poślizg...

IP: 217.153.180.* 23.09.05, 08:40
Hej! Mam problemik. Spoznilam sie z braniem talbetki, wzielam ja po 10 godz,
a potem nastepna normalnie. To juz moje drugie opakowanie Cilestu, a
zapomnialam pigulki... w pierwszym albo drugim tygodniu.. Czy wpadka jest
mozliwa?
    • Gość: mis z okienka Re: poślizg... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 09:12
      a co napisali w ulotce?
      ile może wynosić opóźnienie?
      • Gość: aaaaaa Re: poślizg... IP: 217.153.180.* 23.09.05, 09:31
        na ulotce napisali ze jezeli spoznienie trwa do 24 godzin to wziac jak
        najszybciej zapomniana i potem nastepna normalnie, ale nie napisali nic czy
        stosowac jakies dodatkowe zabezpieczenie. A na forum sobie przeczytalalm ze
        zalezy ktory to tydzien i ktore to opakowanie... Koncze brac opakowanie a tu
        mnie jakos piersi dziwnie bola i zle sie czuje wiec pytam, bo przy pierwszym
        opakowaniu tak sie nie czulam
        • Gość: kasiulek Re: poślizg... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 15:03
          Jeśli na ulotce napisali, że spóźnienie nie powinno wynosić więcej niż 24h, a
          Ty spóźniłaś się tylko 10h, to nie rozumiem, o co się boisz. Opienie na forum
          nie powinny Cię przekonywać bardziej niż ulotka leku. Przecież nie pisał jej
          idiota. Jeśli znaczenie miałby tydzień przyjmowania pigułki, to ulotka by to
          podała. Na tydzień przyjmowania leku należy zwrócić uwagę wtdey, kiedy
          spóźnienie będzie wynosiło więcej niż 24h (w przypadku Twoich akurat leków).
          Mam na myśli sytuację, w której w ogóle sobie nie przypomnisz o pigułce. Jeśli
          nastąpi to w pierwszym tygodniu, wtedy problem jest większy, bo organizmy
          szybciej zareaguje na spadek hormonów. Jeśli natomiast pomyłka nastąpi w
          późniejszym czasie, wtedy o ciążę trudniej (choć nie jest to wykluczone).
    • Gość: CCC Re: poślizg... IP: 213.17.171.* 23.09.05, 09:51
      ja często zapominałam wziąść tabletki i nie zaszłam w ciążę, myślę, że nie ma
      co się martwić. Ale jak się bardzo boisz to może prezerwatywy na dalszą część
      cyklu bedą dobrym rozwiązaniem
      Pozdr.
      • hippophae Re: poślizg... 23.09.05, 15:16
        wybacz ale to że nie zaszłaś w ciążę to bardzo głupi argumnet. Nikt nie mówi że jak zapomisz to zajdziesz w ciążę na 100%, tylko że jest takie ryzyko (zbadane, udowodnione) Dla mnie to na przykład zbyt wiele...
        Z tego co wiem dla typowych pigułek jednofazowych, dwuskładnikowych dopuszczalne spóźnienie wynosi 12 godzin.
        • Gość: mamaaniulka Re: poślizg... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 00:24
          a ja bralam regularnie tabletki...i po 4 opakowaniu zaszlam w ciaze...wiec
          nigdy nie uwierze ze tabletki to taki doskonaly srodek antykoncepcyjny...

          pozdrawiam
          • hippophae Re: poślizg... 24.09.05, 00:51
            powiem jedno: brane nieregularnie są tym bardziej niedoskonałe...
            zawsze jest jakies ryzyko, tylko przy tabletkach wyjatkowo małe i raczej musi być jakiś konkretny powód żeby zawiodły, np. zapomnienie, interakcje itp.
Pełna wersja