Dodaj do ulubionych

Czeka mnie operacja

22.11.10, 06:59
Zapraszam do tego wątku panie, które trafiły tu szukając wsparcia i odpowiedzi na tysiące pytań, jakie rodzą się w takich sytuacjach.
Witamy Was bardzo serdecznie, bo same przeszłyśmy wszystko co teraz przed Wami.
Pytajcie, a my pomożemy Wam znaleźć odpowiedź na wszystkie Wasze wątpliwości smile
Obserwuj wątek
    • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 23.11.10, 09:41
      Na pewno pomożemy. Każda z nas pamięta paraliżujący strach i wsparcie rodziny. Aleto jakby nie docierało wtedy. Dopiero pomocna dłoń podana przez inne doświadczone tym samym problemem Dziewczyny dawała odetchnąć i pozwalała racjonalniej podejść do operacji. We mnie macie przykład chyba największej panikary na całym świecie, a teraz wiem, że nie warto było stracić aż tyle zdrowia i nerwów, bo lekarze doskonale wiedzą co robią smile
      • karola0051 Re: Czeka mnie operacja 26.01.11, 16:11
        witam, mam 51 lat i jutro bede miała operacje usunięcia macicy , jestem przerażona, nie wiem co mam robić, myśleć, obecnie przebywam w UK, i to tutejsi lekarze bedą mnie operować, jestem tu sama, zastanawiam się jak sobie dam radę w ciągu tych kilku tygodni po operacji, próbowałam gotować "na zapas" pierogi i inne ale brak mi sił ...
        nigdy nie myślałam, że tak mnie "dobije" ta sytuacja,
        czasami myślę, że może lepiej byłoby się nie obudzić z narkozy - nie byłabym wtedy dla nikogo ciężarem ...

        • karma66o Re: Czeka mnie operacja 26.01.11, 16:55
          WitajKarola,no tak jutro masz operacje,wiec nie dziwi mnie Twoje "czarnowidztwo",ale jutro bedzie po wszystkim i straszne mysli tez odleca w sina dal.Troche przykre,ze Jestes sama,bo po zabiegu trzeba przez jakis czas sie oszczedzac.mysle,ze Masz przyjaciol,znajomych ,ktorzy choc troche pomoga.Nie obawiaj sie operacji,to nic strasznego i kazda z nas przez to przeszla,wiec jesli zyjemy my ,to i Ty przezyjesz.Mysle ,ze wszystkie kobietki z tego forum beda z Toba jutro myslami.Wszystko bedzie OKsmilePozdrawiam serdeczniesmile
        • olikkk Re: Czeka mnie operacja 26.01.11, 18:10
          Witaj Karola na naszym forum smile
          Nie wiem, czy zdążyłaś przeczytać wątki jakie mogą Ci się przydać przed i po operacji, więc na wszelki wypadek proponuję, żebyś przeczytała przynajmniej te :

          forum.gazeta.pl/forum/w,100789,118994056,118994056,Co_zabrac_do_szpitala_.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,100789,119112502,119112502,Czego_unikac_po_operacji_dlaczego_i_jak_dlugo.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,100789,119011248,119011248,Czego_sie_spodziewac_w_szpitalu_.html
          To co napisałyśmy dotyczy realiów w naszych polskich szpitalach, więc tam gdzie aktualnie przebywasz może być nieco inaczej, ale nie zaszkodzi, żebyś się zapoznała smile
          Szkoda, że dopiero dziś do nas trafiłaś, miałybyśmy więcej czasu, żeby Cie przygotować psychicznie do operacji. Wiele z tu obecnych miała taką szansę, bo trafiła na forum na tyle wcześniej przed operacją, że mogla się uporać ze strachem i zaczerpnąć od nas wiary, że będzie dobrze smile
          Jak masz czas poczytaj jeszcze o naszych doświadczeniach, a jak wolisz pogadać niż czytać to pisz, bo jest nas tu parę zawsze do dyspozycji i pomożemy Ci się uspokoić i wyciszyć przed jutrzejsza operacją.
          Sporo nas tu jest inie tylko z Polski, bo są też dziewczyny z Włoch i Irlandii, więc nie jesteś osamotniona w swojej sytuacji smile
          Bądź dobrej myśli, poradzisz sobie jak my wszystkie na tym forum i za kilka dni będziesz szczeliwa, że masz już wszystko za sobą smile
          Koniecznie do nas się odezwij zaraz po powrocie, będziemy czekały na Ciebie z kawką i ciepłym słowem smile
          Zapewniam, że tak jak my niebawem będziesz wesoła i zaczniesz nowy - lepszy etap w swoim życiu smile
          Wszystkie jesteśmy z Tobą myślą i modlitwą, zapewniam i buziaki od nas na ten trudny dla Ciebie czas kiss
          • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 09:22
            Witam!11.04 mam miec operacje usunęcia macicy i jajnikow a jestem juz po konizacji szyjki z powodu dysplazji CIN III,to ze jestem przerazona samą operacja tak jak wszystkie to wiadomo ale najgorsze jest to ze choruje na astme i slyszalam ze moga nie nie zaspac tylko dostane zastrzyk w kregoslup .czy ktoras tak miala ?jak to przezylyscie? pozdrawiam
            • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 09:49
              becia45-2 zastrzyk w kręgosłup przeżyłam smile a po co Ci pełna narkoza? Trudniej się z niej wybudzić i robi większe spustoszenia w organiźmie. Ja chciałam taką mieć , żeby nie słyszeć i nie wiedzieć co się dzieje, ale zostałam przekonana do znieczulenia w plecki i wszystko było ok smile Zaufaj lekarzom, i może poproś anestezjologa, że chcesz podczas operacji spać. Powinni to uwzględnić kiss Do 11tego masz jeszcze czas, poczytaj forum i nic się nie bój. Wszystkie po operacji wracamy całe i ZDROWE big_grin
              --kwiat27 wrzesień 2010 usunięcie macicy, szyjki, przydatków. Wynik hp ok smile. Śląsk kwiatkwiatkwiat
            • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 10:18
              Witaj becia45-2! Nie jedna tak miała. Przeżyły to i teraz mają się dobrze smile. Poczytaj niektóre wątki, gdzie poruszano ten temat, a w międzyczasie pewnie jeszcze odezwą się inne osóbki, które były w podobnej sytuacji.
              Trzymaj się i pozdrawiam serdecznie.
              • dminicka Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 10:47
                Becia45-2-witaj.Nie widze powodu, dlaczego tak Cie przerazilo to miejscowe znieczulenie. Naprawde jest malo inwazyjne w organizm, jestes wprawdzie przytomna,ale to tez ma swoje dobre strony, bo przynajmniej wiesz co sie dzieje-ja chcialam wiedziec, zeby nie byc zaskoczona np zmiana sposobu operacji( bylam operowana przezpochwowo).
                Tuz po operacji, moglam porozmawiac z corka, ktora czekala na mnie przed saląsmile
                Pamietaj tylko o NIERUSZANIU glowa przez kilka godzin, musisz lezec i nie podnosic je pod zadnym pozorem...
                Będzie wszysko ok, czego masz tutaj mnostwo przykladow!!!
                Trzymaj sie smile
            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 11:00
              Witaj Becia45-2 smile
              Zachęcam do poczytana wątku forum.gazeta.pl/forum/w,100789,121726280,121726280,Znieczulenie_przed_operacja.html
              Może Cię troszkę uspokoi - pozdrawiam smile
              • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 11:08
                Dminika jak zwykle buziak dla Ciebie od mnie tongue_out kiss
            • beaplus Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 11:10
              becia45-2 nie przejmuj się znieczuleniem do kręgosłupa. Ja podobnie jak Ty przed operacją nie chciałam słyszeć o innym znieczuleniu jak tylko ogólnym, ale anestezjolog powiedziała, że do tego typu operacji robią do kręgosłupa, chcąc nie chcąc nie miałam wyboru. Teraz po wszystkim powiem Ci, że nie chciałabym ogólnego. Ukłucia w kręgosłup prawie nie czujesz, jesteś znieczulona od pasa w dół, nie możesz poruszać nogami. Ja nie spałam cały czas, tylko momentami podsypiałam, budziłam się i znów zasypiałam, chociaż podczas operacji anestezjolog pytała mnie czy dać coś na sen, ale ja nie chciałam. Słyszałam rozmowy lekarzy, ale nie bardzo to do mnie docierało, czułam się jakby to były rozmowy w telewizorze, naprawdę zero strachu, sama się sobie dziwię bo jestem niezłą panikarą, ale to
              uspokojenie to pewnie zasługa leków. Nie bój się więc tego znieczulenia, zwłaszcza, że w każdym momencie operacji możesz poprosić o coś na sen i zaśniesz. Dziewczyny z sali na której leżałam miały w większości znieczulenie ogólne bo miały laparoskopię i powiem Ci,że po operacji wyglądały gorzej ode mnie, nie mówiąc już o wymiotach, które je męczyły później. Głowa do góry, będzie dobrze.smile
              kwiat42 lata, 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy kwiat
              • beaplus Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 11:14
                becia45-2 pamiętaj tylko tak jak już dminicka pisała, żeby po operacji absolutnie nie podnosić głowy do góry przez kilka godzin, bo będziesz miała silne bóle głowy.

                kwiat42 lata, 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy kwiat
            • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 11:52
              Becia 45 Ja też miałam znieczulenie przez zastrzyk w kręgosłup. Naprawdę nie ma żadnego strachu. Ja jestem straszny dudek. Nie chciałam nic słyszeć i nic widzieć. Więc na rozmowie z anastazjologiem to powiedziałam. Powiedział mi, że mogę dostać coś na sen, ale oni go nazywają tzw. płytki sen. W czasie zabiegu wydaje mi się, że się na chwilę obudziłam, bo słyszałam jakieś głosy, ale za chwilę już spałam. Dostałam chyba coś na uspokojenie, lub zobojętnienie, bo nic się nie bałam. Za to nie miałam żadnych skutków ubocznych znieczulenia po operacji, bo moją współlokatorkę z sali po narkozie bardzo bolało gardło i miała mdłości. Więc naprawdę - moim zdaniem -to znieczulenie jest lepsze i nie ma się czego bać.
              • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 14:19
                Dziewczyny bardzo Wam dziękuję:}troszkę sie uspokoiłam,w srode tj.06.04 jadę na konsultację więc wszystkiego dokladnie się dowiem jakie znieczulenie dostanę,będę operowana w Centrum onkologii na ulGarncarskiej w Krakowie moze któras z Was tam byla?Czemu ja sie tak boję?przecież nie ja pierwsza i ostatnia:{Zostawiam Wam wszystkim buziaczki i trzymajcie za mnie kciuki:}:}:}
                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 14:27
                  Becia45-2 trzymanie kciuków to nasza specjalność, więc to masz pewne smile
          • kobietka45 Re: Czeka mnie operacja 26.06.11, 19:28
            W najbliższym czasie czeka mnie operacja usunięcia macicy z mięśniakami.3 lipca mam się zgłosić do Centrum Onkologii na Ursynowie.Moje mięśniaki są duże; największy ma 10 cm.Operację przeprowadzi prof. Bidziński.Boję się. Chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej o samej operacji, o zwyczajach panujących w tym szpitalu.O tym jak operuje doktor Bidziński.O zagrożeniach związanych z operacją.Mam też dylemat z odwiecznym problemem naszej służby zdrowia zastanawiam się też czy należy iść " z kopertą" przed operacją.Jeśli tak, to jak to zrobić i jak to powinna być kwota. Zupełnie nie wiem jak się w tym odnaleźć.Proszę pomóżcie.
            • karma66 Re: Czeka mnie operacja 26.06.11, 20:15
              Hej Kobietko45smile Jeśli chodzi o szpital i lekarza - nie pomogę- bo nie znam.Natomiast mogę powiedzieć,że nie ma czego się bać jeśli chodzi o operacjęsmileWiele razy już na tym forum pisałyśmy, że "strach ma wielkie oczy" i to prawda-poczytaj sobie spokojnie rożne wątki i dowiesz sie mniej więcej ( piszę :mniej więcej, bo jednak zwyczaje w każdym szpitalu są inne) czego się spodziewać, co zabrać ze sobą .Zagrożenia przed "naszą" operacją są jak przed każdym innym zabiegiem- nie ma sensu za dużo o tym myśleć-lepiej "włączyć" optymizm i nie "panikować".Jeśli o "kopertę" chodzi -nie wręczałamwinkMyślę,że ten "zwyczaj" już zanika.Pozdrawiam i powodzenia życzęsmile
              Przeglądnij wątki (poruszają ważne tematy dotyczące operacji) i nie Bój sięsmile Nie ma czegosmile
            • or-e Re: Czeka mnie operacja 27.06.11, 11:34
              kobietka45
              Przyłączę się do koleżanki, każda ingerencja w organizm jest jakimś tam ryzykiem. Wycięcie macicy jest już rutynowym zabiegiem, ważne aby nastawić się pozytywnie. Co do koperty....nie polecam. Może to przynieść więcej szkody niż pożytku. Narazić możesz tylko profesora na wielkie nieprzyjemności. Karma ma rację...ten zwyczaj już zanika. Małe pudełko czekoladek czy kwiaty dla pielęgniarek w ramach podziękowania.... przy wyjściu ze szpitala....jest jeszcze dopuszczalne. Życzę Ci dużo optymizmu, operacji bez komplikacji i szybkiego powrotu do zdrówka kiss
              ---
              laparotomia usunięcia macicy z przydatkami 21.02.2011 guz jajnika HP ok
            • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 27.06.11, 12:09
              Witaj Kobietko. Moja rada jest taka: nie myśl o zagrożeniach tylko o pozytywnych skutkach tej operacji, która w konsekwencji przyniesie Ci zdrowie, ulgę i pozwoli Ci żyć i funkcjonować normalnie. Jako podziękowanie nie koperta a coś smakowitego pewnie będzie mile widziane. A zamiast słodyczy lepszy byłby np. zestaw owocowy.
              Poczytaj jeszcze troszkę to forum i trzymaj się mocno. A na wsparcie tu możesz zawsze liczyć.
              Pozdrawiam cieplutko kiss
              • benita49 Re: Czeka mnie operacja 16.11.12, 17:00
                witajcie smile Czeka mnie również operacja i oczywiście panikuję. Miałam zgłosić się do szpitala w poniedziałek, ale od wczoraj mam nie planowany okres, pewnie ze stresu. Czy ktoś wie w jakim momencie cyklu najlepiej poddać się operacji, czy to a jakiekolwiek znaczenie ? Nie mam już kiedy spytać lekarza. Dziś go nie było.
                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 16.11.12, 19:45
                  Witaj Benita smile
                  No proszę, kolejna kandydatka do operacji z w przyszłym tygodniu na naszym forum smile
                  Rozwiązał się jakiś worek wink
                  Z tego co pamiętam jak ustalałam termin operacji, to najlepszy jest czas tuż po miesiączce, więc jeśli wczoraj się zaczęło to do operacji powinno się zakończyć, bo domyślam się, że skoro w poniedziałek idziesz do szpitala, to operacja we wtorek smile
                  No to trzymam kciuki i mam nadzieję, że po operacji do nas wrócisz, bo znajdziesz tu sporo podobnych do Ciebie i będzie się Wam dobrze razem wracało do zdrowia smile
                  To do miłego i powodzenia kiss

                  https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                  http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                  • benita49 Re: Czeka mnie operacja 16.11.12, 23:29
                    Dzięki olikkk smile Pewnie, że wrócę, bo z pewnością będę miała wiele pytań. Mam co prawda chyba już pełną wiedzę na temat operacji i tego co mnie czeka po, ale każdy to przechodzi indywidualnie. Boję się okresu po operacji, bo jestem osobą, która nigdy nie potrafiła się oszczędzać, a pracy szczególnie fizycznej mam sporo i nie mam się kim wyręczyć na dłuższą metę. Wiem, że muszę poprzestawiać pewne wartości, ale to będzie trudne w mojej sytuacji. No i pozostaje jeszcze czekanie na kolejne wyniki po operacji, a to bardzo stresujące wink
                    • olikkk Re: Czeka mnie operacja 18.11.12, 23:11
                      Benita nie sporządzaj proszę listy, czego się boisz wink Pora na liczenie plusów operacji smile
                      Powodzenia !!! kiss

                      https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                      http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 25.11.12, 23:33
                        Benita i jak ? Operacja się odbyła zgodnie z planem ?
                        Czekamy na Ciebie z niecierpliwością kiss

                        https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                        http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                        • benita49 Re: Czeka mnie operacja 02.12.12, 01:11
                          No i jestem smile. Operacja odbyła się w ub. czwartek. Od wtorku jestem w domu. W szpitalu miałam doborowe towarzystwo, więc pobyt zniosłam dobrze. Oczywiście nie wspomnę dwóch dni po operacji, gdzie walczyłam od odłączenie cewnika. W tej kwestii wygrały pielęgniarki wink Mój lekarz chyba się bał, że jeszcze co wymyślę i pozbył się mnie dość szybko. Po dwóch dniach stwierdziłam też, że mam menopauzę i powiedziałam to chyba takim tonem na obchodzie, że za moment przyleciała pielęgniarka z plasterkami. Nie wiem, czy faktycznie moje nieprzespane noce to było to, czy po prostu łóżko było niewygodne, a do centralnego ogrzewania jestem nie przyzwyczajona i było mi po prostu za gorąco. W domu wszystko wróciło do normy, ale do póki nie pozbędę się plasterków tego na 100 % nie stwierdzę. Co do plasterków to ja sama nie wiem, czy chcę, czy nie. Może na razie.... Pewnie i tak by mnie za niedługo dopadło.
                          W poniedziałek mam kontrolę i doktorek chce mi szwy wyciągnąć. Poza tym na razie nadal czuję się jak przecięta wpół i korzystam z tego, że mogę nic nie robić i będzie mi wybaczone. Czekam też na wynik HP i może jak mnie nie mile nie zaskoczy to zacznę zbierać się do życia.
                          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.12.12, 12:40
                            https://moje.glitery.pl/obrazki/336/108/5--Benito-witaj-1545.jpg

                            Cieszę się, że już po wszystkim, najgorsze za Tobą, a teraz już będzie z górki wink
                            Zapraszam Cię do naszego codziennego wątku Tekst linka
                            gdzie znajdziesz dwie świeżo zoperowane Syrenki, Becię i Rybkę, które chętnie z Tobą wymienią swoje obecne doświadczenia i będzie Wam łatwiej się pozbierać po ostatnich trudnych dniach smile
                            Pozdrawiam Cię bardzo, bardzo serdecznie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia kiss

                            https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                            http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                            • cios Re: Czeka mnie operacja 02.12.12, 12:47
                              Benito cieszę się, że jesteś po. Odpoczywaj a plasterkami sie nie martw są ok. Ja też ich nie bardzo chciałam a teraz jestem zadowolona i nic mi sie nie dzieje i może mam menpauzę ale rodzina sie nie skarży a ja sama widzę, że da sie ze mną wytrzymać
                              • bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 02.12.12, 14:34
                                Benito witaj syrenkokiss
                                Dużo zdrówka Ci życzę kiss
                              • julcia3-1 Re: Czeka mnie operacja 02.12.12, 16:43
                                cieszę się Benitko, że już po wszystkim. A teraz to już z górki, chociaż raczej piechotką a nie saneczkami crying tak jak mówisz, na nowo trzeba pozbierać się do życia. wink
                                • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 02.12.12, 16:56
                                  Witaj Benitko wśród Syrenek i dużo zdrówka życzę kiss
                                  • alicja518 Re: Czeka mnie operacja 02.12.12, 19:47
                                    Hej Benitko czy Ty wiesz że jesteś już Syrenką ? Witaj wśród nas, kochana i pamiętaj teraz to tylko OBIJAMY SIĘ I LENIUCHUJEMY i tak jeszcze dłuuuuuuuuuuggggggggooooo. Całusy kiss
                                    • rybka_pila Re: Czeka mnie operacja 02.12.12, 21:47
                                      Witaj, Benito, towarzyszko niedoli... Z plasterkami to chyba miałaś szczęście, bo mojej sąsiadce z łóżka obok poradzono po prostu wizytę u "swojego lekarza", na "do widzenia" ze szpitala nie dostaje się nic. Ja i tak się cieszę, że przynajmniej receptę na coś mocniejszego niż pyralgina dostałam.
                                      • benita49 Re: Czeka mnie operacja 03.12.12, 21:58
                                        Dziękuję za miłe przyjęcie w gronie syrenek smile . Dziś byłam na kontroli i wyjęli mi szwy. Chciałam sobie sama je wyjąć i dobrze, że się za to nie wzięłam, bo on był długi i mocno trzymał wink. Pewnie sama bym sobie nie poradziła. Blizna wygląda za to jak by mnie kot pazurem zadrapał i mam wrażenie, że za niedługo nie będzie śladu. Nie wiem dlaczego mi taki artystyczny szew wykonano, bo ja już raczej na miskę startować nie będę wink. Doktorek stwierdził, że wszystko dobrze się goi i mam nadal zająć się nic nie robieniem. Na razie się stosuje do rad, bo nawet mi się to podoba. Martwi mnie, że nadal plamię, chociaż lekarz twierdzi, że to normalne. Jutro prawdopodobnie będę miała wynik HP i bardzo się go boję. Do tej pory po każdy szłam z nadzieją, że będzie ok i nie był i teraz nawet boję się pomyśleć, że mam nadzieję.
                                        • rybka_pila Re: Czeka mnie operacja 04.12.12, 17:17
                                          Ber.dar., witaj! Cieszę się, że się ujawniłaś. Ale muszę powiedzieć, że jako Syrenka jestem "nowsza" od Ciebie, bo zaledwie dwutygodniowa, ale na Forum wskoczyłam jeszcze przed zabiegiem, bo tu po prostu fajnie jest!
                                          Benito, myślimy wyłącznie pozytywnie!
                                        • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 04.12.12, 17:24
                                          Benito życzę Ci dużo zdrowia i pomyślnego wyniku kiss
                                        • bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 04.12.12, 20:12
                                          Benitko trzymam kciuki za pozytywne wyniki kiss
                                          Pozdrawiam i życzę dużo zdrówkakiss
                                          • cios Re: Czeka mnie operacja 04.12.12, 21:52
                                            Benito będzie ok, w końcu kiedys być musi. I to będzie jutro, wiem to na pewno. Przecież już jutro Mikołaj wyrusza w drogę z prezentami.

                                            http://s10.rimg.info/75a6f2ddc1afa76f4286789775de1e4f.gif
                                            • rybka_pila Re: Czeka mnie operacja 07.12.12, 19:30
                                              Benito, mam nadzieję, że wynik jest jak najbardziej o.k. i że Twoje milczenie spowodowane jest świętowaniem... Ja jadę po swój w poniedziałek, trzymam kciuki za Ciebie i pozdrawiam cieplutko! kiss
                                              • benita49 Re: Czeka mnie operacja 09.12.12, 18:41
                                                Przepraszam, że się nie odzywałam, ale zajęta byłam robieniem różnych rzeczy na zapas, bo właśnie wyjechała moja córka i zostałam sama. Nie wszystko zdążyłyśmy zrobić ale i tak jest nieźle. Wiadomo święta za pasem, a ja trochę nieczynna z pracami domowymi i zakupami.
                                                Wynik odebrałam w czwartek. Jest ok, tzn. nic gorszego niż było, czyli rak szyjki macicy in situ. Mam co prawda skierowanie do instytutu do Gliwic na konsultacje, co mnie nie za bardzo cieszy, ale mam nadzieję, że tam nie wymyślą coś więcej wink. Na razie powoli zabieram się za codzienne obowiązki z wyłączeniem dźwigania. Łykam coś na odporność, żeby się nie rozłożyć. No i walczę z moimi jelitami, które nie chcą mnie od operacji słuchać. Rybko, trzymam mocno kciuki za Twoje wyniki. Będą dobre. Lekarze chyba wiedzą co robią zanim się za coś wezmą.
                                                • bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 09.12.12, 18:55
                                                  Benitko bardzo się cieszę ,że wyniki masz oki smile
                                                  a kiedy wybierasz się do Gliwic ?
                                                  Dużo zdrówka Ci życzę kochanie kiss
                                                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 09.12.12, 19:05
                                                    Benito pozdrawiam cieplutko i pozytywnych wieści na wizycie życzę kiss
                                                    Rybko Tobie oczywiście życzę dobrego wyniku i również pozdrawiamkiss
                                                  • rybka_pila Re: Czeka mnie operacja 09.12.12, 19:12
                                                    Witaj, Benito! Nareszcie się odezwałaś! Nas bardzo niepokoi, gdy ktoś nie daje znaku życia, no i tęsknimy też... Wiesz, ja osobiście nie bardzo się znam na tych wszystkich przypadkach, ale z tego, co doczytałam, Ty już też nie powinnaś się martwić (dobrze by było, gdybyś miała sygnaturkę, to by nam zawsze podpowiadało), ale do Gliwic jedź jak najrychlej, niech Ci wszystko dokładnie posprawdzają! Życzę zdrówka i odzywaj się do nas!
                                                  • benita49 Re: Czeka mnie operacja 09.12.12, 19:23
                                                    Sygnaturkę próbuję wstawić, ale mi nie wychodzi wink Do Gliwic muszę zadzwonić i umówić termin. Na razie czekam, aż mi szpital przygotuje papiery i skierowanie. Pewnie szybciej niż w styczniu i tak mnie w Gliwicach nie zobaczą. Uzbierało mi się tyle rzeczy do zrobienia na koniec roku, że nie wiem jak z tym wszystkim zdążyć. Wiem, że zdrowie najważniejsze, ale jak mam żyć to z innych obowiązków nic mnie nie zwolni.
                                                  • bulbinka536 Re: Czeka mnie operacja 09.12.12, 19:36
                                                    Benitko już widać sygnaturkę wink ale obrazka co tam robiłaś nie wink więc zawsze możesz zrobić dwukropek napisać słowo kwiat i znowu dwukropek smile to taka moja sugestia wink
                                                    Ja osobiście też z tym mam problem uncertain
                                                    Pozdrawiam kiss i dzięki ,że odezwałaś się kissRybka ma rację potem się martwimy wink
                                                  • benita49 Re: Czeka mnie operacja 09.12.12, 19:49
                                                    Zazwyczaj z sygnaturkami nie miałam kłopotu, ale to forum jest jakieś dziwne pod tym względem wink Popracuję nad nią potem.
        • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 26.01.11, 18:55
          Karolawitaj ! Może jednak wśród ludzi, którzy Cię tam otaczają znajdzie się jakaś bratnia dusza, która pomoże w potrzebie. Pomyśl i zadzwoń .
          To co wydaje się niemożliwe stanie się możliwe. Poza tym nie jesteś już sama, bo jesteś z nami. Trzymaj się dzielnie kochana.
          • diqua1 Re: Czeka mnie operacja 26.01.11, 19:27
            Karola nie po to Cię tutaj przekierowałam i zaprosiłam abyś takie teksty pisała..."lepiej się nie obudzić" Prosiłam Cię abyś poczytała wpisy,zobacz jak dajemy sobie rady.Nie martw się na zapas.Po wyjściu ze szpitala byłam praktycznie "na chodzie".Ja mieszkam we Włoszech-operowana byłam w Pl.Mieszkałam przez ten czas u rodziców.Tylko w pierwszy dzień mam mi ugotowała obiad,potem już nie chciałam jej męczyć(moi rodzice są mocno starsi) i sama sobie przygotowywałam posiłki.Wiadomo,jeszcze trochę bolało ale lekarz zalecił aby jak najwięcej chodzić więc tak czyniłam.Może dlatego tak szybko też wróciłam do formy smile Jeśli jesteś sama to i sprzątanie może poczekać tydzień lub dwa.gorzej z zakupami,może jacyś sąsiedzi Ci je załatwią...Przede wszystkim pamiętaj-NIE DŹWIGAJ !!! to bardzo ważne. Tak że sama widzisz,naprawdę nie jest źle.A tak jak dziewczyny piszą stosunkowo szybko będzie dobrze.
            Tylko błagam,jutro wrzuć na luz i spokojnie przez to przejdź.To w jakim stanie psychicznym pójdziesz jutro do szpitala będzie miało wpływ na to jak będzie przebiegać rekonwalescencja
            Idź spokojnie do szpitala a zaraz po powrocie odezwij się! My tutaj będziemy czekać na Ciebie i wieści od Ciebie. Niedługo będziesz podtrzymywać na duchu inne panie tak jak my staramy się teraz Ciebie
            Głowa do góry. kiss Jesteś kobietą a ten gatunek duuuuużo wytrzyma wink
            • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 26.01.11, 19:56
              Karola, wielka szkoda, ze dopiero dziś tu zajrzałaś do nas... Bo jestem przekonana, ze szybko byś zmieniła swoje myślenie. Bo prawda jest taka, ze nie ma niczego, czego możesz się bać. I po operacji dasz sobie rade dobrze. Dziewczyno, trzymaj się... Myślami jutro będziemy w pobliżu Ciebie smile A po operacji jak tylko będziesz mogła, zaglądaj do nas koniecznie...z pewnością z nami będzie Ci lepiej smile
              • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 26.01.11, 20:07
                Karola dasz radę ,nie martw się i myśl pozytywnie a na pewno będzie dobrze ,napewno też masz wokół siebie życzliwe osoby które pomogą Ci w pierwszych dniach po wyjściu ze szpitala,każda z Nas się bała jak to będzie i wyszło na to że nie taki diabeł straszny jak go malują ,jak tylko będziesz mogła to odezwij się po operacji a My jutro będziemy trzymać kciuki za Ciebie .Pozdrawiam Cię ,trzymaj się kiss
                • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 08:07
                  Wczoraj już mnie nie było w komputerku więc nie zdążę pocieszyć Karoli ale mocno trzymam kciuki,żeby wiedziała, że nie jest sama. Niedługo pewnie do nas zajrzy z uśmiechem.
                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 11:23
                    Do wszystkich przed...
                    NIE BÓJCIE SIĘ WALCZYĆ O SWOJE ZDROWIE !
                    Zapewne przez jakiś czas to nie jest komfortowa sytuacja, bo wiadomo... operacja. Ale wszystko szybko mija i przechodzi prędzej lub później we wspomnienia. Świadczą o tym nasze wpisy.
                    Życzę dużo wiary i cierpliwości. smile
                    Pozdrawiam gorąco.
        • olikkk Re: Czeka mnie operacja 31.01.11, 09:43
          Karola0051 prawdopodobnie wkrótce wrócisz ze szpitala, jak tylko będziesz mogła to odezwij się do nas, bo czekamy na Twój szczęśliwy powrót kiss
          • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 31.01.11, 11:06
            Aga, nie mam macicy i czuję się super smile Nie czuję żadnej pustki... Moje nastawienie jest na tyle pozytywne, ze takie mysli nie przychodza do glowy. Poza tym, nie sposób w kazdej chwili miec to w myslach... Naprawdę, nie odczuwamy braku tego organu.
            Tez mnie przerażało przed opercją to, ze będę musiała uważać bardziej niz zwykle na siebie. Ale zyję normalnie, nie dźwigam, nie robię tego co za ciężkie, ale poza tym wszystkim można zupełnie normalnie zyc. Przecież przed opercją tez nie bawiłam się w Pudziana i nie robiłam ciężkich prac. Naprawdę dasz spokojnie radę...
    • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 23.11.10, 11:19
      Pierwszą i najważniejszą sprawą po usłyszeniu diagnozy o konieczności operacji jest ustawienie swojej psychiki na pozytywne myślenie i definitywne wykluczenie złych myśli. Bardzo pomogło mi w tym między innymi czytanie forum, na którym znalazłam mnóstwo informacji od kobiet, które już przez to przeszły. Otuchą napawały ich optymistyczne wpisy. Problem stawał się jakby mniejszy i możliwy do pokonania.
      Trzymajcie się kobietki. Wszystko musi być dobrze. My jesteśmy tego przykładem.
      • asiutka35 Re: Czeka mnie operacja 27.11.10, 10:43
        Jak to mówią strach ma wielkie oczy i coś w tym jest. Boimy się tego co nie znane a nie zdajemy sobie sprawy ile możemy znieść. Gdyby mi ktoś przed operacją powiedział co mnie czeka to kazałabym Mu stuknąć się w głowę i powiedziała -Ja tego nie przeżyje!!!. Jak bardzo się myliłam wink , przeżyłam a mało tego opowiadam o tym tak lekko. Szczerze mówiąc miałam dużo szczęści i nie miałam dużo czasu na rozmyślanie przed operacją, ponieważ w ciągu kilku dni trafiłam na stół. Ale za to dwa razy. wink

        Wstępnie podpisałam zgodę na laparoskopie (myślano o endometriozie) z możliwością otwarcia (gdyby okazało się że jest to rak). W czwartek szykowano mnie na operację. Specjalny płyn do picia (żeby się wypróżnić) -a dokładniej proszek który wsypują do butelki z wodą -półtora litra trzeba tego wypić (każda z pań miła swoją wodę). Polecono mi póżniej że warto kupić wodę cytrynową lub wcisnąć cytrynę to lepiej to smakuję, faktycznie pod koniec picia jest taki niesmak. Poza tym dwie lewatywy, jedna wieczorem druga w piątek przed operacją i oczywiście w czwartek głodówka. W piątek rano miałam być druga, poszłam się umyć, przebrałam się w koszulkę i dostałam okres.... sad (o ironio mój ostatni który trwał całe dwa dni). Operację odwołano i wysłano mnie do domu. Przyjęto w poniedziałek i we wtorek operowano jako pierwszą. Powtórka z rozrywki wszystkiego co było w czwartek. wink. Operację przeszłam pomyślnie mimo że zakończyła się otwarciem i wycięciem wszystkiego z węzłami chłonnymi i wyrostkiem.

        Cały wtorek byłam na środkach przeciwbólowych i przespałam, jak przez mgłę pamiętam co się działo. Obudziłam się w środę i rano już próbowano mnie podnieść ale nie dałam rady za pierwszym podejściem bo byłam taka słaba. Póżniej było już łatwiej. Szybko wyjęto dren i cewnik więc już wstawałam. W tej chwili chyba wszędzie są szpitale bez bólu więc leki przeciwbólowe są na życzenie. Jeśli ktoś zapytałby mnie czy bolało to odpowiem tak jak się ruszałam to ciągnęło ale poza tym nie pamiętam bólu. W szpitalu byłam grzeczna i robiłam wszystko co kazali ponieważ powiedziałam sobie CHCĘ STĄD SZYBKO WYJŚĆ I JUŻ NIE WRACAĆ. Myślałam pozytywnie i skupiłam się tylko na sobie bo teraz ja byłam najważniejsza i moje zdrowie oraz życie. Obyło się bez żadnych komplikacji i tak jest do dziś. Spędziłam tam 8 dni.

        Dzisiaj (prawie pół roku po operacji) wspominam to jak coś bardzo odległego. Potwierdzono u mnie raka ale nie złośliwego i obyło się bez chemioterapii. Jestem pod kontrolą i cieszę się życiem. Dziewczyny były i są dla mnie cudownym wsparciem i ja chciałabym dziękując im za to co robią być wsparciem dla innych. POWODZENIA ! ! !
    • gula66o Re: Czeka mnie operacja 27.11.10, 17:02
      Jesli juz Wiesz,ze operacja jest konieczna,jesli Konsultowalas sie z kilkoma lekarzami i kazdy potwierdzil koniecznosc takiego zabiegu,trzeba sie z tym pogodzic ,nie "katowac" sie myslami typu:Gdybym postepowala inaczej,nie doszloby do tego...".Operacja jest konieczna,bo ratuje nam zycie.Kiedy uslyszalam diagnoze,rozpoczelam "wedrowke" po internecie i znalazlam forum ,na ktorym znalazlam kobiety w takiej sytuacji jak ja sama.Dzieki Nim przetrwalam bez zbednej paniki(choc zdarzalo sie ,ze "zagladala" mi w oczy) okres oczekiwania na operacje i ores rekonwalescencji po.Pomoglo mi Ich wsparcie i porady.Nikt nie zrozumie Ciebie tak jak inna osoba ,ktora przezyla to samo ,co i Ty przezywasz.Nie Bojcie sie ,Dacie rade ,tak jak my.smile
      • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 28.11.10, 13:01
        Dziewczyny przed operacją ,jeżeli będziecie mieć znieczulenie dolędzwiowe to ważne jest żeby zaraz po operacji nie podnosić głowy bo można nabawić się strasznych bólów głowy,nie zawsze pielęgniarki i lekarze o tym wspominają.Gdy ja leżałam w szpitalu widziałam takie panie które bardzo cierpiały z tego powodu.
        • olikkk Re: Czeka mnie operacja 28.11.10, 14:30
          Basiu dobrze, że o tym powiedziałaś kiss , bo to BARDZO ważne, a my gapy zupełnie to przeoczyłyśmy uncertain. I to nie wolno przez ładnych parę godzin ! Nie pamiętam dokładnie ile, bo dla mnie z moją sklerozą to już zamierzchła przeszłość smile ,ale dziewczyny z jaśniejszym umysłem od mojego z pewnością napiszą jak to jest dokładnie .
          Zresztą całkiem niedawno w serialu "Na dobre i na złe" była o tym mowa.
          Czasem z seriali też można się dowiedzieć ciekawych rzeczy jak widać smile
          Basiu jeszcze raz dzięki, co dwie głowy to nie jedna a nas tu tyle, że ho ho smile
          • dminicka Re: Czeka mnie operacja 28.11.10, 14:40
            O nieruszniu głową mowią lekarze, pielęgniarki, a nawet przypominaja o tym panie, z ktorymi sie lezy na salismile
            Po operacji ma to trwac nawet do 12 godzin, co wydaje sie dlugo, ale jak sie jest i tak otumanionym lekami, to szybko zleci...akurat do nastepnego ranka, kiedy mozna juz probować wstac...
            ==================
            28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
            • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 28.11.10, 16:58
              Olikk
              mnie też nikt nie powiedział o tym przed operacją ,dopiero po dowiedziałam o tym ,na szczęście chyba nie podnosiłam głowy bo nie miałam bólów głowy.smile
              kwiatlipiec 2010 usunięcie macicy z przydatkami,mam 46 lat jestem ze śląska kwiat
              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 30.11.10, 21:15
                Basiu, ja wiedziałam o tym zakazie już wiele lat przed operacją, bo moja mama i siostra już miały takie znieczulenia. W szpitalu przed operacją pielęgniarki bardzo nas przed tym podnoszeniem głowy przestrzegały, tylko zapomniałam o tym wspomnieć przy pisaniu postu.
                Moja mama miała duży problem z tym zakazem, nie mogła spać całą noc po operacji i twierdzi, że to była jej najdłuższa noc w życiu sad
                Dla mnie natomiast to nie był żaden problem.
                • karola0051 Re: Czeka mnie operacja 31.01.11, 18:03
                  Bardzo dziękuje Wam wszystkim za ciepłe słowa. Wczoraj wieczorem wróciłam ze szpitala, Wciąż jeszcze jestem na Codeinie i Diclofenac. Żałuję, że wcześniej nie zajrzałam na forum, może wiecej bym rozumiała i strach byłby nieco mniejszy.
                  Z tego co piszecie wnioskuję, że w Polsce poziom opieki opoperacyjnej jest znacznie niższy niż w UK. Praktycznie od chwili wejścia na oddział chirurgii zostałam otoczona doskonałą opieką, wcale się tego nie spodziewałam i jak wiecie strasznie się bałam.
                  Myślę,że chroniły mnie również Wasze ciepłe myśli ... z całego serca dzieki smile
                  Narazie jestem słaba i "zakręcona", ale cesze się, że to już PO.
                  Pozdrawiam Was wszystkie Kochane dziewczyny, buziaki.
                  mam nadzieje, ze bedziemy jeszcze rozmawialy
                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 31.01.11, 18:10
                    Witaj Karola kiss
                    Bardzo się cieszę, że już po wszystkim i że się do nas odezwałaś smile
                    Domyślam się że humor masz o wiele lepszy niż przed operacją i życzę Ci, żeby było lepiej z każdą chwilą smile
                    Zerkaj do nas i opowiadaj jak się czujesz smile
                    Będziesz miała teraz dużo wolnego czasu, więc postaramy się, żebyś się w domciu nie nudziła kiss
                    • karma66o Re: Czeka mnie operacja 31.01.11, 18:20
                      KarolakisskisskissTeraz juz z gorkismile
                      • diqua1 Re: Czeka mnie operacja 31.01.11, 18:58
                        Karola jak cudnie widzieć Cię znów wśród nas.No widzisz...rachu ciachu i po strachu tongue_out
                        Teraz bedzie już tylko lepiej.I lepiej zbieraj siły bo niestety będziesz musiała oddać to co od nas dostałaś czyli wsparciewink więc zainstalujesz się tutaj u nas i będziesz ratować przed pomysłami nie budzenia się tongue_out inne wystraszone kobietki big_grin Wielkie buziaki dla Ciebie kiss kiss kiss
                        • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 31.01.11, 19:25
                          Karola witaj ! Super, że już jesteś !kiss Zaglądaj tu, a z nami nie zginiesz wink
                        • asiutka35 Re: Czeka mnie operacja 31.01.11, 19:27
                          Karola dużo zdrówka kiss kiss kiss Cieszę się ze juz jesteś po.... wracaj szybko do siebie... smile
    • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 14.01.11, 22:43
      Witam wszystkich bardzo ciepło.
      Jestem tu z Wami od 2-ch miesięcy. Ale do tej pory jako osoba czytająca, która na wiele pytań chciałaby uzyskać jak najwięcej informacji a których niestety nie uzyskała od lekarzy.

      O mięśniaku dowiedziałam się przypadkowo będąc w szpitalu z zagrożoną ciążą (8 lat temu), w chwili gdy dowiedziałam się, że moją ciąże nie da się uratować sad.
      Był to w danej chwili niewielki niecałe 20 mm mięśniak, którego oprócz mnie samej obwiniałam za utratę maluszka.
      Od lekarza dowiedziałam się, że takie mięśniaki się tylko obserwuje i jak szybko nie rosną to nie należy się przejmować. I tak obserwowałam go a później następne, razem z lekarzami. Rosły sobie spokojnie więc nie było żadnej paniki.
      Rok temu na USG lekarka stwierdziła jednego jednego mięśniaka podsurowicówkowy 43x40 mm, 2 mięśniaki śródścienne 25 mm i 1 ponad 20 mm mięśniak uszypułowany w dnie i że lewego jajnika nie zlokalizowano (?) Na moje pytanie gdzie on jest dowiedziałam się że pewnie mięśniak go zasłania. Ale skoro nie mam mocnych krwotoków to nie należy się nadal przejmować.
      W listopadzie 2010 r. wybrałam się do innego lekarza w przyszpitalnej poradni i lekarka gdy pokazałam jej poprzedni wynik z przed roku zapytała się czy założyłam hodowle i jak długo zamierzam hodować i do jakich rozmiarów. Ale jak się dowiedziała, że przez ten cały okres czasu byłam pod kontrolą lekarzy, to nie bała się wypowiedzieć swojej opinii....
      Zrobiła mi na oddziale od razu dokładne USG okazało się że ten największy jest już większy od macicy a pozostałe trzy troszeczkę tylko przez ten rok podrosły. Nie podobał jej się jeden mięśniak i skierowała mnie na markery CA125. Pod koniec wizyty wytłumaczyła mi, że powinnam poddać się operacji usunięcia trzonu macicy, że mięśniaki będą coraz większe i będą coraz bardziej uciskać na sąsiadujące narządy, a mięśniak uszypułowany może się kiedyś skręcić i trzeba będzie wtedy operować na cito. Umówiłam się że przyjdę ustalić termin operacji w luty (jeżeli wynik CA125 będzie prawidłowy, w przeciwnym wypadku operacja musiała by się odbyć jeszcze w grudniu). Wynik miałam prawidłowy, zapisałam się na wizytę w połowie lutego, ale tak bardzo boję się operacji i wybrałam się na prywatną wizytę do innego lekarza.
      Oczywiście nie nie powiedziałam mu o planowanej operacji (chciałam mieć całkiem niezależną opinię, pokazałam mu tylko wynik USG z przed roku. Dokładnie mnie zbadał, potwierdził wielkość mięśniaków, i oświadczył że nadal należy je obserwować, że kiedyś trzeba będzie je operować ale nie ma nic pilnego na dzień dzisiejszy, proponuje mi założenie wkładki mirena, lub tabletki Orgametril. Gdy zapytałam go co mi grozi ze strony tego uszypułowanego to mi odpowiedział, że nic i że on jest najbardziej bezpieczny.
      W pierwszej chwili bardzo się ucieszyłam bo to czego się najbardziej bałam mnie w tej chwili nie dotyczy. Ale dziś po dwóch dniach nie wiem sama co powinnam zrobić.
      Bo przecież dwie opinie lekarzy i obydwie tak bardzo różne. Nie podoba mi się to że oprócz USG nie wykonał mi innych badań ani nie zapytał się czy zażywam jakieś leki tylko przepisał mi hormony, zalecił zrobienie USG piersi (kontrolnie) i wizyta za pół roku.

      Leków jeszcze nie wykupiłam i sama nie wiem na co powinnam się zdecydować.
      Z objawów które do tej pory zauważyłam to: bóle krzyża i miednicy (umiarkowanie), bardziej bolesne i mocniejsze ze skrzepami miesiączki (bez krwotoków), zaparcia powiększony obwód brzucha (a może przytyłam smile )
      A może wybrać się do jeszcze jednego lekarza, tylko nie wiem który w Krakowie jest dobrym specjalistą w tym zakresie........

      Pozdrawiam



      • asiutka35 Re: Czeka mnie operacja 14.01.11, 23:02
        Witaj FGOSIU bardzo serdecznie na naszym forum. Niestety nie umiem Ci pomóc bo jestem tutaj z innych powodów i nie bardzo orientuję się w temacie. Jest tu wiele Pań z podobnym problemem co Twój i nie zostawią Cię bez odpowiedzi. Miłej nocy i wszystkiego dobrego... smile
      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 14.01.11, 23:47
        Fgosia65 witam Cię bardzo serdecznie na naszym forum smile
        Nie wiem w jakim jesteś wieku i czy jesteś już mamą, a to dość ważne kiedy trzeba podjąć decyzję o usunięciu macicy.
        Gdybym miała Ci doradzać to uważam, że bardziej przychylałabym się do opinii lekarki, która badała Cię w listopadzie 2010 r. w przyszpitalnej poradni. Ona miała aktualne badania i jak mówisz znaczni różniły się od tych sprzed roku, które pokazałaś następnemu lekarzowi.
        Przecież rok temu również zalecili Ci obserwację.
        Piszesz o ostatnim lekarzu , że:
        Dokładnie mnie zbadał, potwierdził wielkość mięśniaków
        Czy potwierdził tą wielkość sprzed roku, czy tą którą podała Ci pani, kierująca Cię na operację ? Bo tu nie jestem pewna, co potwierdził smile
        Jeżeli wziąć pod uwagę dolegliwości, o których wspominasz to wskazywałyby na to, że mięśniaki robią się coraz bardziej dokuczliwe i raczej lepiej nie będzie, skoro nadal się powiększają.
        Czytałaś jak mówisz masze forum na bieżąco, więc pewnie już znasz nasze historie i wiesz, że każda z nas miała nieco inne problemy przed operacją, na którą ostatecznie się zdecydowała i nie ma wśród nas ani jednej, która by tego żałowała smile
        Więc jeśli decyzje o operacji odkładasz z powodu strachu, to moim zdaniem nie jest to dobry doradca smile
        A jeżeli nadal jesteś zainteresowana kontaktem z innym lekarzem z Krakowa, to mam nadzieję, że wkrótce pojawi się tu Krakowianka, która właśnie w tym tygodniu miała usuwane mięśniaki i będzie mogła Ci coś od siebie na ten temat napisać smile
        Tymczasem życzę Ci dobrej nocy i nadziei, że wkrótce Twój problem zostanie pozytywnie rozwiązany smile
        I oczywiście zapraszam do nas na POGADUCHY, gdzie koleżanki zawsze chętnie z Tobą porozmawiają i podniosą na duchu smile
        Pozdrawiam serdecznie smile
        • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 01:09
          Dziękuję za szybką odpowiedź mimo tak późnej pory smile

          Lekarz w tym tygodniu potwierdził wielkość mięśniaków jakie miałam podane na badaniu w listopadzie, więc wie że nadal się powiększają dlatego zapisał mi hormony, które być może wstrzymają ich rozwój.
          Tylko im bardziej się teraz zastanawiam to mam wątpliwości. Bo u tego lekarza byłam sześć lat temu gdy mięśniaki były mniejsze i tylko dwa i wtedy nie zaproponował, leczenia tylko obserwację i kontrolę co najmniej raz w roku USG.
          Następne wizyty miałam w przychodni na NFZ. Niestety w takich przychodniach często lekarze się zmieniają, ale bez problemu wykonywali kontrolne USG i zalecali nadal obserwować.... Do czas aż całkiem przypadkowo poszłam na wizytę do lekarki w przyszpitalnej poradni (byłam w szpitalu w celu ustalenia rehabilitacji w związku z bólami kręgosłupa)
          I tak jak wcześniej wspomniałam bardzo dokładnie mnie zbadała i przedstawiła w sposób konkretny, że nie ma na co czekać, że nic lepiej już nie będzie. Zaproponowała usunięcie trzonu macicy (jeżeli wszytko inne będzie okej), mam 46 lat więc dzieci już nie planujemy wink. A w związku z tym , że co jakiś czas przybywają nowe mięśniaki po ewentualnym wyłuskaniu odrastałyby na nowo.
          Prawdę mówiąc przez te 2 miesiące oswoiłam się już z tą diagnozą, ale jednak chciałam potwierdzenia u innego lekarza, zresztą bardzo cenionym w Krakowie (ordynator jednego z oddziału ginekologicznego Krakowie)
          Po jego propozycji leczenia naszły mnie wątpliwości.
          Oczywiście także nie mógł zlokalizować mojego jednego jajnika, ale stwierdził, że to nic nie szkodzi bo obrazowo nic złego nie widzi.
          Obawiam się jednego, że mogę iść jeszcze do 2-ch innych lekarzy z czego jeden może być za a drugi przeciwko operacji.

          Mam jeszcze miesiąc do wizyty w szpitalu celem ustalenia terminu operacji, mam nadzieję, że wszystkie wątpliwości zostaną rozwiane i do tego czasu podejmę słuszną decyzję.

          Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie się moim problemem (opisanym trochę w chaotyczny sposób ale chciałam jak najkrócej a i tak się nie udało) i tak szybką odpowiedź.

          Pozdrawiam, miłej i spokojnej nocki smile
          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 08:30
            Witam Cię Fgosia ponownie, widzę że nie spałaś tej nocy podobni jak ja smile
            Powiem Ci, że takie właśnie problemy z podjęciem decyzji o operacji mają kobiety, które nie mają swojego zaufanego ginekologa i ja to doskonale rozumiem.
            Miałam to szczęście, że kiedy u mnie przypadkiem znaleziono mięśniaki, natychmiast podjęłam poszukiwanie dobrego lekarza i kiedy już oddałam się w jego ręce, zaufałam mu całkowicie na dożywocie, że tak się wyrażę smile Chodzę do niego od roku 2002 i nie zastanawiałam się co powie inny na temat moich mięśniaków. Mnie się udało, ale nie każda ma to szczęście.
            Powiem Ci, że przez ten rok jaki minął, cały czas czytałam o problemach pań podobnych do naszych. Zauważyłam, że wiele z nich szukało porad u kilku lekarzy, a ostatecznie każda z nich jednak poddała się operacji i nie żałowała smile
            Masz rację, każdy następny lekarz może mieć inne zdanie. Ty wydasz kasę na kolejne wizyty, a ostatecznie i tak operacja Cię nie ominie. Leżałam w szpitalu z panią, która również leczyła bóle kręgosłupa. Lekarz powiedział jej, że dopóki nie zrobi operacji ginekologicznej, nie będzie z nią wcale rozmawiał, bo przyczyną mogą być właśnie mięśniaki. Podobnie było z moją krewną. Kiedy poddała się operacji, inni lekarze nie byli jej już potrzebni smile
            Znowu, namieszałam Ci chyba w głowie, ale takie są moje przemyślenia, może moje koleżanki powiedzą Ci coś więcej smile
            Życzę Ci miłego dnia smile
            • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 09:27
              Witam Fgosia. Cóz mogę Ci doradzic..? Dzwóch lekarzy i dwie opinie... Decyzje oczywiście sama musisz podjąc. Ale przy takich mięśniakach przy tym że one rosna, że juz sa wieksze od macicy, ja zdecydowałabym sie na operację. Zastanawia mnie, dlaczego lekarza nie martwi to, ze nie widzi jajnika. Skad zatem wie, ze wszystko jest OK? Znam przypadek, gdzie wkladka mirena powstrzymała wzrost mięsniaków. Razem ze mna w szpitalu była pani, której załozono taka wkladkę i to pozwolilo jej na odunięcie w czasie operacji na 5 lat. Jednak i tak skończylo się to operacja usunięcia macicy z przydatkami. Musisz miec świadom0ośc, ze skoro mięsniaki rosną, będzie coraz więcej złych objawów, zacznie się ucisjkanie innych narządów. Z pewnościa nie będzie lepiej. Samo się nie wyleczy. Trudna decyzja dla Ciebie, każda z nas musiała w swoim czasie taka podjąc. Ja bym zdecydowała się na operację.
              • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 09:55
                Fgosia,miom zdaniem wątpliwe jest że hormony zatrzymają rozrost mięśniaków,ja brałam hormony przez 16 lat a mięśniaki i tak urosły , co do mireny to też czytałam wpisy różnych pań na innych forach i rzadko się zdarzało żeby wkładka pomogła a koszt jej jest niemały,czytam że masz też mięśniaka uszypułowanego a takie są bardzo niebezpieczne ponieważ mogą się skręcać i może to być bardzo niebezpieczne dla Ciebie . Moim zdaniem powinnaś się dobrze zastanowić czy nie lepiej będzie usunąć jednak macicę bo dolegliwości będzie przybywać . Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie smile
                • dminicka Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 11:52
                  Fgosiawitajsmile
                  Przechodzilam przez takie same wątpliwosci jak Ty , kilkanascie lat temu, mając 44 lata...
                  Tez było dwoch lekarzy i dwie skrajne opinie.
                  Kiedy usłyszałam , ze powinnam sie natychmiast poddac operacji, byłam spanikowana i wystraszona.
                  Moje mięsniaki byly na tyle "przyjazne", ze nie dawały zbyt gwałtownych objawow.
                  Drugi lekarz i druga diagnoza brzmiały własnie tak jak u Ciebie"obserwowac, nie denerwowac sie, ale byc przygotowanym, ze wczesniej czy pozniej nalezy je usunąc".
                  Przez kilka lat byłam pacjentką gin- endokrynologa, ktory obserwował te rosnące mięsniaki, i w momencie , kiedy bol kręgosłupa był juz nie do wytrzymania poddałam sie operacji

                  Zwrociłam uwagę natomiast na diagnozę Twojej lekarki, ze nalezy usunąc tylko trzon macicy..to troche odmienne od tego, co mozna wyczytac w naszych postach- z reguly, u kobiet będących tuz przed lub w trakcie menopauzy , usuwa sie całą macicę. O przydatkach mozna dyskutowac, bo co lekarz to inna opinia.
                  Nawiasem mowiąc- ostatnia wizyta u ginekologa , to odkrycie, ze to zawodowe srodowisko, , nie jest pozbawione jak kazde inne, zawisci, konkurencji i mniemaniu o sobie, jako o "nieomylnym bożku"...
                  Pozdrawiam Cie...pamiętaj, ze decyzje musisz podjąc sama,bo to Twoje zdrowie .
                  A najbardziej optymistyczne jest to, ze po 3 miesiącach po operacji- bedzie to juz tylko wspomnieniesmilePrzynajmniej tak jest u mnie...
                  =====================

                  28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
                  • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 12:17
                    Jestes zatem Dominiko kolejnym przykładem na to, ze jak sa mieśniaki to trudno uniknąc operacji, mozna jedynie odłozyc ja wczasie. W moim porzypadku na poczatku choroby tez była mowa o wycięciu tylko trzonu macicy, Jednak pogarszająca sie cytologia zadecydowała tez o wycięciu szyjki. Natomiast lekarz powiedział mi o wycięciu jajnikow tuz przed operacją, ale decyzja o tym zapadła już w trakcie operacji. Oczywiście zgodę na ich wycięcie w przypadku gdyby w trakcie operacji okazało się, ze cos jest nie tak, podpisałam przed operacją.
                    I tez moge napisać, ze po trzech miesiącach pozostaje wspomnienie smile Oczywiscie uważam na siebie.
                    • dminicka Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 12:47
                      Oczywiscie Malgos, zaden z lekarzy prowadzących , nie obiecywal, ze bedzie lepiejbig_grin
                      Wiedziałam ,ze bede musiała sie poddac operacji- jak kazda z nas.
                      Medycyna nie jest nauka scisła..co dla jednego pacjenta jest korzystne w tym momencie, dla innego moze byc własnie odłożone w czasie.
                      Nie ten wątek, ale wspomne o kolezance , ktora ma raka piersi, jest po chemii i naswietlaniach , ale ma ZACHOWANA piers. Leczy sie w Berlinie , bo tam mieszka.
                      Głowy nie dam, ale pierwszą decyzje, jaka by u nas uslyszała, to bylaby amputacja piersi-i czy tylko jednej?
                      Mysle, ze wazne jest zaufanie do lekarzy-ale zawsze odrobine ograniczonesmile
                      Malgos- i jak najbardziej, dbajmy o siebiesmile
                      28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
                      • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 12:58
                        Dminicko, z tym zaufaniem to tak jest niestety ,musimy ufać że lekarz nam krzywdy zrobić nie chce ,ale czasami wychodzi nie tak jak miało być ,ale na to już nic nie poradzimy,najlepiej mieć w rodzinie lekarza ale tylko nieliczni mają taki komfort .
                        • dminicka Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 13:19
                          Basiu..lepiej obcego obwiniac za niepowodzenie!!!big_grin
                          Oczywiscie, to zart, z tych wisielczych raczej...smile
                          Na szczęscie, więcej jednak pomagają, co widac chocby po naszych historiach...
                          ( no i sie porobiły pogaduchy- zaraz mnie Olikk "wyprostuje"smile )
                          ==============
                          28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
                          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 13:29
                            Dominiko nie taki olikkk straszny jak go malują tongue_out
                            • dminicka Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 13:35
                              Wiem, wiem, chciałam Cie sprowokowac Olikkkbig_grin
                              A poza tym, mamy dodawac "zycia" do naszych rozmow...
                              Olikk...mozesz przesunąc te rozmowy , do Pogaduch..ten wątek będzie bardziej czytelny..
                              Milego weekendu WSZYSTKIMsmile
                              =============
                              28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
                            • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 13:37
                              To naprawdę bardzo rzadki przypadek Dominiko, ze przy raku zachowali kolezance pierś i wielki powód do radości. I może nadzieja na to, że takie leczenie bedzie szerzej stosowane.
                              A zaufanie do lekarza, to jak dla mnie sprawa nadrzedna. Nie poddałabym się opercji przez lekarza, ktorego nie znam i nie ufam mu.
                              • dminicka Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 14:31
                                Własnie dlatego o nim wspomniałam Małgos
                                Byłam bardzo zaskoczona, bo kolezanka w peruce-po chemii-ale z optymizmem czekała na naswietlania.
                                Mam nadzieję, ze będzie tym najlepszym przykladem, ze chorobe mozna pokonac.
                                I to jest rowniez powod, ze lekarzom nalezy ufacsmile
                                ===================
                                28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
                                • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 23:01
                                  Witam serdecznie wszystkie panie smile

                                  Dziękuje za tak serdeczne przywitanie i Wasze opinie, macie rację decyzję i tak naprawdę muszę podjąć sama.
                                  Olikkk zazdroszczę Ci takiego lekarza do którego możesz mieć tak wielkie zaufanie. Niestety na mojej drodze miałam wielu lekarzy ale niestety żaden do końca nie wzbudził we mnie takiej ufności.
                                  Malgos (spotkałam i tutaj moją imienniczkę smile ) też myślę, że ta wkładka dużo nie pomoże i obawiam się że może bardziej mi przeszkadzać będąc w macicy już zniekształconej przez mięśniaki.
                                  Basiu też czytałam, że te mięśniaki uszypułowane to nic dobrego i lekarka która kieruje mnie na operację najbardziej mnie nim straszyła ze względu ba możliwość skręcenia.
                                  A ten drugi lekarz powiedział że on jest bezpieczny (może i on jest bezpieczny bo siedzi sobie w ciepełku mojego brzuszka wink ) , ale ja z nim chyba nie.
                                  Dominiko moje mięśniaki też są dość przyjazne (moje dolegliwości w porównaniu z innymi paniami są do wytrzymania). Lekarka przedstawiła mi wstępną wizję operacji trzonu macicy jeżeli wszystkie badania przed operacją będą wskazywały na to że jajniki i szyjka są zdrowe. Niemniej jednak uprzedziła, że w trakcie operacji może się okazać, że trzeba będzie rozszerzyć zakres operacji.

                                  Wiem, że operacja mnie nie ominie sad . Dlatego muszę w najbliższym czasie podjąć decyzję czy teraz czy jednak odwlec to w czasie.
                                  Na razie jednak zrezygnowałam z kolejnej konsultacji lekarskiej która by mogła mi namieszać w głowie jeszcze bardziej.

                                  Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i jeszcze raz dziękuję smile
                                  Jeżeli pozwolicie będę od czasu do czasu do Was zaglądała wink
                                  Miłej nocki.

                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 15.01.11, 23:31
                                    Fgosia oczywiście pozwolimy, żebyś do nas zaglądała, wręcz zachęcamy smile A skoro jak mówisz, podczytujesz nas od dwóch miesięcy, to znaczy, że jesteś z nami od urodzenia, bo nasze forum jest niemowlaczkiem i dopiero za tydzień kończy 2 miesiące smile
                                    Wynika z tego że nas dobrze znasz i już jesteś domownikiemsmile
                                    Rozumiem, więc że znasz też nasze wątki :
                                    1. Techniczne porady, sugestie jak korzystać z FORUM
                                    2. Zasady obowiązujące na naszym FORUM

                                    ułatwiające nam tutejsze życie.
                                    W takim razie do usłyszenia niebawem smile
                                    Dobrej nocki, dziś już powinnaś spać spokojnie smile
                                    • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 16.01.11, 20:14
                                      Dobry wieczór wszystkim miłym paniom smile

                                      Przeczytałam ciekawy artykuł: Histerektomia przy użyciu robota
                                      fakty.interia.pl/polska/news/wroclaw-histerektomia-przy-uzyciu-robota,1583829
                                      szkoda, że Wrocław jest tak daleko od Krakowa sad

                                      Olikkk tak całkiem domownikiem jeszcze nie jestem (raczej na razie czuję się gościem i jak widzę mile widzianym wink )
                                      Muszę powiedzieć, że dla takich osób jak ja które mają operację przed sobą to forum jest bardzo przydatne. Czytając niektóre wątki jestem teraz świadoma tego czego mogę spodziewać się w szpitalu, co powinnam do niego ze sobą zabrać,
                                      Jakie jest samopoczucie po operacji i jak szybko kobieta dochodzi do pełni sił.
                                      Dziewczyny jesteście wielkie wink
                                      Tego wszystkiego od lekarzy bym się nie dowiedziała. A ja lubię być świadoma tego co mnie czeka.
                                      Dziękuję wam za wszystkie porady które mogłam się tu dowiedzieć.
                                      Na pewno niejednej kobiecie ta wiedza pomoże.

                                      Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego wieczoru.
                                      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 16.01.11, 20:56
                                        Fgosia dzięki smile
                                        To bardzo miłe co piszesz i utwierdza nas w przekonaniu, że to co robimy ma sens i spełnia rolę i jaką nam chodzi smile
                                        Za link bardzo dziękujemy smile Tobie też życzymy miłego wieczoru smile
                                        • olikkk Re: Czeka mnie operacja 18.01.11, 12:51
                                          Fgosia napisz, czy kontakt z Krakowianką Asiekt33 coś Ci więcej wyjaśnił w sprawie Twoich problemów ?
                                          Może będziesz operowana w tym samym szpitalu ?
                                          Daj znać jak Twoje przemyślenia i czy podjęłaś już decyzję, bo jesteśmy ciekawe jak potoczą się Twoje losy smile
                                          My tu obecne, byłyśmy ze sobą w stałym kontakcie przed operacją i długo po niej.
                                          Znamy więc historię każdej naszej operacji i liczymy, że Ty też będziesz się z nami dzieliła swoimi przeżyciami i doświadczeniami smile
                                          Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie smile
                                          • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 20.01.11, 23:26
                                            Witam wszystkie dziewczyny smile
                                            Olikkk kontaktowała się z Asiekt33, wszystko mi opisała bo się okazało, że była operowana w tym szpitalu w którym lekarka kieruje mnie na operację.
                                            Była bardzo zadowolona z opieki lekarskiej i pielęgniarek.
                                            Tylko była na wizytach u innej lekarki.
                                            Jest mi troszeczkę lżej bo wiem mniej więcej czego się w tym szpitalu mogę spodziewać.
                                            Ale muszę szczerze powiedzieć, że jeszcze się nie zdecydowałam.
                                            Ale do podjęcia decyzji mam prawie miesiąc (17 luty mam się wstawić na ustalenie terminu operacji).
                                            Wiem że mnie ona nie ominie, ale człowiek jak się boi to jednak chciałby to wszystko odwlec w czasie.

                                            Pozdrawiam serdecznie, miłej nocki smile
                                            • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 21.01.11, 07:17
                                              Fgosia witaj... Powiem jedno, że ja chciałam uciec nawet przed samą operacją. A to czekanie jest okropne. Musiałam żyć z myślą o operacji ponad 3 miesiące od ustalenia terminu, a strach narastał, narastał, narastał i wiem, że nie był potrzebny. No ale taka mądra to ja jestem dopiero teraz big_grin Więc Ty też nie odwlekaj tego w nieskończoność, bo szkoda Twoich nerwów smile
                                            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 21.01.11, 21:35
                                              Witaj Fgosia smile
                                              Odwlekanie w czasie w takiej sytuacji, to nie jest dobra metoda smile
                                              Ja należę do tych, którzy wolą mieć problem z głowy już, natychmiast smile
                                              Ania ma rację, długie czekanie powoduje niepotrzebnie narastanie strachu, a jak się zwykle okazuje, strach ma wielkie oczy.
                                              Im szybciej się zdecydujesz tym szybciej dołączysz do grona zadowolonych, że już po wszystkim i szybciutko z wątku Czeka mnie operacja przeniesiesz się do wątku POGADUCHY smile
                                              A jak tam trafisz, to już po Tobie smile Od nas nie łatwo się uwolnić wink
      • asiekt33 Re: Czeka mnie operacja 16.01.11, 15:09
        Witam serdecznie!!!smile fgosia65 jestem z krakowa i miałam podobne przejścia jak Ty tylko ja miałam jednego mięśniakasad we wtorek się go już pozbyłamsmile a lekarzy zmieniałam i wkońcu trafiłam na 5czy tam 6 i zaufałam lekarce ona sama mnie operowała.Moja pierwsza ginek. wypatrzyła mięśniaka na usg gdy byłam w ciąży poroniłam,mówiła ,żeby tylko obserwować a ja zmieniałam lekarzy i natrafiłam na lekarę z którą rozmawiam jak z przyjaciółką.Podaję adres napisz asiekt33@wp.pl
        • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 16.01.11, 15:21
          Asiekt, nie chcialabym się wypowiadać za Fgosię ,ale nie wiem czy doczytałaś że ona ma nie jednego mięśniaka ale kilka w tym jednego uszypułowanego a w tym wypadku chyba nie da się usunąć samych mięśniaków jak w Twoim przypadku .
          • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 16.01.11, 15:24
            O już widzę że jednak doczytałaś smile
    • or-e Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 12:08
      Dziękuję dziewczyny, za założenie tego forum i uporządkowanie tematów. Teraz jest wszystko fajnie i przejrzyście. Czytam was od pewnego czasu i już się tak nie stresuję operacją. Dziękuję za pomoc w podpowiedzeniu, co zabrać do szpitala, czego można się spodziewać w szpitalu. Mam jeszcze dwa tygodnie czasu, chcę się zdrowo odżywiać i nie stresować. Boję się żeby nie złapało mnie przeziębienie, więc profilaktycznie zażywam Rutinoscorbin. Chyba mi nie zaszkodzi? Podpowiedzcie mi jeszcze, jak się odżywiać, czego unikać w ostatnich dniach przed operacją. Pozdrawiam Was wszystkie...

      lat 51, czekam na operację, Śląsk
      • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 12:24
        Witaj or-e ,rutinoscorbin napewno Ci nie zaszkodzi smile a z odżywianiem przed operacją ? ja jadłam wszystko ,dopiero tak dwa dni przed starałam się jeść lekkostrawne pokarmy (oczywiście jak pozwolił mi na to stres ) , praktycznie to bardzo mało jadłam w ciągu tych dwóch poprzedzających operację dniach,więcej piłam .Pozdrawiam Cię serdecznie smile
      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 12:27
        or-e witaj !
        Przed operacją starałam się jeść bardzo lekkostrawne jedzenie i nic wzdymającego.
        • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 12:32
          or-e i tak trzymaj !
          A ja 2 dni przed popijałam co chwilę meliskę.
          Pozdrawiam serdecznie.smile
          • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 12:47
            Hej Or-e, napisze tylko tyyle co wczesniej Basia i Ela, jedzenie raczej lekkostrawne, żeby jelit nie obciążac za mocno. Próbuj sie nie denerwowac, wiem że to trudne, mi jakos sie udalo opanowac i strach i stres... czas przed operacja staraj sie spędzic milo, zajmij sie tym co lubisz. Naprawde nerwy nie pomogą, czeka Cie operacja która musi byc i tyle. Nie ma co kombinowac, to nieuniknione. Zagladaj do nas, wejdź na nasze pogaduchy, pytaj o wszystko co Cie trapi... I myśl pozytywnie smile
      • karma66o Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 12:50
        OR-e Czescsmile
        Ze mna bylo podobnie jak z Basia.Jadlam wszystko,ale w niewielkich ilosciach,bo stres robil swoje.Tyle ,ze ja "zajadalam" sie slodyczami(czego chyba raczej nie powinnam polecacsmile ),ale nie zaszkodzilo to moim jelitom.Preparaty na wzmocnienie odpornosci pewnie wskazanesmileMnie przed sama operacja dopadl bol gardla,ale poradzilam sobie neoanginem i tantum verde.Najwazniejsze starac sie nie stresowac(wiem ,ze latwo sie mowi...).Poczytaj "lekkie" ksiazki,poogladaj komedie,bedzie dobrze.Pozdrawiamkwiat
        • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 13:04
          Or-e witaj. Jedz dużo wątróbki drobiowej i sok z pomidorków. Nawet jak masz dobrą hemoglobinę to ten zestaw Ci się przyda. No i nie denerwuj się - mówi Ci to najwiękasza panikara z tego forum smile
          Karma kiss
          • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 14:15
            or-ebardzo się cieszę, że to co wymyśliła Olikkk zdaje swój egzamin smile
          • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 14:22
            No tak, Ania ma rację... Ja miałam anemię przed operacją dośc duża. Lekarz wypisał mi zelazo i nakazał picie sporej ilości soku z marchwi i buraków. Ale nawet bez anemii warto czyms sie wspomóc, bo jednak jakis ubytek krwi przy opercji jest.
            • diqua1 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 16:55
              Or-e ja troszkę inaczej niż koleżanki prowadziłam dietę. Mianowicie do ostatniej chwili jadłam najnormalniej jak jadłam wcześniej a wręcz zajadałam się, jak by na zapas wszystkim tym czego po oeracji jeść mi nie było wolno.Nie wiem czy to godne polecenia-pewnie nie, ale ja tak szamałam i nie miałam najmniejszych problemów przed,w trakcie i po operacji.Wychodziłam z założenia że i tak mi to wyczyszczą... wink
              A poza tym ze wszystkim innym zgadzam się z przedmówczyniami big_grin
              Pozdrawiam i życzę zdrowia smile
              • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 17:36
                Witajcie dziewczyny.
                Powitajmy na naszym forum dziewczynę o loginie: aga43wawa, która też boryka się z z takimi problemami jak my i też potrzebuje wsparcia i pociechy (od wszystkich dziewczyn, które rozumieją co przeżywa oczekując na operację). Mam nadzieję, że dzisiaj do nas dołączy.
                Pozdrawiam
                • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 18:41
                  Łezko, wiesz, że zawsze z sercem na dłoni powitamy tu każdą dziewczyne oczekującą na operacje smile Jak tylko Aga43 do nas zajrzy, postaramy się rozwiać jej lęki...
                  • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 19:47
                    Tak Małgoś. ja o tym wiem i dlatego bardzo serdecznie Agnieszkę tu zapraszamy.
                    • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 23:18
                      Łezka dziękuję za zaproszenie i ogromne wsparcie dotychczaswink bo my już sobie trochę piszemywink Operację mam zaplanowaną na 15 lutego, wychodowałam 3 duże mięśniaki /2x5 i 1x7/ macica zniekształcona z widocznymi węzłami mięśniaków /opis z USG/. Dziesięć lat temu w trybie ostrym obfity krwotok ze skrzepami przeszłam operację brzuszną wyłuszczenia mięśniaków z opcją...proszę próbować zajść w ciąże jest pani młoda. /nie udało się, bo w opinni innego lekarza nie mogło się udać/. Teraz czekam już na ostateczne usunięcie "organu". Dodam, że mam 16-letnią córkę i wspaniałego męża, który stara się mnie wspierać ale...nie rozumie moich trosk i nie umie mi pomóc. Dodajcie mi energii i opwiedzcie, jak szybko udało Wam się wrócić do zdrowia. Przepraszam, że tak się rozpisałamsad Aga
                      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 23:37
                        Aga43wawa Witam Cię bardzo serdecznie i dziękuję, że przyjęłaś zaproszenie naszej kochanej Łezki smile
                        Wydaje mi się, że jesteś już z nami od kilku dni i chyba co nieco już zdążyłaś się o nas i naszych doświadczeniach dowiedzieć smile
                        Zatem wiesz też, że wszystkie poradziłyśmy sobie z operacją i powrotem do zdrowia smile
                        Jedne szybciej inne troszkę później, ale wszystkie bez wyjątku cieszymy się, że operację mamy za sobą i zaczęłyśmy nowy, lepszy etap w naszym życiu smile
                        Z Tobą będzie tak samo, a z naszą pomocą i w naszych opiekuńczych objęciach, spokojnie udasz się operację i po powrocie czym prędzej wrócisz tu, żeby nam wszystko opowiedzieć smile
                        Potem będziemy się razem z Tobą cieszyć jak nabierasz sił i wracasz do zdrowia, czego życzymy Ci z całego serducha smile
                        Teraz życzę Ci spokojnej nocki i przesyłam za Twoim pośrednictwem uściski dla Łezki, która już w poniedziałek uda się do szpitala na operację i po powrocie również będzie Cię zapewniać, że nie taki diabeł straszny smile
                      • karma66o Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 07:59
                        Witaj Aga43wawasmile
                        Wcale sie za wiele nie rozpisalas i nie ma za co przepraszacsmileAga ,wiem co czujesz ale uwierz,ze nie powinnas sie niczego obawiac.Operacja nie jest "straszana"(ja sobie smacznie spalamsmile ),a po: troche trudne sa dwa,trzy dni,bo boli,ale pozniej,to juz "z gorki".Po operacji "faszeruja" srodkami przeciwbolowymi,wiec nie jest zlesmileWszystko jest do przezycia,co widac po wpisach dziewczyn.Jestemy zadowolone ,ze mamy w koncu z glowy te "radosna" tworczosc naszego organizmusmileJestesmy zdrowe i zadowolonesmileNo i z Toba tez tak bedzie!Pozdrawiam serdeczniekwiat
                        • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 09:44
                          Witaj b]Aga43wawa[/b]!
                          Okres rekonwalescencji bywa różny. To sprawa bardzo indywidualna, uzależniona od wielu czynników. Przeważnie trwa około 2 miesięcy. Oczywiście później trzeba uważać na siebie przez cały czas, jak powiedziała mi moja gin.
                          Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie smile
                          • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 09:54
                            Aga43wawa,ja dość szybko wróciłam do normalnych obowiązków bo po trzech tygodniach,oczywiście nie dzwigłam ale domowe prace jak gotowanie ,sprzątanie już robiłam tyle tylko że zajmowało mi to więcej czasu niż zwykle bo męczyłam się szybciej ,dzisiaj jestem już 6 miesięcy po ale nadal troszkę szybciej się męczę ,pozatym czuję się dobrze smile
                          • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 10:03
                            Po operacji nie martwiłam się za bardzo o to, czy będzie mocno boleć i jak długo będę niezbyt sprawna. Cieszyłam się tym, że to czego najbardziej się bałam jest już wreszcie za mną. I całe szczęście, że nie musiałam zbyt długo czekać w kolejce na operację.
                      • or-e Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 11:52
                        Witaj aga43wawa
                        Ja tez prawdopodobnie tak jak Ty będę operowana 15 lutego, dzień wcześniej mam się stawić rano w szpitalu. Tylko ja mam problem innego rodzaju. Macica jest ok, jestem już po łyżeczkowaniu, problem jest w jajnikach i wiem że je usuną. Mam nadzieję, że wszystko skończy się tylko na bólu i strachu. Trzymajmy się dzielnie. Pozdrawiam....

                        lat 51, czekam na operację, Śląsk
                        • karma66o Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 12:06
                          Or-e.Pewnie,ze tylko na strachu sie skonczy.Bez jajnikow mozna zyc i jestem tego przykladem mimo moich 44(no we wrzesniu bedzie 45) lat. Stosuje HTZ i jest dobrze,lepiej niz przed operacja,bo moje "osobiste" hormonki daly mi niezle "popalic".Wiec nie denerwuj sie ,wszystko bedzie dobrzesmile
                          • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 12:18
                            Aga, moj maz tez jest az za bardzo troskliwy, córka tez starała się pomoc jak najbardziej..ale dopiero dziewczyny na forum, ktore przeszły to co ja naprawde mnie rozumiały. I to od nich dostałam największe wsparcie. Bo kto ma nas rozumiec bardziej, niz ten kto dokladnie wie o co sie boimy, czego chcemy uniknąc... Tak że bądź tu z nami, a wszystko będzie prostsze smile
                            • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 12:21
                              Or-e, zobaczysz, ze bedzie OK smile Ja też mam usunięte jajniki. Do niemal ostatniej chwili przed operacją byłam pewna, ze nie usuna mi ich, ale koniecznośc była inna. Teraz jestem na HTZ. Ale w trzy miesiące po opercji moje zycie jest super smile Wszystko wrócilo do normy, żyję, jestem zdrowa i łapię zycie pełnymi garściami smile
              • or-e Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 22:22
                Bardzo dziękuję za otuchę, życzenia zdrowia i propozycje diety. Będę tu do Was zaglądać przed i po operacji. Sok z buraków i marchewki- to lubię i wątróbka też lubię. Melisa też dobra podpowiedź, uspokaja, a mnie ostatnio ciśnienie skacze, chociaż się nie denerwuję i staram się o tym nie myśleć. Ale i tak podświadomość robi swoje. Jeszcze raz dzięki dziewczyny, również wszystkim życzę dużo zdrowia. pozdrawiam.....

                lat 51, czekam na operację, Śląsk
      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 22:23
        O-re witaj smile
        Chyba jesteśmy równolatkami, obie ze Śląska i podobnie jak Ty nie stresowałam się przed operacją, choć nie wiedziałam co tak naprawdę mnie czeka smile
        Dietą przed operacją wcale nie zaprzątałam sobie głowy i dobrze, bo i tak czeka nas lewatywa smile
        Ciesze się, że jesteś dobrze przygotowana do operacji i że nasze doświadczenia okazały się być w tym pomocne. Miło Cię widzieć u nas i zapraszamy do nas przed i po operacji smile
        ------
        kwiatWiek 51 lat, 23 luty 2010 - usunięcie macicy z przydatkami (mięśniaki macicy), poprzeczne cięcie brzucha, wyniki ok, HTZ - Systen50 , Śląsk kwiat
        • or-e Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 22:40
          Witaj.
          Staram się jak mogę być mocna, nerwy w tym nie pomagają. Co ma być to będzie. Nie ucieknę przed tym nawet na koniec świata. A odwlekanie może więcej zaszkodzić niż pomóc. Dzięki olikkk . Tyle kobiet przez to przeszło, nagle dowiaduję się, że wśród moich znajomych jest dość dużo kobiet już po. Muszę to wytrzymać, nie jestem sama. Pozdrawiam serdecznie, dzięki za to forum.

          lat 51, czekam na operację, Śląsk
          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 27.01.11, 22:54
            O-re też jeszcze nie śpisz ?
            Ja również dopiero po operacji dowiedziałam się , że wiele moich znajomych przeszło podobną operację i byłam tym zaskoczona shock Szkoda, że nie wiedziałam o tym wcześniej sad
            Ale i tak dałam sobie z tym radę jak wszystkie tu obecne dziewczyny i z Tobą będzie podobnie smile
            Dobrej nocki Ci życzę smile
            • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 03:56
              Witajcie dziewczyny.
              Aga43waw, cieszę się że jesteś.
              • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 06:44
                Aga43wawa witaj... Wiadomo, że nawet najbardziej troskliwi mężowie i dzieciaki nie są w stanie tak nam pomoc jak ktoś kto to już przeżył, a ponaddto ich nie chcemy zadręczać swoimi strachami. Po to masz nas. Mogę Ci powiedzieć, że ciężkie dla mnie były dwa dni po operacji, bo trochę bolało pomimo środków przeciwbólowych, ale jak to minęło to jakby kamień spadł z serca: że już po, że teraz tylko dochodzić do siebie. Po 4 dniach byłam w domku i cieszyło mnie wszystko co mogłam zrobić sama. Bardzo szybko wróciłam do normalności, oczywiście bez przesady, bo i teraz czasem czuję się słabiej. Najważniejsze jednak, że mam to z głowy i nie wykańcza mnie ta hodowla w brzuchu big_grin Pisz, czytaj i pytaj o co chcesz. Pozdrawiam... Łezko trzymaj się dalej dzielnie kiss
                • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 17:35
                  Dziękuję. Trzymam się (nie mogę przecież przynieść Wam wstydu). wink
                  • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 17:36
                    Aga43waw Pokażemy dziewczynom, że też jesteśmy dzielne. Prawda?
                    • karma66o Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 17:50
                      Lezka,to w poniedzialek Twoj WIELKI DZIEN kwiat.Bedzie wszystko OKsmile,bo musi...Bedziemy myslami przy Tobie.Trzymaj siesmile
                      • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 17:54
                        Dziękuję
                        • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 19:03
                          Łezko... bo sie pogubiłam... Ty już w poniedziałek idziesz do szpitala?
                          • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 19:24
                            Tak Małgoś.
                            • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 19:26
                              W poniedziałek do szpitala, ale operacja we wtorek, tak?
                              • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 20:37
                                Tak, Małgoś, i na mnie przychodzi czas. Zycie... Dlaczego mnie to tez musiało spotkać?
                                Nic to. Dam radę Muszę.
                                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 20:47
                                  Łezko droga, dlatego, żebyśmy mogły Cię poznać smile
                                  Gdyby nie to, nigdy w życiu nie dowiedziałybyśmy się, ktoś tak fantastyczny stąpa po tym łez padole smile
                                • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 20:52
                                  Łezko, nawet nie zadawaj sobie takiego pytania, dlaczego Cie to spotkało. Jesteś już pogodzona z tym przecież. Teraz postaraj sie ten czas spędzić w spokoju. Ja tez w poniedziałek szłam do szpitala, operacja była we wtorek. Cały weekend przed robiłam tylko to co lubię... Relaks ponad wszystko. Udało mi sie uniknąć nerwówki. Moje nastawienie było proste, operacja musi być, muszę sie trzymać i skupić na tym, żeby po operacji szybko wracać do formy. Nie traciłam energii na stres. Zobaczysz, wszystko ułoży sie pomyślnie smile Ja wiem dokładnie co Ciebie czeka, dasz radę tak jak każda z nas. Sprawa dotyczy Twojego zdrowia, a dla niego warto tych klka dni tuz po operacji pomęczyć się. Popatrz, ja w dwa miesiące po operacji wróciłam do pracy. Co prawda pracuję w biurze, ale dojeżdżam 24 km busem. I pełna radości wróciłam do pracy. A teraz, trzy miesiące po... normalnie śmigam jak szesnastka smile Łezko, to jest warte tego, zebyś mogła później powiedzieć o sobie - jestem zdrowa smile Nic mi nie grozi smile
                                  Kochana, będzie naprawdę wszystko dobrze smile
                                  • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 21:00
                                    Dziękuję Wam. Ja nie mam dla kogo żyć, nikt na mnie nie czeka, nikt się o mnie nie martwi więc jak coś się stanie to nie taka tragedia. Nie wiem po co żyję. Szkoda ze tak mi się potoczyło. pewnie to moja wina. stresuje się wszystkim....
                                    • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 21:14
                                      Łezko...co Ty opowiadasz??? Nie wolno Ci nawet tak myśleć...Dziewczyno, masz życie przed sobą.. Nie chcesz przeżyć jeszcze czegoś dobrego w życiu?? Nie masz marzeń?? Nic sie nie stanie przy operacji... będziesz po niej zdrowa, silna i pełna życia.... Dzięki temu będziesz miała możliwość spełniać marzenia... Wszystkie tu dobrze Ci życzymy, wszystkie czekamy kiedy i Ty napiszesz, ze nie było tak strasznie.. Chcemy się z Tobą dzielić radością, ale i troskami... Bo chcemy się z Tobą zaprzyjaźnić...tak normalnie, po ludzku... Łezko, proszę Cie, weź się w garść.
                                      Nie można tak...naprawdę nie można.... Życie jest za piękne, żeby z niego rezygnować! Nie poddawaj się, tylko zawalcz o nie!
                                      • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 21:42
                                        Małgoś, spróbuję, postaram się z całej siły .... tylko może nie warto, może tam jest lepiej, lżej.
                                        Przepraszam. Życie jest piękne, jest darem i trzeba o niego zadbać. i muszę to zrobić!
                                        • or-e Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 22:35
                                          Łezko, dlaczego sama się dołujesz, mnie też czeka to samo, jesteś dużo młodsza ode mnie i życie przed Tobą. Ludzie kochają się w każdym wieku. Na Ciebie też czeka jeszcze gdzieś jakaś miłość, przyjaźń. Ja sama się zdołowałam miesiąc temu, ale teraz już myślę pozytywnie, wspaniałe dziewczyny na tym forum mi w tym pomogły. Trzymam za Ciebie, wracaj i zaraz się odezwij, czekam!

                                          lat 51, czekam na operację, Śląsk
                                          • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 28.01.11, 22:41
                                            Tak, o-re gdyby nie dziewczyny... to nie wiem
                                    • cukierek.7 Re: Czeka mnie operacja 02.02.11, 08:03
                                      Kochana Łezko nie wolno mowic ,ze nie mamy dla kogo i po co życ.Zycie jest piekne i trzeba myslec pozytywnie.Jestes przed operacją i pomysl optymistycznie ,że jak juz bedzie po to Twoje problemy ginekologiczne sie skonczą.Koniecznie wyjedz do santorium potrzebne to jest kazdej kobiecie.Tam poznasz wiele madrych i wspanialych kobiet (może poznasz i miłosc swojego życia)bo na milosc nigdy nie jest za pożno.Sanatorium to cudowny balsam i na ciało i na dusze wiec zaraz jak wyjdziesz do domu po operacji staraj sie o nie u swojego lekarza.Popatrz ile tu masz przyjaciołek ,myslacych pozytywnie .Pozdrawiam Cie cieplutko buziaczki.
                                      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 09.02.11, 15:31
                                        Fgosia65 co u Ciebie ?
                                        Miałaś 17 lutego ustalić termin operacji, ale ciekawe jesteśmy jaką podjęłaś decyzję ?
                                        Ostatnio u nas zatrzęsienie operacji, a kolejne zaplanowane na najbliższe dni, więc zerkaj do nas, żeby na bieżąco śledzić jak nasze dziewczyny dzielnie sobie radzą i wracają do zdrowia smile
                                        Pozdrawiam smile
                                        • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 12.02.11, 22:21
                                          Olikkk jak miło, że ktoś o mnie pamięta smile

                                          Zostało jeszcze 5 dni, ale na dzień dzisiejszy jestem w 90 % zdecydowana na operację.
                                          Te 10 % to chyba lęk przed operacją a zwłaszcza to co czasami zdarza się po operacji, ale nie zawsze są komplikacje po operacji czego jesteście żywym przykładem.
                                          Straszny ruch się zrobił na forum, dużo czasu będę musiała poświęcić aby nadrobić w czytaniu wink
                                          Pozdrawiam wszystkie dziewczyny smile
                                          A za te które w najbliższym czasie będą operowane trzymam kciuki i życzę szybkiego powrotu do zdrowia kwiat

                                          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 12.02.11, 22:43
                                            Witaj Fgosiu , miło że wpadłaś do nas smile
                                            Oj tak ruch u nas ostatnio duży i dużo się dzieje smile
                                            Koniecznie musisz poczytać, bo dużo się dowiesz ciekawych rzeczy na gorąco od dziewczyn smile
                                            Łezka wróciła w poniedziałek ze szpitala - o tym w wątku forum.gazeta.pl/forum/w,100789,121113613,121113613,Do_oczekujacej_na_operacje_Lezki_.html
                                            i nie tylko smile
                                            Teraz w szpitalu jest Bożenka o czym najwięcej jest wątku POGADUCHY i w forum.gazeta.pl/forum/w,100789,119607022,119607022,Usuniecie_macicy_bez_jajnikow_plusy_i_minusy.html
                                            W przyszłym tygodniu kolejne trzy dziewczyny idą na operację Or-e, Aga i Becia smile
                                            Warto więc, żebyś tu z nami była na bieżąco i czekamy na Twoje wiadomości, co do terminu operacji, bo jak mówisz już podjęłaś słuszną decyzję smile
                                            Pozdrawiam serdecznie smile
                                          • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 13.02.11, 20:22
                                            fgosia65 nie bój się. Operacja to naprawdę pikuś a później też jest nie najgorzej. Ja jestem sama i radzę sobie (chyba całkiem nieźle). Pozdrawiam i pytaj jeśli masz jakieś wątpliwości.
                                            Oczywiście bardzo mocno trzymam kciuki za Ciebie i inne oczekujące Kobietki.
                                          • karola0051 Re: Czeka mnie operacja 14.02.11, 19:25
                                            kochana fgosia65 ja jestem , wlasnie po operacji, dopiero kilkanascie dni,
                                            nie boj sie , wszystko bedzie dobrze, ja na swoje nieszczescie trafilam na forum duzo za pozno, tzn. tuz przed operacja, napewno gdybym trafila wczesniej nie przezywalabym tylu koszmarnych chwil .. strachu , bolu , przerazenia
                                            pozdrawiam serdecznie, buziaki
                                            • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 15.02.11, 11:16
                                              Aga 3-maj się mocno i szybko wracaj po operacji !!!
                                            • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 15.02.11, 23:52
                                              Witam
                                              dziękuję Wam kochane dziewczyny , ale ja chyba coś przewrażliwiona jestem.
                                              Ostatnio nawet zaczęłam się martwić co moje chłopy będą jadły jak będę w szpitalu i przez pierwsze dni po powrocie. Bo niestety przez tyyyyleee lat się nie nauczyli gotować oprócz ziemniaków i wody w czajniku, No może jeszcze jajecznica i telefon po gotowe danie na wynos. (ale ich rozpuściłam)
                                              Myślę że łatwiej jest mi się umartwiać nimi niż co będzie ze mną.
                                              Chociaż i tak wiem że będą się mną opiekować jak tylko będą potrafić najlepiej.

                                              Pozdrawiam Wszystkie kochane kobietki i życzę miłej nocki.
                                              • karma66o Re: Czeka mnie operacja 16.02.11, 06:17
                                                Witaj FgosiusmileTak to jest , kiedy za bardzo dba sie o swoich chlopcow smileNie martw sie, dadza sobie rade doskonale.Jeszcze sie Zdziwisz jak wiele potrafiasmilePomagac tez po powrocie beda , abys jak najszybciej do pelnej sprawnosci powrocilasmileZartuje troche,ale u kobiet ,to normalka ,ze martwia sie o wszystkich i o wszystko, a niewiele mysla o sobie.Tam mamysmileFgosiu nie zamartwiaj sie ,bo wszystko bedzie OK.Pozdrawiam cieplutko moja imienniczkosmile
                                              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 16.02.11, 20:58
                                                Fgosiu kiedyś muszą się nauczyć tego i owego, a w dalszym życiu bardzo im się to przyda smile Przy okazji docenią jaka jesteś bezcenna, kiedy nie będzie wszystko podane pod nosek smile
                                                • zorka7 mnie też czeka 17.02.11, 08:46
                                                  Terminu jeszcze nie mam, ale z pewnością będzie to rok 2011.
                                                  34 lata, dwie cesarki, jedna operacja usunięcia mięśniaków - nikt się nie będzie bawił w wycinanki.

                                                  Tym razem niestety dochodzą objawy - krwawienia jak na wojnie (masakra), ból, totalny spadek formy. Od dawna nie miałam tak, że wymykam się sobie z rąk. Rano zmuszam się, by wstać, wieczorem padam.
                                                  Do tego od września zeszłego roku studiuję (po 9-u latach od skończenia pierwszych studiów naszła mnie ochota na nowe) i właśnie mam przed sobą trudny egzamin, do którego w ogóle nie mogę się zabrać.
                                                  W każdym razie nie cierpię tego stanu.
                                                  Zresztą w przeciagu najbliższych 3-4 miesięcy operacja odpada, z powodu bardzo silnych leków, ktore biorę - Curacne. Zresztą też od ginekologa.
                                                  No i leczę złą cytologię. Za miesiąc wycinki. I sporo uzasadnionego strachu.
                                                  Przy operacji szyjka macicy też pójdzie do piachu, bo robi mi tu spore zamieszanie.

                                                  Wyżaliłam sięsmile

                                                  A teraz idę spróbować się pouczyć na egzamin o wdzięcznym tytule "Emocje i motywacje". Zdziwicie się - czysta biologia. wink
                                                  • eli-50 Re: mnie też czeka 17.02.11, 10:37
                                                    Zorka Witaj!
                                                    Na pewno nie jest Ci lekko, ale coś z tym wszystkim trzeba zrobić. Postaraj się emocje jakoś odsunąć na bok a zwrócić uwagę na motywacje.
                                                    Życzę powodzenia i pozdrawiam.
                                                  • olikkk Re: mnie też czeka 17.02.11, 10:49
                                                    Zorka witaj smile
                                                    Długo się nie odzywałaś i już czekałyśmy na Ciebie niecierpliwie smile
                                                    Mamy nadzieję, że urlop był udany i mogłaś się troszkę wypocząć fizycznie i psychicznie smile
                                                    Szkoda, że musisz jeszcze czekać kilka miesięcy na operację sad
                                                    Funkcjonowanie w takim stanie ( bóle, osłabienie , krwotoki) przez tak długi okres czasu nie będzie niestety łatwe. I jeszcze studia ? Masz strasznie dużo problemów na głowie i nie ma Ci czego zazdrościć sad
                                                    Ale już zdążyłyśmy się przekonać, że jesteś bardzo pogodną i optymistyczną, młodą dziewczyną, więc mam nadzieję, że przejdziesz dzielnie przez ten trudny czas i będzie wszystko dobrze, czego życzymy Ci z całego serca kiss
                                                  • karma66o Re: mnie też czeka 17.02.11, 10:53
                                                    Witaj Zorkasmile
                                                    Jak tam po feriach?Jesli Jestes tak "wymeczona" ,to czas najwyzszy zrobic "porzadek" i wrocic do normalnosci.Cytologia sie nie zamartwiaj ,bo szyjka jak piszesz i tak bedzie wycieta.,a CIN 3,to nie "skorupiak" ,wiec ciecia wielkiego nie bedzie.Nie boj sie Zorka.Jajniki z pewnoscia zostana na swoim miejscu,bo jestes mlodziutka.Dasz radesmilePozdrawiam Cie bardzo cieplosmile
                                                    A tak a' propos , to co to za dziwny tytul, o czyja motywacje chodzi? wink
                                                  • zorka7 Re: mnie też czeka 17.02.11, 13:42
                                                    Dzięki, dziewczyny (bo przecież nie "panie") za wsparcie i ciepłe myśli.


                                                    "Emocje i motywacje" to tytuł wykładów (studiuję psychologię) - bardzo zresztą zabawny w kontekście ostatnio przeżywanych zdarzeń. wink

                                                    Generalnie tak to z reguły jest, że człowiek lepiej radzi sobie z teorią niż z praktyką. wink

                                                    Buziaki!
                                                  • karma66o Re: mnie też czeka 17.02.11, 14:28
                                                    Hihi Zorka jesli o mnie chodzi,to nie jestem zadna paniawink
                                                    Zagladaj tu czesciej,to moze troche mniej bedziesz myslala o tym co niesie przyszlosc.
                                                    Zreszta zajmujesz sie psychologia ,to wiesz ,ze dobrze nam robi jak sie czasami wyzalimysmile
                                                    Oj swieta prawda z ta teoriawink kiss
              • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 29.01.11, 00:05
                Łezka,
                ja też się cieszę i macie racje trochę Was popodglądałam zanim zdecydowałam się wogóle zaczepić Łezkę. To w sumie dziwne, bo jestem osobą, która nie ma problemów z nawiązywaniem znajmości, a tuu proszę "ściana"sad. Przepraszamsad nie pamiętam która z Was napisała o pobycie w szpitalu...ja to znam aż za dobrze i pewnie dlatego mój stres jest tak duży...buuu. Wtedy planowo miałam być 3-4 dni byłam 7sad mam skłonność do krwiaków i bardzo słabe żyły. Na 3 dzień po..mój brzuch wyglądał jak worek treningowy Muchy, mój mąż był gotów bić lekarzysmile Wyszłam do domu z krwiakiem wielkości jabłka z obawą, że nigdy już nie włożę spodnismile. W sumie jestem zła i rożalona, że wtedy 10 lat temu nie postawiono kropki na I. Jedna operacja i koniec. A teraz drźę jak osika. Z tymi lekami przeciwbólowymi to fakt, że już wtedy nie pozwalali nam się męczyć. /Noo teraz się rozpiszesmile/ W szpitalu podawali nam dwie tabletki, jedną róźową i jedną niebieską. Wróciłam do domu, jedna noc do tyłu, druga, trzecia...wysłałam męża do apteki. Wrócił z ziołowymi...wzięłam i nic, drugą i nicsad Wysłałam z tekstem: Nie wracaj bez niebieskichsmile Wrócił i powiedział: Pani MAgister na hasło niebieskie, powiedziała, że to lek morficzny i wydać go nie może. OD razu odpuściłamsmile...ech wolałam przeżyć bez snu ale i bez uzaleźnienia od leków. A teraz napiszę Wam co mnie pociesza, mam szczęśliwą rodzinkę i przeszłam operację po której stwierdziłam, że ta wcześniejsza to pikuś...ALE I TAK SIĘ BOJEEEEE

                Pozdrawiam Was Wszystkie Kochane kobitki i dziękuję za to co robicie ANIOŁYsmile
                • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 29.01.11, 09:58
                  Łezko, postaraj się, bo naprawdę warto smile Jestesmy z Tobą smile We wtorek sala operacyjna bedzie przepełniona naszymi dobrymi myślami smile A Ty miej tą świadomość, ze cały czas jesteśmy przy Tobie smile
                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 29.01.11, 10:53
                    Życie ciągle nas doświadcza. Musimy odważnie stawiać czoła różnym przeciwnościom losu. W cierpieniu też jest jakiś sens. Za pewien czas, gdy już emocje opadną łatwiej będzie ten sens rozszyfrować. Ale przenigdy nie dajcie się okiełznać strachowi i panice. Trzeba z tym walczyć. Spokój, opanowanie i wyłącznie pozytywne myślenie to najwłaściwsza droga.
                    Udało mi się to tuż przed operacją, chociaż nie było łatwo. Modliłam się i powtarzałam sobie ciągle, że nie poddam się i muszę pokonać to, co chce mnie zniszczyć. Dało mi to jakąś, trudno do opisania siłę. Czego i Wam, oczekującym na operację bardzo serdecznie życzę.
                    Ceńmy życie i starajmy się wykorzystać je jak najlepiej.
                    Jestem przy Was kochane kiss
                    • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 30.01.11, 00:07
                      Dzięki Eli-50, to prawda życie nas doświadcza i jak mówią, co nas nie zabije to nas wzmocni. Łezka dasz radę z takim wspraciem rozniesiesz ściany sali operacyjnej i pomożesz innym wokół. Ja wiem, że samą operację zniesę i dam radę ale jak dalej żyć bez macicy??? Ze świadomością, że w środku pustka? Jak zapisywano mnie na termin usłyszałam o opcji usunięcia przez macicę ale moja doktor powiedziała, że w moim przypadku mogę zapomnieć, bo...macica za duża i mieśniaki także. Jak długo potem czekać na powrót do normalności? Wiem, że każdy przechodzi to inaczejsad Po operacji wyłuszczenia byłam 2 miesiące na zwolnieniu, a po usunięciu wszystkiego...ile będę? Czy to ma znaczenie, co jest usunięte? Mam ogródek idzie wiosna kocham doglądać roślin i grzebać w ziemi ale kiedy będę mogła? Mój maż wyrywa mi łopatę przy odśnieżaniu bo....potem cierpisz oddawajsmile A ja tak to lubięsad Boję się, że najgorzej mi wyjdzie opcja "uważaj na siebie"sad ...jak temu zaradzić? jak sobie radziłyście?
                      • asiutka35 Re: Czeka mnie operacja 30.01.11, 02:51
                        Witaj Ago rozumiem Twoje obawy, ja z trochę innych powodów miałam usunięte wszystko i niestety nie miałam czasu na tego typu obawy. Wszystko potoczyło się bardzo szybko i to na stole podjęto ostateczną decyzję. Dużo czasu lub nie (zależy kto na to spojrzy) zajeło mi czasu na pogodzenie się ze wszystkim. Na forum trfiłam w najlepszym dla siebie momencie, byłam już 4 miesiące po operacji i dopiero wtedy potrzebowałam najbardziej wsparcia Kobiet które przeszły przez to samo. Ok operacje miały z innych powodów ale efekt końcowy był ten sam. Dały mi to czego szukałam i jeszcze więcej za co jestem im bardzo wdzięczna o czym wiedzą doskonale. smile Masz córkę, ja nie mam i nie będe mieć własnych dzieci. Pogodziłam się z tym. smile
                        Piszesz jak dalej żyć bez macicy??? - tak samo jak wczesniej a w Twoim wypadku nawet lepiej, ponieważ skończą się Twoje problemy. Na początku może byc Ci cięzko ale uwierz mi i dziewczyną nie poczujesz że w środku jest pusto. W seksie absolutnie nic to nie zmienia a wręcz przeciwnie bo masz większy komfort psychiczny. Co do prac fizycznych to lepiej uważaj, to jest poważna operacja i trzeba dbać o siebie. pamietaj że robota nie zając i nie ucieknie. Daj sobie czas potrzebny na pełne wyzdrowienie. Trudno powiedzieć ile to jest bo każdy organizm jest inny i każda z nas inaczej dochodziła do siebie. Dziewczyny po dwóch miesiącach wracały do pracy biurowej.
                        Pamiętaj o jednym że po takiej operacji bardzo łatwo nabawić się przepukliny więc lepiej uważać na siebie niż wracać do szpitala na kolejną operacje. Głowa do góry w razie problemów pisz, będziemy rozwiązywać je na bieżąco. Trzymaj się cieplutko i powodzenia... wink
                      • karma66o Re: Czeka mnie operacja 30.01.11, 07:22
                        Aga43wawa ,bez macicy Bedziesz zyla tak samo jak z nia ,a wrecz lepiej -jak napisala Asiutka.Jest ,to narzad potrzebny do "noszenia" ciazy ,w chwili,kiedy zaczyna nam utrudniac zycie,a my nie planujemy kolejnych ciaz,pozbywajac sie go ,nie tracimy nic z naszej kobiecosci.Nasza plec jest w glowie,a nie w macicy.Nawet nie mysl o jakies tam "pustce".Jestes 100% Kobieta i nic tego nie zmienismile.O dbaniu o siebie po operacji juz tez Asiutka napisalasmile,wiec nie bede sie powtarzacsmile.Pozdrawiamkwiat
                        • dminicka Re: Czeka mnie operacja 30.01.11, 09:50
                          Witajcie Dziewczynysmile
                          Aga43wawa ...wejdz na wątek "A co z psychiką?"..poczytaj nasze rozmowy...kobiet, ktore są juz po usunięciu macicy i porzekonasz sie, ze zadna z nas nie odczuwała dyskomfortu psychicznego po operacji, a wręcz przeciwnie: nareszcie skonczyły sie wszystkie dolegliwosci związane z macica i jej usunięcie wpłyneło na poprawe komfortu zycia.
                          Te kilka miesięcy po operacji nie są oczywiscie bonusem od zycia...ale trzeba przez to przejsc , a potem sama sie przekonasz , ze BYLO WARTO.smile
                          Wszystkiego dobrego , pozdrowienia ...

                          28 wrzesien 2010 r. usunięcie macicy bez przydatkow droga pochwową.Hp oksmilekwiat
                          • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 31.01.11, 22:08
                            Dziewczyny wielkie dziękismile
                            A z tą psychiką to sobie poczytam ale na chwilę obecną jak na huśtawcesad pozytyw-negatyw. Jak pisałam wiem, że w szpitalu nie dają się męczyć ale tak bardzo chciałabym być już po. Dzisiaj trzymałam mocnoo kciuki za Łezkę i jutro też będę i nst dnia także. Przykre, że ciągle nas życie doświadcza i wkoło tyle nieszczęśćsad ale macie rację Musimy być Silne, bo kto jak nie mysmile mężczyźni są słabiwink i mniej wytrzymali na ból. Powtórze się ale cieszę się, że "wpadłam" na Was i...że jesteściesmile Jutro cały dzień badań w szpitalu, noo jak trzeba to trzeba. Przy okazji zrobię sobie przeglądbig_grin Pozdrawiam Was gorąco.
                            • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 31.01.11, 22:17
                              Przeglądy to bardzo dobra sprawa. Wskazane jak nie wiem co wink Powodzenia aga43wawa!
                              • karma66o Re: Czeka mnie operacja 01.02.11, 06:10
                                Haha, tak tak Aga przegladzik raz na jakis czas - jak najbardziej smile kwiat
                                • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 01.02.11, 08:42
                                  Witaj Karola smile I juz po strachu...teraz będziesz szybko wracać do sił. Czego Ci zyczę z całego serca smile
                                  Aga, będzie dobrze smile A przegladzik jak najbardziej wskazany smile
                                  • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 13.02.11, 01:04
                                    Karola dużo zdrówka i trzymaj się cieplutko,
                                    Karma, Małgoś już jestem po przeglądzie, udało się i mam zgodę na operację.
                                    Ech już nie wiem w którym wątku siedziećsmile bo siedzę na Łezcesmile

                                    Buziaki
                                    • karma66o Re: Czeka mnie operacja 13.02.11, 08:01
                                      Hej Aga musze Ci powiedziec ,ze tez zaczynam sie gubic w watkachsmile
                                      Ciesze sie ,ze przegladzik wypadl pozytywniesmileTeraz tylko spokoj i pozytywne mysleniesmile,a ja widze,ze wesola z Ciebie osobka,wiec bedzie luziksmile
                                      Haha mysle ,ze Lezka jakos przezyje Twoje" siedzenie"wink Buziakikiss
                                      • asiutka35 Re: Czeka mnie operacja 13.02.11, 08:22
                                        Witaj Aga smile dobrze że wszystko się układa, daj znać kiedy będziesz miała operację i pamiętaj że nie jesteś sama. Powodzenia i jak napisała Karma -spokój i pozytywne myślenie. Dasz radę. Miłej niedzieli smile
                                        • asiutka35 Re: Czeka mnie operacja 13.02.11, 08:25
                                          Aga właśnie doczytałam ze operację masz we wtorek, będzie dobrze, trzymaj się cieplutko. smile
                                          • asiutka35 Re: Czeka mnie operacja 13.02.11, 08:25
                                            Tzn, we wtorek idziesz do szpitala big_grin
                                    • olikkk Re: Czeka mnie operacja 13.02.11, 11:50
                                      Aguś zasadniczo ten wątek została przeznaczony dla oczekujących na operację, ale skoro wolicie się przygotowywać w towarzystwie Łezki , to myślę że tylko sprawicie jej tym wielką przyjemność smile
                                      O nas nie musicie się martwić, bo znajdziemy Was wszędzie smile
                                      Ostatecznie jeszcze mamy na forum świetnie działającą wyszukiwarkę więc nikt i nic nam się nie straci smile
    • margaret1964 Re: Czeka mnie operacja 17.02.11, 14:49
      Witam serdecznie wszystkie Panie te przed i te po operacji. Mam 47 lat i jestem niestety tą "przed".
      Chciałabym bardzo podziękować za założenie tego forum - pomagacie naprawdę wielu kobietom W tym oczywiście mnie.
      Wiem już czego się spodziewać w szpitalu, co ze sobą zabrać/bardzo praktyczne/- właściwie to przeczytałam Was prawie "od deski do deski" jestem spokojna i pogodzona z losem ,ale mimo wszystko BOJĘ SIĘ. Wiem już ,że mam mieć usuniętą macicę z przydadkami - szyjkę mają mi zostawić. Mogłam być już "po" niestety wstrzymały mnie szczepienia na żółtaczkę ,i chociaż to tryb przyśpieszony.i tak trzeba czekać 3 tygodnie. to jak dla mnie zbyt dużo czasu na rozmyślanie. Dlatego nachodza mnie rożne wątpliwości : a może inny szpital byłby lepszy , a może zbyt pochopnie zdecydowałam się na tą operację itp.Do tego dzisiaj się dowidziałam,że w tym szpitalu wykryto jeden przypadek AH1N1 .Bardzo bym chciała mieć to już zasobą. Pozdrawiam serdecznie wszystkie Panie.
      • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 17.02.11, 15:03
        Witaj Margaret smile fajnie, ze trafiłas do nas smile Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze. Musisz zacząc myslec pozytywnie o wszystkim. trudno mi powiedziec, czy np. dobrze wybrałas szpital. Ale moze napisz skąd jestes, jaki to szpital...może któras z dziewczyn jest z Twoich rejonów, zna szpital.
        Postaraj sie nie stresowac przed operacja. Zapraszam do nas na pogaduchy smile I pytaj o wszystko co Cie nurtuje, pomożemy smile
      • karma66o Re: Czeka mnie operacja 17.02.11, 15:24
        Witaj Margaret
        Rozumiem Cie doskonale,to czekanie jest najgorsze,ale 3 tygodnie szybko mina,a Ty w tym czasie powinnas zadbac ,zeby nie zlapac jakiej infekcji, odstresowac sie np.czytajac zabawne ksiazki lub robiac cos co bardzo lubisz i starac sie nie myslec o tym co juz i tak nieuniknione.Wiem ,ze latwo mi mowic,bo jestem juz po. , ale uwierz ,ze mozna nie myslecsmileNie boj sie,bo nie warto.Strach ma wielkie oczy-tylko.Niedlugo bedzie po wszystkim i to bedzie tylko wspomnieniesmileZagladaj do nas i pytaj o wszystko,a my w miare mozliwosci bedziemy pomagac Ci w trudnym czasie oczekiwania.Pozdrawiam Cie serdeczniesmile
        • margaret1964 Re: Czeka mnie operacja 17.02.11, 15:32
          Kobietki kochane - bardzo Wam dziękuję za miłe przyjęcie i za dobre słowo a ,że od jakiegoś czasu oczy mam "w mokrym miejscu" to i teraz łezka zakręciła mi się w oku ,że jest ktos kogo obchodza moje rozterki.
          Mam być operowana w Goleniowie/zachodniopomorskie/ może faktycznie któras z Was zna ten szpital i cos mi podpowie.
          pozdrawiam
          • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 17.02.11, 15:39
            Margaret witaj rówieśnico wink w kewstii szpitala Ci nie pomogę niestety bo ja jestem ze śląska,ale chciałam Ci powiedzieć to samo co moje kolezanki ,nie zamartwiaj się na zapas,postaraj w czasie oczekiwania na operacje zająć się tym co lubisz robić albo wpadaj do Nas na pogaduchy porozmawiać ,jeżeli będziesz miała jakieś pytania to odpowiemy jeśli tylko będziemy potrafiły.Miło nam że do nas trafiłaś kiss
            • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 17.02.11, 16:06
              Basia pisze, ze wita rówieśnicę...to ja moge napisać, ze witam imienniczkę smile
              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 17.02.11, 16:57
                Margaret smile
                Dziewczyny już powiedziały co dla Ciebie będzie najlepsze przed operacją, więc ja ograniczę się tylko do serdecznego powitania i ponowię zaproszenie do nas smile
                Ponieważ już wszystko przeczytałaś, więc pytań pewnie nie masz.
                Pozostaje Ci jedynie poddać się optymistycznej psychoterapii, którą zapewni Ci codzienna obecność w wątku Pogaduchy 3 smile
                Jak tam trafić pewnie też już wiesz, więc zapraszamy i czekamy kiss
                A jeżeli chodzi o oczy umiejscowione "w mokrym miejscu" to nie jesteś pierwszym przypadkiem na naszym forum smile Łezko wink
                Aha i jeszcze jedno, jak dobrze liczę to już czwarta Gosia u nas smile
          • or-e Re: Czeka mnie operacja 17.02.11, 19:07
            Margaret co do wyboru szpitala....to trudno radzić z drugiego końca Polski, a powiem Ci, że też miałam z tym problem. Jeżeli to Twój szpital w rodzinnym mieście to na pewno rodziłaś tam, byli tam Twoi znajomi lub krewni, zasięgnij języka, wpisz ten szpital do wyszukiwarki Google i może wyskoczą Ci opinie o tym szpitalu, o lekarzach pracujących w tym szpitalu, ważne jest żeby nie trafić na lekarza z przypadku, dobrze mieć w szpitalu swojego lekarza w razie problemów czy powikłań.....Myślę, że już kiedyś w szpitalu leżałaś i tę sprawę znasz. Ja też nie idę do szpitala w mojej miejscowości....fatalne wspomnienia z przeszłości, złe opinie znajomych....nie powiem były i dobre opinie...ale w mniejszości. Skierowanie do szpitala nie ogranicza Cię do pójścia do szpitala w swojej miejscowości, jest ważne w całej Polsce. Pozdrawiam Cię Małgosiu i się nie stresuj... mnie z początku skoczyło ciśnienie z powodu stresu...ale tu na forum wyluzowałam, będzie dobrze kiss kiss
    • helen-ka001 Re: Czeka mnie operacja 21.02.11, 17:42
      Moje ca125 mieści się w parametrach 18,2 , czeka mnie operacja. Nie wiem jakie są normy..
      Proszę o informację.
      • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 21.02.11, 18:08
        helen-ka zobacz czy na Twiom wyniku nie sa podane normy,laboratoria podają wyniki w różnych parametrach ,ja zetknęłam się w necie na stwierdzenie że norma Ca 125 jest poniżej 35 ,wiec Twój wynik powinien być ok .Pozdrawiam smile
        • zorka7 dieta 21.02.11, 21:28

          Jakaś dieta przed operacją?

          Ja zjadam swój stres - w związku z czym skoczyłam o dwa rozmiary w przeciągu roku. Zdolna jestem niesłychanie. wink

          A już poważniej: czytałam wzmianki na forum o tym, ze można wpłynąć dietą na spowolnienie rozrostu mięśniaków. Macie doświadczenia w tej kwestii?
          Mój ginekolog mówi enigmatycznie: czasem to działa, czasem nie.
          • eli-50 Re: dieta 21.02.11, 21:48
            Podobno przeprowadzone badania sugerują, że dieta wegetariańska może sprzyjać redukcji stanów lękowych i depresji. Polecane są takie produkty jak:
            awokado, kiełki pszenicy, banany, pestki słonecznika, drób, groch, nabiał, rzepa, brokuły, figi, warzywa liściaste, fasola, ryż, zboża, ziemniaki, łosoś.
            Trzymaj się Zorka.
            Pozdrawiam
          • karma66o Re: dieta 22.02.11, 07:39
            Hej Zorka smile
            W kwestii diety ,ktora moglaby wplynac na spowolnienie rozrostu miesniakow niestety nie potrafie sie wypowiedziec.Nie mam takich doswiadczen.Ja stres rowniez zajadam- slodyczami - tak mamwinkPoza tym moje "stwory" rosly sobie poza moja swiadomoscia i dowiedzialam sie o nich zbyt pozno,aby bylo co zmniejszac.Jesli chodzi o dzialanie takich metod ,to mysle ,ze jak ktos bardzo mocno wierzy i chce,to moze mu pomoc specjalna dieta.Pozdrawiam Cie smile
            • zorka7 Re: dieta 22.02.11, 09:10
              Nie wierzę w to, że od diety mięśniaki znikną. Chciałabym tylko przesunąć tę operację w czasie. Banał, ale kompletnie mi teraz z nią nie po drodze.
              Wiem, co powiecie - że nigdy nie ma dobrego czasu. Pewnie jak skończę ten lek (curacne), a bedzie to za jakieś 3 miesiące - pójdę pod nóż.
              • eli-50 Re: dieta 22.02.11, 10:00
                Zorka witaj! Na mięśniaki raczej nie ma skutecznej metody oprócz tzw. leczenia chirurgicznego. Chociaż bywają przypadki zmniejszania się, ale głównie przed menopauzą. Jeśli Twoje mięśniaki się nie powiększają w szybkim tempie, to pewnie można zaczekać z operacją przez jakiś czas. Ale trzeba mieć rękę na pulsie.
      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 25.02.11, 21:08
        Fgosiu Witaj smile
        Tydzień temu miałaś ustalić termin operacji, czy już wiesz kiedy będziesz operowana ?
        Milczysz długo sad

        Helen-ka001 Ty też piszesz, że czeka Cię operacja, czy możesz nam więcej powiedzieć o Twoich problemach i terminie operacji ?

        Chcemy być z Wami w tym czasie, kiedy będziecie potrzebowały wsparcia, więc zapraszamy do nas serdecznie kiss
        • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 20.03.11, 20:14
          Witam i przepraszam, że tak długo się nie odzywałam kwiat kwiat kwiat kwiat kwiat
          Termin do szpitala mam na 4 kwietnia, więc operacja odbędzie się 5 kwietnia shock to już za dwa tygodnie.
          Mam wielkiego stracha crying im bliżej jest termin tym on jest większy.
          W czwartek byłam u lekarki po skierowania na badania i chciałam jej zadać jeszcze kilka pytań dotyczących operacji i ze stresu miałam pustkę w głowie.
          Zapytałam się tylko czy operacja może być wykonana laparoskopią powiedziała, że tak bo nie miałam jeszcze żadnej operacji i nie ma zrostów, więc będzie wnioskować o taki rodzaj operacji dla mnie ale decydujący głos będzie miał ordynator kwalifikując mnie na operację.
          Czyli dopiero dzień przed dowiem się czy będę cięta.
          Dziewczyny powiedzcie czy do laparoskopii też trzeba być wygolonym, bo ja mam później po goleniu duże uczulenie i jeżeli nie trzeba to w domku nie będę się goliła wink
          pozdrawiam serdecznie
          • aisab222 Re: Czeka mnie operacja 20.03.11, 20:43
            Fgosia65 - tak do laparoskopii też depilacja obowiązkowa.
          • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 20.03.11, 21:15
            Witaj fgosia65

            Zapraszamy do wątku Pogaduchy4 wink tam razem z nami dotrawasz w dobrym humorku do terminu. Możesz pytać o co zapragniesz, nie denerwuj się każda się denerwuje ale to forum ma ten plus, że leczy od stresu tongue_out...czekamy na Pogaduchach4 big_grin
          • karma66o Re: Czeka mnie operacja 21.03.11, 07:07
            Czesc Fgosiusmile- moja imienniczkosmile
            Co do golenia odpowiedz juz Otrzymalas .Chce Ci tylko powiedziec,ze "strach ma wielkie oczy"- wiem- banał,ale to prawdasmileNie denerwuj sie, tylko radze "odwrocic" uwage w strone rzeczy ,ktore lubisz.Poczytaj cos odprezajacegosmile, poogladaj komedie i nie mysl o operacji.Wiem ,ze łatwo sie mowi , ale to jest wykonalnesmileJesli bedziesz miala laparoskopie,to dobrze ,bo szybciej dojdziesz do SiebiesmileTez mam potworne uczulenia po goleniutongue_out.Po tej czynnosci posmaruj skore kremem silnie nawilzajacym .to troche łagodzi podraznienie.Pozdrawiam serdecznie i zagladnij na POGADUCHY.smile
            • dminicka Re: Czeka mnie operacja 21.03.11, 09:35
              fgosiu- witaj...
              Kup w aptece Hydrocortisonum w kremie -15 g, jest bez recepty i jest rewelacyjny na krostki po goleniusmile
              I nie martw się , naprawde będzie dobrze- zobacz ile tu jest pozytywnych przykładow , kobietek, ktore sa juz PO.
              Pozdrowienia.
              • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 21.03.11, 09:49
                Dminika kiss gdzie Ty się podziewasz Dziewczyno? zaparędni obchodzimy półrocze od operacji... Fgosiu proponuję wobec tego zastosować krem do depilacji okolic intymnych. Po zwykłym goleniu też odfruwam w kosmos niestety.
                • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 21.03.11, 21:55
                  To z tym goleniem mnie zmartwiłyście sad miałam nadzieje że tylko wystarczy nie wielkie podgolenie. Będe musiała tę wątpliwą przyjemność zostawić do zrobienia w szpitalu. Bo jak zrobię w domku to w dniu operacji będę miła mega uczulenie uncertain boję się źe krem do depilacji też mnie uczuli a na przetestowanie mam już za mało czasu. wink Pozdrawiam
                • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 26.03.11, 10:02
                  A_n_k_a_62 kiss dzięki, zrobiłam próbę z kremem do depilacji i jest o niebo lepiej.
                  Mam niestety inny problem, powinnam dostać okres cztery dni temu i go nie ma devil .
                  I teraz nie wiem czy jeżeli dostanę okres przed samą operacją to będę musiała przesunąć termin ?
                  Jeszcze jest ponad tydzień, ale ja po skończeniu okresu jeszcze parę dni plamię.
                  Lekarka nic nie wspominała na ten temat, ani nie pytała się kiedy powinnam mieć kolejny okres.

                  pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia smile

                  www.youtube.com/watch?v=gpGa5EeiUfE&NR=1
                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 26.03.11, 10:15
                    Fgosiu kiss cieszę się,że na coś Ci się przydałam. Niestety z powodu okresu ja miałam przesunięty termin operacji o tydzień. A przesunął się najnormalniej w świecie z nerwów. Więc uszka do góry, może zdąży przyjść i się skończyć w terminie smile
                    • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 26.03.11, 13:34
                      Bardzo Wam dziękuję kiss

                      https://dariamarek.blox.pl/resource/9714151.jpg
                      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 28.03.11, 13:47
                        Witam dziewczyny oczekujące na operację smile
                        Fgosia65 myślałam o Tobie w sanatorium, bo pamiętałam, że w tych dniach powinnaś wybierać się do szpitala, dlatego cieszę się, że się odezwałaś i razem z nami będziesz się przygotowywać do operacji smile
                        To-nie-ja świetnie, że i Ty się wreszcie odezwałaś, bo strasznie dawno Cię tu nie było smile
                        Czyli jak widzę razem z Fgosią będziecie poddane operacji i jak się domyślam wspólnie będziecie się wspierać i przy naszej pomocy szczęśliwie powracać do zdrowia, dzieląc się z nami troskami i radościami jakie Was czekają smile
                        Rozumiem, że już wszystko przeczytałyście na temat samej operacji i przygotowania do niej, więc jesteście przygotowane jak należy smile
                        Teraz tylko zostało uruchomić skrzynki kontaktowe na czas pobytu w szpitalu i uruchomić pozytywne myślenie smile
                        Oczywiście jak zwykle będziemy z Wami cały czas kiss
                        • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 28.03.11, 18:21
                          Dzięki za pamięć i wsparcie. Termin mam też na 4 kwietnia br. jak fgosia65 Trzymajcie za mnie kciuki. Jak ożyję to zaraz napiszę na formum.
                          • beaplus Re: Czeka mnie operacja 28.03.11, 18:28
                            to-nie-ja trzymaj się, myśl pozytywnie , będzie dobrze. Pamiętam jak ja się jeszcze niedawno martwiłam, a wcale nie było tak źle i z Tobą będzie podobnie. Będziemy myślami przy Tobie. smile
                            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 28.03.11, 19:25
                              Beaplus jak widzę już sama wspierasz koleżanki przed operacją, a tak niedawno kiedy ja wypoczywałam Ty leżałaś w szpitalu i przeżywałaś najtrudniejsze chwile....
                              Cały czas pamiętałam o Tobie i korzystając z uprzejmości moich skrzynek kontaktowych, przesyłałam dla Ciebie pozdrowienia, które mam nadzieję dotarły smile
                              Cieszę się, że jesteś już po wszystkim i że jesteś nadal z nami kiss
                              • beaplus Re: Czeka mnie operacja 28.03.11, 19:42
                                olikkku oczywiście,że pozdrowienia dotarły, dziękuje serdecznie za nie, dziewczyny również spisały się na medal, wspierały mnie jak tylko mogły. Dzięki Wam mogę teraz pisać, że nie było tak źle jak mi się wcześniej wydawało. Mam jeszcze świeżo w pamięci te trudne chwile dlatego ciesze się ,że mogę teraz wspierać koleżanki , które mają operację jeszcze przed sobą.smile
                          • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 28.03.11, 18:31
                            to-nie-jafgosia65 Rozumiem Was bardzo dobrze, ale wierzcie mi - strach ma wielkie oczy. A tak naprawdę nie jest tak źle, jak sobie wyobrażałam. Wszystko będzie dobrze. Ja zobowiązuję się, że w poniedziałek 4 kwietnia będę mocno za Was trzymała kciuki.
                          • karma66o Re: Czeka mnie operacja 28.03.11, 18:49
                            to-nie-ja i fgosiu głowy do górysmile Oczywiste jest,ze bedziemy trzymały za Was kciuki w Wasz DzieńsmileTrzymajcie sie .Pozdrawiam ciepłosmile
                            • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 28.03.11, 19:04
                              Dziewczyny, serdeczne dzięki za wsparcie, dobrze wiedzieć, że człowiek nie jest sam.
                            • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 01.04.11, 19:01
                              Witam

                              dziewczyny dziękuję bardzo za wsparcie
                              https://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www33.patrz.pl/u/f/46/20/42/462042.jpg&imgrefurl=http://online-stardoll.blogspot.com/2010/03/blogowy-koncert-zyczen.html&usg=__UauZBTtCLYpzr9Mvgfhm2rhwMHw=&h=600&w=800&sz=62&hl=pl&start=14&zoom=1&tbnid=nIlKvJk5R78JsM:&tbnh=107&tbnw=143&ei=5gCWTcq7GYeUOvbJgJgH&prev=/images%3Fq%3Ddzi%25C4%2599kuj%25C4%2599%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26sa%3DX%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26biw%3D1229%26bih%3D518%26tbs%3Disch:11%2C2437&um=1&itbs=1&biw=1229&bih=518
                              Badania mam wszystkie zrobione, okres wczoraj dostałam to w poniedziałek będzie końcówka więc myślę że termin mi nie zmienią.
                              Ostatnio miałam dużo załatwień więc nie miałam czasu na rozmyślania.
                              Ale dzisiaj dopadał mnie mały stres z którym mam nadzieję szybko sobie poradzę.
                              to-nie-ja będę trzymała za ciebie kciuki w poniedziałek, bo z tego co zrozumiałam to będziesz wtedy miała operację. Jw w poniedziałek idę do szpitala a kroić mnie będą dopiero we wtorek.
                              pozdrawiam
                              • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 01.04.11, 19:03
                                Jeszcze raz wklejam podziękowania bo coś mi nie wyszło
                                https://www33.patrz.pl/u/f/46/20/42/462042.jpg
                                • or-e Re: Czeka mnie operacja 01.04.11, 19:27
                                  Fgosiu powodzenia kiss Będę trzymać za Ciebie kciuki....jeszcze raz powodzenia kochana kiss
                                  • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 01.04.11, 19:52
                                    Or-e dziękuje kiss
                                    To-nie-ja ja nie boję się że mi coś zostawią ale zawsze czułam lęk przed cięciem brzucha i że ktoś będzie ruszał moje wnętrzności, a co dopiero wycinał.
                                    https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR7EciCWyI4pkTsRUhmEboB-bHDXy75uQcLkFXGqN13DSjmLM6pqQ
                              • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 01.04.11, 19:23
                                Wielkie dzięki fgosiu65. Najbardziej to się boję nie samej operacji, w końcu tyle Pań przeżyło to i ja przeżyję, ale, że po drodze jeszcze mi coś uszkodzą albo zostawią coś w środku np. wacik.
                                • beaplus Re: Czeka mnie operacja 01.04.11, 19:51
                                  to-nie-ja nie martw się, te nasze operacje to standard, wykonuje ich się tak wiele. Pewnie,że zdarzają się przypadki, że coś uszkodzą, ale nie zdarza się to aż tak często. W Twoim przypadku będzie ok. Z mojej operacji, ponieważ nie spałam pamiętam jak pod koniec operacji liczyli wszystkie narzędzia i kompresy. Będzie dobrze, zobaczysz.smile

                                  kwiat42 lata, 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy kwiat
                                • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 01.04.11, 19:57
                                  to-nie-ja cześć odczytałam Twój stresik przed operacją...ja jestem ,jak tu kobietki na forum pisały świeżak po operacji...dzisiaj mija miesiąc...jak szłam do szpitala to nastawiłam się pozytywnie,że nie ja pierwsza i nie ostatnia to przechodzę...operacja to pikuś..bo i tak nic nie pamiętasz..a póżniej przez trzy dni jedzonko z plastyków i delbety w tyłeczek co by nie bolało i na noc na spanko...a jak wrócisz do domciu to już dasz rade..będziemy Cię wspierały...myślami i poradami co można zastosować na daną dolegliwość...powiem Ci że dobrze,że znalazłam to forum,bo myślałam że te dolegliwości po operacji to tylko u mnie..a tu niespodzianka..prawie każdej coś ..dolegało...trzymaj się cieplutko..będzie OK..
                                  • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 01.04.11, 21:18
                                    to-nie-ja fgosiu Naprawdę, ale to naprawdę nie ma się czego bać. Wszystko, powtarzam wszystko będzie dobrze. Rozumiem Was bardzo dobrze, bo doskonale pamiętam swój stres. Będę trzymała za Was kciuki. Jak wrócicie do domków to odezwijcie się, a my będziemy z Wami "przechodzić" te pierwsze dni w domu.
                                    • olikkk Re: Czeka mnie operacja 01.04.11, 21:42
                                      Witam wszystkie Świeżynki przed i po operacji smile
                                      Będzie dobrze To-nie-ja, Fgosiu dobrze wiemy co czujecie i dlatego jesteśmy tak bliziutko Was kiss
                                      • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 02.04.11, 18:53
                                        Witam
                                        https://media5.mojageneracja.pl/oipeiiiewr/mediumjyqz2a5647f4c2023b5a995796.jpg
                                        Bardzo się wzruszyłam wchodząc na forum, dziękuję że jesteście kiss

                                        Łezko prawdopodobnie będę operowana w ty samym szpitalu co TY,czy możesz mi napisać ilu osobowe są sale i czy łazienka jest w każdej sali i ? Czy byłaś zadowolona z pobytu w tym szpitalu czy jednak masz jakieś uwagi odnośnie warunków i personelu ??

                                        pozdrawiam
                                        • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 02.04.11, 19:41
                                          Witaj Fgosiu kissJa jestem bardzo zadowolona z pobytu w szpitalu a zawdzięczam wybór tego szpitala kochanej Asience, która mi go poleciła gdyż również tam była operowana. Myślę, że i Ty się nie zawiedziesz. Leżałam na sali pięcioosobowej, z łazienką. Są też mniejsze sale ale im więcej łóżek tym więcej poznasz Pań i będzie weselej a tym samym czas będzie szybciej mijał. smile Mniejsze sale chyba nie mają łazienek ale takich sal jest mniej (tych bez łazienek).
                                          Warunki są dobre, jak dla mnie bardzo dobre. Jedzenie, wiadomo, szpitalne ale też nie narzekałam. Zresztą przez większy czas pobytu w szpitalu jest się na dietce.
                                          Pielęgniarki są cudowne, generalnie wszystkie. Lekarze również. A i Panie salowe bardzo miłe, uśmiechnięte (pomimo nadmiaru obowiązków).
                                          Fgosiu, wiadomo jak teraz szpitale funkcjonują, na wszystkim oszczędzają, ale jak tylko będziesz potrzebowała leków przeciwbólowych czy też ułatwiających zasypianie to proś. Pielęgniarki nigdy nie odmawiają, tylko wcześniej muszą być wpisane przez lekarza w kartę. Ale z tym też nie ma kłopotu. Czasami może się zdarzyć, ze siostra nie od razu się zjawi przy Twoim łóżku ale musisz to zrozumieć; jest ich po prostu za mało. Ale nie było nigdy takiej sytuacji żebym poprosiła o lek i musiała się o niego upominać.
                                          Napisz kto jest Twoim lekarzem prowadzącym.
                                          Oczywiście trzymam mocno kciuki i wierzę , że wszystko będzie dobrze.
                                          I dodam, że jeśli miałabym być kiedyś operowana (oby nie) to bez wahania w tym szpitalu.
                                          Pozdrawiam i jeśli masz jakieś konkretne pytanie to na pewno odpowiem smile
                                          • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 02.04.11, 23:22
                                            Łezka kiss dziękuję za informację smile
                                            Dla mnie najważniejszej, że personel jest okej.
                                            Byłam kiedyś w szpitalu na Ujastku, warunki hotelowe ale brakowało mi poczucia bezpieczeństwa i brak podstawowych badań które powinnam mieć wykonane.
                                            Moim lekarzem prowadzącym jest Pani Dok.Musiał-Baran - myślę że jest jak najbardziej okej kiss. Ale to będę mogła potwierdzić za tydzień może dwa...
                                            Łezko czy w trakcie jak byłaś w tym szpitalu to czy któraś z Pań miała operację przeprowadzaną laparoskopowo i czy była zadowolona. Bo nie wiem czy się upierać przy tej metodzie czy jednak tradycyjne cięcie.

                                            pozdrawiam
                                            • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 18:59
                                              Witaj Fgosiu kiss Akurat z tą Panią doktor się nie spotkałam sad
                                              Panie, które maiły robioną operację laparoskopowo były bardzo zadowolone i jeżeli Tobie się uda to na pewno lepiej niż cięcie brzucha gdyż szybciej dochodzi się do siebie a i blizny dużej nie ma. Wiem, że najlepiej wykonuje tą operację Pan dr Bodzek.
                                              Badania raczej powinnaś mieć ze sobą, większość Pań przychodziła z kompletem badań.

                                              Dodam jeszcze, że minusem szpitala (nie tylko tego, o którym piszemy) jest to, że nie otrzymasz tam tych wszystkich cennych informacji i porad, które tutaj są zebrane i usystematyzowane dlatego jeszcze raz dziękuję Założycielkom za stworzenie dla nas tej niezbędnej bazy wiedzy.
                                              Życzę Ci powodzenia i wracaj tu do nas jak najszybciej. kiss
                                              • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 19:11
                                                Oczywiście i wszystkim Paniom tworzącym to forum składam podziękowania bo każda tutaj podana informacja i rada ma nieocenione, ogromnie pomocne znacznie. http://emots.yetihehe.com/2/roza.gif
                                                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 20:42
                                                  Ciekawe jak tak nasze panie, które jutro zaczynają pobyt w szpitalu, jak Wasze samopoczucie ?
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 21:06
                                                    Jeśli jeszcze przed wyjściem na operacje tu zerkniecie to pozdrawiamy Was bardzo serdecznie i oczywiście czekamy na szczęśliwy powrót smile
                                                    A dla Was łabądek , którego tak lubi Łezka smile

                                                    https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR-yQeXEp1QcqbpG3LfmhgXfZFHfvVNYqyit4UFVGpmX6u_MNxtQQ
                                                  • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 21:59
                                                    Łezko, Olikkku kiss
                                                    Badania mam wszystkie zrobione, tylko się zastanawiam czy będą mi jeszcze jakieś rano w szpitalu robili, bo nie wiem czy mogę się jeszcze rano kawkę napić w domku.
                                                    Torba spakowana, mąż chwycił się za głowę co ja tak dużo w niej mam, ale ja zgodnie z poradami na forum starałam się spakować wszystko co może być mi potrzebne smile
                                                    Cały dzień wyszukiwałam sobie jakieś zajęcie żeby za dużo nie myśleć, ale nie wiele to pomogło.
                                                    Mam internet w telefonie jak tylko będę mogła to dam znać, a na pewno będę podczytywała.
                                                    Pozdrawiam i za wszystko dziękuję, jesteście wielkie..... kiss

                                                    https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR68EuAUUSUVzFpo8G9aaV-5mxVxp0KtqYMAh2OKONSPRwVcFhl
                                                  • or-e Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 22:11
                                                    Fgosiu ja do szpitala miałam się zgłosić na czczo.....rano pobierali mi jeszcze krew, a potem mogłam jeszcze pić do 22. Na obiad w szpitalu dostałam jeszcze tylko zupkę smile
                                                    dokładnie opisałam to w wątku...
                                                    .forum.gazeta.pl/forum/w,100789,119011248,119011248,Czego_sie_spodziewac_w_szpitalu_.html
                                                  • or-e Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 22:15
                                                    Fgosiu kiss
                                                    https://i.pinger.pl/pgr51/b25ebbaf000d1044481d6e4d
                                                  • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 22:22
                                                    Or-e kiss
                                                    To nici z kawki rano sad , ale mam nadzieję, że później będę mogła jeszcze się jej napić. Bo ja z tych uzależnionych od tego napoju
                                                    https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRSsKQWohfp1Bzsj1xa9nD_GGIJCqz_q1ChteidhCnaeIogktzWGA
                                                  • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 22:37
                                                    FGosia Trzymamy kciukiiii mocnoooooo kiss
                                                  • or-e Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 22:37
                                                    tak kochana....po badaniu krwi będziesz mogła się napić kiss ja byłam w innym szpitalu...ale myślę że procedura przed operacją jest taka sama smile Powodzenia kochana....trzymam za Ciebie kiss
                                                  • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 22:45
                                                    Fgosiu. Ja też musiałam być na czczo.
                                                    Trzymam za Ciebie kciuki.
                                                    Zobaczysz - będzie dobrze.
                                                  • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 22:52
                                                    https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTklUDmO0MHB4qGGs6PIpwQgmB3-Mul2IMgm0_tkKIIpi-G51sRbQ
                                                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 03.04.11, 22:59
                                                    Kochana Fgosiu i to nie ja trzymajcie się mocno ! Musi być wszystko dobrze.
                                                    Tak jak inne dziewczyny będę myślami z Wami, a Wy niebawem dzielnie zasilicie nasze szeregi kiss.
                                                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 07:47
                                                    Pora zacząć trzymać kciuki za Fgosię i To_nie_ja kiss Powodzenia i do usłyszenia po powrocie

                                                    https://swiat-obrazkow.pl/obrazy/2/110/roza_na_dloni_we_mgle.jpg
                                                  • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 11:24
                                                    Witam jestem po badaniu przez ordynatora, będzie laparoskopia smile Tylko nie chciał mi powiedzieć o której godzinie sad Kawka wypita smile Mogłam jednak wypić w domku, bo nie pobierali mi krew. Łezka jestem na pięcio osobowej sali nr 18. Panie na sali bardzo miłe smile pozdrawia
                                                  • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 11:54
                                                    fgosia65 Witaj. bardzo się cieszę, że będzie laparoskopia. Trzymam kciuki i pozdrawiam.
                                                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 11:55
                                                    Fgosiu wielkie buziaki, oj moje biedne kciuki smile ale trzymam nadal i czekam na wiadomości po obrazki.joe.pl/obrazek-wszsytkiego-najlepszego-kwiaty-rozku,okolicznosciowe
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 14:36
                                                    Fgosia słodkie te Twoje buziaczki smile
                                                    Fajnie, że zdecydowano o laparoskopii, a dlaczego to już dawno się dowiedziałaś.
                                                    Kawusię wypiłaś i humorek masz lepszy, więc wszystko będzie dobrze.
                                                    A takiego bajeranckiego telefonu bardzo mi brakowało w sanatorium sad
                                                    Fajnie, że dzięki niemu będziemy w stałym kontakcie smile
                                                    Jeszcze raz buziaki i powodzenia smile
                                                  • or-e Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 17:00
                                                    Fgosia kiss powodzenia kiss
                        • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 01.04.11, 20:35
                          Olikkku dziękuję za pamięć kiss i za założenie tak pomocnego forum dla kobiet które zmagają się z takimi chorobami.
                          Mi ono bardzooooo pomogło dużo ciekawych rzeczy się dowiedziałam i pójdę do szpitala przygotowana i mniej wystraszona.
                          Miło mi że pamiętałaś o mnie będąc w sanatorium.
                          https://mello.blox.pl/resource/DZIEKUJE.jpg
                  • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 26.03.11, 10:55
                    Fgosiu. Ja miałam wyznaczony inny termin operacji, ale policzyłam sobie, że powinnam mieć okres. Lekarz powiedział, że to nie jest dla niego bardzo wielka przeszkoda, ale abym nie miała dyskomfortu, to przyspieszył termin operacji o ponad tydzień. Niestety ze stresu, bądź też innej przyczyny, dwa dni przed operacją zaczęłam plamić, a wieczorem - dzień przed operacją zaczął mi się regularny - dodam, że bardzo obfity - okres. Pojechałam rano do szpitala cała w stresie, uprzedziłam mojego lekarza, który miał mnie operować, ale on powiedział, że nie mam się martwić, bo to mój ostatni okres i mam się z nim pożegnać. Dodam tylko, bo nie wiem czy to ma znaczenie, ale ja miałam operację przez pochwę. Więc uśmiechnij się, może nie będzie źle. Pozdrawiam.
                  • karma66o Re: Czeka mnie operacja 26.03.11, 11:25
                    Fgosiu Mialam podobny problem przed operacja .Wyraznie czulam ,ze zbliza sie @ i balam sie ,ze wszysto ,wydluzy mi sie w czasie., a mialam dosc czekania...Jakies trzy dni przed operacja nie wytrzymalam nerwowo i zadzwonilam do lekarza.Szybciutko przepisal mi lek na powstrzymanie @ .Powiedzial rowniez ,ze gdybym dostala ,to niestety termin musialby byc przesuniety.Lek pomogl i operacja odbyla sie w terminie.Mam nadzieje ,ze u Ciebie wszystko wypadnie w odpowiednim czasie i nie bedziesz musiala czekac dluzejsmilePozdrawiamsmile
    • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 10:16
      Witam, niestety muszę dołączyć do Waszego grona, niestety, ponieważ czeka mnie operacja. Mam rozmiękającego mięśniaka (i mam nadzieję, że nie okaże się po operacji, że to jakieś inne cholerstwo). Termin mam na 4 kwietnia br (Warszawa, szpital przy Madalińskiego), niestety nie uda się wykonac operacji laparoskopowo ani przez pochwę tylko cięcie sad
      Z uwagi na fakt, że nie można u mnie zastosować narkozy (pisałam o tym w innym wątku) będę miała znieczulenie dolędźwiowe (to już mam sprawdzone, że nic mi się po nim nie dzieje), zastanawiam się tylko czy tzw. głupi jaś jest konieczny (nie wiadomo jak zareaguje mój orgaznizm a sprawdzić przed operacją się nie da). Czy lewatywa jest obowiązkowa - co będzie jeżeli nie wyrażę na to zgody (XXI wiek a metody jak ze średniowiecza)?
      • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 11:05
        To-nie-ja witam Cie ponowniesmile niestety lewatywa raczej jest konieczna i nie da się tego uniknąć ,z tego co pisały dziewczyny to nie wszystkie mają taką typową lewatywę ,niektóre dostawały do picia jakiś płyn i stosowały czopki ,widocznie zależy to od tego jaka metode opróżnienia jelit szpital stosuje ,ja miałam typowa lewatywę i powiem szczerze wolałam taka niż miałabym coś okropnego pić.Co do "głupiego jasia" ja tylko pamiętam że byłam po nim senna ,żadnych innych skutków ubocznych nie zauważyłam .
        • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 11:18
          A po co lewatywa (że głupio zapytam) skoro tną poniżej brzucha (do laparoskopii woreczka żółciowego nie robili mi żadnej lewatywy). Przepraszam za być może głupie pytania, ale do tej pory korzystałam tylko z prywatnej służby zdrowia i prytwanych szpitali i z lekka się obawiam państwowego szpitala - zwłaszcza z moją niewyparzoną buźką smile
        • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 11:22
          Co do głupiego jasia i środków nasennych to właśnie tego się obawiam, bo nie wiadomo jakie można u mnie zastosować, po narkozie mam coś w rodzaju depresji (problemy ze snem, nie mogę usiedzieć na miejscu, nie mam tej samej energii co zawsze - generalnie zombie i to bardzo kiepskim stanie) i wyjście z tego stanu to 3-4 tygodnie na lekach (miałam tak dwa razy, więc wiem co piszę) i jakoś sobie tego nie wyobrażam ponownie.
          • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 11:26
            To-nie-ja,czy rozmawiałaś z anestezjologiem o tych dolegliwosciach ? koniecznie muszisz powiedziec o tym jak będziesz miała przed operacja rozmowę z anestezjologiem ,może dałoby sie zastosowac coś innego ?
            • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 11:29
              Rozmowa będzie w niedzielę 3 kwietnia po przyjęciu do szpitala, oczywiście, że powiem, mało przy ostatnich zabiegach wpisywałam w dokument, który dają do podpisania przed operacją, że nie wyrażam zgody na znieczulenie ogólne z wykrzyknikiem.
              • basiab640 Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 11:39
                Nie wiem jak to wygląda w tym szpitalu gdzie Ty bedziesz operowana ,ale ja tez na dzień przed operacja miałam rozmowę z Anestezjologiem ,pani doktor poinformowała mnie jakie mam mieć znieczulenie ,zapytała mnie czy zgadzam sie na takie ,wypytała o wszystko(ostatnio zażywane leki ,uczulenia,choroby przewlekłe itp.) oczywiście wytłumaczyła mi wszyskie moje watpliwości ,tak że w miarę spokojnie poddałam sie znieczuleniu doledźwiowemu (wcześniej strasznie się obawiałam takiego znieczulenia). A jesli chodzi o lewatywę to woreczek nie sasiaduje bezpośrednio z jelitami (chyba ) a macica sąsiaduje z nimi ,a pozatym po tej operacji przynajmniej przez dobę ,lub dłużej będziesz unieruchomiona i jakoś nie wyobrażam sobie jakbyś latała do ubikacji w "razie draki" ,pozatym gdyby doszło podczas operacji do jakiegoś uszkodzenia jelit to mogłoby to sie źle skończyć gdyby treść jelit wydostała sie do jamy brzusznej .
                • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 12:06
                  Wielkie dzięki. Dolędźwiowe znieczulenie miałam dwa razy plus raz zewnątrzoponowe do porodu, więc wiem jak to się "je" i tego się nie obawiam. Co do reszty to jakoś będę to musiała przeżyć, chociaż na razie jeszcze nie wiem jak smile
                  • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 16:50
                    Cześć. Ja miałam operację przezpochwowo. Była robiona w małym szpitalu prywatnym, gdzie robią też operacje na NFZ, ale zgodnie z limitem jest ich niewiele. Zostałam zapisana na operację usunięcia całej macicy w czerwcu 2010r. Powiedziano mi, że czas oczekiwania jest do 1 roku. Więc w międzyczasie w dużym szpitalu wojewódzkim miałam robione łyżeczkowanie i później próbowano usunąć mi mięśniaki przez histeroskopię, ale się nie udało. Wreszcie zostałam zapisana na operację usunięcia trzonu macicy przez cięcie brzuszne. W tym dużym szpitalu wyznaczono mi termin operacji na 17 marca 2011r. W styczniu 2011r. dostałam telefon z małego szpitala prywatnego, że został mi wyznaczony termin operacji na początek lutego 2011r. Więc się zdecydowałam. Dodatkowym atutem było to, iż miałam mieć usuniętą macicę przez pochwę. Podjęłam szybką decyzję i jej nie żałuję. Wahałam się, bo miałam mieć usuniętą całą macicę wraz z szyjką, ale teraz nie żałuję. Tydzień przed operacją miałam spotkanie z anastezjologiem, który powiedział, że przy takim zabiegu stosują znieczulenie od pasa w dół po zastrzyku w kręgosłup. Byłam przerażona, bo ja nie chciałam nic widzieć i wiedzieć. Więc powiedział mi, że dostanę zastrzyk, lub tabletkę i będę spała. Wskazał, że takie znieczulenie ma wiele zalet, bo nie ma się rurki w gardle w czasie operacji i jest mniej skutków ubocznych po operacji np. wymioty i bólu podrażnionego gardła. Dodam, że wszystkie wyniki - krwi i EKG miałam też zrobione ponad tydzień przed zabiegiem. Powiedziano mi, że wieczorem - dzień przed operacją - najpóźniej o 20 mogę zjeść lekką kolację. Nie miałam robionej lewatywy. Przynajmniej nic o tym nie wiem. Mój organizm jest natomiast taki, że w stresie sam się oczyszcza. Kolacji też nie jadłam, bo już byłam zbyt zdenerwowana. Do szpitala kazano mi się stawić na 7 rano na czczo. Okazało się, że jestem przewidziana jako druga do operacji. Moja współpacjentka z pokoju miała operację jako pierwsza. Też miała być na 7 rano w szpitalu, a o 8 godzinie już zabierano ją na operację.
      • karma66o Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 17:15
        to-nie-jaMysle,ze nikt nie moze Cie zmusic do przyjecia "glupiego jasia".On jest podawany tylko w celu uspokojenia nerwow.Jesli tego nie potrzebujesz,to szpital chetnie zaoszczedziwinkJesli w trakcie znieczulenia doledzwiowego nie chcesz spac, to nie ma problemu,nic na sen Ci nie podadza-tak mysle.Jesli chodzi o lewatywe, pewnie tez masz prawo odmowic , ale chyba na wlasna odpowiedzialnosc, bo co moze sie zdarzyc - napisala Basia.Zycze powodzenia i pozdrawiamsmile
        • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 16.03.11, 17:53
          Jak napisała moja przedmówczyni wink nie ma obowiązku brania "głupiego jasia" u mnie na sali była kobieta, która go nie wzięła i nikt nie miał do niej pretensji. Mapa napisała, że nie miała lewatywy, a ja w swojej karcie szpitalnej mam jasno napisane, że w trakcie operacji nacinano odcinek otrzewnej, a co w niej jest wiedzą chyba wszyscy...więc lepiej mieć tam czysto big_grin
          Ja dostałam zamiast lewatywy Laktuloze oraz dodatkowo poprosiłam o czopek wink chciałam mieć pewność, że nie przyczynie się do ewnetulanych komplikacji.
          To-nie-ja cieszę się, że jestes chyba 3 osobą na tym forum z W-wy big_grin..ja byłam operowana na Szaserów i nie mam opinii o Madalińskim
      • przyjaciele_z_zielonego_lasu Re: Czeka mnie operacja 02.04.11, 22:04
        to-nie-ja napisała:

        będę miała znieczulenie dolędźwiowe (to już mam sprawdzone, że nic mi si
        > ę po nim nie dzieje), zastanawiam się tylko czy tzw. głupi jaś jest konieczny (
        > nie wiadomo jak zareaguje mój orgaznizm a sprawdzić przed operacją się nie da).
        > Czy lewatywa jest obowiązkowa - co będzie jeżeli nie wyrażę na to zgody (XXI w
        > iek a metody jak ze średniowiecza)?

        Ja miałam znieczulenie "w kręgosłup", ale dodatkowo, w czasie zabiegu podawano mi jakieś leki uspakajające. Prawda jest taka, że leżąc na stole 2 godziny (tyle u mnie trwała operacja) i słysząc te wszystkie stuknięcia, piknięcia, rozmowy lekarzy...ja za każdym razem jak słyszałam "nóż proszę" to mówiłam sobie w myślach "żeby tylko znieczulenie nadal działało". Jak zaczynałam bardziej kręcić głową na boki, być bardziej powiedzmy to "ruchliwa", to lekarz dawał mi lek i wszystko było zobojętniałe.

        Co do lewatywy. Nie wiem czy jest konieczna. Ja miałam. Da się przeżyć.
    • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 19:19
      Witaj Fgosiu, czyli masz pokój z łazienką. smile
      • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 23:17
        Dziękuję za kciuki kiss Najbardziej będę ich potrzebowała jutro tak od11-tej bo idę jako 3-cia pod skalpel. Łezko tak mamy na sali łazienke smile nie mogę spać pewnie nocke bedę miała z głowy, ale w dzień sobie pośpie mocnym snem. Kochane pozdrawiam Was z całego serducha kiss
        • olikkk Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 23:29
          Fgosia ok , jutro okolice 11-tej przeznaczam dla Ciebie kiss


          https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT37xBFFUMcniLtvri4PDsINiWRP661to-tzl53-itRv8IS9EHU
          • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 23:33
            Olikkku kiss kiss
            • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 23:49
              Fgosiu ok godzina 11.00 będzie Twoja. A może poproś o tabletkę na sen. 3-maj się !
              • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 04.04.11, 23:59
                F-gosiu. O godz. 11 myślami będę z Tobą.
                Trzymam kciuki.
                • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 06:19
                  Witaj Fgosiu, będzie dobrze, mocno w to wierzę. kiss
                  • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 06:32
                    Dziękuję Wam kochane kiss
                    • or-e Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 07:08
                      https://emoty.blox.pl/resource/038.gif Powodzenia Fgosiu
                      • asiutka35 Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 07:52
                        Fgosiu powodzenia i wszystkiego dobrego smile
                        • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 09:40
                          Fgosiu myśl Kochana dużo o forum smile mi to pomogło...wiedziałam, że dziewczyny są ze mną i musi być dobrze....Trzymaj się i wracaj do nas szybciutkoo kiss
                          • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 10:29
                            Fgosiu O 11 nic nie robię, bo trzymam kciuki. Będzie dobrze.
                            • kor_nik Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 20:51
                              Trzymam kciuki. U mnie 28 kwietnia druga rocznica. Walczę dalej, bo "obcy" uczepił sie strasznie mocno i nie odpuszcza. Mam 19 kwietnia badanie PET. Zobaczymy, co dalej.
                              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 21:58
                                Kornik witaj smile Bardzo długo nie pojawiałaś się u nas i widzę, że kłopoty jednak Cię nie opuszczają sad Życzę Ci szczęśliwego powrotu do zdrowia i pełni sił smile
                                • kor_nik Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 22:00
                                  No cóż... Czasem tak bywa. Łatwo zachorować, trudno wyzdrowieć. Mam nadzieję, że teraz będę częściej zaglądać. Po takim czasie jak u mnie to już w zasadzie problem operacji i zmian po niej jest mniej istotny. Niestety nie ma pełnego sukcesu i nadal chemię dostaję, ale zobaczymy. Nie martwię się na zapas smile
    • olikkk Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 23:10
      Fgosia dzięki, że się odezwałaś smile
      Odpoczywaj, jutro wszystko opowiesz i śpij spokojnie kiss

      https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQUDBP9Ubh1YKCuw-fRfHjWOFUgI6Glm8Y0DnEvdE3AwNuK9q4sGA
    • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 23:16
      Trzymaj się Fgosiu ! Skoro była taka potrzeba to trzeba przyjąć, że cięcie to najlepsze rozwiązanie w Twoim przypadku. Teraz już tylko odpoczywaj i nabieraj sił. Śpij spokojnie kiss
      • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 05.04.11, 23:34
        Fgosiu Nie martw się. Odpoczywaj. Lekarze na pewno podjęli słuszną decyzję.
        • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 06:25
          Dzień dobry, dzisaj już lepiej -na środkach przeciw bólowych. Ale jeszcze nie wiem dlaczego mnie cíeli po laparoskopi. Pozdrawiam i dziękuję za kciukí kiss
          • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 06:47
            Cześć Fgosiu kiss najważniejsze, że już jesteś po... cieszę się i dochodź szybko do zdrówka smile Dziś Ci pewnie powiedzą czemu tak się stało. Ze mną na sali też była Babeczka, zaczęli laparoskopowo, skończyli na cięciu... Potem tłumaczyli, że miała troszkę za dużo tłuszczyku, żeby się przez niego przebić.
            Odpoczywaj teraz kiss
            • asiutka35 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 06:56
              Fgosiu już po teraz tylko dbaj o siebie i spokojnie wracaj do zdrówka. Trzymaj się ciepło smile
          • or-e Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 07:52
            witaj Fgosiu pozdrawiam Cię i życzę szybkiego powrotu do zdrówka kiss kiss
            • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 10:15
              Fgosiu..zdrówka Co życzę..i wracaj do nas..
              • dminicka Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 10:48
                Ode mnie rowniez Fgosiu- ucalowania i pozdrowienia. smile
          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 11:15
            Fgosiu wszystkiego się dowiesz w swoim czasie i nam na spokojnie opowiesz, a teraz odpoczywaj i jak najwięcej śpij kiss
            • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 11:54
              Fgosiu. Odpoczywaj i regeneruj siły.
              • beaplus Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 12:39
                Fgosiu super, że już jesteś po, wypoczywaj teraz i wracaj do zdrowia.Pozdrawiam.kiss

                kwiat42 lata, 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy kwiat
                • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 13:16
                  Fragosiu kiss koniec obijania, proszę szybko wracać do zdrowia... a ja korzystam z okazji i .................Dminikakiss
                • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 13:43
                  Witam już zrobiłam mały spacerek. Dren i cewnik ściągnięty. Wczoraj nie mogli mi dobrać leku przeciw bólowego ale o 20 dostałam morfine i było okej. Cieli mnie bo w trakcie okazało się, źe mam więcej tłuszczyku niż myśleli. Lekarka powiedziała że na oko nie widać u mnie tego. Dziękuje za wsparcie kiss Olikkku usuń mój wpis wczorajszy aby nim nie wystraszyć dziewczyn które są przed operacją. Pozdrawiam
                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 14:49
                    Fgosiu zdrowiej i wracaj i ciesz się ze wszystko za Tobą smile
                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 16:37
                    Fgosiu cieszę się, że już jesteś w lepszej formie i mogłaś do nas napisać smile
                    Dobrze, że to tylko tłuszczyk był powodem cięcia, bo martwiłam się, że były poważniejsze powody. Cieplutko Cię pozdrawiam kiss
                    • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 19:11
                      Witam dziewczyny!jedna z nas juz jest po zycze Ci Figosiu sily i powrotu do zdrowia:}Ja jestem juz po konsultacji i 11.04 bede miala jednak znieczulenie ogolne,teraz wszystko staje sie dla mnie juz realne i nerwy mi puszczaja,do tego mieszkam sama/mąz zmarl 5 lat temu na raka :[/i nie moge zajac sie niczym oprocz myslenia,czytam Was od deski do deski co jakis czas i wtedy troche mi lzej ale co chwile jednak wraca mysl co dalej jak wroce do domu:[w niedziele mam sie zglosic popoludniu do szpitala i juz zaczynam odliczac!Pozdrawiam Was Kobietki i zycze spokojnego wieczoru*
                      • or-e Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 20:19
                        Beciu jak nas czytasz...to wiesz że każda z nas przechodziła to samo...największy stres jest przed operacją....wiadomo każda z nas tak myśli a co będzie jak....Beciu będzie dobrze....nie martw się ....będzie dobrze....powodzenia kisskiss
                      • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 20:46
                        Becia45-2 wszystko będzie dobrze, ja wczoraj miałam operacje a dzisiaj spacerowalam po korytarzu i wieczorem kawke piłam smile a jak będzie dobrze to jutro albo w piątek będę w domku. Przy wsparciu aniołków z forum dasz rade. Pozdrawiam jesteście kochane kiss
                        • diqua1 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 21:04
                          Beciu doskonale wiem co czujesz...nie tak dawno to przeżyłam wiem że będę monotematyczna ale naprawdę będzie dobrze.Czytasz forum,więc sama widzisz że ile nas tu jest i nie zależnie od rozległości operacji,sposobu operacji i wreszcie znieczulenia wszystkie przez to przeszłyśmy i każda z nas wolniej lub szybciej doszła do siebie.Więc nie martw się,dasz radę tak jak my.Teraz skup się na sobie- ale nie na zamartwianiu lecz na pozytywnym myśleniu bo i operacja a zwłaszcza rekonwalescencja będzie miała wtedy lepszy i szybszy przebieg.
                          No i najważniejsze...zawsze pamiętaj że jesteśmy z Tobą i w razie jakiegokolwiek doła pisz,a my przytulimy,pocałujemy kiss ...i będzie lepiej wink
                          • diqua1 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 21:06
                            Fogusiu brawo,dajesz rade,tak trzymaj kiss
                        • olikkk Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 22:31
                          Fgosiu dzielna niewiasto, doba po operacji, a Ty już z oczekującej na operację przeobraziłaś się w anioła pocieszyciela dla Becia45-2 kiss

                          Śpij dobrze, bo jutro kolejne spacerki przed Tobą i perspektywa szybkiego powrotu do domciu smile
                          Buziaczki Gosieńko kiss
                        • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 23:50
                          Fgosiu Jestem z ciebie dumna, ale nie przeforsuj się i uważaj na siebie.
                          • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 04:49
                            Witaj Fgosiu kiss Dzielna z Ciebie dziewczyna smile
                            Beciu42-5, nie martw się. Będzie i u Ciebie dobrze, podobnie jak u nas. smile
                            Mam nadzieję, że czytając te wpisy ładujesz się pozytywną energią, którą każda stara Ci się przekazać i która i Tobie pomoże powrócić do zdrowia. smile
                            • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 06:23
                              Dzień dobry Kochane dziewczynki:}Dziękuę Bogu że udało mi się trafic na to forum,jesteście cudowne wszystkie,mam siostrę i przyjaciólke niby ne jestem sama napewno moge w jakis sposób liczyc na psiapsiolkę ale to co Wy mi dajecie jest wielkie DZIĘKUJE WAM*< Biorę się dzisiaj za resztę porządkow światecznych bo z tego co się tutaj dowiedziałam to szybko nie wiele będę mogła zrobic .Mimo deszczyku w Krakowie życzę Wam miłego dzionka a Tobie FIGOSIU szczegolnie zdrowiej i wracaj do domku BUZIACZKI
                              • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 07:01
                                Fgosiu kiss zuch z Ciebie, nie przesadź tylko z tymi spacerkami, bo ja wzięłam sobie te zalecenia tak do serca, że przedobrzyłam. Tylko że nie brzuch mnie rozbolał, a bok smile

                                Beciu45-2 - spokoju na te parę najtrudniejszych dni czekania Ci życzę smile
                                • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 09:27
                                  Idę dzisiaj do domku smile Wczoraj mimo, że dostaje trzy antybiotyki dastałam gorączke ale dostałam kolejną kroplówkę i dziś jest okej. Poruszam się juź lepiej. A w domku szybciej dojdę do siebie. Dziękuje za piękne przywitanie na pierwszej stronie kiss Wieczorkiem z domku się odezwie. Na kompie lepiej mi się pisze niż na telefonie. Pozdrawiam kiss
                                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 11:26
                                    Gratuluję Fgosiu kiss Czułam, że dziś wrócisz stąd też kwiatulki tam gdzie powinny być smile
                                  • or-e Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 12:22
                                    Fgosiu tak szybciutko kiss to jest ekspresowe tempo smile ja w drugim dniu po operacji ledwo co chodziłam i jeszcze kroplówki dostawałam....fajnie, że tak szybciutko dochodzisz do siebie kiss zdrowiej nam kochana Fgosiu kiss życzę duzoooo....dużooooo....zdrówka kiss pozdrawiam kiss
                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 12:47
                                    Fgosiu mam nadzieję, że ten powrót nie jest za szybki i życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia smile
                                    • beaplus Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 12:53
                                      Fgosiu rzeczywiście szybko Cię wypisują, ja wyszłam dopiero na trzeci dzień od operacji, ale w domu zawsze szybciej wraca się do zdrowia czego Ci życzę.smile
                                      • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 13:39
                                        Fgosiugorące pozdrowionka dla Ciebie i dużo zdrówka..jestem pod wrażeniem ,że wypisują Cię już do domu,ja wyszłam dopiero 8 dnia po operacji...buziaczki
                              • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 13:36
                                becia45-2 kiss

                                Jesteśmy z Tobą, będzie dobrze. Moja mam urodziła sie 11 kwitnia i zawsze mówi, że to był szczęsliwy dzień smile Twój będzie taki sam.
                                pst..ja też się bałam, nie ma ludzi, którzy się nie boją, są wyłącznie tacy, którzy...z tchurzostwa się do tego nie przyznają.
                      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 22:36
                        Beciu45-2 jesteśmy tu cały czas, nie jesteś sama, zobacz ile niewiast Cię wspiera smile
                        Nie Ty pierwsza po operacji będziesz sama w domku, też dasz radę smile
                        Śpij spokojnie i bądź dobrej myśli kiss
                        • olikkk Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 23:31
                          Beciu45-2 jeżeli mogę doradzić, to koniecznie przed operacją zrób sobie zapas zakupów tych najcięższych, które mogą poleżeć, bo wiesz, że potem długo nie będziesz mogła dźwigać, a jeść trzeba wink
                        • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 23:49
                          Beciu45-2 Niestety powtarzam się, ale zobaczysz - wszystko będzie dobrze.
                          Obiecuję, że będę trzymała kciuki.
                      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 23:26
                        Beciu45-2 nie martw się... będę z Tobą myślami, będziesz też miała w zasięgu kompa i zawsze ktoś tu będzie. Poza tym pogadaj z kimś kto mógłby po powrocie ze szpitala pobyć z Tobą i Ci trochę na początku pomóc.
                        Pozdrawiam cieplutko smile
                        • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 06.04.11, 23:28
                          Fgosiu robisz postępy w kosmicznym tempie smile. Pozdrawiam i zdrówka życzę.
    • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 18:56
      Hej Dziewczyny wróciłam smile Wszystko w porządku smileZostałam ewenementem oddziału po tym jak 10 godzin po operacji (cięcie poprzeczne) wstałam i poszłam do łazienki. W szpitalu (przy Madalińskiego w Warszawie) super opieka i warunki, czysto, ładnie.
      • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 19:03
        Gratuluje dziewczyny tak szybkiego powrotu do domu - nie ma to jak w domku:-} jestescie kolejnym przykladem ze moze byc dobrze,mam cicha nadzieje ze ze mna tez tak bedzie.Pozdrawiam Was i zycze spokojnego wieczorku
      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 19:04
        Witaj to-nie-ja! Brawo !!! Gratulacje! Szybkiego powrotu do normy i dużo zdrówka Ci życzę smile
      • beaplus Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 19:15
        Witaj to-nie-ja najgorsze już za Tobą . Teraz wypoczywaj , dbaj o siebie . Życzę Ci abyś szybko powróciła do zdrowia.kiss
        • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 19:42
          Fgosiu i To-nie-ja. Gratuluję powrotu do domu i życzę zdrowia.
          • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 07.04.11, 20:10
            https://bogumilatwardowska.pl/wp-content/uploads/2010/02/dziekuje.jpg

            Jestem w domku, całe emocje ze mnie spłynęły. Mogę spać spokojnie. Dostałam antybiotyk do domu i zastrzyki przeciwzakrzepowe, jeden mąż mi już zrobił tylko nie wiem czy nie za płytko bo mi wyszło zgrubienie tak jakby płyn był pod skórą, mam nadzieję że to się wchłonie.
            To-nie-ja super że jesteś w domku życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia kiss
            W wolniej chwili w miarę sił uzupełnię wpisy w tematycznych wątkach.
            Pozdrawiam
            • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 08.04.11, 17:16
              To_nie_ja kiss i Fgosia mistrzynie z Was. Tempo powrotu ze szpitala imponujące smile
              Gratuluję i bardzo,bardzo się cieszę, że obie już jesteście. Teraz życzę szybkiego powrotu do pełni sił smile
              https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ3a7vfnGggPPmedEaXrTm2lmSo-BZ55nZ-gkLHZCKvgiryvGrV
              • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 08.04.11, 18:46
                Witam Was dziewczynki popołudniowosmile Zrobilam sobie dzisiaj wieksze zakupy co bym miala co jeśc w pierwsze dni po powrocie ze szpitala,okna pomyte,jutro ogarne reszte chaupki i moge pakowac walizke sad Spokojnego wieczorku kiss
                • or-e Re: Czeka mnie operacja 08.04.11, 19:14
                  Powodzenia Beciu kiss
                • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 08.04.11, 22:34
                  Becia45-2 Widzę, że systematycznie przygotowałaś się do operacji. Gratuluję takiej organizacji. Obiecuję, że będę trzymała kciuki. Daj znać jak tylko będziesz mogła.
                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 08.04.11, 23:04
                    Trzymaj się Beciu45-2!
                    • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 08.04.11, 23:39
                      Beciu45-2 kiss

                      Myśl o forum i będzie Ci łatwiej, złap kontakt z którąś z nas smile wtedy już napewno będziesz otoczona spokojem. Dasz rade, a my trzymamy kciuki.
                  • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 09.04.11, 07:25
                    Witam Was Kochane w sobotni poraneksmileTak dobrze mi idzie ze sama sobie się dziwię,ale to wasza zaslugakissdzięki poradom na tym forum mam chyba wszystko co jest potrzebne po operacji/a czy wszystko to sie okażesmile / Wchlonelam to forum jak gąbka i tylko zaluje ze na czas pobytu w szpitalu nie będe miala z Wami kontaktu ale oczywiście jak juz wroce to zaraz tu sie pojawię.Zdaję sobie sprawe ze szybki powrot ze szpitala to chyba niezbyt dobry pomysl ale mimo wszystko tez bym tak chciala jak Figosia i -to_ nie_ ja_.dziewczynki zdrowiejcie jak najszybciej kiss mapa41 oczywiscie ze zaraz dam znac to chyba bedzie perwsza czynnosc jaka wykonam po powrocie do domuwink zyczę Wam smacznej porannej kawki bo ja już ja koncze i zeby za duzo nie myslec zabiore sie za jakas robotke smilekwiat
                    wiek45lat>operacja usunięcia macicy i jajnikow 11.04.11:-{
                    • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 09.04.11, 08:38
                      Witaj Beciu45-2. Powiem Ci, że zasługą tego forum jest to, ze pomaga szybko wracać do zdrowia a najważniejsze (dla mnie) pomogło mi odzyskać też wiarę w ludzi. Życzę Ci abyś i Ty znalazła tutaj ukojenie, pociechę, wsparcie aby powrót do zdrowia był jak najszybszy. A skoro jesteś z z Krakowa to może uda nam się spotkać w realu? Pozdrawiam i mam nadzieję do zobaczenia. smile
                    • beaplus Re: Czeka mnie operacja 09.04.11, 08:46
                      Witaj Becia45-2 widzę, że jesteś już przygotowana do szpitala, dzięki forum wiesz dużo o tym co cię czeka, a to już połowa sukcesu, wiele rzeczy w szpitalu już Cię nie zaskoczy. Będziemy tu na Ciebie czekać, cały czas trzymać kciuki za Ciebie. Świadomość, że ktoś o Tobie myśli bardzo pomaga. Trzymaj się i szybko wracaj.kiss
                    • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 09.04.11, 13:02
                      Becia45-2 Pamiętaj - Cały czas jesteśmy z Tobą. Trzymaj się, a ja już zaciskam pięści w kciuki, tylko kto obiad dzisiaj zrobi? - to był oczywiście żarcik - ale kciuki za ciebie trzymam w myślach.
                      • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 09.04.11, 14:11
                        Becia45-2 Krakowianko kiss na pewno wszystko będzie okej, będę myślami przy Tobie.
                        Moja lekarka mówiła jak wychodziłam ze szpitala że prawidłowo powinnyśmy być w szpitalu 10 dni ale...NFZ...... więc po powrocie do domku mam się oszczędzać.
                        Ja mogłam zostać do piątku, ale wszystkie dziewczyny z którymi byłam na sali wychodziły więc jak lekarz powiedział że może mi dać antybiotyk do domu to też postanowiłam wyjść.
                        Troszeczkę wczoraj miałam dzień kryzysowy bo dostałam gorączkę i ogólnie się źle czułam ale dziś jest już okej.
                        Pozdrawiam
                        kwiat 5.04.2011 r.usunięcie trzonu macicy, laparoskopia zakończona cięciem poprzecznym,przy bardzo dużym wsparciu aniołków z forum kwiat
                        • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 09.04.11, 16:40
                          FGOSIA jak dobrze ze gorączka Ci mineła oby juz nie powrocila kiss,dzieki Wam wielkie za słowa otuchy one mi naprawde dodaja skrzydel i zaczynam wierzyc ze bedzie ok.no skoro tyle dobrych duszyczek będzie za mnie trzymac kciuki to jak moze byc inaczej ;-*LEZKA 40 ciesze sie ze mieszkamy w tym samym miescie i napewno jak nabiore sil to zrobimy sobie"wypad" na spacerek po naszym miescie,ale poki co probuje sie pakowac i cos mi ciezko idziesad Zycze wszystkim spokojnego i milego weekendu kiss kwiat
                          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 09.04.11, 22:40
                            Becia45-2 mówisz, że ciężko Ci idzie pakowanie, ale mam nadzieję, że już się uporałaś smile
                            Jutro relaksik zalecam i też życzę miłej niedzieli smile
              • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 08.04.11, 23:41
                Podpisuje się pod wypowiedzią Anki big_grin...mistrzynie To_nie_ja kiss i Fgosia, jak słowo NFZ na nas coraz bardziej oszczędza...ech
                • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 09.04.11, 09:10
                  E tam zaraz oszczędza, ja i tak bym tam dłużej nie siedziała, bo po co skoro się dobrze czułam.

                  Przy okazji pytanko - ile trzeba być na lekkostrawnej diecie?
                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 09.04.11, 22:45
                    To-nie-ja na diecie będziesz tak długo, jak się będzie domagał Twój organizm smile
                    Jak nie będziesz miała już kłopotów ze wzdęciami i zaparciami, to powolutku możesz wracać do normalnej diety smile
                    • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 10.04.11, 12:33
                      Jestem spakowana,piję kolejną kawke probuje sie zrelaksowac przy muzyce i nastepnym papierosie/ wiem wiem nie powinnam smile/ale niestety nie potrafie,jestem przerazona ze to prawie juz,o 14 wyruszam do szpitala.Dziekuje Wam za wsparcie i kciuki bez tego bylo by mi napewno ciężej.Mam nadzieje ze z pare dni znow bede mogla zasiasc przed kompem i napisac Wam dobre wiesci.Zoztawiam Wam buzaczki i pomalu znikam kisskwiat
                      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 10.04.11, 13:31
                        beciu45-2 będę myślami z Tobą. Powodzenia kiss
                        • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 11.04.11, 07:19
                          A ja Beciu45-2 trzymam kciuki za Ciebie od teraz. Wracaj prędziutko big_grin
                          • or-e Re: Czeka mnie operacja 11.04.11, 07:27
                            Powodzenia Beciu kiss zdrowiej szybciutko kiss
                            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 11.04.11, 08:18
                              Becia45-2 dziś w szpitalu, ale nasze świeżynki, które w minionym tygodniu już wróciły, zapraszam na kawkę i herbatkę, które czekają na Pogaduchach smile
                              Opowiadajcie jak w domciu smile
                            • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 11.04.11, 19:47
                              Czekam z niecierpliwością Beciu45-2 na Twój powrót do zdrowia kiss
                              • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 11.04.11, 21:00
                                Becia45-2 Trzymałam kciuki w realu, lub w myślach.
                                Czekam na wiadomość od ciebie, jak wrócisz ze szpitala.
                      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 14.04.11, 09:16
                        Beciu45-2 nie mamy z Tobą kontaktu i nie wiemy co u Ciebie i kiedy wrócisz sad
                        Mam jednak nadzieję, że wszystko jest w porządku i że niebawem będziesz razem z nami, dlatego pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i czekam na dobre wieści kiss
                        • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 14.04.11, 10:04
                          Becia 45-2 jak wróci to będzie, a kwiatuszki niech czekają . Zdrowiej nam prędko Dziewczyno, bo nie ma kto zjadać moich śniadań z Pogaduch big_grin
                          • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 14.04.11, 14:30
                            Beciu45-2 Czekamy i trzymamy kciuki.
                            • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 15.04.11, 14:41
                              Beciu45-2 https://www.madzik.pl/gify01/new01/rose06.gifhttps://www.madzik.pl/gify01/new01/roze.gifhttps://www.madzik.pl/gify01/new01/rose08.gif
                              Czekamy z niecierpliwością na dobre wiadomości od Ciebie.
                              • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 16.04.11, 19:58
                                Witam WAS moje kochane duszyczkikisswyszlam dzis do domu,po operacji wstalam dopiero na nogi w srode 2 doby bylam nieprzytomna z bolu,nie bylo srodka ktory mogl mi pomoc/pewnie byl tylko mi go nie podali/ podobno zrobil sie jakis krwiak i wdarl sie stan zapalny dopiero antybiotyk pomogl i dopiero w piatek poczulam sie troszke na silach i zgodzili sie bym w sobote poszla do domusmilejeszcze cierpiaca ale szczesliwa ze w domu i w kontakcie z WamikissCiągle myslami bylam z Wami i czulam Wasze wsparcie za co bez konca Wam bede dziekowackissa Kwiaty od Was sa najpiekniejsze jakie w zyciu dostalamsmileA teraz zycze Wam dobrej nocki kiss kwiat kwiat kwiat
                                • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 16.04.11, 20:56
                                  https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRaCsXsfjl49t972oWFkp3CL0W5qTIzrnncj9LlN7Im1foO7zKL
                                  Witaj Becia45-2 kiss, dobrze, że jesteś w domku, teraz już będzie z dnia na dzień lepiej.
                                  Mi też nie mogli dobrać leku przeciwbólowego ale na noc podali mi zastrzyk z morfiny i dopiero poczułam ulgę. W szpitalu podawali mi 3 antybiotyki, a przy wypisie dostałam receptę na antybiotyk , zastrzyki przeciwzakrzepowe i tabletki przeciwbólowe.
                                  Dzisiaj jest o niebo lepiej, trzymaj się cieplutko i zdrowo, dbaj o siebie.
                                  Pozdrawiam kiss
                                  • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 18.04.11, 10:16
                                    Duzo dziewczyn pisze, że dostały do domu zastrzyli przeciwzakrzepowe - a ja nic nie dostałam oprócz ketonalu, którego zresztą nie musiałam używać. Zastrzyki przeciwzakrzepowe i antybiotyk dawali mi tylko w szpitalu.

                                    Pytanie do doświadczonych Dziewczyn: kiedy mi zniknie ta opuchnięta, boląca "buła" znajdująca się pod i nad raną? Jak dotykam to boli sad
                                    • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 18.04.11, 11:02
                                      to-nie-ja witaj !
                                      Zastrzyki miałam też tylko w szpitalu. Ketonal może lepiej bierz, jeśli odczuwasz ból. Opuchnięcia znikają powoli. Na to trzeba trochę czasu. Różnie to u każdej jest. Dokładnie nie pamiętam, ale trzeba poczekać miesiąc albo dwa.
                                      Pozdrawiam
                                      • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 18.04.11, 15:11
                                        Ból odczuwam tylko jak nacisnę paluchami te buły, jak nie naciskam to nie boli, więc leków przeciwbólowych nie biorę. Uzbroić się w cierpliwość ... hmm... cierpliwość to moja ostatnia cecha smile
                                        • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 18.04.11, 19:06
                                          to-nie-ja ..też tak miałam z cierpliwością,a jednak tak trzeba,też mi było ciężko zrozumieć..jak dziewczyny na forum mówiły..cierpliwości...pomalutku na spokojnie..teraz wiem..że się nie przyspieszy..i organizm sam decyduje..jaki to ma być czas..jak ma się regenerować..
                                          • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 20.04.11, 08:47
                                            iwon u mnie z cierpliwoscia tez jest nie najlepiej chociaz zaczynam sie przyzwyczajac ze brzuch boli i trzeba czasu... ale za bardzo doskwiera mi bol w prawym boku jak by pod zebrami mimo ze stosuje sie do wskazowek dziewczyn i tak naprawde to mnie zaczyna martwic... sad
                                            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 20.04.11, 08:58
                                              Beciu a nie masz kontaktu telefonicznego ze swoim ginekologiem, żeby zapytać co o tym sądzi ? Bo o takich dolegliwościach nie słyszałam do tej pory ....
                                              • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 20.04.11, 09:59
                                                beciu ..ja nie jestem medyk,ale tak jak mówisz..w prawym rogu pod żebrami..to mnie też czasem boli..ale myśle że to może wątróbka..spóbuj zminimalizować dietkę..do takiej lekkostrawnej..i nie jedz surowych warzyw i owoców..mnie pomagało..a dorażnie czasem biorę hepatil..
                                                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 20.04.11, 10:55
                                                  Myślę, że Iwon ma racje smile Ja również łykam hepatil żeby osłaniać wątrobę, bo biorę leki na stawy, które mogą ją pustoszyć. Możesz kupić bez recepty i sprawdzić, czy będzie lepiej smile
                                                  Z pewnością nie zaszkodzi, a pomóc może smile
                                                  • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 20.04.11, 17:04
                                                    Ten bol w prawym boku mialam zaraz po operacji bardzo silny ,w szpitalu twierdzili ze tak ma byc bo sa poruszane jelita i trzeba czasu by sie ulozyly ,jak wychodzilam ze szpitala byl on mniejszy a w domu znow sie sporo nasilil,zaczynam byc zmeczona tym bolem,nic nie pomaga tak napawde...,jutro pojde do lekarza rodzinnego moze cos doradzi sad
                                                  • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 20.04.11, 22:47
                                                    Becia myślę, że powinnaś iść do kontroli na ginekologa, bo jeżeli coś byłoby nie tak to nie wiem czy lekarka rodzinna Ci pomoże
                                                    Mnie się przyplątało paskudne zapalenie i dobrze że poszłam dzisiaj do lekarza.
                                                    pozdrawiam
                                                  • beaplus Re: Czeka mnie operacja 20.04.11, 22:56
                                                    Beciu myślę podobnie jak fgosia, że jeżeli masz możliwość dostać się do ginekologa to powinnaś pójść, bo lekarz rodzinny może Ci niewiele pomóc. Spróbuj jeszcze przed świętami pójść do ginekologa , lepiej ,żeby obejrzał Cię specjalista. Trzymaj się życzę zdrowia. kiss
                                                    kwiat42 lata, 08.03.2011 usunięcie trzonu macicy kwiat
                                                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 21.04.11, 06:50
                                                    Beciu mnie po operacji najbardziej dokuczał bok (tylko,ze lewy), podobno może się tak dziać po znieczuleniu w kręgosłup. Ból promieniował aż do uda. Po miesiącu powolutku zaczął przechodzić. Najśmieszniejsze było, że nie narzekałam na brzuch tylko na ten baaaardzo dokuczliwy ból w boku, który utrudniał nawet oddychanie. Będzie dobrze, ale nie zaszkodzi spytać lekarza.
                                                  • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 21.04.11, 07:31
                                                    Aniu to podobnie jak u mnie prawie nie czulam bolu brzucha ale dzieczyny dzis jest o niebo lepiej smile wlaczylam wczoraj do jadlospisu nospe i miete i chyba zaczyna przynosic efekty i teraz czuje jak moze bolec brzuch wink ale to juz pikuś i chyba odpuszcze sobie wizyte u lekarza/moj gin jest niespecjalny/ a wiecie jak jest przed swietami wiec skoro czuje sie lepiej ...smilekwiat
                                                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 21.04.11, 07:39
                                                    Cieszę się Beciu że dziś lepiej, ale nie przesadź z chodzeniem. Bo ja tak właśnie za każdym razem sobie "dogadzałam". Łaziłam , bo trzeba i przez ten nieszczęsny bok lądowałam w łóżku big_grin
                                                  • beaplus Re: Czeka mnie operacja 21.04.11, 10:46
                                                    Beciu to dobrze, że czujesz się lepiej, może to kwestia trawienia. Musisz jednak uważać, oszczędzać się i niestety pomimo świąt musisz uważać na to co jesz. kiss
                                                  • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 22.04.11, 11:01
                                                    Ja tez mysle ze to trawienie a dokladnie cos jelito sie zbuntowalo ale teraz jest juz nie najgorzej i zaczyna wracac mi nadzieja ze bedzie dobrzesmile dostalam pstryczka w nos i teraz bede juz ostrozna wiem ze to ze jest lepiej nie znaczy ze wszystko od razu ma wrocic do normy,wasze rady sa bezcenne i szybko z nich sie nie wylamiesmile dziekuje aniolki kiss
                                                  • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 26.04.11, 22:35
                                                    A jednak to nie trawieniesad w poniedzialek wielkanocny zmozyla mnie goraczka i caly dzien przelezalam w lozku a dzisiaj rano przy temp prawie 39 wyladowalam u lekarza szpitalnego/ nawrot stanu zapalnego takze woreczka zolciowego mimo ze kamicy nie stwierdzil no i krwiaczek nadal sie nie wchlonal to chyba wszystko bylo powodem moich dolegliwosci ,kolejny antybiotyk czopki diclofenag mam nadzieje ze w koncu przyniosa efektysad Pozdrawiam kiss
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 27.04.11, 10:24
                                                    Oj Beciu tak mi przykro, że pojawiły się komplikacje, do tego jeszcze w święta sad
                                                    Miałam nadzieję, że czujesz się lepiej a tu taka niemiła niespodzianka ...
                                                    Na szczęście trafiłaś do lekarza i mam nadzieję, że teraz już szybciutko będziesz wracała do zdrowia, czego Ci życzę z całego serca kiss
                                                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 27.04.11, 17:02
                                                    beciu-45-2 niedoleczone stany zapalne potrafią nieźle dokuczyć. Wydaje mi się, że lepiej zastosować maksymalną kurację antybiotykową. Chyba lepiej się podleczyć dłużej niż za krótko kiss. Pozdrawiam
                                                  • or-e Re: Czeka mnie operacja 27.04.11, 20:38
                                                    To dla Ciebie kochana Beciu https://emoty.blox.pl/resource/buziak.gif

                                                    https://th.interia.pl/11,ba4991f4c1557510/Przyjaciolce_Kasi.jpg

                                                    Szkoda że Święta u Ciebie były takie smutne...zdrowiej Beciu i uważaj na siebie, wszystko pomaleńku dojdzie do siebie, nic na siłę....będzie dobrze kiss Ja też wolniutko dochodziłam do siebie i jeszcze łykam tabletki i suplementy na poprawę samopoczucia. O mojej pracy zawodowej to nawet pomyśleć jest za wcześnie....najważniejsze jest zdrowie i dobre samopoczucie smile Życzę Ci również duuuużo zdrówka kiss
                                                    -----
                                                    laparotomia usunięcia macicy z przydatkami 21 luty 2011, wynik HP ok
                                                  • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 28.04.11, 17:26
                                                    No tak olikkk kiss mnie tez zaskoczylo to wskazanie na termometrze bo w pierwszy dzien swiat czulam sie calkiem dobrze,ale teraz antybiotyk zaczyna dzialac temp brak na bol stosuje czopki i oprocz tego ze jestem nieludzko slaba co nie powiem ale mnie denerwuje to jest nie najgorzej,mam nadzieje ze to juz ostatnia moja nie mila niespodzianka,a dzieki Wam or-e eli kissi reszty kochanych dziewczyn kiss uzbrajam sie w cierpiwosc i czekam grzecznie kiedy bedzie lepiej smile
                                                  • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 28.04.11, 19:00
                                                    Beciu kiss przykro mi że i Ciebie nie ominął stan zapalny.
                                                    Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
                                                  • or-e Re: Czeka mnie operacja 28.04.11, 19:17
                                                    [b]Beciu{/b] po operacji weszłaś za szybko na pełne obroty. Ja też mam nadzieję, że powolutku dojdziesz do siebie. Najważniejsze, że gorączka Ci zeszła. Rozumiem Cię, mieszkasz sama i nie ma Ci kto pomóc Ale oszczędzaj się kochana, nie dźwigaj i jeszcze sobie w ciągu dnia poleż dłużej. Ja jestem już trzeci miesiąc po operacji i jeszcze przy mocniejszym kichnięciu, czy gdy mocniej zakaszlę to czuję ukłucia w brzuchu, znaczy, że jeszcze nie jest do końca zagojone. Tak jak już niejednokrotnie dziewczyny pisały, rana w środku goi się powoli. Trzymam za Ciebie, zdrowiej nam Beciu kiss
                                                  • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 28.04.11, 23:36
                                                    Masz racje Or-e ale moje oslabienie sprawia ze jednak co troche laduje w lozeczku az sie boje ze mi sie miesnie zastanasmile dziekuje kochana za wsparciekiss i tez zycze coraz lepszego samopoczuciakisskwiat
                                                  • or-e Re: Czeka mnie operacja 29.04.11, 07:33
                                                    Beciu dobrze, że już nie masz gorączki. Pospaceruj sobie po mieszkaniu, ale broń Boże niczego nie dźwigaj, nawet nie sprzątaj. Robota nie zając, nie ucieknie. Gdy już będziesz się czuła więcej na siłach to wybierz się na spacery z kijkami, na pierwsze spacery dobrze żebyś umówiła się z kimś znajomym. Stopniowo zwiększaj dystans spacerów. Spacery naprawdę pomagają, rozruszasz zastane mięśnie i nie będą robiły Ci się zrosty. Może masz jakąś zaufaną przyjaciółkę lub sąsiadkę, która zrobiła by Ci zakupy. My myślimy, a to nie jest ciężkie, ten chlebek i masełko i jeszcze kawałek wędliny doniosę do domu, ale niestety w środku dzieje się coś innego. Ja do dzisiaj tylko jeżdżę do marketu, bo tam nie trzeba dźwigać. A zakupy z samochodu przyniosą domownicy. Gdyby ich nie było to jakieś dzieciaki z podwórka by mi pomogły. Pozdrawiam Cię Beciu, zdrowiej szybciutko kiss
                                                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 29.04.11, 09:39
                                                    Beciu kiss wracaj do zdrowia jaknajszybciej. Ale wiecie co? mam takie spostrzeżenie i wniosek. Tuż po powrocie ze szpitala prawie wszystkie mogłyśmy przenosić góry, a po tygodniu lub dwóch - nagłe klap... Ja np rwałam się do roboty w domku przez pierwsze dwa tygodnie, a potem robiłam ale już bez euforii...Może te wszystkie usypiacze i środki przeciwbólowe jeszcze krążą w organizmach, że byłyśmy troszkę jak nakręcone? Pewnie nie mam racji ale coś w tym musi być. Proponuję tak na zapas wszystkim dużo ostrożności i cierpliwości smile
                                                  • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 29.04.11, 21:00
                                                    a_n_k_a_62..jeśli chodzi o te Twoje spostrzeżenia...to tak może być...bo jak byłam jeszcze w szpitalu..to słyszałam,jak pielęgniarki mówiły,że organizm po operacji..ma jakąś zwiększoną ilość./. hormonów i to one tak na nas działają...a póżniej to wszystko słabnie..i my też opadamy z sił..
                                    • beaplus Re: Czeka mnie operacja 18.04.11, 12:33
                                      Witaj to-nie-ja. Ja brałam zastrzyki przeciwzakrzepowe przez 10 dni po szpitalu, nie wiem dlaczego jedne dostają inne nie. Co do opuchlizny wokół rany to tak jak dziewczyny pisały musisz uzbroić się w cierpliwość. U mnie po miesiącu miejsce to zdecydowanie mniej bolało, z jednej strony opuchlizna znikła. W tej chwili prawie 1,5 miesiąca po operacji przy dotyku boli tylko sporadycznie, niestety z jednej strony jest jeszcze niewielka opuchlizna. Myślę, że jeszcze trochę potrwa zanim całkowicie zniknie. kiss
                                      • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 18.04.11, 14:41
                                        j to-nie-ja...co do opuchlizny..to ja teraz mam troszke mniejszą..ale mój gin powiedział,że zaniknie na zewnątrz opuchlizna wtedy..jak zagoją się szycia od środka..i to one są najbardziej opuchnięte..
                                • beaplus Re: Czeka mnie operacja 16.04.11, 21:34
                                  becia45-2 witaj w domu. Wracaj szybko do sił i do zdrowia.

                                  https://scouteu.s3.amazonaws.com/cards/images_vt/merged/dla_chorego_0.jpg
                                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 16.04.11, 22:04

                                  Beciu https://psms.wikidot.com/local--files/aktualno-ci/witaj.gif - nareszcie jesteś https://emots.yetihehe.com/3/cmok.gif


                                  A to dla Ciebie https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTTJS8cLKCNwRYkEE3MG5EQfUn-0-h8SW8YUclpN7yq8wdIAPihMA

                                  Szybciutko wracaj do zdrowia, a teraz śpij spokojnie i wypoczywaj we własnym łóżeczku https://emots.yetihehe.com/2/spioch.gif
                                  • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 17.04.11, 00:36
                                    Beciu Witam Cię z radością i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
                                    • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 17.04.11, 01:12
                                      Witaj Beciu !smile
                                      https://supergify.pl/images/stories/Kwiatki/rose1__bloomingA.gif
                                      Odpoczywaj i zdrowiej ! Życzę szybkiej rekonwalescencji razem z pozostałymi syrenkami wink.
                                      • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 17.04.11, 06:59
                                        Jak miło Beciu45-2, że jesteś już z Nami smile
                                        Jak wszystkie Kobietki życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i odzyskania sił . http://emots.yetihehe.com/2/roza.gif
                                        • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 17.04.11, 11:10
                                          witajBecia45-2 zdrówka Ci życzę...rekonwalescencja z takim wsparciem kobietek..będzie na pewno szybka..
                                          • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 18.04.11, 06:58
                                            Beciu45-2 kissdobrze, że już po wszystkim, bardzo się cieszę,że wróciłaś do domku i do nas. Zdrowiej prędziutko
                                            https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTLRHf0lZP5_1UI9TDCx8wXx3JmreFSUOP-mdfR7xIYYqgjIbMj
    • edi_thael Re: Czeka mnie operacja 03.05.11, 20:38
      Mam już ustalony termin operacji - 11 maja. Przyszła środa. Na razie jestem spokojna, czytam sobie forum i planuję ozdrowienie w tempie to-nie-ja smile Widzę, że może być różnie, ale. Trzymam kciuki za Wasze zdrówka i chyba będę tu teraz częściej.
      Widzę, że kilka z Was jest ze Śląska - czy któraś była operowana w Mikołowie? Na Waryńskiego?
      • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 03.05.11, 21:09
        Witaj edi wsrod naszych aniolkowkissdzieki temu forum i wspanialych dziewczyn napewno bedzie Ci latwiej nie jedno przejsc a i zdrowienie po operacji bedzie napewno latwiejsze czego Ci zycze z calego serca kissPozdrawiam smile
      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 03.05.11, 22:18
        Edi_thael witaj smile Jak widzę termin operacji przypadnie równo miesiąc po naszej Beci, więc razem będziecie obchodzić miesięcznice po operacji smile
        Oczywiście zapraszam na planowane częstsze wizyty u nas, zapewniam że postaramy się naładować Cię pozytywną energią i optymizmem smile
        Oczywiście, życzę Ci abyś mogła wrócić do pracy w tempie i stanie zdrowia podobnym do To-nie-ja kiss
      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 04.05.11, 08:50
        Witaj edi_thael! Masz świetny plan co do tempa ozdrowienia smile. I tak trzymaj . Ładuj pozytywne swoje akumulatory.
        Dziękuję za kciuki i ja też będę trzymać za Ciebie. Życzę powodzenia kiss
      • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 04.05.11, 18:40
        Edi, z całego serca życzę powrotu do zdrowia w tempie cyborga, czyli mnie smile
      • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 05.05.11, 18:06
        Edi_thael https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS8ymwORi9cCOeEXxbTosS3zIdN7CdtJ-PzZX_uvvCUQTq_5vVJuQ
        Dobrze, że trafiłaś na forum jeszcze przed operacją, będziesz mogła poczytać na temat wszystkich nurtujących Cię pytań przed operacją. A jeżeli będziesz miała jakieś dodatkowe pytania to pisz, to na pewno postaramy się odpowiedzieć w miarę naszych doświadczeń.
        Na tym forum wszystkie dziewczyny są kochane i bardzo pomocne. 11-tego myślami będziemy przy Tobie. A teraz staraj się jak najmniej o tym myśleć i przyjemnie spędzać czas z rodzinką, bo wszystko będzie dobrze.
        pozdrawiam
        • edi_thael Re: Czeka mnie operacja 05.05.11, 20:09
          Dzięki, dziewczyny, za ciepłe słowa. Jestem nastawiona optymistycznie, nie zaczęłam się jeszcze bać, pracuję na maxa, żeby potem odpocząć. I wizualizuję sobie szybki powrót do formy smile)
          • beaplus Re: Czeka mnie operacja 05.05.11, 22:15
            edi_thael dobre nastawienie to połowa sukcesu, a druga połowa to kontakt z dziewczynami z forum. Nie masz się więc czego bać, będziemy z Tobą i razem przejdziemy przez wszystko. Pozdrawiam. kiss
            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 09.05.11, 08:27
              Edi_thael skoro 11 operacja to pewnie już jutro od rana będziesz w szpitalu ...
              Mam nadzieję, że już przeanalizowałaś wątek o tym co zabrać do szpitala Tekst linka, więc życzę przyjemnego pakowania i wewnętrznego spokoju przed tym ważnym dniem kiss
          • or-e Re: Czeka mnie operacja 09.05.11, 09:03
            Edi_thael powodzenia i szybkiego powrotu do zdrówka i do domu

            https://wirtualna-przyjazn.pl/forum/images/smilies/powodzenia.gif
            • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 09.05.11, 09:10
              Trzymaj się dzielnie Edi_thael!!!
              https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcStf3E1DyPSLYH0687DuXJsjmi99V8xqNaf7V7PtP4PsXnYohb_
              Będzie dobrze !
              https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTRHOmPWAnFcMfKqZgMozVM2MYF0vW4rlj1Wtgw-zq_eaDqYR88
              Pozdrawiam cieplutko kiss
              • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 09.05.11, 10:24
                Edi_thael trzymam za Ciebie kciuki bardzo bardzo mocno. Wszystkopójdzie jak z płatka. Jestem o tym przekonana i tego Ci życzę kiss i oczywiście do usłyszenia jak już będziesz po smile

                https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTvi7v0T6ruWW2kvJnkof0HTo5JeNpyY2T4397govkJ2jPw-hDerQ
          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 09.05.11, 21:09
            Edi_thael życzę Ci, żeby ten optymizm nie opuszczał Cię aż do końca, trzymaj się dzielnie i wracaj do nas w dobrej formie, życzymy dużo zdrówka kiss

            https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRmSuPYLmF9tLMpRouWn1gxJCbWdlFLa85i2iZIjNlaStPhUpN8
            • musam Re: Czeka mnie operacja 09.05.11, 22:16
              moj optimizm spadl do piwnicy...

              Bylam dziesiaj u ginekologa. poniewaz wczoraj zaczelam tak silnie krwawic ze myslalam wrecz ze sie wykrwawie.
              Dziesiaj jak sie schyle lub wejde na pietro dech mi zapiera i sece bije jak bym biegla 5 km.

              poszlam do innego ginekologa, w sumie polecony od przyjaciolki, wiec myom/miesniak jest juz ponad 10 cm, po zy tym moj pechez moczowy zaraz mir "wypadnie" wiec trzeba bedzie tez zoperowac, wyglada na to ze o wycieciu przez pochwe moge zapomniec, w pracy juz kreca nosami ze ewentualnie....1-2 tygodnie mnie nie bedzie sad

              zalamana jestem
              termin mam na 18.05.....
              • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 09.05.11, 22:43
                Musam https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS0jaTO0i66gWj8SSfdnTcbG_vbEujgCs0RZtdgJ1Uzy6QsSv-gFg
                Wszystko będzie dobrze, najważniejsze, że masz wyznaczony termin i niedługo koszmar się skończy.
                Ja też pracę nową zaczęłam i po miesiącu dowiedziałam się o potrzebie wykonania operacji.
                Na początku się przejęłam i szukałam innego wyjścia niż operacja, ale później po rozmowie z rodziną i dziewczynami z forum podjęłam ostateczną decyzję o operacji, bo zdrowie i życie mamy jedno a pracę zawsze inną można sobie poszukać jak zdrowie będzie smile.
                Porozmawiałam szczerze z moja szefową i jest okej i nie obiecywałam , że po dwóch tygodniach wrócę do pracy bo to jest nie możliwe.
                I dobrze zrobiłam bo pojawiły się komplikacje i do pracy jeszcze nie chodzę ale mam nadzieję że od 23.05 będzie to możliwe (praca biurowa, bo do innej jeszcze też bym się nie nadawała).
                Skup się teraz na potrzebach twojego organizmu a wszystko inne się ułoży.
                Pozdrawiam
              • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 09.05.11, 23:30
                Musam kiss staraj sie myslec jednak pozytywnie tak jak napisala Fgosia zdrowie mamy jedno i ono jest najwazniejsze ,ja juz jestem prawie miesiac po operacji a i tak szybko nie bede mogla wrocic do pracy/praca stojaca i to po 11 godz/ i nie wiem czy tak dlugo beda czekac na mnie ale coz pewnych rzeczy nie da sie przeskoczyc ,napewno wszystko dobrze sie ulozy czego Ci zycze i trzymam kciuki Powodzenia kiss
              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 10.05.11, 09:15
                Musam musisz przestawić swoje myślenie i patrzeć w przyszłość pod kątem tego, że po operacji już wszystko będzie zmierzać w dobrym kierunku smile
                Perspektywa życia bez krwotoków, powinna dać Ci siłę i wiarę w to, że przed Tobą rysuje się nowe i lepsze życie. Sama najlepiej wiesz, że nowe życie rodzi się w bólach ale warto smile
                Pozdrawiam cieplutko i życzę szybkiego rozwiązania Twoich problemów kiss
              • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 10.05.11, 18:52
                Musam Musisz być dobrej myśli. Naprawdę wiem jak się czujesz. Miałam to samo. Każde kilka kroków to były dla mnie, jak jakiś szczyt wysokiej góry. Ja przez 15 lat nie byłam ani razu na zwolnieniu lekarskim, aż do zeszłego roku. Przez te krwawienia miałam 2 zabiegi, ale nic nie pomogły. Po każdym zabiegu L-4. No i w tym roku operacja i długie zwolnienie po operacji. A u mnie w pracy szykują się redukcje. Ale powiedziałam sobie - trudno. Zobaczysz u Ciebie też wszystko się ułoży.
                • musam Re: Czeka mnie operacja 10.05.11, 20:30
                  dziekuje wam kochne za dobre slowa.

                  dzisiaj krwawie dalej non stop, bylym na wywiadowce i nauczycielka patrzyla sie na mnie dziwnie, bo taka blada jestem...myslala ze jakas narkomanka czy co smile

                  wlasnie w tych dniach jestem pewna ze jak najszybsza operacja zakonczy moje problemy.
                  powiem szczerze, ze jak nie przestane tak mocno krwawic to ide nawet wczesniej do szpitala....juz tak mam dosc, boje sie samochodem jezdzic do pracy, bo czasami kreci mi sie w glowie. nie, no masakra.

                  Na szczescie maz tez mnie wspiera i tez uwaza ze zdrowie najwazniejsze.

                  Dziekuje serdecznie smile
                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 10.05.11, 22:10
                    Musam wsparcie męża jest niesłychanie ważne i to bardzo dobrze, że je masz, a przy tym jeszcze gromadka wspaniałych dzieci, które będą miały okazję zrewanżować się mamie i zatroszczyć się o nią troskliwie smile My wszystkie po powrocie ze szpitala, przekonałyśmy się do czego są zdolni nasi mężowie, dzieci i inne osoby i to nie koniecznie będące rodziną smile
                    Zobaczysz, wszystko będzie dobrze kiss
                    • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 10.05.11, 22:21
                      Witaj Musam kiss

                      Olikk ma rację, a ta niekoniecznie rodzina to my tongue_out
                      W grupie siła a tu naprawdę jej nie brakuje. Mapka ma rację wyślij na adres z forum do którejś z dziewczyn...polecam Olikka (to nasz Guru Duchowy) numer telefonu a osobiście Ci obiecuje, że w szpitalu humor Cię nie opuści, wiem to z autopsji big_grin
                      Leć do szpitala po zdrowie, bo zdrowie jest najważniejsze, masz dla kogo żyć.
                      My kobitki jesteśmy silne jak mało kto i dlatego musimy walczyć o siebie aby tej siły niepozbawić rodzinki wink
                      Trzymaj się cieplutko i zdrówka. Pisz czekamy na nowe informacje.

                      Aaa u nas jest prawie całodoba opieka tongue_out zupełnie inaczej jak w służbie zdrowia big_grin
                      Od rana do późnej nocki zawsze ktoś jest i będzie służył pomocą a napewno wesprze Cię duchem.
                      • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 10.05.11, 22:22
                        Edi_thael kiss

                        Szybkiego powrotu do matki forum życzę.
                        Trzymam kciuki i jesteśmy z Tobą.
                        • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 10.05.11, 22:28
                          Musam te kobietki na forum są super...szkoda że znalazłam je dopiero po operacji.....na pewno będziesz miała od wszystkich ogromne wsparcie..
                          • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 11.05.11, 08:46
                            Edi_thealtrzymaj sie kiss bedzie dobrze wracaj szybko do zdrowkakisskwiat
                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 11.05.11, 09:03
                    Musam nic dodać nic ująć .... musisz jak najszybciej rozprawić się z tymi męczącymi dolegliwościami i to powinno być aktualnie sprawą dla Ciebie najważniejszą. Reszta się ułoży jak zaczniesz normalnie funkcjonować. Trzymaj się ! Pozdrawiam serdecznie kiss
                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 12.05.11, 12:39
                    Musam , pewnie że będzie dobrze smile
                    Aga mocno przekombinowała z tym "gurowaniem" wink ale potwierdzam - jestem do dyspozycji każdej z Was smile
                    Napisz co u Ciebie, czy czekasz na wyznaczony termin operacji, czy zdecydowałaś iść wcześniej ?
                    Tak czy inaczej, za tydzień już będzie po wszystkim i odetchniesz z ulga kiss

                    To dla Ciebie https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSeWpIcnqwoFoVFR87n4xEOjaiBfnmGvdiiqc-OlC_XkjbOOEv9

                    Pozdrawiam cieplutko smile
                    • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 13.05.11, 08:24
                      Musam kiss to ja już też zaczynam trzymać kciuki za Ciebie. Operacja minie gładko (tego jestem pewna) ale teraz parę najgorszych dni czekania. Zaglądaj często do nas, naprawdę potrafimy poprawić humor i chociaż troszkę rozweselić. Będę to do znudzenia powtarzać, gdyby nie Dziewczyny z forum moja panika wyniosła by mnie w kosmos big_grin
                      • or-e Re: Czeka mnie operacja 13.05.11, 09:04
                        Musam
                        Anka prawdę mówi big_grin mnie tak dziewczyny rozweselały przed operacją, że zapomniałam o strachu. To jest bardzo potrzebne. Najlepiej w smutku i strachu pomogą dziewczyny, które przez to przeszły. A starzy przyjaciele..... niektórzy do dzisiaj nie zadzwonili zapytać jak się czuję sad Dzięki Wam wszystkie nowe przyjaciółki za pomoc w najtrudniejszych chwilach kiss
              • or-e Re: Czeka mnie operacja 10.05.11, 20:25
                Musam https://emoty.blox.pl/resource/eek9.gif każda z nas była nie mniej wystraszona od Ciebie, lecz dobrze się stało, że do nas trafiłaś https://emoty.blox.pl/resource/handshake.gif nie denerwuj się, zostaw swój kontakt do szpitala, będziemy Cie wspierać duchowo. To bardzo pomaga. Ja się bardzo cieszyłam jak dziewczyny pisały do mnie miłe sms-y i trzymały za mnie kciuki. Dasz radę. Pomożemy Ci w tym.
            • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 09.05.11, 22:56
              Edi_thael powodzenia, trzymaj się cieplutko kiss
              https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSMC8U2NcUapI7gEnbERjfH3fPu6JhE4NbdzMWgg2oSP48uj8yc
              • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 09.05.11, 23:32
                Edi_thael duzo zdrowka i POWODZENIA kiss
                • beaplus Re: Czeka mnie operacja 10.05.11, 09:07
                  Edi_thael pewnie już jesteś w szpitalu i nie przeczytasz już tego, ale jestem z Tobą, trzymam kciuki i życzę Ci powodzenia, trzymaj się będzie dobrze. Dużo zdrówka, wracaj szybko.kiss
                • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 10.05.11, 18:43
                  Edi_thael Cały czas trzymam za ciebie kciuki.
                  Jak tylko będziesz mogła to odezwij się.
                  • musam Re: Czeka mnie operacja 13.05.11, 22:52
                    witam

                    dziesiaj dostalam definitywne potwierdzenie, we wotrek o 16.00 ide do szpitala w srode (18.05) operacja. w Domu jez wszystko powoli organizuje, opieka dzieci itd. mieszkam juz od ponad 20 lat w szwajcari i nie mam rodziny przy sobie, wiec musze jak zwykle sama sobie radzic....ach, jakos to bedzie.

                    Powoli to nawet sie ciesze ze te krwawienia sie skoncza, byle tylko wszystko poszlo dobrze.
                    pozdrawiam cieplo
                    • olikkk Re: Czeka mnie operacja 14.05.11, 06:43
                      Musam witaj smile
                      Trzymamy teraz kciuki za Edi_thael, która lada chwila wróci ze szpitala po środowej operacji i nie puszczamy, żeby teraz wspierać Ciebie smile
                      Będzie dobrze kiss
                    • or-e Re: Czeka mnie operacja 14.05.11, 07:14
                      Musam kiss powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia. Szkoda, że los poniósł Cie tak daleko od rodziny. Myślę, że dzieciaki już nie są takie malucie i pomogą Ci po operacji w domu większe ciężary dźwignąć i zakupy przynieść. smile Trzymam za Ciebie kciuki. Jeszcze raz powodzenia kiss
                      • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 14.05.11, 07:28
                        Musam, i ja też mocno trzymam kciuki. Wierzę, że wszystko będzie dobrze.
                    • beaplus Re: Czeka mnie operacja 14.05.11, 08:44
                      Musam nie martw się dasz radę. Będziemy z Tobą myślami, będziemy Cię wspierać. Trzymam kciuki , będzie dobrze. http://emots.yetihehe.com/1/okok.gif
                      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 16.05.11, 13:57
                        Musam trzymaj się ! Będę też myślami z Tobą smile
    • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 16.05.11, 14:24
      Witam Wszystkich ,
      wielkimi krokami zbliza się dzień mojej operacji 14.06.2011.Szpital na Żelaznej.Ma być usunięty trzon macicy ,zobaczymy jak wyjdzie.Znieczulenie nie narkoza ,chociaz nie wiem jak to przeżyje.
      Moje mięśniaki to jeden 11 cm i sporo mniejszym .Krwawień nie mam ,ale od jakiegoś czasu pojawiają się bóle uciskowe .Cały czas odwlekałam ,ale chyba już dłużej nie ma co.
      Boje się co będzie po samej operacji i czy szybko będę mogła wychodzić na spacery i nie tylko.
      wiek 45 lat.
      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 16.05.11, 14:42
        Witaj apolonio ! smile
        Znieczulenie przeżyjesz tak jak i przeżyły inne nasze syrenki. Przy takiej wielkości mięśniaka nie ma chyba szans na to, aby się zmniejszył. Ucisk powoduje różne nieprzyjemne dolegliwości. Więc nie ma co odwlekać. Po operacji będzie duża ulga, że jest już po...Powoli będziesz dochodziła również do formy fizycznej. Krótkie spacerki są bardzo wskazane już krótko po operacji. Z biegiem czasu będą coraz dłuższe. Co do reszty trzeba uzbroić się w cierpliwość, a wszystko będzie dobrze.
        Pozdrawiam gorąco kiss
      • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 16.05.11, 19:58
        https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRdE_iDLg2LxndtTkvlANVZmIcWWa3fyok_97dJojKR3lii5SxC Apolonio
        Masz miesiąc na przygotowanie się do operacji, poczytasz nasze forum i na pewno wiele Twoich wątpliwości zostanie rozwiane dotyczące samej operacji. I uzyskasz dużo informacji jak dochodziłyśmy do zdrowia po.
        Pierwszy dłuższy spacerek jest w dniu wyjścia ze szpitala,( ja w drugiej dobie od operacji)
        Ale następne stopniowo w miarę możliwości, każda z nas była w różnej kondycji zdrowotnej.
        Nic się nie martw na pewno wszystko będzie dobrze.
        Pozdrawiam
        • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 16.05.11, 20:08
          Apolonio: Witam Cię bardzo gorąco wśród syrenek. Już dostałaś od nas podstawową radę. Poczytaj sobie interesujące Cię wątki. Ja trafiłam tutaj już po mojej operacji i bardzo tego żałuję. Jest tu wielka kopalnia wiedzy i doświadczenia kobiet, które przeżyły to samo co ja. Zobaczysz, wcale nie jest tak strasznie. Wszystko będzie dobrze. W dniu Twojej operacji będę myślami z Tobą. Pozdrawiam cieplutko.
          • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 16.05.11, 21:06
            Dziękuje Wam bardzo za ciepłe słowa,to jest takie ważne.Już zaczełam czytać ,wydrukowałąm sobie informacje jak przygotować sie do operacji i pochłaniam dalsze wskazówki.Wiem że każda innaczej dochodzi do zdrowia i najważniejsze wiem że nie moge dośc długo dźwigać(ciężko będzie)Teoretycznie nie będę mogła podnieśc swojego kota,ale mam nadzieje jakoś przetrwać ten czas.
            Dziękuje i pozdrawiam
            • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 16.05.11, 22:44
              apolonia88 ..nic się nie martw o kota,ja też mam takiego pięknego czarnucha,jak wróciłam po operacji do domu,to przeleżał przy mnie przez cały tydzień,zwierzak czuje,że coś się dzieje i to on wtedy jest przy Tobie,a nie Ty przy nim...wszystko będzie dobrze..kobietki tutaj na forum są super...potrafią wesprzeć na duchu i doradzić....ja je znalazłam dopiero po operacji..a Ty już teraz masz wsparcie wszystkich kobietek..
            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 16.05.11, 23:31
              Apolonio https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTjb2qGI6zj_rHGHt7oXyS351r2oXU-Haylj49bbfTZ9tiV23gGJQ na naszym forum smile

              Mam nadzieję, że najbliższy miesiąc spędzisz z nami i spokojnie przygotujesz się do operacji smile
              Teraz oczekujemy na powrót ze szpitala Edi_thael , a już jutro idzie do szpitala Musam, która będzie operowana w środę, więc razem z nami możesz teraz być blisko i wspierać je, aby szybko wróciły do zdrowia smile
              Pozdrawiam Cię cieplutko smile
              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 08:21
                Dla Edi_thael, jak wróci już ze szpitala, dla Musam która dziś nas zostawia na kilka dni i dla Apolonii, która jeszcze troszkę z nami poczeka na operację, dla Was wszystkich
                przygotowałam nakryty stół na POGADUCHACH_5 i zapraszam serdecznie smile Tekst linka
                • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 09:44
                  Apolonio kiss trafilaś we właściwym momencie do nas smile Możesz poczytać wszystkie wątki, ale możesz też o wszystko nas zapytać i nie miej z tym żadnych oporów. Masz jeszcze na to chwilkęęęęę czasu, ten czas oczekiwania dłuży się niemiłosiernie gdy nie ma się z kim pogadać. Ale Ty już masz z kim smile Znieczulenia się nie obawiaj (to mnie przerażało najbardziej) ale też miałam takowe, chociaż przez chwilę upierałam się przy pełnej narkozie. Pani anestezjolog szybko mi to wybiła z głowy konkretnymi argumentami. Kotkiem również się nie zamartwiaj, swojego też nie podnosiłam po powrocie ze szpitala, sam właził na kolana big_grin podobnie jak pies (ale tego czworonoga nie podnoszę do dzisiaj)
                  Będzie dobrze https://www.e-gify.com/gify/1880.gif
            • or-e Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 08:20
              Apolonia kiss
              Przy problemach z anemią najlepsza jest wątróbka, może być drobiowa, ja tylko taką jem. Jeśli lubisz, polecam.Ja też przed operacją chciałam nabrać więcej krwi, to sobie ją częściej serwowałam niż zwykle. Piłam też dużo soków warzywnych i chodziłam dużo na spacery, żeby nabrać kondycji. Mój plan w ostatnim punkcie się nie ziścił, bo gardło odmówiło współpracy. Był luty.
              Musam powodzenia kochana, trzymam kciuki za Ciebie, będzie dobrze kiss

              • musam Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 10:34
                jejku dziekuje

                wlasnie spakowalam torbe, o 16.00 jade do szpitala.
                Zrobilam online zakupy, jedzenie itd z supermarketu (fajnie tu mam, bo dostarczaja zakupy codziennie) wiec rodzine zaopatrzylam na tydzien smile
                wzielam ksiazke bo od "stu lat" nie mam czasu na czytanie smile no i moze ze sie z raz wyspie..smile
                staram sie nie myslec o negatywnych stronach pobytu w szpilalu...
                moj 3.5 roczny maluch chce jechac ze mna sad (tu serce mi sie kraje)

                wczoraj o malo nie zaslablam w aucie, dlatego podarowalam sobie dzisiaj wyjazd do pracy, mam 6 Hemoglobiny (12 jest u nas minimum..) mam nadzieje ze nie podadza i w czasie operacji konserwy. to takie mysli co lataja po glowie.
                Jak tylko bede mogla odezwe sie.
                dziekuje wam za dobre, wspierajace slowa!

                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 10:44
                  Musam moja droga , cała przyjemność po naszej stronie kiss
                  Oj jak fajnie masz z tymi zakupami big_grin rewelacja w Twoim przypadku, więc ten najtrudniejszy problem z zakupami i dźwiganiem masz z głowy, tym większa nadzieja, że szybciutko wrócisz do formy smile
                  Już uruchamiam mocne trzymanie kciuków i czekam na Twój powrót kiss
                • beaplus Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 10:54
                  Musam powodzenia, trzymam kciuki a to

                  https://www.gadudodatki.pl/uploads/produkty/galerie/c6/c61ceb4f92b5d186aaef60e23c82163a0e8faf47.gif
                • edi_thael Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 10:58
                  Witam, dziewczyny smile
                  Wróciłam wczoraj, ale kompa dopadłam dzisiaj. Dzięki za Wasze wsparcie i ciepłe myśli - chyba mnie otaczały przez cały czas, bo mogę powiedzieć, że... w szpitalu było super, operacja rewelacja a teraz to już tylko zostało pobolewanie/ciągnięcie/pieczenie, z dnia na dzień coraz mniejsze. Jutro minie tydzień od operacji, ale Wy wiecie, że moim autorytem jest To-nie-ja wink
                  Teraz, po "nowej stronie" mojego życia trzymam kciuki za Musam i Apolonię - będzie dobrze! Forum to kopalnia informacji i właściwie to w szpitalu nic nowego mi nie powiedzieli, a o wiele po prostu nie musiałam pytać.

                  ---
                  jak się robi stopkę???
                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 11:10
                    Edi_thael kiss cudnie, że jesteś. Jak dasz radę to opowiadaj jak było.... Długo kazałaś na siebie czekać i mocno się martwiłyśmy.
                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 11:12
                    Edi_thael

                    https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRadFM6ezBxF5GH5V27ylmuUKciciON5t5oaWgsCOP9u96ot5Fang

                    Jak miło Cię znowu widzieć i to z takimi dobrymi wiadomościami big_grin
                    Trzymam kciuki, żeby udało Ci się wg planu osiągnąć szybko kondycje To-nie-ja smile
                    A stopkę robi się wpisując pod
                    --
                    to co chcesz w niej zamieścić smile
                    Buziaki i czekamy na Ciebie tu całą dobę, wpadaj i opowiadaj kiss
                    • olikkk Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 11:35
                      Edi_thael oczywiście stopkę robi się w ustawieniach
                      forum.gazeta.pl/forum/0,76864,3751941.html?back=/forum/0,76864,3751941.html
                      rzecz jasna wink
                  • beaplus Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 11:20
                    edi_thael witam serdecznie "po nowej stronie" życia. Teraz z każdym dniem będzie już lepiej. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia, może dorównasz To-nie-ja.

                    https://www.edycja.pl/images/kartki/duze/576.jpg
                  • to-nie-ja Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 16:05
                    Witaj edi, super, że już wróciłaś smile smile
                    • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 19:59
                      Witaj Edi_thael,życzę szybkiego powrotu do zdrowia !
                  • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 17.05.11, 23:47
                    Edi_thael https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT15zrHWRiXTe_mBhU8-IEwnEY2j_KdJienpLIrC4CUVuejzPEMAA
                    • becia45-2 Re: Czeka mnie operacja 18.05.11, 07:51
                      Musam trzymaj sie bedzie dobrze kiss
                      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 31.05.11, 16:00
                        Do kobietek, które w perspektywie mają operację
                        Nie zwlekajcie z ostateczną decyzją. Nie czekajcie za długo, aby potem nie usłyszeć od lekarza : gdyby Pani przyszła wcześniej .... Nie mówiąc o regularnych badaniach, które są podstawą do wychwycenia w czas i porę wszelkich zmian.
                        • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 01.06.11, 21:18
                          Witam serdecznie.
                          Napisalam o swoim problemie na forum Zdrowie kobiety i skierowano mnie tu.Nie wiem czy moge sie rozpisywac,wiec na poczatek wkleje swoj watek,ktory tam napisalam.Czy moze ktoras z Pan moglaby mi pomoc podjac decyzje?
                          Krwawie prawie bez przerwy juz pol roku.Mialam 2 lyzeczkowania.Hormony w tabletkach nie dzialaja.
                          Mam wynik ostatniego lyzeczkowania
                          rozpoznanie: Metrorrhagia. Hypertrophia endometrii glandularis in anaemnesi. Status post abrasionem cavi uteri
                          opis materialu wyskrobiny z: 1/kanalu szyjki, 2/ jamy macicy
                          rozpoznanie histopatologiczne Ad 1. Endocervix normalis
                          Ad 2. Endometrium ze zmianami doczesnopodobnymi i ze slabo zaznaczonymi cechami przerostu gruczolowego
                          Czy to juz czas na operacje? jeden lekarz powiedzial,ze koniecznie a drugi probuje zwiekszac hormony.Powiedzial,ze nie ma miesniakow wiec szkoda operowac.Co robic? MAm 43 lata
                          Pozdrawiam

                          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 01.06.11, 22:14
                            Haneczko witaj smile
                            To półroczne krwawienie jest bardzo niepokojące. Możesz się nabawić anemii ...
                            Poczytałam troszkę o Twoim problemie na forum, o którym wspominasz i jestem zszokowana postawą Twojego lekarza. W tej sytuacji powinnaś dotrzeć do innego, któremu mogłabyś zaufać, który potraktuje Cię we właściwy sposób. Masz prawo wyboru, tylko popytaj wśród znajomych i koniecznie musi mieć w gabinecie USG. Nie wiem gdzie mieszkasz, może któraś z nas mogłaby Ci polecić swojego lekarza. Mamy sporo przykładów bardzo dobrych i możemy Ci podać namiary.
                            Nie powinnaś z tym zwlekać, bo im dłużej tym gorzej.
                            Koniecznie muszą ustalić powód tego krwawienia, które nie ustaje po drugim łyżeczkowaniu.
                            Nie powinno tak być.
                            Nasze panie też zmieniały lekarzy, żeby trafić na właściwego, który pomoże podjąć właściwą decyzję.
                            Co do decyzji w sprawie operacji mogę tylko powiedzieć, że przewinęło się tu nas kilkadziesiąt, ale nie znalazła się ani jedna, która żałuje decyzji o poddaniu się operacji smile
                            Jednak warto się upewnić, czy jest ona niezbędna smile
                            Tyle ode mnie, ale może inne kobietki dodadzą coś jeszcze od siebie smile
                            Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę, żebyś trafiła do dobrego lekarza smile
                            • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 01.06.11, 22:32
                              Haneczko ..witam cię serdecznie,jak już Olkk napisała,dużo kobietek już tu się przewinęło po operacji..nie wiem czy te krwawienia to przyczyna mięśniaków,czy innych zmian,ale jeśli byś musiała podjąć decyzje o operacji,to nie czekaj zbyt długo...ja się łudziłam przez trzy-cztery lata,że może tableteczki hormonalne(co trzy miesiące inny rodzaj),może zółka..pomogą na mięśniaki..niestety nic nie dało rady,a przez hormony nabawiła się dodatkowo torbieli na piersiach...dodatkowy stres...więc jeśli jest taka konieczność...to nie zwlekaj...a co do dobrego lekarza ,to prawda ,ja chodziłam do tego samego przez 20 lat,a jak dopiero zmieniłam,to on w ostateczności podjął za mnie decyzje co bym się poddała operacji,a ten poprzedni,pewnie by mnie zwodził do dzisiaj...a tak już jestem po...huurra...i po strachu...
                          • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 01.06.11, 23:36
                            Witaj Haneczko !kiss
                            Tak długie krwawienie jest bardzo wyczerpujące dla organizmu. Dziwię się, że lekarz dopuszcza taką możliwość przez tak długi czas. Co do rozszyfrowania wyniku trzeba na to fachowca ( chyba, że ktoś miał taki sam ). Ale stawiając się w Twojej sytuacji czym prędzej poszłabym do jakiegoś poleconego lekarza, który podjąłby odpowiednie kroki w tym kierunku. Kiedyś już pisałam, że jeśli są dwie odrębne decyzje lekarskie co do leczenia to może dobrze usłyszeć trzecią i skłonić się ku tej, która przeważa.
                            Pozdrawiam serdecznie.
                            • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 08:53
                              Dziekuje za mile slowa.
                              Podobno powodem moich krwawien sa zmiany hormonalne.Nie jestem osoba szczupla wiec lekarz tym tlumaczy wszystkie problemy.
                              Najbardziej denerwuje mnie to,ze poza lyzeczkowaniem i zrobieniem histopatologii wyskrobin lekarz nie zlecil mi zadnych innych badan.Zadnego usg,czy chocby prostych badan z krwi.Podejrzewam,ze drugie lyzeczkowanie zle zostalo wykonane.Lekarz u ktorego bylam ostatnio wspomnial cos o tym,ze nie wykonuje sie 2 lyzeczkowan w tak krotkim czasie.Stwierdzil,ze mogli mnie za bardzo wyskrobac i teraz organizm nie moze sobie poradzic z odbudowa nablonka.A zabieg wykonywal sam ordynator,ktory traktowal mnie jak zlo konieczne,bo zarzucilam jego lekarzowi chamstwo i niekompetencje.
                              Nie bardzo mialam sile i brakowalo mi pieniedzy aby pojechac gdzies do dobrego lekarza.Leczylam sie w panstwowej sluzbie zdrowia,a wiadomo jak tam traktuja kobiety.
                              Mam przepisana teraz konska dawke hormonow-provera 3x10mg i nie leca juz ze mnie ogromne skrzepy tylko jasno czerwona krew.
                              Jak juz pisalam nie mam miesniakow ani zadnych innych dolegliwosci.Po prostu mialam pecha i trafilam na konowalow.Wiem,ze jak trzeba bedzie usunac macice to zdecyduje sie na zabieg,tym bardziej,ze mam swiadomosc,ze nigdy juz nie bede mogla spac spokojnie,bo zawsze bedzie obawa,ze moze sie pojawic raczysko.
                              Mieszkam w okolicach Jeleniej Gory.Czy ktoras z Pan zna tam dobrego lekarza?
                              Czy usuniecie macicy wplywa jakos na myslenie o sobie jako o kobiecie?
                              Pozdrawiam serdecznie
                              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 10:32
                                Haneczko nie wszyscy lekarze są tacy na jakich miałaś pecha trafić. Wiele z nas leczy się w przychodniach i ma dobre doświadczenia, podobnie z opieką w szpitalach smile
                                Na szczęście możemy wybierać sobie zarówno lekarzy jak i szpitale, dlatego warto z tego skorzystać smile

                                Pytasz Czy usuniecie macicy wplywa jakos na myslenie o sobie jako o kobiecie?

                                To zależy od indywidualnego podejścia do problemu. Ja nie miałam z tym problemu, ani przez chwilę, ale są panie które mają z tym problem. Uważam, że powinnaś na to spojrzeć z perspektywy własnego zdrowia i uruchomić pozytywne myślenia. Pisałyśmy na ten temat w różnych wątkach np. Tekst linka , oraz Tekst linka. Na naszym forum raczej nie ma przykładów, które wskazywałyby na jakieś problemy z tym związane. Może trafiły tu panie o silnej psychice ? Możliwe, ale są dowodem na to, że można sobie z tym poradzić smile
                                Pozdrawiam cieplutko smile
                                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 10:36
                                  Haneczko zerknij sobie na ta stronę, może pomoże Ci znaleźć dobrego lekarza smile
                                  www.znanylekarz.pl/ranking-lekarzy/ginekolog/dolnoslaskie/jelenia-gora
                                  • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 13:11
                                    [b]Olikk,bardzo dziekuje za podpowiedzi.Staram sie czytac jak najwiecej Wasze forum,bo to kopalnia wiedzy,ktorej nie znajdzie sie w zadnych ksiazkach.
                                    Mam pytanie,moze troche glupie ale czy po usunieciu macicy czuje sie jakas pustke w brzuchu?Gdzies wyczytalam ze macica wazy 3,5 kg
                                    • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 13:31
                                      Witaj Haneczko smile ze swojej strony mogę Cię zapewnić że nie czuję żadnej pustki w brzuchu a mam usunięte wszystkie narządy rodne ,miejsce po nich zajmują jelita które teraz mają więcej miejsca .Pozdrawiam Cię i życzę żebyś znalazła odpowiedniego lekarza który wytłumaczy Ci wszystko dokładnie i pomoże podjąć decyzję w sprawie operacji ,czasami i w publicznej służbie zdrowia tacy się trafiają smile
                                      • dminicka Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 13:52
                                        Haneczko witaj..jezeli jestes juz zrealizowana jako mama , nie masz sie zupełnie czegokolwiek obawiać- macica jest organem , ktory zostal stworzony tylko do noszenia płodu. Jej brak jest zupełnie nieodczuwalny, jezeli teraz stwarza Ci problemy, to operacja pomoze w ich usunięciu...Kobiecość to nie macica, więc nie będziesz odczuwać jakiejkolwiek "pustki", ani fizycznie ani psychicznie.
                                        Szukaj tylko DOBREGO lekarzasmile
                                        Pozdrawiam kwiat
                                      • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 13:58
                                        Haneczko kiss ja do tych najszczuplejszych też nie należę, ale w życiu takiej bzdury od lekarza nie usłyszałam. Szukaj lekarza, który rozsądnie z Tobą porozmawia, bo ten to chyba z Ciebie zakpił. Za długo krwawisz... nic dobrego z tego nie wyniknie, bo będziesz słabiutka jak myszka. Forum o którym piszesz tylko wpędzi Cię w doła, bo tam jakieś nawiedzone i pomylone niewiasty siedzą. Czasem tam zerkam i cieszę się, że jestem tu!!!!, bo tutaj jest wszystko proste...big_grin Dzięki dziewczynom z tego forum (znam je już od roku!!) podjęłam właściwą decyzję, jestem po operacji już 8 miesięcy, czuję się bardzoooo dobrze, poza małymi spadkami formy, które były wcześniej też, więc to nie jest "zasługa" operacji. Haneczko... pytaj o wszystko, a na dobry początek - zmień lekarza... No i oczywiście forum big_grin Wiesz.... tutaj wszystkie się lubimy, nikogo nie straszymy, bo nie taki diabeł straszny jak go malują... Hanka... weź pod uwagę, że mówi do Ciebie w tej chwili największa panikara na świecie.
                                        • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 13:59
                                          Dminika kiss dla Ciebie jak zwykle big_grin
                                          • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 14:06
                                            Hanka nie głupiej... jaka pustka... wszystkie mamy brzuszki jak kangury, a ja to na pewno... zaczęłam go nawet lubić, bo wyprzedza mnie w drzwiach. A tak bez żartów to NIKT, naprawdę NIKT nie jest w stanie zauważyć, że czegoś brak. No może po szwie... ale tego nie pokazuje się byle komu big_grin
                                            • dminicka Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 14:20
                                              Aniu- oczywiscie dla Ciebie rowniez buziaki i ...dla Hani- niech Cię posłucha!!!!big_grin
                                    • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 19:43
                                      haneczka-1 Witaj. Nie martw się. Wszystko będzie dobrze. Tutaj naprawdę jest kopalnia wiedzy na wiadomy temat. Odnośnie psychiki, to ona jest w nas. Więc musimy nastawić się pozytywnie, a wszystko będzie dobrze. Ściskam, całuję mocno i pozdrawiam.
                              • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 17:35
                                Witaj Haneczka-1
                                Jestem w szoku https://www.e-gify.com/gify/88.gif
                                Jak mogli Ci zrobić łyżeczkowanie i to dwa razy bez zrobienia wcześnie nieinwazyjnego badania USG.
                                A skąd oni niby wiedzą, że nie masz mięśniaków lub endometriozy jak tego nie zbadali (nie zobaczyli gołym okiem)
                                Szybciutko udaj się https://www.bibliotekazpszio.republika.pl/trampki.gif do porządnego lekarza który zrobi Ci podstawowe badania.
                                Bądź dobrej myśli .

                              • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 22:52
                                Witaj Haneczko kiss

                                Tak czytam Twoje wątpliowści i Ci się nie dziwie, bo kto Ci odpowie na to pytanie jak nie my. Sama zadawałam to pytanie sobie i dziewczynom na forum. Tak jak nie ma brzydkich kobieta a są zaniedbanetongue_out tak każda kobieta jest nadal kobietą. Moja pani doktor namawiała mnie na zatajenie powodu operacji przed mężem, a ja powiedziałam Mu otwarcie co i jak. W końcu po ponad 20 latach trzeba sobie ufać i wygrałam. Miałam i mam wsparcie, kobietą pożądaną czuję się nadalbig_grin sex jest fajny a nie wiem czy nie fajniejszytongue_out Nic Cię nie boli, nie uciska, masz komfort absolutny. Uwierz w siebie...każda z nas ma lepsze i gorsze dni, nie jesteśmy superbohaterki ale...JESTEŚMY ZDROWE !!! Czego i Tobie z Całego serca życzę.

                                Czy miałaś robione kiedykolwiek usg? Bo skrzepy najczęsciej powodują mięśniaki więc chyba dziewczyny Ci dobrze radzą - zmień lekarza, bo na konowałów szkoda życia i Twojego zdrowia.
                                • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 23:05
                                  KAsztanku kiss Moniko kiss dużo wiary w siebie.
                                  A jedna zasadabig_grin jeśli chcecie przejść przez to z uśmiechem i wygrać to tylko z Olikkowym forum. Wsparcie macie takie, że mi wszystkie kobitki w szpitalu zazdrościły, że jest ktoś kto się o mnie martwi, dba, wspiera...i babig_grin nawet podejmuje za mnie decyzjętongue_out prawda Łezko, Olikku i moja promotorko Dminickakiss
                                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 00:16
                                    Haneczko, Kasztanku, Moniko witam Was ! kiss Strach jest nieodłącznym towarzyszem przed operacją. Ale postarajcie się go ujarzmić czytając to forum i nastawiając się pozytywnie. Wiele z nas jest po... i mamy się całkiem dobrze. I z Wami też tak będzie. Bądźcie tylko dobrej myśli moje kochane.
                                    W moim przypadku od razu zadecydowano o cięciu brzucha. Nie miałam prawa wyboru metody operacji z powodu bardzo licznych mięśniaków.
                                    Pozdrawiam gorąco i głowy do góry. Trzymam za Was kciuki !
                                    • opty53 Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 08:02
                                      Witajcie Syrenki dawno nie pisałam na forum ale często czytam co się tutaj dzieje.Po operacji wróciłam do normalnego życia i dlatego ciągły brak czasu.Dlatego nie należy bać się tego co po operacji bo podobnie jak przed tylko może trochę mniej dźwigam .Haneczko miałam podobną do Ciebie diagnozę Metrorrhagia czyli jak wytłumaczył mi lekarz nieprawidłowe krwawienia o nieokreślonym podłożu.Krwawiłam najdłużej ok 2 miesięcy i dostałam ochrzan od lekarza,że tak długo nie przyszłam na wizytę. Leczona byłam między innymi w łodzi w CZMP tam jest fajny oddział menopauzy. Leczona byłam hormonami- ale nie dało to efektu i gdy po następnym łyżeczkowaniu stwierdzono komórki o charakterze CIN1 czyli" forpoczty" skorupiaka ginekolog -onkolog stwierdził "na co pani jeszcze czeka" i zaczęłam czekać tylko na termin zabiegu.Miałaś wątpliwości czy po zabiegu czujemy się kobietami oczywiście w stu procentach iżyję spokojniej nie myśląc czy następny wynik będzie lepszy czy gorszy.Miałam kilka łyżeczkowań diagnostycznych.
                                    • beaplus Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 08:10
                                      Witam nowe forumowiczki.
                                      Haneczko tak jak już koleżanki pisały ja również poleciłabym Ci zacząć od zmiany lekarza.
                                      USG jest poza badaniem ginekologicznym podstawowym badaniem, więc jak można kogoś zdiagnozować nie robiąc tego badania. Stwierdzenie, że otyłość jest przyczyną schorzenia jest według mnie trochę na wyrost, niestety lekarze często nie wiedząc co jest przyczyną choroby zrzucają winę na tuszę. Spróbuj więc pójść jeszcze do innego lekarza i jeżeli rzeczywiście trzeba będzie usunąć macicę to się nie wahaj. Nie taki diabeł straszny jak go malują.kiss
                                      • beaplus Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 08:24
                                        Kaszt-anku ja miałam podobną sytuację jak Ty. Nie mam dzieci. Mięśniak miał również
                                        prawie 10 cm. Na początku lekarz zastanawiał się nad usunięciem tylko mięśniaka, ale niestety był tak usytuowany w ścianie macicy , że nie dało się. Po prostu nie można byłoby zszyć ściany macicy, był za duży. Nie chciałabym Cię niepotrzebnie straszyć bo w Twoim przypadku może być inaczej, może lekarz podejmie się usunięcia tylko mięśniaka czego Ci życzę. Ja miałam operację przez powłoki brzuszne, czego nie żałuję. Niestety ze względu na wielkość mięśniaka laparoskopia nie wchodziła w rachubę. Na pewno laparoskopia jest mniej inwazyjna i szybciej dochodzi się do zdrowia, ale po cięciu też nie jest tragicznie, naprawdę da się to wytrzymać. Głowa do góry będzie dobrze. My wszystkie tutaj przeżywałyśmy stracha przed , ale możesz nam wierzyć,że nie jest tak źle jak to się na początku wydaje. kiss
                                        • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 09:17
                                          Jak milo sie czyta tyle budujacych slow.Jestem pelna szacunku dla Waszego zrozumienia problemu i checi pomocy.
                                          Moja sytuacja jest troche skomplikowana.Jestem po rozwodzie i sama wychowuje dzieci.Zeby miec z czego zyc pracuje w Niemczech jako opiekunka.Gdy pojechalam w styczniu bylam jeszcze zdrowa,jednak po dzwiganiu 110 kg dziadka dostalam krwotoku i zaczelo sie.Bardzo krwawilam,pojawily sie ogromne skrzepy wiec rodzina niemiecka zawiozla mnie do szpitala.Tam zrobiono mi USG i powiedziano,ze podczas owulacji jejeczko sie nie odkleilo od scianki i dlatego krwotok.Dostalam kropelki i nic nie pomoglo.Pojechalam wiec do Polski na 3 dni i zrobiono mi lyzeczkowanie.Przestalam krwawic i miesiac mialam spokoj.Jednak lekarz nie przepisal mi zadnych tabletek i zaczela sie powtorka z rozrywki.Wrocilam po 2 miesiacach,poszlam do lekarza,ale krwotok byl juz tak duzy,ze kolejne lyzeczkowanie.Nic ono nie dalo.Krwawilam nadal i bylam coraz slabsza.Z lekarzem nie mialam o czym gadac,bo uwazal mnie za toksyczna pacjentke,ktora podwaza jego kompetencje,a ja tylko chcialam byc zdrowa a wiezialam,ze on zle mnie leczy.Bylam juz bliska zalamania,ale pojechalam do innego lekarza.Dal mi inne tabletki i podwazyl umiejetnosci lekarzy,ktorzy mnie leczyli.Nowe tabletki nie za bardzo pomogly,zadzwonilam wiec do szpitala w Jeleniej Gorze i bylam zdecydowana na operacje i ustalenie terminu.Pojechalam do przychodni po skierowanie,ale lekarz powiedzial,ze zwiekszy mi hormony i jeszcze poczekamy,bo szkoda wycinac macice nie probujac wszystkich rozwiazan.Cos wspomnial o jakiejs petli.Powiedzialam mu,ze musze jechac do pracy aby zarobic na czas gdy po operacji nie bede mogla pracowac.Przepisal mi ogromne ilosci lekow i jestem w Niemczech.
                                          Okropna jest swiadomosc,ze jestem zdana tylko na siebie.Pomimo choroby musze pracowac,aby miec za co zyc i aby utrzymac dzieci.Jak wyjezdzalam plakalysmy obie z corka,nie bylam w stanie nawet sie spakowac.Jednak potrzeba pieniadza zrobila swoje i o dziwo czuje sie troche lepiej.Jednak organizm zaczyna juz sie buntowac.Biore dziennie okolo 30 tabletek.Na sama mysl jak ma je lykac robi mi sie slabo.
                                          Bede tu w Niemczech jak dlugo dam rade.Jak wroce do Polski pojde do dobrego lekarza i zobaczymy co dalej.We wtorek moja mama ma jechac z wynikiem i dowiedziec sie dokladnie jaka jest diagnoza.Mam wrazenie,ze zycie toczy sie obok mnie.Nie moge o niczym decydowac,nie mam z kim porozmawiac o problemach.
                                          Czytam wszystko co mi wpadnie w rece i czasami nie mam juz sil.A jak to rak i cos przeocze?Ale znowu z czego mam zyc i jak utrzymac dzieci?
                                          Nie takie mialo byc moje zycie.Przepraszam,ze sie tak rozpisalam.
                                          Pozdrawiam bardzo,bardzo serdecznie
                                          • edi_thael Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 12:37
                                            Z tego, co piszesz, haneczka-1, mam wrażenie, że trafiasz na jakichś dziwnych lekarzy. Łyżeczkują Cię i faszerują hormonami zamiast porządnie zdiagnozować. Mam nadzieję, że po zobaczeniu kolejnych wyników (które Twoja mama ma dostarczyć) zostanie podjęta jakaś sensowna diagnoza i wszystko zacznie się układać. Te krwawienia i ilości tabletek, które tez mają skutki uboczne - wydaje mi się, że operacja byłaby prostsza...
                                            Życzę Ci z całego serca, żebyś trafiła na lekarza, który się dobrze Tobą zajmie zamiast zwalać winę na tuszę, innych lekarzy i eksperymentować z ilością hormonów. Robili Ci badania poziomu hormonów czy zapisali tak schematycznie, na zasadzie, że może pomogą? Straszliwie mnie irytuje takie podejście.
                                            Pamiętaj, że lekarz daje Ci propozycję leczenia a Ty możesz się na nią zgodzić lub nie i zapytać o alternatywę. Do każdej wersji leczenia pytaj szczegółowo o wady i zalety, ewentualne powikłania. Najlepiej mieć pytania spisane na kartce, bo w gabinecie ma się często pustkę w głowie.
                                            Nie martw się na zapas, trzymaj się i bądź tutaj smile
                                            • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 13:21
                                              Jak probowalam rozmawiac z lekarzem to mnie ciagle zbywal,raz nawet grzecznie wyprowadzil z gabinetu.Innym razem powiedzial,ze nie bedzie wiecej mnie leczyl bo nie wie jak.Ale nie wpadl na mysl aby wykonac badania,mimo ze prosilam.Odeslal mnie do ordynatora i sie zaczelo-chamstwo i ignorancja.Ordynator przepisal mi hormony nie pytajac mnie o zdanie.Powiedzialam mu,ze sie po nich bardzo zle czulam.Zaczal na mnie bardzo krzyczec,ze sama nie wiem czego chce.Poprosilam tylko zeby przepisal mi chociaz innej firmy wiec wypisal mi taki,ze nie produkuja go juz od 2 lat i byl nie do kupienia.Meczylam sie wiec z tabletkami po ktorych cisnienie mi skakalo do 170/112.Glowe to mi rozsadzalo.Dopiero nasza lekarka rodzinna wypisala mi tabletki na nadcisnienie i moczopedne.Nadcisnienie pojawilo sie po hormonach.
                                              Jak tak teraz mi piszecie to dochodze do wniosku,ze lekarze mnie calkowicie olali i chyba napisze skarge do dyrektora szpitala i NFZ aby inne pacjentki byly lepiej traktowane.
                                              Bardzo dziekuje za pomoc i wsparcie.Coraz powazniej mysle nad operacja.
                                              • or-e Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 17:25
                                                Haneczko bardzo Ci współczuję i choroby i problemów z lekarzami do których się zwracałaś. Pisanie skarg do NFZ na niewiele się zda. Szkoda nerwów. Porozmawiaj ze znajomymi w Twoim mieście. Znajdź dobrego gina i nie szukaj tanich okazji. Wybierz najlepszą. Tutaj chodzi o Twoje zdrowie i życie. Masz dla kogo żyć i potrzebujesz jeszcze dużo sil do pracy. Warto przy wyborze lekarza zasięgnąć opinii w jakim szpitalu pracuje i czy szpital Ci odpowiada. W razie potwierdzenia się diagnozy o operacji masz już swojego "anioła stróża" w szpitalu. Ja też chodzę do gina prywatnie i nigdy nie żałowałam zostawionych u niego pieniędzy. Wiem, że inwestycja w swoje zdrowie jest najważniejsza i na tym nie warto oszczędzać. Pozdrawiam Cię kochana Haneczko i życzę Ci powodzenia w wyborze lekarza i duuużo zdrówka kiss
                                                --
                                                laparotomia usunięcia macicy z przydatkami 21 luty 2011 guz jajnika HP ok
                                                • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 21:07
                                                  or-e dziekuje za zyczliwosc.Jak tylko wroce bioer sie ostro za leczenie.Z niecierpliwoscia czekam wtorku i diagnozy jaka ma przekazac lekarz mojej mamie.
                                                  Pozdrawiam serdecznie wszystki Panie.Jestescie cudowne.
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 22:59
                                                    Haneczko trzymaj się, a jak tylko będzie to możliwe, wracaj szybciutko i oddaj się w ręce dobrego lekarza smile
                                                    Pozdrawiam cieplutko kiss
                                        • kaszt-anek Re: Czeka mnie operacja 09.06.11, 15:53
                                          beaplus, dziękuję za słowa wsparcia, napisz mi proszę gdzie był usytuowany Twój mięśniak i ile miałaś wtedy lat, ja mam mięśniaka śródściennego, tez ok 10cm, jestem już umówiona na usunięcie metodą laparoskopową, z tym że, mam bardzo wiele wątpliwości, znalazłam operatora, który podejmie się laparoskopii, ale daje mi tylko 50% szansy na powodzenie zabiegu, właśnie ze względu na wielkość i umiejsowienie mięśniaka, muszę liczyć się z możliwością cięcia a nawet usunięcia trzony macicy czyli pozbawieniem się szansy na zostanie mamą, mam miliony myśli, wątpliwości, termin zabiegu mam ustalony po długim weekendzie, miotam się strasznie, bo nie wiem czy dobrze robię, może powinnam od razu podjąć decyzję o cięciu a nie fundować sobie dodatkowe obciążenie w postaci laparo., nie wiem, po prostu nie wiem sad
                                          • beaplus Re: Czeka mnie operacja 09.06.11, 22:07
                                            Witaj kaszt-anku. Ja mam 42 lata 3 miesiące temu miałam usunięty trzon macicy. Mięśniak miał jak już pisałam 10 cm , przy wielkości macicy standardowo około 5-7 cm , mięśniak był śródścienny zajmował więc cała ścianę macicy. Po wycięciu go nie dałoby się już zszyć macicy. Wielkość mięśniaka jak twierdził lekarz wykluczała operację laparoskopem. Trudno mi radzić Ci czy powinnaś poddać się laparoskopii czy operacji cięcia powłok brzusznych.
                                            Wiele tu zależy od lekarza. Piszesz , że znalazłaś lekarza, który podejmie się takiej operacji, ale szanse są pół na pół. Możesz spróbować laparoskopii, a nuż się uda, ale niestety może też dojść do sytuacji rozszerzenia operacji o cięcie. Jeżeli chodzi o operację cięcia to nie jest ona taka straszna. Ja miałam znieczulenie do kręgosłupa byłam cały czas przytomna, natomiast przy laparoskopii musisz liczyć się ze znieczuleniem ogólnym. Najważniejsze żeby udało się wyciąć tylko mięśniaka, a czy to będzie laparoskopowo czy przez cięcie to już drugorzędna sprawa. Spróbuj może jeszcze raz przed operacją porozmawiać z lekarzem na temat metody operacji, która byłaby w Twojej sytuacji lepsza. Przede wszystkim głowa do góry myśl pozytywnie, bo to połowa sukcesu. Będzie dobrze, będę trzymać kciuki aby się udało.kiss kiss
                                            • kaszt-anek Re: Czeka mnie operacja 10.06.11, 08:35
                                              beaplus, dziękuję za odpowiedź smile postanowiłam, że przed opracją, skonsultuję się jeszcze z jednym lekarzem, który również tak jak ten "mój" specjalizuje się w laparoskopii (zrobiłam dogłębne rozeznanie w internecie i znalazłam właśnie tych dwóch lekarzy, o których kobietki piszą, że z sukcesem podejmowali się bardzo trudnych operacji przez laparo)Dodatkowo mieśniak bardzo daje mi kość, czuję ciągły ucisk na pęcherz i ogólnie czuję się jakbym miała wielką gulę w brzuchu, będę pisać jaką podjęłam decyzję, pozdrawiam serdecznie smile
                                              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 10.06.11, 09:04
                                                Kaszt-anek podjęłaś bardzo dobrą decyzję i jestem pełna podziwu dla Cię, że tak dobrze przygotowujesz się do tego zabiegu smile Życzę Ci powodzenia i oczywiście czekam na każdą wiadomość od Ciebie z nadzieją, że będą to dobre wiadomości smile
                                                Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko i trzymam kciuki kiss
                                                • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 10.06.11, 11:28
                                                  Apolonio kiss to ja już zaczynam trzymać kciuki za Ciebie, bo przez weekend to u mnie krucho z zaglądaniem do komputerka. Powodzenia życzę, będzie dobrze, wracaj do nas szybciutko... Aha, koniecznie weź skarpetki. Mnie się przydały najbardziej ze wszystkiego co miałam. Nawet na operację w nich pojechałam big_grin

                                                  https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRXNgmxJ2NhX5xwaslu9Enr017ctbIJtBNDgUPkRMzXnhblhx7y3A

                                                  Kasztanku kiss u Ciebie też będzie dobrze. Buziaczki
    • kaszt-anek Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 14:29
      Witam,
      jestem załamana, jutro idę do ginekologa ustalić termin laparoskopowego usunięcia mięśniaka, mięśniak stwierdzony na poczatku kwietnia, duży ok.10cm, śródścienny, konsultacje u 3 gin. Jeden powiedział, że tylko i wyłącznie otwarcie brzucha, dokładne wyłuszczenie, ewentualne usunięcie trzonu macicy... popłakałam się - nie mam dzieci a bardzo chciałabym, na moje pytanie a co z laparoskopią? uslyszałam...sztuka dla sztuki, za duży mięśniak'', drugi gin. przyjmujący wyłącznie w przychodni stwierdził, że wszystko będzie zależało od lekarza prowadzącego i jeżeli będę się upierać przy laparo to muszę znaleźć dobrego operatora, trzeci gin. specjalizujący się w laparo, do którego idę jutro podjął się przeprowadzenia laparo (prywatnie) oczywiście z zastrzeżeniem, że może skończyć się cięciem przez brzuch.
      Od kilu dni żle się czuję, okropne uczucie rozpierania w podbrzuszu, ciągłe parcie na pęcherz, ze strachu przed tym ciągłym sikaniem, prawie nic nie piję i dodatkowo czuję ciągły ból w okolicy lędzwi. Mam już tego wszystkiego dosyć, tak bardzo chcę czuć się znowu normalnie, żeby w końcu nic nie bolało.
      Przepraszam, za przydługawy tekst i za ogólny chaos, ale mam w glowie tysiące myśli a przede wszystkim mam WIELKIEGO STRACHA.
      • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 14:55
        kaszt-anek?? napisz ile masz latek, bo strasznie trudno cokolwiek doradzić jak tak mało się wie. Zaden tekst nie jest przydługi gadaj o wszystkim.... czytam i nie wiem co poradzić w tej chwili. Mało danych................. napisz więcej, a dyżur popołudniowy albo wieczorny odpowie. Ja będę jutro i też sprobuję logicznie Ci odpowiedzeć... Tylko............Nie panikuj kiss aha... laparoskopia może się nie udać przy nadmiarze tłuszczyku... innych przeciwskazań raczej nie ma smile
        • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 15:18
          Wlasnie,od czego zalezy sposob przeprowadzenia operacji?
          Z tego co sie zorientowalam czytajac Wasze posty czesc Pan ma wykonywana operacje przez powloki brzuszne,a czesc przez pochwe.Czy rzeczywiscie to zalezy od ilosci tluszczyku?
          • dminicka Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 15:57
            Haneczko nie zalezy to od ilosci tłuszczyku,ale raczej od umiejętnosci lekarzy-chirurgow.Pisze o operacji tradycyjnej i przez pochwę. Na temat laparoskopii nie wypowiadam sie, , bo nie znam tematu- byc moze w tym przypadku nadmiar tluszczu ma znaczenie.
            Ja szukałam takiego, ktory podejmie sie operacji przez pochwę.
            Udało mi sie i jestem zadowolona z decyzji i swojej konsekwencji.wink
        • kaszt-anek Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 15:35
          dziękuję za odzew, bardzo potrzebuje wsparcia ze strony osób, które przeszły całą tą drogę, która czeka i mnie, strasznie się boję, boję się, że coś pójdzie nie tak i już się nie obudzę (tak wiem, że jestem głupią histeryczką) albo co gorsza w wyniku jakiś powikłań zostanę warzywkiem ale chyba najbardziej boję się, że oprócz mięśniaka usuną mi też część/cała? macicę, gdybym miała chociaż jedno dziecko, naprawdę nie robiłabym aż tak dużego rabanu z tą nieszczęsną macicą ale nie mam (byłam raz w ciąży, ale poroniłam - bez jakiś istotnych przyczyn med - cyt. z lekarza "...natura wie lepiej", cyt. z rodziny "...widocznie tak miało być"
          sad i jakoś nie mogę i umiem, jak narazie, tego wszystkiego pukładać sobie w głowie. Cały czas miałam gdzieś w głowie, że mino wszystko zostanę kiedyś mamą a teraz biorąc pod uwagę tego zakichanego mięśniaka (ściana macicy jest rozciągnięta i nie wiadomo czy wszystko wróci na swoje miejsce ) i wizję usunięcia macicy jest we mnie taki straszny, ogromny ŻAL. Gdyby czas mógł się cofnać (choć wiem, że niestety nie cofnie się) zaszłabym w ciążę na samym początku związku, ale oczywiście zawsze były jakieś "przeszkody": brak pracy - praca, brak mieszkania - kredyt na mieszkanie itp, itd. Mam prawie 34 lata.
          p.s. a_n_k_a_62 o jakim nadmiarze tłuszczku mówimy, jak Twiggy nie wyglądam, ale lekarz do którego idę jutro widział mnie wcześniej i nie kazał natychmiastowo przejść na dietę wink od jakiegoś czasu mam bardzo wzdęty i twardy brzuch ale mniemam, że to sprawka zakichanego mięśniaka, który uściska wszystko wkoło.
          • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 18:00
            Witaj Kaszt-anek kiss
            To może ja się też wypowiem, ponieważ miałam laparoskopię która zakończyła się cięciem.
            Powiem tak na dzień dzisiejszy od razu zdecydowałabym się na cięcie, ale mi sami lekarze zaproponowali laparoskopię, nikt mi nie mówił o żadnym odchudzaniu bo może wtedy bym coś zrobiła https://www.bibliotekazpszio.republika.pl/skakanka.GIF.
            Dzień przed operacją badał mnie ordynator i powiedział, że w moim przypadku najlepsza będzie laparoskopia.
            A jednak mieli problemy i po zrobieniu dziur, zdecydowali się na cięcie. Później się tłumaczyli, że nie myśleli że na brzuszku mam tyle tłuszczyku, ale jaka przyczyna była naprawdę tego się nie dowiem.
            Jaką metodą to zrobią nie jest tak ważne, najważniejsze żeby się udało wyłuskać mięśniaka i żebyś mogła spełnić swoje marzenie i zostać mamusią.
            Pozdrawiam i życzę powodzenia
          • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 19:41
            kaszt-anek Witaj. Nie martw się na zapas. Jak byłam w szpitalu, to ze mną leżała pacjentka, która miała usuwanego mięśniaka przez cięcie brzucha z zachowaniem macicy. Nie miała jeszcze dzieci i była w Twoim wieku. Lekarz powiedział jej, że po całkowitym dojściu do zdrowia po operacji, nie ma przeciwwskazań, aby zaszła w ciążę. Oczywiście musi być pod szczególną opieką. Wiadomo. Natomiast jeśli chodzi o usunięcie macicy przez pochwę, to ja miałam, a wcaaale nie jestem szczupła. Wręcz odwrotnie. Jeszcze tylko chciałam powiedzieć, że chyba jest różnica po usunięciu całej macicy, a trzonu macicy. Podobno jak ma się usunięty trzon macicy, to zdarzają się co miesiąc plamienia, a jak usuną całą macicę, to nie ma się takich objawów. Pozdrawiam i ściskam cieplutko.
            • kaszt-anek Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 20:09
              mapa41 dziękuję za otuchę i iskierkę nadziei, że może to wszystko skończy się dobrze. Jutro mam decydującą rozmowę z operatorem (jak to fajnie brzmi, nie chirurg-ginekolog tylko operator) mam tak wiele myśli i wątpliwości czy na siłę brnąć w tą laparo <podobno krótsze dochodzenie do siebie, mniej powikłań?>
              pozdrawiam Was wszystkie serdecznie, dobrze, że jesteście smile))
              jutro po wizycie u mojego "operatora" dam znać
              trzymajcie kciuki
          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 20:04
            Kaszt-anek witam Cię na naszym forum smile
            Wsparcie z naszej strony masz zapewnione smile Reszta już należy do lekarza, który mam nadzieje podejmie właściwą decyzję. Co do sposobu usunięcia mięśniaka trudno mi radzić. Jak widzisz wśród nas są różne przykłady. Zależy to najbardziej od umiejętności lekarza, który będzie przeprowadzał zabieg. W większości przypadków stosowane jest cięcie poprzeczne brzucha. Myślę, że ta metoda po prostu jest najłatwiejsza dla operatora, a ponadto widać dokładnie wszystko co się dzieje w środku.
            Jeżeli Twój mięśniak jest jakoś specyficznie umieszczony, to dla bezpieczeństwa zachowania zdrowej macicy i perspektywy przyszłego macierzyństwa, może lepiej jak operację przeprowadzi się przez brzuch. Może dlatego jeden z lekarzy uznał, że taka operacja jest najlepsza.
            Na Twoim miejscu zastanowiłabym się czy decydować się na prywatną operację laparoskopowo, tym bardziej że nie masz gwarancji, czy nie skończy się cięciem, albo i usunięciem macicy. Domyślam się, że koszt będzie spory, a w szpitalu zrobią Ci to również, tyle że w ramach NFZ. Wszystkie z nas miały przeprowadzoną operację w szpitalu i wszystko było ok, więc nie masz się czego obawiać smile
            O znieczuleniu i wątpliwościach z nim związanych przeczytaj sobie Tekst linka jak było u nas. Przekonasz się, że ma się czego obawiać, a wybór znieczulania i tak należy do Ciebie smile
            Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę powodzenia kiss
            • kaszt-anek Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 20:30
              dziękuję olikkk,te słowa naprawdę wiele dla mnie znaczą, tak naprawdę z tym całym "problemem" jestem sama, wkoło niby wszyscy mnie rozumieją, ale myślę, że zrozumieć, mogą tylko Ci a w zasadzie Te, które to wszystko przeżyły, pozdrawiam Cię serdecznie smile
              ,
              • edi_thael Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 21:59
                Kaszt-anek, będzie dobrze, jesteś młoda i masz tylko jednego mięśniaka. Kiedy kilka lat temu trafiłam z moimi do gina, było ich wtedy 3 (ok. 3-4 cm) brał pod uwagę ich wyłuszczenie z macicy, z oszczędzeniem jej. Po takiej operacji mogłabym zajść w ciążę, choć byłaby to ciąża ryzykowna, ale nie niemożliwa. Po usunięciu mięśniaków na macicy zostają blizny a blizny są mało rozciągliwe. I to jest problem przy ciąży. Jeden mięśniak to jedna blizna, reszta macicy się rozciągnie. Bądź dobrej myśli, bo to bardzo pomaga w przechodzeniu operacji i dochodzeniu do siebie.

                Od siebie powiem, że ja mam tak, że muszę wiedzieć wszystko z najmniejszymi szczegółami (dlatego wybrałam znieczulenie przewodowe, żeby wiedzieć, co się dzieje podczas operacji wink) i wyobrażam sobie co będzie - oczywiście, że będzie dobrze. Jedyna rzecz, której nie wyobraziłam sobie a propos pobytu w szpitalu to przeczyszczanie jelit dzień przed operacją i to było najtrudniejsze. Reszta poszła dokładnie tak, jak sobie założyłam.
                Wczoraj minęło trzy tygodnie od operacji, od poniedziałku bywam już w pracy; pierwszy raz, na 4 godziny poszłam 2 tygodnie po.

                Bądź tutaj z nami i pytaj o co tylko chcesz. Trzymaj się smile
              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 22:56
                Kaszt-anek nie jesteś z tym problemem sama, bo masz nas kiss
                Tak jak mówisz, my to już mamy za sobą i dobrze wiemy jak to jest, dlatego też dobrze Cię rozumiemy smile Czekam teraz co wynikło z dzisiejszej Twoje rozmowy z lekarzem, więc proszę napisz smile
                Pozdrawiam cieplutko i życzę spokojnej nocy kiss
      • dminicka Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 15:46
        Kaszt-anku- jestes jeszcze przed rozmowa z ginem, więc przygotuj sobie pytania, ktore Cie nurtuja na kartce i pytaj go o wszystko po kolei.Przy zdenerwowaniu, mozesz wyjsc z gabinetu, zapominając o dopytanie sie o najwazniejsze kwestie.
        Jak zrozumiałam , znalazłas juz chirurga, ktory podjął się laparoskopii?
        Dlaczego jednak prywatnie?
        Jego słowa, ze moze dojsc do cięcia , to raczej asekuracja- tez to słyszałam przed moim usuwaniu macicy droga pochwową.
        Nawet gdyby doszło do operacji przez brzuch , to tez nie masz powodu do paniki- na forum jest większosc kobiet po takich zabiegach i szybko dochodzą do siebie, a blizna sie zagoi.
        Jestes na pewno młodą osobą, lekarz wezmie to pod uwage i będzie bardzo oszczędnie operował macicę.Usunie mięsniaka , ktory zatruwa Ci zycie, a macierzyństwo będzie przed Tobą.smile
        Trzymaj się dzielnie,porozmawiaj z lekarzem, na pewno wszystko będzie dobrze!!!
        Pozdrawiamkwiat
      • dminicka Re: Czeka mnie operacja 04.06.11, 09:57
        Do Kaszt-anka i innych młodych kobietek:
        kiedys juz Ollik poruszyla ten temat, ja go troche rozszerzylam, ale zagubił sie w watkach na forum:
        EMBOLIZACJA MIESNIAKOW MACICY.
        Pytajcie o to swoich lekarzy!!!!!Dowiadujcie sie same, bo temat jest dla was bardzo wazny, a niekompetencje ginekologow olbrzymie!!!
        www.infozdrowie.pl/artykuly/embolizacja
        O ile pamiętam , nie tylko w Lublinie przeprowadza sie takie zabiegi, rowniez w Warszawie i Wrocławiu.
        Pamietajcie, ze wasze zdrowie jest w waszych rękach, jezeli sie okaze, ze usuniecie macicy jest jednak nieuniknione, będziecie wiedziec, ze zrobilyscie wszystko , co mogłyscie zrobic.
        A lekarze ida czasem po linii najmniejszego oporu!!!!
        • olikkk Re: Czeka mnie operacja 04.06.11, 11:41
          Dminicko fajnie, że wróciłaś do tego tematu i może się przyda naszym kobietkom kiss
          Podam tu raz jeszcze link smile
          www.infozdrowie.pl/artykuly/embolizacja
          Jak widać są jeszcze inne możliwości i bardzo dobrze dla kolejnych pań oczekujących na zabieg smile
          • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 04.06.11, 13:00
            To juz zaczyna byc smieszne,ze na forum mozna wiecej sie dowiedziec o naszych dolegliwosciach i sposobach ich leczenia niz od lekarza.Lekarze pacjentow traktuja przedmiotowo i za malo im poswiecaja czasu.Wykonuja zabiegi nie te ktore sa najkorzystniejsze dla pacjenta tylko te co najmniej kosztuja.Okropnosc.Dobrze,ze jest to forum.
            A ja dzis pierwszy dzien prawie nie krwawie.Moze leki w koncu zadzialaja,szkoda tylko ,ze moj organizm ma dosc i zaczyna sie buntowac.Bede jak male dziecko tabletki zajadac jogurcikiem,bo inaczej mam cofke.Pozdrawiam bardzo serdecznie
            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 04.06.11, 22:35
              Haneczko miło słyszeć, że dziś prawie nie krwawisz smile Oby to był początek dalszych dobrych wieści od Ciebie smile
              Dobrej nocki kiss
    • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 15:34
      Mam jeszcze jedno pytanie-czy jest roznica pomiedzy usunieciem macicy a usunieciem trzonu szyjki macicy?Takiego wlasnie okreslenia uzyl ostatni moj lekarz.
      • edi_thael Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 16:14
        Haneczka-1, witam Cie tu, gdzie dowiedziałam się najwięcej i ty tez się dowiesz smile Usuniecie macicy i usunięcie trzonu macicy to to samo. Macica normalnie jest wielkości zaciśniętej pieści (z mięśniakami - bywa duuużo większa wink), z czego ok. 2/3 to trzon macicy a 1/3 to szyjka macicy (częściowo w pochwie). Pytaj lekarza o wszystkie szczegóły, mój gin rysował mi rysunki poglądowe wink i chwała mu za to.
    • monikag1974 Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 21:10
      Witam! Niewiem badzo co mam pisać. ostatnio szukam informacji na temat mięśniaków, usunięcia macicy itp. Przypadkowo weszłam na tę stonę i tochę sobie poczytalam. w marcu dowiedziałam się, że mam mięsniaka, niby nic takiego zrobiłam cytologię, usg , łyzeczkowanie, wynik i....... się zaczeło. poczatkowo bylam bardzo zrospaczona nie wiedzialam co się ze mna dzieje, nie odzywałam się przez pawie trzy tygodnie do męża. popostu horror. w tym samym czasie czekanie na wizytę do innego lekarza, bo moze mi powie coś innego.oczywiście nie powiedzial nic nowego, jednak inaczej ze mna rozmawiał niż poprzedni, pacuje w lepszym szpitalu, ma lepsze doświadczenie, więc postanowiłam mu zaufać i oddac się w jego ręce.trochę się uspokoiłam czekałam na wyznaczenie terminu, któy musial skonsultować z ordynatorem i termin operacji mam 17.06.11. dwa tygodnie temu byłam już na badaniach i boję sie wyników, bo z nimi mam iść na konsultację w poniedzialek
      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.06.11, 21:30
        Witaj Moniko smile
        Reakcja typowa dla nas wszystkich, no może z wyjątkiem 3 tygodni nierozmawiania z mężem wink
        Z Twojej wypowiedzi nie wynika jasno, jaką masz mieć operację ...
        Troszkę mało napisałaś dlaczego operacja, jakie miałaś problemy, czy tylko mięśniak do usunięcia itp.
        Najważniejsze, że trafiłaś do dobrego lekarza i że bliskie jest rozwiązanie Twojego problemu smile Myślę, że to najgorsze już za Tobą, a teraz czas na wyciszenie i pozytywne myślenie smile
        Zaglądaj do nas jak najczęściej, czytaj pytaj, a my pomożemy Ci przez to przejść spokojnie i bez niepotrzebnych stresów. Znajdziesz tu dużo przykładów na to, że nie ma się czego obawiać smile
        Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę wszystkiego dobrego kiss
        • monikag1974 Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 19:16
          Usg wykazało mięśniaka 7,5cm/5cm drugi jest mniejszy 2,5cm/2cm ale rośnie, do tego jeszcze na dodatek dysplazja szyjki cin2. pierwsza reakcja lekarza "ale się pani zalatwiła tu nie ma nic innego do roboty tylko usunięcie wszystkiego" tak powiedzial mi lekarz, który dawal mi wyniki badania histopatologicznego. Dla mnie był to szok. Jak ja to powiem to mężowi, od razu pszyszla mi myśl ,że już nie będę 100% kobietą, co będzie potem, jak będzie wyglądalo nasze życie, co z seksem.Tysiące różnych myśli przychodzilo mi do głowy. Niewiedzilam co mam z sobą zrobić, nie wiedziałam jak mam mu to powiedzieć. Napewo nie miałam myśli dlaczego ja. Poszłam do koleżanki, która jest położną, troszkę mnie uspokoiła wytlumaczyla, że nie mogę tak tego odbierać. Pawie trzy tygodnie byłam na środkach uspakających, nie mogłam sobie dac rady, w pracy było jeszcze ok ale jak przychodził wieczór zaczynal się koszmar. Przez tydzień szukałam jakiegoś lepszego lekarza, dzwoniłam do kilku ale wszyscy mieli zajęte terminy wizyt mogłam się umówić dopiero na połowę maja a ja nie miałam siły tyle czekać, przez przypadek zdołała mnie umówić koleżanka przed samymi swiętami, kamyczek spadł mi z serca. Chciałam zasięgnąc opini innego. Trafilam w dobre ręce nie bylo żadnych głupich aluzji tylko konkretna rozmowa, potraktowanie wszystkiego poważnie, szczegółowo mi wszystko wyjaśnił, powiedział ze sie mną zajmie, umówi mi termin operacji itp. Miesiąc przed planowanym teminem kazał mi przyjechać do przychodni do niego i będziemy przygotowywać się do zabiegu, dal mi skierowania na badania, sam mnie umówił na konsultacje z anestozjologiem internistą. Myślę że jestem w dobych rękach, ale jak będzie to zobaczymy. Czym bliżej tym bardziej się boję , jestem rozdrażniona, budzę się często w nocy, nie mogę spać, chyba będę musiała wrócic do prochów.
          • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 21:56
            monikag1974 Nie martw się. Bardzo dobrze cię rozumiem. Jak mi lekarz powiedział prawie rok temu, że najlepiej to byłoby usunąć macicę, bo coraz więcej mam mięśniaków, które powodują krwawienia, to miałam tysiąc myśli. Pierwsza - to że już nie będę kobieta, nie będę mogła mieć więcej dzieci - chociaż mam dwoje i więcej nie planowałam mieć, a jak to powiem mężowi - co on na to. Nie mogłam spać, ani jeść. Teraz jestem po operacji, chociaż próbowałam zmienić lekarza, dostawałam leki hormonalne, ale też doszedł do wniosku, że muszę mieć usuniętą macicę, więc wróciłam do mojego długoletniego ginekologa i on mi zrobił operację. Okazało się, że mój mąż jest bardziej wyrozumiały niż myślałam. Podtrzymywał mnie na duchu. Dał mi wiele uczucia, o które go nigdy nie podejrzewałam. Jest dla mnie wsparciem. Jest też bardzo cierpliwy. Jestem 4 miesiące po operacji. Czuję się dobrze, a nawet bardzo dobrze. Mam inne dolegliwości, które dokuczały mi także przed operacją. Ale naprawdę nie żałuję, a moje życie małżeńskie się nie zmieniło, a wręcz poprawiło. Więc bądź dobrej myśli. Pozdrawiam.
          • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 22:11
            Witaj Monikag1974 https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSnjjyFMjMTtuPkgeqHcVtEUw--y9h99O_V8bRYsVHLrJLGxVR8pg
            Ja na swojej drodze też trafiłam na różnych lekarzy i różne opinie.
            Byłam bardzo zestresowana ale dzięki kochanym aniołkom https://www.bibliotekazpszio.republika.pl/69.gif z forum i mężowi który był cały czas ze mną wspierał mnie i pomagał przez to przejść podjęłam właściwą decyzję i jestem już prawie dwa miesiące po operacji.
            Od dwóch tygodni pracuję i tylko kreseczka i oponka na brzuszku przypomina mi o przebytej chorobie.
            Bądź z nami poczytaj wątki tematyczne, każda z nas to "odrębny przypadek medyczny", ale dziewczyny tu są bardzo kochane i psychicznie szybko do siebie dojdziesz (lepsze niż sesje u psychoterapeuty https://www.bibliotekazpszio.republika.pl/sm-a__28_.gif )
            pozdrawiam będzie dobrze https://www.iv.pl/images/45098458238672814201.gif
          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 03.06.11, 22:46
            Monikag nie powiem Ci, że czułam się aż tak zdołowana przed operacją jak Ty, bo tak nie było. Jestem chyba dziwnym przypadkiem, bo wzięłam to całkowicie na spokojnie smile
            Poczytałam trochę na forach, ale skupiłam się wyłącznie na pozytywnych opiniach pań, które już miały usunięte mięśniaki, a inne ignorowałam. Ważne też jest, żeby problem przedstawić z całą szczerością mężowi. Większość z nas właśnie tak postąpiła i uzyskała od nich ogromne wsparcie. Jak przeczytasz nasze historie, przekonasz się, że to naprawdę nie koniec świata, ale raczej początek nowego, innego życia smile Nasze przykłady mówią wręcz o nowym, lepszym życiu, również tym intymnym smile Rozpisujemy się dość obszernie na ten temat tutaj Tekst linka .
            Myślę podobnie jak moje poprzedniczki, które już się do Ciebie zwracały, że prochy nie są tu najlepszym wyjściem. Psycholog również, najlepiej pomogą Ci nasze przykłady, które potwierdzają, że nic złego się nie wydarzy i niebawem jak każda z nas tu obecnych sama się o tym przekonasz smile
            Kobietki, które do Ciebie piszą i jeszcze napiszą sporo, kilka miesięcy bądź nawet tygodni temu, pisały tu tak jak Ty przestraszone. Widzisz jak dziś piszą do Ciebie ? Za kilka tygodni, Ty również będziesz wspierać nowo przybyłe panie smile
            Będzie dobrze - bądź dobrej myśli, z nami Ci się to uda kiss
            Spokojnej nocki kiss

            • monikag1974 Re: Czeka mnie operacja 04.06.11, 22:44
              Dzięki dziewczyny za słowa otuchy i wsparcie, wiem że czeka nie trudny okres, momentami niewiem jak sobie poradzić mam. Mam dwoje dzieci już "odchowane" a następnych nie planuje ale to i tak jest trudne. Wiem,że po zabiegu już nie będę musiała się martwić że zajdę w ciążę bo to będzie niemożliwe, że podobno jeżeli mężczyzna niewie ze kobieta nie ma macicy to to nie jest odczuwalne, ale ja się boję dyskomfotu psychicznego. Oczywiście mąż od momemntu gdy mu powiedziałam o moim poblemie jest dla mnie wsparciem, mówi że będzie dobrze że nic to nie zmieni, ale wydaje mi się że sam jest wystraszony i przezywa to na swój sposób. mnie nie chce mnie martwić stara się aby nasze życie wyglądało tak jak wcześniej. Boję sie tej niewiadomej co będzie potem. Jestem pozytywnie nastawiona do opeacji tylko mam stacha bo w szpitalu byłam tylko przy ciąży i przy porodach, sam szpital mnie przeraża i operacja, a jak się nie obudzę,.Jestem jeszcze młoda bo mam dopiero 37 lat i nie wybieram się nigdzie.
              • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 05.06.11, 14:18
                Hej Moniko smile chcę Ci powiedzieć że moje życie po operacji nie zmieniło się na gorsze ,co więcej nie martwię się teraz tym że coś mi urosło w macicy i nie wiadomo czy nie przekształci sie w coś złego .Mój mąż wiedział od samego początku co mi dolega i jaka operacja mnie czeka ,nigdy nie dał mi odczuć że po operacji nie jestem już taka sama ,że czegoś mi brakuje ,zresztą jak twierdzi nie wyczuwa że nie mam narządów rodnych więc nie martw sie na zapas ,mężczyźni w różny sposób reagują na wiadomość o tym że ich partnerka musi poddać się takiej operacji ale Ja myślę że jest to w pewnym sensie taki sprawdzian tego jaki jest nasz związek i jeżeli jesteśmy z drugą osobą nie tylko dla "łóżkowych spraw" ale związek jest oparty na głębokim i szczerym uczuciu ,na dobre i złe ,w zdrowiu i chorobie to fakt że kobieta straci narząd rodny nie będzie miało znaczenia ,ważne że będziesz zdrowa i naprawdę odganiaj od siebie wszystkie czarne myśli .Pozdrawiam Cię i życzę dużo optymizmu i zdrówkasmile
              • dminicka Re: Czeka mnie operacja 05.06.11, 16:33
                Witaj Moniko, przeczytaj sobie posty tych kobiet, ktore sa po operacji juz wiele miesięcy , a przekonasz sie, ze u nas zmienilo sie wszystko, ale - tylko na LEPSZE.!!!
                Nie wbijaj sobie do glowy bzdur typu "musze zachowac szyjke, czy tez jajniki", bo wtedy pozostane kobietą, a utrata macicy, to koniec Twojej seksualnosci czy kobiecości...
                Macica to organ wielkosci gruszki, ktory jest potrzebny do donoszenia płodu.Po operacji zupełnie nic sie nie zmienia,a kobietami nie jestesmy tylko dlatego , ze mamy ten organ.smile
                Jestes przed 40-tką, więc menopauza jeszcze jest przed Toba,a jezeli nie bedziesz miała zachowanych jajnikow- nie pamiętam jaką masz miec operacje- to przejdziesz na htz i tez bedzie ok.
                Moi bliscy wiedzieli jaką mam miec operacje, ale dalszym znajomym nie opowiadalam o szczegołach, bo wydawalo mi sie to zbędne, tak jak nie informuje wszystkich wokól :NIE MAM MACICY"big_grin
                Mąz to osobny temat, bo czasem sie okazuje , ze są oni bardziej delikatni niz mywink
                Ja swojemu oszczędzalam pewnych szczegółow i wcale tego nie załuję- był moim wsparciem i opieką, ale nie zwaliłam na niego całego cięzaru swoich dolegliwości...To takie drobne niuanse...
                Wszystko będzie ok i tego Ci zyczę.kwiat
              • edi_thael Re: Czeka mnie operacja 05.06.11, 19:29
                Monikag, jestem rok starsza od Ciebie i bardzo się cieszę, że jestem już po operacji. Długo "hodowałam" moje mięśniaki, bo były małe i nie daały praktycznie żadnych dolegliwości, ale zmeczyła mnie świadomośc, że takie cos się we mnie panoszy. Zdecydowałam się na operację i absolutnie nie żałuję. 3,5 tygodnia po poprzecznym cięciu jest juz naprawdę dobrze, choc nie robie jeszcze wszystkiego na pełnych obrotach, ale taka zwykła codzienna rzeczywistośc mnie nie przerasta.
                Co do mężczyzn - nie wiem, jak Twój mąż, ale oni generalnie mało się orientują, co dokąłdnie mamy w środku wink A ich strach wynika głównie z tego, że nie maja na to żadnego wpływu. Faceci lubia decydować a tu zonk; jest problem a oni bezradni i to ich dobija. Mój M wiedział, że będę mieć usuniętą macicę, ale JA nie robiłam z tej operacji Wielkiej Zmiany Życiowej. Ot, wytna mi narząd wielkości pięści, którego i tak nie planowaliśmy już uzywać. Duzo mniej ryzykowane niz operacja żołądka, serca, mózgu...
                Co do szpitala - będziesz tam tylko kilka dni, z których pierwsza doba po operacji upłynie Ci najpewniej na drzemkach. Oddział ginekologiczny jest bardzo podobny do tego forum smile
                A znieczulenie - jesli nie ma przeciwskazań to najczęściej anestezjolog proponuje dolędźwiowe - jesteś przytomna cały czas, nie musisz się bać o wybudzenie.
                I najważniejsze - jesteś pod opieką lekarzy, którzy znają się na tym, co robią a sama operacja jest jednym z najczęstszych chyba zabiegów ginekologicznych, rutynowa.
                Będzie dobrze, trzymaj się smile
              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 05.06.11, 21:39
                Monikag nie bój się szpitala, to tylko kilka dni, które szybko miną, a opieka na oddziałach jest naprawdę bardzo dobra smile Doświadczyłyśmy tego i wiemy, że pielęgniarki są bardzo oddane i na każde zawołanie. Ja bywałam częściej w szpitalach z różnych powodów, ale nigdy nie miałam zastrzeżeń do opieki medycznej, więc nie miałam obaw przed operacją, choć to była moja pierwsza operacja w życiu. U Ciebie z pewnością będzie tak samo, musisz tylko zaufać personelowi i wierzyć, że wszystko będzie dobrze smile
                Pozdrawiam Cię cieplutko kiss
                • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 07.06.11, 16:09
                  Byla dzis moja mama u lekarza z moimi wynikami z histopatologii i pomimo tego,ze bylo tam wiele groznie brzmiacych slow,to lekarz powiedzial,ze z operacja mozna zaczekac.Jak juz pisalam biore ogromne dawki hormonow-provera 3x10mg i podobno jak juz troche przestalam krwawic(pierwszy raz od pol roku) moge czekac co czas pokaze dalej.
                  Jednak po dzisiejszej lekturze postu edi_thael boje sie,ze moge cos zrobic za pozno,a przeciez mam dla kogo zyc.
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 07.06.11, 23:51
                    Haneczko skoro wyniki są dobre, Twoje krwawienia się uspokoiły a lekarz uznał, że można poczekać, to uzbrój się w cierpliwość i myśl pozytywnie smile A czy ten lekarz u którego mama była z wynikami to jakiś nowy, czy ten sam do którego chodziłaś, a który nie był zbyt miły i kompetentny ? To ważne, bo tamtemu trudno byłoby zaufać ....
                    • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 08.06.11, 11:06
                      olikkk u lekarza u ktorego byla mama ja bylam 2 razy.To on wpadl na pomysl zwiekszenia hormonow.Przepisal mi hemorigen 3x2 tab,cyklonamina 3x2 i provera 3x10mg.
                      Ci poprzedni lekarze przygotowywali mnie do operacji.
                      W pierwszym wypisie mam napisane-wylyzeczkowanie kanalu sz.m. i jamy macicy.W drugim wypisie -probna abrazja.A czytalam,ze taki zabieg robi sie,zeby ocenic czy usuwac cala macice czy tylko trzon.
                      Ten nowy lekarz wlasnie stwierdzil,ze chyba mnie za bardzo wyskrobano i dlatego tak sline krwawienie.Normalnie po wylyzeczkowaniu sie nie krwawi,a moje krwawienie bylo bardzo silne.Blad w sztuce.
                      Sama nie wiem co robic-jak wroce do domu pojde do 2 roznych,dobrych lekarzy.Nie chce niczego zaniedbac.
                      Nie wiem dlaczego lekarz kazal mi teraz brac duze ilosci wapna i magnezu.
                      Dziekuje Wam za wszystkie rady i dobre slowa.NAwet nie wiecie jak to duzo daje.Pogodzilam sie juz z mysla mo operacji i teraz mam mieszane uczucia.
                      Pozdrawiam serdecznie
              • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 15.06.11, 07:52
                Monikag jeszcze chwilka i będziesz po problemie. Wszystko się unormuje i inaczej, spokojniej będziesz żyć. Mam nadzieję, że poczytałaś forum i trochę się uspokoiłaś. Pozdrawiam cieplutko i życzę powodzenia smile https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS6KXyvZ89D97nkxO6KTS9CZ7yq5Dr9sJ6HYn4WUtRdTDRAT7zr
                3-maj się !
                • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 15.06.11, 09:55
                  Ja również pamiętam i trzymam kciuki za Ciebie Monikogkiss , wracaj prędziutko do zdrowia...
                  https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQKQD0C5BiDQpAHjE_XfzZ56eS5Fw2FhlhCsEey3JipZWalGODrVQ
      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 14.06.11, 23:23
        Monikag zbliża się termin Twojej operacji - 17czerwiec i jak się domyślam już w środę pewnie wybierasz się do szpitala. Dlatego życzę Ci , żebyś poszła spokojna i z nadzieją, że wszystko będzie dobrze jak u każdej z nas smile
        Wierzę, że poradzisz sobie z emocjami i szczęśliwie po operacji wrócisz do zdrowia i pogodnego nastroju, czego Ci życzę z całego serca i cieplutko pozdrawiam https://img5.dreamies.de/img/229/b/4cqgt1myd1.gif
        • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 15.06.11, 04:01
          Apolonio, Monikag, nic się nie martwcie. Anioły są z Wami. smile
        • monikag1974 Re: Czeka mnie operacja 15.06.11, 22:58
          Witam dziewczyny. Przez ostatni czas czytałam posty i dzięki za wspacie i slowa otuchy,. Nie pisałam bo chciałam mysleć ze to nie do mnie piszecie, ze mnie to niedotyczy, ale to nieprawda wiem o tym. Jutro ide do szpitala.Aby nie myśleć ze tem dzień nadejdzie zajmowalam się tyloma rzeczami ze sama niewiem jak zdołałam tyle pracy zrobić w niedlugim czasie. Dziś byłam ostatni dzień w pracy i musialam wszystkie sprawy zakończyć itp.
          Pozdrowienia dzięki ze jesteście ze mną.
          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 16.06.11, 10:23
            Monikag oczywiście, że jesteśmy z Tobą a jutro w sposób szczególny będziemy Cię wspierać, żeby wszystko poszło jak najlepiej i oczywiście czekamy na Twój szczęśliwy powrót do domu kiss
            • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 16.06.11, 16:22
              Hej! Trzymam kciuki za wszystkie przygotowujące się do operacji.
    • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 09.06.11, 11:33
      a ja mam jeszcze takie może głupie pytanie (nie byłam jeszcze w szpitalu)czy w związku z tym że teraz jest ciepło mogę zabrać taki cieniutki szlafrok ,czy bardziej przydatny jest gruby?
      koszule mam cienkie
      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 09.06.11, 11:40
        Apolonio koszulki i szlafroczek jak najbardziej cienkie. Inaczej byłoby Ci zbyt gorąco. Pozdrawiam smile
      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 09.06.11, 12:20
        Apolonio witaj smile Widzę, że już się powoli pakujesz, więc chciałam się upewnić czy do szpitala wybierasz się już w poniedziałek, bo jak wiem operacja jest zaplanowana na wtorek 14czerwca.

        Coś długo nie pojawia się nasza Annandale, choć minęło już 8 dni od operacji ...
        Nic to, będziemy cierpliwie czekać na nią, na Ika-wieden , która dziś właśni jest operowana i na Ciebie również smile
        Pozdrawiam Cię cieplutko kiss
        • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 09.06.11, 12:38
          No tak termin się zbliża dużymi krokami.Więc tak do szpitala zgłaszam się 14 .06 ok godz 10 a 15.06 operacja.Tak mi powiedziano.Ja też czekam na Annandale ,mam nadzieje że odezwie się przed moim pójściem do szpitala.Przerazają mnie troche te upały ,ale jakoś będzie.Dzięki i pozdrawiam
          • edi_thael Re: Czeka mnie operacja 09.06.11, 15:19
            Apolonia, ja jestem zmarzluchem i prawie przez cały pobyt w szpitalu chodziłam we frotowych skarpetkach wink Dużo zależny tez od tego, od ktorej strony będziesz mieć okno - jak od północy, to upał przejdzie Ci bokiem - czego Ci zycze bardzo smile
          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 13.06.11, 08:11
            Apolonio witaj smile
            Pewnie dziś się pakujesz, bo jutro już ten ważny dla Ciebie dzień, więc pozdrawiam Cię serdecznie i zapewniam, że będę z Tobą myślami i życzę, żeby wszystko poszło bez problemów kiss Oczywiście z niecierpliwością będę czekała na Twój powrót, więc nie zwlekaj proszę z wiadomościami, bo będę się zamartwiać .....
            A to dla Ciebie na szczęście kiss

            https://upload.fototube.pl/pix/img5/org/d41d83055fb8998eeece364335970182.jpg
            • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 13.06.11, 11:41
              Dziękuje bardzo ,co ja bym bez Was zrobiła.Właściwie już spakowana ,według listy sporządzonej z forum .Spakowana i trochę spanikowana,ale pewnie bardziej tym że pierwszy dłuższy pobyt w szpitalu .Jak tylko wrócę do domu ,od razu piszę.
              Trzmajcie mocno ,mocccno ....
              Pozdrawiam i ściskam
              Apolonia
              • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 13.06.11, 11:57
                Apolonio jasne, że trzymamy https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcStf3E1DyPSLYH0687DuXJsjmi99V8xqNaf7V7PtP4PsXnYohb_
                i czekamy. Powodzenia !kiss
              • beaplus Re: Czeka mnie operacja 13.06.11, 12:43
                Apolonio nie masz się co denerwować,mój też był to pierwszy pobyt w szpitalu. Wyobrażałam sobie go dużo gorzej nie było wcale źle i u Ciebie też tak będzie. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

                https://www.majewskiconsulting.com/ferment/sites/default/files/images/powodzenia.gif
                • musam Re: Czeka mnie operacja 13.06.11, 13:17
                  Ja rowniez trzymym kciuki.
                  Wszystko bedzie dobrze.
                  Ja juz jestem 3.5 tygodnia po operacji i nie zaluje.
                  Czuje sie dobrze, moj pecherz powoli zaczyna normlnie pracowac (mialam przy okazji podniesiany pecherz bo byl bardzo osuniety w dol).
                  Miesniak (po badaniu) jest z tych gatunku nie zlosliwych, ale ze byl ponad 10 cm. to krwawienia tez mnie wykanczaly. Naprawde nie bojcie sie, to nie taki "diabel straszny jak go maluja". Naprawde, bedzie wylacznie LEPIEJ smile
              • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 13.06.11, 19:05
                Apolonio

                https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTwQFJCKILDuxdTqtBuYwRXAw52n2blfdDR2EaFsb5CVsnLrc0o5w
              • or-e Re: Czeka mnie operacja 13.06.11, 19:34
                Apolonio

                https://i1.squidoocdn.com/resize/squidoo_images/-1/draft_lens9440251module86934031photo_1292143677goodluck.gif

    • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 19.06.11, 18:09
      Witam Was moje Słoneczka!!!!
      Już jestem w domu ,dosłownie przed chwilą ,czekałam aż lekarz skończy operacje i puści mnie do domu.Mieszakm 10 minut od Żelaznej ,więc wypis i zwolnienie we wtorek.Miałam wyjśc jutro,ale wszystko było ok.Jestem jeszcze bardzo słaba ,ale jest super ,dzięki forum nic nie było straszne ,wszystko wiedziałam.Szpital na Żelaznej polecam,tylko trzeba wybrac sobie lekarza.Wszystko opowiem potem ,jak trochę dojdę .Kciuki były baaardzo mocne!!Dzięki
      Pozdrawiam
      Apolonia
      • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 19.06.11, 18:48
        Witaj Apolonia https://img8.imageshack.us/img8/2048/ifotosplimgbukietdlahhr.jpg

        Życzę szybkiego powrotu do zdrówka, trzymaj się cieplutko
      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 19.06.11, 20:31
        Apolonio witaj kiss Bardzo się cieszę, że u Ciebie wszystko w porządku i mogłaś szczęśliwie wrócić do domu i do nas smile Odpoczywaj i nabieraj sił, a my poczekamy na Twoją relację, aż nabierzesz sił smile

        https://img704.imageshack.us/img704/8572/kwiaty122.gif
        • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 20.06.11, 08:11
          Apolonio kiss cieszę się, ze już jesteś w domku. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, a jak się poczujesz na siłach to chętnie poczytam jak to wyglądało u Ciebie smile

          https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRVA62h4xU86kj6z-4_jWFcZ5wE0qjN56puMu5z338ju004kcllug
          • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 20.06.11, 12:09
            Ąpolonio witaj i zdrowej nam szybciutko smile !!!
            • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 20.06.11, 23:01
              Witaj Apoloniokiss

              Nie znamy się, bo ja ostatnio z czasem na bakier ale cieszę się, że do nas wpadłaśsmile zdrówka Ci życzę, tym bardziej, że jestes kolejną syrenką i to z Warszawykiss

              Odpoczywaj, wracaj do sił i do naszego Oikowego Forumbig_grin
              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 22.06.11, 08:03
                Monikag domyślam się, że niebawem wrócisz ze szpitala bo już pora smile
                Ponieważ wyjeżdżam na urlop, to zanim tu jeszcze jestem chcę Cię powitać i życzyć, abyś szybciutko i szczęśliwie wróciła do zdrowia https://republika.pl/blog_st_3440146/4275467/tr/aa9_1_.gif

                Tego samego życzę Apolonii, która już w domku odpoczywa po operacji smile
                Zaś Kasztanek, która prawdopodobnie pod moją nieobecność uda się do szpitala, życzę aby operacja przebiegła szczęśliwie kiss

                Tego życzę wszystkim paniom, które trafią na forum przed operacja i po operacji kiss
                https://upload.fototube.pl/pix/img5/org/d41d83055fb8998eeece364335970182.jpg
    • kaszt-anek Re: Czeka mnie operacja 22.06.11, 12:37
      witajcie,
      dawno się nie odzywałam ale byłam (i właściwie nadal jestem w kiepskiej kondycji psychicznej) wielkimi krokami zbliża się mój zabieg, to już w poniedziałek, z jednej strony czuję ulgę, że to już a z drugiej strasznie się boję, czy skończy się tylko na laparoskopii i czy uda się usunąć tylko samego mięśniaka. Ale mimo wszystko, powtarzam sobie, że będzie dobrze. Trzymajcie kciuki, pozdrawiam smile
      • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 22.06.11, 13:23
        Kaszt-anku,a wiesz czemu jesteś w kiepskiej kondycjii?? - bo do nas nie zaglądałaś smile Wyłącz do poniedziałku wyobraźnię, bo ona podsuwa najgorsze z możliwych scenariusze. Wszystko pójdzie zgodnie z planem, więc nie zamartwiaj się na zapas. W poniedziałek masz zapewnione trzymanie kciuków. Dasz radę Dziewczyno big_grin https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQqAoJ0LKuWd0NzmbPYQOhrFIfsjWKW6FTFQAuN0wCIrj5rBYMi
      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 22.06.11, 13:25
        Kasztanku oczywiście, że będzie trzymanie https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcStf3E1DyPSLYH0687DuXJsjmi99V8xqNaf7V7PtP4PsXnYohb_
        A Ty trzymaj się też i bądź dobrej myśli. Pozdrawiam
        • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 22.06.11, 16:47
          Dołączam się i obiecuję, że w poniedziałek będę myślami z Tobą Kasztanku. Kciuki nie za bardzo mogę trzymać. Sory - trudności natury technicznej.
      • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 22.06.11, 17:36
        Kaszt-anku wszystko będzie dobrze (musi być), a to na szczęście https://www.iv.pl/images/15863801232836393071.gif
        • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 24.06.11, 21:32
          Kaszy_nku, nic się nie martw. Wiem, strach ma wielkie oczy; ja tez sie bardzo bałam ale właściwie juz o tym zapomniałam. W tej chwili przypomina mi o tym tylko blizna. Ściskam mocno kciuki a Ty tylko staraj się pozytywnie nastawiać. kiss
        • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 24.06.11, 21:57
          Kobietki przed operacją polecam przeczytać
          www.surkont.pl/usuniecieMacicy.php
          • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 24.06.11, 22:59
            fgosia65 link super...mnóstwo informacji dla każdej kobiety,która jest przed operacją,lub po, jak również dla tych ,które takiego zabiegu nie mają w zamiarze...wielkie kiss
    • kaszt-anek Re: Czeka mnie operacja 26.06.11, 06:57
      Dziewczyny! jesteście wielkie, dziękuję za słowa otuchy.
      Jak tylko będę miała możliwość dam znać jak poszło. Byle do jutra a tymczasem pozdrawiam Was i życzę pięknej niedzieli wink
      • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 26.06.11, 08:20
        Kasztanku powodzenia i czekam na wieści smile Kciuki już zaciśnięte, więc będzie dobrze kiss

        https://id.joe.pl/sub_images/pictures/55f438c885e73cfc1dd1b0093a141b53_th2.gif
      • or-e Re: Czeka mnie operacja 26.06.11, 16:03
        https://toolbar.cafemom.com/icons/good_luck.gif Kasztanku jesteśmy z Tobą, powodzenia, wszystko będzie dobrze kiss
    • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 26.06.11, 20:52
      Kasztanku ,wszystko będzie dobrze.Trzymam moccne kciuki !
      • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 27.06.11, 06:56
        Kobietko po pierwsze - nie bój się smile, po drugie - w kwestii tego konkretnego lekarza Ci nie pomogę, bo jestem ze Śląska, po trzecie - nic nikomu nie dawałam w kopercie ani przed ani po operacji, no i po czwarte - Tekst linka poczytaj dokładnie to co pisały Dziewczyny w tym wątku - na pewno się uspokoisz.
        Masz jeszcze tydzień więc pytaj o wszystko czego nie doczytasz. Tu zawsze ktoś z nas zagląda smile Będzie dobrze big_grin
        • dminicka Re: Czeka mnie operacja 27.06.11, 09:03
          Witaj Kobietkosmile
          Podpisuje sie pod tym co napisaly Dziewczyny- uwierz, ze naprawde przejdziesz przez to wszystko doskonale...oczywiscie okres rekonwalescencji troszkę potrwa, ale pozbedziesz sie tych uciązliwych miesniakow.
          Rada , ktora moge Ci dac, to ta, aby miec kontakt przed i po operacji, z chirurgiem, ktory sie podjął zabiegu. Wystarczy- tak mi sie wydaje- prywatna wizyta, a "kopertę" zachowaj sobie na swoje pooperacyjne przyjemnosci- dobrze siebie troche popiescic czyms milym i ładnymbig_grin
          Powodzenia Ci zycze, ale wierze , ze wszystko bedzie OK
          • monikag1974 Re: Czeka mnie operacja 27.06.11, 15:53
            Witam dziewczyny! Jestem już w domu od 22.06. Jestem bardzo zmęczona niemam na nic siły i badzo dużo leżę i odpoczywam, drobne prace domowe mnie męczą. Nie było tak żle jak myślałam, dobry szpital dobra obsługa i nie pozwalają czuć bólu, nawet dostałam reprymendę od mojego lekarza, że jak boli to trzeba wołac o leki a nie cierpieć z bólu. Jak będzie dalej niewiem, czas pokarze. Dziś byłam na zdjęciu szwów, bolało trochę, ale pomału jakoś przejdzie. Pozdrowienia dla wszystkich, nie mam siły pisać nic więcej.
            • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 27.06.11, 16:41
              Monikag witaj kochana kiss Nie wszystkie dochodzą do formy w kosmicznym tempie. Początki u mnie też nie były takie szybkie. Mój operator to samo i mi swego czasu powiedział wink. Zostaw prace domowe nawet najdrobniejsze i lepiej troszkę na to konto pospaceruj. Na wszystko przyjdzie czas. Odpoczywaj i zdrowiej. Pozdrawiam
              • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 27.06.11, 22:45
                witaj monikag nic się nie martw brakiem sił,ja po powrocie do domu czułam się dokładnie tak samo,byłam bardzo słaba,trzeba więcej leżeć,chociaż spacerki też są wskazane...u mnie zauważyłam poprawę po około trzech tygodniach od operacji...musisz się uzbroić w cierpliwość...na początku to trudne...ale z czasem przyzwyczaisz się do wolniejszych obrotów...szybkiego powrotu do zdrówka Ci życzę...pozdrawiam..kiss
                • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 28.06.11, 07:42
                  Monikog dobrze, że już po wszystkim i że się odezwalaś, bo wydawało mi się, że coś za długo Cię nie ma i zaczęłam się martwić. Na pewno będziesz jeszcze jakiś czas słaba, więc staraj się chodzić po mieszkanku, ale tylko na miarę swoich możliwości, żeby nie przesadzić. Dochodź prędziutko do pełni sił https://www.emotka.pl/emotikony/milosc/2620.gif

                  https://www.tolle.pl/okladki/zycze_ci_duzo_zdrowia.jpg
            • or-e Re: Czeka mnie operacja 28.06.11, 07:35
              https://img151.imageshack.us/img151/9107/new0538ba5.gif Witaj Monikag kiss

              Szybkiego powrotu do zdrówka życzę....Gdybym miała coś doradzić to dużo spaceruj.....i jeśli nie musisz nie wracaj za szybko do pracy. Pozdrawiam smile
              ---
              laparotomia usunięcia macicy z przydatkami 21 luty 2011 guz jajnika HP ok
              • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 28.06.11, 09:33
                Ja też przez pierwsze dni byłam słaba ,ale teraz z kazdym dniem jest coraz lepiej.Lekarz kazał dużo spacerować ,ale bez przesady.Więc jak sobie tak pochodzę sporo i czuję że odzywa się brzuszek to znak że najwyższy czas dać mu poleżeć.Bardzo się pilnuje z dzwiganiem kilo to kilo a nie 3.Mi jeszcze trochę dokucza pęcherz ,ale już i tak jest lepiej .Biorę sobie cały czas żurawinkę.
                Trzymaj się cieplutko i uważaj na Siebie.
                Pozdrawiam
                Apolonia
                • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 29.06.11, 06:22
                  Moni, uważaj na siebie. Teraz musisz tylko odpoczywać i pomalutku wracać do codzienności. Spacerki jak najbardziej ale słuchaj organizmu, sam Ci podpowie ile można. I ważne, nie dźwigać. Buziaki kiss
                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 30.06.11, 11:04
                    I jak się czujecie Dziewczyny?? Apolonio https://www.e-gify.pl/gify/przyroda/kwiaty/kwiaty1.gif ?? Moniko https://www.e-gify.pl/gify/przyroda/kwiaty/kwiaty3.gif ??
                    Jak Wam siły pozwolą i będziecie miały ochotę to wpadajcie na pogaduchy, bo tam zmieniamy troszkę atmosferkę i rozprawiamy nie tylko o choróbskach big_grin Zdrówka życzę kiss
                    • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 30.06.11, 16:11
                      a byłam wczoraj i poczytałam .Tam takie śliczne dodatki (obrazki) wstawiacie .Jak się nauczę to też będę.
                      Ja dzisiaj nie specjalnie się czuje ,chyba pogoda i burze.Coś ciągle kuje i rwie,prawie cały czas poleguje.
                      • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 30.06.11, 20:13
                        apolonia88 ja już jestem cztery miesiące po operacji,i na zmiane pogody też mnie brzusio pobolewa i szczyka....teraz będziemy miały takie barometry na zmiane pogody przy sobie przy sobiewink...wracaj do zdrówka..
                        • or-e Re: Czeka mnie operacja 30.06.11, 20:34
                          Iwon kochanie kiss mnie nic w brzuchu nie szczyka....a jestem meteoropatą, kolano owszem szczyka....ale to jest inna bajka
                          Apolonio jak już troszkę wydobrzejesz to spaceruj....spaceruj i jeszcze raz spaceruj....tylko nie przeginaj smile https://dziadek.webd.pl/images/smiles/19.gif aby nie porobiły Ci się zrosty....
                          • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 01.07.11, 07:08
                            Cześć Apolonio kiss dziś też pewnie będzie Cię jeszcze strzykać, bo pogoda do bani, więc wyleguj się ile wlezie póki masz na to szanse. A jak Ci się znudzi to na pogaduchy możesz wpaść w każdej chwili. Zapraszam. Obrazki nie są na szczęście obowiązkowe hahaha big_grin
                            nawet nie wiesz ile nam zajęło nauczenie się jak to wszystko wklejać smile https://www.e-gify.pl/gify/przyroda/kwiaty/kwiaty16.gif
                      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 01.07.11, 21:47
                        Apolonio staraj się to polegiwanie poprzeplatać trochę spacerkami choćby w mieszkaniu wink.
                      • monikag1974 Re: Czeka mnie operacja 02.07.11, 22:09
                        Hej dziewczyny! W zasadzie to prawie cały czas leżę, jestem tak zmęczona i na nic nie mam sily. W poniedziałek miałam zdjęte szwy i dziury mnie bolą, jestem wykończona pogodą, cokolwiek w domu zrobię, przygotuję trochę do obiadu (rodzinka nie jest wymagająca, córka musi pomagać),poruszam się tochę po domu to na drugi dzień do południa nie mam siły zejść z łóżka, a budzę się po 7 bo mnie brzuch już boli i trzeba wziąść ketonal bo nic innego nie pomaga. Praktycznie 20h na dobę leżę bo nie mam siły nic zrobić co mnie dopowaadza do szału bo wcześniej byłam bardzo energiczną kobietą. Chociaż dziwię się bo mialam robioną laparoskopie i wyciągał mi wszystko przezpochwowo, to powinnam trochę wcześniej dojść do siebie niż po cięciu, a jest już dwa tygodnie po a ja czuję się obolala i nie mam na nic ochoty, nawet kompa włączyć. Dziś nie spałam od 5.30 bo mnie obudził ból przechodzący w środku od lewego szwu do prawego i nawet tabletka nie pomaga i tak cały dzień, trochę pospacerowałam na powietrzu i z mężem pojechałam na zakupy zeby nie myśleć o bólu. Dzięki że jesteście ze mną, życzę powrotu do zdrowia dziewczynom po a tym przed mówię będzie dobrze. Pozdrowienia Pa.
                        • or-e Re: Czeka mnie operacja 03.07.11, 07:42
                          Witaj Monikag
                          Pogoda ma duży wpływ na nasze samopoczucie. Jeżeli źle się czujesz, nie rób nic w domu....tylko spaceruj z pokoju do pokoju, weź środek przeciwbólowy i jednak spaceruj aby nie robiły Ci się zrosty. Wypad do sklepu raczej Moniś nie był dobrym pomysłem. Sklepy mogą wykończyć nawet zdrowego człowieka. Gdy pogoda się poprawi, idź na spacer do parku lub lasu, gdzie jest spokój i można przysiąść na ławeczce i w ciszy poobserwować przyrodę. Gdy chodzimy do pracy to nigdy na takie rzeczy nie mamy czasu. Jednak gdy w najbliższym czasie bóle Ci nie miną, to powinnaś zgłosić się do swojego gin. Może by zrobił USG i zobaczył czy wszystko prawidłowo się goi. Życzę Ci Moniko aby te bóle, które Cię tak osłabiają szybko ustały i żebyś wróciła jak najprędzej do zdrówka. kiss
                          ---
                          laparotomia usunięcia macicy z przydatkami 21 luty 2011 guz jajnika HP ok
                          • dminicka Re: Czeka mnie operacja 03.07.11, 09:57
                            Monikog-witaj,
                            Or-e napisała Ci pare dobrych rad.smile Ja od siebie dodam, abys sprawdzala sobie temperature. Nie chce Cie niepokoic, na pewno wszystko jest ok, ale te bole troche mnie dziwią. Juz w szpitalu kilka dni po operacji mogłam sie obyc bez srodkow przeciwbolowych.Oczywiscie, kazdy ma inny prog odczuwania bolu, byc moze u Ciebie jest dosyc niski- ale szkoda tez truc sie ketonalem i podobnymi...
                            Odczuwałam oczywiście "ciągnięcie" w brzuchu, czułam klucia i niewielkie bóle, ale swiadczylo to , ze wszystko tam w dole sie jeszcze goi...
                            Koniecznie odwiedz ginekologa, uspokoi Cie dobrymi wiesciami, ze goi sie prawidlowo i moze te uciązliwe bóle rowniez miną.
                            Tego Ci zycze kwiat
                            • apolonia88 Re: Czeka mnie operacja 03.07.11, 12:05
                              Ja właściwie od wyjścia ze szpitala ,nie brałam leków .Wziełam z dwa razy ibuprom.Wczoraj byłam nawet w supermarkecie ,niestety tylko jako dodatek.Czasami już dość szybko zaczynam chodzić ,i raptem olśnienie ty wariatko zwolnij!
                              Jeszcze tylko nadal pęcherz ,ale cały czas biorę żurawinę
                            • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 03.07.11, 12:12
                              Witaj Monikog dwa tygodnie po...to jeszcze zbyt mało czasu na zregenerowanie sił...zrób sobie morfologie,albo sprawdż jaką miałaś po operacji..to też ma duży wpływ na cały organizm...ja miałam po operacji wysoką anemie...i bardzo duży spadek hemoglobiny...a to ma wpływ na osłabienie całego organizmu..przez 3,5 miesiąca brałam żelazo,jem dużo natki pietruszki i piję bardzo dużo pokrzywy..zrobiłam teraz morfologie i mam lepszą jak przed operacją.i..czuję się mocniejsza...pozdrawiam...szybko wracaj do zdrówka..kiss
                              • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 03.07.11, 12:16
                                kobietka45 ...powodzenia...duchem jesteśmy z Tobą...bądź dobrej myśli...trzymamy za Ciebie kciuki..
                                • lezka40 Re: Czeka mnie operacja 03.07.11, 15:09
                                  Kobietko45, grunt to dobre nastawienie, a resztę zostaw lekarzom no i my tutaj będziemy oczywiście trzymać mocno kciuki. smile
                                  Moni, jeśli czujesz znaczący dyskomfort to rzeczywiście lepiej pójść do lekarza niech sprawdzi czy wszystko goi się jak należy.
                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 04.07.11, 00:31
                                    Witam w domu po operacji naszą Monikag i Kasztanka, życzę Wam dużo cierpliwości w pokonywaniu tych najtrudniejszych pierwszych dni po operacji i życzę szybkiego powrotu do zdrowia smile
                                    Aploni i Annadale życzę żebyście szybciutko wróciły do pełnej sprawności i zdrówka smile
                                    Zaś Kobietce45, która do nas zawitała podczas mojej nieobecności i od dziś jest w szpitalu, życzę żeby operacja przebiegła szczęśliwie bez komplikacji i oby obyło się bez zbędnego bólu, bo jak widzę Monikag sporo musiała wycierpieć sad
                                    Buziaczki dla Was wszystkich jeszcze cierpiących kiss
                                  • monikag1974 Re: Czeka mnie operacja 05.07.11, 12:41
                                    Hej! Do lekarza wybieram się ale dopiero za tydzień, myślę, ze będzie już wynik Hp, z którym mam iść do kontroli, dziś dzwoniłam do szpitala to jeszcze nie ma. Najgorzej mnie bolą szwy w środku bo te na zewnątrz już pawie się wygoiły. Myślę że to dobry pomysl z morfologią, bo cały czas czuję sie zmęczona i na nic nie mam ochoty. Trochę spaceruję po mieszkaniu i małe spaceki na zewnątrz, ale po kilku minutach jestem wykończona, nie mogę też długo siedzieć, bo potem boli mnie brzuch. Myślę, że zaczyna się odzywać moja psychika, boję się chyba powrotu do rzeczywistości. Wiem że 2,5 tygodnia to trochę mało, że muszę uzbroić się w cierpliwość i dużo musze wypoczywać. Pozdrowienia dla wszystkich.
                                    • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 05.07.11, 16:27
                                      Monikag 2,5 tygodnia to bardzo mało, aby czuć się bardzo dobrze. W międzyczasie wzmacniaj swój organizm np.sposobami, jakie skutecznie stosowała Iwon. I nie myśl na razie o powrocie do rzeczywistości, tylko o powrocie do zdrowia. Życzę dobrego wyniku. Pozdrawiam cieplutko
                                    • edi_thael Re: Czeka mnie operacja 05.07.11, 19:49
                                      Monikag, miałaś usuwaną macicę czy jajniki też (sorki, nie byłam tu jakiś czas)? Bo to bardzo wpływa na samopoczucie. Bardzo Ci współczuję, że tak długo Cię boli i ogólnie jest Ci niefajnie, ale zobaczysz, za miesiąc-dwa nic już nie będziesz pamiętać. Ale powiem szczerze, że nie czekałabym tygodnia na wizytę u gina, wydaje mi się, że za za długo trwa ta bolesność i osłabienie. A na wynik hp czasem trzeba czekać dłużej. Idź, niech Cię lekarz zobaczy, będziesz spokojniesza.
                                    • olikkk Re: Czeka mnie operacja 05.07.11, 20:03
                                      Monikag witam Cię cieplutko kiss
                                      Podpisuję się pod tym co napisała do Ciebie Eli i inne dziewczyny wcześniej smile
                                      Wiem, że już przed operacją było Ci ciężko i psychikę miałaś sporo nadwyrężona, więc nie dziwię się, że teraz tak się czujesz ... Nie od dziś wiadomo, że pozytywne myślenie to więcej niż połowa sukcesu kiedy chodzi o nasze zdrowie.
                                      Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że choć moje nastawienie przed operacją było całkiem ok, to już po, zdecydowanie było gorzej w pierwszych dniach i tygodniach sad
                                      Pozwolisz, że zacytuję tu słowa jakie napisałam na wstępie wątku Tekst linka

                                      .... dopadnie każdą z nas na bank - huśtawki nastrojów, dołki lub doły, czasem nawet otrzemy się o depresję, a z całą pewnością wylejemy sporo łez.
                                      Nawet jak jesteśmy z natury spokojne, pokłócimy się z bliskimi, ofukniemy ekspedientkę w sklepie itp. To niestety hormony lub raczej ich brak, ale jak zastosujemy HTZ wszystko wróci do normy smile


                                      Nie wiem tak do końca jaki zakres miała Twoja operacja. Laparoskopia przez pochwę, ale czy tylko usunięto macicę ? To ważne jeżeli chodzi o hormony.
                                      W każdym razie w większości przypadków było nam częściej smutno niż wesoło wink
                                      I w tym przypadku sprawdza się rada - cierpliwości, a wszystko wróci do normy smile
                                      Uśmiechaj się jak najczęściej wbrew wszystkiemu i zobacz tutaj Tekst linka, że my uśmiechamy się ciągle, choć przeszłyśmy swego czasu to samo co Ty smile
                                      Będzie dobrze https://img5.dreamies.de/img/229/b/4cqgt1myd1.gif
                                      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 06.07.11, 08:56
                                        https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQV4LHgtEqGSJpZ4T8-13uLxN6OZdae6MRg42d_Y4i94LJzlB43Jw
                                        wszystkich kobietek przed operacją, które tu zaglądają szukając wsparcia smile
                                        • olikkk Re: Czeka mnie operacja 06.07.11, 21:36
                                          Kaszt-anek gdzie się nam podziewasz ? Wracając z wakacji myślałam, że już jesteś z nami i tak Cię przywitałam, ale jakoś tu cichutko i nie widzę, żebyś wróciła ...
                                          W każdym razie czekam z nadzieją, że u Ciebie wszystko w porządku kiss
                                          • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 13.07.11, 13:13
                                            No właśnie. Gdzie się podziewa Kasztanek?? Strasznie długo Cie nie ma.Przenoszę tu to co na Ciebie czekało cały czas na stronie głównej, żebyś wiedziała, że myślami byłyśmy blisko
                                            https://img10.glitery.pl/dev10/0/096/608/0096608311.gif https://www.e-kwiaty.pl/images/bo073-sg.jpg

                                            A co z resztą naszych pooperacyjnych Pań?? Jak się czujecie?? Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i mam nadzieję, że coraz lepiej z Wami kiss
                                            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 17.07.11, 22:43
                                              Kasztanku, Kobietko45 jakoś nie możemy się na Was doczekać sad
                                              Ania już przeniosła tu powitanie, a ja przeniosę jeszcze czekanie na Was smile
                                              Mam nadzieję, że wrócicie do nas. Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka smile


                                              https://moje.glitery.pl/text/195/81/2-Kobietko-45Kasztankuczeka-9752.gif
                                              • kaszt-anek Re: Czeka mnie operacja 19.07.11, 13:35
                                                Kochane! witajcie, z lekkim opóźnieniem, ale jestem. Na początek chciałam bardzo mocno podziękować za wsparcie i słowa otuchy, bez Was byłoby mi dużo ciężej. Jestem już 3 tygodnie po zabiegu, niestety nie udało się go skończyć laparoskopowo i trzeba było ciąć. Na szczęście, pomimo bardzo dużych rozmiarów, mięśniak był tak usytuowany, że można było wyłuskać i pozostawić całą macicę na miejscu smile Brzuch trochę jeszcze pobolewa, blizna ciągnie, strasznie jakaś długa ale za to cieniutka. Jak wszystko troszkę się podgoi to następny przystanek - dziecko. Pod koniec lipca idę jeszcze raz do kontroli w miejscu mieśniak pojawił się krwiak ale przy takich rozmiarach mięśniaka to normalne, trzeba sprawdzić czy już się wchłonął a zresztą nie przyjmuję do wiadomości żadnych złych nowin, teraz musi być tylko dobrzewink
                                                Trzymajcie się cieplutko, w miarę możliwości napewno będę tu zaglądać a nawet jeśli będę w stanie chętnie służę poradą i swoimi doświadczeniami z zabiegu i pobytu w szpitalu.
                                                Całuję Was mocno wink
                                                • or-e Re: Czeka mnie operacja 19.07.11, 18:13
                                                  https://us.123rf.com/400wm/400/400/ivonnewierink/ivonnewierink0909/ivonnewierink090900028/5570850-bukiet-pogodna-w-wazon-z-dalii-czerwone-i-r----owy.jpg Kasztanku to dla Ciebie

                                                  Życzę dużo zdrówka https://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_male/serca/serce28_(www.e-gify.pl).gif i w niedalekiej przyszłości małego brzdąca
                                                  Odzywaj się do nas od czasu do czasu big_grin pozdrawiam
                                                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 19.07.11, 21:12
                                                  https://text.glitter-graphics.net/flower/k.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/a.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/s.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/z.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/t.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/a.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/n.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/k.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/u.gifhttps://dl3.glitter-graphics.net/empty.gif

                                                  https://text.glitter-graphics.net/flower/w.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/i.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/t.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/a.gifhttps://text.glitter-graphics.net/flower/j.gifhttps://dl3.glitter-graphics.net/empty.gifhttps://dl3.glitter-graphics.net/empty.gifhttps://dl3.glitter-graphics.net/empty.gif https://republika.pl/blog_st_3440146/4275467/tr/aa9_1_.gif

                                                  No, nareszcie jesteś big_grin
                                                  Czekam i czekam, ale było warto poczekać na tak dobre wiadomości smile
                                                  Jednak udało się wyłuszczyć samego mięśniaka big_grin Możesz więc zostać mamusią, czego życzę Ci z całego serducha i oczywiście czekam na kolejne dobre wiadomości smile
                                                  Pozdrawiam Cię i życzę dużo, dużo zdrówka kiss
    • gazp-acho Re: Czeka mnie operacja 21.07.11, 16:09
      Witam Was serdecznie,

      znalazlam sie tu poniewaz "walcze" od ponad pol roku z diagnostyka i leczeniem z powodu mojej zlej cytologii- III. Jestem juz po wycinkach, konizacji i rekonizacji i nastepnym krokiem jest usuniecie macicy poniewaz zmiany dysplastyczne duzego stopnia umiejscowione sa glebiej. Sa to zmiany w nablonku gruczolowym. Jestem z Krakowa i szukam kontaktu z dziewczynami ktore przechodza/ly podobna sciezke w tym miescie.

      Pewnie znacie to uczucie, jestem juz potwornie zmeczona tematem a tu trzeba zebrac sily i mysli i zorganizowac caloksztalt. Przez te pol roku przed kazdym z etapow mialam nadzieje ze to juz ostatni raz, teraz musze miec pewnosc ze to wlasnie teraz smile

      Wiekszosc z Was walczy/la z miesniakami a czy ktoras z Was usuwala macice z powodu zmian przedrakowych "szyjowych"?

      pozdrawiam cieplo
      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 21.07.11, 17:39
        Gazp-acho witam Cię cieplutko smile
        Nasze Krakowianki z pewnością się odezwą bo kilka ich tu mamy wink
        A ja tylko nieśmiało Ci podpowiem, że kilka pań z podobnymi problemami znajdziesz w naszym wątku forum.gazeta.pl/forum/w,100789,119044111,119044111,Z_rakiem_mozna_wygrac_.html
        Może zerkniesz zanim kobietki tu się pojawią smile
        Pozdrawiam Cię i życzę żeby to już był ten ostatni raz kiss
      • morgi777 Re: Czeka mnie operacja 21.07.11, 19:40
        witam smile
        Gazp-acho
        Jestem po operacji na raka szyjki, ale u mnie nie było nic pośrednio, tylko od razu pobranie wycinka, a potem szybka operacja. Moja cytologia była III/IV.
        Jestem teraz po radio- i chemioterapii, brachy też miałam. W czym mogę ci pomóc?
        Operowana byłam na Wrocławskiej, ale tylko dlatego, że chodzę tam do przychodni, dalsze leczenie odbywa się już na Garncarskiej, w Krakowie oczywiście
        • gazp-acho Re: Czeka mnie operacja 21.07.11, 20:35
          Dziekuje Wam za cieple przyjecie i szybki odzew.

          Morgi777 u mnie wlasnie te etapy sa wykanczajace najbardziej psychicznie. Zaczelo sie od grupy III, potem w wycinkach wyszla mala dysplazja z ktora lekarz nie kazal mi nic robic ale nature mam nie do konca ufajacą wiec znalazlam innego lekarza kt.namowil mnie na konizacje z powodu umiejscowienia zmian w nablonku gruczolowym. Po konizacji i rekonizacji okazuje sie ze zmiany są dużą dysplazją czyli rakiem przedinwazyjnym.

          U Ciebie te wycinki pierwsze juz potwierdzily raka? Napisz mi prosze albo na priv albo tu pare slow o garncarskiej, czy mialas tam swojego lekarza ktory wykonal operacje, jak wyglada kwalifikacja do takiej operacji i czy terminy sa szybkie?

          dzieki z gory
          • morgi777 Re: Czeka mnie operacja 21.07.11, 20:56
            Gazp-acho
            Ja nie byłam operowana na Garncarskiej, tylko na Wrocławskiej, w poliknice. Jak szłam z pierwszą wizytą do gina to już miałam prawie 100% pewności, że to rak. Gin jeszcze tego samego dnia skierował mnie do szpitala na pobranie wycinków, a po odebraniu wyniku hist-pat dali mi najbliższy termin na operację, czekałam tylko 12 dni. Wtedy nawet nie pomyślałam o konsultacji u onkologa. Od razu ordynator mi powiedział, że nie mam czasu na zastanawianie się, bo nawet nie miał pewności, czy zdąży wyciąć na czysto. Oni od razu wiedzieli, że to rak, ale jak mi powiedział wtedy, nie mogli operować przed otrzymaniem wyniku his-pat. Usunęli wszystko z marginesem razem z węzłami chłonnymi w pachwinach. Potem dopiero w czasie przygotowań do radioterapii okazało się, że mam już zajęty pakiet węzłów brzusznych, które musiały zablokować prawy moczowód (od grudnia mam założoną nefrostomię).
            Nie wiem jak by to wyglądało na Garncarskiej, nie potrafię ci powiedzieć, jakie tam mają terminy. Teraz staram się chodzić do dr Biedy, ale czasami ktoś inny go zastępuje.

            12 4225522 to jest numer do rejestracji w przychodni na Garncarskiej
            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 23.07.11, 19:36
              Kobietki Gazp-acho i morgi777 wkleiłam Wasze posty do wątku
              forum.gazeta.pl/forum/w,100789,119044111,127286860,Re_Z_rakiem_mozna_wygrac_.html?wv.x=2
              bo mogą się przydać komuś z podobnym problemem smile
              Pozdrawiam kiss
              • enia66 Re: Czeka mnie operacja 03.10.11, 21:55
                Po 20-tym mam mieć laparoskopową operację usunięcia trzonu macicy .
                Nie ma tam mięśniaków a polip został usunięty w kwietniu ,jednak zdarzyły mi się dość obfite krwawienia. Przyjmuje DIVINĘ ( htz) i nawet podczas brania tabletek zdażało się obfite krwawienie.
                Boję się bardzo ... Mam 45 lat i lekarka stwierdziła ,że taką niesłuchającą się leków macicę lepiej poprostu usunąć . Wiem piszę bardzo chaotycznie i przepraszam za to ,ale cała jestem rozdygotana. Jeszcze dopadła mnie straszna angina sad bo operacja już miała się odbyć 10 tego października Pozdrawiam Was serdecznie . Wy już jesteście po, a mnie to dopiero czeka.
                Nawet nie mam z kim pogadać z mężem jakoś tak nieporęcznie sad
                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 00:18
                  Enia66 witaj smile
                  Skoro operacja już zaplanowana a decyzja podjęta, to pozostaje Ci tylko pogodzić się z tym i czekać, że po niej będzie tylko lepiej smile Ta angina nie bardzo jest wskazana przed operacją ... sad Powinnaś być zdrowa przed zabiegiem, a zdaje się że i musi być przerwa kilkudniowa po zakończonej kuracji antybiotykowej ... Dziewczyny w podobnej sytuacji miały przesunięty termin operacji, więc być może i Cibie czeka przesunięcie terminu. Zapytaj w szpitalu jak to wygląda.
                  Ważne, żebyś nie miała kaszlu przy operacji, bo to spowoduje niepotrzebny dodatkowy ból. Co prawda jak piszesz operacja ma byś laparoskopowa, więc bardzo mało inwazyjna, ale lepiej jednak być zdrową smile
                  Nie mów, że nie masz z kim pogadać, bo właśnie znalazłaś się w miejscu, gdzie czeka na Ciebie liczna gromadka chętnych do rozmowy na ten temat, która z pewnością sprawi, że niebawem przestaniesz dygotać smile
                  Ja już przytulam Cię do serducha i zapewniam, że nie ma się czego bać smile
                  Pozdrawiam cieplutko https://stronka-agusi.pl/hosting/images/xxwa5albd0ggbzvvwjvj.gif
                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 00:31
                    No tak, widać że pora późna i moja mózgownica coś niedomaga .... napisałaś przecież, że operacja po 20 października ... przepraszam Enia smile
                    Czy Enia dlatego, że lubisz jej słuchać wink bo ja bardzo - coś dla Ciebie Tekst linka smile
                    • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 07:11
                      Hej Enia smile
                      Olikkk juz napisała że chętnie porozmawiamy z Tobą ,prawie wszystkie jesteśmy już po operacji ale są też dziewczyny które niedawno do Nas dołączyły i czeka je operacja .Jeżeli tylko potrzebujesz porozmawiać to pisz ,każda z Nas denerwowała się przed operacją ,to normalne ,teraz postaraj sie wyleczyć anginę bo kaszel po operacji nie jest przyjemny.Pozdrawiam Cię ciepło smile
                      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 10:00
                        Witaj Enia kiss. Jak pięknie brzmi ten nick wink
                        Kuruj się, czytaj i pytaj smile. Tu zawsze jest ktoś kto się odezwie, pogada i coś podpowie. Tylko się nie martw. Pozdrawiam cieplutko. Trzymaj się !
                        • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 10:08
                          Enia kiss nie dygocz... wylecz szybko anginę i jak się da, to nie odkładaj terminu operacji. Szkoda nerwów. Moja była odkładana i szalałam z niepokoju w tym czasie. Bardzo mocno ściskam kciuki za Ciebie.
                • karmagula Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 10:13
                  Cześć Enia smile
                  Masz jeszcze chwilkę do operacji...poczytaj sobie na spokojnie różne wątki.Wszystkie "dygotałyśmy" przed....to normalne.Teraz wylecz chorobę i nie myśl za wiele o tym co Cię czeka, albo pomyśl,że będzie dobrze( bo na pewno tak będzie) i jużsmile Myśl o przyjemnych sprawach i w razie wątpliwości pytaj o co chcesz.Pozdrawiam cieplutkosmile
                  • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 10:38
                    Enia, żadna z nas nie była az tak odważna, żeby nie dygotać przed operacją. Ale teraz już nie dygocz smile Wszelkimi siłami walcz z anginą. To ważne. Znajdź tez czas na poczytanie forum. Znajdziesz tu informacje, które z pewnością Ci pomogą. A jeśli nie, to pytaj. Zawsze dostaniesz odpowiedź wiarygodna, bo z pierwszej ręki smile
                • layla01 Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 13:52
                  Enia, zebyś Ty mnie widziała przed operacją... masssakra była... Byłam totalnie rozdygotana, bałam się przeokropnie, do tego stopnia, ze byłam przekonana, ze żywa nie wrócę do domu, pozegnałam się ze wszystkimi najblizszymi itp itd... big_grin A wiesz dlaczego tak było ze mną? A powiem Ci; otóż nie znałam tego forum i wszystko wyolbrzymiałam po wielokroć...
                  Ty szczęściara jesteś, bo znalazłaś forum będąc przed operacją, zatem masz chwilkę na przygotowanie się psychiczne, na dowiedzenie się wszystkiego smile

                  Enia, skoro masz anginę, to trzeba poczekac, aż będziesz w pełnym zdrowiu. Nie ma rady, przełozenie terminy jest konieczne. Miejmy nadzieję, ze 20 października będziesz mogła poddać się operacji. Ja też miałam przekładany termin o 2 tygodnie - cięzko było czekac, ale jak mus to mus.Teraz krwotoki bardzo Cię anemizują i odbierają mnóstwo sił. Najwazniejsze, ze pozbędziesz się swoich problemów zdrowotnych i zaczniesz lepsze życie bez nich. kiss

                  Czytaj i pytaj a my tutaj jak jeden mąż będziemy Cię wspierać i zobaczysz, że pójdziesz do szpitala w zupełnie innej kondycji psychicznej smile

                  ---
                  kwiatkwiat46 lat, 8.06.2011 laparoskopia zakończona laparotomią - usunięta szyjka, macica i przydatki (mięśniakowatość macicy, dysforyczny PMS), hist-pat OK, HTZ - był oesclim, teraz activellakwiatkwiat
                  • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 18:25
                    Enia dopisuję się do słów layla01,człowiek roztrzęsiony był jak osika przed operacją..,ale tu syrenki wiele Ci podpowiedzą i będą myślami z Tobą..kiss
                  • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 18:28
                    Enia dopisuję się do słów layla człowiek przed operacją roztrzęsiony był jak osika,ale tu na forum znalazłaś takie anioły,które Cię wesprą i będą z Tobą myślami...kiss
                    • enia66 Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 23:15
                      Dziewczyny jesteście kochane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      Strasznie się ucieszyłam ,że ktoś odpisał na to moje biadolenie sad
                      Ja już taka jestem PANIKARA . Przeraża mnie sam fakt usypiania przed operacją i czy nie będzie kompliikacji po operacji ... ach, ale ze mnie czarnowidz.
                      Miałam już dwa zabiegi ginekologiczne. Jeden to elektrokoagulacja ( chyba tak się pisze ) szyjki macicy i ostatnio wycięcie polipa z macicy. Ale to wszystko były zabiegi ,a tu mnie czeka prawdziwa operacja ,jak ja to przeżyję .
                      Moja mama zmarła na raka szyjki macicy i postanowiłam ,że bedę regularnie się badać i kontrolować ( stąd ta elektrokoagulacja) i decyzja pani doktor , że czasem lepsze jest radykalne rozwiązanie niż takie cackanie się z sobą smile
                      Co do operacji to mam już ustalony dokładny termin i jest to 7 listopad . Dzisiaj pani doktor mi przesunęła termin . Wyobraźcie sobie ,że jutro idę jeszcze do laryngologa bo po anginie mam powikłanie ( ropień na migdale ). Tak ,że trochę czasu na te lęki mi zostało.
                      Bardzo się cieszę ,że tu jesteście.
                      Dobrze ,ze już przez to przeszłyście i macie to za sobą .
                      Przesyłam Wam buziaczki i życzę kolorowych snów ,bo pewnie już śpicie kiss
                      • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 04.10.11, 23:43
                        Enia to nie biadolenie tylko normalka. Znam to z autopsji wink. Panikara ? Przerażenie ? Skąd ja to znam ? Najważniejsze, abyś jak najszybciej pozbyła się tego okropnego czarnowidztwa. Wszystko przeżyjesz tak jak my przeżyłyśmy. Regularne kontrole i radykalne rozwiązania to dobry sposób na szybki powrót do normalności. A co do przesunięcia terminu ...to masz okazję do wykorzystania tego czasu nie na lęki a na lekturę wink.
                        Buziaczki przesyłam i życzę spokojnej nocy kiss
                      • or-e Re: Czeka mnie operacja 05.10.11, 08:42
                        Enia https://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_male/serca/serce12_(www.e-gify.pl).gif jestem z Tobą
                        ja też panikowałam przed operacją, mnie też dopadło zapalenie gardła i miałam przesunięty termin operacji, będzie dobrze, trzymam za Ciebie kciuki POWODZENIA kiss
                        • beaplus Re: Czeka mnie operacja 05.10.11, 09:03
                          Enia niestety ja też miałam przesunięty termin operacji o miesiąc z powodu choroby. Ale dzięki naszym kochanym syrenkom kiss na forum, które znalazłam na krótko przed drugim terminem operacji powiem Ci ,że byłam już trochę spokojniejsza. Nie do końca bo tego nie da się tak całkowicie opanować, ale już znacznie mniej panikowałam. Z perspektywy czasu powiem Ci,że nie żałuję tego przesunięcia terminu, gdyż zdążyłam poczytać co mnie czeka, nie byłam już taka zielona jak wcześniej. A jeżeli człowiek już chociaż trochę wie co go czeka to nie jest to aż tak bardzo przerażające jak to co jest zupełnie nieznane. No i świadomość, że jest ktoś kto jest myślami z tobą i trzyma kciuki bardzo poprawia naszą psychikę. Więc kochana czytaj i pytaj, staraj się myśleć pozytywnie i pamiętaj, że jesteśmy z Tobą. kiss kiss
                          • layla01 Re: Czeka mnie operacja 05.10.11, 09:16
                            Kobietki, przyszło mi jeszcze coś do głowy odnośnie przygotowań do operacji...
                            Co prawda potrzeba troszkę czasu, ale wg mnie to dość ważna sprawa: należy mianowicie skontrolować ząbki, aby usunać wszelkie ogniska zapalne, bo nie każdy, nie zawsze jest na bieżąco ze swoją paszczą i być moze nawet nic nie boli, nie dokucza, a warto o to zadbać skoro jest trochę czasu zanim pójdziemy na operację.

                            To taka uwaga ogólna smile
                            • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 05.10.11, 11:32
                              Enia, możesz sobie troszkę pobiadolić smile Ale tak bez przesady smile Pamiętam swój czas przed operacją... Nie bylo jeszcze tego forum. Zresztą, ja unikałam zaczytywania się o tym w internecie. Wszystkiego co powinnam wiedzieć dowiedziałam sie od mojego lekarza. Natknęłam się w necie na jakieś narzekania kobiet po takiej operacji i więcej nie chciałam niczego czytać. Skupiałam się na sobie, każda możliwą chwilę wykorzystywałam na relaks. Na tydzień przed pójściem do szpitala byłam tak opanowana i wyciszona, ze sama siebie nie poznawałam. Wiedziałam, ze czeka mnie to co jest już konieczne, wiedziałam, że to jest jedyny sposób na polepszenie zdrowia, życia. Pogodzenie się z tym, zrozumienie wszystkiego pomogło mi tak się wyciszyć. Przecież nie bronimy się przed tym co dobre..?
                              • layla01 Re: Czeka mnie operacja 05.10.11, 11:38
                                brawo Małgoś święte słowa Przecież nie bronimy się przed tym co dobre..?
                                • layla01 Re: Czeka mnie operacja 05.10.11, 11:40
                                  Małgoś kurka wodna, alez Ty potrafisz znaleźć "słowo-klucz" - krótko, a sama kwintesencja tam jest...kiss
                                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 05.10.11, 12:17
                                    Różne są drogi prowadzące do wyciszenia przed operacją. W moim przypadku miałam szczęście wtedy trafić na grono optymistycznie nastawionych kobiet, które chętnie udzielały wszelkich wyjaśnień i dzieliły się swoimi doświadczeniami wspomagając innych. Łykałam wszystkie ich posty. Owszem zdarzały się i mniej optymistyczne, ale tych było bardzo mało i nie chciałam ich brać do głowy. Generalnie bardzo wiele się dowiedziałam i przekonałam się, że można dalej normalnie funkcjonować i żyć. Do tego jeszcze musiałam uspokoić swoją rozdygotaną duszę zanurzając się w głębię modlitwy. Skutek był taki, że kiedy żegnała się ze mną najbliższa rodzina nagle role się odwróciły i to ja ich zaczęłam uspakajać, ku swojemu zdumieniu nawet z uśmiechem na ustach smile.
                                    • beaplus Re: Czeka mnie operacja 05.10.11, 23:47
                                      Dziewczyny chciałabym Was poprosić o wsparcie dla mojej koleżanki z pracy. Dopiero dzisiaj przyznała mi się, że czeka ją operacja usunięcia wszystkiego. Kilka dni temu dowiedziała się, że wyniki badań nie są dobre i lekarz zalecił jej jak najszybszą operację. Właśnie jutro idzie do szpitala, a w piątek czeka ją operacja. Nie miałyśmy dzisiaj zbyt wiele czasu, żeby porozmawiać, udało mi się jedynie odpowiedzieć na kilka jej pytań i trochę ją pocieszyć. Wspomniałam jej o forum, powiedziałam, że tu może więcej poczytać o tym co ją czeka. Nie wiem jednak czy tu zajrzy bo nie ma zbyt wiele czasu. Jest zaskoczona taką decyzją lekarza. Liczyła się z tym,że może ją czekać operacja, ale nie liczyła, że to nastąpi tak szybko.
                                      Chciałabym Was prosić o wsparcie duchowe dla niej i o trzymanie kciuków, żeby wszystko poszło dobrze i zakończyło się szczęśliwie. Wiem, że mogę na Was liczyć. Dzięki i buziaczki dla Was.https://www.e-obrazki.pl/miniatury/89emoty666.gif
                                      • layla01 Re: Czeka mnie operacja 05.10.11, 23:52
                                        Bea, Twoja koleżanka ma nasze wsparcie duchowe bardziej niż w banku smile Oczywista oczywistość kiss Szkoda, ze nie ma czasu aby się z nami wspólnie oswoić z perspektywą operacji, ale cóż, na szczęście ma Ciebie Bea - Aniołku smile
                                        • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 06.10.11, 06:49
                                          Bea powiedz koleżance że kicuki za pomyślny przebieg operacji będziemy trzymać ,niech szybko wraca do zdrowia ,powodzenia Jej życzę smile
                                          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 06.10.11, 07:55
                                            Bea dorzucam sporą dawkę mojego wsparcia dla Twojej koleżanki, paciorków jest sporo, wystarczy i dla niej smile Pozdrawiam ją serdecznie i mocno przytulam do serducha kiss
                                            • karmagula Re: Czeka mnie operacja 06.10.11, 07:59
                                              Bea i ja dołączam do trzymających kciuki za koleżankękiss
                                              • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 06.10.11, 08:27
                                                Bea Twoja koleżanka wsparcie ma zapewnione. Dołączam do grupy wsparcia. Pozdrów Ją od nas smile. Życzę Jej powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia.
                                                • iwon62510 Re: Czeka mnie operacja 06.10.11, 10:04
                                                  Bea wsparcie i pozytywne myśli od Aniołów z forum ,na pewno jej pomogą...
                                                  • beaplus Re: Czeka mnie operacja 06.10.11, 12:22
                                                    Dzięki dziewczyny w swoim imieniu i w imieniu koleżanki. Wiedziałam, że na Was mogę liczyć.

                                                    https://e-gify.eu/images/emots/Milosne/emot151.gif
                                                  • layla01 Re: Czeka mnie operacja 06.10.11, 13:45
                                                    Bea, a mialaś może kontakt, ze swoja koleżanką? Jak ona się miewa? Bardzo zestresowana? Czy daje jakoś radę?
                                                  • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 06.10.11, 13:51
                                                    Bea, szkoda, że Twoja koleżanka nie miała czasu na forum... Znacznie mniej by sie obawiała. Boimy sie tego czego nie znamy...a tu by poznała niemal wszystkie odsłony problemu.
                                                    Pozdrów ją i daj znać jak sie miewa.
                                                  • enia66 Re: Czeka mnie operacja 07.10.11, 00:13
                                                    Witajcie kochane !!!
                                                    Ja też trzymam mocno kciuki Bea za Twoją koleżankę ,chociaż nie jestem tak wiarygodna jak dziewczyny ,które mają to szczęście i już są po...
                                                    Dzisiaj jakoś tak sobie zorganizowałam dzień żeby nie myśleć . Może udaje mi się to bo jeszcze termin operacji odległy ,natomiast podejrzewam ,że tuż przed to parę nocy będę miała nieprzespanych. Dziewczyny ,czy ból po operacji jest duży?? Po laparoskopii podobno są jakieś otworki w powłoce brzusznej . Czy oni to zaszywają i czy np. zdarza się ,że źle się coś tam w środku goi . Jejku ja mam do Was mnóstwo pytań . Chyba będziecie mnie miały dość do tego 7 listopada smile) Pozdrawiam Was gorąco i oczywiście ciekawa jestem co słychać u koleżanki od Bei . Buziale dla Was kiss
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 07.10.11, 00:36
                                                    Enio witaj nocny marku kiss
                                                    Kilka naszych pań ma dziurki po laparoskopii to z pewnością się pochwalą jak ładnie się goiły smile A jak masz pytania to dawaj, pytaj bo masz jeszcze miesiąc na to smile i z pewnością nikt nie będzie miał Ciebie dość i przekonasz się o tym niebawem smile
                                                    A tak dla odstresowania polecam codzienne odwiedziny w tym wątku Tekst linka smile
                                                    Alicja, która po niedzieli będzie miała operację już tam się zadomowiła i chyba nie żałuje wink
                                                    A na temat laparoskopowej operacji troszkę dziewczyny napisały w tym wątku Tekst linka
                                                    Możesz w/w wątku pytać o wszystko na temat Twojej operacji smile
                                                    Buziaki i spokojnej nocki kiss
                                                  • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 07.10.11, 07:10
                                                    Bea kiss już od 6 tej trzymam kciuki za Twoją koleżankę i wysyłam Jej dobre myśli
                                                    https://wwww.sprawdzian.operon.pl/var/plain_site/storage/images/aktualnosci/trzymamy_kciuki_za_wszystkich_maturzystow/144942-1-pol-PL/trzymamy_kciuki_za_wszystkich_maturzystow_news_top_image.jpg

                                                    Enia kiss miałam poprzeczne cięcie brzucha i o dziurkach mało wiem, ale ból czułam tylko pierwszej doby, a ponieważ jest się wtedy lekko naćpanym, to docierał jak przez mgłę. Każdego następnego dnia było już tylko lepiej, a 3 dnia po operacji ja już nie chciałam środków przeciwbólowych smile (są na żądanie, ale o tym już na pewno sobie poczytałaś). Będzie dobrze, za Ciebie i Twoje nerwy przed operacją również mocno trzymam kciuki kiss
                                                  • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 07.10.11, 09:18
                                                    Enia, ja też miałam poprzeczne cięcie, nie wiem zatem jak jest z dziurkami w brzuszku. Ale ból odczuwałam bardzo krotko, w sumie to tylko wtedy gdy byłam zaraz po operacji, jeszcze na bloku operacyjnym na tzw. sali wybudzeń. Tam musiałam poczekać do wybudzenia się po narkozie ok. pół godziny. I kiedy sie obudziłam, czułam ból, poprosiłam o cos na ból, ale usłyszałam, ze to dopiero na oddziale dostane. Trwało to na tyle krótko, ze nie było problemem. Tylko zostałam zawieziona na oddział od razu dostałam mocne leki przeciwbólowe, bo nie czułam nic. I tak było cały czas, leki robiły swoje. Ale podobnie jak Ania, chyba w trzeciej dobie z nich juz rezygnowałam. Naprawdę nie obawiaj się, ja byłam zaskoczona tym jak szybko dochodzę do siebie. Każdy dzień to była poprawa.
                                                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 07.10.11, 09:31
                                                    Witaj Enia kiss Według mnie dziurki w porównaniu z radykalnym cięciem to pikuś wink. Pozdrawiam cieplutko smile.
                                                  • karmagula Re: Czeka mnie operacja 07.10.11, 09:36
                                                    Enia ja myślę tak jak Eli , dziurki po laparo. szybciutko się zagoją.Zdecydowanie szybciej staniesz na nogi niż po tradycyjnym cięciusmile
                                                  • layla01 Re: Czeka mnie operacja 07.10.11, 10:11
                                                    Cześć Enia. Ja miałam mieć laparoskopię i rozpoczęto ją, ale z przyczyn "technicznych" wszystko zakończyło się klasyczną operacją brzuszną. Ale wiedziałam, ze w moim przypadku nie dają gwarancji, ze laparoskopia się powiedzie. smile
                                                    Enia na pamiątkę po laparoskopowym początku operacji mam ślady po trzech dziurkach w pępku - właściwie prawie nie ma śladu. Szybciuteńko się te dziurki zagoiły i nic nie bolały. Każda dziurka była zszyta jednym malutkim szwem. Kochana, teraz już tak jest przyjęte zazwyczaj, ze lekarze nie pozwalają pacjentkom cierpieć i czekać cvzy przetrzymają ból czy nie - ja mam bardzo dobre wspomnienia - leki przeciwbólowe dostawałam nawet bez mojej prośby smile

                                                    Enia, proponuję abyś poczytała rozmaite wątki tematyczne na naszym forum, bo możesz znaleźć wiele informacji, ale nie martw się i pisz i pytaj i dowiaduj się, bylebyś nie miała w głowie samych znaków zapytania wink
                                                    kiss

                                                    ------
                                                    kwiatkwiat46 lat, 8.06.2011 laparoskopia zakończona laparotomią - usunięta szyjka, macica i przydatki (mięśniakowatość macicy, dysforyczny PMS), hist-pat OK, HTZ - był oesclim, teraz activellekwiatkwiat
                                                  • enia66 Re: Czeka mnie operacja 08.10.11, 00:55
                                                    Dzięki wam kochane smile Przeszłam na te linki ,które mi podałyście i tam wam teraz pobiadolę smile
                                                    Wszystkie jesteście kochane -bez wyjątku
                                                    Buziaczki ślę kiss
                                                  • 12maria12 Re: Czeka mnie operacja 08.10.11, 17:09
                                                    witam dziewczyny
                                                    .jestem nowa na tym forum ,ale ''podczytuję'' sobie o tym i owym od jakiegoś czasu(czyli od momentu w którym dowiedziałam się że czeka mnie operacja)
                                                    nadeszła wiekopomna chwila w poniedziałek mam zgłosic się do szpitala a we wtorek operacja.
                                                    Od kilku dni boli mnie podbrzusze i teraz zaczynam sie martwić ,ze może ze stresu dostanę wczesniej miesiączkę i będę musiała przesunąć termin operacji.
                                                    dziękuję za to że jesteście smile
                                                    jakos mniej się boję
                                                  • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 08.10.11, 17:28
                                                    Wtaj Mario smile
                                                    Miło powitać Cię wśród Nas ,życzę Ci powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia po operacji smile
                                                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 08.10.11, 19:52
                                                    Witaj 12maria12 kiss
                                                    Podobne były moje początki z tym podczytywaniem przed operacją wink. Miejmy nadzieję, że nie trzeba będzie przesuwać terminu. Dobrze, że opanowujesz swój strach. Trzymaj się, a ja wtorek nie zapomnę o Tobie. Powodzenia.
                                                  • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 08.10.11, 20:12
                                                    Witaj Mario
                                                    Mi też przesunęła się miesiączka przed operacją, ale ordynator powiedział, że to w niczym nie przeszkadza bo osuwają narząd który krwawi i po operacji miałam tylko lekkie plamienie.
                                                    Ale w niektórych szpitalach przesuwają termin.
                                                    Życzę Ci powodzenia i dużo zdrówka, będę trzymała we wtorek kciuki.
                                                  • 12maria12 Re: Czeka mnie operacja 08.10.11, 20:21
                                                    bardzo wam wszystkim dziekuję za słowa otuchysmile
                                                    miło że bedziecie ze mną myślami we wtorek
                                                    ja żeby podnieść się na duchu robię same''niedozwolone''po operacji rzeczy:
                                                    jem pizzę piję winshy z cola i jest mi dobrzesmile
                                                    pozwoliłam sobie na drinka dzisiaj to chyba mi promile wywietrzeją z krwi do poniedziałkowego poranka????
                                                    ps.jak robicie te ładne kwiatki u dołu wpisu???
                                                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 08.10.11, 20:34
                                                    Wywietrzeją do poniedziałku. big_grin. U mnie też dwa dni przed pójściem do szpitala na stole pojawiły się procenty z tytułu Dnia Kobiet smile. Mała dawka dwie doby przed nie zaszkodzi wink.
                                                    Wstaw dwukropekkwiatdwukropek bez spacji.
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 08.10.11, 21:34
                                                    Mario buziole na przywitanie dla Ciebie od olikkka kiss
                                                    Na powitanie muszę Ci powiedzieć, że jesteś "dzielniacha" big_grin ( skąd się wzięło to określenie, czytaj w Tekst linka) . W poniedziałek idziesz na operację, a Ty tak sobie po cichutku podczytujesz i ani mru mru ... dopiero na parę godzin przed operacją się ujawniasz, popijając spokojnie drinki - no szacun dla Ciebie https://www.forum.supernocka.pl/Smileys/default/ok.gif
                                                    Mario link do kwiatuszków i nie tylko tu oto Tekst linka .
                                                    Bardzo się cieszę, że przed operacją jeszcze pozwoliłaś nam się poznać, bo będziesz miała w szpitalu masę aniołów wokół łóżka operacyjnego, podobnie jak Alicja, która będzie operowana w czwartek smile I nic się nie martw, wystarczy ich i dla Ciebie i dla Alicji i dla naszych dziewczyn, które były operowane w tym tygodniu i lada moment wrócą do nas jak nówki wink
                                                    Zaglądaj do nas jeszcze jutro, a po powrocie do domciu zapraszamy na kawę i czekamy na Twoje relacje ze szpitala smile
                                                    Trzymam kciuki, a mój Anioł Stróż już wie, gdzie mam być we wtorek wink
                                                  • karmagula Re: Czeka mnie operacja 09.10.11, 09:04
                                                    Hej 12maria12 smile
                                                    Przed swoją operacją miałam ten sam problem z objawami nadchodzącej @.Bałam się strasznie,że termin się przesunie i zadzwoniłam do swojego lekarza-operatora,który szybciutko przepisał mi lek na powstrzymanie .Gdybym dostała @ niestety termin byłby przesuwany.Takie słowa usłyszałam od lekarza.Fajnie ,że mniej się boisz czytając wpisy forumowesmileWe wtorek będę mocno ściskała palcesmileTrzymaj się cieplutkosmile
                                                  • enia66 Re: Czeka mnie operacja 09.10.11, 17:42
                                                    Ja też trzymam kciuki 12maria12 za Ciebie . Przesyłam dobre fluidy i pozdrawiam
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 09.10.11, 19:38
                                                    Mario jesteś jeszcze z nami ? Wpadnij to jeszcze Cię uściskam przed wyjściem do szpitala smile
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 09.10.11, 19:53
                                                    Gdybyś jeszcze tu Mario wpadła to zostawiam dla Ciebie smile

                                                    https://files.myopera.com/dzika85/albums/5529702/buziaki.gif
                                                  • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 09.10.11, 20:00
                                                    Mario, dobrze, że choć troszkę sie uspokoiłaś przed szpitalem smile Pamiętaj, że my tu o Tobie myślimy i czekamy na Ciebie smile
                                                  • 12maria12 Re: Czeka mnie operacja 09.10.11, 20:57
                                                    jezu dziewczyny,bardzo wam wszystkim dziekuję za wsparciesmile smile smile
                                                    dzisiejszy dzień miałam wypełniony po brzegi ,zrobiłam tak specjalnie,i kilka spraw zostawiłam na dzisiaj,po to żeby za dużo nie myśleć o tym co jutro, a właściwie pojutrze....
                                                    założenie jest takie ze mam mieć wyciętą macicę bez przydatków w sposób tradycyjny-ten pozostawiający seksowny uśmiech....
                                                    torbę juz spakowałam i znalazło sie tam wszystko o czym pisałyściesmile,jest tak ciężka że sąduże szanse na to że macica sama mi wypadnie jeśli będę musiała ją gdzieś sama przenieść
                                                    trzymajcie za mnie kciuki i do napisania po powrocie ze szpitala
                                                    odezwę się na pewno.
                                                  • or-e Re: Czeka mnie operacja 09.10.11, 21:48
                                                    https://www.switaj.eu/images/news/Koniczyna.gif powodzenia Mario

                                                    Trzymam za Ciebie kciuki. Czekam na Twój szybki powrót. Trzymaj się dzielnie smile wszystko będzie dobrze smile Dużo zdrowia Ci życzę kiss
                                                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 09.10.11, 21:53
                                                    Mario pamiętaj, że pamiętam https://supergify.pl/images/stories/Buzia/36_22_25.gif Powodzenia !
                                                  • layla01 Re: Czeka mnie operacja 09.10.11, 22:58
                                                    Mario ubawiłaś mnie skwitowaniem ciężaru Twojej torby wink a moze to jakas alternatywa? big_grin
                                                    Kochana, jest na wiele, a wszystkie będą wysyłały Ci same dobre myśli, no nie ma siły, zobaczysz, że się nie zdążysz obejrzeć jak wrócisz tutaj do nas i z piesnią na ustach oznajmisz nam "ja już jestem po wszystkim smile )

                                                    Życzę Ci tego z całego serca kiss Trzymaj się cieplutko! smile
                                                  • beaplus Re: Czeka mnie operacja 09.10.11, 23:00
                                                    Mario to dla Ciebie na szczęście.

                                                    https://www.gadudodatki.pl/uploads/produkty/galerie/c6/c61ceb4f92b5d186aaef60e23c82163a0e8faf47.gif

                                                    Trzymam kciuki.kiss
    • edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 11.10.11, 12:32
      Cześć jestem tu nowa i ciekawa wszystkiego. Wczoraj dowiedziałam się o konieczności operacji. Chociaż moja historia z mięśniakami trwa już pół roku to wczoraj zapadła decyzja. Co mi radzicie? jaki szpital jestem z Wwy? bardzo się boję. Pozdrawiam
      • olikkk Re: Czeka mnie operacja 11.10.11, 12:50
        Witaj Edytko kiss Po pierwsze radzę Ci spokój smile Po drugie zapewniam, że trafiłaś w dobre ręce, bo tu dowiesz się wszystkiego co najważniejsze przed operacją smile
        Napisz co najbardziej Cię interesuje, a my odpowiemy i podamy Ci link do naszych wątków , w których znajdziesz odpowiedzi na wszystkie swoje wątpliwości smile
        Mamy tu sporo pań z Warszawy i chętnie podzielą się z Tobą swoją wiedzą, a ponieważ już mamy taki wątek, więc zapraszam żebyś od niego rozpoczęła lekturę smile Oto on: Tekst linka
        Proszę, rozgość się u nas, zaglądaj jak najczęściej i pytaj, pytaj ile chcesz, a my odpowiemy i pocieszymy Cię o każdej porze dnia smile
        Pozdrawiam cieplutko kiss
      • karmagula Re: Czeka mnie operacja 11.10.11, 12:53
        Cześć Edyta smile
        Podaję Ci link na wątek o szpitalach w W-wie.Jest tu parę dziewczyn ze stolicy,które wymieniają się opiniami .Poczytaj inne wątki tematyczne znajdziesz tu sporo info. na temat operacji , co zabrać do szpitala itd. i nie bój się ...pomożemy Ci jeśli będziesz miała jakieś wątpliwości,tylko pytaj ...i trzymaj się cieplutkosmile kiedy masz mieć zabieg?
        • karmagula Re: Czeka mnie operacja 11.10.11, 12:56
          Hahaha fajnie ,że podałam ten linkwink.ale szefowa jak zwykle na straży,to już nie muszęsmile
          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 11.10.11, 13:09
            Karmo telepatia wink
            • karmagula Re: Czeka mnie operacja 11.10.11, 13:12
              Olikkk haha...tak to działawink
              • edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 11.10.11, 14:26
                Z tego co przeczytałam to operacja a szczególnie samopoczucie po można porównać do samopaczucia po cesarce czyż nie?
                Ja mialam dwie wieć chyba dam radę
                • karmagula Re: Czeka mnie operacja 11.10.11, 14:52
                  Edyta nie miałam nigdy cesarki ,ale podczas operacji cięta byłam właśnie pionowo, więc można powiedzieć,że goiło się jak po cesarce.Na zewnątrz,bo wewnątrz chyba nieco inaczej...Jednak podczas cesarki nie pozbywasz się pewnych narządów wewnętrznych...Samopoczucie ,to sprawa indywidualna .Jesteśmy różne i u każdej kobietki rekonwalescencja przebiega inaczej...
                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 11.10.11, 15:03
                  Edytko ja nie miałam cesarki, więc nie mam porównania, ale to nie do końca tak samo. W przypadku cesarskiego cięcia problemem jest tylko wygojenie rany po cięciu.
                  Natomiast operacja ginekologiczna to głębsza ingerencja.
                  Nie wiem jaka operacja Cię czeka, a od tego wszystko zależy. Od zakresu operacji i od sposobu, w jaki będzie wykonana.
                  Może napiszesz więcej, czy operacja dotyczy usunięcia tylko mięśniaków, czy również macicy. Czy już wiadomo jaką metodą, czy to jeszcze kwestie do uzgodnienia.
                  Wtedy łatwiej nam będzie odpowiedzieć na Twoje wątpliwości smile
                  • layla01 Re: Czeka mnie operacja 11.10.11, 19:08
                    Edytko, ja mam za sobą kilka cesarek i o ile faktem jest, ze przy cesarce niczego nie ubywa z naszego brzucha, to jednak powiem Ci, że czułam się podobnie po usunięciu macicy... Pewnym "plusem" jest to, że po usunięciu macicy nie musimy wstawać szybko do dzidzi, ani nosić malucha na rękach wink Troszkę dłużej pobolewał brzuch wewnątrz, ale to naturalne i całkowicie do przeżycia, to nie są cieżkie bóle smile
                    Osobiście polecam Ci szpital na ul. Zelaznej (Św. Zofii) - wszystko dość dokładnie opisałam w wątku podsuniętym Ci przez Olikkka... Faktycznie przydałaby się informacja czy masz mieć usunięcie macicy (histerektomię) czy tylko usunięcie mieśniaków... Od tej podstawowej informacji wiele zależy... Napisz proszę nieco więcej smile

                    Trzymaj się kochana i bądź dobrej myśli - pozdrawiam cieplutko kolejną krajankę kiss
                • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 12.10.11, 10:51
                  Witaj Edytko kiss
                  Przede wszystkim radzę Ci znaleźć dobrego lekarza, który będzie operował. Poza tym przeczytaj zamieszczone na tym forum wątki, które Cię najbardziej interesują. Bądź cały czas dobrej myśli. Odwiedzaj forum, gdzie dziewczyny starają się pocieszyć wszystkie przestraszone kandydatki na ewentualne syrenki wink. Pozdrawiam gorąco i życzę powodzenia !kwiat
                  • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 10:36
                    Witam,
                    jakis czas temu opisywalam swoje dolegliwosci i bardzo balam sie stawianej diagnozy,ze musze usunac macice.Konsultowalam swoj przypadek u 5 lekarzy i kazdy mowil-usunac,mimo,ze nie mialam zadnych miesniakow tylko przyczyna klopotow byly hormony.Ostatnio bylam u endokrynologa i tez padlo stwierdzenie,ze macica nie jest kobiecie po 40 potrzebna,bo nie wytwarza zadnych hormonow i skoro stanowi zagrozenie powstania raka to najlepiej usunac.Zdecydowalam sie na usuniecie,wybralam szpital i lekarza i wczoraj pojechalam na wizyte,bylam zdecydowana na operacje a tu niespodzianka-lekarz stwierdzil,ze nie widzi podstaw do usuniecia.Powiedzial,ze jak tamci lekarze chca usuwac to niech sobie to robia,on nie widzi potrzeby.Opowiadalam o krwotokach,ile przeszlam zlego a on tylko sie smial i powiedzial,ze jestem zdrowa.Jest on ordynatorem duzego szpitala i ma opinie najlepszego specjalisty w naszym regionie.Przepisal mi tabletki antykoncepcyjne,umowilam sie na zalozenie Mireny i koniec.
                    Jeraz jestem w rozterce-co robic? Wczoraj bylam taka szczesliwa,a dzis dopadly mnie watpliwosci.Czy moge liczyc na dobra rade? Podejrzewam,ze niejedna z Was miala podobne problemy.
                    Pozdrawiam serdecznie
                    • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 11:21
                      Cześć Haneczko smile ,pamiętam Cię ,opisywałaś swoje problemy z krwawieniem i to że musiałaś brać ogromne ilości leków .Nie wiem co Ci radzić bo jestem zdziwiona ,skoro tylu lekarzy łącznie z endokrynologiem radzi aby usunąć a ordynator twierdzi że nie ma podstaw to w takim bądź razie co jest przyczyną tych krwotocznych miesiączek ? Mirena jest bardzo droga i szczerze powiem że nie wiem czy rozwiąże problem skoro tyle leków nie pomogło a z drugiej strony ileż można faszerować się lekami. A czy próbowałaś w innym szpitalu ?
                    • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 11:23
                      Witaj Haneczko kiss
                      W takiej sytuacji skłoniłabym się raczej do opinii najlepszego w tym względzie specjalisty. Przetestowałabym jego sposób leczenia i poczekała na skutki. Efekt tego leczenia zadecydowałby o tym czy konieczna jest operacja czy nie. Pozdrawiam gorąco kwiat
                      • karmagula Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 11:31
                        Haneczko przychylam się do zdania Eli.Jeśli specjalista uważa ,że operacja nie jest konieczna,to nie ma się do czego śpieszyć.Oby jego metody przyniosły pozytywne efekty.Pozdrawiam serdeczniesmile
                        • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 12:26
                          To Forum dziala na mnie niezwykle kojaco i bardzo,bardzo dziekuje Wam za to,ze jestescie.
                          Z osoby bardzo bojacej sie operacji pod Waszym wplywem pogodzilam sie z sytuacja i teraz troche trudno mi zrozumiec,ze operacji nie bedzie.
                          Bralam bardzo duze dawki Provery i nie bardzo to leczenie na mnie dzialalo wiec zdecydowalam sie tabletki odstawic.O dziwo po odstawieniu krwawienie sie zatrzymalo i to do tego stopnia,ze od prawie 3 miesiecy okresu nie mam wcale.Teraz mam brac Provere przez 5 dni na wywolanie miesiaczki,a pozniej tabletki anty aby dostarczyc organizmowi hormonow.Wkladka Mirena ma dostarczac tez hormonow i jak lekarz stwierdzil jest duzo tansza niz tabletki.
                          W badaniu histopatologicznym 2 razy wyszlo rozpoznanie-gruczolowy rozrost endometrium.Wczoraj lekarz stwierdzil,ze rozrost atopowy to rak,a z gruczolowym mozna zyc dlugie lata i nic sie nie powinno dziac.Cos mi sie zdaje,ze inni lekarze nie chcieli brac odpowiedzialnosci jak sie pytalam czy to nie zraczeje i dlatego kazali usunac macice.
                          Moze rzeczywiscie jak bede brac hormony i bede ciagle pod opieka lekarza to we wlasciwym czasie wylapie niebezpieczenstwo? Sama nie wiem co robic,jestem bezradna i zakrecona.
                          Dziekuje za wszelkie rady.Jestescie superdziewczyny i dajecie wiare.
                          • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 12:57
                            Haneczko Mirena kosztuje okoł 1000 zł więc mówiąc że jest tańsza niż tabletki miał chyba na myśli bardzo długi czas albo biorąc pod uwagę jego status majątkowy. Dobrze by było żeby leki pomogły i nie trzeba by było operować czego z całego serca Ci życzę .
                          • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 19:34
                            haneczka-1 Witaj. Zrobisz jak zechcesz, ale ja mam doświadczenia dot. Mireny. Powiem tak. Miałam tę wkładkę 5 lat. Po takim czasie powinna nastąpić jej wymiana. Więc poszłam na badanie kontrolne i umówiłam się na jej wymianę. Dodam, że w czasie tych 5 lat z Mireną miałam często plamienia między miesiączkami i dosyć obfite krwawienia miesiączkowe - chociaż nawet mój gin się dziwił, bo Mirena mocno zmniejsza krwawienia - podobno niektóre kobiety prawie w ogóle nie mają miesiączki - jak mają założoną Mirenę. Ale do rzeczy. Jak poszłam na wymianę, po kosztownym zakupie, mój gin wyjął starą wkładkę i stwierdził, że nie podoba mu się moje wnętrze i trzeba mnie oczyścić, więc zapisał mnie na histeroskopię. Ponieważ zbyt długo czekałabym w jego szpitalu - małej klinice na zabieg w ramach NFZ, więc dał mi skierowanie na taki zabieg, do normalnego dużego szpitala. Tam zrobili mi w tempie ekspress łyżeczkowanie. Dodam, że bardzo się zdziwił, bo mówił, że nawet jego żona miała mieć usunięte mięśniaki, ale po założeniu Mireny, mięśniaki się zmniejszyły i wszystko się poprawiło i wróciło do normy. Powiedział mi, że po łyżeczkowaniu założy mi Mirenę i będzie na pewno lepiej. Podobno działa super na mięśniaki i obfite krwawienia. Więc po łyżeczkowaniu umówiłam się na założenie kolejnej - drugiej Mireny. Po jej założeniu wszystko było dobrze przez dwa cykle. Później miałam tak obfite krwawienia i tak "dziwne", że jak poszłam do mojego gina, okazało się, że straciłam wkładkę nawet nie wiedząc kiedy - sory, ale chyba wtedy gdy mi chlupało do wc. Dodam, że mój gin sprawdzał, po założeniu wkładki na USG, czy jest wkładka prawidłowo założona. Wtedy mój gin stwierdził, że jedyne wyjście - to usunięcie macicy. Tak byłam w szoku, że poszłam do innego - poleconego mi gina, oczywiście też prywatnie. Po wysłuchaniu wszystkiego, powiedział mi, że takie rzeczy się zdarzają. Stwierdził, że spróbuje usunąć mi mięśniaki robiąc histeroskopię. Niestety nie udało się, więc też stwierdził, że jedynym rozwiązaniem jest usunięcie macicy. Powiedział mi też, że gdyby Mirenę założyć od razu po łyżeczkowaniu, to może udałoby się, ale ponieważ już raz mi wypadła, przez obfite krwawienia, a jest droga, więc nikt nie będzie kolejny raz próbował i jedyne rozwiązanie, to usunięcie macicy. Dodam, że w między czasie byłam na lekach hormonalnych takich jak provera. I tak wyglądają moje doświadczenia z dwiema wkładkami Mirena. Pozdrawiam.
                            • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 19:54
                              Mapa41 dziekuje za przestroge.Dalo mi to troche do myslenia.Sama nie wiem co mam robic.Ja nie mam zadnych miesniakow wiec moze wkladka sie "przyjmie"? Mam czas na decyzje do stycznia.
                              Dziekuje wszystkim za dobre rady.Przyznam,ze mam okropny metlik w glowie.Teraz musze dostac okres i zobacze jak to wszystko bedzie wygladac.
                              Pozdrawiam serdecznie
                              • olikkk Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 20:26
                                Haneczko ja nie mam doświadczeń z Mireną, ale przypominam sobie posty dziewczyn na forach, że nie były zadowolone, a pieniądze wydały spore, więc trochę bym się bała ... Poczytaj troszkę w necie na różnych grupach dyskusyjnych, podrzucę Ci kilka linków smile
                                Tekst linka
                                Tekst linka
                                Tekst linka
                          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 23:40
                            Haneczo długo się nie odzywałaś, więc zastanawiałam się co u Ciebie smile Dziwne zjawiska występują u Ciebie ... Leki , które miały pomóc nie pomagały, a po odstawieniu krwawienie ustało zupełnie aż na 3 miesiące ? Ciekawa jestem jak teraz Twój organizm zareaguje na ponowne zastosowanie tego leku. A soją drogą dlaczego ten lekarz śmiał się kiedy opowiadałaś mu o swoich problemach uncertain To raczej nie jest wesołe sad czy opinię o nim masz od kogoś kto się u niego leczy ? czy znalazłaś w internecie ? Zobaczymy jak po kilku dniach to będzie wyglądało, proszę napisz koniecznie smile Może tej wkładki nie będzie Ci zakładał tak od razu ? To sporo pieniążków, a jak nie pomoże tylko zaszkodzi jak nie jednej już pani ? Trochę wypowiedzi na ten temat dziś przeczytałam w wątkach, które Ci podesłałam, więc przyznam, że nie zazdroszczę Ci tej sytuacji. Tylu lekarzy sugerowało operację, a nagle ten ostatni śmieje się z Ciebie i twierdzi, że jesteś zdrowa ? Co prawda cuda się zdarzają ... ale mętliku w głowie trochę Ci narobili tym wszystkim uncertain
                            Haneczko trzymam kciuki, żeby wszystko się wreszcie wyjaśniło i weszło na właściwe tory smile
                            Pozdrawiam Cię cieplutko smile
                            • haneczka-1 Re: Czeka mnie operacja 20.10.11, 09:11
                              Olikkk dziekuje za podeslane linki.Wczoraj poczytalam i sama nie wiem co myslec.Podobnie zle pisza o tabletkach anty ktore mam przepisane-Qlaira.
                              Jezeli chodzi o lekarzy,to 4 u ktorych bylam kazalo usunac macice,bylo to w czasie kiedy bardzo krwawilam,oni nie potrafili tego zatrzymac.2 miesiace temu poszlam do lekarza,ktory prowadzil moje 2 ciaze,myslalam,ze jemu moge calkowicie ufac.Jednak sie pomylilam,nie poswiecil mi wystarczajaco czasu aby zapoznac sie z moim przypadkiem tylko diagnoza-po co ryzykowac,usunac macice.Skoro mam problemy z hormonami poszlam do endokrynologa.Pani doktor nie miala zbyt duzego pojecia o hormonach plciowych,zeby wyjsc z twarza powiedziala tak jak inni lekarze-usunac macice.Rozmawialam z moja lekarka rodzinna,jest ona 3 miesiace po operacji usuniecia macicy.To ona mi polecila swojego lekarza-ordynatora duzego szpitala.Namawiala mnie,zeby pojsc na operacje i ze ona zaluje,ze tak dlugo sie zastanawiala.
                              Ostatni lekarz zbadal mnie,zrobil usg i stwierdzil tylko cyste na jajniku.Podobno to sie wchlonie,bo to czynnosciowe.Przez 2 m-ce blona sluzowa macicy urosla z 6mm do 11 ale on powiedzial,ze to nie powod do zmartwienia,bo przeciez nie mam miesiaczki i gdzies ta krew musi sie znajdowac.Jak tak patrze z perspektywy czasu to oprocz okropnych krwawien trwajacych bez przerwy 7 m-cy,2 lyzeczkowan,teraz zatrzymania okresu to nic wiecej mi nie bylo.Moze lekarz mial racje jak powiedzial,ze ja nic nie przeszlam.Bardziej mnie boli olewanie przez lekarzy.Moje dotychczasowe leczenie polegalo na tym,ze albo podpowiadalam pomysly leczenia wyczytane w internecie,albo sama robilam badania prywatnie,bo lekarze nie chcieli nic zlecic.Dla nich jedynym wytlumaczeniem bylo to,ze jestem gruba i dlatego mam problemy hormonalne,usunac macice i koniec.
                              Zrobilam czasy krzepniecia krwi i wyszly nieprawidlowe.Badanie estradiolu(wyjatkowo wysoki) i progesteronu(wyjatkowo niski,bliski 0).Teraz lekarz przepisal mi zrobienie prolaktyny-powiedzial,ze ten wynik duzo mu powie o moim stanie i endokrynolog kazala zrobic kortyzol o godz.16 zeby zobaczyc czy nie ma jakiegos nowotworu.
                              Moze moja historia wydaje sie dziwna ale tak lecza lekarze w Polsce.Gdybym sie nie postawila,to juz zamiast 2 lyzeczkowania mialabym operacje usuniecia macicy.Dla lekarzy to takie proste.
                              Pozdrawiam serdecznie
                            • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 20.10.11, 09:14
                              Haneczko mnie też trochę zszokowała postawa tego lekarza. Ale czasem tak bywa, że bardzo dobra opinia o lekarzu jako specjaliście nie zawsze niestety idzie w parze z jego sposobem bycia sad. Wygląda na to, że jest bardzo pewny siebie, a Twoje dolegliwości to dla niego przysłowiowa pestka. Ważne jest ( jak wspomniała moja poprzedniczka ), aby opinia o nim była wiarygodna. Przesyłam buziaki !
                              • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 20.10.11, 09:52
                                Haneczko tak bardzo rozrastające się endometrium przy wysokim poziomie estrogenów o prawie zerowym poziomie progesteronu jest bardzo niebezpieczne ,dobrze chociaż że kazali Ci zrobić dodatkowe badania czy przypadkiem już nie dzieje się coś niedobrego (mam na mysli nowotwór) , a co do lekarzy to naprawdę jest dużo takich co tylko wymądrzac sie potrafią i traktują pacjentki jak natrętów i smutne to jest że czasami im wyższy stopień specjalizacji czy tzw." dobry specjalista" tym bardziej chamski sposób w jaki traktuje sie pacjenta. Haneczko życzę Ci żeby wszystko dobrze się ułożyło i żebyś w końcu trafiła na ludzkiego lekarza
                                • malgos65_2 Re: Czeka mnie operacja 20.10.11, 11:24
                                  Haneczko, nie wiem co Ci radzić...decyzje musisz sama podjąć, ale napisze to co wiem i co tez sama przeżyłam. Z Mireną nie miałam żadnych doświadczeń, ale moja towarzyszka ze szpitala, która była też operowana tak jak ja, przez 6 lat przed operacja miała tą wkładkę. Dobrze wspominała ten czas, nie miała takich doświadczeń złych jak nasza Mapka. Co zyskała na wkładce? Tylko to, ze przesunęła w czasie operację o 6 lat. Trudno jest mi ocenić, czy było warto, czy też nie.... I tak wszystko skończyło sie operacją.
                                  Natomiast, moja uwagę zwróciło to co pisałaś o rozrastającym sie endometrium u Ciebie... Od dobrych kilku lat miałam problemy z krwawieniami. Leczyłam się u jednaj lekarki, której zupełnie niepotrzebnie zaufałam. Endometrium mimo leczenia hormonami wciąż sie rozrastało. Nie wiem dlaczego wtedy jakoś nie zauważałam błędów tej lekarki... może dlatego ze na pozór wszystko wyglądało na to, że wie co robi. Leczyłam się u niej dwa lata, nie były to wizyty raz na długi czas... Ja byłam u niej prawie każdego miesiąca... Zleciła badania HSC, ale nic złego nie widziała w wynikach.... A endometrium sobie wciąż rosło....a ja krwawiłam wciąż tak samo. I kiedy w końcu na któreś wizycie powiedziała z wielka bezradnością, cytuje.... nie wiem jak pani pomóc...chyba tak juz będzie bo jest pani w wieku okołomenopauzalnym, takie zaburzenia mogę teraz być....Wtedy dopiero do mnie dotarło, ze tracę czas. Zmieniłam lekarza, ale też nie był on orłem w swojej dziedzinie...I w ubiegłym roku zupełny przypadek zrządził, ze trafiłam do lekarza, który potrafił mi pomóc, co prawda za wiele możliwości leczenia on nie miał, bo stracony czas swoje zrobił, ale uchronił mnie być może przed jeszcze większym rozwojem choroby.
                                  Jak widać Haneczko, lekarze są różni, jakby uczyli ich różnie na uczelniach medycznych. Czasem czytałam takie opinie, ze wielu lekarzy zaleca usunięcie macicy za szybko, ze lekko podejmują taka decyzję...Ale bywa, ze takie leczenia zalecają z powodu błędu w leczeniu innego kolegi lekarza. Dobrze, ze znasz opinię kilku lekarzy... Teraz musisz Ty zdecydować co zrobisz. A co do lekarzy tzw. sław lekarskich... Po rozstaniu z lekarką bezradną, trafiłam do szefa kliniki we Wrocławiu, sława ginekologiczna, uczy przyszłych lekarzy, ma wieloletnia praktykę... Ale u mnie nic złego nie zdiagnozował, a osiem miesięcy później miałam usuniętą macicę.
                                  Tak że Haneczko, masz o czym myśleć...Rozważ wszystkie za i przeciw... Chce tylko jeszcze powiedzieć, ze operacja nie jest takim złem jak się może wydawać. Mi pozwoliła zyc normalnie i cieszyć się tym życiem.
                                  • layla01 Re: Czeka mnie operacja 20.10.11, 12:28
                                    Haneczko, nie miałam problemu podobnego do Twojego, jednak myślę, ze Małgoś napisała wyjątkowo ważne zdanie, które warte jest szczególnego podkreślenia: "....ze operacja nie jest takim złem jak się może wydawać. Mi pozwoliła zyc normalnie i cieszyć się tym życiem."

                                    Jasne zawsze są nie tylko zyski ale i straty, tylko, ze najważniejszy jest ich bilans...

                                    Przykro mi bardzo, ze zmagasz się z tym i że jest Ci tak ciężko, ale.... wszystko jeszcze moze się zupełnie dobrze ułożyć! Bądź dobrej myśli kisskisskisskisskisskiss
                                    • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 20.10.11, 14:19
                                      Haneczko Jeśli chodzi o moją pierwszą wkładkę Mirenę, to teraz z perspektywy czasu oceniam, że też przesunęła w czasie moją operację usunięcia macicy, bo pierwsze mięśniaki zdiagnozowano u mnie jak byłam w ciąży z moim synem, który teraz ma 17 lat. Krwawienia już od bardzo dawna miałam bardzo obfite, a w czasie, gdy miałam tę pierwszą wkładkę, to mi się i tak zmniejszyły, ale plamiłam między miesiączkami, co też nie jest zbyt komfortowe. Teraz po usunięciu macicy, naprawdę tego nie żałuję. Szczerze ci powiem, że poprawiło się moje życie intymne z mężem. Nie mam miesiączki, co jest bardzo komfortowe. Dodam, że zostawiono mi jajniki i na razie nie mam problemów z hormonami. Ale pamiętam jak biłam się z myślami, jak postawiono mi diagnozę, że trzeba usunąć macicę. Nie było chyba chwili, abym nie myślała o tym. Naprawdę cię rozumiem. Musisz sama przemyśleć wszystkie za i przeciw i podjąć decyzję. Trzymam za ciebie kciuki. Daj znać na co się zdecydowałaś. Pozdrawiam gorąco.
                    • beaplus Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 11:33
                      Witaj Haneczko. kiss
                      Trochę to dziwne, że tylu lekarzy uważa, że operacja jest konieczna, a tylko ten jeden, że nie. Trudno Ci coś doradzić, bo z jednej strony fakt, że operacja jest niepotrzebna to na pewno dobra wiadomość. A z drugiej strony fakt, że krwawienia dalej występują nie napawa optymistycznie.sad
                      Myślę, że ja bym spróbowała leczenia, które proponuje ten lekarz i poczekała na efekty. Jeżeli nic się nie zmieni to już bym się nie zastanawiała i poszła na operację. Pozdrawiam i życzę zdrówka.kiss
                      • layla01 Re: Czeka mnie operacja 19.10.11, 12:08
                        Haneczko, zanim ostatecznie podjęłam decyzję o pójściu na operację czułam wręcz przymus wewnętrzny aby dowiedzieć się co o pomyśle operacji myślą inni lekarze.
                        Nie miałam takiej sytuacji jak Ty, zatem nie mogę swojego przypadku porównać z twoim niemniej jednak, masz pełne prawo domagać sie wyjaśnienia przyczyn takiej lub innej propozycji wychodzącej od lekarza...
                        Współczuję Ci bo pewnie galimatias masz w głowie straszny... kiss Zgadzam się z pomysłem, który tutaj przedstawiła Bea...
                        Trzymaj się cieplutko i daj znać co i jak dalej z Tobą smile
                        • edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 20.10.11, 14:13
                          Ja również byłam u innego lekarza w szpitalu przy wołoskiej. Był bardzo stonowany, nie chciał odpowiadać na moje pytania. Zakwestionował wszystkie moje wyniki badań bo nie były zrobione w placówkach mswia! Śmieszne!
                          Powiedział, żebym powtórzyła wszystkie badania i dopiero do niego wróciła. O niedoczekanie, więcej tam nie pójdę. Mało, że w czasie wizyty drzwi były otwarte i wszyscy mogli słyszeć to i co gorsze ja również słyszałam co się dzieje w gabinetach obok. Czułam się jak w czasach prl który widziałam w telewizji. Po prostu tragedia.
                          Muszę się skonsultować jeszcze z jakimś lekarzem.
                          Po przeczytaniu forum jestem gotowa na operację. Już wiem że to nie koniec świata. A czuję się coraz gorzej. Drugi tydzień mam okres i końca nie widać.
                          może któraś z Was wie o jakimś dobrym lekarzu w W-wie? pozdrawiam cieplutko
                          • layla01 Re: Czeka mnie operacja 20.10.11, 14:49
                            Edytko - gorąco polecam Dr Bogusław Lindner - gabinet ma przy Koszykowej - chcesz namiar?
                            • edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 09:04
                              bardzo chętnie wezmę od ciebie namiar na tego lekarza. A może coś słyszałaś/yście o doktorze Sikora ze szpitala na Inflanckiej?
                              • layla01 Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 09:54
                                Edytko nie mam doświadczeń z inflancką.
                                Ja byłam na Żelaznej operowana i byłam zadowolona z tego szpitala, mam również namiar na doktora - p. Paweł Siekierski, który mnie tam operował - to świetny lekarz i specjalista, konsultant krajowy, ordynator. Oprócz tego, ze jest w tym szpitalu, to przyjmuje TYLKO prywatnie w lecznicy "Gabinety na Łuckiej", ul. Łucka 18 - Tekst linka Cena za wizytę 250 zł płatne wyłącznie gotówką. Przyjmuje w poniedziałki i czwartki 16.00-20.00 - niestety trzeba czekać na wizyte, terminy dość długie...
                                tel do rejestracji: 509 867 500 lub 22 654 24 64 (lub 69 - niewyraźnie zapisałam wink )

                                Trafiłam do niego z polecenia cudownego gina - dr Bogusława Lindnera, który o ile mnie pamięć nie myli - jest ze szpitala na Ursynowie. Przyjmuje w prywatnym gabiniecie - ul. Piękna 31/37 (wejście od Koszykowej) - zapisy 0-22 625 15 75, tel. kom. do lekarza 603 693 131 - wizyta 150 zł.

                                Szczerze mówiąc sugerowałabym wizytę u Dr Lindnera - człowiek niezwykły, o rzadko spotykanej tak wysokiej kulturze, delikatności i takcie. Czeka się w poczekalni baaardzo długo, ponieważ Pan Doktor jest osobą poświęcającą pacjentkom tyle czasu ile trzeba - zero ograniczeń, opowie o wszystkim, odpowie na kaaażde pytanie... POLECAM! przyjmuje tylko popołudniu i nie każdego dnia, ale jakąś dziurę mam w pamięci w jakie dni.... ech skleroza smile
                                Aaaa zapomniałabym - on jest też specjalistą od ginekologii onkologicznej czy też onkologii ginekologicznej wink

                                Jeśli moge jeszcze w czymś pomóc to mów, pytaj - chętnie zrobię co tylko będzie w mojej mocy kiss

                                Trzymaj się cieplutko kisskisskiss
                                • layla01 Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 10:04
                                  Przypomniałam sobie, że dr Lindner chyba tylko we wtorki od 16.00 przyjmuje w tym gabinecie na Pięknej.... smile
                                  • layla01 Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 10:10
                                    Edytko ponizej jest link do naszedo wątku o warszawskich szpitalach, moze się przyda... smile
                                    Tekst linka
                          • layla01 Re: Czeka mnie operacja 20.10.11, 14:52
                            Edytko, współczuję takich przykrych doświadczeń, ech ja tez tego typu doświadczenia mam za sobą - jeśli chodzi o państwową slużbę zdrowia - podobnie niemiło było w bielańskim - nazwiska lekarza nie pamiętam... Trafiłam tam skierowana na cito z oddziału ratunkowego i było to koszmarne przeżycie, no ale cóż, część lekarzy niestety nie grzeszy kulturą osobistą...
                          • layla01 Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 10:00
                            Edytko kochana, być może przeoczyłam Twój wpis, ale o ile mozesz - przypomnij jaki jest Twój przypadek zdrowotny? Jaki problem leży u podstaw Twojej decyzji o pójściu na operację?
                            • edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 10:20
                              Od ubiegłego roku mam kwalifikację na usunuęcie macicy ze względu na mięśniakowatość. Moje mięśniaki powiększyły się od ubiegłego roku prawie o 100%. Mam potworne bóle brzucha szczególnie w dole czuję taki ciężar i parcie jak w ciąży gdy zbiża się poród. Czuję się jak balon wypełniony kamieniami, które w każdej chwili mogą wypaść. Miesiączki do 2 tygodni, potem plamiemia w czasie owulacji, kilka dni spokoju i na nowo brudzenia przed miesiąćzką itd itd.
                              Leczyłam się u ortopedy na bóle kręgosłupa ale niestety okazało się, że to nie kręgosłup. Ból w pachwinie i biodrze sugerował zmiany w stawie biodrowym. Jednak szczegółowe badania nie potwierdziły przypuszczeń. Na szczęście stawy biodrowe w porządku. Brzuch mam jak napompowany i bolesny.
                              Byłam na żelaznej ale tam lekarz powiedział żebym przyszła na założenie mireny to mięśniaki znikną. Nie poszłam gdyż poczytałam trochę w necie i odechciało mi się. Nie chcę być myszką na której się przeprowadza testy.
                              Może coś jeszcze chciałabyś wiedzieć to proszę pisz
                              • layla01 Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 10:29
                                Edytko ja miałam podobne problemy z tym, ze u mnie macica utkana była mięśniakami i porosły one do wielkości główek noworodków, ucisk na jelita dawał objawy ich niedrożności, bóle, itp itd.....ech rozumiem przez co przechodzisz.... kiss

                                Naprawdę sugeruję Doktora Lindnera - zadzwoń tam i zapisz się koniecznie... On nie jest typem szukającym królików doświadczalnych! kisskisskiss

                                Pozdrawiam Cię ciepluńko i trzymam kciuki abyś jak najszybciej trafiła do właściwego lekarza, który potraktuje Ciebie z należytym szacunkiem i troską kiss
                                • edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 10:34
                                  Dziękuję Ci bardzo za słowa otuchy. Zaraz zadzwonię aby umówić się na wizytę. Pozdrawiam.
                                  Jak będę znała termin to napiszę
                                  • layla01 Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 11:02
                                    Edytko bądź dobrej myśli, ja sądziłam, ze to juz mój koniec świata, a okazało się, ze własciwie początek znacznie lepszego życia kiss
                                    Głowa do góry, nie daj się toksycznemu stresowi i zaglądaj tutaj nie tylko aby powiedzieć o terminie, ale po prostu ot tak - również bez jakiegoś wyjątkowego powodu smile
                                    Ja to forum znalazłam przypadkiem już 2 miesiące po operacji i tylko żałuję, ze nie wcześniej, bo pewnie stres mój byłby mniejszy a i tutejsze forumki udzieliłyby anielskiego wsparcia rozdygotanej kobicie, którą wówczas byłam wink
                                    Jednak cieszę się, że w końcu tutaj trafiłam, bo miło ot tak na co dzień doświadczać życzliwości od kobietek, które same przeszły bardzo wiele i innym chcą pomagać swym doświadczeniem okraszonym dobrocią, empatią, zrozumieniem i przyjacielskim serdecznym uśmiechem smile

                                    Zapraszam Cie szczególnie serdecznie do wątku Nie jesteś sama - porozmawiajmy Tekst linka, gdzie nie damy Ci odczuć, ze jesteś sama, o nieee i gdzie możemy sobie porozmawiać na tematy wszelakie, codzienne i niecodzienne z grupą sympatycznych forumowiczek smile

                                    Trzymaj się kochana i glowa do góry kiss

                                    kwiatkwiat46 lat, 8.06.2011 laparoskopia zakończona laparotomią - usunięta szyjka, macica i przydatki (mięśniakowatość macicy, dysforyczny PMS), hist-pat OK, HTZ - był oesclim, teraz activellekwiatkwiat
                              • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 12:48
                                Edytko smile witaj

                                Ja trafiłam na forum jeszcze przed operacją bo miałam dylemat czy wybrać operację czy wkładkę. Długo się zastanawiałam (wpysy moje w tym wątku) ale jak poczytałam niepozytywnych opinii w internecie na temat wkładki, i zapewnień aniołków z naszego forum kiss kiss kiss, że ta operacja to "nie taki diabeł straszny jak go malują" to zdecydowałam się na operację.
                                I teraz z perspektywy czasu, pół roku po operacji uważam że podjęłam właściwą decyzję.
                                Czuję się jak po generalnym remoncie smile.

                                Życzę Ci dużo zdrówka i podjecia właściwej decyzji, będzie dobrze tylko zmień lekarza jak dobrze Ci radzi Layla kiss

                                pozdrawiam kiss
                                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 21.10.11, 16:41
                                  Edytko, Haneczko smile współczuje Wam i każdej, która nie ma swojego zaufanego lekarza sad
                                  Chodzenie od jednego do drugiego, żeby usłyszeć sprzeczne ze sobą opinie jest nie do pozazdroszczenia uncertain
                                  Mam wielką nadzieję, że dzięki pomocy naszych kochanych Syrenek traficie na lekarzy z prawdziwego zdarzenia, którzy okażą Wam pomoc i troskliwie zajmą się Waszym zdrowiem smile
                                  Fgosiu jak ten czas leci, wydaje się że tak niedawno trafiłaś do nas ze swoimi problemami, a to już minęło 9 miesięcy od dnia kiedy do nas trafiłaś i byłaś w tym wątku pierwszą kandydatka na syrenkę, która jest z nami do tej pory kiss
                                  fgosia65 14.01.11, 22:43 - historia smile
                                  To dla Was czekających na operację smile
                                  Sporo tu przewinęła się pań z podobnymi problemami, które już maja za sobą i z Wami będzie podobnie smile
                                  Pozdrawiam cieplutko kiss
                                  • edyta-1969 Re: Czeka mnie operacja 24.10.11, 08:11
                                    Moje kochane Syrenki proszę napiszcie czy u Was występowały po jedzeniu takie duże wzdęcia, że spódnica czy też spodnie robiły się za małe i natychmiast trzeba było rozpinać guzik. Wczoraj po zjedzeniu kiku łyżek zupy czułam jakby urosła mi jakaś gula , która mało, że powodowała rozpieranie i skurcze to powodowała, żę jedzenie nie mogło się dalej przedostać. Czułam się wczoraj jakbym za chwilę miała rodzić i ten ból.
                                    Proszę pomocy, wizytę mam dopiero 3 listopada i muszę się jakoś trzymać.
                                    • karmagula Re: Czeka mnie operacja 24.10.11, 08:24
                                      Edytko ,jako ,że wzmianka jest o guli,to się zgłaszam( patrz mój nick wink ), a tak na poważnie,to pewnie mięśniaki uciskają jelita i stąd te objawy, miałam podobnie, a na dodatek ,kiedy zdarzało mi się siedzieć gdzieś w większym gronie osób w ciszy- moje jelita uwielbiały wówczas grać marsze i to tak głośno,że wszyscy to słyszeli...masakra.Radzę Ci wspomóc się espumisanem,Który faktycznie ogranicza wzdęcia .3 listopada na szczęście już niedługo .Mięśniaki często powodują objawy niedrożności jelit ,ale nie martw się i spokojnie.Espumisan i jakieś herbatki typu koperek powinny pomóc.
                                      • layla01 Re: Czeka mnie operacja 24.10.11, 08:59
                                        Edytko - Na szczęście 3 listopada już niebawem nadejdzie smile
                                        Te opisywane przez Ciebie objawy to wręcz klasyka gatunku kiss Wiem, ze to niełatwe i nieprzyjemne - znam to z autopsji... Zgadzam sie w zupełności z Karmą. Spróbuj jadać lekkostrawnie i wspomagaj się "espumisanem easy", który szybciej działa niż ten w kapsułkach. Trzymaj się cieplutko i głowa do góry kochana kisskisskisskiss
                                        • jula1023 Re: Czeka mnie operacja 26.10.11, 20:28
                                          Witam Was wszystkiesmile
                                          W koncu zdecydowalam sie na rostanie z moim miesniakiem, ktorego mam od 10 latuncertain
                                          Operacja 12 grudnia i mam mieszane uczucia z jednej strony sie ciesze, ze bedzie po wszystkim, ze w koncu bede miala wiecej wigoru, bo narazie jestem wykonczona ciaglym brakiem zelaza we krwi. A z drugiej strony boje sie, nigdy nie bylam operowana. Jak to jest po operacji?, ile czasu dochodzilyscie do siebie? ...............?
                                          Tak wogole to musze pogadac z kims i wybralam Wasze forum.
                                          • olikkk Re: Czeka mnie operacja 26.10.11, 21:16
                                            Jula witaj kiss
                                            Cieszę się, że wybrałaś nasze forum, bo jak chcesz dowiedzieć się wszystkiego o operacji, co po niej i pogadać, to trafiłaś na właściwe miejsce wink
                                            Do operacji jeszcze dużo czasu, więc powolutku poczytaj sobie wszystkie wątki jakie najbardziej będą Cię interesowały przed operacją.
                                            Ten wątek to taka poczekalnia wink Tu zwykle trafiają panie przed operacją, a my odpowiadamy na wszystkie pytania i rozwiewamy wątpliwości smile
                                            Wszystko na temat tego jak wygląda pobyt w szpitalu znajdziesz w wątku Tekst linka
                                            Co powinnaś sobie przygotować przed udaniem się do szpitala znajdziesz tu Tekst linka
                                            Na temat znieczulenia ( każda ma tu wiele wątpliwości wink) najwięcej dowiesz się tutaj Tekst linka
                                            O tym jak szybko dochodzi się do siebie po operacji opowiedzą Ci zaraz dziewczyny, bo każda przechodzi to inaczej, ale prędzej czy później wszystko wraca na swoje tory i jest ok smile
                                            Napisałaś: Tak wogole to musze pogadac z kims i wybralam Wasze forum.
                                            a do tego celu mamy specjalnie powołany wąteczek Tekst linka Nie jesteś sama - POROZMAWIAJMY smile, gdzie zapraszam Cię bardzo serdecznie smile
                                            Pozdrawiam cieplutko i życzę dużo optymizmu, bo będzie dobrze https://stronka-agusi.pl/hosting/images/xxwa5albd0ggbzvvwjvj.gif
                                            • olikkk Re: Czeka mnie operacja 26.10.11, 21:22
                                              Jula to znowu ja, bo zapomniałam że coś jeszcze mam dla Ciebie wink Tekst linka
                                              • aga43wawa Re: Czeka mnie operacja 26.10.11, 21:30
                                                Cześć Julkakiss
                                                Z Twojej stopki czytam, że masz 2 letnią córkę Zuzankę ale słodko.
                                                Mój bobas jest 15 lat starszy a też kiedyś miała 2 latka..ba zresztą jak my wszystkie.

                                                Julka mięsniaki są do bani i należy się z nimi rozstać, bo i po co żyć z czymś, co nam niszczy organizm, osłabia i dodaktowo powoduje dyskomfort życia. A Ty masz dla kogo skakać...a jak skakać...jak boli itd...ech życie.

                                                Poczytaj co Ci Olikk podsunęła to bardzo ciekawa lektura i taka osobista każdej z nas.

                                                Tylko muszę Cię uprzedzić to Forum wciąga potwornie. Jak próbujesz się uwolnić, bo musisz to potem masz dołka...i tęsknisztongue_out
                                                Czego i Tobie życze ale najapierw pożegnaj się z mięsniakiem. Wiem co mówię, bo ja ze swoimi się żegnałam czule aż wykopałam im dom i nie mają już gdzie mieszkać.
                                                • jula1023 Re: Czeka mnie operacja 26.10.11, 21:52
                                                  Aga Zuzka to taka kochana niespodziewankasmile ktora jest moim ogromnym szczesciem, oprocz niej mam jeszcze dwa bobaski 22 i 23 letniebig_grin

                                                  I juz mi lepiej, dzieki dziewczyny, napewno sie u Was zadomowie i poczytam troche, niestety nie mam zbyt wiele czasuuncertain
                                                  Ale u Was przyjemniesmile
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 26.10.11, 22:01
                                                    Julka ta niespodziewanka jest cudna big_grin Warto było dla niej ponosić te mięśniaki smile
                                                    Teraz już możesz spokojnie się z nimi pożegnać smile
                                                    Po operacji będziesz miała więcej czasu , a Zuzka, będzie musiała się nauczyć, że mama nie będzie jej brała na rączki, przez wiele miesięcy smile Ale nic to, zrozumie szybciutko jak mój wnusio, który był w tym samym wieku jak byłam operowana smile Oboje daliśmy radę, choć kusiło oj kusiło, żeby to robić wink
                                                    Cieszę się, że postanowiłaś się u nas zadomowić kiss
                                                  • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 27.10.11, 08:29
                                                    Witam nową koleżanę, Jula kiss
                                                    Do operacji masz jeszcze trochę czasu więc poczytaj interesujące Cię wątki a gwarantuję Ci że się będziesz mniej bała . Zapraszamy też do watku w którym rozmawiamy o wszystkim ale tak jak uprzedzała Cię już nasza Aga grozi to uzależnieniem wink
                                          • layla01 Re: Czeka mnie operacja 27.10.11, 09:57
                                            Jula witam Cię serdecznie kiss
                                            No kochana lepiej trafić nie mogłaś big_grin

                                            To forum nie dość, ze informuje o wszystkim, opiekuje się, wspiera, rozbawia, zabiera smuteczki i stresy, przynosi ulgę, to jeszcze daje nowe znajomosci, przynosi codziennie rozmaite radości, wzmacnia, daje poczucie zaopiekowania, zabiera poczucie osamotnienia, zaprasza do sympatycznych relacji z życzliwymi osóbkami, oferuje przyjaźń, baaaa nawet mozna bliźniaczkę odnaleźć (prawda Aga? wink )

                                            I oczywiście - tak jak było to już powiedziane - UZALEŻNIA!!! big_grin I daj mi Panie Boze być uzaleznioną tak już raz na zawsze big_grin

                                            Jula, pozbycie się tych intruzów to najlepsza decyzja jaką mogłaś podjąc smile
                                            Masz swoją kochaną 2-letnią "kinder-niespodziankę" i choćby dla niej potrzeba Ci duuuużo zdrowia i sił oraz uśmiechu na twarzy. Wszystko w naszym forum jest opisane szczegółowo, ale jednak jakbyś miała jakiekolwiek pytania, to wal śmiało, nawet wtedy gdy wydaje Ci się,
                                            że jakieś pytanie jest głupie, albo coś tam... Tutaj akurat NIKT NIGDY z NICZEGO NIKOGO NIE WYŚMIEWA smile

                                            Na razie trzymaj się cieplutko kisskisskisskisskisskiss


                                            --
                                            kwiatkwiat46 lat, 8.06.2011 laparoskopia zakończona laparotomią - usunięta szyjka, macica i przydatki (mięśniakowatość macicy, dysforyczny PMS), hist-pat OK, HTZ - był oesclim, teraz activellekwiatkwiat
                                            • a_n_k_a_62 Re: Czeka mnie operacja 27.10.11, 11:28
                                              Cześć Julka kiss.... większość z nas szybko doszła do siebie, ja jak nakręcona chciałam wszystko robić już następnego dnia po powrocie do domku, ale rozsądek wziął górę nad chęciami i ober kapo pt. mąż hihi. Nie wolno podnosić!!! I tego pilnuj, a Zuzia sama Ci wlezie na kolana big_grin jak zechce się poprzytulać. Niczym się nie martw, poczytaj forum od dechy do dechy, a tu zawsze ktoś ma "dyżur" jak zechcesz o coś zapytać.
                                              Całuseczki kiss kiss i do usłyszenia po moim urlopiku kiss
                                              • 12maria12 Re: Czeka mnie operacja 27.10.11, 11:48
                                                witajcie dziweczyny!
                                                jestem w domu juz od tygodnia,ale nie miałam do tej pory ochoty siadać do kompa
                                                bardzo wam wszystkim dziekuję za wsparcie przed operacją,jak sobie pomyslałam ,ze tyle aniołów czuwa -to nie może sie nic złego staćsmile
                                                czuję się tako sobie,raz lepiej raz gorzej, ale blizna goi się jak na psie,niepokoi mnie tylko bolesny duży krwiak powyżej blizny?
                                                muszę odszukać wątek na forum w którym mogę się podzielić swoimi doswiadczeniami ze szpitala
                                                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 27.10.11, 12:04
                                                  Mario witaj big_grin nareszcie jesteś https://republika.pl/blog_st_3440146/4275467/tr/aa9_1_.gif

                                                  Możesz o swoich problemach napisać w tym wątku Tekst linka, a jak pamiętam podobne problemy miała Fgosia i pisała o tym fgosia65 20.04.11, 22:42 , więc zerknij tam smile
                                                  Dziewczyny z pewnością coś Ci doradzą - pozdrawiam Cię cieplutko i niestety muszę już zmykać kiss
                                                  • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 27.10.11, 12:10
                                                    Witaj Mariokiss
                                                    Krwiak w okolicy blizny też miałam ,nie martw się powolutku zejdzie ,też na pocztku się wystraszyłam bo pojawił się tak po tygodniu gdy już miałam wyciągnięty szew ale potem z dnia na dzień zaczął znikać .Pozdrawiam i zdróweczka Ci życzę .
                                                • olikkk Re: Czeka mnie operacja 27.10.11, 12:08
                                                  Mario o tym jak było w szpitalu możesz napisać tutaj Tekst linka smile
                                                • layla01 Re: Czeka mnie operacja 27.10.11, 12:16
                                                  Marioooo witam serdecznie naszą Nową Syrenkę kisskisskisskisskiss
                                                  No proszę i szczęśliwie przeżyłaś operację i już w domeczku pomalutku dochodzisz do zdrowia kiss
                                                  Ja nie miałam tego typu problemu, ale z pewnością odezwa się do Ciebie inne Syrenki smile
                                                  Teraz tylko lepiej będzie - zobaczysz smile

                                                  Cieszę się, ze się odezwałaś, ponieważ stale byłaś obecna w myślach...

                                                  Trzymaj się kochana i zaglądaj do nas kisskisskiss
                                                  • enia66 Re: Czeka mnie operacja 29.10.11, 22:55
                                                    Witam Cię Mario bardzo serdecznie.
                                                    Ty już jesteś po ....szczęściara a ja 7 listopada będę brana pod uwagę ...smile operującego oczywiście. Mocno trzymam kciuki za Twój powrót do zdrowia. Kuruj się i wypoczywaj kisskiss
                                                  • karmagula Re: Czeka mnie operacja 30.10.11, 19:49
                                                    Enio dzielna kobietko , widzę ,że nadrabiasz miną wink,ale masz stracha , to normalne i nie ma sensu pisać wyświechtanych frazesów typu : nic się nie bój itp., ja też miałam pietra takiego ,że szkoda gadać,ale już tu kiedyś napisałam,że w momencie przekroczenia progu szpitala,wszystko ze mnie opadło i tak już zostało ...w dzień operacji byłam tak spokojna ,że to ja musiałam uspokajać męża , który był na chwilę ze mną i miał twarz w kolorze sino białym...winkZobaczysz,że Tobie też przejdzie.7-ego idziesz do szpitala? czy już będziesz operowana tego dnia? W tym czasie ja udaję się na "przegląd" i będę myślami z Tobąkiss
                                                  • enia66 Re: Czeka mnie operacja 30.10.11, 20:15
                                                    Tak kochana karmagulo 7 listopada przed 7.30 mam stawić się do szpitala i w tym samym dniu- operacja brr...
                                                    Dziękuję za wszystkie słowa otuchy i pocieszenia. Jesteście naprawdę ANIOŁAMI !!!!!
                                                • karmagula Re: Czeka mnie operacja 30.10.11, 19:38
                                                  Hejka Mariosmile
                                                  Wreszcie się doczekałyśmywinkMiło czytać ,że wszystko poszło dobrze i oby tak dalej.W sprawie krwiaka dziewczyny już podpowiedziały.Trzymaj się cieplutkokiss
                                                • fgosia65 Re: Czeka mnie operacja 01.11.11, 23:15
                                                  Witaj Mario kiss
                                                  Mam nadzieję, że ten krwiak się wchłonął a jeżeli nie to idź skontroluj go u lekarza.
                                                  Ja miałam bardzo sine nad i pod blizną ale i opuchnięte, myślałam że tak ma być ale okazało się że to niestety stan zapalny, na który antybiotyki nic nie pomógł i musiałam mieć dwa razy usuwany płyn surowiczy z krwią który gromadził się w powłokach brzusznych.
                                                  Dlatego jak jest coś niepokojącego to lepiej skonsultować to z lekarzem.
                                                  Życzę dużo zdrówka, dbaj o siebie i daj się rozpieszczać rodzinie, buziaczki kiss
                                                  • enia66 Re: Czeka mnie operacja 02.11.11, 20:33
                                                    Witam Was !!!
                                                    Mam pytanie. Ponieważ idę do szpitala w dniu operacji ,to na przekazie w przygotowaniach do operacji mam napisane - WLEW PRZECZYSZCZAJĄCY ZA POMOCĄ ENEMY X 2 ( dostępnej w aptece )
                                                    Czytałam ,że lewatywe robili Wam w szpitalu. Ja pewnie mam to zrobić w domu . Czy to są jakieś specjalne płyny do wlewu do kupienia w aptece. Ostatnio byłam w szpitalu podczas porodu , szmat czasu temu i nie wiem czy w tej kwestii są jakieś udogodnienia wink
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.11.11, 21:27
                                                    Enio nie mam pojęcie o czym tam piszą, ale poszperałam w necie i znalazłam coś takiego:

                                                    Wykonanie lewatywy w domu nie jest zabiegiem trudnym. W każdej aptece możemy kupić gotowe preparaty, spośród których najpopularniejsza jest chyba Enema (do wykonania lewatywy używają jej również szpitale). Zestaw składa się z plastikowej butelki zawierającej odpowiednią ilość płynu oraz ze specjalnej końcówki, którą wprowadza się do odbytu. Już po kilku minutach płyn pomaga usunąć stolec.
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.11.11, 21:30
                                                    Enio nie szalej kiss
                                                    Co w tym skierowaniu tak Cię przeraża ? Napisz, a uspokoimy Twoją szalejącą wyobraźnię wink
                                                  • enia66 Re: Czeka mnie operacja 02.11.11, 22:26
                                                    Dziękuję Ci kochany olikkku za podpowiedź w sprawie enemy kiss
                                                    Jutro idę poszaleć po aptekach ,choć wolałabym szaleć po innych sklepach smile
                                                    Jeśli chodzi o skierowanie to napisali tak :
                                                    Na blok operacyjny należy zgłosić się :
                                                    - bez makijażu
                                                    -bez biżuterii
                                                    -bez protezy zębowej ( jeśli takową sie posiada )
                                                    -bez manicuire ( pisownia przypadkowa )
                                                    -bez bielizny
                                                    ja jeszcze dopowiem ,że wysiusiana i wykupkana czyli gotowa do rżnięcia ( przepraszam cięcia )
                                                    tu trochę poszalałam smile) jeszcze gdzieś tam odzywa się moje przytłamszone lękiem poczucie humoru smile
                                                    https://lh6.googleusercontent.com/-niSws4_RgfA/TkJh8t5xZiI/AAAAAAAAABs/7GokoQnxbas/s282/%2525C5%25259Bmieszne-zdj%2525C4%252599cia-ma%2525C5%252582pa-nb16363.jpg
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 02.11.11, 22:51
                                                    Powaliłaś mnie tym spisem big_grin co w nim może przerażać ??? big_grin
                                                    Jeszcze nie dodali, że bez "fryzurki" wink a to też obowiązkowe, do golusieńka wink
                                                    Mnie tu nic nie przeraziło, więc dawaj dalej big_grin
                                                  • diqua1 Re: Czeka mnie operacja 02.11.11, 23:33
                                                    Eniu depilację sobie zrobiłam w domu,o manikicure się wykłóciłam
                                                    tak że musiałam zmyć tylko jeden paznokieć,biżuteria...to dość logiczne bo gdy będziesz na sali operacyjnej nikt Twojego dobytku pilnować nie będzie wink bielizna....oczywiście że miałam w walizeczce,a makijaż,no cóż...zawsze jestem "umalowana" ale w tym miejscu to raczej się nie przydaje hihi
                                                    To chyba wszystko....o siusianie i kupki to już oni się będą martwić więc smile więc lista chyba zamknięta
                                                    Twój strach jest naturalny jednak uwierz lub ,ale za kilka miesięcy,tak jak my będziesz wspominać to z humorem smile
                                                  • enia66 Re: Czeka mnie operacja 02.11.11, 23:54
                                                    Wy naprawdę na wszystko macie pozytywne odpowiedzi.
                                                    Jesteście bezcenne. Odłożyłam już skierowanie na półkę i dziękuję kochane za to ,że mnie znosicie. Mąż tylko mnie obserwuje z boku i mówi ,że wszystko będzie OK !!!
                                                    Podtrzymuje mnie na duchu -kochany kiss

                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 00:04
                                                    No i ma racje chłopina, bo będzie ok kiss I jeszcze do tego masz dobrego męża, więc czym się martwisz dobra Kobieto big_grin
                                                  • enia66 Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 00:29
                                                    Zmykam się kąpać i do łóżeczka. Uwielbiam spać ,przynajmniej we śnie nie dręczy mnie ten strach. Cieszę się ,że Was tu znalazłam smile Do jutra i kolorowych snów życzę wszystkim
                                                    https://s1319.chomikuj.pl/ChomikImage.aspx?k=1352882&t=634558840851457849&id=441574800&vid=441574800&loc=PL
                                                  • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 14:33
                                                    enia66Jeśli chodzi o to przybycie do szpitala w dniu operacji, to nie jest wcale takie złe, bo chociaż ostatnią noc spędzisz w domu. Wiem, że trudno będzie ci zasnąć i spać w spokoju, ale to i tak lepsze, niż nocka w szpitalu przed zabiegiem. Wiem coś o tym, bo ja też poszłam do szpitala na operację usunięcia macicy w dniu zabiegu. Jak tam już będziesz, to nie będziesz miała czasu na myślenie i strach. Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze. Natomiast teraz musiałam stawić się do szpitala już wieczorem - dzień przed zabiegiem. Pomimo pomocnych pielęgniarek i tabletek nasennych, niestety nie mogłam spać i strasznie się denerwowałam. Zabieg miałam dopiero około 12 w południe i strasznie mi się dłużyło oczekiwanie. Wiem, że niepotrzebnie denerwowałam się, ale to było poza mną. Wszystko oczywiście przebiegło bez komplikacji. Goi się dobrze. Czuję się coraz lepiej. Naprawdę zbędne były te moje stresy i nerwy, ale wiadomo jak to jest.
                                                    Więc trzymam mocno za ciebie kciuki i cierpliwie będę czekać na wiadomość od Ciebie już po operacji.
                                                  • karmagula Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 12:34
                                                    Enio haha ...mina tego koczkodana( czy jak tam tę małpkę zwą) jest rewelacyjna-miałam taką samą ,kiedy się dowiedziałam co mnie czeka wink
                                                    Wiesz ...nie mogę się pozbyć brzydkiego skojarzenia,które powstało w mojej głowie po Twojej wzmiance o rżnięciu wink a feee...sorkikissJeśli Twoje poczucie humoru jest teraz przytłamszone,to jakie musi być bez tego lęku?...wink Wiesz ...w sumie ,to lepiej ,że w domu zajmiesz się lewatywą,bo w warunkach szpitalnych ,to nie jest sytuacja specjalnie komfortowa.Buziaki kiss
                                                  • eli-50 Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 13:17
                                                    Enio nie strachaj się za bardzo. Operacja ma Ci pomóc powrócić do zdrowia. A Twoim zadaniem jest przygotowanie do tego swojej psychiki kiss
                                                  • or-e Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 16:54
                                                    Eniu Karmo ja też miałam minę tego koczkodana...chyba większość z nas taką miała....

                                                    Eniu https://www.commentsyard.com/graphics/good-luck/good-luck46.gif
                                                  • enia66 Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 20:12
                                                    Dzień dobry moje kochane duszyczki kiss
                                                    Ja dzisiaj prawie cały dzień przespałam sad Najpierw wstałam około południa czyli po 12.00
                                                    pokręciłam się trochę po mieszkaniu. Ugotowałam szybki obiad i miałam iść do apteki ,ale położyłam się z gazetką ,piesek przytulił się do moich nóg i zasnęłam. Obudziłam się po 16-tej i w pierwszym momencie myślałam,że jest SYLWESTER smile Tyle spać - wstyd i chańba.
                                                    Nadal się boję ( mniej) zdecydowanie niż wtedy gdy pierwszy raz do Was napisalam. Mam cały czas lekki ból bzucha ( stres ) Nawet jedzenie mi nie smakuje. Dziewczyny a gdybyście teraz szły na operację to już mniej byście się bały... myślę ,że taka operacja to przeżycie ,które daje duże doświadczenie życiowe. O rany ,jaka ze mnie się zrobiła filozofka amatorka smile
                                                    https://s1440.chomikuj.pl/ChomikImage.aspx?k=1355082&t=634559548784655246&id=455363126&vid=455363126&loc=PL
                                                  • basiab64 Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 20:22
                                                    Enia aniołki będą czuwały i wszystko będzie dobrze kiss
                                                    https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSIpfBBiKapfjIAbR444p-vrzuSEGi1ddvb40YS8mqLLLTJYoLcSQ
                                                  • karmagula Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 20:26
                                                    Eniu coś Ci powiem...i tak bym się bała ...mimo ,że już przez to przeszłam, to druga operacja też byłaby niewiadomą mimo ,że wiem jakie są procedury,czego można spodziewać się w szpitalu ,to lęk przed... jest chyba wpisany w naszą psychikę...Mało kto się nie boikisskisskiss
                                                  • olikkk Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 21:03
                                                    No to ja jestem nienormalna wink bo się nie bałam i dobrze na tym wyszłam, co polecam wszystkim smile
                                                    Enia nie wstydź się że tyle spałaś, bo to tylko świadczy o tym, że już się wyluzowałaś smile Potrafisz spać nawet w dzień, a to bardzo dobrze, bo sen jest bardzo zdrowy smile
                                                    Zamiast się zamartwiać wypoczywasz i tak trzymać do końca kiss
                                                  • mapa41 Re: Czeka mnie operacja 03.11.11, 22:05
                                                    Enia Mogę Ci powiedzieć, że przed tym zabiegiem, który teraz miałam byłam duuuużo spokojniejsza. Ale jak już byłam w szpitalu, mały stresik był i dlatego nie mogłam spać. Wiadomo - znieczulenie i mały lęk jak będę się czuła już po. Ale znów mogę powiedzieć, że nie warto było się denerwować. Dodam, że to był inny zabieg, więc miałam chyba lęk przed niewiadomym. Tak analizuję teraz i wydaje mi się, że mniej się denerwowałam. Więc naprawdę, ale to naprawdę nie masz powodu do zdenerwowania. Pomyśl logicznie, ile nas tu jest, tyle nas przeżyło ten sam stres i wszystkie mówimy Ci, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Pamiętaj o tym, że wszystkie o Tobie myślimy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka