Dodaj do ulubionych

Erotyka nie dla kobiet

09.10.08, 03:59
Nie mam ochoty oglądać obscenicznej erotyki więc nie wchodzę na strony porno i
nie kupuję takich czasopism. Jednak wchodząc na popularne polskie portale
(tak, jest ich kilka), które przeznaczone są dla użytkownika w każdym wiek,
czuję się zmuszona do czytania seksistowskich postów i oglądania zdjęć
zachęcających do wejścia do samczego działu zwanego "Facet", więc trudno nie
zwrócić na to uwagi.
"Facet" hołduje wizerunkowi niegrzecznego, egoistycznego chłopca. Są tam
mi.in. militaria (propagowanie przemocy), seks, erotyka. Kobiety na fotkach są
obnażone bardziej niż na rozkładówkach. W dodatku te działy "Faceta" ("Polki",
"Erotyka") nie są płatne i każdy dzieciak może tam wejść bez najmniejszego
problemu.
A w dziale "Kobieta" jest to co zwykle, czyli do znudzenia: moda, uroda,
zdrowie (bo faceci nie muszą być zdrowi), ślub (bo to tylko marzenie kobiet),
dziecko (to baby są od wychowywania bachorów), psychologia (faceci nie muszą
wiedzieć nic o duchowej stronie kobiety, dla nich wystarczy, że ma czym
oddychać i na czym siedzieć),gotowanie, itd., itd.
Musze przyznać, że nie wchodzę już na kobiece działy, ponieważ nie mam ochoty
czytać, jak zrozumieć, czy dogodzić facetowi, skoro oni maja nas gdzieś i
wywalają gały na laski z internetu, bo są ładniejsze, mają większe cycki (to
określenie na piersi z działu "Facet").

W kobiecym dziale oczywiście nie ma seksu, ani erotyki, bo tylko mężczyźni
mają potrzeby wzrokowe i seksualne. My, kobiety mamy zajmować się domem, a nie
przyjemnościami. A nóż mogłybyśmy podniecić się facetem przekraczającym urodą
polskie standardy, czyli piwny brzuch, łysina, wąsy. Nam kobietom nie wolno
patrzeć, podniecać się, czy spotykać z mężczyznami, bo zostaniemy nazwane
dziwkami. Kobieta powinna mieć w życiu tylko jednego facet, za którego powinna
wyjść za mąż i rodzić mu dzieci.

Faceci natomiast mają przyzwolenie społeczeństwa w postaci prasy, portali,
wiec ich "kurw..enie" się jest jak najbardziej na miejscu, wytłumaczalne i
powszechnie akceptowane. Jest wręcz miarą męskości.
Mężczyzna ma prawo nawet do nieopiekowania się własnymi dziećmi, bo on jest
samcem i on jest od powiększania zasobów materialny i dogadzania swojemu
penisowi, a nie od bawienia bachorów, które zapewne zrobił przez przypadek.
Jeszcze nie spotkałam się z tym, żeby facetowi zależało na posiadaniu
potomstwa. Zawsze inicjatywa wychodzi od kobiety. No ale to już trochę nie na
temat...
Na insynuowanych przeze mnie portalach jest osobny dział "Erotyka", ale są tam
same laski. Nie ma tam nic dla kobiet.
Kobieta jest traktowana jako istota bez żadnych potrzeb. Faceci za to mają dla
siebie pełen wachlarz możliwości: oglądanie fotek, striptizów, a nawet
czatowania na żywo z laskami.

Kobieta jest niczym przedmiot i zabawka nie tylko w świerszczykach, ale nawet
na popularnych polskich portalach. Jestem bardzo tym zbulwersowana i czuję się
przez to mniej "ludzko", a bardziej przedmiotowo. Wiem, że te artykuły nie
dotyczą bezpośrednio mojej osoby, jednakże dotyczą mojej płci,która stanowi
połowę ludzkości, więc mają prawo mnie w jakiś stopniu "dotykać".

Nie mam nic przeciwko erotyce jako takiej. Niech sobie będą strony internetowe
o takiej tematyce, ale mam dosyć wciskania na siłę seksu we wszystko co się
da: reklamy, filmy i portale. Żeby to jeszcze była erotyka dla obojga płci.
Ale nie, same gołe dziewki, a może raz na ruski rok trafi się jakaś klata.
Faceci zwykle narzekają, że Polki są marne w łóżku, nic je nie rusza. A co
niby ma nas ruszać??? Oni mają swoją erotykę, a my co? Nawet w kobiecej
prasie, czy na kobiecych portalach jest więcej damskiej golizny, niż męskiej!
Czemu to ma służyć, nie wiem...

Obserwuj wątek
    • rrriot_girl Re: Erotyka nie dla kobiet 09.10.08, 21:10
      zgadzam się należy odzyskać erotykę dla kobiet. Czy seks musi być narzędziem
      męskiej dominacji? Czy nie może istnieć erotyka nie uprzedmiotowiająca kobiety?
      Tyle jest wszędzie seksu- cały czas- a jak zrobili plakaty "69 sposobów na
      zachowanie dziewictwa" na których chłopak i dziewczyna byli w końcu równi w
      swoich potrzebach i wcale nie nadzy to nagle wielkie oburzenie. Można oglądać
      gołe kobiety reklamujące gładź szpachlową - żadnego księdza to już nawet nie
      ruszy, żadnego moralisty, żadnego katolika- ale plakat w domyśle promujący seks
      oralny przez obie płcie to nagle taka wielka rzecz! W ten sposób reklama, która
      wykorzystała seksualność, ale już nie seksizm wywołała skandal. Tak- nawiązywała
      do religii- ale gołego tyłka nikt tam nie pokazywał. I tę reklamę musieli zdjąć
      a debilking nadal w publicznej telewizji, grubo przed dobranocką, pokazuje małym
      dziewczynkom kim mogą a kim nie mogą być.
      Na pocieszenie dodam jednak, że z moich obserwacji wynika, że młodzi mężczyźni
      teraz są naprawdę lepsi od starszego pokolenia. Oczywiście nie wszyscy, ale
      wielu z nich myśli o rodzinie i o dzieciach i stara się zadowolić swoje
      partnerki na miarę swoich możliwości- mam na myśli, że dbają o ich uczucia.
      • saszenka2 Re: Erotyka nie dla kobiet 10.10.08, 00:25
        W Polsce przydałby się magazyn "Playgirl", który mają Rosjanki. Też
        lubię sobie popatrzeć na przystojnych facetów i artystyczne męskie
        akty są tym, co mnie interesuje, a czego w Polsce nie ma.
        • mariusz_bolek Re: Erotyka nie dla kobiet 10.10.08, 13:17
          A żeby było ciekawiej, to i w Playboy'u i Playgirl byliby ci sami redaktorzy:)
          • pavvka Re: Erotyka nie dla kobiet 10.10.08, 16:57
            A czemu nie, skoro naczelnym polskiego Playboya mógł być gej.
            • saszenka2 Re: Erotyka nie dla kobiet 11.10.08, 02:42
              pavvka napisał:

              > A czemu nie, skoro naczelnym polskiego Playboya mógł być gej.

              Nie mam nic przeciwko temu, żeby redaktorem był mężczyzna
              homoseksualny, biseksualny, heteroseksualny. Może tworzyć
              jednocześnie "Playboya" i "Playgirl", byle to drugie trzymało
              odpowiedni poziom i w końcu się pojawiło.
      • johnny-kalesony Re: Erotyka nie dla kobiet 29.10.08, 01:04
        rrriot_girl napisała:

        > "69 sposobów na
        > zachowanie dziewictwa"

        Przede wszystkim - należy zostać feministką.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • bene_gesserit Re: Erotyka nie dla kobiet 29.10.08, 10:52
          Gdyby istotnie tak bylo, bylbys, jasiu kims tak dla feminizmu
          zasluzonym jak Christine de Pisan.
    • euribor Re: Erotyka nie dla kobiet 10.10.08, 16:52
      Jedna z mozliwych teorii jest taka, ze o ile mezczyznom przyjemnosc
      sprawia podziwianie pieknych kobiet, to dla samych kobiet wazniejsze
      jest bycie podziwianymi. Sadze, ze wynika to z obowiazujacej w
      naszej cywilizacji kultury, ktora w pewnym sensie uniemozliwia
      mezczyznom przesadne upiekszanie sie, natomiast na kobietach
      wymusza. Kto jest tutaj bardziej poszkodowany to nie mnie oceniac;
      ale chyba jednak to dobrze ze sa jeszcze jakies roznice miedzy
      plciami?
      • bene_gesserit Re: Erotyka nie dla kobiet 10.10.08, 20:50
        euribor napisał:

        > ale chyba jednak to dobrze ze sa jeszcze jakies roznice miedzy
        > plciami?
        'Jeszcze'? A kiedy te roznice znikna?
        • samiecwydymaniec666 Re: Erotyka nie dla kobiet 27.10.08, 23:54
          > ale chyba jednak to dobrze ze sa jeszcze jakies roznice miedzy
          > plciami?
          'Jeszcze'? A kiedy te roznice znikna?

          Nigdy...A gender studies może wsadzić sobie w dupe paniusiu...
      • nekomimimode Re: Erotyka nie dla kobiet 11.10.08, 19:23
        euribor napisał:

        > Jedna z mozliwych teorii jest taka, ze o ile mezczyznom
        przyjemnosc
        > sprawia podziwianie pieknych kobiet, to dla samych kobiet
        wazniejsze
        > jest bycie podziwianymi.

        gufno prawda. uwielbiam podziwiać przystojnych sexownych mężczyzn. a
        sama nie lubię jak ktoś się na mnie gapi na ulicy.

        Sadze, ze wynika to z obowiazujacej w
        > naszej cywilizacji kultury, ktora w pewnym sensie uniemozliwia
        > mezczyznom przesadne upiekszanie sie, natomiast na kobietach
        > wymusza.

        tak patriarchatowi
        patriarchat =seksizm

        Kto jest tutaj bardziej poszkodowany to nie mnie oceniac;
        > ale chyba jednak to dobrze ze sa jeszcze jakies roznice miedzy
        > plciami?

        myśle ,że dla mężczyzn to raj , też bym chciała
    • figgin1 Re: Erotyka nie dla kobiet 11.10.08, 11:36
      A ja lubię oglądać obsceniczną pornografię a artystyczne akty mnie nudzą. Ni i co?
    • rrosemary Re: Erotyka nie dla kobiet 12.10.08, 03:04
      też mi brakuje erotyki dla kobiet.
      brakuje mi porządnych rozkładówek z facetami, brakuje filmików na necie, a
      najchętniej to chciałabym zobaczyć fajny film erot. gdzie to kobiety są normalne
      (wygląd) a mężczyźni superprzystojni (a nie cyc-blond i dający jej klapsy w
      "trakcie" facet, który wygląda jak taksiarz ;/)
      • kocia_noga Re: Erotyka nie dla kobiet 12.10.08, 09:05
        I widziane to z perspektywy kobiety.
      • pavvka Re: Erotyka nie dla kobiet 13.10.08, 10:23
        Ale za to aktorki w filmach porno zarabiają dużo więcej niż aktorzy.
        • piekielnica1 Re: Erotyka nie dla kobiet 13.10.08, 20:10
          > Ale za to aktorki w filmach porno zarabiają dużo więcej niż
          aktorzy.

          Ale faceci podobno maja dodatkowe korzysci niematerialne z tej
          pracy, a kobiety juz niekoniecznie.
          • bucefal_macedonski Re: Erotyka nie dla kobiet 27.10.08, 04:17
            > Ale faceci podobno maja dodatkowe korzysci niematerialne z tej
            > pracy, a kobiety juz niekoniecznie.

            Podobno? Cos wiesz, ale nie powiesz? Niematerialne? To znaczy jakie?
            Duchowe?

            A to tak dobrze przed zasiasciem do kompa cos zjesc. Glupot sie
            potem nie sadzi tylu.
      • saszenka2 Re: Erotyka nie dla kobiet 14.10.08, 00:26
        rrosemary napisała:

        > też mi brakuje erotyki dla kobiet.
        > brakuje mi porządnych rozkładówek z facetami, brakuje filmików na
        necie, a
        > najchętniej to chciałabym zobaczyć fajny film erot. gdzie to
        kobiety są normaln
        > e
        > (wygląd) a mężczyźni superprzystojni (a nie cyc-blond i dający jej
        klapsy w
        > "trakcie" facet, który wygląda jak taksiarz ;/)
        Jeśli chodzi o erotykę z udziałem przystojnych mężczyzn, to muszą
        nam wystarczyć filmy dla gejów i biseksualistów z udziałem panów.
        • heretic_969 Re: Erotyka nie dla kobiet 14.10.08, 00:52
          > Jeśli chodzi o erotykę z udziałem przystojnych mężczyzn, to muszą
          > nam wystarczyć filmy dla gejów i biseksualistów z udziałem panów.

          Przecież to sprzeczność sama w sobie - albo "pan", albo gej/biseksualista:)
        • ricemice Re: Erotyka nie dla kobiet 19.10.08, 16:54
          To smutna prawda, przystojni faceci sa tylko w gejowskich filmach erotycznych.
          To jakas dziwaczna ironia losu i dowod ze niestety przemysl erotyczny skupiony
          jest wylacznie na potrzebach mezczyzn. Nie ma na rynku zadnej erotyki dla kobiet.
          Milo mi sie za to dowiedzec ze wiecej kobiet oglada gejowskie filmy, no ale co
          robic z braku laku:)
          • saszenka2 Re: Erotyka nie dla kobiet 21.10.08, 00:42
            ricemice napisała:

            > To smutna prawda, przystojni faceci sa tylko w gejowskich filmach
            erotycznych.
            > To jakas dziwaczna ironia losu i dowod ze niestety przemysl
            erotyczny skupiony
            > jest wylacznie na potrzebach mezczyzn. Nie ma na rynku zadnej
            erotyki dla kobie
            > t.
            > Milo mi sie za to dowiedzec ze wiecej kobiet oglada gejowskie
            filmy, no ale co
            > robic z braku laku:)

            Gejowskie filmy nie są złe, tak samo jak akty w gazetach dla
            homoseksualistów, niemniej o potrzebach kobiet się zapomina.
    • wen_yinlu Re: Erotyka nie dla kobiet 15.10.08, 18:29
      Rzeczywiście przydałby się portal erotyczny dla kobiet. Chętnie pooglądałabym
      sobie dobre zdjęcia z półnagimi i nagimi mężczyznami :) Zresztą jak się poszuka
      w internecie (tak, szukałam...), na różnych fotograficznych portalach, to czasem
      można na coś trafić w działach "Akt". Bywają też niezłe zdjęcia z pokazów
      męskiej bielizny...

      Fajnie byłoby jednak znaleźć to wszystko w jednym miejscu. Ciekawe zdjęcia, w
      różnych stylizacjach. Mogłabym nawet pracować jako fotograf dla takiego portalu
      - ale na razie poza aparatem niczym nie dysponuję :) Ani przestrzenią, ani
      rekwizytami, ani modelami ;D
      Niech się niektórzy panowie dalej łudzą, żeśmy niewrażliwe na piękno męskiego
      ciała...

      Czy macie może w wyobraźni jakiś zarys zdjęcia, które chciałybyście zobaczyć? :)
      • kocia_noga Re: Erotyka nie dla kobiet 15.10.08, 19:36
        Kiedyś ktoś tu podzrucił fajne zdjęcia, ale dawno to było...
      • mazda25 Re: Erotyka nie dla kobiet 19.10.08, 15:08
        wen_yinlu rzucila swietna propozycje.Nie ma co sie wkurzac na
        facetow,oni sa wzrokowcami, wiec tego potrzebuja.A im bardziej im
        sie nie udaje z kobietami tym wiecej musza ogladac!
        Paniom proponuje narazie poogladac dziela starozytne.Pelno jest tam
        nagich mezczyzna,a do tego jak swietnie zbudowanych i pieknych :-).
        • piekielnica1 Re: Erotyka nie dla kobiet 19.10.08, 15:58
          Zdjecia, filmy, gazetki i inne gadzety to niewiele.
          Pozostala nam do zmiany metalnosc i mezczyzn i kobiet.
          Co myslimy o kobietach swiadomych swojej seksualnosci i swoich
          erotycznych potrzeb, a co o kobietach, ktore tych potrzeb nie maja,
          albo co gorzej wstydza sie ich i je ukrywaja.
          Jak polaryzuja sie opinie w tej kwestii wg podzialu na plec, wiek,
          wyksztalceni i miejsce zamieszkania opiniodawcow.
          • wen_yinlu Re: Erotyka nie dla kobiet 20.10.08, 19:13
            Przydałby się taki sondaż... wiele z nas żyje sobie w różnych mini-środowiskach
            w których problemu nie widać - moje przyjaciółki świntuszą sobie do woli, chodzą
            po sex-shopach albo same, albo ze swoimi partnerami, oglądają razem filmiki
            erotyczne. Mamy wesoły i otwarty stosunek do erotyki. Znam też kobiety, które z
            kolei nie bawią eksperymenty i to one odczuwają pewną presję ze strony swoich
            partnerów... Niektóre ulegają po pewnym czasie, a później opowiadają o swoich
            doświadczeniach z niechęcią. Trudno im już na wstępie powiedzieć "nie".

            Nie znam natomiast osoby, która otwarcie przyznałaby, że jest aseksualna. W moim
            mikro-środowisku, które jest jednak przesiąknięte seksem i związanymi z nim
            rzeczami, taka osoba chyba miałaby najciężej. Prawdopodobnie uważana byłaby za
            chorą, albo kogoś, kto zwyczajnie nie trafił na partnera, który obudziłby w niej
            apetyt na seks.
            Tak więc mniej dziwiłyby trójkąty, wielokąty, wibratory wielkości cukinii, filmy
            ze zwierzętami nawet... niż osoba kompletnie aseksualna.
        • saszenka2 Re: Erotyka nie dla kobiet 21.10.08, 00:45
          Ale co mi tam po rzeźbie, wolę zdjęcia prawdziwych, seksownych
          mężczyzn.
          • piekielnica1 Re: Erotyka nie dla kobiet 21.10.08, 08:36

            > Ale co mi tam po rzeźbie, wolę zdjęcia prawdziwych, seksownych
            > mężczyzn.

            Co mi tam po zdjeciach.
            Wole zywych prawdziwych seksownych mezczyzn.
            Jak juz mam prawo wyboru.

            --
            Droga do sukcesu pełna jest kobiet popychających swych mężów.
            Ignacy Paderewski
      • saszenka2 Re: Erotyka nie dla kobiet 21.10.08, 00:44
        Ja swoje zarysy staram się wcielać w życie, o ile mój mąż wyraża
        zgodę. Niemniej jakiś portal, magazyn erotyczny dla kobiet bylby
        strzałem w dziesiątkę.
        • seattle92 Re: Erotyka nie dla kobiet 21.10.08, 01:43
          Właśnie, pismo, portal erotyczny i najlepiej jeszcze kanał telewizyjny z erotyką
          dla kobiet! Wtedy mogłabym oglądać do woli przystojniaków, nie ukrywam, że
          trochę z zemsty. Dlaczego z zemsty? Bo mój luby odpowiedział mi kiedyś na moje
          pretensje, dlaczego ogląda gołe baby, że gdyby nie to, to by mnie zdradził :(
          Powiedział też, że facet to wzrokowiec, że facet musi, że tak już ma i nic tego
          nie zmieni :(
          Normalnie ręce opadają...
          • saszenka2 Re: Erotyka nie dla kobiet 22.10.08, 01:14
            seattle92 napisała:

            > Właśnie, pismo, portal erotyczny i najlepiej jeszcze kanał
            telewizyjny z erotyk
            > ą
            > dla kobiet! Wtedy mogłabym oglądać do woli przystojniaków, nie
            ukrywam, że
            > trochę z zemsty. Dlaczego z zemsty? Bo mój luby odpowiedział mi
            kiedyś na moje
            > pretensje, dlaczego ogląda gołe baby, że gdyby nie to, to by mnie
            zdradził :(
            > Powiedział też, że facet to wzrokowiec, że facet musi, że tak już
            ma i nic tego
            > nie zmieni :(
            > Normalnie ręce opadają...
            Ja bym oglądałam takowy nie z chęci zemsty, lecz po prostu dlatego,
            że lubię patrzeć na przystojnych mężczyzn. Kiedyś na F Men można
            było trafić na program z męskimi aktami, był naprawdę dobry, ale
            ostatnio jakoś na niego trafić nie umiem.
    • kropka_bordo Re: Erotyka z kobiecego punktu widzenia 20.10.08, 20:50
      Może się mylę, ale jednak wydaje mi się że kobiety całkiem inaczej patrzą na
      erotykę. Od razu zastrzegam, że nie chodzi mi o to że kobiety to jakieś istoty
      wyprute z seksualności i nie potrzebujące erotyki, nie. Chodzi mi głównie o to,
      że jednak pornole ze swoją estetyką do mnie średnio przemawiają. Zdarzyło mi się
      oglądać kilka produkcji stworzonych specjalnie dla kobiet
      en.wikipedia.org/wiki/Pink_Prison i kilka zdjęć porno z internetu, ponoć
      nie dla gejów a jak najbardziej dla kobiet. No i... nie podobały mi się.
      Duuuuuużo bardziej zadziałały na mnie pojedyncze sceny takie jak np scena z
      Fortepianu, kiedy główny bohater, absolutnie nie typ maczo, ani lovelas,
      zdejmuje koszulę żeby nią wytrzeć z kurzu instrument (fortepian, co by nie było
      ;). Albo zdjęcie łądnego torsu. Aha, i pamiętam kiedyś, dawno temu, za górami i
      lasami, zdarzyło mi się obejrzeć kawałek filmu erotycznego którego fabuła była,
      hmm, delikatnie mówiąc infantylna... panna rzeźbiarka (oh jak ja nie znoszę
      hollywoodzkiego wyobrażenia o artystach/artystkach!) miała to szczęście/pecha że
      się w niej zakochał... wampir.
      No, wiem, ale nie o treść chodzi, a o sceny. Nie przypominam sobie żeby była
      golizna, chyba nawet przez ten kawałek który obejrzałam nie doszło do
      pocałunku... no właśnie, a napięcie było takie że można było ogień krzesać
      udami. Niesamowita sprawa. Głupie, ale jaki fun!

      W związku z powyższymi, śmiem twierdzić że pornol dla kobiet, ale taki na prawdę
      dla kobiet a nie klisza męskiego, wyglądałby całkiem inaczej niż męski. I mam
      wrażenie że bardziej przypominałby film erotyczny niż pornograficzny.
      Ale może to nie kwestia płci a wrażliwości estetycznej, w końcu znam facetów
      którzy (przynajmniej tak twierdzą a ja mam duże podstawy żeby im wierzyć) nie
      lubią pornosów, za to właśnie poszukują dobrej erotyki.


      A teraz mój 'subplot': jakie zapamiętałyście dobre sceny erotyczne? Podzielcie
      się :)

      Od siebie dorzucę, oprócz wspomnianej sceny z Fortepianu (przy której w kinie
      słychać głębokie westchnienie całej kobiecej części sali), jeszcze scenę z Dirty
      Dancing (a właśnie że tak) kiedy główna bohaterka wyjawia swoje uczucia i
      dobiera się do Patricka. W tej scenie chyba najbardziej podelektryzowało mnie to
      wyzwanie: to ona się odważa powiedzieć o tym co chce od niego, i bierze to :)
      • saszenka2 Re: Erotyka z kobiecego punktu widzenia 21.10.08, 00:49
        Generalnie "Dirty dancing" jest przesycone erotyką i w ogóle szeroko
        pojętą zmysłowością.
      • easz Re: Erotyka z kobiecego punktu widzenia 27.10.08, 23:35
        kropka_bordo napisała:

        > Od siebie dorzucę, oprócz wspomnianej sceny z Fortepianu

        Ej, przecież tam była o wiele fajniejsza scena - ta z pośladkami, co
        to mąż się był chciał wyrwać z nimi z objęć i szczęk Ady;)

        Przypomniał mi się taki sofcik-ramotka/klasyk i myślę, że nie tylko
        ja to kojarzę - jest taka scena w "Dumie i uprzedzeniu", miniserialu
        bbc, kiedy pan Darcy nurkuje w stawie, a potem wychodzi, ociekający
        wodą, oblepiony mokrą koszulą prześwitującą... dziewczyny w "Bridget
        Jones" zatrzymywały i cofały tę scenę na wideo do znudzenia;)

        Pamiętam też z różnych babskich rozmów na temat, że b. często
        przewijał się film "9 i pół tygodnia", ale jak dla mnie teraz, to
        jednak męska wyobraźnia plus ckliwość (choć film ładniutki).

        a wen_yinlu napisała:

        > Czy macie może w wyobraźni jakiś zarys zdjęcia, które
        chciałybyście zobaczyć? :)

        Chodzi mi po głowie taki zarys - wysmukłej męskiej
        sylwetki, wspinającej się na palcach po coś, z uniesionymi,
        sięgającymi po to coś rękami... Np. japko;)'
        • wen_yinlu Re: Erotyka z kobiecego punktu widzenia 30.10.08, 17:53
          > Chodzi mi po głowie taki zarys - wysmukłej męskiej
          > sylwetki, wspinającej się na palcach po coś, z uniesionymi,
          > sięgającymi po to coś rękami... Np. japko;)'

          Mi gdzieś tam migocze obraz jasnowłosego, dobrze zbudowanego mężczyzny ubranego
          tylko w zimową czapkę, szalik i rękawiczki, koniecznie bardzo kolorowe.
          Siedziałby gdzieś sobie, obejmując kolana rękami (tak z pozycji 3/4
          sfotografowany, nie na wprost) i miałby na rzęsach i brwiach małe śnieżynki...
          plus szelmowski półuśmiech :) Mrr
    • farukh2 Re: Erotyka nie dla kobiet 27.10.08, 11:44
      Jestem swiadoma kobieta. Czytam to, co chce wiedziec, ogladam, co mi
      sprawia przyjemnosc, slucham tego, co koi dusze. Jezeli inni maja
      inne potrzeby, toleruje to. Nikt mnie nie zmusza do niczego.
      POLECAM :)
      • saszenka2 Re: Erotyka nie dla kobiet 01.11.08, 02:21
        farukh2 napisała:

        > Jestem swiadoma kobieta. Czytam to, co chce wiedziec, ogladam, co
        mi
        > sprawia przyjemnosc, slucham tego, co koi dusze. Jezeli inni maja
        > inne potrzeby, toleruje to. Nikt mnie nie zmusza do niczego.
        > POLECAM :)
        Podejście ze wszech miar słuszne. Żyj i pozwól żyć innym, jeśli
        nikomu nie szkodzą. Tylko problem leży w tym, iż wiele kobiet boi
        się sprecyzować swoje oczekiwania, a ich wcielanie w życie jest dla
        nich jeszcze trudniejsze, bo tak je wychowano, na grzeczne, uległe.
        Nie nauczono czerpania z życia pełnymi garściami, walki o swoje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka