Dodaj do ulubionych

Wywiad z Izabelą Jarugą Nowacką w Hustlerze

IP: 195.117.141.* 24.06.04, 08:22
Izabela Jaruga-Nowacka - w hierarchii rządowej osoba numer dwa - od lat
walczy o prawa kobiet. W wielu wywiadach prasowych pani wicepremier
podkreślała, że jest feministką. Teraz na ten temat udzieliła kolejnego
wywiadu. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ukazał się w
pornograficznym miesięczniku "Hustler". Pani wicepremier opowiada w nim o
ciężkiej doli kobiet w Polsce. Twierdzi, że mamy do czynienia z "apartheidem
dla kobiet" , narzeka, że kobiety są często molestowane seksualnie przez
mężczyzn.

"Oczywiście mężczyźni reagują na ten problem najczęściej zaniepokojeniem i
obawami, że nie będzie można kobiety przytulić ani na nią popatrzeć. Tym
samym zdradzają swój sposób myślenia o kobietach w pracy, które na ogół przez
wielu mężczyzn są traktowane jak obiekt seksualny albo jak maskotka" -
czytamy w "Hustlerze". Wywiadowi, w tym samym czerwcowym numerze pisma,
towarzyszy m.in. sesja zdjęciowa Dominiki, która udała się do USA. Tam wraz z
czarnoskórą koleżanką oddaje się namiętnej miłości na łonie natury. Kobiety
do uprawiania seksu, który jest przedstawiony z ginekologiczną precyzją,
używają plastikowych wibratorów. Inna z bohaterek ostrej sesji zdjęciowej,
Ilona, przechwala się, że jej szef z branży filmowej jest bardzo przystojny i
zabiera ją przy okazji "na wszystkie swoje zagraniczne delegacje".
Kilkadziesiąt stron dalej sesja zdjęciowa ukazuje stosunek płciowy, na którym
mężczyzna doznaje wytrysku na twarz modelki - podaje dziennik.

Dlaczego pani wicepremier udzieliła wywiadu pornograficznemu miesięcznikowi?
Nie odmawiam z góry żadnym pismom. Chciałam dotrzeć z pewnym programem do
grupy czytelników "Hustlera". Rozmawiałam m.in. na temat molestowania
seksualnego, gwałtów, przemocy seksualnej. To dla nich często zupełnie nowe
pojęcia - mówi nam Jaruga-Nowacka. Zapewnia, że nie jest czytelniczką prasy
pornograficznej. Magdalena Mosiewicz, liderka Partii Zieloni 2004, która
zrzesza feministki, jest oburzona: "Zrozumiałabym, gdyby Jaruga-Nowacka
wystąpiła z polemiką dotyczącą pornografii. Nie rozumiem, dlaczego jednak
udzieliła wywiadu. Teraz czytelnik może sobie pomyśleć, że skoro pani
minister wypowiada się w 'Hustlerze', to znaczy, że akceptuje tego rodzaju
prasę".

Miłej lektury w Hustlerze
xyz
Obserwuj wątek
    • Gość: sol_bianca Re: Wywiad z Izabelą Jarugą Nowacką w Hustlerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 09:56
      Przy cytowaniu materiałów czy to drukowanych (książki, gazety), czy w formie
      elektronicznej (twój post jest cytatet z internetowej wersjii gazety), wypada
      podać źródło. W przeciwnym razie jest to plagiat.
      • Gość: xyz Re: Wywiad z Izabelą Jarugą Nowacką w Hustlerze IP: 195.117.141.* 24.06.04, 10:02
        Sorry,
        Życie Warszawy.
    • Gość: barbinator Re: Wywiad z Izabelą Jarugą Nowacką w Hustlerze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.04, 10:24
      A właściwie to w czym problem?
      Dlaczego Jaruga nie może akceptować istnienia "tego typu prasy" (ja np
      akceptuję) i równocześnie nie akceptować molestowania seksualnego w pracy (ja
      nie akceptuję)? Feministki mają różny stosunek do pornografii i bardzo dobrze
      że tak jest. Co ma piernik do wiatraka...
      Przecież modelka czy aktorka przychodzi do pracy z własnej woli zaś bycie
      oblewaną po twarzy spermą należy do jej "służbowych obowiązków" za które
      dostaje pieniądze. Czyżbyś sugerował, że jak szef wkłada sekretarce rękę pod
      spódnicę, to taka czynność jest zapisana w umowie o pracę jako "obowiązek
      służbowy"?

      Pozdr. B.
      • niedzwiedziczka Barbinator 24.06.04, 10:34
        Żartujesz? Bo jeśli nie, to tracę o Tobie dobre zdanie.
        Zawsze wydawało mi się, że feministki walczą przedew szystkim o godność kobiety,
        a później o jej prawo wyboru rodzaju pracy.
        Dla mnie pornografia jest przedmiotowym wykorzystaniem ciała kobiety.
        To po pierwsze. A po drugie: Jakoś nie chce mi się wierzyć, że większość tych
        kobiet dobrowolnie wybiera ten "zawód".
        Moim zdanie Jaruga się zbłaźniła stwierdzeniem, że chciała uświadomić
        czytelników Hustlera w kwestii molestowania seksualnego.
        • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 10:45
          slusznie

          tym bardziej, ze przeciez z tego rodzaju pism mlodzi ludzie czerpia wzorce
          postepowania z kobietami,

          to z tego biora sie wulgarne zaczepki typu 'zrob mi laske' itp.
          • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 11:06
            Tego rodzaju zaczepki biora sie z wiedzy, ze w ten wlasnie sposob mozna cie
            dotknac. Masz problem z najzwyklejsza w swiecie czynnoscia seksualna jaka jest
            seks oralny, zaczepiajacy to wyczuwa i chcac ci dokopac uderza w twoj czuly
            punkt. Hustler nie ma tu nic do rzeczy.

            Obi Van
            • sol_bianca Re: Barbinator 24.06.04, 11:14
              Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

              > Tego rodzaju zaczepki biora sie z wiedzy, ze w ten wlasnie sposob mozna cie
              > dotknac. Masz problem z najzwyklejsza w swiecie czynnoscia seksualna jaka jest
              > seks oralny, zaczepiajacy to wyczuwa i chcac ci dokopac uderza w twoj czuly
              > punkt. Hustler nie ma tu nic do rzeczy.
              >
              > Obi Van
              Tak? Widząc przechodzącą dziewczynę na ulicy, od razu dostrzegasz, że ma
              problem z seksem oralnym? :/
              • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 11:24
                Ciekawe, ze w konstrukcji pytania zawarlas sugestie, iz to ja osobiscie
                zaczepiam kobiety w ten sposob. Oczywiscie nigdy tego nie robie.

                Zaczepianki uliczne typu gwizdanie, pokrzykiwanie ej lala itd. mozna podzielic
                na kilka rodzajow.

                Pierwszy to zaczepki kolesi ktorzy nie sa zbyt atrakcyjni, sa biedni, slabo
                wyksztalceni, pracuja w miescie a pochodza ze wsi albo w ogole nie maja roboty i
                stoja cale dnie pod brama. Po prostu nie umieja gadac z kobietami a bardzo by
                chcieli. Chcac pokazac sie przed grupa krzykna czasem albo gwizdna na kobiete
                ktora im sie podoba i w ten sposob zdobywaja akceptacje grupy i jakos tam sobie
                polepszaja samopoczucie. Ogolnie kiepskie z powodu frustracji spowodowanej
                brakiem dostepu do kobiet. Jesli masz duzy poziom leku, czujesz sie
                nieatrakcyjna itd. bedziesz reagowac na takie zaczepki strachem i agresja. Jesli
                jestes pewna siebie, czujesz sie atrakcyjna itp. potraktujesz to raczej jako
                prostacki komplement, skwitujesz usmiechem i pojdziesz dalej.

                Drugi rodzaj jest nieco agresywniejszy. Koles czuje niechec do osob slabych i
                znerwicowanych bo wewnetrznie tak wlasnie sie czuje. Jesli wyczuwa taka osobe
                testuje ja zaczepiajac. Poniewaz wie, ze wiele kobiet ma wbudowany mechanizm
                "seks = nienienie" sprawdza jak jest z toba. Jesli krzyknie za toba "zrob mi
                laske" i zobaczy, ze trafil prawdopodobnie pojdzie w tym dalej.

                Wpadnij na forum Bezpieczenstwo Kobiet na Gazecie. Tam jest mnostwo na ten temat.

                Obi Van
                • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 11:26
                  swieta prawda - a pisma takie jak hustler daja obydwu rodzajom kolesi wzorce
                  kulturowe zachowan

                  Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                  > Ciekawe, ze w konstrukcji pytania zawarlas sugestie, iz to ja osobiscie
                  > zaczepiam kobiety w ten sposob. Oczywiscie nigdy tego nie robie.
                  >
                  > Zaczepianki uliczne typu gwizdanie, pokrzykiwanie ej lala itd. mozna podzielic
                  > na kilka rodzajow.
                  >
                  > Pierwszy to zaczepki kolesi ktorzy nie sa zbyt atrakcyjni, sa biedni, slabo
                  > wyksztalceni, pracuja w miescie a pochodza ze wsi albo w ogole nie maja
                  roboty
                  > i
                  > stoja cale dnie pod brama. Po prostu nie umieja gadac z kobietami a bardzo by
                  > chcieli. Chcac pokazac sie przed grupa krzykna czasem albo gwizdna na kobiete
                  > ktora im sie podoba i w ten sposob zdobywaja akceptacje grupy i jakos tam
                  sobie
                  > polepszaja samopoczucie. Ogolnie kiepskie z powodu frustracji spowodowanej
                  > brakiem dostepu do kobiet. Jesli masz duzy poziom leku, czujesz sie
                  > nieatrakcyjna itd. bedziesz reagowac na takie zaczepki strachem i agresja.
                  Jesl
                  > i
                  > jestes pewna siebie, czujesz sie atrakcyjna itp. potraktujesz to raczej jako
                  > prostacki komplement, skwitujesz usmiechem i pojdziesz dalej.
                  >
                  > Drugi rodzaj jest nieco agresywniejszy. Koles czuje niechec do osob slabych i
                  > znerwicowanych bo wewnetrznie tak wlasnie sie czuje. Jesli wyczuwa taka osobe
                  > testuje ja zaczepiajac. Poniewaz wie, ze wiele kobiet ma wbudowany mechanizm
                  > "seks = nienienie" sprawdza jak jest z toba. Jesli krzyknie za toba "zrob mi
                  > laske" i zobaczy, ze trafil prawdopodobnie pojdzie w tym dalej.
                  >
                  > Wpadnij na forum Bezpieczenstwo Kobiet na Gazecie. Tam jest mnostwo na ten
                  tema
                  > t.
                  >
                  > Obi Van
                  • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 11:28
                    Wzorzec kulturowy tych zachowan wynika z podzialu rol seksualnych. Innym
                    wynikiem takiego podzialu jest na przyklad fakt, ze sa Hustlery dla mezczyzn a
                    nie ma dla kobiet. Stad wynika na przyklad, ze jesli nie przyjmujesz klasycznej
                    perspektywy kobiecej (seks=cos zlego o czym nie moge mowic) to tego rodzaju
                    zaczepki nie maja do ciebie przystepu.

                    Obi Van
                    • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 11:32
                      a wlasnie ze maja - dla osoby wrazliwej i dobrze wychowanej kazdy przejaw
                      prostactwa i ograniczenia umyslowego jest drazliwy - a wzmacnianie ich przez
                      przekaz kulturowy nie jest czyms godnym pochwaly

                      Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                      > Wzorzec kulturowy tych zachowan wynika z podzialu rol seksualnych. Innym
                      > wynikiem takiego podzialu jest na przyklad fakt, ze sa Hustlery dla mezczyzn a
                      > nie ma dla kobiet. Stad wynika na przyklad, ze jesli nie przyjmujesz
                      klasycznej
                      > perspektywy kobiecej (seks=cos zlego o czym nie moge mowic) to tego rodzaju
                      > zaczepki nie maja do ciebie przystepu.
                      >
                      > Obi Van
                      • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 11:50
                        > dla osoby wrazliwej i dobrze wychowanej kazdy przejaw
                        > prostactwa i ograniczenia umyslowego jest drazliwy

                        moze byc dla nas drazliwe tylko to, co ma w nas jakis swoj odpowiednik. Stad nie
                        drazni cie wszystko co prostackie na rowni. Rozne przejawy prostactwa draznia
                        cie w roznym stopniu. Wszyscy tak mamy. Na samym koncu zawsze jest jakis obraz
                        "ja" do ktorego dana rzecz sie odnosi. Jesli ktos krzyczy za toba zebys mu
                        zrobila laske a ty czujesz gniew oznacza to, ze to "zrobienie laski" jest dla
                        ciebie w jakis sposob zywe i caly czas w twojej glowie obecne. Co nie znaczy, ze
                        to dobrze, ze on krzyczy. Warto jednak czasem przyjrzec sie temu blizej. O co
                        tak naprawde tu chodzi? Robienie laski to zwykla rzecz miedzy przyjaciolmi. Jak
                        na mnie dziewczyna krzyczy na ulicy "zrob mi minete" to sie nie wkurzam. Na czym
                        polega roznica? Co akceptujesz kiedy te roznice podtrzymujesz swoja zloscia?

                        A przekaz kulturowy wcale tego nie wzmacnia. Widzisz, caly wic w tym, ze te
                        dziewczyny ktore fotografuja sie w hustlerze robiac laske nie maja najmniejszego
                        problemu z radzeniem sobie z takimi zaczepkami.

                        Obi Van
                        • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:00
                          eee - nie uciekaj w tani freudyzm

                          zachowania, o ktorych mowimy przeszkadzaja mi tak, jak przeszkadza mi wulgarne
                          zachowanie sie zarowno mezczyzn jak i kobiet np. po wypiciu alkoholu w
                          autobusie, ktore nie ma nic wspolnego z seksem

                          po prostu sa prostackie

                          a to, ze sie nie wkurzasz, jesli dziewczyna krzyknie 'zrob mi minete' -
                          przepraszam, ale niezbyt dobrze swiadczy o twojej kulturze osobistej

                          ale akurat na to nie moge nic poradzic - wiem, ze sa ludzie o roznym poziomie
                          wrazliwosci - przed wojna podzial przebiegal pomiedzy 'inteligencja'
                          a 'chlopstwo; (tak z grubsza biorac), ale komuna to zniszczyla

                          bo przed wojna, jesli chlop chcial stac sie inteligentem (paradoksalnie wiecej
                          przypadkow, niz za komuny) - to musial rownac w gore

                          teraz nastepuje rownanie w dol, niestety

                          a przekaz kulturowy takich pism wzmacnia to, niestety :(

                          pozdrawiam

                          Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                          > > dla osoby wrazliwej i dobrze wychowanej kazdy przejaw
                          > > prostactwa i ograniczenia umyslowego jest drazliwy
                          >
                          > moze byc dla nas drazliwe tylko to, co ma w nas jakis swoj odpowiednik. Stad
                          ni
                          > e
                          > drazni cie wszystko co prostackie na rowni. Rozne przejawy prostactwa draznia
                          > cie w roznym stopniu. Wszyscy tak mamy. Na samym koncu zawsze jest jakis obraz
                          > "ja" do ktorego dana rzecz sie odnosi. Jesli ktos krzyczy za toba zebys mu
                          > zrobila laske a ty czujesz gniew oznacza to, ze to "zrobienie laski" jest dla
                          > ciebie w jakis sposob zywe i caly czas w twojej glowie obecne. Co nie znaczy,
                          z
                          > e
                          > to dobrze, ze on krzyczy. Warto jednak czasem przyjrzec sie temu blizej. O co
                          > tak naprawde tu chodzi? Robienie laski to zwykla rzecz miedzy przyjaciolmi.
                          Jak
                          > na mnie dziewczyna krzyczy na ulicy "zrob mi minete" to sie nie wkurzam. Na
                          czy
                          > m
                          > polega roznica? Co akceptujesz kiedy te roznice podtrzymujesz swoja zloscia?
                          >
                          > A przekaz kulturowy wcale tego nie wzmacnia. Widzisz, caly wic w tym, ze te
                          > dziewczyny ktore fotografuja sie w hustlerze robiac laske nie maja
                          najmniejszeg
                          > o
                          > problemu z radzeniem sobie z takimi zaczepkami.
                          >
                          > Obi Van
                          • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 12:06
                            To nie ja uciekam we freudyzm tylko ty uciekasz w gadki o wyzszych i nizszych
                            sferach. Dla mnie to zwykla sciema.

                            Obi Van
                            • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:08
                              no coz, skoro tego nie rozumiesz, to zostan tam, gdzie jestes

                              pozdrawiam :)))

                              Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                              > To nie ja uciekam we freudyzm tylko ty uciekasz w gadki o wyzszych i nizszych
                              > sferach. Dla mnie to zwykla sciema.
                              >
                              > Obi Van
                              • Gość: Klarysa I znów nie wiadomo ,o co chodzi: IP: *.devs.futuro.pl 24.06.04, 13:00
                                E ,z tym "zrób mi laskę " nie chodzi o żaden przekaz kulturowy,ale o zwykłe
                                chamstwo i prostactwo.Jakoś sformułowanie "zrób mi laskę " uważa się za
                                prostackie,ale czy uważa się za prostackie stwierdzenie "Proszę ,weż mojego
                                penisa w usta w celu odbycia stosunku oralnego?" Wprawdzie dość trudno
                                wykrzykiwać ten drugi slogan za ludżmi na ulicy ,ze względu na całokształt -ale
                                on już nie jest obraźliwy.czasem mam wrażenie ,że w Polsce istnieją dwie
                                kategorie mowy o jednej rzeczy - seksualność i pierdolenie. Sami dopiszcie
                                sobie,gdzie zalicza się "Zbób mi laskę ,suczko"
                          • Gość: Marta Re: Barbinator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 14:00
                            lambda_oska napisała:

                            > wiem, ze sa ludzie o roznym poziomie
                            > wrazliwosci - przed wojna podzial przebiegal pomiedzy 'inteligencja'
                            > a 'chlopstwo; (tak z grubsza biorac), ale komuna to zniszczyla
                            >
                            > bo przed wojna, jesli chlop chcial stac sie inteligentem (paradoksalnie wiecej
                            > przypadkow, niz za komuny) - to musial rownac w gore
                            >
                            > teraz nastepuje rownanie w dol, niestety

                            Co za pomieszanie pojęć!
                            Pomińmy twoje ''(tak z grubsza biorac)'', ktore nie wiem do czego się odnosi.

                            "Różne poziomy wrażliwości' dotyczą ludzi w ogóle, przebiegają nie wzdłuż podziałów
                            klasowych, jak sugerujesz, lecz są cechami jednostek, usytuowanych na dowolnym szczeblu
                            drabiny społecznej. Polor dobrych manier często krył i kryje nadal szczytowe chamstwo i to się
                            zdarza wśród elit także.

                            Przedwojenne ''rownanie w gorę'' stale obowiązuje - wiąże się ze zdobywaniem wykształcenia,
                            wchodzeniem w sieci powiązań z ludźmi do jakich się chce równać. Czy to jest ''ruch w górę'' to
                            doprawdy problematyczna kwestia.
                            Chłopska kultura przed wojną bywała bardzo głęboka i godna podziwu. Obecnie też się zdarza
                            natknąć na bardzo kulturalnych chłopów i jest ich coraz więcej.

                            Natomiast zdziczenie obyczajów po wojnie było zjawiskiem typowym dla tego typu okresów.
                            Skutki trwają do dziś, niestety.
                            Dziedziczą sie niekiedy. Czasem ich nosiciele migrują. Czasem przybywa nowych czynników, jak
                            pozbawienie środków do życia ludzi z dawnych PGR-ów, którzy cierpią na wyuczoną bezradność
                            i postawy rozczeniowe.
                            Jest też wpływ kultury masowej i wiele innych zjawisk, omówienie ich wszystkich i pod każdym
                            względem wymagałoby kilometrów pisaniny.

                            I dodatowa uwaga:
                            ton pogardy w stosunku do ''chłopa'' jest prawdziwym wyrazem braku wrażliwości.
                            • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 17:47
                              to z grubsza biorac mialo oznaczac, ze wszystko bedzie z duza doza ogolnosci

                              zeby zdefiniowac problem, nalezy go okroic, sprowadzic do formy idealnej

                              a Twoje uszczegolowienie wcale nie zaprzecza tej teorii

                              a co do chlopow, tez sie zgadzam - to mialo byc slowo-klucz, by nie wdawac sie
                              w szczegolowe rozwazania, ktore zabilyby sens wypowiedzi

                              pozdrawiam :)))
                              • empeka Re: Barbinator 24.06.04, 20:52
                                Też pozdrawiam
                                :-)
                                M
                        • sol_bianca Re: Barbinator 24.06.04, 13:26
                          Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):
                          > Warto jednak czasem przyjrzec sie temu blizej. O co
                          > tak naprawde tu chodzi? Robienie laski to zwykla rzecz miedzy przyjaciolmi.
                          Tak, ale ci, co wołają, wcale nie chcą żeby im zrobić laskę. Jestem pewna, że
                          gdybym do takiego podeszła i powiedziała "no to zdejmuj spodnie", to by
                          uciekł :)) Zauważ, że wołają zazwyczaj samce w grupie, czują się silne, chcą
                          zaimponować kolegom itp. A nie samotni chłopcy szukający przyjaciółki.

                          Jak
                          > na mnie dziewczyna krzyczy na ulicy "zrob mi minete" to sie nie wkurzam

                          A krzyczą tak na ciebie??? Rewelacja, w życiu nie słyszałam czegoś takiego. W
                          jakich dzielnicach ty spacerujesz, hmmmmm?
                          • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 13:27
                            > Tak, ale ci, co wołają, wcale nie chcą żeby im zrobić laskę. Jestem pewna, że
                            > gdybym do takiego podeszła i powiedziała "no to zdejmuj spodnie", to by
                            > uciekł :))

                            dokladnie

                            Obi Van
                    • sol_bianca Re: Barbinator 24.06.04, 11:45
                      Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                      > Wzorzec kulturowy tych zachowan wynika z podzialu rol seksualnych. Innym
                      > wynikiem takiego podzialu jest na przyklad fakt, ze sa Hustlery dla mezczyzn a
                      > nie ma dla kobiet.
                      Są pisma pornograficzne dla kobiet, chociaż chyba nie do dostania w Polsce.
                      Znajoma kiedyś z zagranicy przywiozła. Identyczna formuła jak Hustler, tylko ze
                      zdjęciami panów. Całkiem niezłych zresztą ;)
                      • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 11:51
                        Sa, ale sprzedaz tego jest wsrod kobiet sladowa. Glownie kupuja geje.

                        Obi Van
                        • Gość: Klarysa Re: Barbinator IP: *.devs.futuro.pl 24.06.04, 13:05
                          Akurat tu się nie zgadzam. Geje mają własne czasopisma (przedruki wydawnictw
                          zachodnich +2 polskie) ,gdzie całokształt bardzo różni się od owego" Hustlera"
                          w wersji dla kobiet. Czasopisma gejowskie bardziej stawiają na S/M , pary w
                          trakcie i cały nurt "okołoskórowy" + ogłoszenia.
                          • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 13:26
                            Klarysa...nie kupujecie. Przejrzyj chocby ogloszenia agencji towarzyskich. Ile
                            jest ofert dla pan a ile dla panow? Popyt ksztaltuje podaz. Nie ma rynku na to
                            po prostu. Jakas tam niszowa faza dla max kilku tysiecy kobiet z najwiekszych
                            miast i to wszystko.

                            Obi Van
        • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 11:04
          **********************************************************************************
          W moim wieku nie przeszkadza mi juz, ze ktos mnie traktuje przedmiotowo. Prosze
          bardzo, mam teraz wolne 10 minut. Mozecie mnie traktowac przedmiotowo.

          Uma Thurman. Aktorka. 34 lata.
          **********************************************************************************

          Klaniam sie nisko.

          Obi Van
          • sol_bianca Re: Barbinator 24.06.04, 11:13
            A ja myślę, że jest druga strona medalu. Macie rację co do przedmiotowego
            traktowania itp. (no, poza tym jednym, że jednak tych modelek chyba nikt nie
            zmusza... dla kasy to robią i tyle). Ale z drugiej strony, jeżeli pani J-N w
            owym pisemku poruszyła problemy gwałtów, przemocy wobec kobiet itp., do chyba
            dobrze zorbiła. Może coś dotrze do maleńkich móżdżków czytaleników. BTW, moim
            zdaniem słabość feminizmu polega m.in. na tym, że dociera głównie do środowisk,
            w których jest najmniej ptrzebny (wybaczcie, ale to, że szef klepnie pracownicę
            w pupę to drobiazg w porównaniu z sytuacją kobiet z dołów społecznych,
            systematycznie bitych przez mężów, itd., itp.). J-N spróbowała dotrzeć ze swoim
            przesłaniem do "trudniejszego" środowiska, przepojonego kulturą macho. Może
            dzięki temu wywiadowi chociaż jeden czytelnik zrozumie, że prawa kobiet to nie
            jakaś fanaberia histeryczek.
            Potępiać by ją można i oskarżać o popieranie pornografii, gdyby wystąpiła tam
            jako modelka.
            • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 11:20
              swoim wystepem uprawomocnia to pismo

              ale prosze bardzo, mozecie to kupowac, tylko niech nikt nie pisze, ze to jest ok
              • Gość: Obi Van Kenobi Nikt sie nie osmieli. IP: *.aster.pl 24.06.04, 11:25
                .
                • lambda_oska Re: Nikt sie nie osmieli. 24.06.04, 11:34
                  a w zasadzie czemu? przeciez na pewno sa tu faceci, ktorzy musza sie stymulowac
                  pornogragfia:

                  1. z powodu braku wyobrazni
                  2. z powodu braku kobiety
                  3. jedno i drugie
                  • Gość: Obi Van Kenobi Re: Nikt sie nie osmieli. IP: *.aster.pl 24.06.04, 11:53
                    Zartowalem. Bardzo kategorycznie napisalas zeby nikt nie pisal i sie odnioslem.
                    Tak powaznie to ja na przyklad nie widze nic zlego w pornografii. Nie zazywam
                    zbyt czesto bo na szczescie nie musze, ale w ogole nie widze tego w kategoriach
                    etyki. Porno to prosta rozrywka dla ludnosci. Jak kregle na przyklad.

                    Obi Van
                    • lambda_oska Re: Nikt sie nie osmieli. 24.06.04, 12:20
                      zgadzam sie, ale nie do konca - kregle nie powoduja wzrostu przestepczosci, a
                      pornografia, (za ktora sila rzeczy idzie prostyutucja) juz tak

                      Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                      > Zartowalem. Bardzo kategorycznie napisalas zeby nikt nie pisal i sie
                      odnioslem.
                      > Tak powaznie to ja na przyklad nie widze nic zlego w pornografii. Nie zazywam
                      > zbyt czesto bo na szczescie nie musze, ale w ogole nie widze tego w
                      kategoriach
                      > etyki. Porno to prosta rozrywka dla ludnosci. Jak kregle na przyklad.
                      >
                      > Obi Van
                      • Gość: Obi Van Kenobi Re: Nikt sie nie osmieli. IP: *.aster.pl 24.06.04, 12:23
                        Nieprawda.

                        Obi Van
                        • lambda_oska Re: Nikt sie nie osmieli. 24.06.04, 12:32
                          nie zgadzasz sie z faktami, zgodnie z ktorymi wiecej pornografi oznacza wiecej
                          prostytucji, a wuiecej prostytucji wiecej przestepczosci?

                          Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                          > Nieprawda.
                          >
                          > Obi Van
                          • Gość: Obi Van Kenobi Re: Nikt sie nie osmieli. IP: *.aster.pl 24.06.04, 13:20
                            To w ogole nie sa zadne fakty. Jesli prostytucje okreslisz jako przestepstwo to
                            beda sie nia zajmowac przestepcy. Jesli zakazesz handlu dolarami mafioso ustawi
                            sie pod bankiem i bedzie wymienial w bramie. Jak zakazesz trawki bedziesz miala
                            mafie narkotykowa. Zakaz wyjazdow zarobkowych przestepczosc skupi sie pod
                            posredniakami, wprowadzisz ustawe antyaborcyjna mafia zacznie organizowac
                            przerzuty za granice...Mafii nie robi roznicy na czym zarabia. Byle nie miec
                            konkurencji ze strony legalnych firm i nie placic podatkow.

                            Obi Van
                            • lambda_oska Re: Nikt sie nie osmieli. 24.06.04, 13:42
                              to sa fakty - nawet w krajach takich, jak Holandia, gdzie prostytucja jest
                              legalna a trawe mozna palic

                              organizowaniem i ochrona prostytucji zajmuja sie przestepcy, podobnie jest w
                              kwestii narkotykow

                              co do tzw. miekkich narkotykow - siegnij po rzeczpospolita sprzed kilku dni -
                              tam byl dosc duzy artykul o tym, jak sytuacja w holandii wyglada

                              Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                              > To w ogole nie sa zadne fakty. Jesli prostytucje okreslisz jako przestepstwo
                              to
                              > beda sie nia zajmowac przestepcy. Jesli zakazesz handlu dolarami mafioso
                              ustawi
                              > sie pod bankiem i bedzie wymienial w bramie. Jak zakazesz trawki bedziesz
                              miala
                              > mafie narkotykowa. Zakaz wyjazdow zarobkowych przestepczosc skupi sie pod
                              > posredniakami, wprowadzisz ustawe antyaborcyjna mafia zacznie organizowac
                              > przerzuty za granice...Mafii nie robi roznicy na czym zarabia. Byle nie miec
                              > konkurencji ze strony legalnych firm i nie placic podatkow.
                              >
                              > Obi Van
              • Gość: anka Re: Barbinator IP: 213.199.193.* 24.06.04, 11:29
                a niby dlaczego mam nie pisać że to jest ok, skoro właśnie tak uważam?
                • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 11:35
                  ok, jesli chcesz wpasowywac sie w skrajnie szowinistyczne meskie postrzeganie
                  swiata - to - moja droga - to jest Twoje prawo

                  i jesli uwazasz, ze to jest w porzadku - to tez Twoje prawo

                  tak, jak prawem muzulmanek jest twierdzenie, ze noszenie chust na glowie daje
                  im wolnosc
                  • Gość: anka Re: Barbinator IP: 213.199.193.* 24.06.04, 11:46
                    przesada. stwierdzenie, że wywiad jarugi dla hustlera jest ok, nie jest wpasowywaniem się w skrajnie szowinistyczne męskie postrzeganie świata. zawsze istnieje szansa, że paru czytelników przeczyta, paru może coś zrozumie.
                    • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 11:48
                      Gość portalu: anka napisał(a):

                      > przesada. stwierdzenie, że wywiad jarugi dla hustlera jest ok, nie jest
                      wpasowy
                      > waniem się w skrajnie szowinistyczne męskie postrzeganie świata. zawsze
                      istniej
                      > e szansa, że paru czytelników przeczyta, paru może coś zrozumie.
                    • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 11:52
                      no coz, jestes optymistka

                      ja raczej uwazam, ze poczuja sie jedynie prawomocnieni - ze pani minister pisze
                      do ich gazety, wiec ta gazeta jest w zasadzie ok i wzorce prez nia pokazywane
                      tez


                      Gość portalu: anka napisał(a):

                      > przesada. stwierdzenie, że wywiad jarugi dla hustlera jest ok, nie jest
                      wpasowy
                      > waniem się w skrajnie szowinistyczne męskie postrzeganie świata. zawsze
                      istniej
                      > e szansa, że paru czytelników przeczyta, paru może coś zrozumie.
                  • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 11:58
                    Noszenie hust na glowie daje im wolnosc od zaczepek typu "zrob mi laske". A maja
                    problem z tymi zaczepkami, bo maja wszczepiony problem z seksem podobnie jak ty.
                    Juz to pisalem i podtrzymuje - pierwsza grupa ktora zaakceptuje w Europie
                    czadory beda lesbijki.

                    Obi Van
                    • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:06
                      a co to znaczy problem z seksem, co?

                      a moze to Ty masz problem z seksem - stal sie niezbedny w Twym zyciu - jak
                      palenie papierosow, co?

                      czy potrafisz wzniesc sie nad poziom zwierzecia i np. na rok zrezygnowac z
                      seksu?

                      Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                      > Noszenie hust na glowie daje im wolnosc od zaczepek typu "zrob mi laske". A
                      maj
                      > a
                      > problem z tymi zaczepkami, bo maja wszczepiony problem z seksem podobnie jak
                      ty
                      > .
                      > Juz to pisalem i podtrzymuje - pierwsza grupa ktora zaakceptuje w Europie
                      > czadory beda lesbijki.
                      >
                      > Obi Van
                      • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 12:09
                        Ja tak. Tylko nie wiem co by na to moja dziewczyna powiedziala. To znaczy wiem i
                        dlatego odpowiedz jest negatywna raczej.

                        :-)
                        Obi Van
                        • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:13
                          no widzisz, wiec moze to Ty i Twoja dziewczyna macie problem z seksem

                          albo tylko ona, a Ty masz problem z nia, co?

                          bo jak bys przestal uprawiac z nia seks, to by od Ciebie odeszla?

                          • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 12:22
                            > no widzisz, wiec moze to Ty i Twoja dziewczyna macie problem z seksem

                            Albo ty masz problem ze mna i moja dziewczyna.

                            > albo tylko ona, a Ty masz problem z nia, co?
                            > bo jak bys przestal uprawiac z nia seks, to by od Ciebie odeszla?

                            to by pewnie zalezalo od powodu. Gdyby poczula sie jakos ponizona podanym przeze
                            mnie powodem (ze na przyklad zalozylem sie z kolega) to pewnie by sie wsciekla i
                            poszla sobie. Jesli bym na przyklad byl chory to pewnie by nie odeszla, ale na
                            pewno brakowaloby jej seksu. Byc moze po jakims czasie zdradzilaby mnie, ale
                            tego juz nie wiem.

                            Ogolnie seks jest jedna z silniejszych ludzkich potrzeb i blokowanie go
                            celibatem czy jakas forma czystego zwiazku swiadczy albo o zaburzeniach
                            organicznych albo o gleboko skrywanych klopotach emocjonalnych. Uzaleznienie od
                            seksu oczywiscie tez.

                            A gdzie przebiega granica miedzy normalnoscia a uzaleznieniem? - a to sie trzeba
                            kazdej osobie przyjrzec oddzielnie zeby cos takiego ocenic.

                            Obi Van
                            • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:31
                              zastrzegam, ze daleko mi do ksiezy ale:

                              byc moze jest tak, ze celibat, czyli pewien rodzaj ascezy - jest wlasnie pelnia
                              czlowieczenstwa, czyli

                              ZWYCIESTWEM SILY WOLI NAD SLABOSCIA CIALA - i tylko najsilniejsi to potrafia

                              pozdrawiam
                              Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                              > > no widzisz, wiec moze to Ty i Twoja dziewczyna macie problem z seksem
                              >
                              > Albo ty masz problem ze mna i moja dziewczyna.
                              >
                              > > albo tylko ona, a Ty masz problem z nia, co?
                              > > bo jak bys przestal uprawiac z nia seks, to by od Ciebie odeszla?
                              >
                              > to by pewnie zalezalo od powodu. Gdyby poczula sie jakos ponizona podanym
                              przez
                              > e
                              > mnie powodem (ze na przyklad zalozylem sie z kolega) to pewnie by sie
                              wsciekla
                              > i
                              > poszla sobie. Jesli bym na przyklad byl chory to pewnie by nie odeszla, ale na
                              > pewno brakowaloby jej seksu. Byc moze po jakims czasie zdradzilaby mnie, ale
                              > tego juz nie wiem.
                              >
                              > Ogolnie seks jest jedna z silniejszych ludzkich potrzeb i blokowanie go
                              > celibatem czy jakas forma czystego zwiazku swiadczy albo o zaburzeniach
                              > organicznych albo o gleboko skrywanych klopotach emocjonalnych. Uzaleznienie
                              od
                              > seksu oczywiscie tez.
                              >
                              > A gdzie przebiega granica miedzy normalnoscia a uzaleznieniem? - a to sie
                              trzeb
                              > a
                              > kazdej osobie przyjrzec oddzielnie zeby cos takiego ocenic.
                              >
                              > Obi Van
                              • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 13:22
                                Caly problem z balonami polega na tym, ze zawieraja duzo mniej w srodku niz
                                sugeruje ich zewnetrzna postac.

                                Obi Van
                                • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 13:45
                                  swieta prawda

                                  tylko moze mam na mysli inne balony, niz Ty :)))

                                  akurat pod wewnetrzna pustke mozna wiele podstawic

                                  Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                                  > Caly problem z balonami polega na tym, ze zawieraja duzo mniej w srodku niz
                                  > sugeruje ich zewnetrzna postac.
                                  >
                                  > Obi Van
              • sol_bianca Re: Barbinator 24.06.04, 11:47
                lambda_oska napisała:

                > swoim wystepem uprawomocnia to pismo

                Słuchaj, a wolontariuszki rozdające prezerwatywy wśród prostytutek itp. (jest
                taka fundacja czy coś, nie pamiętam nazwy) uprawomocniają prostytucję?
                • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:08
                  nie - tak samo, jak ksieza, czy imamowie we Francji namawiaja prostytutki do
                  rezygnacji z zawodu

                  wolontariuszki proponuja latwiejsza droge

                  duchowni trudniejsza
                  • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 12:11
                    Od razu ci mowie, zebys sie pozniej nie rozczarowala. Za homoseksualizm w
                    islamie jest kara smierci przez ukamienowanie.

                    Obi Van
                    • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:18
                      wiem o tym doskonale, moj drogi

                      i zebys sie nie rozczarowal - nie mozna tez pic wodki

                      (a i jedno i drugie odbywa sie na wielka skale - vide emiraty arabskie - radze
                      tam pomieszkac :)
                      • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 12:26
                        Nie pijam wodki. Dwa piwka do skreta co najwyzej, bo alkohol jest szkodliwy dla
                        zdrowia.

                        A opcje "wszyscy robimy ale nikt nie mowi glosno" znam do urzygu z Polski i nie
                        interesuje mnie importowana forma podnoszenia takiego syfu do setnej potegi.

                        Obi Van
                        • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:37
                          a skret to niby nie jest?

                          ha ha ha

                          zabawne - przeciez marihuana strasznie odmozdza, nie mowiac o mocniejszych
                          srodkach importowanych z amsterdamu

                          zabija gigantyczne ilosci szarych komorek

                          do tego jest czyms nowym dla naszych genow (inaczej, niz wodka) i odpornosc na
                          nia nie zostala wprowadzona w toku doboru naturalnego (geny nieodporne odpadaly)

                          ale jesli masz ochote eksperymentowac na swoim organizmie - prosze bardzo

                          nie mowiac o wnukach (badanie wsrod wnukow pokolenia dzieci kwiatow wykazaly o
                          wiele wyzsza od normy zachorowalnosc i przypadki zmian genetycznych - a zauwaz,
                          ze oni palili zwykla 'trawe' - a nie jakies podlewane paskudztwo)

                          pozdrawiam

                          Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                          > Nie pijam wodki. Dwa piwka do skreta co najwyzej, bo alkohol jest szkodliwy
                          dla
                          > zdrowia.
                          >
                          > A opcje "wszyscy robimy ale nikt nie mowi glosno" znam do urzygu z Polski i
                          nie
                          > interesuje mnie importowana forma podnoszenia takiego syfu do setnej potegi.
                          >
                          > Obi Van
                          • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 13:24
                            Badania wsrod wnukow pokolenia? Czyli po prostu badania na populacji osob
                            urodzonych w okreslonym kraju w okreslonym miejscu tak? No to przeciez wiadomo
                            co moglo wyjsc z takich badan. Widac golym okiem.
                            A czy marycha odmozdza...powiedzmy, ze nie narzekam. A pale naprawde dlugo.

                            Obi Van
                            • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 13:37
                              badania wsrod wnukow dzieci-kwiatow

                              a z efektami - poczekaj poczekaj

                              zreszta zalezy, ile palisz

                              jesli co miesiac, to pewnie na efekty poczekasz nawet kilkanascie lat, a moze
                              nigdy

                              jesli co tydzien, to kilka lat

                              jesli codziennie, to rok, dwa

                              poza tym to nie Ty zauwazysz efekty, tylko raczej ktos, kto Cie przez ten czas,
                              gdy paliles, nie widzial

                              to tak jak z pijacymi alkohol - zmiany psychiczne u osoby trzezwej -
                              naduzywajacej widac dopiero po pewnym czasie - a i tu trzeba znac stan wyjsciowy

                              wiec to, ze nie widzisz roznicy, o niczym nie swiadczy

                              zastanow sie lepiej, czy masz taka sama zdolnosc zapamietywania (nauka jezyka)

                              koncentracji (matematyka, gra w szachy)

                              koordynacje ruchow (tenis, plywanie)

                              pozdrawiam

                              Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                              > Badania wsrod wnukow pokolenia? Czyli po prostu badania na populacji osob
                              > urodzonych w okreslonym kraju w okreslonym miejscu tak? No to przeciez wiadomo
                              > co moglo wyjsc z takich badan. Widac golym okiem.
                              > A czy marycha odmozdza...powiedzmy, ze nie narzekam. A pale naprawde dlugo.
                              >
                              > Obi Van
                              • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 25.06.04, 13:17
                                Pale od ponad 20 lat. Czestotliwosc bardzo rozna. Czasem pare razy w tygodniu,
                                czasem po miesiac albo i wiecej nie pale...To w przyblizeniu tak jak wiekszosc
                                ludzi z alkoholem, bo pale przy okazji tak jak pija sie alkohol. Zyje z
                                uprawiania sportu. Koncentracje mam jak mialem.
                                To nie to forum, ale jesli chodzi o maryche te wszytkie mity ktore powtarzasz to
                                czysta propaganda. MArychy zakazano z powodu lobbingowej polityki producentow
                                papieru. Argumenty "medyczne" stworzono na ich zamowienie, bo uprawa konopii
                                zagrazala im rozwojem technologii produkcji papieru z tego zamiast z drewna.

                                Kurcze, spojrzalem wlasnie na drzewko tego watku i wiesz co widze? Ze znowu jest
                                tu kilkadziesiat namnozonych postow i znowu sie dalem wciagnac w jakies dysputy
                                tutaj. To za duzo czasu zabiera wiesz? Jak bedziesz chciala ze mna kiedys
                                pogadac jestem na forum Zielonych. Papa.
                  • sol_bianca Re: Barbinator 24.06.04, 14:51
                    Dlaczego więc Jaruga na łamach szowinistycznego pisma nie może namawiać do
                    szanowania kobiet? Bo nie ma szans na sukces? A jak oceniasz szanse namawiania
                    prostytutki do rezygnacji z zawodu? Też niewielkie, ale warto. Czasem warto
                    walczyć o sprawę pozornie przegraną.
                    • lambda_oska Re: Barbinator 25.06.04, 16:24
                      bo tu mozna wiecej stracic - uprawomacniajac szowinistyczny wizerunek kobiety,
                      jako obiektu seksualnego

                      sol_bianca napisała:

                      > Dlaczego więc Jaruga na łamach szowinistycznego pisma nie może namawiać do
                      > szanowania kobiet? Bo nie ma szans na sukces? A jak oceniasz szanse
                      namawiania
                      > prostytutki do rezygnacji z zawodu? Też niewielkie, ale warto. Czasem warto
                      > walczyć o sprawę pozornie przegraną.
              • Gość: Marta Re: Barbinator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 13:41
                lambda_oska napisała:

                > swoim wystepem uprawomocnia to pismo ale prosze bardzo,
                > mozecie to kupowac, tylko niech nikt nie pisze, ze to jest ok

                J-N nic nie uprawomocnia - jest pismo, są czytelnicy (oglądacze raczej), jest wobec tego miejsce
                w ktorym można starać sie o dotarcie do pewnych ludzi. To jest ok i będę to pisać.



                • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 13:47
                  prosze bardzo

                  z drugiej strony sa tacy, ze ponizanie kobiety jest ok i beda mowic, ze jaruga
                  to poparla - i tez bedzie sie to dalo udowodnic


                  Gość portalu: Marta napisał(a):

                  > lambda_oska napisała:
                  >
                  > > swoim wystepem uprawomocnia to pismo ale prosze bardzo,
                  > > mozecie to kupowac, tylko niech nikt nie pisze, ze to jest ok
                  >
                  > J-N nic nie uprawomocnia - jest pismo, są czytelnicy (oglądacze raczej), jest
                  w
                  > obec tego miejsce
                  > w ktorym można starać sie o dotarcie do pewnych ludzi. To jest ok i będę to
                  pis
                  > ać.
                  • Gość: Marta Re: Barbinator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 14:05
                    Jeśli ksiądz z ambony potępia prostytucję, to pewni ludzie mogą mówić że :
                    > z drugiej strony sa tacy, ze ponizanie kobiety jest ok i beda mowic, ze jaruga
                    > to poparla - i tez bedzie sie to dalo udowodnic
                    Zamienić Jaruga na ksiądz i mamy analogię?
                    • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 15:12
                      :)

                      to nie jest logiczne

                      -------------
                      gdyby jaruga poszla na sesje i namawiala dziewczyny, by sie nie ponizaly, to
                      wtedy byloby ok

                      Gość portalu: Marta napisał(a):

                      > Jeśli ksiądz z ambony potępia prostytucję, to pewni ludzie mogą mówić że :
                      > > z drugiej strony sa tacy, ze ponizanie kobiety jest ok i beda mowic, ze ja
                      > ruga
                      > > to poparla - i tez bedzie sie to dalo udowodnic
                      > Zamienić Jaruga na ksiądz i mamy analogię?
                      • empeka Re: Barbinator 24.06.04, 18:16
                        Fakt, przykład wybralam nieco pośpiesznie, nie chodzi mi o automatyczne porównanie. Tylko o
                        to, że miejsce w którym się zabiera głos na jakiś temat nie ma znaczenia. Ważne jest żeby trafić
                        do właściwej publiczności.
                        Czytelnicy Hustlera mają problem z rozróżnieniem kobiety i przedmiotu, niektorzy parafianie
                        chadzają do prostytutek, no więc gdzie do tych ludzi przemawiać?
                        :-)

                        Marta
                        • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 18:56
                          ciezko powiedziec :()

                          empeka napisała:

                          > Fakt, przykład wybralam nieco pośpiesznie, nie chodzi mi o automatyczne
                          porówna
                          > nie. Tylko o
                          > to, że miejsce w którym się zabiera głos na jakiś temat nie ma znaczenia.
                          Ważne
                          > jest żeby trafić
                          > do właściwej publiczności.
                          > Czytelnicy Hustlera mają problem z rozróżnieniem kobiety i przedmiotu,
                          niektorz
                          > y parafianie
                          > chadzają do prostytutek, no więc gdzie do tych ludzi przemawiać?
                          > :-)
                          >
                          > Marta
                        • Gość: xyz To jak wykład etyki w domu publicznym IP: 195.117.141.* 25.06.04, 13:56
                          empeka napisała:

                          >Ważne jest żeby trafić do właściwej publiczności.

                          Czytelnicy Hustlera nie zrozumieją, dlaczego poklepywanie po pupci i
                          opowiadanie pieprznych kawałów koleżankom z pracy jest nie na miejscu.
                          Nie ta wrażliwość.
                          • Gość: warszawiak A czemu nie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.04, 15:08
                            Miejsce jak każde inne. Wiele prostytutek to feministki, bardzo postępowe
                            kobiety. Często studiują i w przysłości mogą stać się wiodącą siłą ruchu
                            kobiecego:)
                            • Gość: Marta Re: A czemu nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 15:19
                              Skąd takie dane?
                              Możesz to podeprzeć czymś konkretnym?
                              • Gość: warszawiak Re: A czemu nie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.04, 15:29
                                Moje dane z autopsji :
                                studentka germanistyki
                                2 studentki polonistyki
                                studentka politechniki (jednego z najpopularniejszych kierunków)
                                studentka stosowanych nauk społecznych
                                studentka historii
                                studentka medycyny (sponsoring)
                                studentka SGGW

                                Należy dodać, że w domach publicznych z reguły nie rozmawia się, kto kim jest,
                                więc trudno ocenić faktyczną skalę zjawiska. Domyślam się, że znam dużo więcej
                                studentek niż tu podałem;)
                                • empeka Re: A czemu nie? 25.06.04, 17:34
                                  Gość portalu: warszawiak napisał(a):

                                  > Moje dane z autopsji :
                                  > studentka germanistyki
                                  > 2 studentki polonistyki
                                  > studentka politechniki (jednego z najpopularniejszych kierunków)
                                  > studentka stosowanych nauk społecznych
                                  > studentka historii
                                  > studentka medycyny (sponsoring)
                                  > studentka SGGW
                                  >
                                  > Należy dodać, że w domach publicznych z reguły nie rozmawia się, kto kim jest,
                                  > więc trudno ocenić faktyczną skalę zjawiska. Domyślam się, że znam dużo więcej
                                  > studentek niż tu podałem;)

                                  Skoro się nie gada, to skąd wiesz, mimo ze jesteś bywalcem jak rozumiem?
                                  Wymieniłeś osiem studentek (pomijam, że nie ma jak sprawdzić tych gadek). Ile dziewczyn w
                                  ogóle studiuje? Te kilka to jaki procent ogółu?
                                  Etam, chrzanisz...
                                  • Gość: warszawiak Re: A czemu nie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.04, 17:53
                                    Cóż, zgodzę się z Tobą, że dane, które tu podałem mają wątpliwą wartość.
                                    Studentki jednak naprawdę się prostytuują. Dobrze przeprowadzone badania (nie
                                    wiem, czy takowe istnieją) potwierdziłyby to, co piszę.
                                    • empeka Re: A czemu nie? 26.06.04, 12:20
                                      Gość portalu: warszawiak napisał(a):

                                      > Cóż, zgodzę się z Tobą, że dane, które tu podałem mają wątpliwą wartość.
                                      > Studentki jednak naprawdę się prostytuują. Dobrze przeprowadzone badania (nie
                                      > wiem, czy takowe istnieją) potwierdziłyby to, co piszę.

                                      W każdej grupie znajdują się jednostki jakoś specyficzne. Np. wsród taksówkarzy jest pewien
                                      procent inteligentów, kilku znam ;-)
        • Gość: anka Re: Barbinator IP: 213.199.193.* 24.06.04, 11:36
          dlaczego godnośc kobiety stawiasz wyżej niż JEJ prawo do wyboru pracy?
          pornografia, owszem, jest przedmiotowym wykorzystaniem ciała kobiety. ale jakoś nie sądzę żeby Hastler zmuszał te kobiety do wybierania tego "zawodu". ich wybór, ich sprawa
          • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 11:37
            oczywiscie, ze tak - tryle, ze to nie jest czesto jej wybor - ze znow przywolam
            przyklad islamu - wiele kobiet muzulmanskich we Francji mowi, ze ich wyborem
            jest zakladanie chust w szkole, czy pracy - ale czy Ty w to wierzysz?

            Gość portalu: anka napisał(a):

            > dlaczego godnośc kobiety stawiasz wyżej niż JEJ prawo do wyboru pracy?
            > pornografia, owszem, jest przedmiotowym wykorzystaniem ciała kobiety. ale
            jakoś
            > nie sądzę żeby Hastler zmuszał te kobiety do wybierania tego "zawodu". ich
            wyb
            > ór, ich sprawa
            • sagan2 Re: Barbinator 24.06.04, 11:55
              lambda_oska napisała:

              > oczywiscie, ze tak - tryle, ze to nie jest czesto jej wybor

              moge sie zgodzic, ze wybor "prostytutki ulicznej" moze nie byc jej wyborem, a
              jest podyktowany koniecznoscia ekonomiczna lub wrecz przestepstem (handel
              kobietami). ale jakos nie moge sobie wyobrazic, ze ekskluzywne modelki gazet
              pornograficznych sa do tej pracy *zmuszane* przez cokolwiek (moze poza
              pragnieniem slawy...)
              • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:03
                tyle ze zauwaz, ze to wierzcholek gory - bardzo czesto dziewczyna startowala
                tam, bo byla zmuszona przez okolicznosci, o jakich mowisz - a potem zaczely sie
                pieniadze, przyjemne zycie, z ktorego ciezko zrezygnowac

                a zauwaz, ze to wierzcholek gory - zawsze najlepiej jest tym, na gorze

                ponizej sa ogromne ilosci tych, ktorym sie nie udalo - ktore za marne grosze
                wystepuja w pisamch 'twoj weekend' (czy jakos tak)

                ale tam pani jaruga juz nie napisze, co?

                sagan2 napisała:

                > lambda_oska napisała:
                >
                > > oczywiscie, ze tak - tryle, ze to nie jest czesto jej wybor
                >
                > moge sie zgodzic, ze wybor "prostytutki ulicznej" moze nie byc jej wyborem, a
                > jest podyktowany koniecznoscia ekonomiczna lub wrecz przestepstem (handel
                > kobietami). ale jakos nie moge sobie wyobrazic, ze ekskluzywne modelki gazet
                > pornograficznych sa do tej pracy *zmuszane* przez cokolwiek (moze poza
                > pragnieniem slawy...)
            • Gość: anka Re: Barbinator IP: 213.199.193.* 24.06.04, 12:01
              przykład francuskich muzułmanek to chyba nie jest dobre porównanie.
              modelki hustlera zmusza do wyboru tego zawodu zapewne jedynie intratność owego zajęcia.
              • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:05
                ha ha ha

                zeby trafic do hustlera, trzeba sie niezle przebijac - chyba sobie to
                uswiadamiasz?

                a co powiesz o tych, ktoryum sie nie udalo?

                muzulmanki tez dziela sie na te nizej, i na te wyzej w hierarchii spolecznej -
                i tym wyzej jest zapewne znacznie lepiej, niz modelkom hustlera (i materialnie
                i jesli chodzi o to, jak sa traktowane przez otoczenie)

                pozdrawiam
                • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 12:08
                  > muzulmanki tez dziela sie na te nizej, i na te wyzej w hierarchii spolecznej -
                  > i tym wyzej jest zapewne znacznie lepiej, niz modelkom hustlera (i materialnie
                  > i jesli chodzi o to, jak sa traktowane przez otoczenie)

                  no i jestesmy w domciu.

                  Obi Van
                  • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:13
                    no wlasnie - dlatego uwazam, ze wystep pani jarugi za zenujacy w jego wymowie

                    Gość portalu: Obi Van Kenobi napisał(a):

                    > > muzulmanki tez dziela sie na te nizej, i na te wyzej w hierarchii spoleczn
                    > ej -
                    > > i tym wyzej jest zapewne znacznie lepiej, niz modelkom hustlera (i materia
                    > lnie
                    > > i jesli chodzi o to, jak sa traktowane przez otoczenie)
                    >
                    > no i jestesmy w domciu.
                    >
                    > Obi Van
                • Gość: anka Re: Barbinator IP: 213.199.193.* 24.06.04, 12:13
                  chyba się nie zrozumiałyśmy. modelki hustlera chcą sławy, pieniędzy itd. to ich własny wybór i nie sądzę, żeby ktokolwiek je do czegokolwiek zmuszał (co sugerowałaś).
                  z muzułmankami we Francji jest różnie. jednym chusta daje wolność. innym przeciwnie. ale to dwa różnie tematy. a wątek jest na temat wywiadu jarugi dla hustlera.:)
                  • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:15
                    chyba sie nie rozumiemy

                    nie wiem, jaka jest Twoja znajomosc pornobiznesu, ale wlasnie probuje Ci
                    wytlumaczyc, ze zanim dostaly sien na gore, modelki hustlera wiele przeszly -
                    nie trafily tam z ulicy

                    a zeby tam trafic, musialy zaczynac bardzo nisko

                    a nisko, mogly byc do tego zmuszone - potem upodlonym kobietom zaczelo sie to
                    podobac (znany mechanizm psychologiczny)

                    i tu dochodzimy do muzulmanek :)))

                    pozdrawiam

                    Gość portalu: anka napisał(a):

                    > chyba się nie zrozumiałyśmy. modelki hustlera chcą sławy, pieniędzy itd. to
                    ich
                    > własny wybór i nie sądzę, żeby ktokolwiek je do czegokolwiek zmuszał (co
                    suger
                    > owałaś).
                    > z muzułmankami we Francji jest różnie. jednym chusta daje wolność. innym
                    przeci
                    > wnie. ale to dwa różnie tematy. a wątek jest na temat wywiadu jarugi dla
                    hustle
                    > ra.:)
                    • Gość: anka Re: Barbinator IP: 213.199.193.* 24.06.04, 12:45
                      hm. chyba ciut zbyt pochopne i za daleko idące wnioski wyciągasz. modelki hustlera pewnie chwalą sobie tę pracę i tyle.
                      a mieszanie muzułmanek do tego tematu wg mnie jest zupełnie nie na miejscu.
                      • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:52
                        przepraszam, ale ja chcialem wykazac pewien MECHANIZM PSYCHOLOGICZNY, ktory tu
                        wystepuje - mianowicie muzulmanki tez na ogol naprawde sa zadowolone ze swego
                        losu

                        moze poza tymi, ktore sa nisko w hierarchii - zreszta tak, jak modelki, ktorym
                        sie nie udalo trafic do hustlera, wypadly z obiegu i musza dorabiac praca na
                        ulicy

                        Gość portalu: anka napisał(a):

                        > hm. chyba ciut zbyt pochopne i za daleko idące wnioski wyciągasz. modelki
                        hustl
                        > era pewnie chwalą sobie tę pracę i tyle.
                        > a mieszanie muzułmanek do tego tematu wg mnie jest zupełnie nie na miejscu.
                  • Gość: Obi Van Kenobi Re: Barbinator IP: *.aster.pl 24.06.04, 12:27
                    Chusta to sciema na uzytek Europy. 20 lat temu zadne muzulmanki chust nie nosily.

                    Obi Van
                    • lambda_oska Re: Barbinator 24.06.04, 12:29
                      oczywiscie - ale muzulmanie przeszli do natarcia
        • Gość: barbinator do Niedźwiedziczki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.04, 11:07
          > Żartujesz? Bo jeśli nie, to tracę o Tobie dobre zdanie.


          Skoro tak, to jest mi przykro ale nic nie da się z tym zrobić. Mogę co najwyżej
          nadmienić, że to co ja napisałam nie oznacza jeszcze mojego poparcia dla
          pornografii. Miałam na myśli jedynie to, że pornografii nie daje się porównywać
          z molestowaniem seksualnym w pracy i wyjaśniłam dlaczego tak uważam.


          > Zawsze wydawało mi się, że feministki walczą przedew szystkim o godność
          kobiety
          > ,
          > a później o jej prawo wyboru rodzaju pracy.


          Feministki przede wszystkim walczą o wolność wyboru - wszystko inne jest
          drugorzędne. Jeśli dziewczyna wybiera "karierę" prostytutki lub pornomodelki to
          jest to forma wykorzystania prawa do wolnego decydowania o własnym życiu.
          Wolność wyboru to także prawo do wyboru zła zamiast dobra - mam wrażenie, że ty
          o tym zapomniałaś.


          > To po pierwsze. A po drugie: Jakoś nie chce mi się wierzyć, że większość tych
          > kobiet dobrowolnie wybiera ten "zawód".


          A ja nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Można zamknąć kobietę w burdelu i
          biciem zmusić do pracy w nim, ale nie można zmusić do pozowania. Może trudno ci
          w to uwierzyć, ale jest mnóstwo dziewczyn chętnych do takiej pracy - a magnesem
          są po prostu pieniądze. Moim zdaniem głupio robią i trochę mi ich żal, ale
          jakie to ma znaczenia co ja myślę? Niektóre z nich pewno myślą, że to raczej ja
          głupio robię pracując i psując sobie figurę rodzeniem dzieci...


          > Moim zdanie Jaruga się zbłaźniła stwierdzeniem, że chciała uświadomić
          > czytelników Hustlera w kwestii molestowania seksualnego.


          A moim zdaniem postąpiła ryzykownie i niekonwencjonalnie ale nie widzę w tym
          żadnego "zbłaźnienia się".

          Pozdr. B.
          • tad9 Re: do Niedźwiedziczki 27.06.04, 09:24
            Gość portalu: barbinator napisał(a):


            > Feministki przede wszystkim walczą o wolność wyboru - wszystko inne jest
            > drugorzędne. Jeśli dziewczyna wybiera "karierę" prostytutki lub pornomodelki
            >to jest to forma wykorzystania prawa do wolnego decydowania o własnym życiu.
            > Wolność wyboru to także prawo do wyboru zła zamiast dobra - mam wrażenie, że
            >ty o tym zapomniałaś.

            Na czym właściwie polega wg. Ciebie "zło pornografii"? (o ile uważasz, że tkwi
            weń wogóle jakieś "zło").


            > A ja nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Można zamknąć kobietę w burdelu
            >i biciem zmusić do pracy w nim, ale nie można zmusić do pozowania.

            Zapewniam Cię, że można zmusić do pozowania (i nie tylko), ale to tylko uwaga
            na marginesie.


            > Pozdr.
    • Gość: wikul Re: Wywiad z Izabelą Jarugą Nowacką w Hustlerze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.06.04, 01:45
      Czy jest jakiś link do tego wywiadu ?
      • tad9 protest Forum Kobiet Polskich 27.06.04, 11:50

        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20040626&id=po25.txt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka