Gość: tatarak
IP: *.bphpbk.pl
24.01.05, 11:11
Syn mojej przyjaciółki, z którym widziałam się tydzień temu w piątek - 14
stycznia, ma mononukleozę. Pierwsze objawiy pojawiły się w tę sobotę (22
stycznia). Mam pytanie - czy mając z nim kontakt przez godzinę mogłam się
zarazić? Dodam jeszcze, że istnieje prawdopodobieństwo, że jestem w ciąży
(duże starania). Jaki mogoby to mieć wpływ i co ewentualnie mogę zrobić
teraz? Jak długo trwa rozwój choroby? Bardzo proszę o wszelkie informacje.
Dodam, że dziecka nie przytulałam, nie całowałam, ale się z nim bawiłam.