Dodaj do ulubionych

kontrowersyjnie;)

09.01.06, 21:38
Napiszcie tu coś kontrowersyjnego,żeby się jakas dyskusja rozkręciła:)
Obserwuj wątek
    • bleman W empiku w galerii centrum nie mieli 09.01.06, 21:42
      Calej dyskografi slayera.
      • snegnat Coś kontrowersyjnego. 09.01.06, 21:44

    • snegnat Re: kontrowersyjnie;) 09.01.06, 21:52
      Bitch, coś Ci nie wyszło... dyskusji żadnej nie widać :-|
      • bitch.with.a.brain Re: kontrowersyjnie;) 09.01.06, 21:53
        Przez was,za mało kontrowersyjni jesteście:P
        • snegnat Re: kontrowersyjnie;) 09.01.06, 21:58
          Jak przez nas? Co przez nas? To Twoja wina!! I na niewinnych mi tu nie zganiaj ;-P
    • totalna_apokalipsa Re: kontrowersyjnie;) 09.01.06, 21:54
      Olewam rząd, mandaty drogowe
      Dilerów, maklerów, warty honorowe
      I jeszcze wąsacza olewam a zdrowie
      Prymasa w lampasach, komuchy nie lubię
      :))Może byc? Melodie znacie.
      • dziewice a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 21:56
        a czy lubisz Kazimierza?
        • bitch.with.a.brain Re: a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 21:58
          ja wole Kazimiere:)
          • dziewice Re: a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 21:59
            czy kazimiera zawsze ubiera sie w te sama koszule w szerwona krate?

            bitch.with.a.brain napisała:

            > ja wole Kazimiere:)
            • totalna_apokalipsa Re: a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 22:01
              Znaczy Kazimierza premiera?
            • bitch.with.a.brain Re: a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 22:02
              ,chodzi ci o stroj z NO?Chyba tam ja stylisci ubieraja,ale jak sa jakeis fotki
              to ma fajne ciuchy i różne
              • dziewice Re: a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 22:04
                mam na mysli to samo sciecie z WO, czym jest NO ? :)
                bitch.with.a.brain napisała:

                > ,chodzi ci o stroj z NO?Chyba tam ja stylisci ubieraja,ale jak sa jakeis fotki
                > to ma fajne ciuchy i różne
                • bitch.with.a.brain Re: a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 22:07
                  Najsłabsze ogniwo:)A zdjecie ma stale,przeciez jej nie fotografuja co tydzien:)
                  • dziewice Re: a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 22:08
                    a Ty chcialabys co tydzine miec takie samo zdjecie?

                    bitch.with.a.brain napisała:

                    > Najsłabsze ogniwo:)A zdjecie ma stale,przeciez jej nie fotografuja co tydzien:)
                    • bitch.with.a.brain Re: a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 22:09
                      na pewno nie chcialabym, co tydzien byc od nowa fotografowana,a tak wysyla im
                      tekst i juz.
                      Zreszta przy felietonach i stalych rubrykach zwykle jest to samo zdjecie przez
                      dluzszy czas
                      • dziewice Re: a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 22:13
                        moze po prostu felietony pisza malo atrakcyjne kobiety i raz na jakis czas mozna
                        je przygotowac do takiego stopnia aby pokazac ich zdjecie w gazecie
                        • bitch.with.a.brain Re: a czy lubisz Kazimierza? 09.01.06, 22:16
                          kazdego żeby pokazac w gazecie trzeba przygotować.
                          • dziewice DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:19
                            bitch.with.a.brain napisała:

                            > kazdego żeby pokazac w gazecie trzeba przygotować.
                            • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:22
                              Fakt,jej to nic nie pomoże;)
                              • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:23
                                nie lubisz Dody?
                                • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:24
                                  W jakim sensie lubie?
                                  Osobiście nie znam
                                  Jej muzyka - nie lubie tego stylu,ale ma dobry głos,mogę posłuchać
                                  z wyglądu mi się nie podoba
                                  • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:26
                                    myslisz ze moglaby byc dobra matka?
                                    • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:27
                                      dla mnie?LOL
                                      Nie wiem,nie mam pojecia jak sie rozpoznaje
                                      • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:28
                                        czy moglabys mi wytlumaczyc jak skojarzylas pytanie "czy myslisz, ze moglaby byc
                                        dobra matka" z tym ze moglaby byc dobra matka dla Ciebie ? :)

                                        a to tajemnica facetow.

                                        bitch.with.a.brain napisała:

                                        > dla mnie?LOL
                                        > Nie wiem,nie mam pojecia jak sie rozpoznaje
                                        • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:30
                                          to czemu pytasz mnie?
                                          A w ogole to dlaczego sadzisz,ze jej nie trzeba przygotowywac do pokazania w
                                          gazecie?
                                          • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:32
                                            a dlaczego zmieniasz temat ? :)

                                            bitch.with.a.brain napisała:

                                            > to czemu pytasz mnie?
                                            > A w ogole to dlaczego sadzisz,ze jej nie trzeba przygotowywac do pokazania w
                                            > gazecie?
                                            • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:32
                                              wracam do tematu podanego: DODY NIE TRZEBA :)
                                              • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:35
                                                nie, niechcesz mi wytlumaczyc Twojego skojarzenia. Czy brakuje Ci kogos kto by
                                                sie Toba opiekowal?

                                                bitch.with.a.brain napisała:

                                                > wracam do tematu podanego: DODY NIE TRZEBA :)
                                                • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:36
                                                  jakiego skojarzenia?Nie,nie brakuje mi,a dlaczego pytasz?chcesz sie mna
                                                  zaopiekowac?:)
                                                  • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:42
                                                    nie, poniewaz masz juz faceta :)

                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > jakiego skojarzenia?Nie,nie brakuje mi,a dlaczego pytasz?chcesz sie mna
                                                    > zaopiekowac?:)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:43
                                                    No to po co pytasz czy mi nei brakuje opieki?
                                                  • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:49
                                                    jest taka piosenka ' zaopiekuj sie mna, nawet gdy nie bede chcial'
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > No to po co pytasz czy mi nei brakuje opieki?
                                                  • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:51
                                                    brr,najgorsze co moze byc,taka narzucona opieka,wyjątkowo tego nei lubie
                                                  • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:54
                                                    ale to spiewa facet
                                                  • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:54
                                                    czy to aluzja,zebym sie toba zaopiekowala?:)
                                                  • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:55
                                                    iluzja :)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:57
                                                    to dobrze,bo ja nie mam talentu do opiekowania sie:)
                                                  • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:58
                                                    opiekuncza Kobieta nie spedza 1/3 zycia na Forum :)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:59
                                                    a takze 1/3 na czytaniu ksiazek i gazet,oraz 1/3 na chodzeniu gdzies.A calej
                                                    reszty nei spedza na obijaniu sie i lenistwie:)
                                                  • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 23:05
                                                    czy nie zbyt duzo tych 1/3 ?
                                                  • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 23:06
                                                    ja mam 9 zyć:)
                                                  • dziewice Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 23:11
                                                    rownolegle ? :)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 23:18
                                                    czesc,reszta jest zapasowa:)
                                                  • bleman NIe czepiaj sie, ona polonistka jest(bedzie) ;-) 09.01.06, 23:06

                                                  • dziewice Re: NIe czepiaj sie, ona polonistka jest(bedzie) 09.01.06, 23:18
                                                    no i co zrobiles? obraziles ja i teraz nie bedzie nas lubic! lub lubiec? jak sie
                                                    to pisze?
                                                  • bitch.with.a.brain Re: NIe czepiaj sie, ona polonistka jest(bedzie) 09.01.06, 23:20
                                                    nie zwalaj na Blemana jak sam zawinileś;)
                                                  • dziewice Re: NIe czepiaj sie, ona polonistka jest(bedzie) 09.01.06, 23:22
                                                    Kobiety najlepiej sie przeprasza, prezentami :) najsmieszniej gdy chca zobaczyc
                                                    co jest w srodku, a jeszcze sie troche na Ciebie zloszcza, taka walka wewnatrz
                                                    siebie.. :) aaha.. i kwiaty to juz powalaja..

                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > nie zwalaj na Blemana jak sam zawinileś;)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: NIe czepiaj sie, ona polonistka jest(bedzie) 09.01.06, 23:23
                                                    na przeprosiny powala mnie jedynie zaproszenie na wycieczke zagraniczną;)I
                                                    oczywiscie dożywotnia i natychmiastowa poprawa
                                                  • dziewice Re: NIe czepiaj sie, ona polonistka jest(bedzie) 09.01.06, 23:28
                                                    :), taaaak juz sie domyslam
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > na przeprosiny powala mnie jedynie zaproszenie na wycieczke zagraniczną;)I
                                                    > oczywiscie dożywotnia i natychmiastowa poprawa
                                                  • bleman Starszne ...chyba sie potne. ;-) 09.01.06, 23:24

                                                  • dziewice Re: Starszne ...chyba sie potne. ;-) 09.01.06, 23:28
                                                    czemu tak mowisz?

                                                    bleman napisał:

                                                    >
                                  • bleman Re: DODY NIE TRZEBA 09.01.06, 22:30
                                    > Jej muzyka - nie lubie tego stylu

                                    Straszne pitupitu i jakies takie melodyjne smecenie.
    • dziewice podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 21:58
      podrywaliscie kiedys laski na fotografa?

      slyszalem ze to najlepszy "bajer" - jak laska jest w dzinsach jakis "i widac ze
      wedlug niej to wlasnie jest wyeksponowane" to mozna powiedziec, ze
      przygotowujesz nowa reklame jakis tam jeansow.., itd.. pomoslow mam wiele :).

      probowaliscie tak ?

      bitch.with.a.brain napisała:

      > Napiszcie tu coś kontrowersyjnego,żeby się jakas dyskusja rozkręciła:)
      • snegnat Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 21:59
        Nie, a Ty?
        • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:00
          tez nie, szkoda czasu, na jakies takie sobie laski. Dla tej jedynej to bym tak
          nie sciemnial :)

          snegnat napisał:

          > Nie, a Ty?
          • snegnat Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:01
            Ale o tym czy to ta jedyna dowiesz sie dopiero jak nasciemniasz ;-P
            • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:02
              niestety nie :)

              snegnat napisał:

              > Ale o tym czy to ta jedyna dowiesz sie dopiero jak nasciemniasz ;-P
          • totalna_apokalipsa Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:03
            E, bez sera, Czarek Mończyk, ten od Ballady o lekkim zabarwieniu erotycznym tak
            wyryywal do tego swojego porno biznesu. Nawet raz dziada wylukałam na Pietrynie,
            ale on tylko wyeksponowanych szukał:))))))))
      • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:01
        nie próbowalam tak,ale znam to z drugiej strony:)

        Kiepski bajer,najbardziej mnie wzruszyla gadka:Jesteś piekna, a ja jestem poeta
        tak biednym,że nie mogę cie nigdzie zaprosic,ale jesli kiedys sie spotkamy...itp
        A potem sie rzeczywiscie przypadkiem spotkalismy i dal mi wlasnorecznie zrobiony
        tomik wierszy:)
        • snegnat Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:02
          Ale Ty jesteś rozsądna dziewczyna i biednego poety nie chciałaś? ;-P
          • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:02
            może gdybym ja była wolna,a on trzeźwy...:)
            • snegnat Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:05
              Nie dość, że biedny to jeszcze nieśmiały i upić się musiał nim do Ciebie
              podszedł. Taki to ma ciężkie życie ;-P
        • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:03
          ale co z tego?

          gosc Cie kocha a Ty i tak z nim nie jestes.


          bitch.with.a.brain napisała:

          > nie próbowalam tak,ale znam to z drugiej strony:)
          >
          > Kiepski bajer,najbardziej mnie wzruszyla gadka:Jesteś piekna, a ja jestem poeta
          > tak biednym,że nie mogę cie nigdzie zaprosic,ale jesli kiedys sie spotkamy...it
          > p
          > A potem sie rzeczywiscie przypadkiem spotkalismy i dal mi wlasnorecznie zrobion
          > y
          > tomik wierszy:)
          • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:03
            Kto kogo kocha?Bo sie pogubiłam:)
            • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:05
              poeta - ma sie rozumiec (jeszcze nigdy tak nie powiedzialem).

              bitch.with.a.brain napisała:

              > Kto kogo kocha?Bo sie pogubiłam:)
              • snegnat Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:05
                > poeta - ma sie rozumiec (jeszcze nigdy tak nie powiedzialem).

                Kiedyś musi być ten pierwszy raz ;-P
              • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:06
                Nie sadzę,żeby miało to zwiazek z milością,raczej z moją letnią, zwiewna
                sukienką w kwiatki:)
                • snegnat Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:07
                  Też tak myśle. Letnie zwiewne sukienki w kwiatki działają na poetów jak lep na
                  muchy ;-P
                  • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:09
                    na niepoetów także:)
                    • totalna_apokalipsa Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:10
                      W ogóle wszystko się przyczepia, nawet babie lato:)
                      • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:12
                        czy to nie jest prymitywne aby leciec na Kobiete tylko dla jej nog?
                        • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:13
                          prymitywne moze nie,ale z pewnoscia było dowodem na stan upojenia alkoholowego:)
                          • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:14
                            imho to prymitywne, nigdy nie lece na kobiete na podstawie jej nog
                            bitch.with.a.brain napisała:

                            > prymitywne moze nie,ale z pewnoscia było dowodem na stan upojenia alkoholowego:
                            > )
                            • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:17
                              a na podstawie czego??:)
                              • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:18
                                ciezko powiedziec, lub jak mowia panie ze sklepow w galerii mokotow.

                                1. .ciezko powiedziec,
                                2. trudno powiedziec

                                • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:19
                                  podrywasz panie w GM???:)
                                  • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:20
                                    nie :), a dlaczego mialbym to robic?

                                    z innej strony nie lubie tam przebywac poniewaz jest zbyt duzo pan kocurow ktore
                                    czychaja tylko na mlodych mezczyzn
                                    • snegnat Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:22
                                      HEHE Dziewic, uważaj bo uwierze, ze na Ciebie kobiety czychają ;-P
                                      • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:24
                                        kazdy ma jakies marzenia, czy ja psuje Twoje?
                                        • snegnat Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:28
                                          Przepraszam. Jeżeli chcesz to wymyśle Ci nowe marzenie..? ;-P
                                          • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:29
                                            nie, dziekuje. teraz bede myslal, ze Sneg powiedzial, ze sciemniam. hm
                                    • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:23
                                      nie wiem dlaczego,może w ten sposob zdobywasz rabaty;)
                                      • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:23
                                        rabaty? czuje sie upokozony kupujac z rabatami
                                        • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:24
                                          a ja to uwielbiam:)Szczegolnie jak udziela mi rabatu atrakcyjny sprzedawca:)
                                          • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:25
                                            dla mnie to zenujace
                        • bleman Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:14
                          > czy to nie jest prymitywne aby leciec na Kobiete tylko dla jej nog?

                          Jest
                          • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:22
                            w wiekszosci przypadkow laska ktora nazbyt eksponuje nogi ma cos do ukrycia w mozgu
                            • bleman Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:24
                              > w wiekszosci przypadkow laska ktora nazbyt eksponuje nogi ma cos do ukrycia w m
                              > ozgu

                              NIekoniecznie...i zalezy kiedy i gdzie eksponuje.
                              • dziewice Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:25
                                masz jakis experience?

                                bleman napisał:

                                > > w wiekszosci przypadkow laska ktora nazbyt eksponuje nogi ma cos do ukryc
                                > ia w m
                                > > ozgu
                                >
                                > NIekoniecznie...i zalezy kiedy i gdzie eksponuje.
                              • bitch.with.a.brain Re: podrywaliscie kiedys laski na fotografa? 09.01.06, 22:25
                                albo jest jej gorąco?:)
                    • bleman A przedewszystkim zaszczepiaja ;-) 09.01.06, 22:11
                      w mlodych chlopcach duch liberalizmu
                      • bitch.with.a.brain Re: A przedewszystkim zaszczepiaja ;-) 09.01.06, 22:12
                        ostatnio duch liberalizmu sie zaszczepil nawet w 2 latku:)))))
                        • snegnat Re: A przedewszystkim zaszczepiaja ;-) 09.01.06, 22:13
                          Dwulatek Cię podrywał? ;-P
                          • bitch.with.a.brain Re: A przedewszystkim zaszczepiaja ;-) 09.01.06, 22:15
                            no wiesz,zwykle nowym ciociom nie daje tak chętnie buziaka:))))
                            • snegnat Re: A przedewszystkim zaszczepiaja ;-) 09.01.06, 22:17
                              Takiej cioci też bym chętnie dał buziaka ;-P
                              • dziewice Re: A przedewszystkim zaszczepiaja ;-) 09.01.06, 22:19
                                ja gdy mialem dwa lata i przychodzila do nas ciocia ktorej nie lubilem, non stop
                                cos gadala i nie moglem rozmwwiac z mama, to stanalem miedzy ciocia a mama i
                                powiedzialem "szpie..j" :)
                                • snegnat Re: A przedewszystkim zaszczepiaja ;-) 09.01.06, 22:20
                                  Ehh to bezstresowe wychowanie.. :-|
                                • bleman Jak jest sie parolatkiem...to najfajniejsze sa 09.01.06, 22:20
                                  ciocie i kuzynki z wydatnym biustem ;-)))
                                  • bitch.with.a.brain Re: Jak jest sie parolatkiem...to najfajniejsze s 09.01.06, 22:21
                                    a niektorzy nigdy z tego nei wyrastają;)
                                    • snegnat Re: Jak jest sie parolatkiem...to najfajniejsze s 09.01.06, 22:21
                                      Po co z tego wyrastać..? ;-)
                                    • bleman Re: Jak jest sie parolatkiem...to najfajniejsze s 09.01.06, 22:22
                                      > a niektorzy nigdy z tego nei wyrastają;)

                                      Ja naszczescie wyroslem :)
                                      • bitch.with.a.brain Re: Jak jest sie parolatkiem...to najfajniejsze s 09.01.06, 22:26
                                        mądry chłopiec:)))
                                        • bleman Re: Jak jest sie parolatkiem...to najfajniejsze s 09.01.06, 22:28
                                          > mądry chłopiec:)))

                                          Co dor ozmiarow...to wlasciwie piers musi pasowac do sylwetki i tyle.

                                          Oczywiscie nie beirzemy pod uwage przypadkow skrajnych(w jedna lub druga strone)
                                      • dziewice ORGAN NIEUZYWANY ZANIKA!! 09.01.06, 22:31
                                        Bleman nie psuj statystyk. NIGDY Z TEGO NIE WYRASTAMY

                                        ORGAN NIEUZYWANY ZANIKA!!
                                        bleman napisał:

                                        > > a niektorzy nigdy z tego nei wyrastają;)
                                        >
                                        > Ja naszczescie wyroslem :)
                                  • dziewice Re: Jak jest sie parolatkiem...to najfajniejsze s 09.01.06, 22:29
                                    jaki rozmiar miseczek?

                                    bleman napisał:

                                    > ciocie i kuzynki z wydatnym biustem ;-)))
                                    • bleman Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:32
                                      I wcale nie okresla rzeczywistego rozmiaru biustu.
                                      • bitch.with.a.brain Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:34
                                        okresla.bleman,nie wstydź sie,powiedz jakie ci sie podobaja:)
                                        • bleman Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:36
                                          > okresla.bleman,nie wstydź sie,powiedz jakie ci sie podobaja:)

                                          Ale to zalezy od sylwetki jaka ma dziewczyna.
                                          Zreszta ksztalt jest najwazniejszy.
                                          • bitch.with.a.brain Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:37
                                            no to pisz:Idealne piersi według blemana:)
                                            • dziewice Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:38
                                              OK, ale idealne jakie widzial, czy idelne ze zdjecia?

                                              bitch.with.a.brain napisała:

                                              > no to pisz:Idealne piersi według blemana:)
                                              • bitch.with.a.brain Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:39
                                                no niewazne,w ogole:)
                                                • dziewice Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:41
                                                  oczywiscie 70-75 AlubB
                                                  bitch.with.a.brain napisała:

                                                  > no niewazne,w ogole:)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:42
                                                    to twoj ideał,czy uważasz,że to ideał Blemana?
                                                  • dziewice jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma 09.01.06, 22:43
                                                    jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > to twoj ideał,czy uważasz,że to ideał Blemana?
                                                  • bitch.with.a.brain Re: jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co si 09.01.06, 22:44
                                                    biedaczek z ciebie,jestes zmuszony lubic piersi A lub B;)
                                            • bleman Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:43
                                              NIe moga byc obwisle to po pierwsze .
                                              Raczej nie "szpiczaste" ;-)
                                              Brodawka raczej mala badz srednia.
                                              Rozmiar zalezy od sylwetki dziewczyny...ale najlepiej zeby wypelnialy tak mniej
                                              wiecej moja dloń ;-)
                                              • dziewice Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:47
                                                czyli mala mandarynka ? :)

                                                bleman napisał:

                                                > NIe moga byc obwisle to po pierwsze .
                                                > Raczej nie "szpiczaste" ;-)
                                                > Brodawka raczej mala badz srednia.
                                                > Rozmiar zalezy od sylwetki dziewczyny...ale najlepiej zeby wypelnialy tak mniej
                                                > wiecej moja dloń ;-)
                                                • bleman Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:49
                                                  > czyli mala mandarynka ? :)

                                                  Gram na gitarze ...
                                                  • dziewice Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:50
                                                    to moze kobieta powie to cos wiecej :) bo mnie nie mowi nic

                                                    bleman napisał:

                                                    > > czyli mala mandarynka ? :)
                                                    >
                                                    > Gram na gitarze ...
                                                  • bleman Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:51
                                                    Mam spore dłonie...
                                                  • dziewice Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:53
                                                    nienaturalnie duze?
                                                  • bleman Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:54
                                                    > nienaturalnie duze?

                                                    Konkretnie palce mam dosyc dlugie.
                                                    POwiedzmyz e troche dluzsze niz norma dla mojego "wzrostu" ;-)
                                                  • dziewice Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:57
                                                    czy masz zbyt dlugie rece w stosunku do Twojego tlowia?

                                                    bleman napisał:

                                                    > > nienaturalnie duze?
                                                    >
                                                    > Konkretnie palce mam dosyc dlugie.
                                                    > POwiedzmyz e troche dluzsze niz norma dla mojego "wzrostu" ;-)
                                                  • bleman Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 23:00
                                                    > czy masz zbyt dlugie rece w stosunku do Twojego tlowia?

                                                    NIe wiem...a jak to sprawdzic ? ;-)
                                                  • dziewice Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 23:06
                                                    hmmm to powazna sprawa, laski na to zwracaja szczegolnie uwage

                                                    bleman napisał:

                                                    > > czy masz zbyt dlugie rece w stosunku do Twojego tlowia?
                                                    >
                                                    > NIe wiem...a jak to sprawdzic ? ;-)
                                                  • bleman Och..straszne 09.01.06, 23:08
                                                    > hmmm to powazna sprawa, laski na to zwracaja szczegolnie uwage

                                                    Mam za dlugie rece :/

                                                    Ale przynajmniej latwiej mi idzie zbieranie pilek spod kosza ;-)))
                                                  • dziewice Re: Och..straszne 09.01.06, 23:09
                                                    hehehe i wiele innych rzeczy :) :) :), moze kiedys przy 15 piwie Ci powiem

                                                    bleman napisał:

                                                    > > hmmm to powazna sprawa, laski na to zwracaja szczegolnie uwage
                                                    >
                                                    > Mam za dlugie rece :/
                                                    >
                                                    > Ale przynajmniej latwiej mi idzie zbieranie pilek spod kosza ;-)))
                                                  • dziewice Re: Och..straszne 09.01.06, 23:10
                                                    ale tak ogolnie to zartowalem, chyba w wieku 14 lat myslalem, ze mam zbyt dlugie
                                                    rece. i tak to skojarzylem.
                                          • dziewice Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:37
                                            no wiesz ja jak cofne bary to mam b :)

                                            bleman napisał:

                                            > > okresla.bleman,nie wstydź sie,powiedz jakie ci sie podobaja:)
                                            >
                                            > Ale to zalezy od sylwetki jaka ma dziewczyna.
                                            > Zreszta ksztalt jest najwazniejszy.
                                        • bleman Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:47
                                          > okresla

                                          "W celu ustalenia rozmiaru biustonosza, powinnaś zmierzyć obwód pod biustem.
                                          Wynik, który otrzymasz to rozmiar biustonosza (np. uzyskałaś wynik 74 cm � Twój
                                          rozmiar biustonosza to 75).
                                          Następnie zmierz obwód biustu tak, aby centymetr luźno przebiegał w najbardziej
                                          wypukłym miejscu. Wielkość ta pozwoli ustalić wielkość miseczki ( np. uzyskałaś
                                          wynik 88 cm � Twój rozmiar miseczki to A).
                                          Rozmiar miseczki możesz ustalić również obliczając różnicę pomiędzy obwodem
                                          biustu a obwodem pod biustem.

                                          Jeżeli różnica wynosi:

                                          12-13 cm - miseczka A
                                          14-15 cm - miseczka B
                                          16-17 cm - miseczka C
                                          18-19 cm - miseczka D
                                          20-21 cm - miseczka E
                                          22-23 cm - miseczka F
                                          24-25 cm - miseczka G"
                                          • dziewice Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:48
                                            bleman, ale nikt tego nie liczy, patrzysz i wiesz czy ma F D A B itd... :)
                                          • bitch.with.a.brain Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:48
                                            no wlasnie miseczka to roznica miedzy tymi pomiarami.
                                            np 88 cm w biuscie to może być 70C
                                            • bleman Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:50
                                              > no wlasnie miseczka to roznica miedzy tymi pomiarami.
                                              > np 88 cm w biuscie to może być 70C

                                              Czyli samo oznaczenie "a,b,c..."
                                              NIe okresla rzeczywistego rozmiaru biustu!
                                              • bitch.with.a.brain Re: Ale rozmiar miseczki to wartosc wzgledna 09.01.06, 22:53
                                                grr,no wlasnie określa!!!
                                                U grubej baby 90 to może byc równina;)A ja bym wygladala jak Doda:)Teraz rozumiesz?
                                                • bleman Moze i masz racje... 09.01.06, 22:55
                                                  nie znam sie na kobiecej bieliznie .
                                                  • dziewice Re: Moze i masz racje... 09.01.06, 22:56
                                                    to jak kupisz swojej kobiecie bielizne?

                                                    bleman napisał:

                                                    > nie znam sie na kobiecej bieliznie .
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Moze i masz racje... 09.01.06, 22:56
                                                    od razu widac:)
                          • totalna_apokalipsa Re: A przedewszystkim zaszczepiaja ;-) 09.01.06, 22:16
                            E, pewnie mówił jej co Kazimierz robi żle w rzadzie...
                        • bleman Robilas maluchowi rpanie mozgu ;-) ? 09.01.06, 22:15

                          • bitch.with.a.brain Re: Robilas maluchowi rpanie mozgu ;-) ? 09.01.06, 22:16
                            nie,bawilismy sie samochodami:))
                            • snegnat Re: Robilas maluchowi rpanie mozgu ;-) ? 09.01.06, 22:18
                              > nie,bawilismy sie samochodami:))

                              Taaa.. pewno sama zabrałaś wszystkie najlepsze autka ;-P
                              • bitch.with.a.brain Re: Robilas maluchowi rpanie mozgu ;-) ? 09.01.06, 22:20
                                niee,bawilismy sie zgodnie:)Zreszta był akurat mały wybór:)
                                • snegnat Re: Robilas maluchowi rpanie mozgu ;-) ? 09.01.06, 22:21
                                  > niee,bawilismy sie zgodnie:)Zreszta był akurat mały wybór:)

                                  A dorośli stali z boku i podziwiali jak dzieci się ładnie bawią ;-P
                                  • bleman Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jakas 09.01.06, 22:23
                                    12 latka ;-) sadzac po wzroscie ;-)
                                    • bitch.with.a.brain Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:25
                                      Wiedza ile mam lat,bez przesady:)Zreszta teraz musialam sie jakos postarzeć,bo
                                      dają mi najmniej 15:)
                                      • bleman Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:28
                                        > Wiedza ile mam lat,bez przesady:)Zreszta teraz musialam sie jakos postarzeć,bo
                                        > dają mi najmniej 15:)

                                        Pomysl ze jak ebdziesz miala 35 to beda dawac ci 28 albo i mniej;-)
                                        Czyz to nie przerazajace.

                                        P.S.
                                        Ty sie znasz...;-)
                                        Czy zrobic sobie taka fryzurke ? :
                                        roswell.fortunecity.com/king/382/pic143.jpg
                                        ;-))
                                        • bitch.with.a.brain Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:29
                                          to bedzie piekne a nie przerazające:)To znaczy przerazajace bedzie wygladac
                                          kiedykolwiek na wiecej niz 25:/

                                          ps)jaka fryzurke?wygolic sobie taki ksztalt jak mi sie w rogu ekranu pokazal?:)
                                          • bleman Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:31
                                            To znaczy przerazajace bedzie wygladac
                                            > kiedykolwiek na wiecej niz 25:/

                                            Pociesze cie...to nieuniknione!!

                                            > ps)jaka fryzurke?wygolic sobie taki ksztalt jak mi sie w rogu ekranu pokazal?:)

                                            Taka jak ma ten kolo ;-)
                                            • bitch.with.a.brain Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:33
                                              masz talent do pocieszania:/
                                              • bleman Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:34
                                                > masz talent do pocieszania:/

                                                Pociesze cie tak :

                                                Najprawdopodobniej bedziesz wygladala mlodziej przez dlozszy czas niz mialo by
                                                to miejsce pare pokolen wstecz.
                                                • bitch.with.a.brain Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:35
                                                  kilka pokoleń wstecz mialabym juz 8 dziecko:/
                                                  • bleman Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:37
                                                    > kilka pokoleń wstecz mialabym juz 8 dziecko:/

                                                    Myslisz ze z twoimi biodrami dala bys rade tyle urodzic ?
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:38
                                                    podobno 90/60 to dobra proporcja:)Zreszta kilka pokolen wstecz bylabym tłusta
                                                    babą:)Z szerokimi biodrami i obwisłym biustem
                                                  • bleman Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:44
                                                    Zreszta kilka pokolen wstecz bylabym tłusta
                                                    > babą:)Z szerokimi biodrami i obwisłym biustem

                                                    A feee
                                                    Niepisz takich rzeczy ;-)
                                                  • dziewice Re: Byli rpzekonani ze ich dzecko bawi sie z jaka 09.01.06, 22:46
                                                    Bleman, gdy Twoja Zona bedzie miala 60-70 lat to przeciez nie bedzie Miss Polonia :)
                                                    bleman napisał:

                                                    > Zreszta kilka pokolen wstecz bylabym tłusta
                                                    > > babą:)Z szerokimi biodrami i obwisłym biustem
                                                    >
                                                    > A feee
                                                    > Niepisz takich rzeczy ;-)
                                                    >
                                  • bitch.with.a.brain Re: Robilas maluchowi rpanie mozgu ;-) ? 09.01.06, 22:23
                                    a dorosli sie cieszyli,ze maja troche spokoju
      • dziewice ## KONIEC TEMATU ##3 09.01.06, 22:05
        • bitch.with.a.brain Re: ## KONIEC TEMATU ##3 09.01.06, 22:08
          a ten jak sie rządzi,koniec tu będzie oglaszał:)))
    • dziewice cala prawda 09.01.06, 22:06
      prawda jest taka, ze jezeli facetowi sie na prawde kobiety spodoba i bedzie
      pewien, ze to jest wlasnie ta. to ja po prostu bedzie mial :) i juz
      • bitch.with.a.brain Re: cala prawda 09.01.06, 22:07
        chyba,ze on sie jej nie spodoba:)
        • dziewice Re: cala prawda 09.01.06, 22:09
          trzeba byc inteligentym i umiec pobudzic wszystkie zmysly Kobiety i trzeba
          wiedziec jakie
          bitch.with.a.brain napisała:

          > chyba,ze on sie jej nie spodoba:)
          • snegnat Re: cala prawda 09.01.06, 22:09
            Widzę, że głos zabrał specjalista ;-P
            • dziewice Re: cala prawda 09.01.06, 22:11
              cos dzis nie trafiam w keyboard 'inteligentym'
              snegnat napisał:

              > Widzę, że głos zabrał specjalista ;-P
      • snegnat Re: cala prawda 09.01.06, 22:08
        Prawda jest taka, że do tanga trzeba dwojga.
        • totalna_apokalipsa Re: cala prawda 09.01.06, 22:12
          A najlepsze kasztany sa na placu Pigalle
          • niedowiarek1 Re: cala prawda 09.01.06, 22:37
            Ble,ble
      • wasza_bogini laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 22:42
        jak sie ktos nie spodoba lasce to nie ma sily.
        • dziewice Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 22:45
          "sily" - jezeli tak zakladasz to wiadomo, ze sie nie uda :) to sie robi tak aby
          laska nie zqumala co sie dzieje wokol i o co tak naprawde chodzi :) i po prostu
          tak nagle juz tylko mysli o tobie.. i koniec :)


          wasza_bogini napisała:

          > jak sie ktos nie spodoba lasce to nie ma sily.
          >
          • bitch.with.a.brain Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 22:46
            tylko jednemu facetowi to sie udalo:)I to w dodatku zanim zaczął się o to
            starać,więc nei wiadomo kto kogo uwiódł:)
            • dziewice Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 22:52
              tego juz nie dopowiadalem, tak aby Kobieta uznala ze robi to wlasnie ona.. :)

              bitch.with.a.brain napisała:

              > tylko jednemu facetowi to sie udalo:)I to w dodatku zanim zaczął się o to
              > starać,więc nei wiadomo kto kogo uwiódł:)
              • bitch.with.a.brain Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 22:54
                a ja caly czas chcialam,zeby myslal,ze to on dziala...;)
                • dziewice Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 22:54
                  hmmm lubisz starszych mezczyzn? takich ponad 30?
                  • bitch.with.a.brain Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 22:56
                    Najbardziej lubie jednego ktory ma 35:)Uważam,że rocznik 70 jest najlepszy,u
                    kobiet tez:)
                    a w ogole to pisalam kiedys: od 14 do 45:)
                    • dziewice Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 22:57
                      heh, a ja od razu wiedzialem ze tutuaj chodzi o 35 :)

                      bitch.with.a.brain napisała:

                      > Najbardziej lubie jednego ktory ma 35:)Uważam,że rocznik 70 jest najlepszy,u
                      > kobiet tez:)
                      > a w ogole to pisalam kiedys: od 14 do 45:)
                      • bitch.with.a.brain Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:00
                        a skąd?:)
                        • dziewice Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:06
                          tajemnica :)

                          bitch.with.a.brain napisała:

                          > a skąd?:)
                          • bitch.with.a.brain Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:07
                            prawdziwego mężczyzne poznaje sie nei po tym jak zaczyna...
                            wiec jak juz zacząłeś to skończ:)
                            • dziewice Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:08
                              sa to moje osobiste przemyslenia i obserwacje :) nie chcialbym sie z nimi
                              dzielic publicznie :)

                              bitch.with.a.brain napisała:

                              > prawdziwego mężczyzne poznaje sie nei po tym jak zaczyna...
                              > wiec jak juz zacząłeś to skończ:)
                              • bitch.with.a.brain Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:10
                                no pisz maila:)
                                • dziewice Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:12
                                  mailem takze sie nimi nie podziele, nie wiem czy ogolnie z Kobieta moglbym sie z
                                  nimi podzielic. Sa sprawy o ktorych z Kobietami sie nie rozmawia.
                                  • bitch.with.a.brain Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:12
                                    maczo sie znalazł:/to po co zaczynales?
                                    • dziewice Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:20
                                      czy ja zacxynalem? Ty bylas pierwsza osoba ktora na forum odpowiedziala na moj
                                      jakis glupi post o zmywaniu naczyn :).

                                      tak to sie kiedys zaczelo.

                                      bitch.with.a.brain napisała:

                                      > maczo sie znalazł:/to po co zaczynales?
                                      • bitch.with.a.brain Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:21
                                        po co zaczynales pisac,ze sie domyslasz,ze 35?
                                        masz talent do odpowiadania na niezadane pytanie.A post o zmywaniu rzeczywiscie
                                        byl glupi.ale nie zauwazylam,zeby cos sie wtedy zaczelo
                                        • dziewice Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:23
                                          to moze nie czytaj jeszcze raz kilku postow wyzej :)


                                          bitch.with.a.brain napisała:

                                          > po co zaczynales pisac,ze sie domyslasz,ze 35?
                                          > masz talent do odpowiadania na niezadane pytanie.A post o zmywaniu rzeczywiscie
                                          > byl glupi.ale nie zauwazylam,zeby cos sie wtedy zaczelo
                                          • bitch.with.a.brain Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:24
                                            A co tam znajde?;)
                                • bleman A ta jaka wscibska ;-) 09.01.06, 23:12

                    • bleman Ale zdajesz sobie sprawe 09.01.06, 22:59
                      Ze mezczyzna jest w najlepszej formie seksualnej przed 30 rokiem zycia ;-)
                      • bitch.with.a.brain Re: Ale zdajesz sobie sprawe 09.01.06, 23:00
                        z moich doswiadczen wynika,ze niekoniecznie:)A przekroj wiekowy jest 14-35 wiec
                        cos wiem na ten temat:)
                        • bleman Re: Ale zdajesz sobie sprawe 09.01.06, 23:01
                          14 latek ?
                          Przestepstwo popelnilas!
                          • bitch.with.a.brain Re: Ale zdajesz sobie sprawe 09.01.06, 23:02
                            alez nie,mialam 15;)
                            • bleman Re: Ale zdajesz sobie sprawe 09.01.06, 23:04
                              > alez nie,mialam 15;)

                              Mieszkalas w afryce ?
                              • bitch.with.a.brain Re: Ale zdajesz sobie sprawe 09.01.06, 23:04
                                nie,a skad to podejrzenie
                                • bleman No racja 09.01.06, 23:06
                                  Tam zaczynaja koło 12-13 roku zycia.
                  • wasza_bogini ::::::::::::::::::::::))))))))))) ))))))))))))))))) 09.01.06, 23:18
                    > hmmm lubisz starszych mezczyzn? takich ponad 30?


                    a to dobre, gdyby to przeczytal moj byly facet:)))))))))
                    • dziewice Re: ::::::::::::::::::::::))))))))))) ))))))))))) 09.01.06, 23:20
                      wlasnie, czy Ty jestes jakas Latynoska? tzn masz ciemna karnacje i takie SEKSI
                      BIODRA ?

                      wasza_bogini napisała:

                      > > hmmm lubisz starszych mezczyzn? takich ponad 30?
                      >
                      >
                      > a to dobre, gdyby to przeczytal moj byly facet:)))))))))
                      • bleman Ale BWTB nie ma ciemnej karnacji 09.01.06, 23:25

                        • dziewice Re: Ale BWTB nie ma ciemnej karnacji 09.01.06, 23:26
                          ".."

                          Ameryka Lacinska

                          Turcja - Magia Orientu
                          ".."

                          ale mnie i Pani WItch with the Brain nic jeszcze nie laczy, wiec mogdy chyba
                          zapytac o cos Bogini co mnie zainteresowalo?

                          bleman napisał:

                          >
                          • wasza_bogini Re: Ale BWTB nie ma ciemnej karnacji 09.01.06, 23:34
                            ja lubie ciemna karnacje u mezczyzn, bruneci z czarnymi oczami, mowiacy z
                            argentynskim akcentem, w bialych, pachnacych koszulach,
                            tudziez brazylijczycy- najbardziej sexowni mezczyzni swiata- juz samo podanie
                            reki jest poezja w jezyku mowy ciala, a nie jacys zalkoholizowani, chamowaci
                            pseudomachos, bioracy na- boze jaki jestem biedny.

                            stad moje zainteresowania.
                            • bleman Re: Ale BWTB nie ma ciemnej karnacji 09.01.06, 23:36
                              chamowaci
                              > pseudomachos, bioracy na- boze jaki jestem biedny.

                              Powtarzasz sie .
                              • wasza_bogini Re: Ale BWTB nie ma ciemnej karnacji 09.01.06, 23:39
                                moje zainteresowania i antypatie sie nie zmienily.
                                • bleman Wzruszyla mnie twoja historia. 09.01.06, 23:40

                                  • wasza_bogini Re: Wzruszyla mnie twoja historia. 09.01.06, 23:42
                                    wiem:)
                              • dziewice Re: Ale BWTB nie ma ciemnej karnacji 09.01.06, 23:44
                                bleman to tak jakbys Ty opowiadal o tej jedynej z tym biustem ktorego opisu nie
                                potrafie powtorzyc " w skrocie mandarynka pasujaca do Twojej dloni ktora grasz
                                na gitarze" to tez bys sie powtorzyl :)

                                bleman napisał:

                                > chamowaci
                                > > pseudomachos, bioracy na- boze jaki jestem biedny.
                                >
                                > Powtarzasz sie .
                                • wasza_bogini Re: Ale BWTB nie ma ciemnej karnacji 09.01.06, 23:53
                                  no wlasnie. nie mozna mowic o sexownych facetach w kolko, tylko mozna mowic o
                                  paniach.

                                  musze to przekazac kociej, wezmiemy to na warsztat.
                                  • dziewice jestes agentem Kociej? 09.01.06, 23:56
                                    czy jestes agentka Kociej Nogi ?

                            • dziewice Re: Ale BWTB nie ma ciemnej karnacji 09.01.06, 23:42
                              to ja niestety jestem tylko piwnookim ciemnym szatynem.

                              wasza_bogini napisała:

                              > ja lubie ciemna karnacje u mezczyzn, bruneci z czarnymi oczami, mowiacy z
                              > argentynskim akcentem, w bialych, pachnacych koszulach,
                              > tudziez brazylijczycy- najbardziej sexowni mezczyzni swiata- juz samo podanie
                              > reki jest poezja w jezyku mowy ciala, a nie jacys zalkoholizowani, chamowaci
                              > pseudomachos, bioracy na- boze jaki jestem biedny.
                              >
                              > stad moje zainteresowania.
                              >
                              >
          • wasza_bogini Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:21
            a o co tak naprawde chodzi?? jesli uwazasz, ze moga to byc rozne rzeczy to
            jakie?

            ale tutaj sie nie zgodze- jak facet nie ma szans w pierwszym etapie, to nie
            bedzie mial tych szans w 2, 3, 4 i 5.

            jak jest przegrany na wstepie to jest przegrany i tyle i wszystko jedno jakie
            bedzie wstawial kawalki laska bedzie jak kamien.
            • dziewice Re: laski potrafia sie zdystansowac 09.01.06, 23:24
              nie koniecznie :), musze przyznac ze kiedys zajelo mi to hmmm ok 3 lat, ale
              mialem wtedy 15 lat :)

              wasza_bogini napisała:

              > a o co tak naprawde chodzi?? jesli uwazasz, ze moga to byc rozne rzeczy to
              > jakie?
              >
              > ale tutaj sie nie zgodze- jak facet nie ma szans w pierwszym etapie, to nie
              > bedzie mial tych szans w 2, 3, 4 i 5.
              >
              > jak jest przegrany na wstepie to jest przegrany i tyle i wszystko jedno jakie
              > bedzie wstawial kawalki laska bedzie jak kamien.
              • zlotoslanos Tu macie kontrowersyjnie :-) 09.01.06, 23:42
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=34468939&a=34698357
                • bleman Ale to raczej marna prowokacja jest. 09.01.06, 23:45

                  • dziewice brzmi kobieco.. 09.01.06, 23:48
                    wymienila wiekszosc sciem ktore mowimy kobieta(om), nie zawsze w pierwszym
                    okresie znajomosci.

                    • bleman Re: brzmi kobieco.. 09.01.06, 23:49
                      > wymienila wiekszosc sciem ktore mowimy kobieta(om)

                      To ty wtedy sciemniasz ?
                      • dziewice Re: brzmi kobieco.. 09.01.06, 23:51
                        nie, nigdy :)

                        bleman napisał:

                        > > wymienila wiekszosc sciem ktore mowimy kobieta(om)
                        >
                        > To ty wtedy sciemniasz ?
                      • zlotoslanos Re: 09.01.06, 23:52
                        To blef,ktoś se jaja robi. Nowe konto ,nowy nick.
                        blem zgódka ze mną za to Volvo i żałość ? :-)
                        • sokka Re: 10.01.06, 00:03
                          eee tam nowy :-) tylko ja byłam zaaferowana macierzyństwem i się udzielałam na
                          samodzielnej głównie.... ale ile można o alimentach
                          • dziewice Re: 10.01.06, 00:05
                            zastanawiajace
                            sokka napisała:

                            > eee tam nowy :-) tylko ja byłam zaaferowana macierzyństwem i się udzielałam na
                            > samodzielnej głównie.... ale ile można o alimentach
                            • sokka Re: 10.01.06, 00:06
                              co jest zastanawiające?
                              • dziewice Re: 10.01.06, 00:08
                                wszystko jest zastanawiajace, czlowiek majac 28 lat zastanawia sie jak juz mu
                                nieduzo czasu zostalo, a chcialby tak wiele sprawe przemyslec.

                                sokka napisała:

                                > co jest zastanawiające?
                                • dziewice Re: 10.01.06, 00:09
                                  pomylka 27
                                • sokka Re: 10.01.06, 00:14
                                  no coż, nie każdy tak filozoficznie podchodzi do życia. na ten przykład ja
                                  żłopie sobie weissbierka przed kompem, i jestem pogodzona ze światem, choć nieco
                                  irytuje mnie klimat - mianowicie życzyłabym sobie żłopać rzeczonego bierka na
                                  łonie natury i żeby nie wiązało się to z ryzykiem odmrożeń
                                  • dziewice Re: 10.01.06, 00:20
                                    niestety piwa tez nie pijam, zycie jakie prowadze wymaga odemnie ciagleglo
                                    myslenia, a piwo obniza znacznie "bystrosc umyslu".

                                    sokka napisała:

                                    > no coż, nie każdy tak filozoficznie podchodzi do życia. na ten przykład ja
                                    > żłopie sobie weissbierka przed kompem, i jestem pogodzona ze światem, choć niec
                                    > o
                                    > irytuje mnie klimat - mianowicie życzyłabym sobie żłopać rzeczonego bierka na
                                    > łonie natury i żeby nie wiązało się to z ryzykiem odmrożeń
                                    • bleman Piwo jest niedobre 10.01.06, 00:22
                                      zycie jakie prowadze wymaga odemnie ciagleglo
                                      > myslenia, a piwo obniza znacznie "bystrosc umyslu".

                                      Ehe...jasne ;-)
                                      To co robisz na tym forum ? ;-)
                                      • dziewice Re: Piwo jest niedobre 10.01.06, 00:25
                                        relaksuje sie po 14-16 godzinach pracy

                                        bleman napisał:

                                        > zycie jakie prowadze wymaga odemnie ciagleglo
                                        > > myslenia, a piwo obniza znacznie "bystrosc umyslu".
                                        >
                                        > Ehe...jasne ;-)
                                        > To co robisz na tym forum ? ;-)
                                  • dziewice Re: 10.01.06, 00:21
                                    napisalas to jak facet :)

                                    sokka napisała:

                                    > no coż, nie każdy tak filozoficznie podchodzi do życia. na ten przykład ja
                                    > żłopie sobie weissbierka przed kompem, i jestem pogodzona ze światem, choć niec
                                    > o
                                    > irytuje mnie klimat - mianowicie życzyłabym sobie żłopać rzeczonego bierka na
                                    > łonie natury i żeby nie wiązało się to z ryzykiem odmrożeń
                                    • sokka Re: 10.01.06, 00:29
                                      dziewice napisał:

                                      > napisalas to jak facet :)
                                      >

                                      o pszebug, przejawy seksizmu na ff?
                                      • dziewice Re: 10.01.06, 00:32
                                        nie seksizmu, ale kobieta powinna pisac bardziej uwodzicielsko, spojrz na Bitch
                                        Witch A Brain :)

                                        sokka napisała:

                                        > dziewice napisał:
                                        >
                                        > > napisalas to jak facet :)
                                        > >
                                        >
                                        > o pszebug, przejawy seksizmu na ff?
                                        • sokka Re: 10.01.06, 00:39
                                          mam jednego męża i dwoje dzieci - naprawdę nie powinnam być uwodzicielska
                                          • dziewice Re: 10.01.06, 00:42
                                            ja w sumie to chcialbym miec jedna Zone i piatke dzieci, lub kilka Zon i jeszcze
                                            wiecej dzieci :)

                                            sokka napisała:

                                            > mam jednego męża i dwoje dzieci - naprawdę nie powinnam być uwodzicielska
                        • bleman Re: 10.01.06, 00:19
                          > blem zgódka ze mną za to Volvo i żałość ? :-)

                          OK :>
                          • dziewice Re: 10.01.06, 00:21
                            co Wy ukrywacie ? :)

                            hmmm

                            bleman napisał:

                            > > blem zgódka ze mną za to Volvo i żałość ? :-)
                            >
                            > OK :>
                            >
                            >
                            • bleman Kradzione volvo ;-) 10.01.06, 00:23

                              • zlotoslanos A żal dupę ściska,że tylko volvo ;-) 10.01.06, 10:37

    • wasza_bogini Re: kontrowersyjnie;) 09.01.06, 22:46
      johnny ma fajne pomysly i bogata wyobraznie profeministyczna.

      to stwierdzenie jest kontrowersyjne.::))
      • bitch.with.a.brain Re: kontrowersyjnie;) 09.01.06, 22:47
        ale on jest bardzo profemi - same panie ma na stronie,bez parytetu:)
        • wasza_bogini Re: kontrowersyjnie;) 09.01.06, 23:53
          czy aspirujesz do bycia jedna z nich?
          • bitch.with.a.brain Re: kontrowersyjnie;) 10.01.06, 10:16
            Nie,nie jestem modelką z lat 80. wiec nie mam szans;)
            • wasza_bogini Re: kontrowersyjnie;) 10.01.06, 15:14
              ale jestes modelka z 200X, wiec masz szanse, bo sa ciagle aktualizacje, ktore
              wspolczesne nam lata obejmuja.
              • bitch.with.a.brain Re: kontrowersyjnie;) 10.01.06, 16:20
                jakos nie marze o tym;)
                • wasza_bogini Re: kontrowersyjnie;) 10.01.06, 17:26
                  ale jakbys dostala propozycje od johnnego umieszczenia swojego aktu poza
                  wirtualna wizytowka tylko w ramach jego antyfeministycznego tygodnika
                  (miesiecznia? nie wiem jaka jest periodyzacja) wsrod niesparytetowanych pan
                  (kolezanek), to zgodzilabys sie?

                  w sumie to johny nawet nie musialby Cie pytac, bo jak ktos zauwazyl, sa
                  dostepne w global domaine.
                  • bitch.with.a.brain Re: kontrowersyjnie;) 10.01.06, 18:07
                    nie zgodzilabym sie,zresztą nie ma do tego praw.
                    Prawa do tego zdjęcia ma fotograf oraz ja mogę ich uzywać do promocji swojej
                    osoby. Jeśli zdjecie zostanie gdzieś uzyte bez naszej zgody możemy byc
                    nieprzyjemni;)
                    Zresztą mój akt nie pasuje do estetyki jego strony.Za mało kiczowate;)
                    A poza tym ja nie chce się znajdować obok słowa antyfeministyczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka