easz
20.04.10, 23:01
katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7792984,Promocja___Zaliczysz_inzyniera_szybciej_niz_myslisz_.html
"Zaliczysz inżyniera szybciej, niż myślisz" - zachęcają autorzy
kampanii promującej studia politechniczne wśród dziewczyn. - Zamiast
walczyć z mitami, utrwalają tylko obrzydliwe stereotypy! - złoszczą
się feministki.
Ale -
Podobny skandal wywołał rok temu telewizyjny spot Ministerstwa
Nauki i Szkolnictwa Wyższego, którego celem była promocja
dofinansowywanych przez państwo kierunków matematyczno-
przyrodniczych. W filmiku emitowanym w kilku stacjach telewizyjnych
dziewczyna wyjaśnia koledze, jak wybrać dobrą szkołę: "Uczelnia jest
jak facet, musi mieć kasę" - przekonuje.
MNiSW wycięło ze spotu kontrowersyjną wypowiedź dopiero po
protestach feministek (...) Teraz organizatorzy stawianego za wzór
przedsięwzięcia sami poszli podobną drogą. Bianka Siwińska,
kierowniczka projektu "Dziewczyny na politechniki!" z hasła jest
jednak zadowolona. - Posługując się nim, nie utrwalamy
stereotypów, lecz nimi gramy. Chcąc zmieniać postawy społeczne,
musimy najpierw przykuć uwagę ludzi, a dowcip i skojarzenia ze sferą
seksualną pomagają w tym - mówi.
Dodaje, że pracujących przy projekcie feministek, absolwentek gender
studies, hasło też nie razi. - Bardziej niż na zachowaniu
politycznej poprawności zależy nam na konkretnym działaniu i
zmienianiu zastanej rzeczywistości - przekonuje Siwińska.
Ot, zagwostka. Widocznie niektóre feministki są bardziej.