lena_ziemkiewicz 25.05.06, 13:29 wiadomosci.gazeta.pl/benedyktxvi/1,73346,3369663.html Papa przemknął przez miasto i pokazał wielkiego faka skromnie zgromadzonej tłuszczy. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanna.d.arc Re: Przemknął 25.05.06, 13:59 Ze szpitala obok naprzeciw papieżowi wyszła grupa pacjentów z transparentem "Chorzy z Tobą". To mnie rozwaliło ) Odpowiedz Link
jotkajot49 Re: Przemknął 25.05.06, 14:43 >przy ul. Banacha sprzedawcy papieskich chorągiewek stali już od godziny 8 rano. Ze szpitala obok naprzeciw papieżowi wyszła grupa pacjentów z transparentem "Chorzy z Tobą". Niemożliwe, na Banacha nie ma oddziału psychiatrycznego. Odpowiedz Link
adam81w Re: Przemknął 25.05.06, 20:49 chorzy z toba tez mnie rozwalilo no psychiatrycznego nie ma ale co tam ... ps jak przemknal to dobrze szybko sprawnie jak to Niemiec , byl i nie ma . dobry papiez . Odpowiedz Link
merwinka Re: Przemknął 25.05.06, 21:07 no ten tekst to jakis żart chyba... co to w ogóle za religia, jakieś infantylne zabawy w łowienie gwiazdy mas? straszne... tekst dobrze oddaje ciemnotę i groteskowe zachowanie tych ludzi... "Po przejeździe Benedykta XVI przez prowadzącą z lotniska ul. Żwirki i Wigury, ludzie są rozczarowani." "Wzdłuż trasy przejazdu papieża, do powitania witający zrywali się kilkukrotnie, jednak okazywało się, że to patrole informujące" "Ze szpitala obok naprzeciw papieżowi wyszła grupa pacjentów z transparentem "Chorzy z Tobą"." "Przy dźwiękach gitar, kołatek i tamburynów śpiewali "Alleluja" i inne pieśni. Przechodnie podchodzili do nich, tańczyli i śpiewali." złoty cielec normalnie... i jeszcze ta kelnerka z tradycjami, której babcia prowadzi kółko różańcowe... a to zdanie wygląda na zaczerpnięte z jakiejś paraboli w stylu orwellowskim: "Maklerzy zaczęli klaskać i krzyczeć z tarasu na widok papieża. Część zeszła na dół zlać się z machającym chorągiewkami tłumem." Ciekawa jestem jak oni tam się zlewali? Czy dobrze się zlali? dobre jest też to: "Oczekiwanie kilku tysiącom osób przy pomniku umilała orkiestra wojskowa, jednak lekkie uniesienie z papieżem trwało 30 sekund." Ludzie, co to jest za religia, gdzie zamiast się modlić, miłować bliźniego i Boga, ludzie biegają za jakimś idolem, machają infantylnie do niego, oczekują, że i on im pomacha... Rety, przecież to niemożliwe wręcz, żeby społeczeństwo było aż tak durne. "Chyba tu nie przyjedzie - mówiła mieszkająca obok pani Teresa. - Jest mało policji, a sam pomnik jest nie uprzątnięty," ten pomnik to jest świetna pointa tego artykułu... Lena, dzięki za link))))))) Odpowiedz Link
watanabe.miharu Re: Przemknął 26.05.06, 00:09 Świetny tekst Merwinka - dobre komentarze A zachowanie ludzi na widok papieża przypomina mi to, co wyrabiają nastolatki na koncertach boysbandów) Tylko że z boysbandów się wyrasta, a tu sami dorośli ludzie robią z siebie głupków.. Odpowiedz Link