Dodaj do ulubionych

Chirurgia intymna

06.02.09, 20:47
Czyli feminizmu krok wstecz?
Ja rozumiem, że ktoś chce poprawić swój wygląd zewnętrzny, bo zgodnie z zasadą
jak cię widzą, tak cię piszą, trzeba dbać o swój wizerunek. I ma to szersze
zastosowanie niż tylko w relacjach damsko-męskich. Ale widok narządów
płciowych zazwyczaj jest dostępny tylko dla właścicielki i jej partnerów
seksualnych. A kobiety, które decydują się na tego typu zabiegi, najczęściej
chcą dorównać wyphotoshopowanym aktorkom porno. A to zakrawa na jakiś absurd,
zwłaszcza, że plastyka narządów płciowych to nie tylko koszt, ale i
cierpienie. Kilka tygodni wyjętych z życiorysu, po to, żeby jakiś facet mógł
poczuć się jak aktor porno. Paranoja.
Nie piszę tu oczywiście o operacjach wykonywanych w uzasadnionych medycznie
przypadkach.
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: Chirurgia intymna 06.02.09, 20:52
      Napisz coś więcej, bo mi się temat z niczym konkretnym nie
      kojarzy.Rozumiem,że jest jakaś moda na poprawianie "okolic Bikini"
      he he, ale co tam do q.nędzy poprawiać???
      A z drugiej strony to dobry pzryczynek do dyskusji o tym, jak
      pornoprzemysł wpływa na zachowania ludzi.Podobno wcale ale to wcale
      nie.
      • bertrada Re: Chirurgia intymna 06.02.09, 21:01
        Chirurgia intymna to chirurgiczna zmiana wyglądu narządów płciowych:
        www.zdrowie.kobiety.net.pl/54,0,Chirurgia-intymna,1861.html
    • six_a Re: Chirurgia intymna 06.02.09, 22:43
      a co to ma wspólnego z feminizmem, tak w ogóle?
      bo ja mam jeden implant zamiast oryginalnego zęba i nie wiem, jak bardzo jestem
      uwsteczniona?

      ;)
      • bertrada Re: Chirurgia intymna 06.02.09, 22:57
        Operacja plastyczne narządów płciowych dokonywane tylko i wyłącznie dlatego,
        żeby je wyglądem upodobnić do tych, które są lansowane w danym sezonie w filmach
        pornograficznych, nie jest zwykłą operacją plastyczną. Jest jakimś krokiem
        wstecz wobec feministycznej ideologii, która jednak próbuje kobietom pokazać, że
        są kimś więcej niż narzędziem do zaspokajania męskich potrzeb i fantazji.
        Mężczyźni jakoś rzadko kiedy mają kompleksy na punkcie swoich genitaliów. Jak
        już, to chodzi im o wielkość. Ale mimo to nie pchają się drzwiami i oknami do
        klinik oferujących zabiegi powiększania. Nie słyszałam też, żeby poprawiali
        sobie kształt i wygląd. Nawet jak tego typu operacje są przeprowadzane, to w
        niewielkiej skali. Serwisy ogłoszeniowe i portale internetowe nie są zawalone
        informacjami na temat męskiej chirurgii intymnej. Wśród mężczyzn jakoś nie
        kreuje się popytu na tego typu usługi.
        • bri Re: Chirurgia intymna 06.02.09, 23:12
          No sorry, ale IMHO mężczyźni bardzo często mają kompleksy na punkcie
          swoich genitaliów. Jeśli się nie pchają do klinik to tylko dlatego,
          że tak naprawdę nie ma jeszcze metody, która pozwoliłaby na znaczące
          zwiększenie rozmiaru. Nawet w wyniku operacji możliwe jest
          wydłużenie członka zaledwie o 1-2 cm.

          Moim zdaniem plastyka narządów płciowych u kobiet bierze się m.in. z
          tego, że niektóre panie za mało widziały filmów porno i nie miały
          okazji naocznie przekonać się, jak wielka różnorodność panuje w tem
          temacie oraz że nikomu to w niczym nie przeszkadza.

          Wśród mężczyzn nie kreuje się popytu na tego typu usługi???? Dostaję
          tygodniowo ze 30 maili "powiększ swojego penisa".

          Nie sądzę, żeby była wielka dysproporcjach w liczbie kobiet i
          mężczyzn, którzy się na tego typu operacje decydują.
          • bertrada Re: Chirurgia intymna 06.02.09, 23:22
            A te maile z ofertą powiększania, to są oferty gabinetów chirurgicznych, czy
            sklepów oferujących jakieś mazidła i pompki? Bo mnie się wydaje, że raczej tego
            drugiego, bo usług medycznych nie wolno reklamować.
            Poza tym zawsze można skorygować kształt i wygląd, jak już się wielkości nie da.
            Tu coś przyciąć, tam wszczepić silikon, gdzie indziej wybielić. Jak ktoś się
            uprze, to wszędzie znajdzie mankament i sposób na to, żeby się go pozbyć.
            Problem polega na tym, że kobiety to nadal lepszy target tego typu usług.
            • aelithe Re: Chirurgia intymna 16.10.09, 17:37
              bartrado większość zabiegów plastycznych nie wynika ze wskazań medycznych badź problemów z wyglądem, wynika prawie wyłącznie z obniżonej samooceny

              podobnie ma się sprawa z różnymi formami samookaleczeń ( tatuaże, kolczykowanie, inne skaryfikacje)
              nawet jeśli są one synonimem niskiego statusu społecznego, często istnieje presja na ich wykonanie

              ( w zachodniej części europy tatuaż i piersing są synonimem przynależności do klasy niższej - nie są akceptowane przez klasę średnią, a pojawienie się wytatuowanych gości w zawodzie, świadczy o jego degradacji)
              • easz Re: Chirurgia intymna 16.10.09, 17:41
                aelithe napisał:

                > wynika prawie wyłącznie z obniżonej samooceny
                >
                > podobnie ma się sprawa z różnymi formami samookaleczeń ( tatuaże,
                kolczykowanie, inne skaryfikacje)
                >
                > ( w zachodniej części europy tatuaż i piersing są synonimem
                przynależności do klasy niższej - nie są akceptowane przez klasę
                średnią, a pojawienie się wytatuowanych gości w zawodzie, świadczy o
                jego degradacji)

                Taa, jasne. Może pół wieku temu.
                • aelithe Re: Chirurgia intymna 16.10.09, 17:50
                  wybacz easz - w dalszym ciągu
                  w Irlandi i UK posiadanie tatużu wyklucza cię z klasy średniej ; podobnie we Francji
                  tutaj nie ma wytatuowanych lekarzy, adwokatów lub sędziów
                  podobnie jest w Niemczech
                  tutuują się głównie osoby z klas niższych
                  • easz Re: Chirurgia intymna 17.10.09, 19:46
                    aelithe napisał:

                    > wybacz easz - w dalszym ciągu
                    > w Irlandi i UK posiadanie tatużu wyklucza cię z klasy średniej ;
                    podobnie we Francji
                    > tutaj nie ma wytatuowanych lekarzy, adwokatów lub sędziów
                    > podobnie jest w Niemczech
                    > tutuują się głównie osoby z klas niższych

                    Wybacz Aelithe - są tatuaże i tatuaże, tak samo jak klasa klasie nie
                    jest równa, w kulturze takiej to a takiej. No i nie mów mi, że wiesz
                    co który człowiek - każdy - ma pod ubraniem, lekarz, czy nie;)
                    • aelithe Re: Chirurgia intymna 18.10.09, 13:42
                      wybacz easz ale ja akurat muszę szczegółowo opisac tatuaże każdego pacjenta ; wiec generalnie wiem, gdzie się znajdują i kto je nosi

                      tatuaże się robi po to by się z nimi pokazać

                      posiadanie tatuaży skutecznie cię eliminuje z pewnym kregów kulturowych

                      tatuaż świadczy np., że nie masz własnego zdania i łatwo ulegasz kwestią mody ; tym samym dla potencjalnego pracodawcy stajesz się mniej wiarygodna na stanowisku kierowniczym
                      europejska klasa średnia, mimo pewnych różnic w poszczególnych krajach jest do siebie stosunkowo zbliżona
                      myślisz, że nie wpłynie to zachowania klasy średniej w Polsce??
                      • easz Re: Chirurgia intymna 18.10.09, 14:01
                        aelithe napisał:

                        > wybacz easz ale ja akurat muszę szczegółowo opisac tatuaże każdego pacjenta ; w
                        > iec generalnie wiem, gdzie się znajdują i kto je nosi

                        Tak myślałam, że to napiszesz;) No ale i tak nie masz dostępu do każdego gołego ciałka i każdego jego fragmentu, ani do info dlaczego, co jest powodem u danego delikwenta. Uważam, że - także u nas, dużo się w tej materii zmieniło i zmienia.

                        Reszta tego, co piszesz, to niesprawiedliwa i nieadekwatna generalizacja. Lepiej pogadaj na początek z kimś, kto robi tatuaże, takie za 1o.ooo, z prawdziwego zdarzenia.
                    • aelithe Re: Chirurgia intymna 25.12.09, 17:24
                      chov zawsze chovem pozostanie, niezaleźnie od wykształcenia jakie mu
                      dasz.
        • saszenka2 Re: Chirurgia intymna 06.02.09, 23:33
          Ciekawą dyskusję postanowiłaś wywołać, Bertrado. Prawdę
          powiedziawszy, nawet nie wiedziałam, że problem zmiany kształtu warg
          sromowych jest tak rozpowszechniony. Czytałam o wstrzykiwaniu
          różnych substancji mających bardziej uwydatnić punkt G, ale zmiana
          kształtu warg sromowych wydawała mi się zabiegiem dość marginalnym,
          a jednak problem jest dużo bardziej rozpowszechniony.
        • a1ma Re: Chirurgia intymna 25.12.09, 20:17
          > Mężczyźni jakoś rzadko kiedy mają kompleksy na punkcie swoich genitaliów.

          Ha. Ha. Ha.
          A te miliony maili w mojej skrzynce "enlarge your penis" to co??
          • berta-live Re: Chirurgia intymna 26.12.09, 01:58
            Ale to tylko o rozmiar chodzi. Wygląd detali mają w głębokim poważaniu.
            Natomiast w przypadku kobiet problemem są głównie detale, gdzieś jest za dużo,
            gdzieś za długo, gdzieś za szeroko, gdzieś za dużo tłuszczu a jeszcze gdzie
            indziej kolor nie taki jak trzeba. Nie mówiąc o tym, że mało który mężczyzna
            decyduje się na chirurgiczną korektę, większość poprzestaje na smarowidłach i
            cudownych pigułkach. Desperatów, którzy dadzą się pokroić jest mało.

            ps A dlaczego taka staroć jeszcze nie jest zarchiwizowana? Wątek zdaje się jest
            z lutego.
            • kocia_noga Re: Chirurgia intymna 26.12.09, 08:44
              berta-live napisała:

              > Ale to tylko o rozmiar chodzi. Wygląd detali mają w głębokim
              poważaniu.
              > Natomiast w przypadku kobiet problemem są głównie detale, gdzieś
              jest za dużo,
              > gdzieś za długo, gdzieś za szeroko, gdzieś za dużo tłuszczu a
              jeszcze gdzie
              > indziej kolor nie taki jak trzeba. Nie mówiąc o tym, że mało który
              mężczyzna
              > decyduje się na chirurgiczną korektę, większość poprzestaje na
              smarowidłach i
              > cudownych pigułkach. Desperatów, którzy dadzą się pokroić jest
              mało.
              >


              Tak ci się zdaje, czy masz jakieś dane? Bo mnie się zdaje zupełnie
              inacvzej.


              > ps A dlaczego taka staroć jeszcze nie jest zarchiwizowana? Wątek
              zdaje się jest
              > z lutego.

              Bo widać komuś się jeszcze chce pisać:)
              • easz Re: Chirurgia intymna 26.12.09, 15:15

                kocia_noga napisała:

                > Tak ci się zdaje, czy masz jakieś dane? Bo mnie się zdaje zupełnie
                > inacvzej.

                Przy dressowaniu mowa była o tym, że faceci są tak zaszczuci, że
                nawet w różowej koszuli się dla nich pokazać, to strach i wstyd, bo
                po głowie dostaną za gejostwo itp. A tu się będą na krojenie
                decydować czysto estetyczne, bo widać tylko jak portki ściągną? Aha.

                Może Berta się nie wyraziła zbyt jasno, ale ja też zrozumiałam, że
                chodziło jej jedynie o rozmiar w przypadku facetów, w przypadku
                babek to bardziej skomplikowana sprawa i jeśli chodzi o wygląd, o
                samopoczucie, o powody. Zresztą sama treść tych ogłoszeń
                skierowanych do mężczyzn mówi jedno - długość, wielkość plus środki,
                nie skalpel, bo i taniej, i łatwiej, i bezpieczniej, wiadomo, a czy
                skutecznie itp?
                Dane - jak dotąd, to wiemy raczej powszechnie kto sobie zoperował
                biust i nos, i takie tam. Raczej niewielu mężczyzn znanych z tv, czy
                znanych z widzenia.
                Choć ktoś tu linkował blog, na którym cytował jakieś badanka
                angielskie, w których stało, że już ok. 50% mężczyzn nie odczuwa
                wstydu pod tytułem 'to niemęskie' i by sobie poprawiło urodę
                plastyką, więc.
                • kocia_noga Re: Chirurgia intymna 26.12.09, 17:12
                  easz napisała:
                  >
                  > Przy dressowaniu mowa była o tym, że faceci są tak zaszczuci, że
                  > nawet w różowej koszuli się dla nich pokazać, to strach i wstyd,
                  bo
                  > po głowie dostaną za gejostwo itp. A tu się będą na krojenie
                  > decydować czysto estetyczne, bo widać tylko jak portki ściągną?
                  Aha.
                  >

                  A co ma piernik do wiatraka?
                  Ja słyszałam zaś inaczej, że mnóstwo facetów ma poważne problemy w
                  związku z wyglądem penisa, nie chodzi tylko o rozmiar, ale
                  skrzywienia, jakieś problemy skórne typu kaszaki, plamy itp.
                  Może nie tną się tak ochoczo, bo się bardziej wstydzą.
                  • berta-live Re: Chirurgia intymna 26.12.09, 17:28
                    Ale ja na wstępie powiedziałam, że nie chodzi mi o żadne problemy zdrowotne,
                    tylko o zwykłe uleganie modzie, którą kreuje przemysł pornograficzny. W
                    przypadku mężczyzn chodzi tylko o to, żeby penis był zdrowy i jak największy.
                    Zazwyczaj jeszcze jest obrzezany, ale jakoś nie powoduje to wzrostu
                    zainteresowania tym zabiegiem. Cała reszta nie ma znaczenia i nie podlega jakimś
                    fotoszopowym manipulacjom. Natomiast w przypadku kobiet jest nieco inaczej. Tam
                    każdy szczegół jest dopracowany co do milimetra.
                  • easz Re: Chirurgia intymna 26.12.09, 17:57
                    kocia_noga napisała:

                    > A co ma piernik do wiatraka?

                    Myślałam, że ma, skoro mowa o estetyce, medycynie estetycznej,
                    wyglądzie i wymogach dotyczących wyglądu, ew. funkcjonowania(?).

                    > Ja słyszałam zaś inaczej, że mnóstwo facetów ma poważne problemy w
                    > związku z wyglądem penisa, nie chodzi tylko o rozmiar, ale
                    > skrzywienia, jakieś problemy skórne typu kaszaki, plamy itp.
                    > Może nie tną się tak ochoczo, bo się bardziej wstydzą.

                    Tak samo jak nie chodzą do lekarzy.
                    Ja myślę, że jak się ktoś nie tnie, to raczej bo się boi i
                    niechetnie myśli o pójściu pod nóż i bólu, no ale to ja. I cały czas
                    będę obstawiała finanse.
                    Jeśli chodzi o wstyd - mogę to brać pod uwagę, ale w jakim dokładnie
                    sensie masz na myśli? I tu też chodzi o koszty, tzn. czy się opłaca
                    przełamać, np. wstyd, komu bardziej zależy, jeśli zależy i dlaczego
                    zależy bardziej/bardzo i w ogóle zależy.
                  • bene_gesserit Re: Chirurgia intymna 27.12.09, 01:15
                    Ja to mysle, ze pokolenie wychowane w calosci na internetowym porno
                    ma problemy, niezaleznie od plci. Wszystko musi byc sliczne,
                    symetryczne, wydepilowane i okazale, a jak nie jest, to jest wielki
                    problem.

                    Na tvn style pokazywali ten program brytyjski o uswiadamianiu -
                    prawdą - brytyjskich nastoletnich hormonastolatkow - byli potwornie
                    zdziwieni widzac prawdziwe i niedoskonale organy doroslych ludzi.
                    • easz Re: Chirurgia intymna 27.12.09, 01:52
                      bene_gesserit napisała:

                      > Ja to mysle, ze pokolenie wychowane w calosci na internetowym
                      porno
                      > ma problemy, niezaleznie od plci. Wszystko musi byc sliczne,
                      > symetryczne, wydepilowane i okazale, a jak nie jest, to jest
                      wielki problem.

                      Można sobie poczytać wątki różne i na gazecie, co jakiś czas. O
                      depilacji okolic intymnych np. Normalnie zacietrzewienie niektórych,
                      że to nie moda z porno rodem jest porażające;)
                      Aczkolwiek czy to jest pokolenie i jak się płeć rozkłada i dlaczego,
                      i po co, to ja bym nie przesądzała.

                      > Na tvn style pokazywali ten program brytyjski o uswiadamianiu -
                      > prawdą - brytyjskich nastoletnich hormonastolatkow - byli
                      potwornie
                      > zdziwieni widzac prawdziwe i niedoskonale organy doroslych ludzi.

                      Moim zdaniem byli totalnie zdezorientowani. Nie tylko wyglądem,
                      również tym, że pornografia to niekoniecznie filmy dokumentalne
                      i instruktarzowe. Oraz że seksualność, ciało to dużo więcej w
                      ogóle. Ale to to akurat chyba zwyczajne.
                • policjawkrainieczarow Re: Chirurgia intymna 27.12.09, 15:34
                  > Może Berta się nie wyraziła zbyt jasno, ale ja też zrozumiałam, że
                  > chodziło jej jedynie o rozmiar w przypadku facetów, w przypadku
                  > babek to bardziej skomplikowana sprawa i jeśli chodzi o wygląd,

                  nie rozgraniczalabym i analizowala tego "babkom chodzi o wyglad a facetom o
                  wielkosc", bo zasadniczo cala ocena wygladu zewnetrznego sie do tego sprowadza -
                  kobieta moze byc piekna niezaleznie od wzrostu, raczej chodzi o proporcje i
                  takie tak, a facet, jak niski, to nikt go przystojnym nie nazwie. Wiec coz w tym
                  dziwnego, ze jesli sa oceniane genitalia, to wedle podobnych kryteriow?
                  • nana_c Re: Chirurgia intymna 27.12.09, 22:01
                    Osobiscie wydaje mi sie, ze kobiety maja malo pojecia, jak wygladaja narzady plciowe, czyli cipka, innych kobiet. Bo jak i gdzie maja je ogladac? Chlopcom/ mezczyznom juz lepiej- sa na tyle "bezwstydni", ze w cielecym sikaja na zawody, pod prysznicem po sporcie tez przyrodzenie jak na talerzu prezentowane, widza inne, widza róznice, wszystkie odcienie normalnosci po prostu. Pisuary tez sa otwarte do wzgladu ;-)
                    Kobiety nie widza nic, nie maja szansy porównac- jedyne, co widza, to klasyczna, sztuczna, niedorozwinieta cipka z atlasu anatomii... i kompleksy gotowe. Bo miedzy Bogiem a prawda, takie cipki to jakis niedoksztalt, feler genetyczny :-D

                    • easz Re: Chirurgia intymna 28.12.09, 00:46
                      nana_c napisała:

                      E tam, a to nie chłopcy bywają bardziej zakompleksieni na podstawie
                      tych niby różnic w wyglądzie, które sobie mogą u innych pooglądać i
                      porównać? Teoretycznie, to właśnie jak się nie ma z czym porównywać,
                      to się myśli, że reszta jest taka sama jak nasza, śliczna itp:)
                      A u mnie w domu to była Wisłocka, a nie jakieś atlasy. Ale teraz to
                      jest chyba w ogóle inaczej z młodzieżą;)
                  • easz Re: Chirurgia intymna 28.12.09, 00:36

                    policjawkrainieczarow napisała:

                    > kobieta moze byc piekna niezaleznie od wzrostu, raczej chodzi o
                    proporcje i
                    > takie tak, a facet, jak niski, to nikt go przystojnym nie nazwie.
                    Wiec coz w tym dziwnego, ze jesli sa oceniane genitalia, to wedle
                    podobnych kryteriow?

                    Nie bardzo rozumiem? Kojarzę tylko te wszystkie żarciki na temat, że
                    rozmiar nie ma znaczenia, oj nienie, ależ ma!
        • policjawkrainieczarow Re: Chirurgia intymna 26.12.09, 00:15
          > Mężczyźni jakoś rzadko kiedy mają kompleksy na punkcie swoich genitaliów.

          no toś pojechała. W moim pryeatnym rankingu Twoich fantazji ta zajmie chyba
          niepodważalne pierwsze miejsce :)
    • margot_may Re: Chirurgia intymna 07.02.09, 00:38
      Ale dlaczego zakładasz, że te kobiety są zmanipulowane, albo, ze robią to tylko,
      by dogodzić mężczyznom? Po czym poznajesz, że robią to akurat z tych dwóch
      powodów? I czemu zakładasz, że właśnie tak jest?
      • bertrada Re: Chirurgia intymna 07.02.09, 01:31
        Nic nie zakładam, próbuję rozruszać to forum. ;P
        • margot_may Re: Chirurgia intymna 07.02.09, 01:33
          A dla mnie stwierdzenia "hej, hej one są zmanipulowane" zawsze są manipulacją.
          • bertrada Re: Chirurgia intymna 07.02.09, 02:02
            No bo z której strony na to nie patrzeć jest dość silny marketing promujący tego
            typu zabiegi. A ludzie nie są zbyt odporni na manipulację. ;)
    • alinka_li Re: Chirurgia intymna 07.02.09, 01:01
      "Ja rozumiem, że ktoś chce poprawić swój wygląd zewnętrzny, bo zgodnie z zasadą
      jak cię widzą, tak cię piszą".
      A ja nie rozumiem rozróżnienia wyglądu zewnętrznego i... wewnętrznego(?).
      Przecież TAM też jesteśmy oglądane, a może i opisywane?:))) Albo jesteśmy za
      operacjami poprawiającymi wygląd, albo nie, nie rozumiem takiego podziału.

      A wygląd zewnętrzny to niby na kim jest wzorowany? Też przecież na super laskach
      które są praktycznie wszędzie promowane i mają "jedynie słuszny" wygląd, to jest
      feministyczne?

      Żeby nie było wątpliwości- ja nie jestem fanką ingerencji chirurgicznych dla
      poprawienia urody, na jakiejkolwiek części ciała. A z drugiej strony- nie
      uważam, by kobiety robiły operacje dla mężczyzn, przynajmniej w większości
      przypadków. A jeśli robią je dla siebie, to czemu nie?
      • bertrada Re: Chirurgia intymna 07.02.09, 02:06
        Ale ja nie mówię o przypadkach, kiedy robią to dla własnej wygody czy zdrowia.
        Ja mówię o sytuacji, kiedy młoda dziewczyna naogląda się pornoli, które są jej
        jedynym źródłem wiedzy o seksie, i zaczyna mieć kompleksy, że nie wygląda jak
        aktorka porno. A potem wpada w panikę, że faceci będą się jej brzydzić.
        Wystarczy poczytać jakieś fora o tej tematyce. Na kafeterii jest kilka takich
        wątków.
        • bene_gesserit Re: Chirurgia intymna 07.02.09, 02:10
          E tam.
          W dzisiejszych czasach rzadko kiedy mlode dziewice maja taka kupe
          forsy, zeby je bylo stac na operacje.
          • bertrada Re: Chirurgia intymna 07.02.09, 02:23
            Koszt to ok 4tys PLN. Jak ktoś się uprze to uzbiera. ;D
        • bri Re: Chirurgia intymna 07.02.09, 07:59
          W moim przypadku filmy porno raczej pomogły mi się pozbyć kompleksów
          niż były ich źródłem. "Artystyczne" filmy ze nieskazitelnymi
          woskowymi lalami nie stanowią raczej większości tego typu dzieł.
          • kocia_noga Re: Chirurgia intymna 07.02.09, 08:32
            Faceci mają podobne problemy
            www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=5618&alt=83
            www.urologiapolska.pl/artykul.php?2507
            www.poliklinika.lublin.pl/link-kaszak.html
            Z artykułu podanego pzrez ciebie wynika, że większośc tych zabiegów
            poprawia funkcjonowanie w sferze seksualnej i IMO chodzi o zadbanie
            o własną satysfakcję, ato uważam za postęp - kobiety chcą jak
            najdłużej czerpać frajdę z seksu nawet po licznych i ciężkich
            porodach. Co do plastyki części zewnętrznych to już ten ogólony
            trend wyznaczony przez idealne modele piękna , to rzeczywiście
            martwi, ale dotyka obie płcie, zwłaszcza dziś, gdy nie ma rzetelnej
            wiedzy o seksie otzrymywanej w szkole; ilu to chłopaków zamartwia
            się wyglądem swojego członka i zupełnie niepotrzebnie cierpi! I
            częśc z nich włazi tutaj, by pisywać gniewne teksty nt kobiet.
          • saszenka2 Re: Chirurgia intymna 09.02.09, 01:15
            bri napisała:

            > W moim przypadku filmy porno raczej pomogły mi się pozbyć
            kompleksów
            > niż były ich źródłem. "Artystyczne" filmy ze nieskazitelnymi
            > woskowymi lalami nie stanowią raczej większości tego typu dzieł.
            Zgadzam się z Bri. Też mam podobne refleksje. Kiedy oglądamy porno,
            to widzimy różne kobiety. Jedne szczuplejsze, drugie nieco mniej,
            jedne wysokie, inne niskie, jedne mają duże piersi, inne mniejsze,
            brunetki, blondynki, długowłose, krótkowłose, a mimo to pokazują swą
            nagość w filmie. Są normalne, =bardziej zbliżone do przeciętnej
            kobiety od modelek z okładek kolorowych magazynów.
    • rudolf.ss Wargulcom mówimy NIE 08.02.09, 17:42
      Zbyt dużym wargulcom mówimy zdecydowane "NIE".
      Kobieta z takimi jest na starcie spalona i nawet jeżeli lubi jakieś perwy to i
      tak będzie w grupie do wymiany przy pierwszej lepszej okazji.
      • claratrueba Re: Wargulcom mówimy NIE 09.02.09, 07:05
        Piszesz Betrado, że chodzi do upodobnienie sie do aktorek porno, podobanie sie
        panom "od pasa w dół". Na jakiej podstawie? Był taki wątek na "zdrowiu kobiety"
        bodajże. Wypowiadające sie panie ani razu nie wspomniały o takiej motywacji.
        Pisały, że ze "zbyt pełnymi majtkami" wstydzą sie iść na plażę, basen,
        niewygodnie im w spodniach. Owszem, krępują sie rozebrać, ale i przed panami i w
        towarzystwie innych kobiet też.
        • dzikowy Re: Wargulcom mówimy NIE 09.02.09, 07:33
          Sapkowski sugerował, że makijaż kobieta nakłada dla siebie, nazywał to "dobrym
          samopoczuciem". Dlaczego odmawia się takiego podejścia osobom poddającym się
          operacjom plastycznym?
          • kochanica-francuza a skąd Sapkowski wie? 09.02.09, 20:22
            I czy ma na myśli 100% malujących się kobiet, czy jakąś podgrupę?

            Na miłość boską, ciasno w spodniach? To co to za spodnie???
            • dzikowy Re: a skąd Sapkowski wie? 09.02.09, 21:33
              Zapewne część, niemniej przytoczyłem jedną z przyczyn.
              • kochanica-francuza Re: a skąd Sapkowski wie? 09.02.09, 23:00
                dzikowy napisał:

                > Zapewne część, niemniej przytoczyłem jedną z przyczyn.

                Pytał tych kobiet czy to jego teoria, w stylu "my chłopy najlepiej wiemy, po co
                się baby pindrzą"?
                • dzikowy Re: a skąd Sapkowski wie? 10.02.09, 00:48
                  Ja pytałem. Nie jego.
          • kochanica-francuza dlatego, że operacje plastyczne są niebezpieczne 09.02.09, 20:24
            a makijaż nie.
            • dzikowy Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 09.02.09, 21:36
              Polakom nadal się wypada żegnać z całą rodziną jak idą na wycięcie wyrostka?
              Mamy XXI wiek, to nie operacje, a w większości zabiegi.
              Poza tym szachy w przeciwieństwie do bungee też są bezpieczne. Zamierzasz
              przekonywać skoczków?
              • kochanica-francuza Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 09.02.09, 23:01
                dzikowy napisał:

                > Polakom nadal się wypada żegnać z całą rodziną jak idą na wycięcie wyrostka?
                > Mamy XXI wiek, to nie operacje, a w większości zabiegi.

                A skąd wiesz?
              • kochanica-francuza Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 09.02.09, 23:01
                dzikowy napisał:

                > Polakom nadal się wypada żegnać z całą rodziną jak idą na wycięcie wyrostka?

                Nie badałam obyczajów rodaków w tej materii.
                • dzikowy Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 09.02.09, 23:39
                  Kilka lat temu w DF lub WO był duży artykuł na temat polskiej fobii wobec
                  skalpela. Jeden z chirurgów porównywał obawę przez zabiegiem do poziomu tego z
                  lat '60. Niektóre "operacje plastyczne" są równie inwazyjne jak wstrzykiwanie
                  botoksu czy inna mikrodermabrazja.
                  • kochanica-francuza Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 09.02.09, 23:46

                    > lat '60. Niektóre "operacje plastyczne" są równie inwazyjne jak wstrzykiwanie
                    > botoksu czy inna mikrodermabrazja.

                    Niektóre. A inne nie. Pomijając, że można się nie upiększyć, a trwale oszpecić
                    (oraz zrujnować działanie operowanej części)
                    • dzikowy Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 00:46
                      Czytałaś biografię Tiny Turner? Fryzjerka pomyliła specyfik, co zrujnowało
                      zupełnie włosy. Korzystanie z tapety na bazie ołowiu zatruwało organizm metalami
                      ciężkimi, o ruinie skóry nie wspomnę. Wszelkie zabiegi z czasem są udoskonalane,
                      przez co bardziej efektywne i bezpieczniejsze. Jeszcze kilka latek i naprawdę
                      wszelkie obawy wobec operacji plastycznych będą reliktem, jak jeszcze niedawno
                      wobec przeszczepów.
                      • kochanica-francuza Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 14:25

                        > wszelkie obawy wobec operacji plastycznych będą reliktem, jak jeszcze niedawno
                        > wobec przeszczepów.

                        Jeszcze zostaje czynnik ludzki, czyli lekarz-partacz...


                        • dzikowy Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 15:22
                          Albo kosmetyczka partaczka, która wybije Ci oko zalotką, ewentualnie nie umyje
                          narzędzi i zakazi Ci rękę robiąc manicure.
                          • bene_gesserit Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 15:23
                            'Nie umyje'? Powinna dezynfekowac.
                            'Zarazi reke'? Zoltaczka zaraza cale cialo.
                          • kochanica-francuza Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 15:26
                            dzikowy napisał:

                            > Albo kosmetyczka partaczka, która wybije Ci oko zalotką, ewentualnie nie umyje
                            > narzędzi i zakazi Ci rękę robiąc manicure.

                            To jest mniej niebezpieczne.
                            • dzikowy Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 17:12
                              Ale może oszpecić nie gorzej niż nieudana operacja. Ciekawe czy operację zmiany
                              płci też uważacie za fanaberię? Przecież to tylko "poprawa wyglądu"
                              niewspółmiernie kosztowna i bolesna w porównaniu do efektów.
                              Wracając do kosmetyczek - autentyki: trwała deformacja paznokcia po zastrzale,
                              półroczna walka z ropniem na policzku po niefachowym usuwaniu pryszcza.
                              Przykłady "z koleżanek".
                              • kochanica-francuza Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 17:15

                                > Wracając do kosmetyczek - autentyki: trwała deformacja paznokcia po zastrzale

                                Twoim zdaniem oszpeca w równym stopniu co źle zrobione oczy, nos czy policzki?
                                No nie żartuj.
                                • dzikowy Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 18:19
                                  Jak robisz sobie paznokcie, to gdy coś się spieprzy, masz spieprzony paznokieć,
                                  często trwale. Spaprane 20 paznokci będzie miało skutki dla owych 20. Jeżeli
                                  robisz oczy, to mogą Ci spieprzyć oczy. Tu chodzi tylko o obszar ingerencji.

                                  Wyznacz granicę dla poprawy wyglądu, podobnie dla poprawy samopoczucia, rozrywki
                                  itede. Kiedy ryzyko jest zbyt duże w stosunku do potencjalnych korzyści? Tylko,
                                  żeglarstwo, żeglarstwo lodowe, plażowe (różnica prędkości i tarcia w przypadku
                                  wywrotki), szybownictwo, paralotniarstwo czy tylko puszczanie latawca? Hodowla
                                  gupików, piranii, a może skrzydlic lub stożka marmurowego?

                                  Czy potępiasz tatuaże, piercing i inne formy samookaleczenia (zauważ, że w
                                  założeniu okaleczenie, w chirurgi plastycznej okaleczenie jest "mimo")? A co
                                  makijażem permanentnym? Przecież nikt nie chce kupować sobie tych przyjemności z
                                  Twojej kieszeni dlatego nie rozumiem kołtuna.
                                  • kochanica-francuza Hm, chyba nie będziemy rozmawiać 10.02.09, 22:25
                                    skoro nazwałeś mnie kołtunem.

                                    • dzikowy Re: Hm, chyba nie będziemy rozmawiać 11.02.09, 00:48
                                      Miałem na myśli Twojego kołtuna, nie Ciebie jako kołtuna, ale bez różnicy -
                                      strzelaj focha.
                              • bene_gesserit Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 21:10
                                Operacja zmiany plci to nie kwestia estetyki, a tozsamosci.
                                Kompletnie inny kaliber.
                                • dzikowy Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 11.02.09, 00:46
                                  A w pozostałych przypadkach nie? Dlaczego sugerujesz, że można utożsamiać się
                                  tylko z płcią?
                            • saszenka2 Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 11.02.09, 01:00
                              kochanica-francuza napisała:

                              > dzikowy napisał:
                              >
                              > > Albo kosmetyczka partaczka, która wybije Ci oko zalotką,
                              ewentualnie nie
                              > umyje
                              > > narzędzi i zakazi Ci rękę robiąc manicure.
                              >
                              > To jest mniej niebezpieczne.

                              Niekoniecznie. W gabinetach kosmetycznych i u fryzjera można się
                              łatwiej zarazić wirusem HIV niż podczas operacji powiększania biustu
                              w renomowanej klinice dezynfekującej narzędzia.
                          • pavvka Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 15:58
                            Jak można zakazić przy manicurze? Odcinając kawałek palca?
                            • bri Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 16:53
                              Np. wycinając skórki. Jak Cię przyjmują do szpitala to musisz
                              oświadczyć czy przechodziłeś tego typu zabiegi w ciągu ostatnich
                              iluś tam miesięcy. Szpitale się w ten sposób zabezpieczają przed
                              oskarżeniami o zakażenia.
                            • saszenka2 Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 11.02.09, 01:07
                              pavvka napisał:

                              > Jak można zakazić przy manicurze? Odcinając kawałek palca?

                              Pavvka, przy kompletnym manicurze nie obcinasz tylko paznokci, ale
                              też obcinasz skórki i robisz tysiąc różnych rzeczy. Jeśli narzędzie
                              nie będzie prawidłowo zdezynfekowane, to można pozarażać wiele osób
                              HIV lub żółtaczką. Ryzyko zakażenia HIV i żółtaczką w gabinetach
                              manicure i u fryzjera jest naprawdę spore. Ludzie boją się zrobić
                              tatuaż, ano już podłapią HIV. Ale mało kto z nas zastanawia się, czy
                              narzędzia fryzjera są sterylne, a o zakażenie równe łatwo.
                              • policjawkrainieczarow Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 26.12.09, 00:24
                                Ryzyko zakażenia HIV i żółtaczką w gabinetach
                                > manicure i u fryzjera jest naprawdę spore.

                                pewien lekarz, ktory pracowal w osrodku dla ludz zakzazonych HIV mowil mi pare
                                lat temu, ze do zakazenia HIV to by sie przydal tak z centymetr szescienny krwi
                                i wbrew pozorom nie jest to takie latwe, natomiast do HCV rzeczywiscie wystarczy
                                kropla krwi.
              • saszenka2 Re: dlatego, że operacje plastyczne są niebezpiec 10.02.09, 00:42
                Na pewno nie naszą sprawą jest zabraniać operacji plastycznych, bo
                to prywatna sprawa tych osób, choćby dany zabieg był najbardziej
                niebezpieczny na świecie. Każdy ma prawo robić, co chce, choćby
                innym się to wydawało dziwne. Ale podjęcie tego tematu jest dość
                ciekawe, tak samo jak zastanawianie się nad przyczynami każdego
                innego zjawiska społecznego.
        • bertrada Re: Wargulcom mówimy NIE 09.02.09, 13:35
          Pisałam również, że nie chodzi mi o przypadki, które mają uzasadnienie medyczne,
          tylko takie, które można porównać do robienia sobie tatuażu intymnego albo
          zakładania intymnych kolczyków. Nie poprawia komfortu życia ani stanu zdrowia,
          natomiast zdaniem właścicielki uatrakcyjnia jej narządy płciowe w oczach
          partnerów. Ale w przeciwieństwie do tatuażu i kolczyków, operacja jest poważnym
          zabiegiem, który wiąże się z cierpieniem i kosztami. Dlatego zastanawia mnie
          motywacja do takiego poświęcania się i czy to nie jest przypadkiem jakiś krok
          wstecz w stosunku do postępu do jakiego feminizm się przyczynił. ;)
          • the_ukrainian Re: Wargulcom mówimy NIE 09.02.09, 16:12
            > Nie poprawia komfortu życia ani stanu zdrowia,
            > natomiast zdaniem właścicielki uatrakcyjnia jej narządy płciowe w
            oczach
            > partnerów.

            Nie wiem za bardzo jak to funkcjonuje u feministek, ale u
            pozostałych ludzi to jest tak że jak się dobierają w pary to nie z
            przydziału ani nie poprzez losowanie albo grę w ciuciubabkę tylko
            właśnie na podstawie wrażeń wzrokowych. Jeśli się chce znaleźć
            partnera albo partnerkę to trzeba go czymś do siebie zachęcić,
            najlepiej ładnym wyglądem. To dlatego te wszystkie odsysania
            tłuszczu, botoxy, katowaie się na siłowni, kremy podobno
            odmładzające, kolczyki w różnych dziwnych miejscach, tatuaże,
            obwieszanie się złotem, radosna tfurczość naćpanego fryzjera na
            głowie i inne takie mniej lub bardziej bolesne i upierdliwe zabiegi.
            Jeśli bycie feministką objawia się posiadaniem ci...ka owłosionego
            jak barani zad i kalibru rury wydechowej od Kamaza to raczej
            potrzebny im ogier a nie mężczyzna :)
            • bene_gesserit Re: Wargulcom mówimy NIE 09.02.09, 20:30
              Ja nie wiem, jak to jest u normalsow, ale u feministek to jest tak,
              ze znam takie, ktore znajduja sobie facetow nie tylko na podstawie
              wrazen wzrokowych, w dodatku bez odsysania, botoksow, katowania sie
              na silowni, kremow podobno odmladzajacych, kolczykow w roznych
              dziwnych miejscach, tatuazow, obwieszania sie zlotem i co tam
              jeszcze cie kreci. Jesli to stanowi dla ciebie jedyna alternatywe
              do baranich zadow i rur wydechowych to, ekhem, zmien kolezanki.
              • kochanica-francuza Re: Wargulcom mówimy NIE 09.02.09, 20:46

                > jeszcze cie kreci. Jesli to stanowi dla ciebie jedyna alternatywe
                > do baranich zadow i rur wydechowych to, ekhem, zmien kolezanki.
                >
                Ale które? Te z kolczykami? One mu odpowiadają, nie wiem natomiast, co robi na
                tym forum.
              • kadanka Re: Wargulcom mówimy NIE 12.02.09, 21:18
                Bene - :DDDD rispect:D
          • easz Re: Wargulcom mówimy NIE 11.02.09, 00:58
            bertrada napisała:

            > Pisałam również, że nie chodzi mi o przypadki, które mają
            > uzasadnienie medyczne, tylko takie, które można porównać do
            > robienia sobie tatuażu intymnego albo zakładania intymnych
            > kolczyków. Nie poprawia komfortu życia ani stanu zdrowia,
            > natomiast zdaniem właścicielki uatrakcyjnia jej narządy płciowe w
            > oczach partnerów.

            Dobrze, że wspomniałaś o kolczykach i tatuażach. Intymnie, czy nie,
            jeśli wkładasz to do jednego worka z plastyką intymną, to Twoja
            teoria nie jest zbyt fortunna. Bo tego typu modyfikacje ciała nie
            wynikają z chęci podobania się, czy podobania partnerowi,
            przynajmniej nie tylko, są głębsze, często nie do końca uświadomione
            i/lub niekoniecznie z współczesną kulturą związane, czy z niej
            wypływające.
      • wen_yinlu Re: Wargulcom mówimy NIE 14.02.09, 20:22
        Niektórzy lubią jak im szynka z bułki mocno wystaje ;)
        tak więc nie ma reguły...

        A z tego typu chirurgią - tak jak ogólnie z chirurgią plastyczną. Ktoś ma
        potrzebę, niech się operuje. Jedni przywiązują wagę do swojego nosa, brzucha,
        inni do swoich warg sromowych. Zresztą przy np. zmniejszeniu/powiększeniu warg
        nie rusza się kości czy chrząstki, więc jest to chyba prosta operacja, na bardzo
        małej powierzchni... Ciach, ciach i już. Co innego skomplikowane operacje
        plastyki pochwy, ale jeśli coś przeszkadza samej kobiecie w czerpaniu
        przyjemności z seksu to czemu miałaby nie skorzystać?
    • nana-jaknowa Po prostu chirurgia plastyczna 09.02.09, 08:52
      Wydaje mi się, że to po prostu odmiana chirurgii plastycznej. Dokładnie te same cele, pobudki, przyczyny co na twarzy tyle, że niżej. Albo akceptujemy poprawianie siebie według własnej woli czy choć by i widzimisię albo odmawiamy do tego prawa twierdząc, że każdy musi z pokorą przyjmować co dostaje od losu.
      • kochanica-francuza albo lubimy swoje ciało 09.02.09, 23:02
        albo uznajemy z pokorą, że musimy je całe życie poprawiać, dążąc do
        niedoścignionego ideału...
        • pavvka Re: albo lubimy swoje ciało 10.02.09, 11:11
          A ja nie wiem czy jedno z drugim jest sprzeczne. Bo czy jeśli lubimy
          swó umysł, to nie powinniśmy się już niczego uczyć?
          • bene_gesserit Re: albo lubimy swoje ciało 10.02.09, 14:27
            Kwestie estetyczne to nie to samo, co sprawy praktyczne.
            Fotogeniczna cipka z wymodelowanymi modnie wargami jest ladna,
            elastyczny umysl z rozwinieta kora mozgowa ladny nie jest.
          • kochanica-francuza Re: albo lubimy swoje ciało 10.02.09, 14:27
            pavvka napisał:

            > A ja nie wiem czy jedno z drugim jest sprzeczne. Bo czy jeśli lubimy
            > swó umysł, to nie powinniśmy się już niczego uczyć?

            To co innego. Porównywalne z uczeniem się czegoś bez sensu i wbrew naszym
            wrodzonym predyspozycjom.

            A poza tym uczenie się jest przyjemniejsze od ciągłego ssania w żołądku,
            towarzyszącego ścisłej diecie, albo niemyciu cycka miesiąc po operacji, bo
            trzeba nosić specjalny stanik.
        • tad9 Re: albo lubimy swoje ciało 10.02.09, 23:03
          kochanica-francuza napisała:

          > albo uznajemy z pokorą, że musimy je całe życie poprawiać, dążąc do
          > niedoścignionego ideału...

          dlaczego niedoścignionego? ja pewien ideał najpierw doścignąłem, a potem wręcz
          prześcignąłem...
          • kochanica-francuza Re: albo lubimy swoje ciało 11.02.09, 00:26
            ideał najpierw doścignąłem, a potem wręcz
            > prześcignąłem...
            >
            Tak wyglądał?

            www.pauli-bier.ch/media/18603.jpg
    • niedo-wiarek Re: Chirurgia intymna 09.02.09, 09:44
      Osobiście uważam, że wiele kobiet powinno w pierwszej kolejności pomyśleć o pozbyciu się takich przypadłości jak grzybice czy pryszcze na d... Tak się dziwnie składa, że o o stopy zaczynają dbać dopiero na wiosnę, gdy jest moda na golfy mają zaniedbane szyje itd. Generanie to co odsłonięte musi być wypieszczone, a zasłonięte może spokojnie żyć własnym życiem. Typowa Polka w pierwszym kontakcie wygląda oszałamiająco, tyle że jak trzeba się rozebrać, to problem. Dlatego nie sądzę, żeby operacje części zakrytych zyskały u nas większe powodzenie :)
      • saszenka2 Re: Chirurgia intymna 10.02.09, 01:04
        niedo-wiarek napisał:

        > Osobiście uważam, że wiele kobiet powinno w pierwszej kolejności
        pomyśleć o po
        > zbyciu się takich przypadłości jak grzybice czy pryszcze na d...
        Tak się dziwn
        > ie składa, że o o stopy zaczynają dbać dopiero na wiosnę, gdy
        jest moda na gol
        > fy mają zaniedbane szyje itd. Generanie to co odsłonięte musi być
        wypieszczone,
        > a zasłonięte może spokojnie żyć własnym życiem. Typowa Polka w
        pierwszym konta
        > kcie wygląda oszałamiająco, tyle że jak trzeba się rozebrać, to
        problem. Dlateg
        > o nie sądzę, żeby operacje części zakrytych zyskały u nas większe
        powodzenie :)

        Wstydzi się rozebrać, bo boi się reakcji takich Niedowiarków, bo
        przez nich ma kompleksy, a nie dlatego że naprawdę wygląda
        odrażająco.
    • 3.14-czy-klak Re: Chirurgia intymna 09.02.09, 12:15
      no ktoś z tej grupy musi być pieprznięty, albo włascicielka albo jej
      partnerzy [partnerki(seksualni<e>)] -fakt
      P.S. czy głośne oddawanie moczu jest przypadkiem uzasadnionym
      medycznie?
    • tad9 a ja doceniam,,, 09.02.09, 22:23
      ... poświęcanie się kobiet dla mężczyzn. To dla nich (kobiet) bardzo ważne...
    • swojski_fr_1 Re: Chirurgia intymna 16.10.09, 15:36

      urodz dziecko metoda naturalna, doczekaj wieku czterdziestki
      to zobaczysz, jak malo komfortowo moze czuc sie kobieta ... i w
      bikini i po zdjeciu majtek.

      chodzi rowniez o poprawe odczuc kobiety w czasie seksu, fakt
      niekiedy kobiety sa naciagane przez kliniki na niepotrzebne zabiegi,
      jak chocby botoks, czy inne zabiegi plastyczne.

      nie zapominajmy, ze chirurgia plastyczna zrodzila sie w potrzebach
      dramatu zolnierskich okopow. Faceci wymyslili zakopac sie po ramiona
      w okopach i wiekszosc obrazen tych co przezyli dotyczyla twarzy.

      Kolejna zdobycz wyzszej potrzeby, trafia pod strzechy, pozwalajac
      zaspokajac kobietom najprzerozniejsze zachcianki.


      bertrada napisała:

      > Czyli feminizmu krok wstecz?
      > Ja rozumiem, że ktoś chce poprawić swój wygląd zewnętrzny, bo
      zgodnie z zasadą
      > jak cię widzą, tak cię piszą, trzeba dbać o swój wizerunek. I ma
      to szersze
      > zastosowanie niż tylko w relacjach damsko-męskich. Ale widok
      narządów
      > płciowych zazwyczaj jest dostępny tylko dla właścicielki i jej
      partnerów
      > seksualnych. A kobiety, które decydują się na tego typu zabiegi,
      najczęściej
      > chcą dorównać wyphotoshopowanym aktorkom porno. A to zakrawa na
      jakiś absurd,
      > zwłaszcza, że plastyka narządów płciowych to nie tylko koszt, ale i
      > cierpienie. Kilka tygodni wyjętych z życiorysu, po to, żeby jakiś
      facet mógł
      > poczuć się jak aktor porno. Paranoja.
      > Nie piszę tu oczywiście o operacjach wykonywanych w uzasadnionych
      medycznie
      > przypadkach.
      • tamitthecat Re: Chirurgia intymna 18.10.09, 13:14
        Sporo osób nie rozumie dlaczego ta dyskusja znalazła sie na forum FEMINIZM...no
        bo przecież NOWOCZESNA kobita jak ma ochotę to powinna sobie poprawić to i
        owo...osoby które tak twierdzą zazwyczaj nie zauważają a czasem same stwarzają
        ten subtelny rodzaj nacisku kulturowego- " nowoczesna kobieta dba o swoją wagę"
        " nowoczesna kobieta nie pozwoli sobie byc niedoskonała- mamy chirurgię
        plastyczną i dermatologie przecież" "nowoczesna kobieta zawsze sie depiluje
        WSZĘDZIE!"
        " nowoczesna kobieta świadomie bierze i korzysta z możliwość...nie chce
        skorzystać?! EEEEEEEEEE to pewnie ideowa oszołomka!!!!"
        Teoretycznie takie nakazy są i łatwiejsze do realizacji i przyjemniejsze niż
        stare patryjalchalne" porządna kobieta dba o dom i męża" " porządna kobieta ma
        zawsze dzieci na pierwszym miejscu" " porządna kobieta nie dba o cielesność i
        zmysłowe przyjemności". Teoretycznie walka o nie bycie
        inkubatoro-sprzataczko-kucharką przystoi feministką ale walka o nie bycie
        niewolnicą nakazów marketingowo-estetycznych już nie...Ale jak dla mnie to
        mechanizm który kiedyś niewolił nasze babki i matki czyniąc z nich " pożadne'
        kobiety jest lustrzanym odbiciem tego co wtłacza w ramy " nowoczesności"
        a i uprzedzając wszechwiedzących demaskatorów feministek których ta dyskusja
        przyciaga jak gó... muchy- mam nieogolone nogi i ci... nadwagę i dobrze mi z tym!
    • black-emissary A co z męską chirurgią intymną? 18.10.09, 13:46
      To feminizmu krok wprzód?
      • tamitthecat Re: A co z męską chirurgią intymną? 18.10.09, 13:59
        Nie chodzi o istnienie lub nie istnienie jakiś zabiegów a o PRZYMUS kulturowy,
        ciśnienie żeby się im poddawać. Jakby na przykład nastała wśrod mężczyzn masowa
        moda na np.obrzezanie w późnym wieku o poddawali by się temu faceci którym to
        niepotrzebne ale " kumple tak zrobili" " modne to szalenie" "laski na mnie
        inaczej będa patrzeć" to tez bym była przeciw ...
        • black-emissary Re: A co z męską chirurgią intymną? 18.10.09, 14:15
          Jak żyję nie dostałam jeszcze do skrzynki spamu z cyklu "popraw sobie cipkę",
          natomiast reklamy powiększenia penisa to codzienność.
          • nana_c spam: popraw sobie cipke... 26.12.09, 21:08
            Szczeka i majtki mi opadly, ogladajac ten filmik:

            www.youtube.com/watch?v=YZULGQi9e2w&f eature=player_embedded

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka