turbomini
19.01.07, 17:57
Wyciągam z wątku o Ani, na podstawie wypowiedzi skrzydlate i iokepine.
Pewnien fakt został świetnie uchwycony: kobieta bez mężczyzny/męża/chłopaka w
naszej kulturze nie ma lepiej niż kobieta w kulturze islamu. Śmiem twierdzić,
że być może w pewnych kręgach ma nawet gorzej.
Można być niewybrednym w żartach z nią, można jej bez skrępowania zaproponować
seks na jedną noc, można w grupie znajomych analizować jej życie prywatne,
można wreszcie na siłę organizować jej życie prywatne.