ashanti137
22.11.07, 15:21
Od jakiegoś czasu swędzi mnie głowa, ale myślałam, że to łupież
(który tak na marginesie też mam, po nowym szamponie). No ale dla
pewności poprosiłam mamę żeby obejrzała mi głowę. Nic nie znalazła.
Na drugi dzień zauważyłam we włosach robaka. Wystraszyłam się, więc
na wszelki wypadek kupiłam szampon Pipi. Jednak nie miałam
odpowiedniego grzebienia więc dobrze nie wyczesałam włosów. No i
dzisiaj, dwa dni po myciu przeglądałam sobie włosy i dopiero teraz
tak naprawdę zauważyłam coś na kształt wszy. Wpadłam w lekką panikę
więc obejrzałam płaszcz i było na nim coś co wyglądało jak jaja tego
paskudztwa. I tu mam pytanie co ja mam jeszcze zrobić? Bo powiem
szczerze że zaczynam wariować, a gdy widzę robaka lub coś
podejrzanie wyglądającego, myśle że to wesz. No i non stop mam
uczucie, że coś mi chodzi po głowie. Proszę was o pomoc, bo naprawdę
nie chcę zwariować.