Dodaj do ulubionych

problem w łóżku...

IP: *.chello.pl 19.10.10, 17:41
Cześć Kobietki, mam problem, a wiem, że tu jest sporo doświadczonych i rozsądnych osób. Chodzi o to, że mam 25 lat i jestem dziewicą. Z chłopakiem próbowaliśmy rozpocząć współżycie i w trakcie pojawił się problem, bo nam nie poszło, tzn. jak we mnie wchodził czułam silny ból i ucisk, ale chyba do przerwania błony nie doszło, już sama nie wiem. Próbowaliśmy dwa razy, po wszystkim krwawiłam, ale chyba nadal jestem dziewicą. Wydaje mi się, że powinnam czuć moment przerwania błony, a ja tylko czułam ucisk i opór. Tyle. Doradźcie coś...jak u Was wyglądał pierwszy raz?! Buźka
Obserwuj wątek
    • Gość: ert Re: problem w łóżku... IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.10, 19:41
      Jak mozna czuc przerwanie blony? Skoro krwawilas, to juz jej nie masz.
      Ja nie czulam nic, leciutki bol i ZADNEGO krwawienia. Musze przyznac, ze mnostwo kobiet nie krwawi, ale sa i takie jak ty. Blony dziewiczej juz nie masz.
      • kahakasurdo Re: problem w łóżku... 19.10.10, 20:04
        Przerwania błony raczej się nie czuje wink zdaje mi się, że wszystko poszło ok, ja też krwawiłam.
      • Gość: lilly Re: problem w łóżku... IP: *.upc-c.chello.nl 20.10.10, 08:09
        Gość portalu: ert napisał(a):

        > Jak mozna czuc przerwanie blony? Skoro krwawilas, to juz jej nie masz.
        > Ja nie czulam nic, leciutki bol i ZADNEGO krwawienia. Musze przyznac, ze mnostw
        > o kobiet nie krwawi, ale sa i takie jak ty. Blony dziewiczej juz nie masz

        Skad ta pewnosc? Ja musialam 3 krotnie ponawiac probe i za kazdym razem krwawilam. Bywa, ze blona jest bardzo gruba i w akcje musi wkroczyc ginekolog i przeciac blone.
    • Gość: Kamka :) Re: problem w łóżku... IP: *.chello.pl 19.10.10, 21:05
      Heh, rozmawiałam z koleżanką, ona twierdzi, że czuła moment przerwania błony i podobno dla niej pierwszy stosunek to jakaś masakra...ja tak tego nie postrzegam, nie czułam jakiegoś strasznie silnego bólu, tylko tak jak wspomniałam coś na zasadzie oporu, ucisku...ciężko mi to określić, ale to nie była jakaś trauma dla mnie...zaczęłam się zastanawiać czy po prostu błona zamiast pęknąć nie rozciągnęła się!
      • kocio-kocio Re: problem w łóżku... 19.10.10, 21:38
        To się okaże przy następnej próbie.
      • alpepe Re: problem w łóżku... 19.10.10, 22:26
        to były tylko mięśnie i psychika, " pij, pij, będziesz łatwiejsza" to w twoim przypadku dobra rada. Rozluźnisz się i jakoś będzie.
      • sundry Re: problem w łóżku... 20.10.10, 16:01
        To raczej zaciśnięte mięśnie niż błona.
    • Gość: Kamka :) Re: problem w łóżku... IP: *.chello.pl 20.10.10, 11:00
      Lilly...czy u Ciebie właśnie tak było, że musiał "pomóc" ginekolog?

      Heh, byłam rozluźniona, zero stresu!
      Obawiam się, że właśnie u mnie może być problem z grubą błoną sad
      Podobno z wiekiem tak bywa...
    • berta-live Re: problem w łóżku... 20.10.10, 12:46
      Idź do ginekologa, niech sprawdzi co się dzieje. Być może faktycznie masz tak grubą błonę, że trzeba będzie ją chirurgicznie naciąć.
    • Gość: maskotkaaa Re: problem w łóżku... IP: *.chello.pl 20.10.10, 15:21
      u mnie nie bylo krwawienia podczas pierwszego razu, nie bylo tez bolu. dopiero przy ktoryms tam z kolei razie, polalo sie odrobine krwi i poczulam przez chwile mocniejszy bol, wiec moglo to byc wlasnie przerwanie blony. ale sama nie wiem, bo moja ginekolog mowila, ze nie mam blony, jak jeszce bylam dziewica, takze pokrecona sprawa smile

      nie przebila Ci sie za 1. razem, to sie przebije za nastepnym i juz. nie mysl o jakiejs tam faldce, tylko o tym, zeby bylo milo.
    • lidek0 Re: problem w łóżku... 20.10.10, 17:50
      Krwawienie przy kolejnych próbach nie musi oznaczać przerywania błony, może to być wynikiem otarć.
      • mel.la Re: problem w łóżku... 20.10.10, 23:52
        Pierwsze slysze, zeby przy probie wlozenia czlonka wystepowaly AZ TAKIE otarcia, zeby krwawily smile
        • Gość: maskotkaaa Re: problem w łóżku... IP: *.chello.pl 21.10.10, 10:07
          a ja jestem calkowicie pewna, ze przy ostrzejszym seksie takie krwawienie moze sie zdarzyc... tongue_out
          • mel.la Re: problem w łóżku... 21.10.10, 12:17
            Gość portalu: maskotkaaa napisał(a):

            > a ja jestem calkowicie pewna, ze przy ostrzejszym seksie takie krwawienie moze

            Tez tak mysle, ze przy ostrzejszym sekscie, ale nie przy probie wlozenia czlonka wink
            • minniemouse Re: problem w łóżku... 22.10.10, 00:04
              Tez tak mysle, ze przy ostrzejszym sekscie, ale nie przy probie wlozenia czlonka

              nie nie "przy ostrzejszym seksie".
              lekcje biologii i historii sie klaniaja... smile

              w dawnych czasach aby miec pewnosc ze malzenstwo zostalo skonsumowane
              w takim np krolewskim malzenstwie, wiesz co bylo dokladnie i oficjalne badane przez cala nadworna swite?

              przescieradlo.

              a wiesz czego szukali oprocz spermy? sladow krwi, na znak ze mloda zona miala przerwana blone dziewicza.

              polecam historyczne ksiazki,
              oraz o budowie pochwy kobiety, zwlaszcza jej blony, oraz atlasy anatomiczne.
              Moze bedzie u was, albo juz leci serial Tudors, to polecam z tej wlasnie okazji.

              www.cbc.ca/tudors/
              najbardziej wszak zadziwiajace jest to, ze podstawowe informacje mozna na wszelki temat znalezc juz w Google, ale jakos to nikomu do glowy nie wpada...


              Minnie
              • mel.la Re: problem w łóżku... 22.10.10, 08:17
                minniemouse napisała:

                > nie nie "przy ostrzejszym seksie".
                > lekcje biologii i historii sie klaniaja... smile
                >
                > w dawnych czasach aby miec pewnosc ze malzenstwo zostalo skonsumowane
                > w takim np krolewskim malzenstwie, wiesz co bylo dokladnie i oficjalne badane p
                > rzez cala nadworna swite?
                >
                > przescieradlo.
                >
                > a wiesz czego szukali oprocz spermy? sladow krwi, na znak ze mloda zona
                > miala przerwana blone dziewicza.
                >
                > polecam historyczne ksiazki,
                > oraz o budowie pochwy kobiety, zwlaszcza jej blony, oraz atlasy anatomic
                > zne.
                > Moze bedzie u was, albo juz leci serial Tudors, to polecam z tej wlasnie okazji
                > .

                Minnie

                Przeczytaj dobrze co napisalam i nie tylko w ostatnim poscie wink
                Autorka nie napisala, ze odbyli stosunek, tylko ze probowali .
                A jesli chodzi o przescieradla, to nie tylko w dawnych czasach sprawdzali, teraz takie praktyki tez maja miejsce w krajach muzulmanskich. Bylam na weselu marokanskim - para mloda znika zeby skonsumowac malzenstwo a nastepnie pan mlody przychodzi wymachujac zakrwawionym przescieradlem smile
                Kiedys ogladalam program o tureckich dziewczynach, ktore nie byly dziewicami biorac slub - "chlastaly sie "pokrzywami, zeby podczas stosunku krwawic.
    • Gość: Kamka :) Re: problem w łóżku... IP: *.chello.pl 23.10.10, 09:52
      Dziękuję za wszystkie Wasze odpowiedzi...
      Dodam jeszcze, że dla rozluźnienia piliśmy wcześniej alkohol, doszły jeszcze emocje i mimo wszystko mały strach, może nie byłam w szoku, ale jednak...nio i teraz się zastanawiam czy to uczucie ucisku, oporu nie było związane z tym, że chłopak jest dość dobrze obdarzony przez naturę?!
      • minniemouse Re: problem w łóżku... 25.10.10, 02:00
        Autorka nie napisala, ze odbyli stosunek, tylko ze probowali .

        a ty napisalas tez ze "przy ostrzejszym seksie".

        nie trzeba ostrzejszego seksu,
        proby przerwania blony wystarcza zeby w niektorych przypadkach moglo dojsc
        do lekkiego krwawienia. szczegolnie gdy blona jest oporna na przerwanie,
        a tu jeszcze mamy do czynienia z duzym czlonkiem, ktory dodatkowo moze powodowac mikrourazy delikatnej scianki pochwy.

        samo napiecie blony czlonkiem moze spowodowac pekanie i krwawienie, a co dopiero kompletnie przerwanie.


        jak ktos chyba juz wczesniej pisal, moze nawet byc tak ze jesli nie doszlo do przerwania od razu, to krwawienie moze wystapic takze przy ponownej probie.

        wszystko zalezy - jak zbudowana jest kobieta, jak mocna blona, jak duzy czlonek,
        jak mocno "napieraja", jak duzo rozerwane itd itp..

        oczywscie nie jest to zaraz jakis krwotok...


        Minnie
        • mel.la Re: problem w łóżku... 25.10.10, 10:13
          minnimouse napisala:

          > jak ktos chyba juz wczesniej pisal, moze nawet byc tak ze jesli nie doszlo do p
          > rzerwania od razu, to krwawienie moze wystapic takze przy ponownej probie.

          Dokladnie, ja to napisalam tylko zapomnialam, ze nie bylam zalogowana big_grin ( postlLilliy)
          • minniemouse Re: problem w łóżku... 25.10.10, 23:00

            Dokladnie, ja to napisalam tylko zapomnialam, ze nie bylam zalogowana


            no to jak - jednak moze czy nie dojsc do krwawienia podczas tylko PROBY, w/g juz twoich wlasnych slow?????
            smile


            Minnie
            • mel.la Re: problem w łóżku... 25.10.10, 23:31
              minniemouse napisała:

              > no to jak - jednak moze czy nie dojsc do krwawienia podczas tylko PROBY, w/g ju
              > z twoich wlasnych slow?????
              > smile


              Wedlug moich wlasnych slow jak najbardziej moze dojsc do krwawienia podczas PROBY poprzez naderwanie lub zerwanie blony ale nie poprzez otarcia smile
              • minniemouse Re: problem w łóżku... 26.10.10, 00:02
                ale nie poprzez otarcia

                wrocmy wiec do poczatku bo zaczynamy dyskutowac o strasznych pie...ch smile

                Pierwsze slysze, zeby przy probie wlozenia czlonka wystepowaly AZ TAKIE otarcia, zeby krwawily

                to jest zdanie ktore napisalas na poczatku.
                powtorze jeszczeraz, ostatni - przy probie wzlozenia czlonka w celu przerwania blony moga wystapic takie otarcia ze bedzie krwawilo.

                nie zapominaj ze tu mamy do czynienia z dziewica.

                Minnie
                • mel.la Re: problem w łóżku... 26.10.10, 00:12

                  minniemouse napisała:

                  > wrocmy wiec do poczatku bo zaczynamy dyskutowac o strasznych pie...ch smile

                  Ja wyrazilam swoje zdanie a Ty wcale nie musisz sie z nim zgadzac. Dla mnie dalsza dyskusja nie ma sensu.
      • milgrett Re: problem w łóżku... 04.11.10, 18:33
        niczym się nie martw, każdy reaguje inaczej:p u mnie krwi nie było, ale był ból i maksymalne spięcieuncertain z każdym kolejnym razem jest lepiej:p
    • em.haa Re: problem w łóżku... 25.10.10, 08:54
      Na pewno masz jeszcze błonę, jakby doszło do jej przerwania to byś leżała cała w krwi, a ona tryskała by po ścianach big_grin

      Seks to seks, a błona jest raczej umowna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka