giovanna32 21.09.07, 16:38 czy ktoś może mi udzielić informacji jakie muszę mieć dokumenty aby wziąć ślub w Tunisie,oprócz oczywiście paszportu chodzi mi o ślub cywilny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fala32 Re: ślub 24.09.07, 15:12 Chcesz wziąc cywilny w Urzędzie Miasta Tunisu? I po co pytasz na forum, lepiej pytac w urzędach... pewniejsze informacje. Więc musisz mieć zaświadczenie z USC o mozliwości wstąpienia w związek małżeński, odpis aktu urodzenia - najlepiej pełny, zaświadczenie lekarskie, Ambasada Tunezji mowi jeszcze o zaświadczeniu o niekaralności i zaświadczeniu o zameldowaniu. Wszystko musi byc przetumaczone przez tłumacza przysięgłego o zalegalozowane albo w polskiej ambasadzie w Tunisie albo jeszcze w Polsce w MSZ i ambasadzie Tunezji. Sporo tego co? Odpowiedz Link Zgłoś
mail77 Re: ślub 24.09.07, 15:34 Legalizacja dokumentównie jest do końca potrzebna, wiem że ambasada Tunezji tak informuje ,ale jak dasz dokumenty do przetłumaczenia w ambasadzie polskiej w Tunezji to to wystarczy. Jeżeli chodzi o zaswiadczenie lekarskie to idziecie z narzeczonym tam na miejscu do lekarza, płacicie okolo 10 dinarów i lekarz wystawia wam na poczekaniu zaswiadczenie,, nie ma sesnu brac z Polski zaswiadczenia bo tłumaczenie drożej wychodzi niż wystawienie dwóch zaswiadczen dla Ciebie i niego. Odpowiedz Link Zgłoś
mail77 Re: ślub 24.09.07, 15:36 Acha zaswiadczenie o niekaralności i zameldowaniu nie jest potrzebne, chyba ze tu chcesz legalizowac dokumenty ale to za duzo z tym zachodu, tam na miejscu tego w ogole nie wymagają. Odpowiedz Link Zgłoś
weasel_82 Re: ślub 27.09.07, 09:39 ze jak? Jest obowiazek rejestracji w Polsce, bez tego nie ma slubu w PL jakby. Konieczne jest zaejestrowanie w urzedzie w PL, czyli tlumaczenie przysiegle w druga strone, to formalnosc ale na przyszlosc NIEZBEDNA Odpowiedz Link Zgłoś
mail77 Re: ślub 27.09.07, 13:50 Oczywiście ze jest obowiązek rejestracji w Polsce sama to robilam mi chodzilo o legalizacje dokumentow przed slubem w polskim MSW a to nie jest konieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
weasel_82 Re: ślub 01.10.07, 09:35 Generalnie lepiej to zrobić, gdyż później mogą się pojawić różne trudności przy nnych sprawach urzędowych/dokumetach, jak np. wyrabianie dowodu (a takowy będziesz zmieniać) Odpowiedz Link Zgłoś
mail77 Re: ślub 01.10.07, 11:08 Przy wyrabianiu dowodu osobistego w przypadku zmiany nazwiska w zwiazku z wstąpieniem w związek małżeński wystarczy okazać polski odpis aktu małżeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
niqaab Re: ślub 02.10.07, 18:33 Koleżanki nie mieszajcie;) Do ślubu w Tunezji potrzebne sa następujące dokumenty: - pełny lub skrócony odpis aktu urodzenia - zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa - ważny paszport - zaświadczenie od tunezyjskiego lekarza - dwa zdjęcia do książeczki rodzinnej wydawanej już po ślubie. Akt małżeństwa i zaświadczenie z USC warto przetłumaczyć (na francuski taniej niż na arabski), na wypadek gdyby tunezyjski urząd stwierdził, że są mu potrzebne. Na miejscu, z aktem urodzenia i zaświadczeniem, wędrujesz do ambasady RP w Tunisie(najlepiej zadzwonić tam przed przyjazdem i umówić się na spotkanie) po certyfikat będący legalizacją tychże dokumentów. Kosztuje około 60 DT. Żadnych zaświadczeń o niekaralności ani innych dziwnych rzeczy Ci nie potrzeba. Zaświadczenie lekarskie kosztuje około 15 DT (tyle co wizyta) i w większości znanych mi przypadków załatwia to facet. Idzie, płaci, odbiera papier a Ty nawet nie musisz iść z nim jak nie chcesz. To tyle. Aha - im więcej szczegółów znajdzie się w tunezyjskim akcie małżeństwa tym lepiej przy legalizacji w Polsce. Zwróć uwagę na błędy w nazwiskach - po przyjeździe do kraju ciężko to sprostować. Odpowiedz Link Zgłoś
mail77 Re: ślub 02.10.07, 19:30 Wcale nie mieszamy , a procedury przeszlam na wlasnej skorze i zadnych zdjęć do książeczki rodzinnej nie musialam dawac.a co do tlumaczenia dokumentow to ja to akurat robilam w ambasadzie RP ale wiem ze wiele dziewczyn robi to w Polsce u tlumacza przysięglego także w Tunezki juz nie musza tego robic Odpowiedz Link Zgłoś
fala32 Re: ślub 04.10.07, 08:05 Dokładnie, nikt nie miesza. Co do zaświadczenia o niekaralności to informacja pochodzi z polskiego MSZ i ambasady Tunezji. Na ogół nie wołają tego w Tunezji, tylko co zrobisz jesli pojedziesz na ślub i ktos tego zażąda?? Skąd wtedy weźmiesz? Twój wybór. A co do dokumentów, można przetłumaczyc w Polsce i zalegalizowac w Polsce w MSZ i w ambasadzie Tunezji. I wtedy wcale nie musisz do naszej ambasady w Tunisie sie udawać. Tak więc nikt nie miesza. Sposobów jest wiele, każdy wybiera co woli. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
niqaab Re: ślub 04.10.07, 23:17 Tak się składa, że też to przeszłam niedawno na własnej skórze:) Poza tym niech mi ktoś wytłumaczy po jasną cholerę zaświadczenie o niekaralności?Od kiedy to były więzień czy człowiek notowany nie może wyjść za mąż? Co ma MSZ to zawarcia małżeństwa (ok, jak ktoś ma ochotę robić sobie zbędne formalności to wtedy się zgodzę, że ma). A Ty fala pogoń faceta do urzędu, niech się spyta czego tam, gdzie zamierzacie wziąć ślub wymagają - będziesz miała po problemie;) Pozdro dla lasek z Salam;) Odpowiedz Link Zgłoś
niqaab Re: ślub 04.10.07, 23:21 Btw: zamiast dywagować co jest potrzebne a co nie polecam dowiedzieć się u źródła, czyli w tunezyjskim urzędzie. Po pierwsze uniknie się przykrej niespodzianki na miejscu, po drugie zbędnego stresu, bo ktoś mi powiedział, że... A co do książeczki rodzinnej - istnieje coś takiego, czasem się nawet przydaje;) Odpowiedz Link Zgłoś
fala32 Re: ślub 05.10.07, 08:22 MSZ ma tyle do ślubu w Tunezji że jak w Polsce zalegalizujesz dokumenty to nie musisz jechac do Tunisu do ambasady która jest niczym innym jak jednostka organizacyjną MSZ. No a informacje o potrzebnych dokumentach mam z ambasady Tunezji...czyżby sie nie znali? :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niqaab Re: ślub 05.10.07, 10:18 Fala, proszę Cię - jeszcze niedawno chciałaś iść do ambasady brać ślub a dzisiaj robisz za znawcę. Do MSZ idziesz tylko wtedy jak masz ochote całą sprawę załatwiać od d... strony i dłużej czekać. Co robi ambasada świetnie wiem, bo zanim zaczęłam smarować posty na forach - właśnie tam udałam się najpierw po informacje (których część przekazałam Tobie na innym forum). O co chodzi z dokumentem o niekaralności? O to,że niektóre urzędy tunezyjskie, tak jak i polskie - mają swoje wymogi. Jak któryś chce, może od Ciebie (teoretycznie) zażądać każdego świstka jaki mu przyjdzie do głowy. Dlatego mówię każdemu, żeby przed ślubem upewnił się czego chce "jego" urząd.Niektóre urzędy w ogóle nie wymagają certyfikatu z ambasady - wiadomość sprawdzona i pochodząca od osoby mieszkającej w Tunezji. To,że coś jest na jakiejś liście nie znaczy, że jest wymagane, czasem warto pomyśleć logicznie zamiast od - do. jeszcze raz pytam - od kiedy człowiek z wyrokiem sądowym nie może wziąć ślubu? Ok, nie może np. wjechac do danego kraju jak się ubiega o wizę, ale do wizdy od ślubu daleka droga. Tu masz kilka przykładów prawnych paradoksów: - Przy KCP na stronach wielu UW znajduje się zaświadczenie z Urzędu Skarbowego, a nie każdy go żąda na spotkaniu. - Jak chcesz brac w Polsce ślub z Tunezyjczykiem, ambasada prosi o potwierdzenie rezerwacji terminu w USC a USC takich dokumentów nie wydaje (a jak już to sporadycznie i to też nie zawsze). Więc to, że jedna czy druga osoba bierze papier o niekaralności to tylko i wyłącznie jej wola a nie powszechna reguła. aha - kiedy dzwoniłam do ambasady RP z zapytaniem, czy mam wystarczające (dla nich, bo że dla urzędu to wiedziałam wcześniej) papiery - nikt nie wspomniał słowem o wspomnianym dokumencie. Chyba, że Wy dzwonicie do ambasady Tunezji, ale to jest dodatkowe a nie najwłaściwsze źródło informacji (bo zadaniem tej placówki jest jakby nie patrzeć co innego). Odpowiedz Link Zgłoś
mail77 Re: ślub 05.10.07, 08:32 Oczywiście że istnieje coś takiego jak książeczka rodzinna,ale ja żadnych zdjeć do niej nie dawałam. Dodam jeszcze że w momencie przyjazdu męża do Polski na lotnisku w Tunisie rządali od niego okazania tej właśnie książeczki. Nie wiem co prawda po co ale tak bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia25251 Re: ślub 26.10.07, 12:30 Kobity poszalałyście czy co.Chcecie skończyć w jakimś tunezyjskim slumsie pozbawione praw do decydowania o sobie ,z jakimś obrzydliwym arabem u boku.Albo jako samotne matki mieszanych dzieci,które nie znaja tatusia,bo mamusi zachciało sie spędzic pare romantycznych egzotycznych chwil.Co na to wasi rodzice,którzy was wychowali,wykształcili,rozpieszczali? A może lepiej troche pobyć ze sobą bez ślubu,bo jezeli się szuka takich informacji na forum to chyba nie jest przemyślana decyzja. Poza tym przecież ci Tunezyjczycy są paskudni,tacy obrzydliwie przymilni,no chyba że na jedną noc. Odpowiedz Link Zgłoś
mail77 Re:kasia25251 26.10.07, 14:20 Tego nie da sie juz skomentować...a to czy dany facet jest paskudny czy nie to kwestia gustu a w sprawach gustu sie nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś