grgkh
01.04.07, 17:09
Twórca "Labiryntu fauna". Oto, co mówi:
● Wychowywałeś się w rodzinie katolickich konserwatystów. Czy to odbiło się na twoich filmach?
● ● Tak, moja babka dwa razy poddawała mnie egzorcyzmom (śmiech). Teraz może brzmi to zabawnie, ale zapewniam, że wtedy nie było mi do śmiechu. Z pomocą wody święconej próbowała mnie ratować od bagna, w jakim jej zdaniem się pogrążałem. Wściekała się, kiedy śmiałem się z tej wody święconej. Próbowała mnie wychowywać, ubierać, wpoić we mnie, że bogata wyobraźnia jest złem...
● Jesteś nadal katolikiem czy porzuciłeś wiarę?
● ● Jestem ateistą. Albo tzw. zawiedzionym katolikiem. Uwielbiam początek filmu "Mutant", w którym ksiądz zabijany jest przez gigantycznego insekta pod napisem "Jezus cię uratuje!".
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=99&BackToCategory=2&ShowArticleId=37764