Dodaj do ulubionych

łupiez pstry

11.07.05, 08:11
czy ktos moze mi powiedziec jak zapobiec nawrotom tej choroby bo jak chyba
zwariuje, boje sie ze on wroci. blagam niech ktos odpisze
Obserwuj wątek
    • ada1235678 Re: łupiez pstry 08.05.13, 18:24
      hej .mam podobno łupiez pstry pałno ciemnych plam wygladaja jak przebarwienia juz miesiać stosuje szampony a plamy jak sa tak sa:(tylko troszke sie rozjasniły czy one musza zniknac całkowicie czy moge je juz opalic zeby sie skóra wyrównała?tylko boje sie ze one sie jszcze bardziej opala i beda bardziej widoczne.i jeszcze jedno te ciemne plamy sa zarażone czy te mniej opalone?prosze odpiszcie!!!!
      • lelum3 Re: łupiez pstry 08.05.13, 18:49
        Na łupież pstry żaden szampon Ci nie pomoże. Idź do lekarza, nawet pierwszego kontaktu powinien Cię wybawić z kłopotu.
        Jeśli będziesz się opalać z plamami łupieżu, po ich ustąpieniu pozostaną dużo bledsze miejsca. Piękna skóra to zdrowa skóra. Od tego zacznij, jeśli mogę cokolwiek radzić.
    • lelum3 Re: łupiez pstry 08.05.13, 18:43
      Zrób sobie pewien zapas leku, który przepisał Ci lekarz. Oglądaj się dokładnie, poproś o pomoc w tej czynności jakąś inna osobę (plecy, pośladki, i.t.p.) W razie najdrobniejszej podejrzanej plamki, stosuj lek. Noś przewiewną odzież, abyś pocił się jak najmniej, bo to sprzyja nawrotowi łupieżu.
      Zapewniam Cię, że łupieżu pstrego można się pozbyć na wieeele lat. Jestem od niego wolna od dziesięcioleci. I nie demonizuj; to bardzo pospolite schorzenie skóry.
      • ada1235678 Re: łupiez pstry 08.05.13, 20:51
        ja byłam u dermatologa kilka miesiecy temu i zapisała mi squamaks i tabletki fluconazole ale to nie pomogło.wiec zaczełam sie leczyc sama szamponami.a ty czym sie wyleczyłas mi chodzi tylko o te ciemne plamki które sa tak bardzo widoczne:(teraz jestem w uk i nie mam mozliwości wizyty u dermatologa.
        • lelum3 Re: łupiez pstry 08.05.13, 21:45
          ada1235678 napisała:

          > ja byłam u dermatologa kilka miesiecy temu i zapisała mi squamaks i tabletki f
          > luconazole ale to nie pomogło.
          Korzystałam z pomocy dermatologa wiele lat temu. Zaordynował mi preparat na bazie siarki (lek robiony na receptę) i jakiś drugi - gotowy, na spirytusie. Po 1-2 tygodniach nacierań, łupież zniknął i nie powrócił. Pilnowałam każdej podejrzanej plamki i traktowałam ją lekiem. Zapytałabym nawet w aptece, co mają na łupież pstry. Jest cała gama skutecznych preparatów, które można stosować zewnętrznie bez konsultacji z lekarzem i nabyć je bez recepty. Swoją drogą dermatolog, u którego byłaś, wydaje mi się dość cienki. Jeśli zagoglujesz, uzyskasz jednoznaczną odpowiedź, że łupież pstry jest bardzo pospolitym schorzeniem skóry. Już lekarz pierwszego kontaktu powinien sobie obecnie poradzić.
          Jeśli mieszkasz z kimś, zwróć uwagę, żeby nie używać tych samych ręczników. Łupież pstry kocha przenosić się tą drogą.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka