni krzyk ostatniej zgrozy"

            ["Judasz" Lanza Del Vasto , poprzedzone listem Jacqesa Maritaina , >PAX<
            • tessa18 Re: Dramat Judasza 15.12.05, 08:46
              O chciwości Judasza śwadczy fakt,że podczas wizyty Jezusa w Betanii ,gdy
              niewiasta namaściła go cennym olejkiem alabastrowym ,Judasz powiedział:
              "Po cóż takie marnotrastwo?Przecież można to było drogo sprzedać i dać biednym".
              Mateusza 26:6-9,Jana 12:4-6
              "Wtedy jeden z dwunastu zwany Judaszem Iskariotem poszedł do naczelnych
              kapłanów i rzekł:"Co chcecie mi dać ,żebym go wam wydał?"
              Judasz już wcześniej zdradzał swe niegodziwe usposobienie,był złodziejem.
              Jako skarbnik podkradał pieniądze.
              Wyrzuty sumienia może mieć każdy,nawet najgorszy przestępca.Nie świadczy to
              jednak że był dobry.Powód który podałaś nie był powodem zdradzenia Jezusa.
              Inni jego uczniowie też mieli kompleks niższości.Bez przerwy kłócili się między
              sobą który z nich jest ważniejszy.Oni jednak nie zdradzili Jezusa i byli mu
              wierni.
              • chelseaa Re: Dramat Judasza 15.12.05, 15:44
                Tessa18 surprised chciwości Judasza śwadczy fakt,że podczas wizyty Jezusa w
                Betanii ,gdy
                niewiasta namaściła go cennym olejkiem alabastrowym ,Judasz powiedział:
                "Po cóż takie marnotrastwo?Przecież można to było drogo sprzedać i dać biednym".
                Mateusza 26:6-9,

                Ten fragment brzmi nieco inaczej , niż to podałaś :

                Mt 26, 6-9 :
                (...) Widząc to, uczniowie oburzali się , mówiąc :<< Na co takie marnotrastwo?
                Przecież można było drogo to sprzedać i rozdać ubogim>>”
                Nie ma tu nic o Judaszu . „Uczniowie” – jednak nie wiemy którzy i czy mówił to
                również Judasz.
                Poza tym gdzie Ty dostrzegasz w tym oburzeniu chciwość ? „Drogo sprzedać i dać
                ubogim „ , to wg Ciebie chciwość ?





                Jana 12:4-6
                "Wtedy jeden z dwunastu zwany Judaszem Iskariotem poszedł do naczelnych
                kapłanów i rzekł:"Co chcecie mi dać ,żebym go wam wydał?"

                J 12 , 4-6 W RZECZYWISTOŚCI BRZMI TAK :
                „ Na to rzekł Judasz Iskariota , jeden z uczniów Jego , ten który miał Go
                wydać: Czemu to nie sprzedano tego olejku za trzysta denarów i nie rozdano
                ubogim ? Powiedział zaś to nie dlatego , jakoby dbał o biednych , ale ponieważ
                był złodziejem , i mając trzos wykradał to , co składano „

                Rzeczywiście trochę cwaniakował.


                Tessa18 :Wyrzuty sumienia może mieć każdy,nawet najgorszy przestępca

                Myślę , że są tacy którzy nie mają wyrzutów sumienia .To są psychopaci .

                Tessa18 :.Nie świadczy to
                jednak że był dobry

                Nie nam to osądzać . Tylko Bóg zna serce człowieka .

                Tessa18 tongue_outowód który podałaś nie był powodem zdradzenia Jezusa.

                Jednak myślę , że sama pazerność na kasę nie mogła być wystarczającym
                motywem . Zadziałała tu psychologia , a Jezus już dawno zauważył pewne rysy
                osobowości Judasza i zapowiedż zdrady była konsekwencją tych obserwacji.
                Judasz był bardziej inteligentny niż inni uczniowie , którzy jak piszesz „
                kłócili się między sobą , który z nich jest ważniejszy „ Jemu chodziło o coś
                więcej , Jezusa postrzegał jako swojego konkurenta , którego
                podziwiał ,kochał , ale który był mu przeszkodą .
                Był inteligentny i cwany , do czasu męki Chrystusa , kiedy pojawiło się coś
                nad czym już rozum nie mógł zapanować – współczucie dla cierpiącego Jezusa
                człowieka , a w konsekwencji poruszenie sumienia .


                • tessa18 Re: Dramat Judasza 15.12.05, 21:19
                  O tym że mówił to Judasz pisze w Jana 12:4-5.Judasz mówił te słowa nie
                  dlatego,że troszczył się o ubogich ,ale że był złodziejem i podkradał ze
                  wspólnej kasy.
                  "A to rzekł nie dlatego że się troszczył o ubogich lecz ponieważ był złodziejem
                  i mając sakiewkę ,sprzeniewierzał to,co wkładano." Jana 12:6
                  Mówił więc to z chciwości,bo chciał mieć więcej pieniędzy do podkradania.
                  To nie my osądzamy Judasza ale Bóg.I on w swoim słowie jasno mówi:
                  "Ani złodzieje ani pijacy,ani rzucający obelgi ani zdziercy nie odziedziczą
                  królestwa Bożego." I Koryntian 6:10
                  Jednoznacznie jest napisane,że złodzieje nie odziedziczą królestwa ,więc nie
                  mają uznania w oczach Boga.Rzeczywiście Bóg tylko zna serce człowieka,ale gdy
                  człowiek szczerze żałuje za grzech to pragnie się poprawić i więcej nie
                  popełniać tego złego czynu.Judasz sam sobie nie dał szansy na poprawę,bo
                  poszedł i się powiesił.
                  Na jakiej podstawie sądzisz,że Judasz był bardziej inteligentny?Moim zdaniem
                  nie dorósł do swego powołania.
                  • chelseaa Re: Dramat Judasza 16.12.05, 12:21
                    Piszesz , podając 1Kor 6,10 , że złodzieje i in. nie mają uznania w oczach
                    Boga . Z ciągu dalszego wynika jednak coś innego:
                    1Kor 6,11 :
                    " A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci , uświęceni i
                    USPRAWIEDLIWIENI w imię Pana naszego Jezusa i przez Ducha Boga naszego"



                    • chelseaa Re: Dramat Judasza 16.12.05, 14:24
                      Tessa18:Na jakiej podstawie sądzisz,że Judasz był bardziej inteligentny?

                      Choćby dlatego , że zadawał więcej pytań niż inni.
                      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                      Pisałaś wcześniej o pozostałych uczniach : „oni jednak nie zdradzili Jezusa i
                      byli mu wierni”

                      Mt 26,56 : << Lecz stało się to wszystko , żeby się wypełniły Pisma
                      proroków>> Wtedy wszyscy uczniowie opuścili Go i uciekli”. A Piotr
                      powiedział >> Nie znam tego człowieka>> .
                      Na to wygląda , że tylko Judasz jako jedyny z Jego uczniów ,świadczył za
                      Chrystusem w godzinie opuszczenia : uwolnijcie niewinnego i zabierzcie swoją
                      zapłatę.


                    • tessa18 Re: Dramat Judasza 22.12.05, 10:29
                      Co to znaczy umyci? Czy umyty człowiek dalej tapla się w błocie?
                      Nie.Musieli porzucić dawne uczynki.Musieli przestać
                      kraść,zabijać,cudzołożyć.....aby znależć uznanie w oczach Boga.
                      Paweł pisał:
                      "Zewleczcie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem,którego
                      gubią zwodnicze żądze i odnówcie się w nowego człowieka ,który jest stworzony
                      według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy." Efezjan 4:22-24
                      Przeczytaj też Efezjan 5:1-13 tam wyrażnie to powiedziano.
          • stek22 Re: Tesso, oprzytomniej 14.12.05, 21:10
            Ha, ha, ha. Jak nie odróżniasz interpretacji od faktów to nie zabieraj się do
            dyskuskji. Ja podaję fakty, odmienne, ale fakty. To Ty tworzysz - podaj
            źródła, z których wynika iż masz rację. Podaj, inaczej jesteś konfabulantką.
            Przeczytaj siebie samą. To się nie klei "ponieważ Sanhedryn kupił za nie pole
            to tak jakby, jakby????? to on nabył pole". Właścicielem od zawsze jest ten,
            kto kupuje.
            Również dobrze pole było własnością Sahedrynu bo Judasz dostał kasę od
            Sanhedrynu". Jeśli według Ciebie Judasz dostał, potem oddał, potem Sanhedryn
            kupił, to również oznacza iż kasa wróciła do właściciela, który sobie za nie
            kupił pole, aby odkupić że były zapłatą za krew. No i co?
            Twoje twierdzenia są niewiarygodne. Poza tym u Marka jest napisane iż
            nazwano pole, polem krwii od grzebania zmarłych, a w Dz. Ap. iż pole nazwano od
            Judasza krwii.

            Sprawa jest bardzo poważna, podaj źródła, które tak to tłumaczą jak Ty
            przedstawiasz. Albo to jest tylko Twoje mniemania albo przypisujesz sobie
            czyjeś hipotezy. Jesteś wiarygodna cz nie? Jeśli ja oddaję pieniądze
            właścicielowi za zrobioną usługę (bo np. mnie sumienie gryzie z różnych
            powodów - nie należą mi się, krótko mówiąc), a on za te pieniądze sobie
            cokolwiek kupi np. piwo, gazetę czy działkę, to ja też jestem właścicielem tej
            działki, piwa czy gazety?
            • kociak40 Re: Tesso, oprzytomniej 15.12.05, 01:10
              Panie Stek22

              Przestrzegam pana, ja dyskutowałem przez 6-8 lat ze ŚJ, więc mogę coś na ten
              temat powiedzieć. Dyskusja z nimi to tak jakbyś pan do ściany mówił. Ma pan
              przykład pani Tessy, podobno jak twierdzi jest fizykiem, a nie może zrozumieć,
              że ten kto się powiesił za głowę, nie może na nią spaść. Podaje mi, po tej już
              tak obszernej dyskusji wyjaśniającej, "miażdzący" dowód, że jakiś facet,
              siedzący na krześle, jak dowiedział się o śmierci synów, to spadł na głowę z
              krzesła, i jest zadowolona, że to był dowód przekonywujący, zapominając
              całkowicie, że Judasz się powiesił i jakby ten na krześle miał pętlę na szyi,
              przyczepioną do sufitu, to nie spadłby na głowę. Przy dyskusji ze ŚJ nie
              tylko "ręce" opadają, wszystko opada. Są ludzmi dobrymi, chętnymi, ale to stałe
              czytanie Biblii pozbawiło ich logicznego myślenia już całkowicie. Mogę panu
              więcej powiedzieć, przez te 6-8 lat dyskusji z nimi, poza Noego, "krzyż czy
              pal", i to powieszenie nieszczęsliwe Judasza, żeśmy się nie posuneli dalej i to
              też w tych tematach bez rezultatu. Są bardzo chętni, ale i oni stracili
              cierpliwość i sami przestali przychodzić.
              • stek22 Re: Tesso, oprzytomniej 15.12.05, 23:26
                OOO nie domyśliłem się że faktycznie to może być ŚJ. Kiedyś z nimi
                dyskutowałem, tylko ono Tessie do pięt nie dorastali w tak głębokiej wierze dla
                wiary. Osobiście nie spotkałem ani jednego ŚJ który albo mi przyznał rację albo
                stwierdził (co było nader częste) że tego a tamtego nie wiedział i musi to
                sprawdzić
              • stek22 Re: Tesso, oprzytomniej 15.12.05, 23:36
                Teraz rozumiem. Każdy inny by odpuścił ale nie ŚJ.
                Zamiast tuptać po uliach i domach jak inni upodobała sobie to forum jako
                siedlisko zła do nawrócenia.
                Kiedyś mi znajomy na studiach opowiadał iż mieszkał kiedyś w okolicy gdzie ŚJ
                mają jakieś tam sobie centrum krzewienia wiary czy nauczania jak chodzić i
                mówić do ludzi. Zawsze młodych rekrutów wypuszczali im dla przykładu w tą
                pobliską okolicę. Szli do ludzi, do którch co rok startują nowe roczniki. Idą
                pamiętając słowa - "Idźcie głoście prawdę, ludzie jej nie znoszą więc będą
                zamykać drzwi". I tak był, gdyż miejscowi jak znowu co rok o tej samej porze
                widzieli jak idą do nich nowe roczniki, a oni wciąż sami. Co miejscowi robili -
                mieli tego dość iż na sam ich widok drzwiami trzaskali
            • tessa18 Relacja z Biblii 22.12.05, 11:21
              Kiedy Judasz widzi,że Jezus został skazany na śmierć ,ma wyrzuty
              sumienia .Idzie do naczelnych kapłanów i starszych żeby im zwrócić 30 srebrników
              oświadcza:"Zgrzeszyłem wydawszy krew niewinną.-Cóż nam do tego patrz swego -
              odpowiadają oschle.Judasz więc wyrzuca pieniądze do świątyni ,odchodzi i
              usiłuje się powiesić.
              Naczelni kapłani nie wiedzą co zrobić ze srebrnikami."nie wolno kłaść ich do
              skarbca gdyż jest to zapłata za krew".Po naradzie kupują za te pieniądze pole
              garncarza na cmentarz dla cudzoziemmców.Dlatego odtąd nosi ono nazwę "pola
              krwi".
              Dlaczego więc Piotr się wyraził,że Judasz "za pieniądze niegodziwie
              zdobyte ,nabył ziemię"? Otóż Judasz dostarczył pieniądze na nabycie ziemi oraz
              dał powód aby nabyte pole nazwano "Polem Krwi".Nazwano je tak,ponieważ
              pieniądze te zostały zdobyte za krew niewinnego człowieka.
          • crax Tesso, wytłumacz, jeśli potrafisz. 15.12.05, 09:30
            Czy ty, jako fizyk, wiesz, z jak potworną siłą musi uderzyc w ziemię ciało
            człowieka aby nastapiło rozkawałkowanie zwłok?
            Widziałem raz fotografię ciała spadochroniarza lecącego z wysokości ok. 2000
            metrów. Spadł na ziemię i był CAŁY! Mogłabyś wytłumaczyć w jaki sposób Judasz
            mógł "pęknąć na pół"?
            • tessa18 Re: Tesso, wytłumacz, jeśli potrafisz. 16.12.05, 09:00
              Ciekawe,że ludzie wierzący bez trudu potrafią sobie wyobrazić śmierć
              Judasza,tylko niewierzący mają wiele wątpliwości.
              Czy gdy upadniesz na puchową kołdrę doznasz tych samych obrażeń jak te których
              doznasz upadając na ostre skały?
              • crax Re: Tesso, wytłumacz, jeśli potrafisz. 16.12.05, 09:22
                Bo ludzie wierzący maja wyprane mózgi i wierzą w androny, które im się całe
                życie wciska. I to nie jest "ciekawe", jak piszesz, tylko SMUTNE! Natomiast
                ateiści grzeszą pychą, gdyż ośmielają się mieć WŁASNE ZDANIE!!!! Pisałaś już o
                tym w tym wątku. No, wręcz bezczelni jesteśmy!! smile)) Natomiast wierzący
                własnego zdania nie mają (patrz: moja sygnaturka) i są OK. No, fajnie smile))

                A co do tych skał i upadku na nie to w dalszym ciągu gadasz głupstwa, moja
                droga Tesso. To po prostu niemożliwe. I pomysleć, że jestes fizykiem...
                • kociak40 Re: Tesso, wytłumacz, jeśli potrafisz. 17.12.05, 01:40
                  Pani Tesso!

                  "Kto pojmał Jezusa?Przeczytaj fragment Mateusza 26:46-48
                  Judasz stał na ich czele,bo dał im znak
                  "Ten którego pocałuję -to on weżcie go pod straż".
                  A z jakich innych powodów poza chciwością Judasz mógłby zdradzić Jezusa?"

                  Zadaje pani dość proste pytanie. Jakie powody? To było uzgodnione, tak miało
                  się stać aby spełnił się Pismo i żeby był sens przyjścia na ziemię Jezusa.
                  Właśnie ten pocałunek, który od razu wskazuje zdrajcę, jest tego dowodem.
                  Judasz, mógł wydać Jezusa gestem, nawet wskazując wzrokiem i nikt by nie
                  wiedział, że zdradził. Został przeznaczony, aby w oczach ludzkich został
                  potępiony, zapewne też, dalsze jego losy zostały uzgodnione ale nie w
                  szczegółach i stąd zaprzeczające sobie wersje Mateusza i Piotra.
                  • stek22 Re: Tesso, wytłumacz, jeśli potrafisz. 21.12.05, 15:53
                    Poza tym jest jeszcze jedna ciekawa kwestia
                    "ten, którego pocałuję" Co to oznacza. Że Jezusa znali tylko jego najbliżsi. Że
                    nie występował publicznie? Nikt go nie znał? Z nikim poza apostołami Jezus nie
                    rozmawiał?
                    • ray7 Re: Tesso, wytłumacz, jeśli potrafisz. 22.12.05, 10:12
                      stek22 napisał:

                      > Poza tym jest jeszcze jedna ciekawa kwestia
                      > "ten, którego pocałuję" Co to oznacza. Że Jezusa znali tylko jego najbliżsi. Że
                      >
                      > nie występował publicznie? Nikt go nie znał? Z nikim poza apostołami Jezus nie
                      > rozmawiał?

                      Sanchedryn mogl rzeczywiscie nie znac Jezusa, chociaz w sklad wchodzili starsi i arcykaplani z ktorymi Jezus tez i mial do czynienia. Rada ta byla zapewne podlegla urzednikom rzymskim co moglo oznaczac ze nawet nie chcieli byc tam, gdzie przebywal Jezus. Dlatego tez woleli znalezc sobie "kozla ofiarnego" ktory by wydal Jezusa.
                      • tessa18 Re: Tesso, wytłumacz, jeśli potrafisz. 22.12.05, 10:59
                        Warto też zwrócić uwagę na scenerię tego wydarzenia.Była noc ,ciemno i trudno
                        było w grupie kilkunastu uczniów rozpoznać Jezusa.Mógł to uczynić ktoś ,kto
                        bardzo dobrze znał go.
                        • stek22 Re: Tesso, wytłumacz, jeśli potrafisz. 23.12.05, 22:13
                          tessa18 napisała:

                          > Warto też zwrócić uwagę na scenerię tego wydarzenia.Była noc ,ciemno i trudno
                          > było w grupie kilkunastu uczniów rozpoznać Jezusa.Mógł to uczynić ktoś ,kto
                          > bardzo dobrze znał go.
                          I dlatego mnie od Ciebie różni to, iż ja jestem w stanie zaakceptować czyjeś
                          myślenie jak mądrze coś powie. W przeciwieństwie do Ciebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka