Dodaj do ulubionych

zrosty pooperacyjne.

12.10.05, 15:59
czesc wszystkim
mialam operacje wycinania miesniaka i po tej operacji kazdy wysilek fizyczny
konczy sie bolem, podobnie jest jak jem i potem siedze. Poniewaz to jest
powiazane z miejscem w ktorym mialam wycinanego miesniaka lekarz rzucil
hipoteze ze to moga byc zrosty albo do jelit albo sciany macicy. Podobno
rozcina sie to operacyjnie. Czy ktos mial kiedys podobna sytuacje.
pozdrowinia
Obserwuj wątek
    • netka2 Re: zrosty pooperacyjne. 12.10.05, 17:11
      Ja jestem prawie rok od operacji wyrostka> Boli mnie brzuch od 3 miesiecy w
      okolicach blizny. Zrobilam wszystkie badania ktore wyszly ok. Lekarz stwierdzil
      ze moga to buyc zrosty po operacji. Dowiedzialam sie ze czesto lekarze nie
      wiedzac co jest przyczyna bolow brzucha po prostu zwalaja to na zrosty
      pooperacyjne( jest takie prawdopodobienstwo), choc przyczyna bolow moze byc
      przeoczona.
      • klaryska Re: zrosty pooperacyjne. 14.10.05, 19:33
        a jakie mialas badania robione?
        Ja mam nadzieje na tomografie ale czekam na wizyte u chirurga.
        • klaryska Re: zrosty pooperacyjne. 14.10.05, 19:33
          i co Ci lekarz zaproponowal?
          • netka2 Re: zrosty pooperacyjne. 15.10.05, 14:16
            Ja mialam tylko Usg, niekiedy widac zrosty. Na tomografie raczej nie licz.
            Watpie by Ci ja zrobili. Lekarz stwierdzil ze zrostow jeszcze na usg nie widac
            ale jest duze prawdopodobienstwo ze one sa( z mojej winy, poniewaz juz 1,5 tyg
            po operacji bylam na praktykach, a zwolnienie mialam na caly miesiac). Mowil ze
            duze zrosty leczy sie operacyjnie, ale kolejna operacja stwarza ryzyko
            kolejnych zrostow. no i tu bylby kolejny problem. Gdyby bole brzucha byly
            gwaltowne, z wymiotami i zatrzymaniem gazow to od razu mam zglosic sie do
            lekarza poniewaz mogloby wtedy dojsc do niedroznosci spowodowanej przez zrosty.
            Obecnie stosuje lek duspatalin retard:środek działający rozkurczowo
            bezpośrednio i selektywnie na mięśniówkę gładką przewodu pokarmowego,leczy
            dolegliwości wywołane kurczem mięśni gładkich jelit u chorych ze zmianami
            organicznymi w obrębie przewodu pokarmowego. Dolegliwosci sa ale w mniejszym
            stopniu.
            • klaryska Re: zrosty pooperacyjne. 25.10.05, 13:56
              a probowalas z tym jakis sportow ja mam nasilone bole jak jem i jak probuje
              biegac albo plywac ostrzej.
            • klaryska Re: zrosty pooperacyjne. 25.10.05, 13:58
              ja mailam zdaniem lekarza chodzic po gorach w miesiac po operacji. Mysle ,ze
              nia masz powodow zeby sie obwiniac. W Szwecji mowia zeby lazic ruszac sie jak
              najszybciej przyspieszoen krazenia pomaga gojemiu. Ja mam wlasnie odwrotne
              wraznie, ze za malo sie ruszalam stad problemy.
              • netka2 Re: zrosty pooperacyjne. 25.10.05, 18:47
                Ja nie mam jakich szczegolnych problemow z sportem, tylko jak np. cos dzwigam.
                Lekarz mowil ze mozna duzo chodzic ale ja studiuje pielegniarstwo i na
                praktykach tylko nie chodzilam- dzwigalam pacjentow, rehabilitowalam ich,
                wozilam wozkiem. Nie moglam tego robic ale musialam. Wiem ze zdrowie jest
                wazniejsze ale jak w mojej uczelni nie odrobi sie praktyk to mozna sie pozegnac
                ze studiami. W kazdym razie mysle ze nie dojdzie do zadnej niedroznosci, ale w
                pozniejszym czasie musze sie przygotowac na taka ewentualnosc. Po operacji
                zaleca sie jak najszybsze wstanie by nie doszlo do powiklan. Ja wstalam po
                dwoch dniach od operacji,poczatek byl najgorszy ale potem to juz nie mozna mnie
                bylo zatrzymac.
                • agnesbr11 Re: zrosty pooperacyjne. 26.10.05, 15:18
                  Witajcie!

                  Rok temu mialam usuwana ( laparoskopia) torbiel na prawym jajniku. Od tego
                  czasu odczuwam bol pr prawej stronie na wysokosci pepka. Lekarz rodzinny
                  zalecil mi USG brzucha, kolonoskopie oraz tomografie brzucha zeby wykluczyc
                  inne choroby, tym bardziej, ze przy uciskaniu brzucha wyczul zgrubienie(
                  guzek). Wszystkie wyniki wyszly dobre. Lekarz zasugerowal, ze moga to byc
                  zrosty po laparo. Podobno zrostow nie widac na USG oraz na tomografii.
                  Przepisal tylko tabletki przeciwbolowe. Zazywam takze No -Spe. Niestety
                  niekiedy bol jest nie do wytrzymania az mam dreszcze. Boli przy chodzeniu,
                  staniu, siedzeniu. Oczywiscie sa dni, ze nic nie czuje. Mysle, ze wplyw ma
                  takze pogoda. Przy pogodzie deszczowej odczuwam nasilenie bolu. Caly rok
                  chodzilam od lekarza do lekarza i zaden mi nie pomogl. Chyba bede musiala juz
                  tak cierpiec. Pozdrawiam Aga


                  • netka2 Re: zrosty pooperacyjne. 27.10.05, 19:22
                    Chirurg mi mowil ze duze zrosty widac na usg(pojedyncze pasma) i na TK. Ja na
                    poczatku tez bralam leki przeciwbolowe + Nospe. Chirurg kazal od razu odstawic
                    przeciwbolowe bo nie mozna ich stosowac, lepsze leki rozkurczowe.Ja stosuje
                    duspatalin retard jest naprawde dobry. Mnie pomaga. Niestety ja tez chyba bede
                    musial zyc z bolami do konca zycia :)
                    • agnesbr11 Re: zrosty pooperacyjne. 28.10.05, 10:23
                      Hej !

                      Dzieki, ze odpisalas. Obecnie jest mi troche lepiej, ale biore No-Spe.
                      No trudno. Trzeba cierpiec dalej. Trzymaj sie. Pozdrawiam. Aga
                      • klaryska Re: zrosty pooperacyjne. 31.10.05, 15:37
                        zalamujecie mnie. Nie mozna zyc tak a co bedzie naprawde na starosc. Ja mam
                        wrazenie ze najgorzej jest jak zjem luch a potem siedze. Dlatego mniejsze
                        posilki i wiecej ruchu staram sie. Tez mam jakies zgrubienie w srodku.
                        a nospe bierzecie profilaktycznie czy jak boli?
    • luks28 Re: zrosty pooperacyjne. 31.10.05, 18:53
      jeżeli chodzi o dolegliwości pooperacyjne, to faktycznie po zabiegach mogą i
      często występują dolegliwości bólowe miejscowe oraz z promieniowaniem...w
      terapii manualnej przynajmniej niektórych jej formach istnieje możliwość
      manualnych zabiegów w obrębie zrostu - co może zmniejszyć, a nawet zlikwidować
      dolegliwości
      • netka2 Re: zrosty pooperacyjne. 01.11.05, 09:58
        No spe biore tylko w razie potrzeby - bardzo czesto:). Co do zabiegow to niosa
        one ryzyko ponownych zrostow. tak mi mowil lekarz, wiec narazie nie poleca.
        • luks28 Re: zrosty pooperacyjne. 01.11.05, 15:51
          z drugiej strony niosa szanse poprawy, a nospa dziala globalnie a nie tyko
          lokalnie - miejsce blizny pooperacyjnej,zabiegi manualne dotyczące pracy z
          bliznami mają na celu przywrócenie prawidłowej ruchomości między tkankami
          • netka2 Re: zrosty pooperacyjne. 01.11.05, 21:19
            Ja jak narazie nie poddalabym sie takiego zabiegu. Jak narazie mozna zyc, gdy
            bedzie juz naprawde zle i gdy wystapia jakies komplikacje to bede musiala sie
            zgodzic. Ale jak narazie popieram mojego lekarza i jakos musze sobie radzic.
            • luks28 Re: zrosty pooperacyjne. 01.11.05, 21:23
              zabieg terapii manualnej w bardzo dużym uproszczeniu można porównać do masażu
              • netka2 Re: zrosty pooperacyjne. 01.11.05, 21:39
                A wiec to o to chodzi. Nie slyszalam o tym nigdy i nikt mi o tym nawet nie
                wspominal.
                • klaryska zabieg manualny?? 03.11.05, 15:59
                  napisz cos wiecej o tym zabiegu manualnym?
                  • luks28 Re: zabieg manualny?? 03.11.05, 22:36
                    opis zabiegu: po znalezieniu blizny, zrostu dokonujemy przesuniecia o
                    charakterze impulsacji o niewielkiej amplitudzie i niewielkiej częstotliwości
                    /ale nie jest to reguła/ kierunek przesunięcia zgodne z przebiegiem unerwienia w
                    danym obszrze - to blizny głębokie narządowe, powierzchowne działanie podobne
                    ale mamy na uwadze napięcie poszczególnych warstw skóry i tkanek podskórnych
                    względem siebie + "wariacje" gdy występuje uwięźnięcie konkretnego nerwu
    • goobela Re: zrosty pooperacyjne. 12.12.05, 00:12
      oki
      wszystko fajnie, ale nikt nie napisał, co to znaczy RUSZAĆ SIĘ, aby zrostów nie
      było? Ja przed operacją chodziłam na 3 treningi fitnes w tygodniu. więc
      chciałabym widzieć, czy można ćwiczyć , np mięśnie brzucha po poprzecznym
      przecięciu, i kiedy. jestem 2,5 tygonia po operacjii raczej nie chciałaby6m
      tych zrostów doświadczać. Prosze o szybkie odpisy
      • nm8 Re: zrosty pooperacyjne. 12.12.05, 13:56
        No cóż, zrosty to nic przyjemnego i nikomu ich nie polecam.
        Żadko występują one u osób, które nie miały nigdy nic wspólnego z operacjami
        czy zabiegami, a i u takich osób które przez to przechodziły też nie pojawiają
        się wcale tak często.
        Bardzo ciężko jest je wykryć poprzez badania, a operuje je się zazwyczaj
        dopiero w przypadku poważnego zagrożenia naszego zdrowia.
        Osobiście miałem przyjemność przejść taką operację. Usunięto mi zrosty między
        jelitami, a ich powstanie było najprawdopodobniej związane z wcześniejszą
        operacją w tych okolicach.
        Niemniej jednak nie jest zadną regułą że jeśli ktoś był operowany to będzie
        miał zrosty i powtórzę że dochodzi do tego dość żadko. Aktywność fizyczna
        wszelkiego rodzaju pomaga tego uniknąć, zwłaszcza u osób które mają podwyższone
        ryzyko wystąpienia zrostów (czyli m.in. z racji że już raz miałem zwłaszcza u
        mnie np.). Tak nawiasem ciężko jest określić u kogo to podwyższone ryzyko
        istnieje. Natomiast rodzaj i intensywność tego wysiłku zależy od rodzaju
        zabiegu i od tego jak szybko odzyskujemy siły i sprawność.
        Mam nadzieję że udało mi się chociaż niektóre wątpliwości rozwiać.
        Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w walce ze swoim organizmem.
        • klaryska Re: zrosty pooperacyjne. 12.12.05, 16:37
          ja Ci napisze ,ze mialam w sumie dwie operacje i po pierwszej sie bardziej
          ruszalam i zrostow nie mialam a po drugiej mialam zapalenie i lezalam.
          Wiec ruszaj sie jak najbardziej. Moj lekarz mowil ze po 1 miesiacu powinnam byc
          w stanie ostro chodzic po gorach. Ja probowalam biegac w dwa misiace po
          operacji i okazalo sie ze wszelkie skoki to nie bylo najlepsze ale np. plywanie
          o.k.
          • jacek277 Re: zrosty pooperacyjne. 12.12.05, 17:59
            nm8,
            czy poprawiło ci się po operacji usunięcia zrostów?
            • nm8 Re: zrosty pooperacyjne. 14.12.05, 20:05
              Biorąc pod uwagę że nie miałem już drożności układu pokarmowego, to nie miało
              wyjścia. Ale tak na serio od tamtej pory nie pamiętam co to tabletki
              przeciwbólowe. No i faktycznie lekarze chcieli żeby jak najszybciej chodzić,
              już od drugiej doby.
        • kometa151 Re: zrosty pooperacyjne. 23.02.06, 17:59
          witam,mam wielka prosbe czy moglby mi pan/pani cos doradzic odnosnie moich
          boli,w sumie to ja mialam usuwany wyrostek robaczkowy 26 lat temu od kilku
          miesiecy odczuwam bole jakby zrosty ktore ciagna w srodku boje sie lekarzy
          prosze mi odpisac, bede wdzieczna kometa151
          • netka2 Re: zrosty pooperacyjne. 23.02.06, 20:52
            Chyba najlepiej pojsc do lekarza bo moze to nie zrosty. Jesli sa to zrosty to
            tez tylko lekarz moze zlecic odpowiednie leczenie. Ja biore duspatalin retard(
            na recepty ) imnie w miare pomaga. Nie boj sie wizyty u lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka