Dodaj do ulubionych

Droga ta Tunezja

IP: *.silesiamultimedia.com.pl 20.02.11, 10:35
Przeglądałem oferty na lipiec 2-ga połowa dla 3 os dorosłych + dziecko i cholendarnie drogo do tej Tunezji. Nawet nie patrzę na inne kierunki, bo wiem, że Tunezja jest najtańsza. Prawie 10 tys za hotel 3*, który na necie i tak ma beznadziejne opinie - nie dziękuję. Coś w miarę rozsądnego to wydatek około 13 tys w tym terminie, a i tak bez rewelacji oferta. Ludzie, czy wy naprawdę tyle wydajecie na wakacje?
Obserwuj wątek
    • iasko123 Re: Droga ta Tunezja 20.02.11, 12:31
      Coś ci się pokręciło.
      W piątek znajomy kupił 2 tygodnie (14-28.07) w hotelu Le President 3* w Hammamet (opinie dobre) AI (hotel w pierwszej linii od morza, obok aquapark po zniżkowej cenie dla hotelu) i za 3 os dorosłe i dziecko 13 lat zapłacił razem zaledwie 5500 zł (dostał jeszcze gratis kupon na 50 zł i przewodnik po Tunezji).
      I to ma być drogo ????????????????????????????????????????
      • iasko Re: Droga ta Tunezja 20.02.11, 13:05
        Sprawdziłem w wakacje.pl. To musiał być chyba wyjazd na tydzień bo dwa tygodnie wychodzi 6950 zł a nie 5550 zł.
        A swoją drogą to druga połowa lipca i pierwsza połowa sierpnia to szczyt sezonu i ceny są najwyższe. Po co tam się pchać w takim czasie (największe upały, wszędzie tłok, ciężko i zamianę pokoju, a biura stosują overbooking i zamiast do wybranego hotelu lądujemy w jakiejś norze)
        • Gość: SN Re: Droga ta Tunezja IP: *.silesiamultimedia.com.pl 20.02.11, 16:57
          Szczyt sezonu wybieram tylko i wyłącznie ze względu na dzieci(15 i 10 lat). Raz, że przed lub po sezonie wyjazdy kolidują z szkołą, a dwa chcę żeby miały wakacje w wakacje, a nie by siedziały przed kompem w domu w lipcu i sierpniu, po to by w wrześniu pojechać gdzieś, a potem nadrabiać zaległości w szkole. Ponadto ze względu moją na pracę nie wchodzą w rachube wyjazdy na przełomie miesięcy, więc dlatego pcham się w szczycie. 7350 zł kosztuje ten hotel, który poleciłeś w terminie, który mnie interesuje. Tylko jedno małe ale - biuro Sun&Fun ma bardzo złe opinie - główny problem jest taki, że nie trafiasz tam gdzie planowałeś i zapłaciłeś, tylko ci zmieniają hotel i rzadko na porównywalny. W dodatku właścicielem jest tunezyjczyk, a ostatnio jak leciałem ze względu na cenę z biurem, którego właścicielem był Arab skończyło się to niezbyt dobrze (Kopernik). Do tego dochodzą jeszcze zawirowania w tych krajach, które na pewno się odbiją na kondycji tego biura- nie dzięki - znajdź mi proszę ofertę w tej cenie z jakiegoś renomowanego biura.
          • Gość: bzinek Re: Droga ta Tunezja IP: *.dynamic.chello.pl 20.02.11, 19:31
            a propos biur i przewidywanych trudności
            www.bankier.pl/wiadomosc/Biura-podrozy-sa-w-slabej-kondycji-2289923.html
            • iasko123 Re: Droga ta Tunezja 21.02.11, 06:45
              e bełkot w tym artykule!l
              Kup raport za 30 zł będziesz znał kondycję biura !
              hi hi hi
              • Gość: bzinek Re: Droga ta Tunezja IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.11, 10:25
                Może i bełkot, ale to jest kopia artykułu z Rzeczpospolitej Biznes - o kondycji polskich biur, pisano tam to samo, im akurat wierzę,
                a ten chwyt z informacją za 30 zł to bez komentarza....
                • travelmax Re: Droga ta Tunezja 21.02.11, 16:31
                  Najlepiej tanio i z drogiego biura i najlepszy hotel. Zastanów się, ci co tyle płacą, wybierają drogie hotele i najdroższe biura i nie zadają takich gł...ch pytań.
                  • Gość: SN Re: Droga ta Tunezja IP: *.silesiamultimedia.com.pl 22.02.11, 11:04
                    Podobno nie ma głup.ch pytań, są tylko głup.e odpowiedzi. Jakoś nikt mi nie napisał, że poleca hotel,w którym był o b. dobrym standardzie z dobrego biura, którego cena za 2 tygodnie w sezonie od osoby nie przekraczałaby 2 tys zł. Parę osób coś zaproponowało, ale kierowali się tylko folderami biur, a nie własnym doświadczeniem. Niestety dobre oferty, zaczynają się od 3 tys. Szczerze powiem, że mam wielu znajomych, którzy byli w Tunezji bo tanio bo 6-7 tys za rodzinę. Po powrocie wszyscy mówili, że było fajnie, ale na pytanie, czy za rok lecą znowu do Tunezji - odpowiadają kręcąco, że nie, że teraz chcą coś innego zobaczyć. Ciekawe dlaczego? Myślę, że trochę się czuli zawiedzeni. Ja chciałbym tego uniknąć - a brutalna prawda jest taka, że bez grubej kasy - nie jest to takie łatwe.
      • Gość: Joanna Re: Droga ta Tunezja IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.11, 20:55
        Hotel Le President znajduje się w drugiej linii od morza,na plażę trzeba przejść przez ulicę.W ubiegłym roku byłam nie daleko tego hotelu.
        • Gość: Anq28 Re: Droga ta Tunezja IP: *.xdsl.centertel.pl 22.02.11, 00:34
          No nie wiem czy 2500zł od osoby za 2 tygodnie w szczycie sezonu z żarciem i chlaniem do woli, w hotelu gdzie każdy cię obsługuje i niczym nie musisz się przejmować...to dużo. Nikt nie każe Ci jechać do hotelu z all inclusive.
          Możesz jechać do hotelu z HB za 8200 np. Fourati z Itaki.
          • Gość: Anq28 Re: Droga ta Tunezja IP: *.xdsl.centertel.pl 22.02.11, 01:00
            Z Wezyra masz go nawet taniej na 14 lipca....za 7500zł dla 4 osób za 2 tyg. Nie wiem ile lat ma dziecko ale jak jest młode to z Itaki też da się za 7600zł...Za 6900zł z Sun Fun masz dobry hotel 4* Golf Residence. Za osiem tysiów z groszem masz już 5* HB....

            Niestety jak ktoś lubi raczyć się piwkiem to musi dopłacić....ale w Polsce za kilka piwek w pubie dziennie przez 2 tyg. zapłaciłby tyle co za połowę wakacji w Tunezji...więc nie wiem skąd to oburzenie cenami. Tak samo cola czy sok...kosztują w knajpach po 4-5zł za szklankę....dziennie wypija się kilka....Nawet jak się kupi do domu to w te 2 tyg. 4 osobowa rodzina wypije tych napoi całkiem sporo....

            Mają takie wczasy kosztować 1000zł?!

            Poza tym piszesz, że to ze względu na dzieciaki...ale dzieciaki kończą rok szkolny pod koniec czerwca...już chociażby pierwsza połowa lipca jest tańsza niż druga i sierpień.
            • Gość: SN Re: Droga ta Tunezja IP: *.silesiamultimedia.com.pl 22.02.11, 10:45
              Napisałem przecież, że nie mogę planować urlopów na przełomie miesięcy, stąd w wakacje to są wtedy tylko 2 najdroższe terminy od 2-go tygodnia lipca, lub sierpnia. Biuro Sun&Fun nie wchodzi w rachubę bo to oszuści (czytaj opinie w necie). Być może, chciałbym wszystko co najlepsze za małe pieniądze - ale kto by nie chciał. Interesuje mnie hotel co najmniej 4*, z all bo nie zaprzeczam lubię alkohol. Wiele ludzi na tym forum jest podjaranych bo wybrało wakacje w Tunezji za około 2 tys od osoby (2 tyg). Ale hotele, które wybrali potem okazują się nie rajem a koszmarem. (przykładowo na tym forum, ktoś się jara, że leci do hotelu Sindbad - a niech se zerknie na opinie o tym hotelu - szkoła przetrwania) Owszem pewnie są tacy, którym się uda - ale to jest ruletka. Nie chciałbym wydać 7-8 tys, które później po nieudanych wakacjach w świadomości mojej leżały jako wyrzucone w błoto. Rozglądam się więc za hotelami o wysokim standardzie, z dobrych biur - a tu ceny zaczynają się od 12 tys za moją rodzinę - po prostu stwierdzam, że dla mnie za drogo. No przykro mi ale mnie nie stać.
              • Gość: peter Re: Droga ta Tunezja IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 22:46
                No cóż, jak cię nie stać to jedź na działkę. Albo obniż trochę swoje wymagania. Za psie pieniądze psie mięso jedzą a za luksusy trzeba płacić. Mnie też nie stać i dlatego ryzykuję z Sun&Fun do poleconego wcześniej Le President (wybrany m.in. dlatego że ma bardzo dobre opinie). Jednocześnie nie oczekuję niczego ponad w miarę godziwy kąt do spania i zjadliwe wyżywienie. Pogoda raczej jest pewna, morze i woda w basenie ciepłe. Znajdę może jakiegoś wielbłąda żeby dziecko mogło się na nim przejechać. Na zwiedzanie się nie nastawiam bo większość zwiedziłem parę lat temu a to także dodatkowe koszty (jeżeli jednak nie byłeś w Tunezji to zdecydowanie polecam wycieczkę na pustynię). Moim zdaniem lepsze to niż siedzenie w kraju - ale każdy sam decyduje jak chce spędzać swoje wakacje.
                • Gość: SN Re: Droga ta Tunezja IP: *.silesiamultimedia.com.pl 23.02.11, 08:34
                  Na działkę za 8 kawałków. Chyba nie zaskoczyłeś o co mi chodzi. Piszesz, że zaryzykowałeś z Sun&Fun. Ja też zaryzykowałem 2 lata temu z Kopernikiem i wszyscy wiedzą jak to się skończyło. I uwierz mi, że wcale nie chciałem ryzykować, ale agent mnie namawiał, mówił, żebym się nie przejmował opniami na necie, bo ludzie przesadzają itp. No i cena oraz marketing zrobiły brudną robotę i zaryzykowałem. Teraz po nauczce jakie mi to dało chciałby pojechać na coś 100% pewnego. Na wakacje w wybieram się z dziećmi. Może mi by i wystarczył marny kąt do spania, ale nie chciałbym widzieć przerażenia w oczach dzieci, kiedy jakieś robale po nich chodzą w nocy, by musiały stać w kolejkach do pseudoposiłków z All-a, by czuły jakikolwiek dyskonfort.
                  Przeglądam więc oferty, a tu strasznie drogo, a na forum zamiast wsparcia dostaję propozycję od ryzykantów, lub rady typu "jedź na działkę".
                  • Gość: Przemek.m Re: Droga ta Tunezja IP: 81.210.116.* 23.02.11, 10:51
                    Cześć,
                    Do Tunezji wybieram się już czwarty raz. I może kogoś zaskoczę drugi raz do hotelu
                    Caribbean World Borj Cedria Oasis Fun Club. Lecąc do tego hotelu za pierwszym razem naczytałem się dużo negatywnych opinii, zaryzykowałem i uważam że były to udane wakacje. Dodam tylko że są osoby którym wszystko nie pasuje, powiedzą nawet że na pustyni jest za mało piasku - po prostu muszą narzekać.

                    • bogusia7012 Re: Droga ta Tunezja 23.02.11, 11:41
                      cóż,,, 2 lata temu , też smarowali że Oasis to be biuro , byłam , zobaczyłam, i w tym roku razem z nimi znowu tam lece , polecam hotel Thallasa Shallimar,w Hammamecie, czysto , jedzonko mniam, obsługa ok , a animatorzy mimo że Francuzi , na głowie stawali , żeby wszystkich!!!!!! rozbawić ,, polecam przejrzenie lastów, , i wcale nie jest drogo
                      • Gość: SN Re: Droga ta Tunezja IP: *.silesiamultimedia.com.pl 23.02.11, 12:27
                        Tak jak pisałem. Oasis to ruletka. Ten hotel również. Trafisz dobrze - Lucky You -trafisz źle wieszasz psy. I tak ten hotel wygląda według mnie i wielu innych na forach - nic pewnego. Znowu ryzyko. A przy moim pechu - dziękuję. Ty miałaś szczęście. Nie chce mi się tu tego zamieszczać ale wiele opinii czytałem od ludzi, którzy byli w jakimś hotelu i chwalili sobie. Za rok, czy dwa jechali ponownie do tego samego hotelu i odmiana o 180 stopni. Nagle twierdzą, że hotel zszedł na psy, właściciel się zmienił itp. W/g mnie raz mieli szczęście a raz pecha. Wystarczy jeden nieprzyjemny incydent w hotelu i już człowiek patrzy inaczej na pewne rzeczy, coś co wcześniej mu nie przeszkadzało teraz wydaje się być wadą. Tacy już jesteśmy. Dlatego chcę ograniczyć ryzyko zepsutych wakacji do minimum. Ale to niestety jest wprost proporcjonalne do ceny.
                    • Gość: SN Re: Droga ta Tunezja IP: *.silesiamultimedia.com.pl 23.02.11, 12:12
                      Nie - ja nie narzekam - miałem wpadkę i teraz jestem ostrożny. Cena tego hotelu dla mojej rodziny w terminie, który mnie interesuje to od 7450 do 8750 ( w zależności, jak mi policzą 15-letniego syna).Więc może bym się i skusił. Ale widzę 2 problemy. Opinie ten hotel ma mieszane od pochlebnych do negatywnych. Ci co narzekają pomijając jedzenie skarzą się głównie na mrówki w starych zniszczonych pokojach. Z tego wniosek, że w hotelu są pokoje dobre (trafili do nich ci co nie narzekali) i "kostnice", które nie spełniają standardu hotelu.
                      Wybierając ten hotel podejmował bym znowu ryzyko, że trafię do jakiejś piwnicy za 8 kawałków.
                      2-gi problem to biuro Oasis. Ma bardzo dużo negatywnych opini. Wystarczy spojrzeć na to forum i choćby zachowanie biura w chwili zamieszek w Tunezji i Egipcie. Ludzie tracili zaliczki, podczas, gdy inne biura zwracały wszystko co do grosza.
                      Nie dziękuję za radę ale ta oferta zawiera ryzyko, którego chcę uniknąć.
                      Dalej twierdzę, że za dobrą ofertę musisz mieć dać dużą kasę. Wszystko inne tańsze to ruletka.
                      • Gość: marika Re: Droga ta Tunezja IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 12:53
                        Ja też brałam pod uwagę hotel Le President po mimo tego że ma dobre opinie ma jednak i minusy: brak telewizora w pokoju brak barku na plaży no i to nieszczęsne biuro sun&fun ma go w swojej ofercie.Oasisa wogóle nie biorę pod uwagę bo to tykająca bomba;)
                        • Gość: Anq28 Re: Droga ta Tunezja IP: *.xdsl.centertel.pl 01.03.11, 00:21
                          No soryy ale jak dla kogoś jest problemem brak TV w pokoju w hotelu w Afryce, gdy za oknem słońce pięknie świeci...to nawet nie wiem jak to skomentować...
                  • Gość: peter Re: Droga ta Tunezja IP: *.marbetwil.pl 23.02.11, 12:50
                    Mój drogi, nikt nie chce ryzykowac tylko spędzic fajne wakacje. Ale w większości przypadków jakie znam więcej jest narzekania i szukania dziury w całym niż rzeczywistych problemów. Brudna czy nawet odrobinę zagrzybiona fuga w łazience przez 2 tygodnie nikogo raczej nie zabije (no chyba że jesteś alergikiem). Mnie też to co prawda razi pod względem estetycznym ale nie zamierzam z powodu takich rzeczy psuc sobie humoru a tym bardziej składac reklamacji. Prawda jest taka że tak jak napisałem - chcesz komfortu i wysokiego standardu - musisz za to zapłacic ! Bardziej renomowane biura o dużym zapleczu (ofertowym i finansowym) pewnie dają poczucie większego bezpieczeństwa ale także mają wyższe ceny. A czasami jest tak że dwa biura (to "droższe" i to "tańsze") ma ten sam hotel i jest różnica w cenie imprezy a wszyscy śpią w jednakowych pokojach i jedzą na tej samej stołówce. Cokolwiek wybierzesz - życzę wspaniałych wakacji.
                    • Gość: . Re: Droga ta Tunezja IP: *.bialnet.com.pl 23.02.11, 13:50
                      Zgadazm się z autorem wątku. Z ciekawości sprawdziłam cenę hotelu w którym byłam w kwietniu ubiegłego roku - kupowalam lasta z neckermana za 1200 zł Iberostar Chich Khan. Hotel bardzo polecam. Na 2011 tydzień w lipcu dla naszej trójki to koszt ponad 7 tys. Za mniejsze pieniądze można pojechać do Grecji i również rozważam wyłącznie tzw. sprawdzone biura i hotele z dobrymi opiniami.
                      • Gość: do SN Re: Droga ta Tunezja IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 16:49
                        Słuchaj, co się tak upierasz na Tunezję? Ja przez 2 lata z rzędu polowałam na coś fajnego w Tunezji, ale albo musiałabym zapłacić bardzo dużo za 100% luksus, albo zdać się na ślepy traf - wiec zrezygnowałam, bo te 7 tyś to nie jest dla mnie mało. moze i w hotelu tylko się je i śpi ale jesli człowiek ma wracac do obrzydliwego pokoju i brudnej łazienki- to takie luksusy sa i nad Bałtykiem taniej.
                        Zamiast Tunezji wybrałam Turcję- raz Bodrum, raz Kemer i Kalabrię we Włoszech. Polecam zmianę kierunku!
                        • iasko123 Re: Droga ta Tunezja 23.02.11, 17:35
                          A jakie są według Twojej opinii te "renomowane biura"?
                          Czy mógłbyś wymienić te z którymi odważył byś się "zaryzykować" wyjazd?

                          Jak postrzegasz exim, itakę eccoholiday triadę rainbow wezyr gti oasis skyclub 7island itd?
                          Czy trzy najdroższe biura (neckermann, tui czy scanholiday) są wystarczająco renomowane?

                          • iasko123 Re: Droga ta Tunezja 23.02.11, 17:57
                            i jeszcze w którym miesiącu 2011 r. dziecko kończy 15 lat.
                        • Gość: SN Re: Droga ta Tunezja IP: *.silesiamultimedia.com.pl 23.02.11, 19:37
                          I tak też chyba zrobię - przenoszę się na inne forum. Upierałem się na Tunezję, bo ma opinię najtańszej. Niestety niska cena = niski standard. Nie chcę ryzykować kolejnych nieudanych wakacji. Chyba wezmę kredyt i zaszaleję, w końcu i tak ten Świat trochę się sypię. Ale jak już szaleć - to chyba inny kierunek. Pozdrawiam wszystkich i życzę szczęścia.
                          • iasko123 Re: Droga ta Tunezja 23.02.11, 21:09
                            co tak szybko się poddajesz?
                            coś się zawsze znajdzie na twoje oczekiwania, nie teraz to za miesiąc
                            napisz jednak które biura definitywnie wykluczasz i kiedy dziecko kończy 15 lat.
                            • Gość: Anq28 Re: Droga ta Tunezja IP: *.xdsl.centertel.pl 01.03.11, 00:34
                              Ze swoimi wydumanymi oczekiwaniami czas znaleźć jeszcze jeden etat...

                              Ja mam za niewiele ponad 1500zł 2 tyg w sprawdzonym hotelu, przy najładniejszym w Hammamecie fragmencie plaży, blisko centrum ale zarazem na uboczu, ma najważniejsze dla mnie rzeczy czyli duży basen przy plaży i drugi na terenie hotelu, ogromny ogród oraz leżaki za free na basenie i plaży. Do pokoju na miejscu dorzucę 100$ za 2os/2tyg i dostanę naprawdę dobry pokój z widokiem na morze. Hotel sprawdzony i ma bardzo dobre opinie. Niestety jak ktoś lubi używki to płaci za ten luksus podwójnie....
                              Tak swoją drogą dla mnie to nie jest fajne jak rodzina jedzie z dzieciakami na wakacje i dzieciak patrzy jak rodzice sobie sączą alkohol...Jak można dawać taki przykład własnym dzieciom?! Jedzie się chlać czy spędzić czas z rodziną?! A jak nie chlać, to nie trzeba mieć all, żeby raz czy dwa w tygodniu wypić dla smaku wieczornego drinka.
                              • Gość: SN Re: Droga ta Tunezja IP: *.silesiamultimedia.com.pl 02.03.11, 15:46
                                do.Anq28 - Najgorsi są tacy mądrale jak ty, którzy mówią innym jak wychowywać dzieci i jak spędzać urlop. Oczywiście ty wiesz i robisz to najlepiej. Nie wiem skąd wyczytałaś, że na wakacjach chodzi mi o telewizor w pokoju. Pisałem, że nie chce dostać brudnego, zrobaczałego pokoju, w którym nie działa klima i w którym się nie czuję bezpiecznie. Napisałaś , że płacisz 1500 zł od osoby. Ale nie napisałaś w jakim terminie, z jakiego biura i do jakiego hotelu. Napisałem przecież że są ludzie, którzy za niewielkie pieniądze trafiają na fajne oferty, ale zwykle jest tak, że na tym samym turnusie np rodzina, która nie dała w łapę 100$ dostała obskurny pokój. Chodzą po niej w nocy robaki i mrówki i potem już jej się nic nie podoba. A ty dasz w łapę i w tym samym czasie masz fajny pokój i jesteś zachwycona.
                    • bogusia7012 Re: Droga ta Tunezja 02.03.11, 08:31
                      dokładnie , my bylismy z Oasisem , ale byli tez klienci TUI, a masa francuzów, i dokładnie , po co komu telewizor??? jak do pokoju to tylko przespac sie i wykapać?????
                      • Gość: tunezyjska bieda Nieśmiała propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 17:02
                        Dajcie już sobie siana z tą uboga Tunezją. Lećcie gdzie indziej. Poszeszcie swoje
                        horyzontu komfortu w innych krajach. Co wy z tą uboga i zagrzybioną bazą hotelarską?
                        • Gość: SN Re: Nieśmiała propozycja IP: *.silesiamultimedia.com.pl 02.03.11, 18:28
                          > horyzontu komfortu w innych krajach. Co wy z tą uboga i zagrzybioną bazą hotela
                          A choćby to:
                          www.holidaycheck.pl/detail-opinie_Hotel+Sindbad+Center+Unikaj+Sindbad+Center+hotelu+z+koszmaru-ch_hb-id_2082768.html
                          lub to
                          www.holidaycheck.pl/detail-opinie_Hotel+Prima+Life+Safa+Kompletna+pora%C5%BCka-ch_hb-id_1977823.html
                          I takich przykładów jest pełno i nie chodzi tu tylko o Tunezję. Gdzie indziej też są takie "wspaniałe" hotele. Chodzi o to by do takich nie trafić - I konkluzja jest jedna - trzeba słono zapłacić by być w co najmniej 90% pewnym, że wymarzone wakację nie okazą się koszmarem.
                      • Gość: barbara Re: Droga ta Tunezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 01:52
                        Moja rezerwacja w 3* hotelu z aqua parkiem z grudnia 2010 r dla 2 osób dorosłych i dziecka na 2 tygodnie, na lipiec 2011 to 6300 zł.
                        • Gość: Anq28 Re: Droga ta Tunezja IP: *.xdsl.centertel.pl 05.03.11, 02:44
                          O TV pisałam do mariki...

                          Hotel Fourati, wylot w ostatni tydzień sierpnia. Na ten moment z Itaki za skład 2+1 (dziecko do 11 lat) 2 tygodnie kosztują (pełna cena) 4944zł....tak więc da się i za mniej niż 5 koła. Wcześniejsze terminy kosztują tylko kilka stów więcej. Jak ktoś nie lubi Itaki to jeszcze taniej ma z Wezyra. W ścisłym sezonie ten hotel kosztuje na 3 os. rodzinę 5,5 tys.... nawet jak wydasz na napoje i przegryzki kolejne 2000zł....to zmieścisz się w 7500zł (i to porządne, wybrane napoje butelkowane + szklanka - podana przez kelnera, a nie te szmiry lane z automatów do plastikowych mini kubeczków, gdzie jeszcze najpierw trzeba stać w kolejce żeby ten mini napój dostać, i porządne żarcie a nie hurtowa pizza w mini kawałkach, bo dziwnym zbiegiem okoliczności jak masz hotel z opcją all i hb, to pizza za którą płaci ktoś z Hb (wcale nie dużo) wygląda i smakuje zupełnie inaczej niż ta co hurtem jest wydawana w all) . Odkąd przekalkulowałam sobie ile mnie kosztowało płacenie na miejscu za to co jem i piję...to już nie biorę all. Nie opłaca się jak ktoś nie jedzie pochlać. Chyba, że ktoś ma syndrom nakładania więcej niż jest w stanie zjeść i nalewania co 10 minut napoju z czego zrobi dwa łyki i odstawia w połowie pełny kubek. W takim przypadku all to jedyna opcja by nie zbankrutować.

                          www.itaka.pl/wczasy/tunezja/hammamet/hotel_fourati_1510.php
                          www.holidaycheck.pl/hotel-Zdjecia_Hotel+El+Fourati-ch_ub-hid_35904.html
                          www.zoover.pl/tunezja/tunezja/hammamet/fourati/hotel/fotografie
                          Jak ktoś się załapał na styczniowe zniżki to jeszcze dostawał vouchery na wycieczki fakultatywne. Więc kolejna oszczędność....

                          Szczerze mówiąc tańszej wycieczki niż w Tunezji w zakresie twoich wymagań w innym kraju nie znajdziesz. Nawet jak będzie taniej to kosztem gorszego zaplecza rekreacyjnego hotelu i plaży. Z all za mniej to już w ogóle można pomarzyć...no chyba, że Egipt będzie miał jakieś super oferty w związku z byłymi zamieszkami i wszechobecnym strachem.
                          • Gość: Anq28 Re: Droga ta Tunezja IP: *.xdsl.centertel.pl 05.03.11, 02:49
                            4os w tym jedno dziecko...na Twój termin...7500zł. Czy to dużo za 2 tygodniowe wczasy z wyżywieniem dla 3 dorosłych ludzi i dziecka? Nie wydaje mi się. W Polsce w byle pensjonacie z wyżywieniem (bez napojów) jest niewiele taniej a standard o wiele niższy.
    • Gość: inglo Re: Droga ta Tunezja IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.11, 10:45
      Nie polecaj ty tu ludziom hotelu Fourati starego zdewastowanego obiektu z karaluchami
      • Gość: Anq28 Re: Droga ta Tunezja IP: *.xdsl.centertel.pl 06.03.11, 00:19
        Hotel miał generalny remont w ubiegłym roku, a fakt, że jest w starym klimacie nadaje mu uroku.
        Jeżeli chodzi o karaluchy to setki osób na forach jakoś o nich nie wspominają...Nie przeczę, że jakiś się mógł pojawić (choć mógł być pomylony z innym owadem), bo w Tunezji są dość powszechnym zjawiskiem nawet w 5* hotelu.
        • Gość: SN Re: Droga ta Tunezja IP: *.silesiamultimedia.com.pl 08.03.11, 22:57
          No cóż Anq28 dla mojej rodziny ten hotel kosztuje w terminie, w którym mam urlop 8900 zł www.itaka.pl/rezerwacja/krok2.php . Myślę, że za HB to trochę drogo, chociaż zgadzam się z tobą, w kwestii jakości potraw z All kontra kupionych za cash na miejscu. Natomiast jak dodam te 2000, które wspomniałaś to wychodzi prawie 11 tys za hotel bądźmy szczerzy nie rewelacyjny to powiem znowu - drogo. Jeżeli chodzi o porównanie do polskiego Bałtyku, które tu przedstawiają niektórzy to nawet się z nimi zgadzam, ale to w ogóle nie dotyczy tematu tego wątku. A krzykacza, który stara się mnie pouczać jak mam spędzać wakacje, tzn w/g niego podziwiać kulturę i zabytki a nie troszczyć się o hotel, pokój i warunki higieniczne - informuję, że jest imbecylem, który uważa się za wzór turysty, bo zaspokaja w pierwszej kolejności tzw wyższe potrzeby. Ach nie chce mi się dalej pisać bo obłuda niektórych mdli mnie niemiłosiernie.
          • Gość: Anq28 Re: Droga ta Tunezja IP: *.xdsl.centertel.pl 11.03.11, 00:38
            Bo kto bierze urlop w najdroższym okresie jak i tak ma w planach jechać do ciepłego kraju? Bezsens kompletny. Dzieciaki kończą szkołę w 3 tygodniu czerwca. Przełom czerwca i lipca i potem druga połowa sierpnia są zdecydowanie tańsze. Ten sam hotel na 23 czerwca kosztuje już 6500zł, 30 czerwca 7200. Z wezyra masz na drugą połowę lipca za 7500zł. I radzę ci się pospieszyć z zakupem jakichkolwiek wakacji bo po 20 marca wchodzą dopłaty paliwowe wiec przy waszym składzie dojdzie jeszcze kilka stów podwyżki.
          • Gość: Ola Re: Droga ta Tunezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 10:15
            Według mnie najlepiej kupić wycieczkę 10-7 dni przed wylotem, Ja kupiłam tak 2 razy , raz na lipiec , raz na sierpień, Za wycieczke na 7 dni zapłaciłam 1200 zł HB
    • Gość: pocharatek Re: Droga ta Tunezja IP: *.toya.net.pl 05.03.11, 21:48
      Skoro droga ta Tunezja to proponuję Bałtyk polski, mieszkanie na kwaterze za koszmarną kasę, bez wyżywienia, brak basenu w ogrodzie o ile oczywiście ogród się trafi, pogoda w kratkę z reguły butelkowa, a że to Bałtyk opcja "All inclusive" odpada. Typowi "Polacy" jechali by najchętniej do Tunezji za darmo a jeszcze chętniej gdyby im ktoś dopłacił, bo przecież bigosu tam nie podają, schabowego nie zobaczysz wszystko niejadalne.... o harissie nie słyszeli, ricotty nie ruszą, a baranina?!?!? Poza tym za tą cenę jaka płacą, która w rzeczywistości pokrywa w 3/4 koszty przelotu to powinni im tyłki jedwabiem podcierać! Drodzy rodacy proponuję zamiast narzekań, że drogo i gorąco przypatrzeć się kulturze, kuchni i atrakcjom turystycznym, których niemało w tym kraju a dopiero potem porównywać rodzime i zagraniczne oferty.
      • Gość: przestańcie.qrva Kraj nędzarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 23:23
        Przestańcie, qrva, narzekać. Groszem nie smierdzicie ale wymagania macie.
        Jak zniknie Tunezja to nigdzie nie polecicie biedacy.
        • holidayservice Tunezja za 748 PLN 09.03.11, 11:49
          To może dla tych "bezdzietnych" last minute na Tunezję
          748 pLN/os z all inclusive
          wylot 11 marca Warszawa (7 dni)
          Hotele**** Thalassa Shalimar albo Thalassa Sousse

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka