malila
23.08.07, 09:19
Nie wiem, czy czytujecie sf, polską sf. Ja namiętnie. Kobiet tu jak
na lekarstwo, ale jak już są, to potrafią. Jednak zastanawia mnie,
dlaczego tak często głównym bohaterem utworów jest mężczyzna. (I to
jaki mężczyzna;)) Czy dlatego, że lepiej się sprzedaje? Czy może
dlatego, że autorki po prostu odwzorowują istniejący świat? A jeśli
to ostatnie, to czy robią to świadomie, czy też nie zdają sobie
sprawy, że tak robią? A może to z tęsknoty za tym prawdziwym facetem?