Dodaj do ulubionych

Blogowanie szkodzi???

19.04.06, 11:48
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=39376115&a=40405539
KF zapewne potwierdzi ( patrz Nauma :) Więc jak to jest evita, tgmen,
stephen, dziewic no i przede wszystkim Tadzik :) jeszcześmy normalni czy mamy
już te nieodwracalne zmiany w mózgu ( pytam bo posiedzę tam więcej niż deczko
niebawem :-)
Obserwuj wątek
    • krwawabestia Re: Blogowanie szkodzi??? 19.04.06, 11:52
      ja uwazam ze internet jest bardzo szkodliwy- dla osob ktore nie posiadaja
      pewnych barier ochronnych moze prowadzic do wodogłowia
    • bri Re: Blogowanie szkodzi??? 19.04.06, 12:00
      Mam za sobą epizod blogowy. W pewnym sensie uważam, że było to rozwijające
      doświadczenie. Ale to dopiero teraz, kiedy mam do tego dystans. Wtedy
      poświęcałam kontaktom internetowym i ludziom poznanym via net więcej czasu i
      uwagi niż reszcie swojego życia. Przez to parę spraw przegapiłam, w kilka
      rzeczy zaangażowałam się bezmyślnie, kogoś skrzywdziłam itp. Ale było też
      trochę super zabawy.

      Posumowując. Czy blogowanie szkodzi? To zależy. ;)
      • tgmen Re: Blogowanie szkodzi??? 19.04.06, 12:06
        Jadna mama wyłączyła komputer jednemu chłopcu co blogował, to on zabił ją w vendeccie krzesłem...

        Bloging szkodzi!!!!

        Generalnie każdy "ing" szkodzi! Mobbing szkodzi, Lobbing szkodzi (konkurencji), Petting szkodzi (Radiu Maryja), Simmering szkodzi (źle dobrany), Fishing szkodzi (bez stosownego zezwolenia)itd....

        a poważnie to się na pytanie odniosę jak przyjdzie prawdziwa wiosna. Tę-->bojkotuję!!!!
        • zlotoslanos Re: Blogowanie szkodzi??? 19.04.06, 12:11
          Bojkoting też szkodzi.
          • tgmen Re: Blogowanie szkodzi??? 19.04.06, 12:32
            Bojkotki?

            Czy chodzi Ci o zwarte szeregi extras RM, charakteryzujące się dużym udziałem moheru w procesach życiowych?

            Tak?
    • evita_duarte Re: Blogowanie szkodzi??? 19.04.06, 14:33
      Nie wiem jak samo blogowanie, ale jak pojechalam na Bozenarodzenie do Wisconsin
      na dwa tygodnie i nie mialam dostepu do kompa to odczuwalam glod. Objezdzilam
      okolice cala ale wszystkie kafejki pozamykane byly. Mysle, ze to takie do konca
      zdrowe nie jest.
      • tgmen Re: Blogowanie szkodzi??? 19.04.06, 14:37
        szczególnie początki są ostre...

        Ja zacząłem jazdę z blogiem na równi z nową robo....

        Dobrze że się opamiętałem bo pewnie byłbym już na etapie kolejnej nowej...

        ech...blogging...
    • tad9 Re: Blogowanie szkodzi??? 19.04.06, 16:11
      zlotoslanos napisała:

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=39376115&a=40405539
      > KF zapewne potwierdzi ( patrz Nauma :) Więc jak to jest evita, tgmen,
      > stephen, dziewic no i przede wszystkim Tadzik :) jeszcześmy normalni czy mamy
      > już te nieodwracalne zmiany w mózgu ( pytam bo posiedzę tam więcej niż deczko
      > niebawem :-)

      Dlaczego przede wszystkim Tad? Toż mój blog jest bodaj najmłodszy z
      wymienionych, do tego wklejam tam coś nowego 1-2 razy w tygodniu. Nawiasem
      mówiąc blog powstał, żeby wklejać dłuższe teksty na różne tematy pisane nie
      tylko przeze mnie, ale - skoro nikt nie był zainteresowany - sam ciągnę ten
      wózek ...
      • zlotoslanos Re: Blogowanie szkodzi??? 19.04.06, 23:13
        Teraz już wiesz Tad dlaczego Ciebie przede wszystkim wymieniłam ? Tylko Ty
        pytanie zrozumiałeś :) Toż o blogowaniu piszemy a oni o czatowaniu , netowaniu,
        forumowaniu. To o blożek chodzi a oni o czym piszą?
        Ja do kafejki nie poszłam, a czemu? Bo nie. Taka jestem , mogłam ale co mnie
        nie zabije to wzmocni - fajki też rzucałam w najgorszym swoim okresie.
        Umartwianie jest dobre :) No ale ja miałam maile na telefoniku to też się
        liczy ??? :DDD
        • bri Re: Blogowanie szkodzi??? 20.04.06, 10:12
          Jak Wy się dobrze rozumiecie... ;)
        • tgmen Re: Blogowanie szkodzi??? 20.04.06, 10:58
          >Teraz już wiesz Tad dlaczego Ciebie przede wszystkim wymieniłam ? Tylko Ty
          pytanie zrozumiałeś :)

          Mać! Wiedziałem że się lubicie ale ja nie muszę być i nie mam ochoty być punktem
          odniesienia waszego "mienia się ku sobie"!

          -------------------
          ...jupijajej madafaka!
          • zlotoslanos Re: Blogowanie szkodzi??? 20.04.06, 11:03
            jupijajej wnoszę,że zmiany nastąpiły u waścia. Stagnacja w tornistrze, głucho,
            pusto , pajęczyną zarasta a u mnie nie. NIE. :PP!
            • tgmen Re: Blogowanie szkodzi??? 20.04.06, 11:31
              Zajrzyj Bestio "w kurtce puchowej- a jużci" do tornistra! Ha!

              I nie zakazuj powiększania zdjęć bo to karygodne! I wogóle złość mnie jakaś bierze!

              Artysta tworzy jak ma wenę! Jak jej nie ma to dalej Artysta przecie!

              Tadzik pisze systematycznie- tak jak Harlequin wydaje romanse.

              A ja? Ja nie!
              • tgmen Re: Blogowanie szkodzi??? 20.04.06, 11:31
                aha!
                Jeszcze chcę dodać że ...jupijajej madafaka!

                :)
    • tom.machine A czy szkodzi też czytającym? Czy tylko twórcą? 19.04.06, 20:30

      • tom.machine tzn twórcom bo nie jedenemu 19.04.06, 20:31

    • christina.milian Re: Blogowanie szkodzi??? 20.04.06, 10:31
      zlotoslanos napisała:

      > stephen, dziewic no i przede wszystkim Tadzik :) jeszcześmy normalni czy mamy
      > już te nieodwracalne zmiany w mózgu ( pytam bo posiedzę tam więcej niż deczko
      > niebawem :-)

      Ciężko powiedzieć czy szkodzi:
      pirates-seminar.blogspot.com/
      ;)
      ale jakieś zmiany w mózgu następują
      Cheers!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka