26.04.05, 16:25
Hej, szukam mam lub dziewczyn starających się o dzidzię, które mają wzw typu
C. Poszukuję wszelkich unformacji na ten temat. Chętnie podzielę się swoimi
informacjami. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mamaewy Re: wzw C? 27.04.05, 09:09
      Witaj!

      Ja niestety kiedyś załapałam wzw C.Od 2 lat jestem szczęśliwą mamą, choć nie
      mogę powiedzieć aby ciąża była dla mnie łatwym przeżyciem. Przez długi czas
      musiałam brać leki poprawiające pracę wątroby, co jednak i tak nie uchroniło
      mnie całkowicie, bo pod sam konic dostałam zatrucia ciążowego (swędziało mnie
      dokłądnie całe ciało, a normy prób wątrobowych miałam przekroczone
      kilkakrotnie). Poza tym miałam duże problemy z ciśnieniem, a dokładnie z
      nadciśnieniem i koniec końców robiono mi cesarskie cięcie, bo zagrażała mi
      zucawka, ale teraz znów wszystko wróciło do normy. Pewnie to, co piszę przeraża
      Cię, ale naprawdę nie powinno. Ewuńka jest najkochańszą istotką na świecie,
      wspaniale się rozwija i nie ma z nią żadnych większych problemów, no może za
      wyjątkiem skazy białkowej (uczulenie na białko mleka krowiego i laktozę). I
      wiem, że gdybym jeszcze raz miało to wszystko przeżyć, albo nie mieć Ewcika, to
      bez wachania zdecydowałabym się ponownie.
      Prawdą jest jednak też i to, że lekarze odradzają nam kolejnego dziecka. Bo
      ciąża to jednak duże obciążenie dla organizmu. Ale jeśli masz dobrego
      ginekologa, do którego masz zaufanie, to na pewno wszystko będzie dobrze.
      pozdrawiasmile
      • edziawz Re: wzw C? 27.04.05, 10:33
        Hej, bardzo się cieszę, że Tobie się udało. Mam pytanka, czy moge do Ciebie
        napisać na priv. Czy Ty byłaś poddana leczeniu interferonem? Co miałaś biobsję?
        Ja niekwalifikuję się do leczenia. Biobsja nie wykazała nic niepokojącego, ale
        niestety hcv rna mam dodatni. Tak wogóle wykryto u mnie to cholerstwo w ciąży.
        Niestety moja córeczka zmarła po porodzie. WSzyscy lekarze są zgodni, że ta
        choroba na ciążę nie i na to co si e mi przytrafiło nie ma wpływu . Ja już
        sama niewiem.Za niedługo chciałabym spróbować kolejny raz, więc szukam osób z
        podobnymi przejściami i problemami. Pozdrawiam.
        • mamaewy Re: wzw C? do edziawz 28.04.05, 15:03
          Biopsje miałam.Zmian szczególnie w niej jakiś nie wykryto. Interferonu także mi
          nie podawano. To, co dostawałam w ciąży na poprawe funkcji wątroby miało w
          nazwie coś z hepatilem, ale w tej chwili nie pamiętam dokładnie. Jedyne na co
          muszę uważać to dieta. pamiętam jak będąc w ciąży zjadłam kawałek urodzinowego
          tortu mojej mamy a wieczorem jechałam na pogotowie bo dostałam kolki
          wątrobowej. Podali mi wtedy coś rozkurczowego w zastrzyku i pomogło. Ja miałam -
          muszę to szczerze powiedzieć - szczęście być prowadzoną przez naprawdę
          wspaniała doktor ginekolog z Nowego Dworu Maz. (dr.Łepkowska) i bardzo
          profesjonalnych lekarzy szpitala MSW na Wołowskiej w Warszawie. Myślę, że to ma
          także duże znaczenie. A mój priv to: Kroolikowska@interia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka