22.08.06, 03:53
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=12571&wid=8471248&rfbawp=1156210417.797&ticaid=122fb
Ja mam pomysł aby oczytywać z ambony nazwiska tych,którzy nie chodzą na mszę
oraz tych co chodzą i biją swoje żony / po mszy oczywiście /

Można też podawać z ambon nazwiska tych mężów,którzy mniej niż trzy razy
na tydzień wypełniają swoje obowiązki małżeńskie lub stosują
środki antykoncepcyjne......

koniecznie podawać nazwiska wszystkich,którzy preferują tę samą płeć

na zakończenie mszy sam kapłan powinien się pochwalić swoimi osiągnięciami
seksualnymi np. ilu ministrantów"zdybał" ile młodych uczennic lub mężatek
uszczęśliwił księżowski........

k.....a jest 3.50 nad ranem i nie wiem już czy mi się to śni ?
Czy to sen czy jawa ?
Obserwuj wątek
    • wcalenietakimaly Re: Ambona 22.08.06, 04:28
      lliberte napisał:

      >> k.....a jest 3.50 nad ranem i nie wiem już czy mi się to śni ?
      > Czy to sen czy jawa ?

      Drogi kolego,

      Ani jedno ani drugie. Po prostu nocne polucje. Dzielny z ciebie "osilek" z
      fantazja trzeba dodac. Tak trzymaj.

      Tfuj fan.
      >
      >
      >
      • lliberte Re: Ambona 22.08.06, 04:32
        Polucje ? w tym wieku ? ja mam 55 lat.
        • wcalenietakimaly Re: Ambona 22.08.06, 04:38
          To piekny wiek. Fizyczna dojrzalosc w polaczeniu z rozsadkiem wtedy procentuje.
          Co znaczy ze najwyzszy czas wlaczyc rozum do swoich dzialan.
          • lliberte Re: Ambona 22.08.06, 04:45
            wcalenietakimaly napisał:

            > Co znaczy ze najwyzszy czas wlaczyc rozum do swoich dzialan.


            Po co ? od czego jest kościół? on mnie wyręczy.Aman.
            • wcalenietakimaly Re: Ambona 22.08.06, 05:09
              lliberte napisał:

              > >
              > Po co ? od czego jest kościół? on mnie wyręczy.Aman.

              Mylisz sie, kosciol nikogo nie wyrecza.

              A teraz twoja sygnaturka

              "Nawet jeżeli 50 milionów ludzi mówi głupstwa, to nie przestają one być
              głupstwami" - Bertrand Russell

              Ten Russell to nie byl chyba taki super gosc. Po co 50 milionow? A co? Jak
              jeden gosciu bredzi to nie wystrczy?
              >
              >
              >
              • lliberte Re: Ambona 22.08.06, 05:35
                Sam bredzisz,pewnie wstałeś na mszę co ?

                > Ten Russell to nie byl chyba taki super gosc. Po co 50 milionow? A co? Jak
                > jeden gosciu bredzi to nie wystrczy?


                Tobie do Russela jest tak daleko jak do najbliższej galaktyki.Musisz być
                wielkim oszołomem,skoro nie dostrzegłeś ironii w tym co napisałem.Idż synu
                grzecznie do kościółka a jak Cię razi takie takie "wraże" forum to nie
                wchodż tu, nie lepiej wchodzić na fora katolickie?

                Wiem,rozumiem Cię dlaczego tu wchodzisz, podnieca Cię to no nie ?
                jak byś chciał leczyć kompleksy,to są też inne fora. Czuwaj.
                • kociak40 Re: Ambona 22.08.06, 11:03
                  Wcalenietakimaly nie bardzo rozumie to forum, zbyt się przejmuje tym co tu
                  czyta, bystrość umysłu nie każdemu jest dana, tacy też są potrzebni, trzeba
                  przecież kogoś w "konia robić", inaczej życie byłoby zbyt smutne.
                  • lliberte Re: Ambona 22.08.06, 13:24
                    kociak40 napisał:

                    > Wcalenietakimaly nie bardzo rozumie to forum, zbyt się przejmuje tym co tu
                    > czyta, bystrość umysłu nie każdemu jest dana, tacy też są potrzebni, trzeba
                    > przecież kogoś w "konia robić", inaczej życie byłoby zbyt smutne.




                    "Święta racja" Panie kociak,i tak dalej....cenię Pana własnie za to poczucie
                    humoru.Gdyby "wcalenietakimały" a jednak bardzo mały poczytał wypowiedzi
                    internautów na ten temat na różnych portalach / co ja uczyniłem / to musiałby
                    przyznać,że moja opinia należy do bardzo delikatnych...są ostrzejsze.
                    • monikaannaj Re: Ambona 23.08.06, 11:00
                      Szkoda jeszcze że pan pana kociaka za brak chamusiostwa nie ceni. I przykładu
                      nie bierze... Ale "robic w konia" to zdecydowanie wyższa szkoła jazdy w
                      porownaniu do ublizania. Naprawdę ma pan już 55 lat? W zyciu bym nie zgadła...
                      Z postów przebija tak wyraźnie mentalność zadufanego 18 latka...
                      • lliberte Re: Ambona 23.08.06, 14:21
                        monikaannaj napisała:

                        > Szkoda jeszcze że pan pana kociaka za brak chamusiostwa nie ceni. I przykładu
                        > nie bierze... Ale "robic w konia" to zdecydowanie wyższa szkoła jazdy w
                        > porownaniu do ublizania. Naprawdę ma pan już 55 lat? W zyciu bym nie zgadła...
                        > Z postów przebija tak wyraźnie mentalność zadufanego 18 latka...




                        No właśnie,przynajmniej raz sie się monikaannaj do czegoś po ludzku przyznała.
                        Z postów przebija mentalność 18 - latka... chamusiostwo,bredzenie,"mendy"
                        to właśnie ta wyższa szkoła jazdy monikiannaj.
                        Właśnie ja mam Ciebie za taka "mendę" w stosunku do innych kobiet taki nie
                        jestem ale mam taką zasadę....że chamom odpowiadam po chamsku" nawet jeżeli
                        jest to kobieta.
                        Tak,skończyłem już 55 lat i zamierzam ten temat już skończyć.Monikaannaj
                        nie jest mnie w stanie niczym obrazić,chciałem jej tylko wykazać,że posiada
                        te cechy / chamstwo / które i mnie zarzuca.


                        • monikaannaj Re: Ambona 23.08.06, 15:44
                          A czy ja twioerdze ze na chamstwo nie potrafię odpowiedziec chamstwem?

                          Miej sobie mnie za co chcesz. Nie ja zaczęłam cie tak traktowac -
                          przychrzaniłes sie do mnie z zupełnie nieznanych mi powodów. I ponieważ odporny
                          jesteś na fakty jak mało kto - jescze raz powtórzę. TO NIE JA NAZWAŁAM KOGOŚ
                          MENDAMI!!!!! nie wiem czemu uparłes sie zeby mi to wmawiać i cz\emu to ma
                          słuzyć.v Ale robisz to z maniackim uprem naprawdę godnym lepszej sprawy.
                      • lliberte Re: Ambona 23.08.06, 14:50
                        monikaannaj napisała:

                        Szkoda jeszcze że pan pana kociaka za brak chamusiostwa nie ceni. I przykładu
                        nie bierze



                        Ależ ja go cenię za to i to mu napisałem choć nie dosłownie.
                        Pisownia słowa pan;pana z małej litery też świadczy o osobie,która to pisze.
                        O czym swiadczy ?
                        • kociak40 Re: Ambona 24.08.06, 00:00
                          lliberte napisał:

                          > monikaannaj napisała:
                          >
                          > Szkoda jeszcze że pan pana kociaka za brak chamusiostwa nie ceni. I przykładu
                          > nie bierze
                          >
                          >
                          >
                          > Ależ ja go cenię za to i to mu napisałem choć nie dosłownie.
                          > Pisownia słowa pan;pana z małej litery też świadczy o osobie,która to pisze.
                          > O czym swiadczy ?
                          >
                          >
                          >
                          O tym, że nie chce się Caps locka włączać i wyłączać lub shift przytrzymać,
                          mnie to się zdarza, jestem leniwy, jedna czynność więcej już mam problem.
                          Jeśli chodzi o mnie, to choć mam 192 cm wzrostu, piszę się przez małe p.
                          • lliberte Re: Ambona 24.08.06, 06:38
                            kociak40 napisał:

                            > O tym, że nie chce się Caps locka włączać i wyłączać lub shift przytrzymać,
                            > mnie to się zdarza, jestem leniwy, jedna czynność więcej już mam problem.
                            > Jeśli chodzi o mnie, to choć mam 192 cm wzrostu, piszę się przez małe p.




                            Nieprawda Panie kociak,sam czytałem pańskie posty i wiem,że pisze Pan z dużej
                            litery,używając jednocześnie formy "Pan" wobec forumowiczów,których Pan nie zna.
                            Pisanie tego i innych słów z małej litery świadczy o nieznajomości zasad pisowni
                            /ta Pani popełnia mnóstwo błędów,nie tylko to żle pisze,również zaimki osobowe /
                            Świadczyć może również o braku szacunku dla innej osoby,nie tylko w stosunku
                            do mnie monikaannaj popełnia takie błędy. Więc ????

                            Przesadził Pan z tą rolą gentelmena w stosunku do kobiet,napewno.

                            Ale to w niczym nie zmienia mojego uznania dla Pana i pańskiej wiedzy i swo-
                            istego poczucia humoru,kpiny co zapewniam i mnie nie jest obce.
                            • lliberte Re: Ambona 24.08.06, 07:35
                              Przykład:

                              Szanowny Panie, mieszkając w Niemczech, koresponduje często pocztą mailową i
                              zwracąjąc się do znajomych, używam zawsze dużej litery, np. Twojego, Ty, Ciebie,
                              Tobie. Jest to właściwa forma?

                              Szanowny Panie,
                              niezależnie od formy korespondencji (list tradycyjny, mail) tego rodzaju zapisy
                              są jak najbardziej na miejscu, podobnie jak zapisy Pan,. Pani, Państwo w
                              korespondencji z osobami, z którymi jesteśmy w bardziej oficjalnych stosunkach.
                              Prof. dr hab. Mirosław Skarżyński
    • kociak40 Re: Ambona 22.08.06, 11:17
      Mnie pomysł z ogłaszaniem win imiennych z ambony bardzo się podoba. Zamiast
      kazań, których i tak nikt nie słucha, podawanie popełnionych grzechów przez
      wiernych, bardzo by zwiększyło frekwencję w kościołach. Kto by nie chciał
      słyszeć np. listów gończych naszych przyjaciół? Nie potrzeba żadnych nakazów
      sądowych, ksiądz zna nasze grzechy przy spowiedzi i może natychmiast na nie
      reagować. Oczywiście, nie wszystkie grzechy nadają się do słuchania przez
      wszystkich. Trzeba byłoby wprowadzić msze od lat 18, a nawet od 50 jakby
      podawać grzechy wikarego.
      • adam81w Re: Ambona 23.08.06, 16:06
        kociak40 napisał:

        > Mnie pomysł z ogłaszaniem win imiennych z ambony bardzo się podoba. Zamiast
        > kazań, których i tak nikt nie słucha, podawanie popełnionych grzechów przez
        > wiernych, bardzo by zwiększyło frekwencję w kościołach. Kto by nie chciał
        > słyszeć np. listów gończych naszych przyjaciół? Nie potrzeba żadnych nakazów
        > sądowych, ksiądz zna nasze grzechy przy spowiedzi i może natychmiast na nie
        > reagować. Oczywiście, nie wszystkie grzechy nadają się do słuchania przez
        > wszystkich. Trzeba byłoby wprowadzić msze od lat 18, a nawet od 50 jakby
        > podawać grzechy wikarego.


        mogliby to nawet transmitowac w tv na zywo smile dzis wyrok odczyta ksiadz anna
        maria wesolkowska .
    • lliberte Re: Ambona 22.08.06, 13:35
      Chce mi się wyć ale ze śmiechu........

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=35116&wid=8471726&rfbawp=1156246392.480

      monikoannaj....jakiś komentarz ? Bardzo proszę.
      • lliberte Re: Ambona 22.08.06, 13:38
        Proszę mi wybaczyć teraz te słowa...mówię to do internautów

        WCALENIETAKIMAŁY - JESTEŚ DUPKIEM DO POTĘGI NxM
      • kociak40 Re: Ambona 22.08.06, 14:00
        Tu trzeba wziąźć pod uwagę, że księża pijąc na codzień tz. wino mszalne
        wzmocnione, są bardziej uodpornieni na skutki kaca alkoholowego. 3 promile
        u księdza, to prawie norma, tak jak 0,5 promila u zwykłego kierowcy. Jechał
        prosto, zatrzymał się na wezwanie, sam wysiadł z auta i to z 3 promilami.
        Tu trzeba zazdroscić, a nie oburzać się. To zwykły ksiądz tak może, biskup
        ten z Elbląga (chyba z tego miasta), jeszcze był calkowicie sprawny przy 4,5
        promilach, co prawda spowodował wypadek samochodowy, ale jak twierdził, nie na
        skutek tych promili, tylko swojej nieuwagi, znaku nie zauważył, a to może
        zdarzyć się każdemu, nawet bez promili.
        • wcalenietakimaly Re: Ambona 23.08.06, 05:25
          Panowie (l&k)
          Uzuwajta sobie ile tam chceta. Wasz przywilej na tym forum. Rowniez wasz
          problem jak nauczyc sie dyskutowac.
          • lliberte Re: Ambona 23.08.06, 07:43
            wcalenietakimaly napisał:

            > Panowie (l&k)
            > Uzuwajta sobie ile tam chceta. Wasz przywilej na tym forum. Rowniez wasz
            > problem jak nauczyc sie dyskutowac.





            Przyganiał kocioł garnkowi.Ty to potrafisz dyskutować, eeeeeech.
          • kociak40 Re: Ambona 24.08.06, 00:19
            wcalenietakimaly napisał:

            > Panowie (l&k)
            > Uzuwajta sobie ile tam chceta. Wasz przywilej na tym forum. Rowniez wasz
            > problem jak nauczyc sie dyskutowac.

            Może i racja. Tematy są bardzo poważne - pijany ksiądz w samochodzie,
            wypędzanie diabła, proboszcz okradł plebanię itp. Zapewne są na tak dużym
            poziomie, że wymagają specjalnego, i to dłuższego, przygotowania się do
            dyskusji. Proszę wybaczyć, nie mam czasu robić specjalnych przygotowań do tak
            poważnej dyskusji (ze względu na wagę problemu), więc piszę być może z poziomu,
            który pana nie zadowala. Wobec tego, proszę "podnieść" samemu do właściwego
            wymiaru tą dyskusję, pisząc odpowiednio na poziomie takiej dyskusji, o jakiej
            pan marzy.
      • adam81w Re: Ambona 23.08.06, 16:08
        Ksiądz miał 3 promile i jechał samochodem
        PAP 12:10

        i nie zabil sie taki ? sad oj oj byloby jednego glupka mniej
    • adam81w Re: Ambona 23.08.06, 16:02
      powalilo tych ludzi . powalilo . czy nazwiska ateistow przymusowo wpisanych do
      kosciola tez beda z takiej ampony podawane ?

      lliberte napisał :
      Ja mam pomysł aby oczytywać z ambony nazwiska tych,którzy nie chodzą na mszę
      > oraz tych co chodzą i biją swoje żony / po mszy oczywiście /

      a w trakcie mszy ? wink
      • lliberte Re: Ambona 23.08.06, 16:23
        adam81w napisał:

        > powalilo tych ludzi . powalilo . czy nazwiska ateistow przymusowo wpisanych do
        > kosciola tez beda z takiej ampony podawane ?
        >
        > lliberte napisał :
        > Ja mam pomysł aby oczytywać z ambony nazwiska tych,którzy nie chodzą na mszę
        > > oraz tych co chodzą i biją swoje żony / po mszy oczywiście /
        >



        W większości przypadków katoliccy mężowie siedzą przykładnie z żoną na mszy.
        Biją zaś po mszy...wtedy jak już nikt nie widzi. Oczywiście nie wszyscy.
        Ksiądz ma czytać nazwiska tych osobników na koniec mszy o to mi chodziło-
        czy to takie trudne do księdza ustalić,który katolik bije swoją żonę ?
        a mało to "uczynnych" sąsiadów chodzi do kancelarii księdza ?



        > a w trakcie mszy ? wink
    • goldenwomen dawno sie sie tak nie uśmiałam 24.08.06, 12:45
      tak trzymać! smile smile smile
      • lliberte Re: dawno sie sie tak nie uśmiałam 24.08.06, 13:15
        goldenwomen napisała:

        > tak trzymać! smile smile smile





        Super. Nie rozczaruję Cię jak Ci powiem,że ja też sie uśmiałem?
      • grgkh Re: dawno sie sie tak nie uśmiałam 24.08.06, 18:25
        Mężczyzna uważa, że wie, ale kobieta wie lepiej.

        Znam dużo wyjątków od tej regułki. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka