Gość: monia.147
IP: 80.51.166.*
08.05.08, 17:03
Pytanie dotyczy mojej chrześniaczki,siedemnastolatki.Może któraś z
was spotkała się z czymś podobnym..Dziewczyna do okresu doirzewania
rozwijała się bardzo dobrze.Nagle ,trzy lata temu zaczęły strasznie
trząśc się jej ręce.W tej chwili najprostrze czynności typu:czesanie
podnoszenie do ust szklanki z napojem,słodzenie herbaty graniczy z
cudem.Rodzice jeżdżą od lekarza do lekarza ,od neurologa do
psychiatry,psychologa a jej stan się pogarsza..Chcieli jej zrobic
badanie tomografem ale neurolodzy zgodnie twierdzą ,że nie ma
potrzeby bo problem tkwi w psychice,psychiatra twierdzi ,że to
najnormalniejsza nastolatka.Jestem wraz z jej rodzicami
przerażona,poradżcie do koga się jeszcze można zwrócic..Są w tej
chwili umówieni na tomograf (prywatnie) ale dopiero za
miesiąc,dodam ,że żadnych traumatycznych przeżyc ,normalna rodzina.