Dodaj do ulubionych

prawo adopcji dla homoseksualistów - .....

02.12.05, 17:05
.... - za czy przeciw?

Oczywiście nawiązuję do wydarzeń belgijskich. A więc - za czy przeciw????????
Obserwuj wątek
    • abaddon_696 Powiem w ten sposób: 02.12.05, 17:08
      Skoro adoptować mogą pary hetero, nie widzę powodu, by nie mogły tego robić
      pary homo.
      Oczywiście, ja jestem zwolennikiem wychowywania dzieci przez społeczeństwo, ale
      to inna kwestia.
    • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 17:24
      Uwazam ze wlasciwie mozna by im dac takie prawo.
      Ale pod pewnymi warunkami
      -np. pary hetero mialy by ZAWSZE pierwszenstwo
      -poprzedzone powino byc to baardzo dokladnym wywiadem srodowiskowym
      -jeszcze jakies warunki by sie znalazly ;-)

      Z tym sie czesciowo wiaze prawo do zawierania malzenstw homo.
      Temu jestem przeciwny jak i wogole regulacji malzenstw i zwiazkow
      miedzyludzkich prze odgorne przepisy.
      Powinna to byc zwyczajna dobrowolnie podpisana umowa i tyle.
      • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 17:29
        > Uwazam ze wlasciwie mozna by im dac takie prawo.

        Oooo? Ale chyba zdajesz sobie sprawę, że mógłbyś być wychowywany przez parę
        gejowską? Bo lesbijki wolą wychowywać dziewczynki.

        > Z tym sie czesciowo wiaze prawo do zawierania malzenstw homo.
        > Temu jestem przeciwny jak i wogole regulacji malzenstw i zwiazkow
        > miedzyludzkich prze odgorne przepisy.
        > Powinna to byc zwyczajna dobrowolnie podpisana umowa i tyle.

        Tzn ja nie mam nic przeciw małżeństwu, o ile sprowadza się ono do znaczenia
        symbolicznego a nie instytucjalnego.
        • snegnat Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 17:47
          > Oooo? Ale chyba zdajesz sobie sprawę, że mógłbyś być wychowywany przez parę
          > gejowską? Bo lesbijki wolą wychowywać dziewczynki.

          To może by wprowadzić przepis, że lesbijki mają prawo do adopcji, ale tylko
          chłopców a geje mogą adoptować tylko dziewczynki? ;-D

          A teraz poważnie...
          W ogóle uważam pomysł z adopcją dzieci przez pary homoseksualne, za zły. Dziecko
          powinno wychowywać się w domu z mamą i tatą a nie z mamą i mamą czy tatą i tatą.
          • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 17:55
            > To może by wprowadzić przepis, że lesbijki mają prawo do adopcji, ale tylko
            > chłopców a geje mogą adoptować tylko dziewczynki? ;-D

            O ile wiem to w UK tak właśnie jest:)

            > W ogóle uważam pomysł z adopcją dzieci przez pary homoseksualne, za zły.
            Dzieck
            > o
            > powinno wychowywać się w domu z mamą i tatą a nie z mamą i mamą czy tatą i
            tatą
            > .

            A czemu?
            • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 18:01
              a dlaczego lesbijki maja prawo adoptowania chlopca a geje dziewczynek?
              • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 18:13
                It wasn't my idea:)
              • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 18:58
                W zasadzie nie jest to takie pozbawione sensu.
                • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 19:08
                  moim zdaniem jest...jaki tu sens??
                  • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 19:51
                    Głeboko ukryty ;-)
    • sagittarius954 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 19:20
      Po zalegalizowaniu związku , w wypadku rozejścia się partnerów opiekę nad
      dzieckiem przejmuje państwo lub rodzina zastępcza .
    • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 19:59
      chyba zbyt gleboko:/
      • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 20:04
        Z celnoscia masz ostatnio problemy ;-)
    • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 20:09
      bo kicham i mam dreszcze:/
    • mamalgosia Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 20:48
      zdecydownaie przeciw, ale widzę, że na tym, forum jestem odosobniona
    • rg83 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 21:59
      przeciw

      seksualność dziecka kształtuje się pod wpływem otoczenia (oczywiście najbliższe
      otoczenie jakim są w tym przypadku obaj ojcowie :) ma wpływ największy)
      istnieje duże prawdopodobieństwo że tak wychowany dzieciak będzie miał
      nieco "zwichniętą" psychikę co w przypadku chłopców najprawdopodobniej
      spowodóje że sami w przysżłośći będą gejami

      do abaddona

      wychowywanie dzieci przez społeczeństwo... ty chyba na głowę upadłeś
      szwedzi to już przerabiali i nie wyszło im to już najlepiej
      ile jest miłości w tym społeczeństwie, ile ciepła ile troski o inną osobę...
      tego dziecku nic nie zastąpi...........
      • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 22:01
        a jak ksztaltuje sie seksualnosc dzieci w domach dziecka?
        Wyksztalca sie pedofilia bo są otoczone dziecmi?
        Zreszta skad biora sie homoseksualisci wsrod dzieci wychowywanych w rodzinach
        hetero?
        • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 22:32
          To w końcu jesteś za czy przeciw?
          • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 22:35
            za oczywiscie
        • rg83 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 02:12
          > a jak ksztaltuje sie seksualnosc dzieci w domach dziecka?

          nie naciągaj...
          wiadomo przecież że dzieci dużo wynoszą z domu, nawet podświadomie
          np. jeśli małżeństwo rodziców nie było udane dzieci mogą czuć niechęć do jego
          zawierania, jeśli w domu panowała przemoć to w przyszłości same mogą ją
          stosować itd.

          > Zreszta skad biora sie homoseksualisci wsrod dzieci wychowywanych w rodzinach
          > hetero?

          równie dobrze mogą to wynosić spoza domu ale chyba jeśli taka sytuacja
          zaistnieje w rodzinie to prawdopodobieństwo będzie o wiele większe...
          • totalna_apokalipsa Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 10:24
            No tak, ale problem z tym, ze większość gejów, przynajmniej tych znanych mi, a
            moi znajomi to włąściwie w większości geje, miala normalne rodziny -ojciec +
            matka i nie powiedziałabym, żeby ich rodzice jakoś specjalnie się kłócili czy
            nie kochali, nie, wręcz przeciwnie...
            A jednak oni wolą facetów...więc coś ta teoria w łeb bierze...
            • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 11:26
              przynajmniej tych znanych mi, a
              > moi znajomi to włąściwie w większości geje

              A feee z kim ty sie zadajesz.
              • totalna_apokalipsa Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:30
                No wląsnie z ludżmi, których uważam za mądrych , rzeczowych i niezwykle wrazliwych.
      • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 22:32
        > seksualność dziecka kształtuje się pod wpływem otoczenia (oczywiście
        najbliższe
        >
        > otoczenie jakim są w tym przypadku obaj ojcowie :) ma wpływ największy)
        > istnieje duże prawdopodobieństwo że tak wychowany dzieciak będzie miał
        > nieco "zwichniętą" psychikę co w przypadku chłopców najprawdopodobniej
        > spowodóje że sami w przysżłośći będą gejami

        Nawet jeśli to prawda, to co złego w tym, że chłopiec wyrośnie na geja? Gorsi
        są czy co?

        > wychowywanie dzieci przez społeczeństwo... ty chyba na głowę upadłeś
        > szwedzi to już przerabiali i nie wyszło im to już najlepiej

        O ile wiem rodziny w Szwecji wciąż funkcjonują, więc nie wiem o co chodzi.
        Jestem za wychowywaniem społecznym, bo uważam, że jest to lepsze od
        wychowywania przez rodziców, których sobie nikt nie wybiera.
        • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 22:46
          > O ile wiem rodziny w Szwecji wciąż funkcjonują, więc nie wiem o co chodzi.
          > Jestem za wychowywaniem społecznym, bo uważam, że jest to lepsze od
          > wychowywania przez rodziców, których sobie nikt nie wybiera.

          Spoleczenstwa tez sobie nikt nie wybiera...rozumiem ze jestes rowniez za
          wychowaniem spolecznym w momecie keidy np. krajem rzadza partie ala LPR i PiS ?
          • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 22:52
            Chyba nie do końca mnie rozumiesz... Nie opowiadam się za wychowaniem
            partyjnym, tylko społecznym. Główną instytucją wychowawczą powinna być szkoła,
            bachory powinny przede wszystkim uczyć się życia społecznego przez kontakty z
            rówieśnikami. Oczywiście, biologiczni rodzice mieliby prawo spędzać czas ze
            swoimi dziećmi, ale opresyjna funkcja wychowawcza byłaby z nich zdjęta, relacje
            byłyby oparte wyłącznie na uczuciu.
            • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 22:56
              Ło matko

              > rówieśnikami. Oczywiście, biologiczni rodzice mieliby prawo spędzać czas ze
              > swoimi dziećmi, ale opresyjna funkcja wychowawcza byłaby z nich zdjęta, relacje
              >
              > byłyby oparte wyłącznie na uczuciu.

              Tobie sie nigdy nie znudzi takie gadanie ?
              • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 02.12.05, 23:01
                > Tobie sie nigdy nie znudzi takie gadanie ?

                Nie:)
                Poglądy mam już w miarę ustabilizowane:)
                • dziewczynka15 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 02:41
                  Sa dzieci, ktore prawie nikt nie chce :brzydkie(niestety, w opinii
                  adoptujacych),pokryte wrzodami,niedorozwiniete psychicznie,z chorobami
                  genetycznymi. I ci "zboczeni", geje, daja tym dzieciom dom, milosc,
                  bezpieczenstwo.Gdyby nie oni te dzieci bylyby skazane na >Bezduszne domy
                  dziecka, obojetne opiekunki(czasem okrutne)<.Mozecie wyobrazic sobie trgedie
                  dziecka, ktorego matka nie chce.Jestem za prawem do adopcji dla homoseksualistow.
                  • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 11:29
                    Bardzo wiele rodzin z ....za granicy chce adoprtowac polskie uposledzone i
                    niedorozwiniete dzieci(bo u siebie nie maja nawet na takie szans)...wiec nie
                    wyolbrzymiaj problemu i nie rob z prawa do adopcji dla homoseksualnych par
                    jedynego lekarstwa na takie problemy.
            • hans123 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 13:14
              ROTFL
        • rg83 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 02:25
          > Nawet jeśli to prawda, to co złego w tym, że chłopiec wyrośnie na geja? Gorsi
          > są czy co?

          to że to nie jest NORMALNE kapujesz...
          wiem że wśród gejów są porządni kolesie i nawet nie przeszkadza mi to że robią
          ze sobą to co ja z dziewczyną (jeśli potem zachowują się normalne) ale patrząc
          na większość społeczności gejowskiej mam odczucia nagatywne (zresztą prawie
          wszyscy moi znajomi)

          >O ile wiem rodziny w Szwecji wciąż funkcjonują

          no ja też to wiem ale niektóre raczej w formie luźnej układanki

          >Jestem za wychowywaniem społecznym, bo uważam, że jest to lepsze od
          > wychowywania przez rodziców, których sobie nikt nie wybiera.

          science fiction :)
          • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 09:36
            Ja jak patrzę na większośc spolecnzości hetero tez mam negatywne odczucia:/
            czy dlatego odebrać im prawo do adopcji?
            • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:03
              To nie jest argument. Para hetero jest naturalnym otoczeniem dla bachora. Bo
              tak się przyjęło, że za wychowywanie są odpowiedzialni rodzice (choć wiadomo że
              ja tego nie popieram:)))
              Tak więc para hetero jest z góry narzucona przez naturę.
              W związku dwóch gejów bym się nigdy nie urodził, i bym się nieźle wk**wił,
              gdyby ktoś wrzucił mnie do takiego środowiska, bo to "politycznie poprawne".
              • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:06
                nie wszystkie dzieci wychowuja sie w zwiazkach w ktorych sie urodzily - tylko np
                z mamą i jej nowym facetem i to jakos tez jest uznawane i akceptowane.
                rownei dobrze móglbyś sie urodzic w zwiazku a potem meiszkac z tatą i jego
                facetem.a mamusie i jej dziewczyen odwiedzac w weekendy
                • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:54
                  > rownei dobrze móglbyś sie urodzic w zwiazku a potem meiszkac z tatą i jego
                  > facetem.a mamusie i jej dziewczyen odwiedzac w weekendy

                  To się nazywa handel dzieckiem i tyle.
                  Jak gej chce mieć bachora, to niech sobie spłodzi ze swoim mężem. Wiara w odbyt
                  czyni cuda.
                  • snegnat Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 18:02
                    > Jak gej chce mieć bachora, to niech sobie spłodzi ze swoim mężem.

                    W pełni się z tym zgadzam. Skoro to jest naturalne to niech sami sobie dzieci
                    robią ;-P
                  • bleman hehe 03.12.05, 18:57

          • totalna_apokalipsa Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 10:28
            ale patrząc
            > na większość społeczności gejowskiej mam odczucia nagatywne (zresztą prawie
            > wszyscy moi znajomi)

            Ja mam takie same odczucia patrząc np. na heteroseksualną społeczność dresów.
            Problem tkwi w tym, ze patzry sie zawsze na to, co najgłosniej wrzeszczy, nawet
            jak nie ma nic do powiedzenia. Identycznie patrzy sie na katolików przez
            moherowe berety, a kazdy z nas wie, że są normalni, dobrzy katolicy, którzy nie
            maja z tym szurnietych ruchem Radia Maryja nic wspólnego. tak samo, jak sa geje,
            którzy nie chcodzą z gołym tyłkime na parady miłości , ot i wszystko.
    • muszek0 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 07:54
      jak na razie matka natura tak tak pcha machinę ewolucji, że naturalnym jest dwu
      płciowe spłodzenie i wychowanie potomka.
      "prawo homoseksualistów do adopcji", no tak, święte słowa, a prawo dziecka do
      sprzeciwu przeciw idiotycznym eksperymentom.
      • totalna_apokalipsa Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 10:34
        Zapewnei wszystkie te dzieci, które biją ich tatusiowie, tak, że niemowlęta mają
        wstrząs mózgu i lądują na intensywnej terapii itp, też są przeciwne naturalnemu
        heteroseksualnemu ojcostwu...Ja jestem za tym, zeby ludzie mieli dzieci, kiedy
        ich chcą i jesli je kochają - inaczej, to naprawdę nie ma sensu mie żadnych
        dzieci, ani swoich, ani adoptowanych.
        • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:07
          A dlaczego dzieciak ma być postawiony przed faktem dokonanym i na
          siłę "wcielonym" do środowiska gejowskiego?
          • totalna_apokalipsa Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:31
            A dleczego ma byc postawiony przed faktem dokonanym i mieć naturalnego ojca
            sadystę, tłukącego go bez powodu?
    • misiu-1 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 10:23
      Zdecydowanie przeciw. Adopcja ma służyć dobru dziecka, a nie dowartościowaniu
      się dorosłych.
      • kocia_noga Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 12:48
        No i znów nadeszła pora , żeby odświeżyc dyskusje o naturze homoseksualizmu -
        czy jest on wrodzony czy nabyty. Nikt tego nie wie , dyskusje trwaja ,
        gdzieniegdzie z pianą na uściech.Ja skłaniam się za tezą ,że skłonności sa
        wrodzone , dodatkowo ,że seksualizm ludzki jest bogaty i skłonności homo czy
        hetero mieszają się ze sobą w różnym stopniu u poszczególnych osób = ergo :
        jesli nie ma już pewnych skłonności , homoseksualizmu nie można się nauczyć ,
        ani nim zarazić. W takim wypadku chlopiec wychowany przez pare gejów może być
        hetero , ale jasne ,że nie będzie miał typowej rodziny i może się z tego powodu
        nabawić problemów ze soba , podobnie dziewczynka ( to dla tych , co chcą gejom
        dawać w adopcję dziewczynki ).
        Gdyby jednak zachowania homoseksualne moznabyło w jakiś sposób sprowokować
        wychowaniem czy innymi czynnikami , to też jeszcze niczego nie przesądza -
        dwaj geje mogą być przykładem odpychającym adoptowane dzieci od takiego rodzaju
        seksu , tak mysle.
        Ważniejsze dla mnie byłoby cos innego.Po pierwsze ; nie sądze ,że zaraz się
        ustawi kolejka gejów do ślubu i adopcji .Po drugie : ci , co się jednak ustawią
        w kolejce moga to czynić z róznych przyczyn i to należałoby zbadać.
        A co do negatywnych wzorców seksualności , to rodzina tradycyjna potrafi ich
        dostarczac bardzo wiele i nikt się tego nie czepia.
        • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 13:16
          > A co do negatywnych wzorców seksualności , to rodzina tradycyjna potrafi ich
          > dostarczac bardzo wiele i nikt się tego nie czepia.

          A co to za negatywne wzorce seksualnosci ktorych moze dostarczyc tradycyjna
          rodzina ?
          • totalna_apokalipsa Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:29
            Najpowszechniejszy to zdaje sie kazirodztwo, często zakończone macierzyństwem
            córki z własnym ojcem...
            • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:30
              Ale to ejst margines.
              A pisalas tak jak by to byla regula.
              • totalna_apokalipsa Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:33
                Margines, nei margines...Jesli popatzreć ile pobitych dzieci trafiło w ciagu
                ostatniego roku do szpitala, to juz taka rzecz przestaje byc marginesem. Nie
                jest marginesem to, ż eojciec jest alkoholikeim, a cała rodzina przez 20 lat sie
                z tym zmaga...To nie jest margines.
                • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:35
                  To ejst margines...niewielki ulamek spoleczenstwa
                  • totalna_apokalipsa Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:40
                    Poczytaj statystyki , a przede wszystkim posłuchaj ludzi, jesli dotzresz do
                    nich tak głęboko, że będą sie chciali otworzyć i mówić, bo to sa rzeczy, które
                    sie ukrywa tak głeboko jak tylko można...W Polsce wódka towrzyszy kazdemu
                    krokowi, ale uzależnionych to przeciez nie ma , to margines..Włąsnie , że to nie
                    jest margines.
                    • snegnat Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:49

                      > Poczytaj statystyki , a przede wszystkim posłuchaj ludzi, jesli dotzresz do
                      > nich tak głęboko, że będą sie chciali otworzyć i mówić, bo to sa rzeczy, które
                      > sie ukrywa tak głeboko jak tylko można...W Polsce wódka towrzyszy kazdemu
                      > krokowi, ale uzależnionych to przeciez nie ma , to margines..Włąsnie , że to ni
                      > e
                      > jest margines.

                      Skoro to nie jest margines to znaczy, że marginesem musi być rodzina, w której
                      się nie chla tylko pije i to i tak okazjonalnie. Qrcze… nie wiedziałem, że
                      wychowywałem się w rodzinie z marginesu społecznego :-|
                      • totalna_apokalipsa Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 15:59
                        To ty to powiedziałes, nie ja. Mówiąc o czyms, że jest marginesem minimalizuje
                        się znaczenie sprawy- to nie rodzina musi chlac non stop z kazdej okazji i bez
                        okazji, wystarczy, że ojciec chla i cała rodzina na tym cierpi.
          • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:08
            a jakei są wzorce seksualnosci dziecka wychowanego tylko przez mame?masturbacja?:)
          • kocia_noga Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 04.12.05, 12:40
            bleman napisał:


            > A co to za negatywne wzorce seksualnosci ktorych moze dostarczyc tradycyjna
            > rodzina ?

            Służę pierwszym z brzegu przykładem : dziewczynka w pewnym okresie rozwoju
            zaczyna kokietowac swojego ojca .Idealna reakcja z jego strony , to
            okazanie ,że ja kocha , akceptuje, ale stanowcze ale łagodne odrzucenie tej
            zalotności i okazanie , że jest związany z mamą.
            Reakcja powodujaca zle skutki to np kazirodztwo ( o tym pisala juz apokalipsa),
            ale niekoniecznie - ojciec moze byc sam tak zmieszany sytuacja ze zaczyna
            ublizac corce , bic ja itp.
            • kocia_noga ciąg dalszy 04.12.05, 13:04
              > ale niekoniecznie - ojciec moze byc sam tak zmieszany sytuacja ze zaczyna
              > ublizac corce , bic ja itp.

              Skutkiem tego może być późniejsze wiązanie seksu z brutalnością pzrez tą
              dziewczynkę.
              Następny przykład - tad9 przypomniał nam niedawno wierszyk Jachowicza o
              Julku , który ssał palec i za karę przyszedł krawiec, obciął mu palce
              nozyczkami "płacze Julek ,zal niebodze, a paluszki na podłodze" tak się to cudo
              kończy .Oczywiście samym wierszykiem trudno zrobic synowi kuku,musi jeszcze być
              cos , co sprawi ,że dziecko uwierzy w tak okrutną karę .W późniejszym zyciu
              będzie się lękac kobiet w nieuświadomionej , ale zakorzenionej obawie przed
              późniejszą karą .Wierszyk ten jest zresztą bardzo perfidny - krawiec przychodzi
              po jakims czasie , nie wiadomo kiedy.Ech , przykłady mozna mnożyć w
              nieskończonośc.
            • zlotoslanos Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 04.12.05, 13:05
              kocia_noga napisała:

              > bleman napisał:
              >
              >
              > > A co to za negatywne wzorce seksualnosci ktorych moze dostarczyc tradycyj
              > na
              > > rodzina ?
              >
              > Służę pierwszym z brzegu przykładem : dziewczynka w pewnym okresie rozwoju
              > zaczyna kokietowac swojego ojca .Idealna reakcja z jego strony , to
              > okazanie ,że ja kocha , akceptuje, ale stanowcze ale łagodne odrzucenie tej
              > zalotności i okazanie , że jest związany z mamą.
              > Reakcja powodujaca zle skutki to np kazirodztwo ( o tym pisala juz
              apokalipsa),
              >
              > ale niekoniecznie - ojciec moze byc sam tak zmieszany sytuacja ze zaczyna
              > ublizac corce , bic ja itp.


              Ja myślę,że znacznie częściej jednak to ojcowie "kokietują" córki.Odwrotnie
              niż tu w tym przykładzie.
        • zlotoslanos Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 14:25
          A czymże różni się babcia z mamą lub mama z ciocią od np dwóch pań teges
          chcących wychować razem cudze lub nawet swoje dziecię?.Zakładam,że homo nie
          sypiają przy dzieciach ,tak jak każda z par hetero,robi to za zamkniętymi
          drzwiami.To hipokryzja nadal twierdzić ,że dwie kobiety wychowają gorzej,skoro
          na każdym kroku są niepełne rodziny podpierane babciami and siostrami mam.
          e tam
          • kochanica-francuza Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:11
            zlotoslanos napisała:

            > A czymże różni się babcia z mamą lub mama z ciocią od np dwóch pań teges
            > chcących wychować razem cudze lub nawet swoje dziecię?

            Mieszkając czas jakiś w dzieciństwie z Mamą i jej przyjaciółką, odpowiadam: bo
            NIE współżyją ze sobą.
            • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:16
              a skad ta pewnosc???:D
              Ja ci moge powiedziec inaczej - 20 lat z mamą i tatą meiszkalam i tez nei
              widzialam ich wspolżycia
              • zlotoslanos Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 18:25
                bitch wyjęłaś mi to z ust.Też starszych nie widziałam.I nie żałuję :-)
    • abaddon_696 Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 14:59
      dochodzę do wniosku, że nie ma bata. Sam bym nie chciał mieć dwóch "tatusiów" i
      nie życzę tego nikomu:)
      A les mogą se robić bachory przez zapłodnienie in vitro:)
      • zlotoslanos Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:03
        abaddon_696 napisał:

        > dochodzę do wniosku, że nie ma bata. Sam bym nie chciał mieć dwóch "tatusiów"
        i
        >
        > nie życzę tego nikomu:)
        > A les mogą se robić bachory przez zapłodnienie in vitro:)
        >
        >
        > Jednak BACHORY to przegięcie w nazewnictwie.Masz szczęście mając tatusia i
        mamusię ,doceń to,niebędąc bachorem nieubliżaj dzieciom z niepełnych rodzin.
        • abaddon_696 Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:04
          A czy ja gdzieć im ubliżyłem?
          Sam też przecież byłem bachorem.
          • zlotoslanos Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:10
            Niepodoba mi się to nazewnictwo-bachor.Na wstępie szereguje.A to ,że nie ma
            się ojca w mieszkaniu nie jest żadną ujmą.Czasami wręcz zaleta , dla
            zdrowomyślenia matki.
      • bleman Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:31
        Dlatego to ejst trudna kwestia.
        Czy mamy prawo wypaczyc dziecko ?
        • totalna_apokalipsa Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:36
          Wypacza to sie drzwi i potem sie nie zamykają...Jeśli ktoś by mi dał wybór -
          wychowuje cię :
          A) patologiczna rodzina alkoholowa
          B) dom dziecka
          C) dwójka gejów czy lesbijek

          wybrałabym c.
          • abaddon_696 Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:39
            No ale nie ma wyboru.
            W patologicznej rodzinie hetero mogłaś się urodzić i nie miałabyś na to wpływu.
            W rodzinie gejów nie, bo to biologicznie niemożliwe.
            • totalna_apokalipsa Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:42
              A niby dlaczego to biologicznie niemozliwe? Nikt sie nie rodzi zaprogramowany na
              200% gejostwa. Nierzadko, a nawet bardzo czesto ci ludzie mają za sobą normalne,
              heteroseksualne małżęństwo i dziecko.
              • abaddon_696 Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:48
                Mi chodziło o parę gejowską. To przecież jasne, że gej może stworzyć rodzinę z
                kobietą i spłodzić dziecko.
                • totalna_apokalipsa Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:58
                  I logiczne jest też , że potem może odejśc, ewentualnie ona może odejść, a on
                  zostaje z dzieckiem. Iluś facetów wychowuje swoje dzieci samotnie, może być więc
                  to równiez gej z dzieckiem.
                  • bleman Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:04
                    Tak troche OT
                    Gdzies czytalem ze samotni ojcowie lepiej wychowuja dzieci(dzieci maja potem
                    mniej problemow z psychika itd.) niz samotne kobiety.
                    • totalna_apokalipsa Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:13
                      Moze ironicznie, ale muszę tak:))))
                      Już dawno udowodniono, że mężczyzni lepiej robią wszystko - zapewne leoiej by
                      tez miesiączkowali i rodzili, gdyby tylko chcieli, więc nie watpię, że dzieci
                      tez wychowuja lepiej.
        • abaddon_696 Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:37
          Mi głównie chodzi o to, że dzieciak będzie z góry postawiony przed faktem
          dokonanym - będzie z założenia zmuszony do akceptacji środowiska gejowskiego.
          Ja homo jako ludzi absolutnie akceptuje, ale nie wiem, czy wytrzymałbym w
          permanentnym towarzystwie dwóch panów co robią to ze sobą.
          • totalna_apokalipsa Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:45
            Kurcze, a czy nie przeszkadza ci to, że dziecko od małości w kazdej rekalmie
            jest narażone na ciągłe oglądanie pana i pani, którzy robią to wciąż ze sobą ,
            dostają orgazmu pod prysznicem, rozpinają im sie guziki od bluzek na widok loda
            itp, a dzieciak w ogólenie wie, o co tu biega? Ja chciałam zwrócić uwagę na to,
            że homoseksualiści nie zyją samym seksem, oni też coś lubia, czegoś nie, gdzieś
            pracują, mają urodziny, obchodza święta itp...a tu wychodzi, że to robiątylko
            heteroseksualiści, a homo tylko sie za przeproszeniem rzną w odbyt na oczach
            kazedo...
            • abaddon_696 Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 15:47
              Mi nie o to chodziło.
              Pytanie: czy człowiek ma prawo nie akceptować homoseksualizmu, czy nie?
              Jeśli nie, to poparcie dla adopcji jest oczywiste.
              Jeśli tak, to adopcja nie powinna być dozwolona.
              • zlotoslanos Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:01
                A dlaczgo nam stanowić o innych?Kto orzeka czym jest patologia a czym nie?Kto
                powiedział ,że my jesteśmy normalni?Z tą hipokryzją:co ludzie powiedzą?A co
                mówią jak tata łata mamę,mama wrzeszczy,dzieci piszczą,drzwi strzelają? Nic.
                Dziecko chowie się dobrze bo c z a s e m widzi trzeźwego tatę i uśmiechniętą
                mamę?
                • abaddon_696 Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:04
                  Nie twierdzę, że homoseksualizm jest patologią.
                  Ale to nie oznacza przecież, że muszę go akceptować, prawda?
                  Więc nie wiem, czy to moralne, żeby nieświadome dzieci były z góry postawione
                  przed faktem dokonanym.
                  • zlotoslanos Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:07
                    Nikt nie każe Ci akceptować za to mile widziana byłaby tolerancja- żyj i daj
                    żyć innym.
                    • bleman Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:11
                      Niestety tolerancja wedlog srodowisk homoseksualistow == bezgraniczna akceptacja
                      • zlotoslanos Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:15
                        Dlaczego aż tak?Zaufać bezgranicznie ad hot? Nie. Czy wiesz jakie są procedury
                        by tzw " normalna rodzina bezdzietna" mogła zaadoptować dziecko?Jakie kryteria?
                        Przecież wiadomo,że nie każdemu i nie wszystkim.Po odpowiednim
                        prześwietleniu,przeszkoleniu,opinii środowiskowej,próbie czasowej...
              • totalna_apokalipsa Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:03
                Ok, ale dla mnie to takie samo pytanie, jak czy człowiek ma prawo nie akceptować
                przemocy. I wszystko we mnie mówi :TAK, ma prawo, bo przemoc jest zła. A iluś
                ludzi , mimo to, leje swoje dzieci, choć jest ich naturalnymi rodzicami. I taki
                dzieciak musi kilka, albo kilkanascie razy trafić do szpitala, zanim ktoś
                zajarzy, że trzeba coś zrobić. I tutaj pytanie - czy powinno sie takie dzieci
                odbierać rodzicom? Ale czy dom dziecka nie jest czyms równie złym? itp, itd...
                • abaddon_696 Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:05
                  W przypadku przemocy zawsze lepszy jest jego brak.
                  • zlotoslanos Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:12
                    Akurat po ostatnich wydarzeniach wydarcie z przemocy domowej znanej i wsadzenie
                    na siłę w środowisko obce,gdzie fala przemocy tzw fala (dom dziecka,pogotowia
                    opiekuńcze itp) nie wydaje mi się dobrym posunięciem.Szkoda,że tak słabo u nas
                    działa rodzina zastępcza do czasu co dalej?Co sąd rodzinny postanowi.
                    • dziewczynka15 Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 16:48
                      Daczego odrzucamy cos, czego nie jetesmy w stanie zrozumiec?
              • bitch.with.a.brain Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 17:11
                a czy człowiek ma prawo nei akceptowac blondynow?
                jesli tak to nie powinno byc adopcji.
                a dlaczego zmuszać dziecko żeby w ogole akceptowalo seksualnosc?Przecież to
                obrzydliwe, wkladanie, jakies wymiany plynow ustrojowych,spocone ciała...bleee:D
                • abaddon_696 Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 18:08
                  Demagogia. Skoro decyduje kolor włosów to nikt nie powinien mieć prawa do
                  adopcji (co nie byłoby złe).
                  Blondyn może mieć dziecko z blondynką, a ponieważ nie wybieramy sobie rodziców,
                  tym dzieckiem pary blond może być ktokolwiek.
                  Gej nie może mieć dziecka ze swoim partnerem, ktoś je im musi dać.
                  • dziewczynka15 Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 18:13
                    Polacy byli tolerancyjni,jak >murzynek Bambo<byl w "Czytance"."Kochalismy"caly
                    swiat.A terz wylazi nasza natura.
          • bitch.with.a.brain Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 17:10
            a czy panowie robia to przy dziecku?
            • bleman Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 17:12
              Zastanawiam sie jaki wplyw na dziecko ma wogole to ze zobaczy jak
              rodzice/opiekunowie uprawiaja sex ?
              • bitch.with.a.brain Re: Po przemyśleniu jednak 03.12.05, 17:13
                to chyab zalezy od dziecka.
                Tak naprawde seks jest tylko kulturowo objety tabu i od tego wszystko zalezy.
    • snegnat Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:32
      Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie... Czy w imię poprawności politycznej można
      przeprowadzić eksperyment na dziecku?
      Dziecko wychowywane przez dwóch tatusiów może być szczęśliwe póki jest w domu z
      tatusiami. W końcu taki maluch nie wie, że mógłby mieć mamusie, w ogóle pojęcie
      mamy było by dla niego obce. Problem pojawiłby się gdyby poszedł do szkoły.
      Dzieci są brutalne i na pewno by mu dokuczały gdyby dowiedziały się, że ma dwóch
      tatusiów.
      Ciekaw jestem jak by postępował rozwój dziecka, które za to, że ma dwóch
      tatusiów było by szykanowane. Mogę tylko zgadywać, ale sądzę, że jego życie nie
      było by łatwe. Społeczeństwo nie jest tolerancyjne i za brak społecznej
      tolerancji zapłaciło by niewinne dziecko.
      • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:34
        z tego wzgledu dzieci grube i z wadą wzroku powinny byc uśmiercane,bo dzieci w
        skzole czy przedszkolu sa dla nich okrutne:/
        • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:35
          Ja mam lekka wade wzroku i nawet w LO koledzy sie troche z tego nabijali. ;-)
          • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:38
            widziales zjdecia,ale moge ci powiedziec,że w dzieciństwie byłam okropna
            brzydulą i nacierpialam sie z tego powodu bardzo:(
            Trzeba walczyc z nietolerancja w spoleczenstwie, w grupie dzeci wychowawca
            powinien dbac o to,żeby nikt nei był szykanowany.
            • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:39
              w dzieciństwie byłam okropna
              > brzydulą i nacierpialam sie z tego powodu bardzo:(

              Nie mozliwe, czyzby "syndrom" brzydkiego kaczątka ? ;-))
              • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:39
                w najbardziej klasycznym wydaniu:)
                Brzydkiego, grubego kaczątka w okularach i ciuchach z bazaru:/
                • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:41
                  ehehehe

                  Niemozliwe...to tak jak Joanna brodzik z wąsikiem ? ;-)
                  • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:43
                    możliwe możliwe:/
                    • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:44
                      I co sie smucisz, martwic s\powinnie sie ci co maja przewlekle objawy ;-) jak
                      np. ja ;-)
                      • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:46
                        no w sumie po twoich wypowiedziach sie spodziewalam,ze masz przewlekle:D
                        • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:47
                          Nie wiem czemu ten usmiech na koncu twojej wypowiedzi mnie denerwuje ;-)
                          • bitch.with.a.brain Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:47
                            ja też nie wiem:)
        • snegnat Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 17:57
          W idealnym społeczeństwie geje i lesbijki mogli by mieć własne dzieci, nie było
          by żadnych patologii i wszyscy byli by tolerancyjni. Ale my nie żyjemy w
          idealnym społeczeństwie i dlatego uważam, że geje i lesbijki nie powinij mieć
          prawa do adoptowania dzieci. Społeczeństwo nie jest jeszcze gotowe na taki
          eksperyment. Dopiero gdy znikną problemy z paradami równości, LPR nie dostanie
          się do sejmu a ojciec dyrektor umrze wraz ze swoim radiem, dopiero wtedy pojawi
          się szansa na to by przeprowadzić ten eksperyment.

          Ja wiem, że dziś bycie poprawnym politycznie jest cool, trendy i cosmo, ale za
          taki eksperyment zapłacą dzieci a nie ludzie, którzy go wprowadzili w życie.
          • bleman Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 18:03
            > Ja wiem, że dziś bycie poprawnym politycznie jest cool, trendy i cosmo, ale za
            > taki eksperyment zapłacą dzieci a nie ludzie, którzy go wprowadzili w życie.

            Słusznie prawi.
          • abaddon_696 Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 18:05
            A nietolerancja społeczeństwa swoją drogą...
            Ciągle jeszcze żaden gejofil mi nie odpowiedział, dlaczego niby dzieci mają na
            skutek czyjejś decyzji (a nie własnego wyboru) trafić do środowiska
            homoseksualistów?
            • totalna_apokalipsa Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 18:30
              Bo to jest pytanie retoryczne .
              Równie dobzre mógłbyś zapytac, dlaczego dzieci mają na skutek czyjej decyzji, a
              nie własnego wyboru byc Polakiem, Niemka , czy Francuzem, albo Irakijczykiem,
              czy Pakistanką, jak równiez chłopcem, albo dziewczynką.
              • zlotoslanos Re: prawo adopcji dla homoseksualistów - ..... 03.12.05, 18:44
                Już pisałam powyżej ,że takie same zasady jakie odnoszą się do rodzin
                zastępczych lub adopcyjnych, by przesiewały rodziny jak to o pisze
                gejofilskie.Ostre są kryteria bo dzieci to nie zabawka a mimo to zdarzają się
                pomyłki,więc z pewnością TU byłyby jeszcze ostrzejsze kryteria .Ale,żeby były
                trzeba najpierw stworzyć prawo adopcyjne zezwalające nań.Nadal uważam,że
                niespółkujemy przy dzieciach i nasze sypialnie nic nie mają wspólnego z
                wychowywaniem.I tak są takie modele rodzin skrzętnie niezauważane przez
                przeciwników.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka