mmujer
05.11.07, 00:06
Wyznawcy obu religii wierzą w jednego i tego samgo Boga. Nie
zmienia to jednak kłopotliwego fatu, że chrześcijaństwo i judaizm
są religiami w sensie doktrynalnym ostatecznie nie do pogodzenia,
gdyz pozostają ze sobą w bezpośredniej i na oko nierozwiązywalnej
sprzeczności. Chrześcijanie wierzą, że Jezus Chrystus jest synem
Bożym. Żydzi temu zaprzeczają, a więc odrzucają prawdę i Boży plan
zbawienia ludzkości i tym samym odcinają się od Starego Testamentu.
Jeśli Chrystus był Bogiem, Żydzi tracą prawo do godności marodu
wybranego, kapłańskiej elity i ludu przynoszącego światlo poganom, a
stają się zatwardziałymi buntownikami. Z kolei jeśli racje mają
Żydzi i Jezus nie jest Synem Bożym, lecz tylko fałszywym
Mesjaszem /zresztą jednym z wielu /, wówczas całe chrześcijaństwo to
wymysł, a jego dwutysiącletnia historia niczym więcej jak gigatyczną
farsą.
Kompromis między obiema religiami jest niemożliwy ze względu na brak
jakichkolwiek punktów stycznych.
Tylko Bóg władny jest we właściwym czasie znależc i objawic nam
drogę, którą możemy pójśc wspólnie - żydzi i chrześcijanie.
Św. Paweł w liście do Rzymian napisał: "Do Królestwa niebieskiego
najpierw wejdzie pełnia pogan a na końcu cały Izrael będzie
zbawiony". Warto poczekac na tę chwilę i zobaczyc, jak Bóg
rozwiazuje żydowsko-chrześcijańską kwadraturę koła.