yesamin
26.06.07, 10:18
Nie wiem, czy to jest zgodne z duchem feminizmu, nie wiem, co to dokładnie
oznacza "być feministką", więc ciekawa jestem, co na to feministki:
Podobno od tych wakacji kobiety w Polsce opalające się topless na plaży będą
karane mandatami. Męzczyżni w Polsce opalający się topless na plaży, ba,
nawet łażący topless po budowach, wiejskich szosach z kosą na ramieniu - nie!
Uważam, że to dyskryminacja kobiet w czystej postaci. Dlaczego uważa się
żeńską klatkę piersiową za rzecz wstydliwą, a męską - nie? Dlaczego gołe
kobiece piersi na plaży totaka obraza ludzkiej wstydliwości? Moja znajoma
karmiła piersią dziecko w miejscach publicznych a nawet w kościele i nikt jej
o to nie robił wyrzutów. Ergo: Normalini ludzie nie robią wielkiego halo z
widoku kobiecych piersi. Dlaczego nasze prawo robi z tego wielkie halo? Czy
chce w ten sposób ponizyć kobiety?... Co o tym myslicie?
Im dłużej żyje w tym kraju, tym bardziej zastanawiam się, kto tu jest
nienormalny. Czy nienormalne jest to, że ja nie widzę nic obraźliwego w
gołych piersiach na plaży czy karmiących niemowlaka czy nawet widocznych pod
przezroczystą bluzką? Czy normalna bym była, jakby mnie na taki widok
przechodził dreszcz zgorszenia, obrzydzenie i niechęci?.. Wydaje mi się, ze
to raczej ja jestem normalna a ci co się brzydzą - nienormalni. Czekam na
wasze opinie: Jak wy to czujecie?..