bozenka12
03.10.05, 01:16
Moj maz od jakiegos czasu narzeka na bol w lewym barku. Do tego jedna z
kosci, nie wiem jak ta kosc sie nazywa, jest bardziej wystajaca niz w prawym
barku. Bol jest silniejszy rano, albo jak przez dluzszy czas malzonek nie
porusza ta reka. Jestem zmartwiona, szczegolnie, ze on sie uparl, ze do
lekarza nie pojdzie. A podjal taka decyzje, bo jakies 2 lata temu mial duze
problemy z prawym barkiem. Wtedy wygonilam go do lekarza i robili mi pelno
przeswietlen, ktore nic nie wykazaly, lekarze powiedzieli, ze nie wiedza co
jest, kazali brac tabletki przeciwbolowe i tyle. Takze chlopak sie zniechecil
do lekarzy.A teraz znow bol ale w drugim barku no i jeszcze takosc taka jakos
dziwnie wystajaca. Ja bede go naciskac ile sie da na lekarza, ale zanim uda
mi sie go przeknac, moze ktos mial cos podobnego i moze mi cos podpowiedziec,
bo jestem nerwowy rocznik i sobie najgorsze wyobrazam.
Zycze zdrowia
Bozena