wyluz3 24.07.09, 11:39 Czy ktos był w Tunezji z biurem Itaka?? W sousee i wie w jakie dni organizują i ile kosztują wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Roma Re: Itaka IP: 89.174.163.* 24.07.09, 23:07 Sahara niedziela/poniedziałek lub wtorek/środa 185dinarów; Takrouna,Sidi Khelifa środa lub piątek 38din, Tunis, Kartagina, Sidi Bou Said wtorek lub sobota 74din, Friguia Park środa 35din, Medinat Al Zahra poniedziałek 62din Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyluz3 Re: Itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 08:38 Dzięki mam pytanie czy na sahare to juz jest całkowita cena czy trzeba dopłacać? a może wiesz jak oni prowadzą te wycieczki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roma Re: Itaka IP: 89.174.163.* 25.07.09, 20:45 Sahara kosztuje 150din ale obowiązkowo trzeba dopłacić za jeepa 35din, po prostu program wycieczki tak jest ułożony że cała grupa musi się przesiąść na autka ;) i jechać dalej, więc wychodzi 185din. Dodatkowo można jeszcze przejechać się na wielbłądzie za 20 din ale to już dla tych którzy chcą. To najlepsza wycieczka! Wyjazd z hotelu ok.6.30 lub 7.00, do przejechania jakieś 1200 km, powrót na kolację następnego dnia, przy czym w hotelu na pustyni nie śpi się za długo bo ok. 3.00 jest pobudka żeby zobaczyć wschód słońca. Nie spotkałam osoby która byłaby niezadowolona z tej wycieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roma Re: Itaka IP: 89.174.163.* 25.07.09, 20:55 są jeszcze organizowane takie wycieczki: Medinat Al Zahra-widowisko z laserami, poniedz.62 din wyjazd przed 18.00, powrót ok. północy "Jeszcze dalej niż północ"-rzymska Dougga, korkowe lasy, jazzowa Tabarka, punicki port Bizerty poniedz/wtorek 175din ale z naszej grupy nikt na nich nie był, o szczegóły pytaj rezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyluz3 Re: Itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 20:59 Bardzo dziekuję! a moze masz jeszcze jakies wskazówki> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ins. Re: Itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 07:59 jazda na wielbłądach lub dorożkach - nasza ta przejażdżka trwała o ok.30min krócej, bo ci co wielbłądy prowadzili zobaczyli że nadciąga mocny deszcz, więc wróciliśmy - i akurat wtedy lunęło. My wstawaliśmy o 3.40. Wschodu słońca nie zobaczyliśmy przez wielkie ciemne chmury. Natomiast nasza podróż jeepami została przerwana - dojechaliśmy do miasteczka 'gwiezdnych wojen' i się wrócić musieliśmy, bo... no właśnie, na początku tej jazdy była ulewa, która niezłe szkody powyrządzała. Tak więc w grupie osób z którymi ja byłam - poznałabyś kilka mocno niezadowolonych ludzi. Mnie się i tak podobało. Odpowiedz Link Zgłoś