Dodaj do ulubionych

helicobacter pyroli

23.03.04, 21:00
Witam,
dziś odebrałam wyniki krwi. To co zaszokowało mnie, to 6-krotnie
przekraczający normę wynik stwierdzający helicobacter pyroli. Mam pytanie,
czy ktoś z Państwa, wie, czy można to wyleczyć, czym i jakie mogą być skutki
występowania tej bakterii. Czy mam się bać?
Z góry dziękuję..
Obserwuj wątek
    • Gość: epi Re: helicobacter pyroli IP: *.acn.waw.pl 23.03.04, 21:20
      To już było
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=11412375&a=11416923
      pozdrawiam
      epi
    • uve Re: helicobacter pyroli 24.03.04, 07:32
      malycykor napisała:

      > Witam,
      > dziś odebrałam wyniki krwi. To co zaszokowało mnie, to 6-krotnie
      > przekraczający normę wynik stwierdzający helicobacter pyroli. Mam pytanie,
      > czy ktoś z Państwa, wie, czy można to wyleczyć, czym i jakie mogą być skutki
      > występowania tej bakterii. Czy mam się bać?
      > Z góry dziękuję..

      Pewnie ze mozna. Leczenie jest dosc dlugie, ale warte zachodu.
    • Gość: agaugu Re: helicobacter pyroli IP: *.TKK.net.pl / 83.145.128.* 24.03.04, 09:43
      to trzeba wyleczyc antybiotykami. Helicobacter pylori to bakterie, ktore moga
      powodowac wrzody zoladka. Czasem uszkadza sluzowke zoladka. Trzeba z tymi
      wynikami udac sie szybko do lekarza pierwszego kontsktu
    • Gość: Marek Re: helicobacter pyroli IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 24.03.04, 13:19
      Jest kilka sposobów, jak wyczytałem na określenie obecności HP :
      - w ślinie i we krwi wykrywa sie przeciwciała, czyli nie wiadomo czy jest
      jeszcze bakteria czy jej nie ma, mógł byc kontakt z HP kiedyś, organizm
      wytowrzył przseciwciała i się one dość długo utrzymują w organiźmie. U mnie np
      we krwi wyszło że mam 9,8 A/ml przy normie do 1,1 a drugi raz 175 Au/ml przy
      normie do 15 (jakieś inne normy!!! ale też grubo ponad). Ten test nie jest
      miarodajny a chyba taki miałeś robiony.
      - można na 100 % wykryc poprzez gastroskopie i pobranie wycinka ale ja tego nie
      toleruję, mam taki odruch że dwukrotnie nie udało sie jej zrobić
      - i najnowsza trzecia metoda - to ten test oddechowy. Wypija sie jakiś roztwór
      i po godzinie bada sie coś tam w wydychanym powietrzu. Potwierdza on podobno na
      95-99 % czy jest żywa bakteria i jej ilość. Wtedy mozna stosować dość dotkliwą
      kurację antybiotykową.

      Jestem z Dolnego śląska i po obdzwonieniu większych szpitali w
      Jeleniej,Legnicy, Wałbrzychu i częściowo Wrocławiu dowidziałe sie że test
      oddchowy robią we Wrocławiu w Szpitalu na Kamieńskiego i kosztuje ta
      przyjemnośc 90 zł.Trzeba być na czczo (bez skierownia od lekarza).
      Czyżbyśmy byli taka prowincją ??? Ja jadę na ten test w przyszłym tygodniu
      • anutak Re: helicobacter pyroli 24.03.04, 13:34
        test polega na tym ze wypija sie roztwor ktory zawiera substrat ktory w
        obecnosci helicobacter jest rozkladany w zoladku przez jego enzymy..co 15 min
        chucha sie w specjalna szklana rurke i w labie mierza zawartosc produktu
        rozkladu..i tyle
        samo helicobacter wystepuje u 70% ludzi, zarazic sie mozna nawet przez
        pocalunek, ale tylko u co 10 wywoluje jakies problemy, tak ze wiekszosc z nas
        nawet nie zdaje sobie sprawy z obecnosci bakterii...natomiast samo leczenie
        jest koszmarne, bo dostaje sie konska dawke 2 albo 3 antybiotykow, ktore
        absolutnie rozwalaja zoladek, zupelnie go wyjalawiajac...normalnie lekarz
        powinien przepisc ci rownoczesnie preparaty ktore naprawia wyrzadzona
        szkode...w niektorych przypadkach bakteria okazuje sie byc odporna na podane
        antybiotyki i wtedu dostaje sie kolejna porcje...
        pozdrawiam
        • malycykor Re: helicobacter pyroli 25.03.04, 20:07
          dziękuję za pomoc, lekarz skierował mnie na kolejne badania, przypisał leki i
          zadecydował, że jeśli sytuacja się nie poprawi, będzie trzeba brać kolejne...
          antybiotyki...
          Dzięki :)
        • ali_cja1 Re: helicobacter pyroli 26.03.04, 10:48
          A jak można sprawdzić czy ktoś został wyleczony z helicobacter? Czy
          przeprowadza się następny test? Co oprócz gastroskopii ( chodzi o dziecko)jest
          miarodajne.
          Pozdrawiam
          Ala
          • anutak Re: helicobacter pyroli 26.03.04, 11:39
            w moim przypadku byl to identyczny test wydechowy
            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka