the_dzidka
21.12.05, 10:01
Polecam dość interesującą dyskusję n/t chrześcijaństwa, katolicyzmu i religii
jako takiej, w jaką przerodziło się czyjeś niewinne pytanie o sens i wartość
feng-shui:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=33706956&v=2&s=0
A najbardziej mnie smieszą kaznodzieje, diabłem grożący, jeśli pozawieszam
sobie te wszystkie fintifluszki w mieszkaniu..