gotlama
25.06.07, 13:13
a poradnik dotyczący savoir vivre, roztrząsający na 10 sposobów jak
"rozsadzić" gości w prywatnym autku, absolutnie nie brał pod uwagę, że za
kierownicą może być "gospodyni" czyli kobieta.
Czyżby w świadomości autora poradnika było aż tak silnie zakodowane, że
samochód posiadać i nim kierować może tylko mężczyzna?
Aż zaczęłam sprawdzać, czy to nie jakieś wznowienie książeczki z początku lat
pięćdziesiątych - ale nie, rok wydania 97 i żadnej wzmianki, by było to
kolejne wydanie.
Dla "nieuwierzących" mi na słowo:
Edward Pietkiewicz "Savoir vivre dla każdego" str.108 i 109 ;)