Dodaj do ulubionych

Duma narodowa

24.03.06, 18:20
Okazuje sie, ze Polak nie brzmi dumnie. Nic dziwnego skoro pytania zadawane
przez ankieterow to m.in.:
"Czy wolałbyś być obywatelem innego kraju?", "Czy chwalisz przed obcymi swój
kraj, nawet jeśli nie wszystko dzieje się w nim OK?", "Jak bardzo jesteś
dumny z demokracji, roli polityków na światowej arenie, ochrony socjalnej,
osiągnięć ekonomicznych, naukowych, sportowych, kulturalnych, historii".
Ja sie kraju nie wstydze, ale dumna tez nie jestem, bo z czego?
serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3232514.html
Obserwuj wątek
    • stephen_s A ja jestem dumny z naszego kraju :) 24.03.06, 18:26
      Jak już kiedyś pisałem, jesteśmy narodem z wspaniałą historią łączącą
      wzniosłość i tragizm, mądrość i głupotę... Jestem z nas dumny, co nie znaczy,
      że nie dostrzegam naszych wad... Ba, jestem w pewnym sensie dumny, bo nie wiem,
      czy istnieje inny podobnie dziwaczny naród :)))

      I nadal twierdzę, że gdy skopaliśmy razem z Litwinami i Tatarami pod Grunwaldem
      tyłki "kwiatu rycerstwa europejskiego". to było to COŚ :))))))))))
      • evita_duarte Ok zgodze sie z tym co piszesz 24.03.06, 18:33
        ale na pytania tak sformulowane nadal odpowiedzialabym: Wolalabym zyc w innym
        kraju, nie jestem dumna z politykow i demokracji u nas, nie chwale Polski przed
        innymi bo wierze w inteligencje moich znajomych i ich wiedze na temat tego jak
        jest naprawde.
        • stephen_s Re: Ok zgodze sie z tym co piszesz 24.03.06, 18:38
          A nie jesteś dumna z historii, czy osiagnięć kulturalnych? Bo ja tak.

          Co do chwalenia, to ja też Polski specjalnie nie chwalę, bo w ogóle "chwalenie
          się" swoim krajem mnie śmieszy. Co nie znaczy, że będę spokojnie siedział, gdy
          zobaczę, że ktoś nas obsmarowuje :)

          Nota bene, nie tak dawno temu rozmawiałem z chłopakiem mojej przyjaciółki,
          który jest Finem. I naprawdę - nie miałem poczucia, że nie mam mu nic
          pozytywnego do opowiedzenia o naszym kraju...

          A być obywatelem innego kraju bym nie chciał.
          • evita_duarte Re: Ok zgodze sie z tym co piszesz 24.03.06, 18:42
            stephen_s napisał:

            > A nie jesteś dumna z historii, czy osiagnięć kulturalnych? Bo ja tak.


            Tez, ale o tym napisalabym osobno.

            >
            > Co do chwalenia, to ja też Polski specjalnie nie chwalę, bo w
            ogóle "chwalenie
            > się" swoim krajem mnie śmieszy. Co nie znaczy, że będę spokojnie siedział,
            gdy
            > zobaczę, że ktoś nas obsmarowuje :)


            Ja tez nie, oczywiscie, ale jak ktos pyta jak jest w Polsce to mowie prawde.
            Czasem jest mi wstyd powiedziec znajomym ze w Polsce np. stwierdzenie ze ktos
            ma zydowskie korzenie jest oskarzeniem w wielu kregach. Nie przyznalabym sie do
            tego, bo mopgloby to sprawic moim przyjaciolom przykrosc.


            >
            > Nota bene, nie tak dawno temu rozmawiałem z chłopakiem mojej przyjaciółki,
            > który jest Finem. I naprawdę - nie miałem poczucia, że nie mam mu nic
            > pozytywnego do opowiedzenia o naszym kraju...

            Zalezy o czym opowiadasz. ja moim znajomym czesto mowie ze musza do mnie
            jkiedys przyjechac. czasem tylko sie zastanawiam jak beda na to reagowac ludzie
            z mojego osiedla.


            >
            > A być obywatelem innego kraju bym nie chciał.
            >


            A ja tak, chcialabym miec podwojne obywatelstwo.
            • stephen_s Re: Ok zgodze sie z tym co piszesz 24.03.06, 18:47
              > Ja tez nie, oczywiscie, ale jak ktos pyta jak jest w Polsce to mowie prawde.

              No, ja też. Duma z własnego kraju nie oznacza przymykania oczu na wady. Dlatego
              nie trafię patriotyzmu w wersji konserwatywnej, który zakładanie nie zdrową
              dumę z zalet i potępianie wad, ale bezkrytyczny zachwyt Polską.

              > Zalezy o czym opowiadasz. ja moim znajomym czesto mowie ze musza do mnie
              > jkiedys przyjechac.

              Pobyt w Polsce to dla człowieka Zachodu niezły szok :) Wspomniany Fin
              przyjechał i zdębiał :)

              > A ja tak, chcialabym miec podwojne obywatelstwo.

              Z ciekawości: jakiego kraju?

              Ja nie chciałbym mieć podwójnego obywatelstwa, bo dla mnie obywatelstwo wymaga
              jakiejś identyfikacji z krajem. Nie widzę kraju, z którym chciałbym się
              koniecznie identyfikować :) Jednak Polska, jaka by nie była, to "moje miejsce" -
              ten kraj znam, "czuję".
              • evita_duarte Re: Ok zgodze sie z tym co piszesz 24.03.06, 18:51
                stephen_s napisał:
                .
                >
                > Pobyt w Polsce to dla człowieka Zachodu niezły szok :) Wspomniany Fin
                > przyjechał i zdębiał :)

                No ja zaprosilam Hinduske, a nawet dwie. Kochane i wspaniale osoby i boje sie
                jakichs rasistowskich reakcji w moim miescie.
                >
                > > A ja tak, chcialabym miec podwojne obywatelstwo.
                >
                > Z ciekawości: jakiego kraju?

                Usa oczywiscie. Byloby mi wtedyo wiele latwiej :)
                To ze wzgledow praktycznych i tak tu mieszkam.

                >
                • stephen_s Re: Ok zgodze sie z tym co piszesz 24.03.06, 18:55
                  > No ja zaprosilam Hinduske, a nawet dwie. Kochane i wspaniale osoby i boje sie
                  > jakichs rasistowskich reakcji w moim miescie.

                  Hmmmmmmmm. Rozumiem problem :((

                  A propos szoków jeszcze: parę lat temu do mojej siostry przyjechały dwie
                  znajome z Japonii. Powiedzmy, że patrząc na ich reakcje na polską
                  rzeczywistość, po raz pierwszy zrozumiałem, co to jest szok kulturowy :))
                  • evita_duarte Oto jeden z powodow dlaczego czasem wstyd mi 25.03.06, 05:08
                    za Polakow. Singer- pisarz noblista, Zyd- Polak. Niemozliwe jest nazwac jego
                    imieniem ulicy miasteczka. Dlaczego, bo Zyd:
                    wydarzenia.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8241687&rfbawp=1143259310.282
          • pavvka Re: Ok zgodze sie z tym co piszesz 24.03.06, 18:55
            stephen_s napisał:

            > A nie jesteś dumna z historii, czy osiagnięć kulturalnych? Bo ja tak.

            A ja nie. Dumnym to można być z tego, na co się samemu miało wpływ, a nie, że
            się przez przypadek urodziło w geograficznej bliskości np. Kopernika (i to o
            500 lat później).
      • guitarra_espanola Tylko że po Grunwaldzie 24.03.06, 19:54
        nastąpiła seria spektakularnych klęsk. Spowodowanych tym, że Jagiełło 3 dni się
        modlił, a Krzyżacy w tym czasie działali. Zajmując kolejne miasta.
    • tom.machine Pospolite ruszenie 24.03.06, 18:29
      Polacy to taki naród, że będą narzekać i kpić sami z siebie ale gdy ktoś z
      zagranicy powie coś złego to wtedy stajemy się super narodem. Też to mam. I to
      jest w pewnym sensie piękne.
      • stephen_s Re: Pospolite ruszenie 24.03.06, 18:31
        > Też to mam.

        To znaczy, że narzekasz i kpisz sam z siebie, ale gdy ktoś z zagranicy powie
        coś złego, to stajesz się super narodem..? ;)))
        • tom.machine Re: Pospolite ruszenie 24.03.06, 18:36
          Coś w tym jest.
          • stephen_s Re: Pospolite ruszenie 24.03.06, 18:38
            A więc jesteś narodem..?

            Ejże, Tomku, to ilu Was siedzi za tą klawiaturą..? :)))))))))
            • tom.machine Re: Pospolite ruszenie 24.03.06, 18:49
              Wszyscy jesteśmy jednością przecież. Świadomością narodową i z perspektywy
              wszechświata jesteśmy zabłąkanymi myślami Boga Stwórcy a więc jednym.
              PS Ciekawie mnie podszedłeś.
              • stephen_s Re: Pospolite ruszenie 24.03.06, 18:56
                Nie "podszedłem" Cię, po prostu pokazałem, co wynika logicznie z Twoich
                zdań :)))
      • stephen_s A tak poważnie... 24.03.06, 18:33
        ... to jakiś czas temu napisałem tutaj, że wg mnie jesteśmy
        narodem "genetycznie" uwarunkowanym na bohaterstwo :) Dajcie nam zagrożenie, to
        będziemy super. Gdy wroga braknie, wszystko nam się sypie... Jesteśmy narodem
        herosów, nie zwykłych zjadaczy chleba :)))) To zaleta i wada jednocześnie...
        • evita_duarte To jest jedna z najpopularniejszych teorii 24.03.06, 18:38
          stephen_s napisał:

          > ... to jakiś czas temu napisałem tutaj, że wg mnie jesteśmy
          > narodem "genetycznie" uwarunkowanym na bohaterstwo :) Dajcie nam zagrożenie,
          to
          >
          > będziemy super. Gdy wroga braknie, wszystko nam się sypie... Jesteśmy narodem
          > herosów, nie zwykłych zjadaczy chleba :)))) To zaleta i wada jednocześnie...
          >

          historykow. Ten paradoks rozpatruje sie pod wieloma kontami na studiach
          historycznych.
          • stephen_s Re: To jest jedna z najpopularniejszych teorii 24.03.06, 18:39
            No widzisz, a ja historii nie studiowałem, a też to wiem :)
            • evita_duarte Mnie sie zdarzylo :) 24.03.06, 18:43

              • stephen_s Re: Mnie sie zdarzylo :) 24.03.06, 18:47
                Studiować historię?
                • evita_duarte Re: Mnie sie zdarzylo :) 24.03.06, 18:51
                  stephen_s napisał:

                  > Studiować historię?
                  >

                  Aha
                  • stephen_s Re: Mnie sie zdarzylo :) 24.03.06, 18:55
                    Fajnie :) Kiedyś myślałem, czy nie studiować, ale ostatecznie nie zdecydowałem
                    się...
                    • heretic_969 Re: Mnie sie zdarzylo :) 24.03.06, 18:57
                      Nie masz czego żałować, uwierz mi...
                    • evita_duarte Re: Mnie sie zdarzylo :) 25.03.06, 04:01
                      Moze i fajnie, ale duzo na studiach sie pomija. Cala historia 'kobieca' ktorej
                      ucza na amerykanskich uniwersytetach jest u nas zupelnie pomijana. jak z reszta
                      wiele innych waznych rzeczy, za to ucza rzeczy malo potrzebnych czasem...
              • tgmen Re: Mnie sie zdarzylo :) 24.03.06, 19:24
                Ja mam doświadczenie jeszcze z źródeł niepiśmiennych....
                Tam nie ma dla nas powodów do dumy...
                Ale to ma się nijak do dzisiejszości ofkors...tak tylko się pochwaliłem
        • tgmen Re: A tak poważnie... 24.03.06, 19:22
          stiwen- stoję za Tobą jak to mówisz...(mam nadzieję że: masz szerokie plecy i cios przyjdzie z przodu)...

          :)

          ------------------------------
          ?
    • heretic_969 Polak nie brzmi dumnie - brawo! 24.03.06, 18:48
      Ironicznie muszę stwierdzić, że poczułem się... dumny z Polaków, gdy okazało
      się, że nie są dumni ze swojej narodowości:)
      Jak można być dumnym z czegoś, na co się kompletnie nie miało wpływu? Dla mnie
      patriotyzm i rasizm to to samo - czym się różni bycie dumnym z koloru skóry od
      bycia dumnym z narodowości?
      • tgmen Re: Polak nie brzmi dumnie - brawo! 24.03.06, 19:21
        Oj wyjaśnię tu istotę mojej stopki z dnia dzisiejszego......
        Myślałem że wyjaśnię ją Dokowskiemu ale okazało się że on myśli....

        Jest taki rodzaj cegły heretic....pustak

        ----------------------------
        ?
      • illiterate Re: Polak nie brzmi dumnie - brawo! 24.03.06, 21:35
        Z silnego poczucia tozsamosci narodowej wynika spora czesc nieszczesc tego
        swiata, bo od razu wlaczaja sie stereotypy i efekt 'ingroup-outgroup'.
        Dlaczego mam byc dumna z tego, ze 'skopalismy tylki pod Grunwaldem'? Dlaczego
        mam sie wstydzic przed cudzoziemcami za brud na ulicach? Nikomu tylkow nie
        kopalam i papierki grzecznie wyrzucam do kosza. I ani ten kosz nie jest lepszy,
        bo polski, ani gorszy, bo made in Russia.
        • pavvka Re: Polak nie brzmi dumnie - brawo! 27.03.06, 10:38
          illiterate napisała:

          > Dlaczego mam byc dumna z tego, ze 'skopalismy tylki pod Grunwaldem'? Dlaczego
          > mam sie wstydzic przed cudzoziemcami za brud na ulicach? Nikomu tylkow nie
          > kopalam i papierki grzecznie wyrzucam do kosza. I ani ten kosz nie jest
          lepszy,
          >
          > bo polski, ani gorszy, bo made in Russia

          Podpisuję się pod tą wypowiedzią wszystkimi kończynami.
    • boykotka Re: Duma narodowa 25.03.06, 05:41
      Widocznie Polacy posiadają dużo większą dozę samokrytycyzmu, w porównaniu z
      obywatelami USA, którzy w tym rankingu zajęli 1-sze miejsce. To, że Amerykanie
      są głupawi wiadomo nie od dziś, bo jak można być dumnym z ojczyzny, która
      pacyfikowała rdzennych mieszkańców, stosowała aparhaid oraz niewolnictwo a
      obecnie jest głównym źródłem konfliktów i wojen światowych ???
      • stephen_s Hmmmm... 25.03.06, 09:25
        W takim razie nie wiem, czy zostaje jakiś kraj na świecie, z którego można z
        czystym sumieniem być dumnym?

        Wszystkie kraje w Amerykach - niewolnictwo i ograbienie rdzennych mieszkańców.
        Anglia, Francja - kolonializm. Hiszpania, Włochy - faszyzm. Niemcy - lepiej nie
        mówić. Rosja - aaaargh... Z dalszymi krajami nie jest lepiej: Turcja? Chiny?
        Japonia? Wszystkie mają ciemne karty w historii...

        Polska też się załapuje - mamy za sobą np. próby polonizacji Ukraińców...
        • illiterate Re: Hmmmm... 25.03.06, 09:56
          Mamy za soba tez np Jedwabne.

          Jesli kto czuje sie dumny z powodu polskiej historii, to czy jednoczesnie czuje
          sie odpowiedzialny, ma poczucie winy i wstydu za to, z czego byc dumnym nie
          nalezy?
          • stephen_s Re: Hmmmm... 25.03.06, 10:20
            > Mamy za soba tez np Jedwabne.

            Ano, niestety...

            > Jesli kto czuje sie dumny z powodu polskiej historii, to czy jednoczesnie
            > czuje
            > sie odpowiedzialny, ma poczucie winy i wstydu za to, z czego byc dumnym nie
            > nalezy?

            Ja tak. I jak pisałem - dlatego nie trawię patriotyzmu w wersji konserwatywnej,
            który zakłada, że bycie patriotą oznacza idealizowanie historii własnego
            kraju...
            • tgmen Re: Hmmmm... 25.03.06, 10:31
              stephen_s napisał:

              >> Ja tak. I jak pisałem - dlatego nie trawię patriotyzmu w wersji konserwatywnej

              Masz na myśli nacjonalizm + szowinizm tak?

              • tgmen Re: Hmmmm... 25.03.06, 10:35
                Bo moim zdaniem patriotyzm NIE MOŻE MIEĆ znaczenia negatywnego. To szacunek do ojczyzny i gtowość przedłożenia jej interesów ponad swoje- partykularne. Jak to odnieść do Nas? Nie ma już czegoś takiego. Czy Polska to naród patriotyczny? Niestety często przez własną głupotę wpadaliśmy pod "biczyk" któregoś bądź sąsiada. Powód- różny. I wtedy byliśmy patriotami. Jestem historykiem i nistety (a jest to myśl generalna) naród Polaków to w każdym momencie historii naród zpolaryzowany, gdzie obok postaw poprawnych dużą siłą jest głupota i prywata. I potrzeba pokoleń żeby to zmienić.
                • illiterate Re: Hmmmm... 25.03.06, 11:50
                  tgmen napisał:

                  > Bo moim zdaniem patriotyzm NIE MOŻE MIEĆ znaczenia negatywnego. To szacunek
                  do
                  > ojczyzny i gtowość przedłożenia jej interesów ponad swoje- partykularne.

                  Noale co to jest ojczyzna? Tak konkretnie?
                  • tgmen Re: Hmmmm... 25.03.06, 11:56
                    O jezu....

                    > Noale co to jest ojczyzna? Tak konkretnie?

                    To pojęcie związane nierozłącznie z Państwem albo jakimś obszarem geograficznym (Mała ojczyzna)

                    Musi w każdym razie istnieć więź wynikająca z przywiązania emocjonalnego (np. urodziny przodków lub własne) I tu chyba wystarczy. To podstawowa miara wagi ojczyzny.

                    I już widzę dyskusję kontra!
                    • illiterate Re: Hmmmm... 25.03.06, 12:19
                      tgmen napisał:
                      > > Noale co to jest ojczyzna? Tak konkretnie?
                      > To pojęcie związane nierozłącznie z Państwem albo jakimś obszarem
                      geograficznym
                      > (Mała ojczyzna)

                      Czyli, jak rozumiem - bardziej teren niz ludzie czy kultura? Uscislijmy.

                      > Musi w każdym razie istnieć więź wynikająca z przywiązania emocjonalnego (np.
                      u
                      > rodziny przodków lub własne) I tu chyba wystarczy. To podstawowa miara wagi
                      ojc
                      > zyzny.

                      To ja sie gubie.
                      Ojczyzna jest teren wyznaczony granicami geograficznymi czy wiezami krwi?

                      > I już widzę dyskusję kontra!

                      Mnie inne nie interesuja.
        • bleman Ja czuje sie dumny z tego ze polacy zajeli kiedys 25.03.06, 12:21
          Moskwe ;-)

          BA! to co wyprawiali potem bylo lepsze od wyczynow Iwana Groznego ;-))))
      • tgmen Re: Duma narodowa 25.03.06, 10:12
        boykotka napisła:
        >> Widocznie Polacy posiadają dużo większą dozę samokrytycyzmu,

        Polacy samokrytyczni? A the Moher Brets gotowe ukamienować każdego w imię extramalnej walki o zasady KK?

        >To, że Amerykanie
        > są głupawi wiadomo nie od dziś

        Cała Europa śmieje się z Rolników z byłych PGR którzy za odprawy (w latach 90) kupowali na potęgę...videa i na wioskach 500 osobowych było 5 wypożyczalni...

        > USA obecnie jest głównym źródłem konfliktów i wojen światowych ???

        Na szczęście Polska jest kurduplem i na nikowgo TAKIEGO wpływu mieć nie może. I całe szczęście!

        Nie wstydzę się że jestem Polakiem ale....właśnie mam odpowiedni dystatns do swojego prtriotyzmu. Każdy maród to wielce złożona kultura i takie uogólnienia jak te Twoje są niepotrzebne a to, co napisałem to łagodna forma co zrobili by z Tobą Ci, którzy by CIę nie lubili....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka