Dodaj do ulubionych

Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy

21.01.12, 11:13
"Mózgi kobiet i mężczyzn znacznie różnią się od siebie - to już wiemy."

Gazeto ? co by na to powiedziała kazia szczuka ? czy chcecie wyłamać się z ogólnego nurtu poprawności politycznej ? czy chcecie być przeciw feministkom, ruchom gender puszczając takie artykuły ?
Obserwuj wątek
    • wj_2000 Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 21.01.12, 18:46
      Ciekawe co na to feministki podkreślające iż zróżnicowanie zainteresowań dziewczynek i chłopców jest uwarunkowane "kulturowo" i różnice znikną, gdy dziewczynkom będzie się kupować też samochodziki, a chłopcom kołyski?
      Ciekawe co na to konserwa głosząca, że homoseksualizm spowodowany jest "złym przykładem" czy innym wpływem środowiska.
      Od biologii nie ma ucieczki. Optymalizacja rozmnażania i wychowania potomstwa spowodowała ZRÓŻNICOWANIE zachowań, umiejętności, a także wrodzonej skali wartości i potrzeb mężczyzn i kobiet. Dla mnie było to zawsze oczywiste. Wyobrażałem sobie, że to sprawa głównie biochemiczna, ale okazuje się że hormony, we wczesnej fazie prowadzą wręcz do olbrzymich różnic ANATOMICZNYCH w mózgu. CIEKAWE.
      • batoslaw Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 21.01.12, 21:13
        "Jeżeli tuż po urodzeniu szczur pozbawiony zostanie jąder i nie będzie mógł produkować testosteronu, to jego mózg rozwinie się według schematu samiczego. Taki samiec w okresie dorosłym będzie np. mniej agresywny."

        Jądra należało wyciąć jakiemuś przyszłemu panu profesorowi, po urodzeniu i przeszczepić je
        jego przyszłej żonie. On byłby mniej agresywny i nie męczył zwierząt, a ona przynajmniej byłaby
        babą z jajami.
      • irena.kasprzak Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 19:16
        wj_2000 napisał:

        > Ciekawe co na to feministki podkreślające iż zróżnicowanie zainteresowań dziewc
        > zynek i chłopców jest uwarunkowane "kulturowo" i różnice znikną, gdy dziewczynk
        > om będzie się kupować też samochodziki, a chłopcom kołyski?

        Coś ci się pokręciło, bo uruchomienie machiny socjalizującej, narzucającej, a tym samym ograniczającej zakres zainteresowań służy tylko i wyłącznie tłumieniu autentycznych predyspozycji. Krótko mówiąc, nie należy nikomu odbierać dostępu do świata różnorodności. Każdy ma prawo do samodzielnego wyboru, niewykluczającego go z żadnej sfery, a umożliwiającego swobodną kompilację.


        • cinek1024 Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 19:57
          polecam fotki z olimpiady fizycznej:
          www.kgof.edu.pl/foto.php?of=58&album=2
          jak rozumiem, rzucająca się w oczy, delikatnie mówiąc, dysproporcja liczby uczestników i liczby uczestniczek to wynik działania machiny socjalizującej? jeśli tak, to konkretnie jakich mechanizmów w tej machinie?
    • batoslaw Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 21.01.12, 21:35
      "Kobiety wyróżniają się bogatszym słownictwem, lepszą pamięcią wzrokową i lepiej "wyczuwają" problemy. Mężczyźni mają lepszą koordynację na linii ręka-oko, lepsze wyczucie perspektywy i myślenie abstrakcyjne."

      Eeee tam, bogatsze słownictwo. Widać, że kobieta wyceniała to bogactwo, po swojemu.
      Kobiety mają lepszą pamięć wzrokową gdyż muszą orientować się zapamiętując każdy szczegół z otoczenia, a nie tylko to co jest niezbędne do orientacji.
      To z powodu słabszego myślenia abstrakcyjnego.

      Co do problemów, to kobiety często widzą problemy tam gdzie ich nie ma - nie widzą oczywistych rozwiązań, które sprawiają, że zagadnienie wcale nie jest problematyczne.
    • labidola Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 21.01.12, 22:49
      Miejscami nawet niezły tekst, ponieważ pozwala dobrze wnioskować, jak następuje.
      Do siódmego tygodnia życia płodowego mózgi wszystkich z nas są żeńskie... i tak dalej.
      To tylko oznacza, że prawdopodobnie większość formujących się części organizmu jest pierwotnie "żeńska", bo "żeńska" jest - tak się akurat składa, ciężarna kobieta - nie ma czegoś takiego, jak ciężarna nie-kobieta.
      To zaś pozwala wnioskować, że wiele zależy od
      a) - prawidłowo zakodowanej informacji
      b) - adekwatnie rozkodowanej informacji
      A zatem, jeśli następuje jakieś zaburzenie w tym obszarze, powstaje poważny problem, właśnie natury informacyjnej.
      Więc skończmy wreszcie z tyranią i bełkotem homoseksualistów i tą chorą quasi-medyczną retoryką - NAJWYŻSZA PORA, z całą powagą należną ludziom kontuzjowanym lub zakażonym, uznać homoseksualistów za ludzi NIEPEŁNOSPRAWNYCH!!!
      Tak, właśnie niepełnosprawnych - i uruchomić otwarte lecznictwo tej przykrej ułomności, by niezamierzenie nie wystawiała ludzkiego poczucia ładu i mechanizmów budowania relacji, na szwank. Relacji prokreacyjnych, kulturowych, obyczajowych i zdrowotnych. Nie wolno tolerować głupoty sprzedajnych przygłupów z dyplomami i udawać, że nic się nie da zrobić, a ludzie się dzielą na homo- i heteroseksualnych.
      Otóż NIE MA czegoś takiego, jak człowiek heteroseksualny - to nie jest jakaś odmiana człowieka, tylko normalny przedstawiciel gatunku. Ten debilny termin forsują chore środowiska tylko po to, żeby bezkarnie obnosić się z przymiotnikiem "homoseksualny". Pewnych przejawów niepełnosprawności nie widać, a niektóre widać. To jest do wiadomości rodzin, słuzby zdrowia i organów pomocy publicznej zobowiązanych do zachowania incognito petenta. Żaden normalny człowiek nie odmówi prawa niepełnosprawnemu do pomocy, ratunku, czy leczenia. Jeśli zatem chorzy chcą się leczyć - droga otwarta i las wyciągniętych rąk. Jeśli jednak chcą się obnosić ze swoim kalectwem, to muszą sie liczyć z fatalnymi konsekwencjami - od zakwalifikowania do grupy zboczeńców począwszy, a na rugowaniu z normalnych środowisk skończywszy..
      Co to w ogóle jest, żeby sobie robić jaja z normalnych ludzi?
      • nuclearsnake Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 22.01.12, 09:39
        Ten artykuł odnosi się jedynie do kwestii w jaki sposób tworzy się mózg żeński, a jak męski i że wcale nie musi być zgodny z płcią biologiczną osobnika. Tak urodzony człowiek jest zupełnie normalny, gdyż urodził się w zgodzie ze swoimi uwarunkowaniami biologicznymi. Natomiast ową "nienormalność" (która notabene nią nie jest) lansują środowiska trzymające władzę polityczną i dyktujące ogółowi jak mają żyć i egzystować w ramach ładu i porządku społecznego (takim najjaskrawszym ośrodkiem władzy jest Watykan, a z jego "nauk"^^ bardzo często biorą przykład różnorakie partie polityczne tworząc podwaliny państwa religijnie fundamentalnego, a nie świeckiego). W założeniu czysto egzystencjonalnie-biologicznym rozróżnienie na płeć fizyczną ma za zadanie przedłużenie gatunku i właśnie tutaj różnice biologiczne obu płci stają się logiczne, gdyż: osoba płci biologicznie żeńskiej (nieważne jakiej płci jest mózg) czyli "samica" w czasie ciąży jest niemal niezdatna do obrony przed niebezpieczeństwem ( w świecie zwierząt, bo one nie znają broni palnej ;)) i w tym oto momencie pojawia się nasz heros "samiec" i ratuje damę z opresji ;) Ten schemat jest powielany i stawiany za wzór przez każdą religię świata ( w domniemaniu obrona słabszego przed silniejszym, w praktyce dominacja silniejszego nad słabszym, bo przecież łatwiej pokonać słabszego niż silniejszego, a i ciąża wcale nie musi być aktem dobrej woli tylko wynikiem przymusu). Dlatego też religie mówią o świętości życia nienarodzonego, gdyż traktują osobniki posiadające opcję rozrodu (nieważne czy ta osoba jest trans, homo, feministką czy matką-polką) jak organiczne przedmioty, które zostały tylko i wyłącznie do tego stworzone, w założeniu, że również jako osoby słabe będą same zabiegać o ochronę silnych osobników płci przeciwnej ze względu na zwierzęcy instynkt samozachowawczy - przetrwanie. W krajach cywilizacyjnie wysoko rozwiniętych stan "dżungli", czyli bezpardonową walkę o przetrwanie, tak jak to ma miejsce w świecie zwierząt, zwyczajnie zanika, albowiem jest tworzone prawo, organy ochrony, ścigania, sądownictwo - wszystko to sprawia, że człowiek nie jest zdany tylko sam na siebie i na otaczające go osoby z najbliższego środowiska, ale na całe społeczeństwo, nie tylko danego państwa, ale nawet i państw sąsiednich, które tworzą wspólny parlament (UE). W takich oto warunkach jednostka ludzka może być praktycznie tym kim chce zostać, kierunki rozwoju postaci są niemal nieograniczone. Wniosek? W dzisiejszych czasach nie ma znaczenia czy chłop płci żeńskiej się urodzi albo babka męskiej, kto jest hetero, a kto homo - bo to jest w teorii i praktyce jego indywidualna sprawa i jako obywatel chroniony prawami człowieka ma możliwość zostania tym kim sobie zażyczy, gdyż jego decyzja i dążenie do celu jaki sobie wyznaczył definiowane jest jego osobistymi ambicjami i uzdolnieniami, a nie wolą innego człowieka czy zbiorową wolą innych osób, którym akurat się nie podoba, że jakaś osoba "rości" sobie prawo(tak jakby go w ogóle nie posiadała, heh) do autonomicznego decydowania o sobie wbrew głównemu biegowi nurtu norm obyczajowych. Niestety dopóki konkordat nie zostanie zerwany dopóty inni ludzie, którym wielce sprzyja nurt zniewolenia zwany "tradycją" (nikt przeto nie chciałby urodzić się czarnym niewolnikiem) będą nadal odważnie śmieli jako ich przyrodzony przywilej i obowiązek ludzi zwanych sami przez siebie "prawymi" decydować o życiu prywatnym a nawet intymnym innych osób co chcą żyć własnym życiem a nie cudzym. Religie drodzy współobywatele to nacjonalizm, katolicyzm to sekta, tak jak judaizm, hinduizm czy muzułmanizm, które wymuszają na swoich członkach bezwarunkowe posłuszeństwo, za podstawę swojej przewodniej władzy nad organizacją życia ludzkiego biorąc "wolę bożą" - a takaż wola rodzi się w sercu człowieka i wyznacza mu sumienie, a nie zniewala słowem innego (zwłaszcza wyżej postawionego w hierarchii społecznej), dlatego optuję za państwem świeckim, a nie za bandą kuglarzy, którzy co i raz bluźnią wymuszając postawy społeczne nakazami "Boga" - Boga to ma się jedynie w sercu, a nie na ustach kapłanów sekciarskich.

        SERDECZNIE POZDRAWIAM !
        • wj_2000 Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 24.01.12, 19:02
          > a jak męski i że wcale nie musi być zgodny z płcią biologiczną osobnika. Tak u
          > rodzony człowiek jest zupełnie normalny, gdyż urodził się w zgodzie ze swoimi u
          > warunkowaniami biologicznymi.

          Owo "nie musi" oznacza raczej iż TRAFIA się iż wystąpi niezgodność. Bo BŁĘDY się trafiają!!!!!
          Tak jak błędem jest sjamskie rodzeństwo. Te sjamskie dzieci ukształtowały się w zgodzie z uwarunkowaniami biologicznymi, ale w tym wypadku PATOLOGICZNYMI, ergo nie jest to stan normalny.
          Homoseksualizm, obojnactwo, bezpłodność, down, wodogłowie, rozszczep kręgosłupa, etc. etc. to nieszczęścia, które "dobry Bóg" beztrosko rzuca na ludzi.
          Ludziom takim trzeba pomagać, ale PRZEDE wszystkim należy się starać, by takiego nieszczęścia było jak najmniej. A tu badania prenatalne i SKROBANKA gdy jest najmniejsze podejrzenie anomalii. To by było prawdziwie humanitarne podejście.
          I żadnego in vitro. Przecież dzieci rodziców upośledzonych bezpłodnością, którzy potomka wymuszą na Naturze, poprzez oczywistą KORELACJĘ (dzięki której możliwa była ewolucja) dadzą początek co najmniej tak samo wadliwemu, a w dłuższej perspektywie BARDZIEJ bezpłodnemu pokoleniu. Dojdzie do tego, że inaczej jak poprzez in vitro już się nie będzie można rozmnażać.
          • kalebasa Mr Scrooge? 28.01.12, 06:21
            Kiedyś bezwłosemu potomstwu zrobkono ubranko ze skór.
            Gdyby tego nie zrobiono i to patologia by się nie rozpowszechniła i mielibyśmy dzisiaj piękne
            futra na grzbietach.

            Ktoś inny dał banana, małpce, którea miała za krótkie łapki by się wspiąć na drzewo.
            Gdyby nie wspomagano tej patologii to dziś moglibyśmy sami skakać na drzewo po banana.
        • irena.kasprzak Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 19:23
          Zgoda.
          Pozdrawiam
          • irena.kasprzak Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 19:25
            irena.kasprzak napisała:

            > Zgoda.
            > Pozdrawiam

            do @nuclearsnake

          • ouimet Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 22:26
            faktycznie rozne swiaty.
            W Biblii jest napisane : ...i Stworzyl Bog Czlowieka i dal mu imie Adam.A pozniej Stworzyl kobiete...:)

            ps.wtret zartobliwy:)
            Pozdrawiam Kobiety:)
    • irena.kasprzak Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 18:57
      Wg ciebie poziom agresji decyduje o zainteresowaniach?
      Zdecydowanie lepszymi kierowcami są osoby bardziej zrównoważone, czyli mniej agresywne, co ma swoje odzwierciedlenie w ilości wypadków i śmiertelnych ofiar.
      Mylą ci się pojęcia.
      • irena.kasprzak Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 19:21
        @kuzynmichnika
    • bucefal_macedonski Dwa różne światy, tja... 27.01.12, 19:46
      A jedni mają ręce, tam gdzie drudzy nogi, tylko chodzą do góry nogami i dlatego na pierwszy rzut oka trudno zauważyć.

      Pseudonaukowa strawa w rewelacyjnym sosie dziennikarskich przesad. Tylko wykrzykników i wielkiej czerwonej czcionki zabrakło. Ale czytajcie dalej i utwierdzajcie się w swoich przekonaniach, i tak ukształtowanych o wiele wcześniej, przez miszcza kierownicy tatę i siedzącą obok wypomadowanaą mamę w futrzanej czapie. Przełomowe badania tylko wam przyklasną radośnie "A nie mówiłeś? Baby to baby, a chopy to chopy!" Takie jest odwieczne prawo przyrody.

      --
      Zamienię żonę na królestwo - najlepiej mieszczące się na małej tropikalnej wyspie, nieprzesadnie upstrzonej turystami.
    • mreck Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 20:16
      gen sry i trzecie jajo, i jestem facetem!
      • kalebasa Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 28.01.12, 06:02
        "Mózg kobiety jest przystosowany do otrzymywania większego zasobu informacji zmysłowych i dostrzegania związków między nimi. Panie są sprytniejsze i bardziej dokładne, zapamiętują też większą liczbę przypadkowych informacji. Z kolei mężczyźni to większa pewność siebie, większa agresja, zapamiętywanie informacji, które tworzą spójną całość albo mają istotne znaczenie" - mówiła dr Bogus-Nowakowska."

        Mężczyźni myślą ligicznie a kobiety "proceduralnie".

        Kobiety spamiętują mnóstwo szczegółów i procedur, nie zważając na to czy procedury
        są ze sobą sprzeczne czy nie i czy są redundancyjne. Jeśli ktoś im wpoi dwie sprzeczne procedury to będą próbowały je wykonać na raz. Bo są procedurami/zasadami i tak ma być.

        Mężczyśni myślą logicznie. Zapamiętają tylko niezbędne minimum, starając się nie dublować tego, co wiedzą już skądinąd. Resztę starają się wydedukować.

        Próbują w ten sposób uniknąć postępowania według dwóch sprzecznych reguł.
        To co sprzeczne eliminują.

        Kobiety mają mało dystansu do siebie, małe poczucie humoru (bo to abstrakcja, a nie procedura), nie rozumieją ironii i generalnie mają skłonność do dopatrywania się we wszystkim ataku na siebie.

        Mają mało empatii wobec mężczyzn, co im ułatwia manipulowanie nimi (brak hamulców
        i poczucia honoru)

        W sumie to takie egocentryczne cyniczne stworzenia, skłonne do tworzenia mitów
        o wyjątkowym (cudownym) pochodzeniu swoim i swych dzieci (centrum ich wszechświata)
        • iqat Re: Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 25.02.12, 12:55
          Ale Cię jakas kobieta skrzywdzić musiała biedaku :)
    • mreck Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 20:18
      Płeć mózgu" Anne Moir, David Jessel - ładnych pare lat temu. żadna rewelacja.
    • bomam Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 20:32
      "Mózg męski jest o około 9 proc. większy od mózgu kobiecego, ale liczba neuronów, czyli tworzących mózg komórek nerwowych, jest porównywalna. U kobiet neurony są po prostu gęściej upakowane niż u mężczyzn" -

      Innymi słowy u kobiet występuje ciasnota umysłowa.
    • wejsunek42 a dlaczego 27.01.12, 22:47
      konstrukcja materiału albo wypowiedzi tej Pani zakłada z góry jako pewnik że lepiej mieć owe "uczucia" w stopniu kobiety a nie faceta? coś tu nie gra..bo biorąc pod uwagę FAKTY to własnie faceci żałośni bo nie mają uczuć jak kobietaś wymyslili 99,8% eszystkich wynalazków ,które stanowią naszą dzisiejszą cywilizację...czy to się feministkom,Szczuce i innym brzydulom podoba czy nie....
      • bayella Re: a dlaczego 28.01.12, 00:04
        nie zapominaj, że mężczyźni wymyślili też takie wynalazki jak wojna, handel ludźmi, przestępczoś zorganizowana i dużo by jeszcze wymieniac więc może dlatego lepiej dla was i całego świata gdybyscie trochę tych uczuc "w stopniu kobiety" mieli, wynalazki, którymi się tak szczycicie to nie wszystko. Osobiscie wolalabym zyc w swiecie mniej rozwiniętym a bardziej bezpiecznym a jest niestety dokładnie na odwrót
    • jubalh Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 27.01.12, 23:53
      Ehm... Trochę trudno się odnaleźć w gąszczu nieporozumień wokół tego typu tematów, ale po kolei:

      1. Feminizm i gender to są nurty intelektualne bardziej złożone niż konstrukcja cepa i niekoniecznie się zajmują udowadnianiem braku różnic między kobietami a mężczyznami, a część nawet się koncentruje na ich podkreślaniu.

      2. Różnice są fizyczne i psychiczne; można se pooglądać w naturze. Tyle tylko że a) te psychiczne są przeważnie niewielkie (to o czym zapominają autorzy piszący że jedna płeć jest bardziej niż druga to dodać "jak się zbada 1000 osób, to średni wynik punktowy dla kobiet/mężczyzn jest wyższy 0 4 punkty w 100 punktowej skali) oraz b) o nie takim oczywistym pochodzeniu. Że z budowy mózgu? Aha. a są np. badania które pokazują, że móżdżek, kojarzony z orientacją przestrzenną jest wyraźnie powiększony u taksówkarzy. To co, od dziecka byli predestynowani? Czy może raczej im urosło w wyniku intensywnego używania? W psychologii nie ma do tej pory sensownego sposobu przenoszenia informacji typu "jądro półleżące jest większe o 0,4 mm niż średnia" na mechanizmy psychologiczne. Pani z którą jest wywiad ma twarde dane biologiczne i kawiarniane spekulacje na temat psychologicznych mechanizmów.

      3. To co natomiast wspólne dla sporej części feministek (i feministów) to podważanie sposobu w jaki różnice są kulturowo interpretowane. Bo jakoś tak dziwnie się dzieje że każda informacja typu "kobiety mają inne mózgi niż mężczyźni" rodzi w części czytających refleksję "Aha! wiedziałem! czyli sama Natura/Bóg/Wszechświat czy co tam jeszcze chce żebym zajmował się ważnymi sprawami, których jej kobiecy mózg nie jest w stanie pojąć. To w ramach ćwiczenia intelektualnego pomyślmy - jeżeli kobiety są bardziej kompetentne werbalnie, bardziej wrażliwe na innych i bardziej ukierunkowane na współpracę a mniej na agresję i dominację - to nie jest to przypadkiem idealny opis parlamentarzysty? A nie nie, biologia tego nie przewidziała, na pewno chodziło jej o opiekunkę do dziecka.

      4. A pod adresem tych co to by chcieli zakazać obnoszenia się z homoseksualizmem jako z patologią: negatywne konsekwencje homoseksualizmu nie są mi znane (oprócz tego ze jest mniejsza szansa na rozmnożenie się, ale to akurat jest wspólne z celibatem). Negatywne konsekwencje głupoty widzę. Proponuję najpierw zrezygnować z tego drugiego.


    • ado43 Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 28.01.12, 08:47
      Przecież to kobieta powstała z żebra mężczyzny więc jak mężczyźni mogą mieć kobiecy mózg do 7 tygodnia? Biblia nie kłamie!
    • izabelamotyka Mózg kobiecy i męski - dwa różne światy 28.01.12, 16:15
      Krąży opinia że " Geniusz mężczyzny nie jest w stanie ogarnąć doskonałość myślenia kobiety"
      Jeśli chodzi o mojego mężczyznę to się zgadza.

      https://www.sigmapro7.com/panel/images/banners/ico_01_A.png
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka