IP: *.piasta.pl 07.11.03, 21:07
Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła siekiera i
wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać. Nagle objawił mu się Bóg i
zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody.
Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze złotą
siekierą.
- To Twoja siekiera? - zapytał
- Nie - odpowiedział drwal.
Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę pytając
drwala czy to jego.
- Ta również nie jest moja - odparł drwal.
Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę.
- A może ta?
- Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.
Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w nagrodę
podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu szczęśliwy.
Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z żoną.
Nagle żona potknęła się i wpadła do wody.
Drwal usiadł na brzegu rzeki i zaczął płakać. Ponownie objawił mu się Bóg i
zapytał:
- Dlaczego płaczesz?
Drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody.
Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się
wraz z Jennifer Lopez.
- To Twoja żona? - zapytał
- Tak - odparł drwal
Bóg się na poważnie zdenerwował:
- Ty kłamco! To nie jest prawda! To nie jest Twoja żona!
Drwal odparł:
- Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli powiedziałbym 'nie'
Jennifer Lopez, wróciłbyś i wyszedł z Cameron Diaz, i jeśli znowu
powiedziałbym 'nie', poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją żoną, której
powiedziałbym 'tak', a wtedy otrzymałbym wszystkie trzy.
Ale Panie, jestem tylko biednym drwalem, nie dałbym rady dbać o trzy żony,
dlatego właśnie powiedziałem 'tak' za pierwszym razem".

Jaki z tego morał?

Ano morał z tego taki, że jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze w
pożytecznym i zaszczytnym celu!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: barbinator wersja antyfeministyczna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 10:14
      Gość portalu: szowinista napisał(a):

      >
      > Ano morał z tego taki, że jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze w
      > pożytecznym i zaszczytnym celu!!!


      Naturalnie dotyczy to wyłącznie mężczyzny patriarchalnego. Jak bowiem wiemy z
      postów Złego Macieja Wilka jak mężczyzna feministyczny kłamie, to dlatego że
      jest nieodpowiedzialny i woli zbierać znaczki (ewentualnie siekiery lub
      dżeniferylopezy) niż troszczyć się o rodzinę.
      Zresztą mężczyzna feministyczny jest równie wredny jak feministki, więc dobry
      Bóg z pewnością mu się nie ukazuje. Mężczyzna feministyczny sam musi skakać do
      wody by wyłowić siekierę, a że z zasady jest gapa i nie umie pływać (pływać
      potrafią tylko prawdziwi mężczyźni, czyli patriarchalni) to idzie na dno. Jego
      żona-feministka, też nieodpowiedzialna jak to one wszystkie, natychmiast
      porzuca dzieci i zostaje lesbijką. Dzieci trafiają do domu dziecka.
      Feminizm niszczy rodzinę, społeczeństwo i wartości a siekiery rdzewieją w
      wodzie powodując zatrucie środowiska.
      Co było do udowodnienia.
      • Gość: Zły Wilk ha ha ha ha... n/tx IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 10:44
      • Gość: golasek Re: wersja antyfeministyczna IP: *.chello.pl 14.11.03, 19:55
        hej, człowieku?
        kompleksów nie leczymy na forach...
        • Gość: barbinator Re: wersja antyfeministyczna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.03, 20:38
          Gość portalu: golasek napisał(a):

          > hej, człowieku?
          > kompleksów nie leczymy na forach...


          A co leczymy na forach?
          Niech no pomyślę... może brak poczucia humoru...?
        • Gość: man Re: wersja antyfeministyczna IP: *.acn.waw.pl 14.11.03, 20:42
          no nie wiem, nie wiem zuz-magdo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka