chory narzeczony?!

02.10.05, 19:27
Witajcie
Moj narzeczony od ponad pol roku (!)narzeka na bol a wlasciwie gniecenie w
prawej dolnej czesci brzucha,jakies 10 cm.od pachwiny w gore.Szczegolnie w
pozycji lezacej i siedzacej.Idzie w przyszlym tygodniu do lekarza (w
koncu!).Nie wiecie co to moze byc?jelita?Martwie sie o niego...
    • agnieszka.dumeige Re: chory narzeczony?! 02.10.05, 20:33
      raczej wyrostek
      Mialam kilka razy zapalenie (ale nigdy mi nie wycieli) i zawsze tobyl taki
      wlasnie bol o jakim piszez. I jak sie kladlam, to mialam wrazenie ze mnie
      tam "ciągnie".
    • studentka83 Re: chory narzeczony?! 02.10.05, 20:57
      dziekuje ci bardzo za odpowiedz.myslisz,ze to wyrostek?pamietam,ze jak mialam
      wyrostek tzn.zapalenie wyrostka to mnie tam klulo,typowo bolalo.A jego wlasnie
      gniecie,ciagnie.
      • agnieszka.dumeige Re: chory narzeczony?! 02.10.05, 21:04
        Wiesz, nie jestem lekarzem, ale jako ze przeszlam to kilka razy, to wiem ze
        taki bol może trwać kilka miesięcy i być zupelnie niegroźny, czasem może się
        nasilać, a czasem wogole go nie czuć, że są wieczory (bo to glownie wieczorem)
        ze chce sie wymiotowac i jest gorączka, po czym samo przechodzi...
        Dlatego też nigdy mi nie wycieli wyrostka, bo zawsze mialam takie przedluzające
        sie, nieostre zapalenie. Dawali mi leki i objawy mijaly. Po czym wracaly za
        rok, albo za pol roku.
        Obecnie juz od jakichs 4, czy 5 lat nie mialam objawów zapalenia wyrostka.
      • agnieszka.dumeige Re: chory narzeczony?! 02.10.05, 21:06
        Jesli boli go w nocy, to mi zawsze dawalo ulgę spanie na prawym boku, tym z
        wyrostkiem.
        Ale lepiej niech się uda do lekarza, zanim będzie mial atak (czyli sesję z
        wymiotami i gorączką :) ). Dostanie leki i przestanie go boleć.
      • emiwhite Re: chory narzeczony?! 02.10.05, 21:06
        myślę, że może to być przepuklina, to bardzo częsta przypadłość u chłopców i
        mężczyzn, mój chłopak pół roku temu miał na to operację, ciągnęło go i gniotło w
        tym właśnie miejscu i po prawej stronie przez kilka miesięcy. Mały zabieg i po
        kłopocie. A nie pojawiło się w tym miejscu żadne wybrzuszenie? U mojego chłopaka
        pojawiało się, gdy dużo chodził itp.Nie martw się, najważniejsze, że w końcu
        pójdzie do lekarza.
        PS. gdy ja miałam zapalenie wyrostka, to mnie strasznie kłuło. Myślę, ze to może
        być przepuklina, pewnie pachwinowa lub brzuszna (a jest jeszcze mosznowa, ale to
        na pewno nie ta).
        Uszy do góry, to nic groźnego! :-)))
Pełna wersja